•  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    chca znalezc dziury w tlenie za friko... buaheh

    •  

      pokaż komentarz

      Hacking to zabawa 'dla idei', a nie dla kasy. Stąd 'konkurs', a nie 'zlecenie' - każdy może wziąć udział, ale nie musi. Owszem, tlen na tym skorzysta - to pewne. Ale nie jest powiedziane, że znalazca ew. luki nie skorzysta na tym również - i nie chodzi jedynie o 1000 PLN.

      Może 200 tyś. byłoby lepszą propozycją? :P

      Swoją drogą hack.pl umieściłby chociaż link do źródła http://konkursy.chip.pl/konkurs_opis_180243.html, bo news nie wygląda na zbyt rzetelny. Nie wspominam już o braku jakiegokolwiek składu w tym artykule.

  •  

    pokaż komentarz

    to prawda sidhellfire... niektóre może aż tak nie biją po oczach, są trochę zawoalowane (np. grasz o staż), ale większość to po prostu ułatwienie sobie pracy w zamian za np. jednego iPoda shuffle :P a rozwiązanie danego problemu potrafi czasem zająć kilka dni...

    •  

      pokaż komentarz

      uważam że się mylisz wrzucając do jednego wora "grasz o staż". zadania w GoS to nic innego jak zadanie jakie w większości porządnych firm dostaje się na wejście zanim dojdzie do rozmowy kwalifikacyjnej - szczerze wątpie by te dziesiątki prac były wykorzystywane strategicznie przez firmy zgłaszające się do konkursu - po pierwsze i najważniejsze to prace te są publiczne, a najlepsze z nich są publikowane na stronie konkursu - gdyby na publicznych dokumentach opierać strategie firmy to jest to samobójstwo. Po drugie zadania są w gruncie rzeczy bardzo proste i schematyczne, na poziomie projektów zaliczeniowych na studiach.cała rzecz w kreatywności uczestników i wyłowieniu perełek. Po trzecie gdyby zadania dotyczyły rzeczywistych problemów firmy to jest to pokazywanie słabego podbrzusza. Poza tym wszystkim stawka jest inna bo nie chodzi o kasę tylko kontrolowany staż - to nie są firmy z ulicy które mają wizję stażu "przynieś-wynieś-pozamiataj".

  •  
    p.....t

    +1

    pokaż komentarz

    Pamiętam czasy kiedy budowaliśmy z kumplami nowego CHIP-a Online w 2002. Kupiliśmy nowe serwery, załatwiliśmy fajną "rurę" z Dialogu. Był pomysł, była idea, był plan, coś się działo i dreptaliśmy w kierunku lepszego CHIP-a zarówno w wersji papierowej jak i serwisu. Po jakimś czasie niemieckie "korzenie" zaczęły drenować firmę. Pojawiły się dziwne decyzje, niedobory finansowe a co za tym idzie kadrowe, ludzie odchodzili no i zaczęło się toczenie po równi pochyłej. Dziś CHIP i CHIP Online to tylko cienie tego co było kiedyś. Niemiecki Vogel rozpieprzył redakcję i pogrzebał CHIP-a do tego stopnia, że dziś CHIP to biblia dzieci neostrady, papka pełna reklam i wątpliwych akcji. Fakt, że władowali się w ten "neo-hackerski" pomysł świadczy moim zdaniem o desperacji marketingu. Szkoda, szkoda, szkoda...

  •  

    pokaż komentarz

    90% konkursów, to próba taniego rozwiązania problemu. Wystarczy przeglądnąć ile "konkursów" na usenecie w tygodniu się pojawia.