•  

    pokaż komentarz

    Ostatnio nie miałem kasy na dobre buty więc odwiedziłem CCC. Wydałem stówę, po dwóch tygodniach podeszwa zaczęła odchodzić od reszty, nawet pod delikatnym naciskiem palca dłoni. Dwa tygodnie trwała "naprawa" która nic nie zmieniła. Drugą reklamację odrzucili. Trudno, chcą płacić koszty sądowe.

  •  

    pokaż komentarz

    Pracuję w CCC i przyznam, że jakość butów jak i proces reklamacyjny w niektórych przypadkach błagają o pomstę do nieba. Załatwiaj przez rzecznika, może pomoże ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Ha, jakbym widział odpowiedź na moją reklamację. Tylko, że ja buty zakupiłem w listopadzie i reklamowałem je w lutym. Odpowiedź wyglądała podobnie, że uszkodzenie nie powstało nie dawno tylko przynajmniej 2 miesiące wcześniej. 0_o

  •  

    pokaż komentarz

    Niesamowite jakim jesteśmy społeczeństwem, że na takie zachowania sprzedawców pozwalamy.

    @pawel-nijakowski: zrób to, co konsument nie zgadzający się na takie zachowania zrobić powinien: nie kupuj w CCC. Z mojej strony mogę Ci polecić ich konkurenta: firmę Deichmann. Buty tak samo dobre (albo złe, zależy jak na to patrzeć ;-) ), jak się rozsypią to idziesz, mówisz że zepsute, dają nowe lub oddają kasę.

    Należy na jedną rzecz tylko uważać - czasem mają tam promocje typu kup dwie pary, trzecia będzie gratis etc. Brzmi to super, liczysz sobie "w sumie to mi nie jest tak ekstrymalnie ta druga para potrzebna, no ale na zapas może kupię i będę miał 3 pary warte 600 za 400...". Tyle że wtedy jak się jedna zepsuje to nie dostaniesz zwrotu 600/3=200zł czy 400/2=200 zł tylko 0 zł, bo była gratis.

  •  

    pokaż komentarz

    Po co co roku kupować buty po 50 zł, jak raz można kupić za 200 zł i ponosić minimum te 4 lata(o ile czynniki zewnętrzne ich nie zniszczą). W 2010 kupiłem sobie pewne adidasy znanej marki za dokładnie 200 zł(199,99) i do dziś wyglądają świetnie, może już lekko amortyzatory zjechane, ale chodzi się wciąż komfortowo i nie maja żadnej większej dziury utrudniającej użytkowanie.