Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska.

Wygraj 5% udziałów w startupie ! Konkurs Antyweb

AntyWeb: jest to jedna z nielicznych okazji w których za pomysł dostaje się realną wartość i szansę na posiadanie kawałka własnego startupa.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja rowniez poczytam o fajnych pomyslach, jak bedzie cos naprawde ciekawego, to nie omieszkam zrealizowac.

  •  

    pokaż komentarz

    5% we własnym startupie to jakby nie patrzeć niezbyt dużo, ale 5% za nic nie robienie to już coś. W każdym bądź razie dobry pomysł. Chętnie poczytam o ciekawych pomysłach.

    •  

      pokaż komentarz

      Dstac 5% za startup to tak jakby wymyslec mechanim do robienia imnej fuji i dostac za to 10zl (poownanie celwo groteskowe)... bez jaj - zenujace i tyle :/

    •  

      pokaż komentarz

      5% za pomysł to złodziejstwo w biały dzień. Robociznę może odwalić każdy, a pomysłów zawsze brak. Rozsądny udział to jakieś 30-50%.

    •  

      pokaż komentarz

      30% - 50%? Robociznę może wykonać każdy? A kto wykona specyfikację? Kto wykona projekt graficzny? Kto będzie nadzorował cały projekt?

      Jest szansa dostać pięć procent tylko za sam pomysł a ty mówisz o złodziejstwie? Bardzo nieładnie...

    •  

      pokaż komentarz

      Bez tego "samego pomysłu", nadzorca, grafik i ludzie od specyfikacji mogą się tylko oblizać na pozostałe 95%.

      Najlepszy startup ostatnich lat(mówię o nk) skleciło paru studentów za parę złotych, gdyby sprzedali go za 5% wartości...
      Wykonanie graficzne, a nawet kod na początku nie muszą być doskonałe(pamiętacie jak wyglądała i działała nasza-klasa zaraz po starcie?), jeśli pomysł jest dobry, to później zatrudni się webmastera i grafika za 1% przychodów.

      Ktoś poprostu szuka taniego zarobku, to tak jak z konkursem na slogan dla firmy - agencja bierze za to kilka tysięcy, ale taniej zaproponować laptopa za 2000zł i zrobić konkurs na, który przyjdzie tysiące zgłoszeń - niemal pewne, że przynajmniej jedno się nada.

    •  

      pokaż komentarz

      chciałbym zarabiać 1% przychodów firmy, w której pracuje... :D

    •  

      pokaż komentarz

      Chwilka. Jeżeli dobrze rozumiem, tutaj otrzymuje się 5% udziałów za sam pomysł, a nie za jego wykonanie. Ludzie od naszej klasy zrealizowali projekt samodzielnie - włożyli w to dużo pracy - więc w ich przypadku sprzedaż gotowego projektu za 5% byłoby błedem.

      W tym konkursie może wygrać osoba nie znająca się na programowaniu, grafice i rynku. To jest konkurs dla ludzi, którzy nie potrafią lub nie mogą znaleźć inwestora, to jest konkurs dla tych, którzy nie mają czasu lub chęci na zakładanie firmy i szukaniu wspólników lub użeraniu się z podwykonawcami. A najważniejsze: to jest przecież nieobowiązkowy konkurs :) - chcesz wziąć udział to bierzesz udział w konkursie, a jak uważasz, że procent jest za niski to bierzesz się do roboty nad własnym projektem :)

      Ps. Znalezienie solidnego (terminowego, słownego i zdolnego) webmastera i grafika nie jest rzeczą prostą. A nadzór nad podwykonawcami do najłatwiejszych nie należy...

    •  

      pokaż komentarz

      hmmm ja to znam z drugiej strony i najczęściej wygląda tak, że wyceniamy projekt i klient właśnie tyle płaci - wtedy wszystkim zależy na terminowym wykonaniu bo inaczej nie ma zarobku. Z reguły sam zamawiający musi tylko określić czego chce.

      A gdybym się nie znał i miał genialny pomysł, pogadał bym z kumplami zapaleńcami - myślę, że podział był by uczciwszy, a poza tym przy wykonaniu strony jest masę prostej powtarzalnej pracy, której nie chce się wykonywać webmasterom, a którą może wykonać każdy.

      Może i sama idea konkursu nie jest zła, ale 5% to kpina - sam mogę zaoferować 10% za fajny pomysł - ostatecznie ryzyko jest zerowe - w najgorszym razie, będzie do podziału jakieś 5zł(czyli i tak do przodu wyjdę).

    •  

      pokaż komentarz

      oni nie mówią o 5% dochodów tylko o 5% udziale, co znaczy, że pracujący nad startupem będą brali kase, a dochodów nie będzie zwykle na początku startupy przynoszą straty, a jak już są jakieś dochody to znajdują się potrzeby
      dlatego wątpie aby właściel tych 5% zobaczył szybko jakieś pieniądze, a jeśli już to drobne (bo nawet 100tys czystego zysku daje przy 5% 400zł miesięcznie!), chyba, że sprzeda ten swój 5% udział.

  •  

    pokaż komentarz

    bardziej by się opłacało zlecić wykonanie startupa jakiejś firmie informatycznej
    i dostać kasę za reklamy niż dostać 5 % udziałów

  •  

    pokaż komentarz

    Pewnie, że startup można zrealizować samemu. Jak masz "wolne" 10 tyś zł to posiłkując się freelancerami powinieneś sobie poradzić. Schody pojawiają się kiedy:
    - nie każdy ma dobry pomysł
    - niektórzy mają słomiany zapał
    - nie tworzą kompletnego projektu zakładając, że "podwykonawcy wymyślą jak dokładnie wykonać"
    - nie szukają oszczędności
    - dają się wydymać naciągaczom, którzy wmawiają im, że trzeba mieć do tego nie wiadomo co i oferują ci 5% za Twój życiowy pomysł, a sami zgarniają za to później kupę kasy

  •  

    pokaż komentarz

    Za darmo to wiadomo co można dostać. A sam konkurs to są jakieś jaja, szkoda że nie dają 1%.

Dodany przez:

avatar rumyan dołączył
86 wykopali 40 zakopali 1.1 tys. wyświetleń