•  

    pokaż komentarz

    Ideologia "gender" w chwili obecnej nie ma nic wspólnego z badaniami równości płci jakie były przeprowadzane w latach 90-tych. Jako kobieta mówię... żadnych parytetów i innych głupot. Równe szanse obecnie mają wszyscy bez względu na płeć i orientację.

    •  

      pokaż komentarz

      @ptasia77:

      Równe szanse obecnie mają wszyscy bez względu na płeć i orientację.
      Powiedz to przyszłemu szefowi gdy zgłosisz się na rozmowę kwalifikacyjną do pracy w kopalni. Albo mojemu, jak zechcę zostać wizażystą. Albo sobie gdy dostaniesz wypłatę w większosci firm w polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Nie na tym to polega. Równe szanse w zdroworozsądkowym podejściu oznaczają po prostu niebranie płci, orientacji czy koloru skóry pod uwagę, a branie tylko faktycznie istotnych walorów dla danych potrzeb. Czyli w przypadku pracy w kopalni, prawdopodobnie potrzebujesz osoby, która nie cierpi na klaustrofobię i która moƶe np. operować taczką wypełnioną 250kg węgla 8 godzin dziennie. Większość kobiet takiej pracy ani nie chce, ani się do niej nie nadaje i ƶadne gendery srendery tego nie zmienią.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzaQ2:

      Równe szanse w zdroworozsądkowym podejściu oznaczają po prostu niebranie płci, orientacji czy koloru skóry pod uwagę, a branie tylko faktycznie istotnych walorów dla danych potrzeb.
      No dziękuję za wytłumaczenie definicji. teraz przejdzmy do realiów - i zycze powodzenia w znalezieniu pracy w tych zawodach bez odpowiedniej płci i szefa dla którego będzie to obojętne. Nawet w XXIw sa ludzie którzy uważają (na stanowiskach decyzyjnych!) ze kobieta nie nadaje się do armii, straży pożarnej czy policji(tutaj się zgodzę). O całej masie zawodów gdzie kobieta nie przyjdzie nigdy czegokolwiek kupić czy załatwić jak nie bedzie miala przed sobą drugiej baby nawet nie wspominam bo musiał bym napisać litanie do matki boskiej.

      Większość kobiet takiej pracy ani nie chce, ani się do niej nie nadaje i ƶadne gendery srendery tego nie zmienią.
      Dziękuję że wchodzisz ze mną w polemikę potwierdzając to co piszę. Równe szanse to się ma ale w przedszkolu przy wybieraniu szafki na ubranka a nie na rynku pracy, i trzeba się chyba wczoraj urodzić aby być tak naiwnym. Chyba że chcesz grać głupa i pisać że ktoś szuka "osoby" i nigdy nie kieruje się stereotypami czy statystyką przy doborze pracownika do kopalni czy do stylizacji, ale ja za taką rozmowę podziękuję, bo nie mam w zwyczaju prowadzić jałowych dyskusji i udowadniać oczywistości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: jeśli mężczyzna jest w stanie w tej kopalni przerzucić 10 ton węgla, a kobieta tylko 6, to chyba normalne, że ona dostanie mniej pieniędzy. Nie rozumiem w ogóle dlaczego jest z tym jakiś problem. Jeśli wykonują tę samą pracę z takim samym skutkiem, to oczywiściepowinni dostawać tyle samo,

    •  

      pokaż komentarz

      @ptasia77: co rozumiesz przez ideologię "gender"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt:

      Nawet w XXIw sa ludzie którzy uważają (na stanowiskach decyzyjnych!) ze kobieta nie nadaje się do armii, straży pożarnej czy policji(tutaj się zgodzę).
      Większość się nie nadaje, ale są wyjątki i też funkcje w których płeć nie ma znaczenia (np. detektyw w policji).

      nigdy nie kieruje się stereotypami czy statystyką przy doborze pracownika do kopalni
      Tutaj akurat dyskryminuje nasze prawo zakazujące kobietom pracy w kopalniach i podnoszenia ciężarów większych niż 12 kg przy pracy stałeś :-D

      @ghostface:

      co rozumiesz przez ideologię "gender"?
      Gender mainstreaming, czyli oficjalną strategię polityczną UE, która jest tak zagmatwana ogólna i niejasna, że każdy urzędnik inaczej ją interpretuje.

    •  
      I........m

      -2

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Co do pracy w kopalni to nie gender a "Feminizm" (Damskie na męskie)
      A "Menistant" to raczej z Męskiej na damskiej

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: Jak do kopalni przyjdzie chudzielec w rurkach, to też nie będzie tam pożądany. czemu? Bo w kopalni jednak siła fizyczna jest ważna. Chcesz być wizażystą? Czemu nie? Chociaż jak masz posturę górnika i wielkie łapska, to znowu możesz nie mieć cech fizycznych do zawodu, gdzie jest potrzebna finezja, a tężyzna fizyczna już mniej. płeć nie ma tu znaczenia jako taka, chociaż to ona determinuje większość naszych cech zewnętrznych.

      Co do wypłat, kobiety na tych samych stanowiskach mogą dostawać takie same pensje, chociaż z punktu widzenia pracodawcy, to nieekonomiczne. Czemu? Bo każdy musi zapracować na swój urlop. No i tutaj płeć ma znaczenie. Czemu? Bo kobiety zachodzą w ciążę i biorą tyle wolnego ile im się uda. Mając zatrudnioną jedną kobietę może ryzyko jest małe, ale przy setce, to na pewno to się będzie zdarzać, trzeba zatem płacić tyle aby było z czego wypłacać w czasie ewentualnej ciąży. Kobiety są zwyczajnie droższe w utrzymaniu, mniej efektywne ze względu na comiesięczne zaburzenia hormonalne i w wielu zawodach się gorzej sprawdzają.

    •  

      pokaż komentarz

      @ptasia77: Parytety tak, ale musimy uwzględnić ilość kobiet w kraju/na świecie. Jak na mężczyznę przypada 115 kobiet, to parytet musi być w proporcji, czyli na 100 mężczyzn u władzy ma być 88 kobiet.

    •  

      pokaż komentarz

      @portas91:
      Nie zauważyłeś że ja własnie o tym mówie nie? Ja pierdolę...

      mężczyzna jest w stanie w tej kopalni przerzucić 10 ton węgla, a kobieta tylko 6, to chyba normalne, że ona dostanie mniej pieniędzy.
      A pracodawca wybierze faceta, bo ma lepsza efektywność pracy. Proste i logiczne.

      @_komentator_:
      Dlatego ja mówię że nie ma czegoś takiego na rynku pracy jak "równe szanse". Sa miejsca i zawody do ktorych ktoś pasuje bo ma takie czy srakie cechy czy taką a sraką płeć, a nie że się wszędzie dostanie, bo mamy "równe szanse". Równych szans to nawet w szkole już się nie ma.
      Co do wypłat tłumaczyć mi nie musisz - ale tutaj dalej nie ma rownych szans - wiec nie wiem za co ja tyle minusów dostałem, byc moze za to że prawda boli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: bo szanse są równe, nikt nikogo nie dyskryminuje ze względu na płeć. Jak przyjdzie babochłop do kopalni, to ją wezmą. Jak do wizażystki przyjdzie cieplutki chłopaczek w rurkach, to też go wezmą. Moja mama chodzi właśnie do takiego pedałka (fryzjer). Po prostu patrzy się na zestaw cech, które są istotne dla danego zawodu/stanowiska i na ich podstawie się wybiera odpowiednią osobę. To co masz w gaciach ważne będzie jedynie w klubach ze striptizem, tam to można mówić o "dyskryminacji ze względu na płeć". A no i jeszcze można to mówić przy pracy montera rusztowań. Kobietom nie wolno pracować przy ich montażu/demontażu ze względu na przepisy. Panie mogą się tu czuć dyskryminowane.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: właściwie to nie pytałem się ciebie :-).

    •  

      pokaż komentarz

      @ghostface: Wiem, ale wyjaśniam, bo dyskusja w Polsce o gender jest bez sensu, gdy do jednego worka wrzuca się gender mainstreaming i gender study.

    •  
      k.....a

      +2

      pokaż komentarz

      @Floyt: Jak będziesz dobry jako wizażysta, stylista albo fryzjer, to czemu nie? Wielu mężczyzn sprawdza się w takich zawodach. Niektórzy nawet twierdzą, że są lepsi od kobiet - większość wielkich projektantów mody to mężczyźni.

    •  
      k.....a

      +2

      pokaż komentarz

      A no i jeszcze można to mówić przy pracy montera rusztowań. Kobietom nie wolno pracować przy ich montażu/demontażu ze względu na przepisy.

      @_komentator_: O to ciekawe, dlaczego? Jedyne, co mi przyszło do głowy, to to, że przepis pochodzi z zamierzchłych czasów, żeby nikt ich nie podglądał pod spódnicą ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @katinka: W kodeksie pracy są inne ograniczenia związane z noszeniem ciężarów w czasie pracy. Limity dla kobiet są za niskie aby mogły pracować przy rusztowaniach, bo niektóre elementy są cięższe. Co prawda można stawiać rusztowanie ramowe o szerokości podestów 60 cm i wykonanych z aluminium (te są lekkie) ale zazwyczaj robi się cięższe, z cięższych elementów, a nawet z 6 metrowych, stalowych rur. Prawo mówi ogólnie o pracy przy rusztowaniu więc musi obejmować wszystkie możliwe rusztowania. Limitów nie pamiętam, ale dla kobiety jest to chyba 20 kg w pracy ciągłej. Dla przykładu 2 m choinka waży 22 kg.

    •  

      pokaż komentarz

      @Floyt: O rany gościa, ile kobiet chce pracę w kopalni? I ilu mężczyzn chce zostać wizażystą?

      I jedno i drugie to wyjątki potwierdzające regułę że obecnie szanse są równe a ideologia gender jest wypaczeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet w XXIw sa ludzie którzy uważają (na stanowiskach decyzyjnych!) ze kobieta nie nadaje się do armii, straży pożarnej czy policji(tutaj się zgodzę)

      @Floyt: Oczywiście że kobieta nie nadaje się do kopalni, do większości "stanowisk" w armii (może np. pracować jako lekarz wojskowy, w lotnictwie, tam gdzie nie liczy się że nie potrafi udźwignąć plecaka, broni itd itd), nie nadaje się tam gdzie przeszkadza to że jest słabsza (bo jest, to biologiczne) od mężczyzny.

    •  
      k.....a

      0

      pokaż komentarz

      @katiade: Dlaczego uogólniasz? Brzmi to, jakbyś uważała, że żadna kobieta się do armii nie nadaje. Jestem pewna, że jest wiele kobiet, które spełnią wymagania fizyczne te same, które muszą spełnić mężczyźni. Dlaczego nie mogą iść do armii, jeśli zechcą? "Bo nie"?

    •  

      pokaż komentarz

      @katinka: nie uogólniam, napisałam przecież że w niektórych formacjach kobiety się nadają, ale w niektórych się nie nadają z prostego powodu.........żadna kobieta nie wytrzyma wstępnych egzaminów fizycznych. Wielu mężczyzn nie wytrzymuje.

    •  
      k.....a

      0

      pokaż komentarz

      żadna kobieta nie wytrzyma wstępnych egzaminów fizycznych

      @katiade: o rly?

    •  

      pokaż komentarz

      @katinka: do armii się nadaje. Nie wiem czy wiecie, ale kobieta rekompensując sobie braki fizyczne jest okrutniejsza od faceta :>

    •  

      pokaż komentarz

      @Jerjeru: żołnierz nie ma być okrutny tylko słuchać rozkazów

    •  

      pokaż komentarz

      @ptasia77: Kiedyś byłem na spotkaniu z przedstawicielkami obecnego trendu w tzw. gender studies (naukowego). Głównym błędem przyjmowanym przez ideologów (tak, są to ideolodzy, w odróżnieniu od badaczy zjawisk społecznych) jest uogólnianie niektórych marginalnych zjawisk na całą populację, a później odwoływanie się do średniej. Przyznaję bez bicia, nie znam na wyrywki metodologii badań społecznych, ale niektórych rzeczy nie należy uogólniać. Zwłaszcza opisywanych jakościowo, gdzie klasyfikacja danego zjawiska jest w dużym stopniu arbitralna.

      Działa to na tej samej zasadzie co próba zdefiniowania populacji tzw. "wykopków".

  •  
    f...r

    +27

    pokaż komentarz

    Ja daję zakop i będę tak robił z każdym wykopem na temat gender.
    W ruchu gender chodzi z zasady o to żeby dziewczynek nie uczono, że muszą gotować obiadki i sprzątać domu. Żeby uczono, że rolami w społeczeństwie można się dzielić. Ja informację o tym ruchu czerpałem od kobiety, która z ciekawości skończyła gender studies na UJ. Ma dwójkę dzieci, już po pięćdziesiątce. Pracuje tak samo jak jej mąż, ojciec i syn.
    I nikt nie miał na myśli rodzenia dzieci przez facetów po operacjach.
    Niestety środowiska wrogie pedałom (nie homo, bi i trans tylko pedałom) zrobiły z tego wroga systemu. Jak widać udało się im STWORZYĆ problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @focer:

      W ruchu gender chodzi z zasady o to żeby dziewczynek nie uczono, że muszą gotować obiadki i sprzątać domu. Żeby uczono, że rolami w społeczeństwie można się dzielić
      Piszesz równouprawnieniu nie o teorii związanej z gender (mainstreaming). Ogólnie popełniasz błąd jak wszyscy traktując gender jako monolit. Nie, w ruchu ideologicznej części gender nie chodzi tylko o to co piszesz, ale o znacznie więcej i ta działka nazywa się gender mainstreaming i UE ją realizuje na podstawie Traktatu Amsterdamskiego. Często propaguje sprzeczne teorie(z jednej strony parytety z drugiej równouprawnienie) i w sumie do końca nie wie o co w nim chodzi. Natomiast gender study są to wszystkie badania na temat płciowości. Natomiast nie znam

    •  

      pokaż komentarz

      W ruchu gender chodzi z zasady o to żeby dziewczynek nie uczono, że muszą gotować obiadki i sprzątać domu.

      @focer: a to jest inaczej? Całe życie chodzę do różnych, różnistych szkół i nigdzie nie uczono mnie, ze panowie do pracy a panie do garów.

    •  

      pokaż komentarz

      @DrukarkaDoPapieruKolorowego:
      Wielu ludzi wciąż nie może pojąć jak to jest, żeby facet gotował lub sprzątał. W drugą stronę to mniej działa. Choć u młodych się to mocno zmienia.

    •  

      pokaż komentarz

      Często propaguje sprzeczne teorie(z jednej strony parytety z drugiej równouprawnienie)

      @GeraltRedhammer: No właśnie nie do końca zgadzam się z tym, ci od "właściwego" gender są za parytetami. Tam jest o równości szans a nie równości kobiet i mężczyzn w pracy.

      I chyba nie dokończyłeś zdania.

    •  

      pokaż komentarz

      @focer:

      No właśnie nie do końca zgadzam się z tym, ci od "właściwego" gender są za parytetami. Tam jest o równości szans a nie równości kobiet i mężczyzn w pracy.
      Zasada gender mainstreaming jest realizowana w projektach unijnych za parytet prawomyślny czyli dający przewagę kobietom masz dodatkowe punktu a więc tak ten nurt jest za parytetami.

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: g-studies to nie są WSZYSTKIE badania na temat płciowości, a tylko te, które pewne środowiska (czyli te "lewe") uznają za koszerne.

    •  

      pokaż komentarz

      @SIerraPapa:

      g-studies to nie są WSZYSTKIE badania na temat płciowości, a tylko te, które pewne środowiska (czyli te "lewe") uznają za koszerne.
      Masz niestety rację, że tak uczą. Ale dlaczego nie pobić przeciwnika jego własną bronią i przedstawić jako badania gender też takie jakie są sprzeczne z ideologią gender mainstreaming. Genialnie to zrobił Norweg Elie w swoim filmiku, co prawda pod ostrzałem norweskich poprawnych politycznie później łagodził wydźwięk tego filmu, ale z faktami, które zebrał nie da się dyskutować. Skonfrontował on naukowców teoretyków gender z naukowcami zajmującymi się antropologią i psychiatrią. Naukowcy genderowi nie obronili swoich tez.

    •  

      pokaż komentarz

      @SIerraPapa: A nie raczej te, które prawiczki uznają za wyklęte?

    •  

      pokaż komentarz

      W ruchu gender chodzi z zasady o to żeby dziewczynek nie uczono, że muszą gotować obiadki i sprzątać domu

      @focer: A niby dlaczego tak nie można uczyć? Każdy wychowuje swoje dzieci jak uważa za stosowne.
      Niech mi ktos powie co złego do k$#@y nędzy jest w gotowanu i sprzątaniu w domu? Dlaczego to ma być niby takie poniżajace zajecie dla kobiet? Kobieta się stara, żeby było czysto w domu i dobry obiadek był na stole. Za to ją po rękach trzeba całować. Ale nie, tu przychodzi jakaś banda feministek i jej mówi, że jest c%%$?wą żoną, bo wyganai faceta z kuchni, żeby jej do garów się nie wtrącał.

  •  
    D........t via Android

    +1

    pokaż komentarz

    Gender jest ok. Można dostać sporo kasy w ramach grantów. Co by nie mówić dzięki gender sporo osób ma na życie.

  •  

    pokaż komentarz

    DZENDER to wspaniały medialnie temat.
    Bo wszystkie zainteresowane strony mogą mówić o czymś zupełnie innym i z zadowoleniem utwierdzać się w tym że mają rację.

  •  

    pokaż komentarz

    Fronda i temat gender. Pranie mózgu serwowane ludziom, którzy sami sobie nie potrafią wyrobić poglądu na tę paranaukę. Dzięki, postoję.

Dodany przez:

avatar borkowsky dołączył
508 wykopali 118 zakopali 9.2 tys. wyświetleń
Advertisement