•  

    pokaż komentarz

    Stara sztuczka..

    Jeśli 100 razy mowi sie ze falsz jest prawda, to za 101 juz nia sie staje. Historia zna takich wiele przypadkow, np 80% społ. polskiego sadzi ze obozy
    zaglady w Polsce byly rosyjskie, itd.

    Kroczek po kroczku, kroczek po kroczku, kroczek po kroczku,kroczek po kroczku,kroczek po kroczku.

  •  

    pokaż komentarz

    A gdzie nasz kolega Codger? Czemuz to siedzi cicho?
    Swoja droga wkopujac co drugi dzien cos o gejach dzialamy tylko na ich korzysc, w mysl kroku 1 " mówcie o homoseksualistach i homoseksualizmie tak często i tak głośno, jak to możliwe" :P

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega Codger nie jest masochistą i nie będzie już uczestniczył w dyskusjach. Peace!

    •  
      s......r

      +1

      pokaż komentarz

      Macie ciężką obsesję na punkcie gejów. Spokojnie, tym nie można się zarazić. Nie da się też tego "promować" (vide promocja, propaganda homoseksualizmu). Nie da się i nie ma sensu tego leczyć. To po prostu jest. Albo w tym jesteś albo nie. Dajecie się wrabiać w efekt wytworzony przez tzw. hałaśliwą mniejszość podczas gdy przytłaczająca większość osób homoseksualnych pragnie dla siebie i swoich partnerów tylko jednego - ŚWIĘTEGO SPOKOJU.

  •  

    pokaż komentarz

    A wiec teoria o spisku miedzynarodowego lobby homoseksualnego to prawda, ciekawe kiedy na finiu.webd.pl wszystko wyjasnia :P

  •  

    pokaż komentarz

    hmm... no proszę nie widziałem tych badań. Znany mi tylko był nieoficjalny felieton porównujący ilość zgłoszeń dotyczących pedofilii na chłopcach i dziewczynkach w kartotekach policyjnych.

    Wystarczającym sformułowaniem jest "osoba molestująca dzieci ma szansę 17 razy bardziej być homoseksualistą niż heteroseksualistą". Oczywiście ABSOLUTNIE nie należy wyciągać stąd wniosków, o identycznej zależności odwrotnej. Jednak pokazuje, że pewna zależność istnieje.

    •  

      pokaż komentarz

      Te badania takiej zależności nie potwierdzają. Mówią za to, że procentowy udział homoseksualistów w molestowaniu dzieci jest bardzo zbliżony do ich procentowego udziału w społeczeństwie.

      Bardzo często przyjmuje się mylne założenie, że jeśli mężczyzna molestuje chłopca, oznacza to, że jest homoseksualistą. Tymczasem, cytuję:

      Częściej wybierali na swe ofiary chłopców niż dziewczynki, ale z powodów niezwiązanych z orientacją seksualną: “czują pociąg do dzieci, gdyż identyfikują się z nimi i w pewnym sensie sami chcą pozostać dziećmi(…) Widzą chłopca jako reprezentację ich samych(…) Ci sami ludzie nie są zainteresowani związkami homoseksualnymi z dorosłymi, a wręcz często wyrażają silną niechęć do innych mężczyzn”. Wśród pozostałych 92 badanych posiadających “dorosłą” orientację seksualną, acz angażujących się w kontakty z dziećmi, 70 określiło się jako heteroseksualni, pozostałych 22 — jako biseksualiści (aczkolwiek każdy z tej dwudziestki częściej angażował się w kontakty z kobietami niż z mężczyznami).

    •  
      s......r

      +1

      pokaż komentarz

      morning_stiffy cytował z Polityki, nr 23 z 9 czerwca 2007.

      > Co do kwestii o badaniach naukowych. NIE MA - jak wspominałem

      W tejże Polityce znajdziesz również odwołania do prac R. Fassinger (1991), L. Kurdek, Z. Lwa-Starowicza (2002), J. Becker i J. Hunter (1997), D. Kimmel i I. Weiner (1995), Whitam (1993). Na przyszły raz pamiętaj, js79, że to na twierdzącym leży ciężar dowodu.

      > Co do "tego się nie wybiera" - skoro tak to powiedz mi dlaczego udaje się ludziom "wyjść" z homoseksualizmu

      To "wyjść" z homoseksualizmu polega głównie na wzbudzaniu silnego poczucia winy, najczęściej w kilku kierunkach jednocześnie - wobec siebie i wobec boga. Działanie takie skutkuje w przejście w homoseksualizm tłumiony.

      > Skąd ten paradoks, że tego się nie wybiera, ale można się wyleczyć?

      To zdanie dało mi dużo do myślenia. Zastanawiam się w jaki sposób dotrzeć do nieświadomych, że to nie tylko nie jest choroba (leczy się choroby), ale także jakakolwiek próba zmiany jest po prostu bezcelowa. Co powiedziałbyś gdybym zapytał Cię "czy próbowałeś wyleczyć się z heteroseksualizmu?". Takie pytanie brzmi kretyńsko, prawda? Równie kretyńsko jak np "czy próbowałeś zmienić sobie kolor oczu?". Wydaje mi się, że najlepszą bronią z homofobią jest po prostu rzetelne i spokojne informowanie osób zainteresowanych dyskusją. Przyczynia się do tego nasza rozmowa tutaj, choć wiem, że niknie ona wśród dezinformacji i fałszywych przekonań, których pełno wokoło.

      Tak na marginesie, daj sobie spokój z darciem szat na temat medialnego czy jakiegokolwiek innego mordu na Polsce. W ten sposób możnaby mówić, że tu, w Irlandii następuje ekonomiczny mord na irlandzkim browarnictwie z powodu importu piwa z Polski.

  •  

    pokaż komentarz

    "Krok 1: mówcie o homoseksualistach i homoseksualizmie tak często i tak głośno, jak to możliwe"
    widać że Giertych, Bosak, Orzechowski i reszta odrobili lekcje :-)