•  

    pokaż komentarz

    A ja kiedyś UPR popierałem... więcej grzechów nie pamiętam.
    Czas założyć własną partię...

    •  

      pokaż komentarz

      Może jakiś argument, że poparcie dla UPR-u to "grzech"? Czy dalej bawimy się w forum onetu?

    •  

      pokaż komentarz

      "Natomiast głoszenie ateizmu, ateizm wojujący, jest absolutnie nieracjonalny. W dodatku: szkodliwy społecznie."
      Wystarczy?

    •  

      pokaż komentarz

      Religia pomaga utrzymać ludzi w ryzach. Ludzie wymyślili takie powiedzenie "Hulaj dusza, piekła nie ma." Myślę, że rzuca ono trochę światła na tę sprawę.

    •  

      pokaż komentarz

      Yelonek, uważam że nie masz racji ponieważ: po pierwsze ateiści (mówię oczywiście o świadomej części, gdyż zawsze znajdą się wyjątki) z założenia swoje czyny przemyślą dwa razy gdyż są świadomi że skutki ich działań wpływają na nich bezpośrednio. Uważam ich za ludzi inteligentniejszych ponieważ motorem ich działań nie jest wyuczony nawyk i skojarzenia z piekłem lecz m.in. racjonalna kalkulacja, a nie irracjonalny bat pt. "pójdę do piekła". Z drugiej strony dla mniej inteligentnej części społeczeństwa religia i tworzona przez nią pseudo-moralność jest to znakomite ułatwienie, które wyzwala od autonomicznego myślenia o skutkach swoich poczynań. I tutaj praktycznie częściowo się sprawdza jednak należy wziąć pod uwagę że: Po drugie, religia chrześcijańska w kwestii "Hulaj dusza, piekła nie ma" czyni coś znacznie gorszego. Każdy katolik dzięki instytucji spowiedzi jest świadom, że w każdej chwili może się pozbyć moralnego bagażu złych uczynków wyznając panu w sukience co złego zrobił. Ateista (świadomy) nie ma takiej możliwości, wszystkie jego czyny są niezmywalne.

    •  

      pokaż komentarz

      pjeter - ateista w dzisiejszych czasach zaczyna w ten sposób, że jest wychowywany w chrześcijańskim kraju/ kulturze, a potem zaczyna mu coś nie pasować.

      Gdyby zlikwidować religię to wszyscy na początku bylibyśmy ateistami. Wtedy co? Ateiści nie mają żadnego moralnego kodeksu. Dla nich istnieje, że tak powiem, tylko prawo naturalne, które jest dość płynne. Siłą religii jest to, że wszyscy mówią to samo (mniej więcej). Wtedy człowiek stosuje u siebie "dowód większości".
      U ateistów jeden będzie wyznawał, że nie wolno kraść, drugi, że kradzież to nic złego dopóki Cię nie złapią.

      Spowiedź zawiera taki mechanizm, że jeśli nie żałujesz szczerze za grzeczy, to rozgrzeszenie się nie liczy. Nawet pomimo tego, że ksiądz powiem Ci tą formułkę, to nie znaczy, że nie spotka Cię za to kara. Poza tym pamiętam jeszcze, że przy spowiedzi otrzymuje się wybaczenie or sth, a sama kara zostaje do odbycia w czyścu. Nie pamiętam dokładnie jak to było, więc nie przyjmujcie tego za pewnik.

      Natomiast Ateista nie jest przed nikim odpowiedzialny. Conajwyżej przed innymi ludźmi, których może oszukać. Religijni nie mogą oszukać Boga.

    •  
      r.....s

      +3

      pokaż komentarz

      ŻADNE BADANIA nie stwierdzają, że ateiści są w jakikolwiek sposób bardziej pozbawieni norm moralnych czy też takowego kręgosłupa, a ich postawy odbiegają od przyjętego kanonu zachowań.

      To wręcz charakterystyczne dla religii, że promuje nienawiść do konkurencji, uwypukla różnice i dzieli, zamiast łączyć oraz powoduje ciągłą debatę na temat wytworów ludzkiej wyobraźni, której wynikiem są krucjaty, konflikty, czystki religijne (sunnici i szyici w Iraku, morderstwa związane z podjudzaną kampanią dot. rzekomych karykatur Mahometa).

    •  

      pokaż komentarz

      Jednak ateiści korzystają z dorobku religii. Na dotychczas wypracowanych zasadach etyki opierają swój kodeks moralny.

      Katolicyzm promuje w tej chwili "cywilizację miłości". Czasy krucjat ma już za sobą. (Tak przy okazji w krucjatach chodziło bardziej o kasę, a religia raczej pretekstem.) Dlaczego nie wykorzystać tej sytuacji do propagowania dobrych wzorców. Raczej nie wykorzystałbym do tego celu islamu, bo on jest w tej chwili na etapie "wojowania".

      Jeszcze nie zaobserwowano chyba społeczności w większości ateistycznej. Nie ma więc podstaw by stwierdzić, że byłoby ono gorsze/lepsze w kategoriach moralnych. Wniosek z tego płynie taki, że społeczeństwo potrzebuje religii. Były próby wprowadzenia ateizmu - rewolucje francuska i bolszewicka. Obie spełzły na niczym (no może nie bolszewicka, bo socjalizm ma się dobrze). Czy jest więc sens powtarzać to jeszcze raz? Po prostu religii, jakby nie patrzeć, nie da się "wyplenić" i dyskusja na ten temat jest jałowa. Po prostu istnieją ludzie "na których to działa" i wolą wierzyć w Boga, podążać za religią niż zastanawiać się nad skomplikowanymi dylematami moralnymi. Zakładacie, że wszyscy ludzie są mądrzy i będą postępować rozsądnie. To jest niestety błąd.

    •  
      r.....s

      +2

      pokaż komentarz

      A ja powtórzę to samo - religia nie jest żadnym gwarantem przestrzegania prawa i moralności. Twierdzenie takie może bazować jedynie na niewiedzy autora lub też celowej próbie pokazania jaka to religia jest wspaniała.

      Prędzej bym się skłaniał ku tezie, że spowiedź przyczynia się do zwiększania złych występków - w końcu zawsze ktoś nas rozgrzeszy. Ale to już trudno zauważyć, prawda? (i litości, 100% na pewno nie myśli o mocnym postanowieniu poprawy).

    •  

      pokaż komentarz

      @Yelonek
      "Jeszcze nie zaobserwowano chyba społeczności w większości ateistycznej."
      W Czechach występuje.

      Ale zgadzam się, że mniej inteligentnym ludziom można zostawić religię, żeby nie musieć tłumaczyć o co chodzi w moralności - tylko żeby nie próbowali jej narzucać innym (vide przypadek spowiedzi internetowej).

    •  

      pokaż komentarz

      Ale spowiedź niesie ze sobą również upokorzenie na które nie wszyscy się zgodzą.

      Religia nie jest gwarantem moralności, ale ateizm też nim nie jest. Po prostu mniej rozgarniętym ludziom można powiedzieć "jest ktoś kto na Ciebie stale patrzy, masz się dobrze zachowywać" i to wystarczy. Samo "masz się dobrze zachowywać może nie wystarczyć".

      Oczywiście, że 100% nie myśli o mocnym postanowieniu poprawy. Sam też o tym nie myślem. No ale potem w ogóle przestałem chodzic do kościoła, więc okazałem się raczej ateistą niż teistą. Można też powiedzieć, że policja i tak nie złapie wszystkich złodziei, więc jest bezużyteczna i zachęca do kradzieży. Zawsze to jakieś narzędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      tharkang - Czesi to w większości ateiści? Czy może chodzi o to, że żadna religia nie ma wpisanego w konstytucję prymatu?

  •  

    pokaż komentarz

    Mr Mikke jak to przystało na Polskiego Polityka - zajmuje się wszystkim, co w danej chwili jest nieistotne. Może mógłby zająć się poprawą swojego wizerunku - bo nawet jak na klauna nie jest tak śmieszny jak Lepper. Heh, to byłoby niezłe - w rządzie: Mikke, Lepper, Giertych, Hojarska, Beger, Niesiołowski, Kalisz.

  •  

    pokaż komentarz

    Stek bzdur i "starych, ogranych chwytów" które wałkowane były już tysiące razy. Oj zanika ten lider pseudo wolnościowców w tempie wykładniczym.
    Nie nudzi się wam zamieszczanie tu każdego wpisu z tego, nomen omen, onetowego bloga?

    •  

      pokaż komentarz

      Może jakieś argumenty?
      Pseudowolnościowa? Podaj CHOĆ JEDEN punkt programu UPR-u, który godzi w Wolność Jednostki...

    •  

      pokaż komentarz

      Jeden powiadasz- to poczytaj jaki pan JKM ma stosunek do np. chorych na AIDS.

    •  

      pokaż komentarz

      Znam dokładnie.

      1. Nie jest to pogląd UPR-u, a osobisty pogląd JKM, który jest liderem UPR-owców, a nie tylko tych, którzy zgadzają się z nim w każdej kwestii (akurat w tej większość się nie zgadza, więc proszę tych z nich nie obrażać, nazywając ich pseudowolnościowcami!), więc nawet jeśli byłby to pogląd anty-wolnościowy (a nie jest, o czym niżej), to nie można by było na jego podstawie wysnuć wniosku, że jest on liderem pseudowolnościowców! Co najwyżej, że on sam JKM jest pseudowolnościowcem...

      Jednak zarówno liberał, jak i nie-liberał może się z nim nie zgadzać, ale na pewno nie godzi on w Wolność Jednostki!

      Jest mnóstwo chorób zakaźnych, które już teraz oczywistych powodów determinują konieczność izolacji, a to z tego powodu, że choroby zakaźne powodują OGRANICZENIE WOLNOŚCI INNYCH (osoba chora mimowolnie nie przebywając w izolacji zaraża innych). Państwo liberalne ma obywateli przed tym chronić! Nie jest to więc pogląd anty-wolnościowy!

      Tutaj zaczyna się dyskusja (nie związana z Wolnością, ale ze zdrowym rozsądkiem (!)), które choroby są na tyle niebezpieczne i na tyle łatwo-zakaźne, że należy z nimi walczyć stosując izolację.

      Nie jest to więc rozmowa o Wolności, ale mogę się jej podjąć. Moja matka jest lekarzem, mój ojciec również (dwie specjalizacje), a ja jestem na 5 roku medycyny i akurat jestem w mniejszości zwolenników JKM-a, bo i tutaj się z nim zgadzam.

    •  

      pokaż komentarz

      I Ty masz być lekarzem z takim podejściem do ludzi chorych?!!!!! Oj żebym nigdy takiego konowała na swojej drodze nie spotkał bo wtedy to on by potrzebował opieki. A co do tego, że JKM nie jest reprezentantem całego UPR, no pewnie- macie tam jeszcze nie jedną ciekawą personę(vide Michałkiewicz).
      Z resztą po tym co napisałeś dalszą wymianę zdań uważam za bezcelową.

    •  

      pokaż komentarz

      Co Ty chcesz od Michałkiewicza? Że jest przeciwko Unii Europejskiej? Chyba można mieć swoje zdanie, co?

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety odnoszę wrażenie, że on jest przeciwko wszystkiemu co nie po jego myśli (domniemanego antysemityzmy tego pana rozważać nie będę). A powiem jeszcze tak- każdy kto swoje przekonania rozgłasza w radio z r... w nazwie jakoś nie szczególnie mi podchodzi. Zresztą UPR to jawny poplecznik władzy obecnej, a ja jako głupi i sfrustrowany obywatel 3RP nie trawi tego środowiska.

    •  

      pokaż komentarz

      Ty też jesteś przeciwko wszystkiemu co nie po Twojej myśli. Ja też się nie zgadzam z tym co nie po mojej myśli.

      To chyba jasne, że skoro się z czymś nie zgadzam to się nie zgadzam i koniec.

      Akurat złożyło się, że S. M. jest przeciwko UE,a to linia programowa o. Rydzyka, więc się dogadali. Nie pozwalają mu natomiast wypowiadać się na tematy gospodarcze.

      No i nie mogę się zgodzić z tym, że UPR jest poplecznikiem obecnej władzy. Powszechnie wiadomo, że UPR jest przeciwko socjalizmowi, więc nie może popierać obecnego rządu. :>

    •  

      pokaż komentarz

      Zrozumiałeś mnie zbyt prosto- oczywiście możesz sie nie zgadzać ale troszkę tolerancji.Hm, a flag UPR na "marszu poparcia" dla PIS nie widziałeś? I z felietonów głównych person też tego nie czuć? W RM mógłby nawet program kulinarny prowadzić - nieistotne, istotne, ze w RM. Samo to o czymś świadczy, nie sądzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      Prowadzenie programu kulinarnego w Radiu Maryja jest karygodne? Teraz mnie trochę zszokowałeś. Niby dlaczego? Gotuje rosół na chwałę ojca Dyrktora?

      Co do flag to były one wśród różnych partii, nie tylko PiSu.

    •  

      pokaż komentarz

      Flaga była również na wiecu PO.
      Jak ja wezmę flagę z Twoim nickiem na wiec PiS-u, to znaczy, ze popierasz PiS? Dajesz się omamić prowokatorom jak mały dzieciak.

    •  
      r.....s

      +1

      pokaż komentarz

      Państwo liberalne ma obywateli przed tym chronić! Nie jest to więc pogląd anty-wolnościowy!

      Urzekające. Ale pasów nie trzeba zapinać. Dla Korwinka to już zbyt duże ograniczenie praw jednostki. Phi, pasy, cóż to za ochrona.

    •  

      pokaż komentarz

      Mając chorobę zakaźną mimowolnie zarażasz innych, więc narażasz innych. Nie zapinając pasów narażasz sam siebie (i tego który siedzi przed Tobą, bo przy hamowaniu uderzysz w jego siedzenie, zatem osoba przed Tobą może się od Ciebie domagać zapięcia pasów we własnym interesie).

      AIDS z tego co mi wiadomo nie można się zarazić "oddychając tym samym powietrzem", więc nie ma potrzeby tak wielkiej izolacji. Jednak to, że ktoś jest chory na AIDS przydałoby się wiedzieć. Z drugiej strony to też jest przecież ograniczenie jednostki - ujawnianie informacji o niej. Dlatego powinniśmy dopuszczać możliwość tego, że ktoś kogo nie znamy może być zarażony. Ja nie widzę konieczności izolacji.

  •  
    m.....g

    +5

    pokaż komentarz

    Szkoda, że JKM kłamie i manipuluje nawet w tych dość oczywistych (przynajmniej dla mnie) kwestiach. Pisze: Ludzie wierzący, że Pan Bóg po śmierci nagradza dobrych, a karze złych, rzadziej kradną, gwałcą, mordują , co jest nieprawdą. Wystarczy spojrzeć na stosunek liczby ateistów do wierzących w więzieniach i na ten stosunek poza więzieniami - wniosek: niestety panie Mikke, pana myślenie życzeniowe ma się nijak do rzeczywistości.

    Pisze też: Nie da się, Kochani - nie da się... Jeśli Bóg jest Wszechmocny - to może stworzyć WSZYSTKO, z ateistami i takim kamieniem, którego Sam nie będzie w stanie unieść. Bo czym go, jeśli będzie chciał, uniesie. Kto powiedział, że Wszechmocnego obowiązuje logika?

    Jako absolwent filozofii, Korwin powinien wiedzieć że skoro boga nie obowiązuje logika, to nie można wydawać o nim żadnych sądów. JKM jednak to czyni. To jak to w końcu jest? Obowiązuje ta logika, czy nie?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wziął pod uwagę, że niektórych (np. mnie) mało obchodzi czy Bóg istnieje czy nie. :]

    •  

      pokaż komentarz

      To chyba nie zrozumiałeś tego wpisu. To jest nawołanie do tolerancji. Nieważne czy ktoś wierzy/ nie wierzy/ wątpi. Chodzi o to, by nie odbierać wierzącym przyjemności z czekania na nagrodę, a ateistom z tego, że uważają, że są mądrzejsi.

      Natomiast tak jak struktura władzy sądowniczej jest kijem, tak struktury kościelne są marchewką i są pożyteczne dla społeczeństwa.

      Oczywiście nie wtedy, kiedy pasożytują na państwowym budżecie, ale to inna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      Yelonek (patrz na avatar) to człowiek z określonej grupy, której zadaniem jest zawsze zgadać się z Wielkim Mistrzem i zawsze tłumaczyć jego intencje na forach itd.

    •  

      pokaż komentarz

      drbane - nie jestem z określonej grupy, nie mam zadań. Naprawdę. JKM widziałem na żywo tylko raz na UAMie w Poznaniu. Nie należę do młodzieżówki UPR.

      Flagę umieściłem sobie niecały miesiąc temu, żeby promować logo UPR, tak jak inni promują komunizm/socjalizm poprzez wizerunek Che Guevary.

      Tłumaczę jego intencje, bo zauważyłem, że wystarczy powiedzieć JKM, a u ludzi automatycznie uruchamia się taśma z nagraniem "To pajac" i nawet nie zastanawiają się nad tym co chce im powiedzieć. Po prostu uznałem, że ktoś to powinien robić.

    •  

      pokaż komentarz

      Zastanów się, dlaczego w ludziach na hasło JKM uruchamia się program: "pajac". Ludzie mają wiecej szacunku i zaufania do Leppera niż do JKM.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja uważam, że to źle świadczy o ludziach, a nie o JKM.

      Dlaczego Lepper zdobywa zaufanie ludzi? Moim zdaniem oceniają go po pozorach. Potem dostają to na co zasługują.