•  

    pokaż komentarz

    kiedyś samochody były lepsze ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop: kiedyś samochody reklamowano, jako szybkie, mocne, dające emocje, poprawiające ego, czyli takie jakie je wszyscy kochamy, a dzisiaj reklamują samochody jako oszczędne, bezpieczne, rodzinne, niezawodne. to wszystko z powodu tego, że rządzą nami hipisi i cioty z pokolenia powojennego, dla których wszystko musi byc bezpieczne i racjonalne, a przede wszystkim musi się dobrze sprzedawać i robić słupki w prezentacjach power point, generować wzrosty, przyrosty zysk, zysk, zysk, dlatego nowy model wprowadza się co trzy lata, a każdego roku robi się lifting, dlatego wymyśla się pełno bzdur które nie służą niczemu, poza kreowaniu mody przez speców od marketingu, taka jest moja teoria.
      zgadzam się kiedyś samochody były lepsze, kiedyś były produkowane w fabrykach, utożsamianych z daną marką, dzisiaj kupujesz samochód który trochę w innej formie sprzedaje inny producent a podzespoły są identyczne, kiedyś samochody miały swój indywidualny charakter, i prawdą jest że można było rozpoznać markę samochodu po dźwięku silnika nie patrząc na drogę, każdy fan motoryzacji pamięta dźwięk zamykanych drzwi w mercedesie, bmw, polonezie, zapach wnętrza, dźwięk silnika, a dzisiaj spróbujcie rozpoznać auto po dźwięku?

    •  

      pokaż komentarz

      @uht200: poczekaj do pierwszego dzwonu. Co wtedy powiesz, jak ci się otworzy poduszka powietrzna? Powiesz, że zabrała ci dreszczyk emocji, a może ponarzekasz, że jej wymiana dużo kosztuje? możesz też ją już teraz wymontować.

    •  

      pokaż komentarz

      @pogop: to rozumiem że Twój pierwszy wpis był z tzw. przekąsem :) no nic ja uważam samochody z lat 80/90 dużo lepsze od dzisiejszych, w nich już były montowane poduszki powietrzne, a auta z lat 70/80 uważam za auta marzeń, natomiast auta ze snów to motoryzacja lat 60/70, i poduszki powietrzne, systemy kontroli trakcji, gps, i inne gadzety tego nie zmienia, po prostu tamtymi autami trzeba było umieć jeździć i nie każdy się do tego nadawał, a sama jazda była niesamowitą przyjemnością,
      Swoją drogą ciekawi mnie czy ktoś dzisiaj wsiada do nowego Aurisa, Golfa, Focusa, Peugeota, i po prostu jedzie się tak sobie przejechać dla przyjemności obcowania z techniką? Tak po prostu dla frajdy? Nie wiem co fajnego by było w jeździe nowym autem, idelanie się prowadzącym, bez hałasu, z klimatyzacją, i systemem hamującym jakiekolwiek próby szybkiego pokanania zakrętu.

    •  

      pokaż komentarz

      @uht200: Też tak uważam, aczkolwiek pięknym było by połączenie starszych sylwetek aut, charakteru, prostoty, niezawodności i trwałości z dawnych lat z kilkoma dzisiejszymi rozwiązaniami dotyczącymi bezpieczeństwa, mniejszego spalania, paru pomocnych bajerów które zawsze można wyłączyć itp..

    •  

      pokaż komentarz

      @rzeznia22: pod warunkiem, że zawsze można by je było całkowicie wyłączyć