•  

    pokaż komentarz

    To jest paradoks, kedyś jechałem pociagiem z gościem który uczestniczył w robieniu tego symulatora.

    •  

      pokaż komentarz

      Szacun dla tych pasjonatów :)

    •  

      pokaż komentarz

      ale gdzie tu 'paradoks'?

    •  

      pokaż komentarz

      u mnie w szkole jest klasa o profilu kolejnictwo... na wszystkich komputerach pociągi na tapecie...

    •  

      pokaż komentarz

      Przepraszam, że podpinam się pod pierwszy komentarz, ale mam nadzieję, że dzięki temu, trochę większa liczba osób skorzysta na poniższej informacji.

      Jeżeli komuś nudzi się podczas jazdy "jednostką" (EN-ką) i chce przyjrzeć się kabinie z maszynistą w środku, polecam podczas jazdy lekki spacer na przód pociągu. Wystarczy grzecznie zagadać, a maszynista na pewno zaprosi nas do środka (w mniej komfortowej wersji będziemy stali w drzwiach) i objaśni nam co robi, dlaczego, jakie są wymogi, do czego służą poszczególne przyciski, wajchy itd. itp. Tak naprawdę maszyniści jeżdżą na swoich trasach tyle razy, że urozmaicenie podróży w postaci ciekawskiego pasażera jest mile widziane z ich strony. Szczerze polecam ten manewr każdemu miłośnikowi kolei lub też osobom ciekawskim, naprawdę warto. :]

    •  

      pokaż komentarz

      magen007@
      Mówisz to, jakbyś był maszynistą.

    •  

      pokaż komentarz

      @elKreciko odpowiedź jest prosta: Mój ojciec jest kolejarzem, ale nie jest maszynistą. Miałam okazję przejechać się większością serii lokomotyw będących w eksploatacji w pewnym regionie Polski.

    •  

      pokaż komentarz

      Mój ojciec też kiedyś pracował na kolei;-) ale był tylko od telekomunikacji.

    •  

      pokaż komentarz

      mój pradziadek też robił kiedyś na kolei - wysadzał tory Niemcom...

  •  

    pokaż komentarz

    Dwa miesiące już jeździ i dopiero dziś się podzielił...

  •  

    pokaż komentarz

    Dawno temu na #eu07...

  •  

    pokaż komentarz

    Co jest takiego fajnego w symulatorze pociągu?
    Na czym spędza się te godziny z tym symulatorem pociągu?

    •  

      pokaż komentarz

      dostajesz bonusy za samobójców

    •  

      pokaż komentarz

      Albo ktoś to rozumie albo nie. Ty nie rozumiesz.
      Pozdrówki dla nie M-K.

    •  

      pokaż komentarz

      tez nie rozumie, ale w sumie gust kazdy ma wlasny.

    •  

      pokaż komentarz

      Chciałem się zapytać, żeby ich zrozumieć, się czegoś dowiedzieć, to mnie zminusowali i jakieś wprowadzające w błąd rzeczy odpisał

      Wkurzają mnie tacy....

    •  

      pokaż komentarz

      kelejowi faszyści!

    •  

      pokaż komentarz

      Dawid, sam nie wiem, spróbuję się zastanowić.

      http://www.youtube.com/watch?v=4AJ1u-KHHgU

      Zacznijmy od pytania dlaczego taką popularnością cieszy się Microsoft Flight Simulator, czemu ludzie bawią się w kontrolerów ruchu lotniczego i lecą przez kilka godzin z Warszawy do Nowego Yorku? Może:
      - Chęć spełnienia marzeń z dzieciństwa
      - Oglądanie widoków, zobaczenie jak to jest pilotować samolot, lub uruchomić elektrowóz
      - Chęć nabycia umiejętności(która i tak się do niczego nie przyda) ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Dzięki kunajk! Fajna reklama. No i gry które mają coś innego do zaoferowania w fabule niż zabijanie. Gry - można powiedzieć - uczące umiejętności, które mogą się przydać w realu.

      Zadałem pytanie o te symulatory, bo m. in. chciałem, bez przeznaczania czasu na instalację i wypróbowanie gry, się dowiedzieć m .in.:

      1. Czy prowadzi się ten pociąg w czasie rzeczywistym tak jak się prowadzi prawdziwy pociąg, czy może, aby nie było nudno, jakieś specjalne "przyspieszenia czasu" występują?

      2. Czy w grze występują urozmaicenia w postaci jakichś "przygód", które w prawdziwych okolicznościach tak często nie występują?

      3. Czy w grze są obecne odwzorowywania prawdziwych miejscowości, geogafii, czy może są to krajobrazy fikcyjne?

      4. Czy kontrolowanie takiego pociągu odbywa się analogicznie do prawdziwego pociągu - tzn. przyciski kokpitu, przełączniki, wajchy włącza się tak samo, a więc jeśli ktoś jest dobry na symularze, to i w realu by wiedział co do czego?

      5. Na czym polegają misje w takim symulatorze? Czy są jakieś pubkty za grę, czy coś takiego?

    •  

      pokaż komentarz

      Ad 1. Prowadzi się w czasie rzeczywistym, nie ma kompresji czasu
      Ad 2. Przygód jest niewiele - zalezą one głównie od twórcow scenerii - może być to wyłączony tor, komunikaty o awarii radiotelefonu etc.
      Ad 3. Są i powstają scenerie realistyczne (Linia 61 - http://www.youtube.com/watch?v=08lf1atnfQ4)
      Ad 4. Kontrolujemy pociąg za pomocą klawiatury, ale są animacje przełączników, fizyka jest odwzorowana z bardzo dużym realizmem (spadki napięcia, zależności etc.)
      Ad 5. Punktów nie ma, jest możliwość zapisu przejazdu na taśmie - analogicznie jak na kolei.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chce wprowadzić Cię w bład, bo nie grałem w EP07, ale jest to raczej symulator niż gra. Czyli pewnie wczytujesz scenariusz "przejedź z A do B" i cieszysz się z wykonywania czynności. Wbrew pozorom jest to ciekawe, bo samo uruchomienie elektrowozu jest dość skomplikowane. Jednak niech się tu wypowie ktoś kto doświadczył tego produktu bardziej :)

      Filght Simulator X, to pogranicze gry i symulatora. Są misje, niektóre z przymróżeniem oka, np . trzeba było przetransportować pracowników rządowych do Strefy51 ;-)
      Występuje kompresja czasu. Można także w dowolnym momencie zapisać grę.
      Są rozbudowane samouczki, niestety wydanie polskie jest skandalicznie i gra jest w CZĘŚCI przetłumaczona. Pomyśleć, że sprzedawali to za 300zł. Do Flight Simulatora raczej konieczny jest joystick. Na allegro można znaleźść czasami komplet, http://www.allegro.pl/item650991174_joystick_saitek_aviator_usb_flight_simulator_x.html

    •  

      pokaż komentarz

      jeden lubi jeździć koleją, drugi lubi wygrywać Polską mistrzostwa świata w piłce nożnej, a trzeci wszystkim walić headshoty

  •  

    pokaż komentarz

    Słyszałem że w Niemczech jest podobno kanał tematyczny dla pasjonatów kolei który nadaje całą noc widok z kamery umieszczonej na czole jadącej lokomotywy. Fajnie by było zobaczyć taki film w przyśpieszeniu. Ktoś może znalazł na necie coś takiego?