•  

    pokaż komentarz

    wybryk który wywołał powszechne oburzenie/zgorszenie.
    Nawet nie wiedziałem, że mamy w prawie takie coś. Ma ktoś namiary na uczestników homoparad? Sądzę, że oni mieli w pogardzie aktualnie obowiązujące zasady społeczne, a i zgorszenie też budzili w sporej częsci.

    •  
      m......h

      -245

      pokaż komentarz

      @HalEmmerich: ile homoparad jest w roku bo widzę że zorientowany jesteś - 2 ,3 ?

    •  

      pokaż komentarz

      @HalEmmerich: a ma ktoś namiary na niezawisłe i sprawiedliwe sądy w Polsce, które stosują w odpowiedniej proporcji tak literę jak i ducha prawa? takich, którym nie cieknie rzadka kupa, kiedy zadzwoni ktoś z kancelarii prezesa rady ministrów (jak słynny gdański prezes sądu - w sprawie terminu rozprawy amber gold). my żyjemy w bantustanie. sami bogowie palestry przecież mówią, że prawo jak hehe płot.

    •  
      b..........1

      +146

      pokaż komentarz

      ile homoparad jest w roku bo widzę że zorientowany jesteś - 2 ,3 ?

      @milopuch: wykład z byłym SBkiem był tylko jeden, a i tak czuje się zgorszony.

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_welniak: coś w książce od historii czytałem o tych sądach.

    •  

      pokaż komentarz

      @HalEmmerich: dokladnie! parady gejow i lesbijek tez nie kazdy ma ochote ogladac obwsile cycki!

    •  
      m......h

      -53

      pokaż komentarz

      @bluehawaii91: wiesz o czym był ten wykład ? Jaki był jego tytuł i dlaczego go zaprosili ?

      Tata z mamą byli w opozycji i stąd te zgorszenie ?
      Uwielbiam jak najwięcej do powiedzenia w temacie mają ludzie którzy nawet komuny nie zaznali.

    •  
      b..........1

      +62

      pokaż komentarz

      @milopuch: rozumiem że o nazistach też wypowiadasz się dobrze albo wcale. Przecież nie żyłeś jak byli naziści, więc nie możesz się wypowiadać na temat. Argument do dupy.

      Wykład był o jakichś pierdółkach nieważnych ani dla słuchających ani dla przedstawiających. Był za to pan prezydent Wrocławia, zapraszający gościa który był w aparacie bezpieczeństwa zaborcy na uniwersytet - gdzie ludzie uczą się i kształtują. Byli też antyterroryści, którzy jak wiadomo zawsze chętnie w wykładach uczestniczą w pełnym rynsztunku. Była zgraja młodych socjalisto-komunistów z bojówek LSD i pochodnych. No i oczywiście ci najgorsi z najgorszych narodowcy, którym nie podoba się pokazywanie komunistów jako autorytetów na uniwersytetach.

      Pragnę nadmienić także że pan Isakowicz - Zalewski czy prof Nowak nie zostali wcześniej wpuszczani na Uniwersytet ze swoimi wykładami, a raczej były one odwoływane. Widać jak wygląda "wolność poglądów" na uniwersytecie, gdzie komunistów i inne ścierwa wpuszcza się na mównice i przyklaskuje, a innym głosu się odmawia. Ot, taka ciekawostka.

    •  
      m......h

      -24

      pokaż komentarz

      @bluehawaii91:

      ykład był o jakichś pierdółkach nieważnych ani dla słuchających ani dla przedstawiających

      zapewne dlatego było pełno, a jego dorobek naukowy jest nieważny - LOL
      Po czym to wnosisz ze był nieważny dla słuchających ?

      Byli też antyterroryści,

      @bluehawaii91: nie trzeba być geniuszem żeby wiedzieć że będą po takich zapowiedziach na fb - podpadały pod podżeganie do morderstwa

      No i oczywiście ci najgorsi z najgorszych narodowcy, którym nie podoba się pokazywanie komunistów jako autorytetów na uniwersytetach.

      @bluehawaii91: autorytet w innej kwestii, nie przyjechał się tam chwalić swoim dorobkiem w aparacie prl'u ale to już bystrym ze stadionu umknęło - zresztą wystarczy spojrzeć na zdjęcia

      Co do nie wpuszczenia - a kto był organizatorem i widzisz różnice ?:)
      Wolność poglądów
      Wybacz ale w dobie internetu nikt nie ma problemów z dotarciem do odbiorców, chyba że akurat nikt nie chce ich słuchać
      Miałeś problem z wysłuchaniem/przeczytaniem kiedykolwiek tego co do powiedzenia miał zalewski albo nowak ? serio jesteś inwalidą w sieci ?

      Co do wypowiadania się to nie wiem czy zauważyłeś ale właśnie tacy jak ty m.in utrzymankowie-studenciny mają najwięcej do powiedzenia o systemie którego nie zaznali - zaskakujące że ludzie którzy w nim żyli jakoś są bardziej powściągliwi, chyba że są tymi których zjadła ich własna rewolucja - vide kaczory, i gwiazdy itp -może dlatego inaczej podchodzą do tego - inaczej czytać inaczej znać te realia ?

      politechnika wrocławska - heh trzeba uważać kogo się zatrudnia - szczególnie jak ktoś twierdzi że wykłady są o "nieważnych pierdółkach"
      a tak btw to naziści nadal są

    •  
      b..........1

      +3

      pokaż komentarz

      @milopuch:
      ad1: nieważny. To może niech Putina zaproszą. Albo jakiegoś starego profesora - nazistę. Ciekawe jak wtedy kolorowo-czerwoni by zareagowali. Sądzie że tu masz odpowiedź: klik (nie dam linka z gazety.pl żeby nie nabijać im wejść). Albo niech jakiś ksiądz spróbuje dawać wykład - 30 sekund i będzie paligłup ze swoją bandą, GW napisze o tym jak kościół miesza się do nauczania, a przecież uniwersytet świecki! Raz dwa trzy i petycja ląduje na biurku rektora. A jeśli rektor się nie zgodzi to go ktoś czymś obleje, albo zrobią pikietę pod budynkiem głównym. Jeśli będzie uparty to pewnie przyjdą i zrobią to samo co narodowcy - będą przeszkadzać w wykładzie. Ale wątpię by nagle znalazł się tam oddział antyterrorystyczny.

      ad2: to że w internecie każdy może pisać i może dotrzeć do każdego, to nie znaczy że mamy cenzurować uniwersytety. Jak powiedziałem, zapowiedziane wcześniej wykłady z udziałem czy dr. Nowaka czy pana Isakowicza- Zaleskiego zostały odwołane, bo nie spodobały się czerwonym. Ale jak zaprasza się zbrodniarza to już jest ok. I, tak tak, nie ma dowodów że kogoś zabił bla bla bla. Oczywiście okazało się że po wojnie w Auschwitz służyli sami kucharze. Polskę napadła armia kucharzy! Skoro ich tam tylu było to mogli tym więźniom też coś ugotować. Tutaj jest ten sam mechanizm. Był w SB ale przybijał pieczątki i tak naprawdę to on tylko pomagał kierować ruchem. Albo też był kucharzem. Jak wszyscy.

    •  

      pokaż komentarz

      Tu inni bohaterowie podobnego pokroju. Przekrzyczeć starego dziadka, podpalić tęczę, wystraszyć dziecko.
      Kibice Wyklęci, potomkowie Husarii. Chwała Wam!

    •  

      pokaż komentarz

      @wroclawowy: "Antykomunizm i rasizm to jedno...". Znowu pojechałeś po całości. Co ci w tej głowie siedzi to ja już nie ogarniam.

    •  
      P.............a

      +3

      pokaż komentarz

      @milopuch:

      wiesz o czym był ten wykład ? Jaki był jego tytuł i dlaczego go zaprosili ?

      przecież tak naprawdę nikogo obchodzi co takiego ma do powiedzenia ten były współpracownik bandyckiego aparatu wladzy przyniesionego na bagnetach rosyjskich do Polski,mordujących polskich patriotów wałczących z okupantem rosyjskim i komunistycznym,ważne kogo zaprosili, jak by żył Stalin to byście tez go zaprosili?!

    •  
      P.............a

      +2

      pokaż komentarz

      @wroclawowy:

      jak ty to wszystko połączyłeś? gieniuś!

  •  

    pokaż komentarz

    A 4 czerwca będziemy świętować rocznicę "końca komuny".

    źródło: img.sadistic.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Policja i sądy robią się coraz bardziej bezczelne. Bo nic im nie możemy zrobić, niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      @hartman2: ktoś kiedyś zamiast wieszać się po cichu postanowi odejść 'z wykopem'. jezeli nic sie nie zmieni to tylko kwestia czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @hartman2: a ktoś coś zrobił ? Czemu nikt sędziemu nie powybija szyb w nocy ?

    •  
      D....0

      +11

      pokaż komentarz

      @hartman2: Trzeba nagłaśniać takie rzeczy, bo media tego z pewnością nie pokażą. Dlatego tak pragną kontrolować internet, bo tu nie mają wpływu na ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dran00: Zdziwiłbyś się jak sprytnie manipuluje się ludźmi w internetach... Najprostszy przykład masz przy opiniach na temat jakichś produktów na forach internetowych. Jest to bardzo prymitywna ale jeszcze skuteczna manipulacja - przedstawiciele handlowi z kilkoma kontami chwalą produkt na forum... Sprawy polityczne są bardziej złożone, ale widzisz choćby na wykopie sprawę Bruna Kwietnia - ciągle wałkuje się że koleś był zamachowcem, że planował zamach, odwołał zamach, prawie przeprowadził zamach, a pomijane są fakty mówiące jednoznacznie że Brunon został wrobiony. One są przedstawiane, ale nie są w ogóle brane pod uwagę przy jakichkolwiek podsumowaniach tematu czy w dyskusjach. Manipulacja jest wszędzie, trzeba tylko być czujnym i nie myśleć schematycznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bozia: Ja sobie z tego zdaję sprawę. Jest jednak różnica, bo w mediach obierasz tylko to, co media chcą Ci przekazać. W internecie wypowiedzieć się może każdy, każdy może dodać własną informację. Owszem, manipulacja jest, jednak zawsze ktoś może podać niewygodny fakt i sprawa się rypnie.
      Gdyby udało im się kontrolować i cenzurować sieć, to człowiek kompletnie nie miałby już gdzie szukać alternatywnych informacji o wydarzeniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @hartman2: możesz i to wszystko! przestancie płacić złodziejom podatki, przeatańcie karmic te świnie!

  •  

    pokaż komentarz

    Zakładając, że wszystko odbyło się tak jak to opisałeś - jak sąd mógł wydać jakikolwiek wyrok skazujący!!!! Wydawało mi się, że prawem każdego obywatela "naszego" państwa (cudzysłów nie jest przypadkowy) jest wolne wyrażanie swoich poglądów. Mam nadzieję, że odwołacie się od tej decyzji?

  •  

    pokaż komentarz

    Tak naiwnie spytam. Czego oczekujecie od Baumana ? Był komunistą, był członkiem KBW ale jest też znanym na cały świat intelektualistą. Wiem że to brzmi niewyobrażalnie ale jak Bauman przyjechał do Uniwersytetu w Aarhus (drugi obok Kopenhaskiego uniwersytet w Danii) to do dzisiaj widnieje na liście najbardziej szanowanych gości. Jest autorem wielu przełomowych koncepcji i wielu artykułów (zresztą bardzo przyjemnych, ma lekkie pióro). Jego wykład nie był o tym jak najlepiej zakatować AK'owca ale dotyczył jego pracy naukowej. Co ma zrobić żebyście byli zadowoleni ? Popełnić samobójstwo ? Nie wiem i szczerze chce się dowiedzieć co konkretnie złego zrobił. Bo taka nagonka tylko za to że wspomagał ustrój to przesada. Proszę o listę morderstw, tortur, aresztowań których dokonał. Bo łatwo dać jego przeciwnikom listę dzieł które wydał i listę nagród które otrzymał. Liczę że ktoś mnie uświadomi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Powinniśmy unieważnić jego dorobek naukowy, bez wątpienia. Dla idei powinno się wymazać w ogóle wiele naukowych odkryć, bo ich autorzy mają coś na sumieniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Uświadom się sam. O Baumanie mówi się ostatnio non stop. Urodziłeś się wczoraj, czy jak? Google, wiki, IPN. Nie jesteś chyba tak tępy, żeby nie wiedzieć, gdzie szukać informacji?

      W Aarhus mogą go szanować, on nie mordował duńskich patriotów. Jeśli nie rozumiesz, dlaczego Polacy nie powinni honorować swoich katów, to pewnie też nie zrozumiesz, dlaczego ten naród nie przetrwa, jeśli dalej będzie się dopuszczać do takich zachowań.

      Dorobek naukowy tego człowieka, niezależnie od faktu, jak jest imponujący, powinien w Polsce znaczyć tyle, ile malarstwo Hitlera.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: zasadniczo powinien swoje artykuły i publikacje tworzyć w więzieniu. ofiary tzw. 'systemu' na więzienie nie miały co liczyć - krwawe przesłuchanie, ustawiony proces i do rowu. wiec samo uwiezienie tego goscia byłoby aktem humanitaryzmu i jednocześniu uczynieniu sprawiedliwości zadość (chociaż niektórzy i tak woleliby go wyhuśtać na konopnym sznurze). i mógłby spłacać ten dług wobec społeczeństwa właśnie poprzez swoje lekkie pióro.

    •  

      pokaż komentarz

      @North_Pole: No właśnie w tym problem że szukałem i nie znalazłem niczego niezwykłego. Był członkiem KBW, był zwolennikiem komunizmu, podlizywał się władzy jak tylko umiał ale nie znalazłem aby kogoś zamordował. Skoro ty wiesz o takim przypadku to go przedstaw, bo widocznie jestem tak tępy i nie mogę znaleźć takiej informacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Kwestia odpowiedzialności. Byłeś wrogiem wolności, wspierałeś aktywnie okupanta, to teraz cierp za to. Dorobek naukowy to jedna sprawa, a honorowanie człowieka którego można spokojnie nazwać zdrajcą to inna.

      A gdyby tak jakiś zbrodniarz nazistowski po wojnie nagle stał się 'filozofem światowej sławy', to też należałoby go z honorami zapraszać na uniwersytety? Bauman dokonał wyboru, którego nawet się nie wstydzi, a wręcz przeciwnie - broni go i teraz ponosi tego konsekwencje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Tak samo Hans. Był członkiem SS w stopniu Sturmbannführera, był zwolennikiem NSDAP, podlizywał się władzy jak tylko umiał, ale nie znalazłem informacji, aby kogoś zamordował. Wg mnie Hans był spoko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jabby: Nadal nie dostałem informacji o żadnej zbrodni jakiej dokonał. Żeby go nazywać zbrodniarzem trzeba mieć dowód że dokonał jakiejś zbrodni. A gdyby nazywać zdrajcą każdego kto wspierał jakoś system to we więzieniu znajdowała by się połowa Polski. Też się zgadzam że PRL to była okupacja, ale nie żyłem w tamtych czasach i nie wiem co bym zrobił będąc tam. Wtedy sprzeciwianie się systemowi nie kończyło się minusami na wykopie a często prześladowaniami dla Twojej rodziny. Zaskakują mnie osoby dla których ocena tych ludzi jest tak łatwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista:

      Fragmenty wniosku do Ministra Bezpieczeństwa Publicznego o zatwierdzenie Baumana na stanowisku Szefa Oddziału Propagandy i Agitacji Zarządu Politycznego KBW:

      W Związku Radzieckim kończy 10-latkę jako wyróżniający się uczeń, przyjęty do Komsomołu [...]. W roku 1944 zmobilizowany [...] do Milicji Obywatelskiej [...] Moskwy, gdzie pracuje jako inspektor. W 1944 r. wstępuje do 4 DP, z którą przechodzi szlak bojowy. [...] Zostaje oficerem politycznym. W okresie powojennym cały czas służy w politycznym aparacie szkoleniowym KBW.
      Jako Szef Wydziału Pol[ityczno]-Wych[owawczego] operacji bierze udział w walce z bandami [czytaj:niedobitkami AK]. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony „Krzyżem Walecznych”.
      Od 1947 r. pracuje na kolejnych szczeblach aparatu propagandy Zarządu Politycznego KBW. W ciągu tego czasu ukończył bez przerwy Akademię Nauk Politycznych jako jeden z przodujących absolwentów i obecnie studiuje jako wolny słuchacz na Szkole Partyjnej przy KC. Do PPR przyjęty w styczniu 1946 r.17, PZPR od dnia zjednoczenia.
      Wyróżnia się nieprzeciętnymi zdolnościami zarówno w przyswajaniu sobie wiedzy, jak i w umiejętnościach propagandowych i agitacyjnych [przydało się potem w karierze naukowej, oj, przydało]. W zagadnieniach politycznych zajmuje bardzo prawidłowe stanowisko. Bardzo wnikliwy i spostrzegawczy w analizie politycznej, szczególnie czujny na błędy ideologiczne. [...]

    •  

      pokaż komentarz

      @Jabby: Ale jakie konkretnie zbrodnie? Do tej pory jedyne co mu zarzucono, to obecność w KBW. Nie przedstawiono ani jednego przypadku, gdy odpowiada za zamordowanie kogokolwiek - rozliczajmy ludzi za ich czyny. Oczywiście, działanie w KBW z dzisiejszej perspektywy jest naganne, ale zarzucanie na tej podstawie zbrodni? Do tej pory dowodów brak na zbrodnię.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: Patrz wyżej.

      @Progresywista:
      "Zacznijmy jednak od początku, czyli od pracy, którą na temat działalności Baumana w tworzących się strukturach komunistycznego aparatu represji opublikował w czerwcu 2006 w Biuletynie IPN-u Piotr Gontarczyk (ze stron IPN-u można ściągnąć cały numer; artykuł o Baumanie na str. 76). Zachowane w archiwach dokumenty okazują się jednoznaczne: słynny filozof był jedną z głównych szyszek pionu polityczno-propagandowego Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nietrudno zgadnąć, czym się zajmował – jak wyjaśnia historyk: tu, w pionie politycznym, KBW za pomocą totalitarnej indoktrynacji miał zmieniać żołnierzy-poborowych w sprawne narzędzie zbrodniczego systemu."

    •  

      pokaż komentarz

      @pan_welniak: Lepszym przykładem są członkowie Afrika Korps, tak byli żołnierzami III Rzeszy, tak często popierali Hitlera, tak walczy i zabijali ludzi. Ale Afrika Korps walczyła tak jak każda inna armia, walczyli w zgodzie z prawem wojennym i dlatego NIE ZASTALI SKAZANI. Tak za samo popieranie Hitlera i walczenie jako żołnierz nie jest zbrodnią. Zresztą nie każdy SS man był zbrodniarzem. Moja prababcia dobrze wspominała niemiecką okupacje. Na moich terenach obecność niemieckich żołnierzy sprowadzała się jedynie do pilnowania porządku i biegania po lasach za partyzantami. A oficer niemiecki który tu stacjonował nie raz karał żołnierzy za kradzieże czy gwałty na wieśniaczkach. Dla tego pytam co konkretnie zrobił Bauman oprócz należenia do organizacji o złej sławie. Co konkretnie tam w tej organizacji robił ? Był księgowym ? Szkolił ludzi ? Torturował ? Wyszukiwał akowców ? Śledził kogoś ? Był katem ? Bo jak na razie to są oskarżenia na zasadzie "dziadka z Wermachtu".

    •  

      pokaż komentarz

      @North_Pole: No we wskazanym cytacie potwierdzasz, że pracował w KBW, tu się przecież zgadzamy. W podkreślonym fragmencie zaznaczyłeś jedynie, że wraz z grupą złapał nieokreślonych bandytów. Gdzie masz konkretnie zbrodnie? Chyba, że dla Ciebie zbrodnią jest sama praca w KBW, ale przecież tak nie było - zbrodnią jest mord, torturowanie, gwałty, itp.

      Bauman sam nie ukrywa, że pracował w KBW, wierzył w komunizm i chciał jego zaprowadzenia w Polsce - jest to moralnie naganne, ale nazywać to zbrodnią?

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek:
      @Progresywista:

      Nie napisałem przecież nic o żadnej konkretnej zbrodni. @North_Pole wyżej podał cytat za co ten człowiek jest krytykowany:

      Jako Szef Wydziału Pol[ityczno]-Wych[owawczego] operacji bierze udział w walce z bandami [czytaj:niedobitkami AK]. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony „Krzyżem Walecznych”.

      Czyli mówiąc wprost polował na żołnierzy AK i NZS. Tym samym wspierał okupanta, wielu naszych żołnierzy pewnie zginęło przez niego. Tu nie chodzi o to żeby go zamknąć, czy nawet proces wytoczyć, ale o nie honorowanie ludzi którzy aktywnie przyczynili się do utraty niepodległości na 50 lat i mają krew na rękach patriotów - bo co się z tymi których schwytali działo później, można się domyślać (nie mówiąc już o tych co nie przeżyli tego "chwytania").

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: Kolego, czytaj uważnie. Stalinowscy kaci AKowców nazywali bandytami, masz tam wytłumaczone. On mordował AKowców. Zabijał ludzi, którzy walczyli o Polskę dla ludzi, którzy Polskę przyszli zniewolić.

      Czytałeś "Rozmowy z katem"? Moczarski był AKowcem, trzymanym przez komunistów w więzieniu razem z Jurgenem Stroopem, katem Polaków, komuniści na równi nazywali ich bandytami, rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @North_Pole: Słowo klucz "zgadnąć". Czyli tyle mamy, historyka który zgaduje czym się zajmowała dana osoba, coś mało żeby go wieszać na gałęzi. A dla twojej informacji nie wszyscy ci 'bandyci" to było AK. Było pełno grup które podszywały się pod AK napadając na wioski i miasteczka. Byli też, chodź trudno przyznać, członkowie AK którzy w imieniu wyższego dobra (walki z komunistami) rekwirowali żywność której brakowało. Tak było od zakończenia wojny kiedy to poparcie dla AK mocno zmalało u ludzi zmęczonych wojną. Nie można na wszystko patrzeć tak ogólnikowo. Zapytaj swojej babci czy dziadka czy nie było w czasie wojny grup bandytów, uświadomisz sobie wtedy że po lasach nie biegało tylko AK. Bo nie wiem skąd ta pewność że akurat ci to byli akowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jabby: Ale on wierzył w ten system i chciał jego zaprowadzenia! Za to go krytykujmy, a nie za wymyślone zbrodnie.

      Wierzył w komunizm, chciał go w Polsce, żołnierze AK nie chcieli i walczyli z tym zbrojnie, on też walczył o to co chciał. W tej chwili np. uwielbiamy przez Wykop Korwin też chciałby zbrojnego przejęcia władzy w Polsce i wprowadzenia monarchii i zapewne byłby za to gotów walczyć.

      We wskazanym przez Ciebie fragmencie nie ma nic napisane o żołnierzach AK i NZS, ktoś nam każe tak interpretować słowo "bandyci" z raportu. Zakładając nawet, że tak było, nic nie wskazuje na zbrodnie przez niego dokonaną, a jedynie na działaniach w organizacji, która była zbrojnym ramieniem idei, w którą wierzył.

      Nie zrozum mnie źle, też negatywnie oceniam tamte działania Baumana, ale nie popadajmy w skrajności i nazywajmy go zbrodniarzem.

      @North_Pole: No tak, napisano bandyci, a że komuniści nazywali AK bandytami, to byli to AK'owcy. To, że X należy do zbioru Y nie oznacza, że każdy element zbioru Y to X.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Teraz wprowadzasz relatywizację rzeczywistości, czysta manipulacja rodem prosto z instrukcji Putina. Czyli będziesz twierdził teraz, że AKowców można było mordować, bo to przecież naprawdę bandyci byli?

      Tak się składa, że rozmawiałem sporo z moją babcią, dziadkiem, mój pradziadek walczył w AK o wolną Polskę i cały czas się spotykał z komunistyczną opresją i z taką nienawistną propagandą, jaką Ty serwujesz, towarzyszu.

      Nie mogę dłużej rozmawiać, mam dużo pracy, zresztą i tak za bardzo skacze mi ciśnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek:

      We wskazanym przez Ciebie fragmencie nie ma nic napisane o żołnierzach AK i NZS, ktoś nam każe tak interpretować słowo "bandyci" z raportu. Zakładając nawet, że tak było, nic nie wskazuje na zbrodnie przez niego dokonaną, a jedynie na działaniach w organizacji, która była zbrojnym ramieniem idei, w którą wierzył.

      Określenie 'bandyci' to było właśnie o partyzantce AK i NZS używane przez ówczesne władze żeby oszkalować tych co nie godzili się na nowy system, więc tu wątpliwości nie ma. Może i przy okazji dostało się jakimś bogu ducha winnym 'prawdziwym' bandytom, ale to nie oni byli głównym wrogiem władz.

      Wierzył w komunizm, chciał go w Polsce, żołnierze AK nie chcieli i walczyli z tym zbrojnie, on też walczył o to co chciał. W tej chwili np. uwielbiamy przez Wykop Korwin też chciałby zbrojnego przejęcia władzy w Polsce i wprowadzenia monarchii i zapewne byłby za to gotów walczyć.
      Tyle że ów komunizm to nie był od taki system który sobie wprowadzimy w Polsce i będziemy suwerennymi komunistami, ale było oczywiste że tu ZSSR będzie rządził a my nic nie będziemy mieli nic do powiedzenia. To tak jakby ktoś walczył o zachowanie Generalnej Guberni bo ten ktoś jest z przekonania nazistą ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Czy sądzisz, że oficer 'czujny na błędy ideologiczne' był potrzebny przy łapaniu rzezimieszków? Od takich przecież była milicja. KBW zajmowało się właśnie 'ideologicznie błędnym elementem'.

    •  

      pokaż komentarz

      Określenie 'bandyci' to było właśnie o partyzantce AK i NZS używane przez ówczesne władze żeby oszkalować tych co nie godzili się na nowy system, więc tu wątpliwości nie ma. Może i przy okazji dostało się jakimś bogu ducha winnym 'prawdziwym' bandytom, ale to nie oni byli głównym wrogiem władz.

      @Jabby: Dobrze, ale dalej nie wskazuje to na zbrodnie, a na walkę między uzbrojonymi grupami. Z obu stron byli walczący ze sobą zołnierze, gotowi zginąć i walczyć za swoje idee. W mojej opinii AK'owcy walczyli o dobro Polski i byli bohaterami, ale z drugiej strony walczyli ludzie, którzy też chcieli swojej wizji kraju.

      Tyle że ów komunizm to nie był od taki system który sobie wprowadzimy w Polsce i będziemy suwerennymi komunistami, ale było oczywiste że tu ZSSR będzie rządził a my nic nie będziemy mieli nic do powiedzenia.

      @Jabby: Ogólnie chodziło chyba o świat bez Państwa, więc nie za bardzo jest to zarzut, że Polacy nie mieliby swojej państwowości - komuniści nie chcieli, żeby była jakakolwiek państwowość i do tego dążyli.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: Ale jeszcze raz podkreślam że ja nie określam go mianem 'zbrodniarza', bo takich dowodów nie ma że tam np. własnoręcznie kogoś zakatował. Ale za jego działalność ówczesną - antypolską - nie powinien być w tej obecnej wolnej Polsce, z którą tak walczył i której tak nienawidził, uważany za autorytet moralny, honorowany, zapraszany na wykłady itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jabby: No to się ogólnie zgadzamy co do postawy Baumana po wojnie, nie zgadzamy się co do konsekwencji jego czynów. Na pewno nie powinien być honorowany za działania powojenne, jednak za dorobek naukowy już tak. Autorytetem moralnym raczej nie jest, jest po prostu świetnym filozofem, a na ocenę jego dorobku naukowego nie może wpływać postawa moralna w przeszłości, bo te rzeczy na siebie nie wpływają. Przecież nie odrzucimy np. leku, bo stworzył go były komunista?

    •  

      pokaż komentarz

      bandami [czytaj:niedobitkami AK]

      @North_Pole:
      Nie wtrącam się już w całość dyskusji, ale chciałbym tylko zwrócić uwagę, że nie można stawiać znaku równości pomiędzy tym, że jeśli kogoś władza nazywała bandą (bandytą) to automatycznie było to aktywnie zwalczane AK. Oczywiście i AK nazywano bandytami, ale poza nimi w powojennej Polsce było sporo zwyczajnych bandytów. Babcia mojej żony opowiadała, że u nich nocami po wojnie to strach było z domu wychodzić. Moje czepianie się wynika stąd, że czasem w dyskusjach widzę, że jak jest cokolwiek napisane o bandytach/bandach z tego okresu to automatycznie się uznaje, że to było AK (a mogło być, ale nie musiało)
      Jeżeli zaś chodzi o sam temat dyskusji (a miałem się nie wtrącać) to chyba trochę się skłaniam ku @Progresywista: Ludzi odpowiedzialnych za jakieś zbrodnie mogliśmy skazywać dawno temu, przegapiliśmy tę szansę i tyle. Obecnie, po 25 latach od upadku "komuny", niektórzy się obudzili i w naiwny sposób próbują się tłumaczyć z tego, że robią jakieś tam burdy na wykładzie (nie wiem jak wyglądała sprawa tego gościa z akurat tego wykopu, ale niektórzy to się tłumaczyli w naprawdę tragiczny sposób)

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: jak babcia kolaborowała z Niemcami to może i dobrze wspomina okupacje.,,... biegania po lasach za partyzantami"? To co, może powiesz że Bauman bawił się w chowanego z AK-owcamiu wszyscy się dobrze bawili. Nawet moj pradziadek w Kozielsku. Przez takich ludzi jak ty żyjemy w Polsce, która wygląda jak wygląda.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: No tak. Odrażający człowiek, co nie przekreśla tego że filozofem może być dobrym (tu nie chce oceniać bo się na tym nie znam). Mimo wszystko powinien mieć zakaz wstępu na każdą szanowaną uczelnie. To jest ta właśnie konsekwencja o której wspominałem w pierwszym poście. Nie można takim ludziom zapominać działalności antypolskiej tylko przez pryzmat jakiś tam udanych prac naukowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jabby: Ale na uczelni nie prowadzi działalności antypolskiej, tylko właśnie naukową, dlaczego więc zakaz wstępu na uczelnię? Jakie ma być tu powiązanie logiczne, obecność na uczelni, mówiąc o swojej pracy naukowej, jakoś wielce pochwala jego czyny powojenne? Czy raczej pracę naukową?

      Zresztą to jego dawna postawa, sam stwierdził, że się mylił. Walczył w młodości za to co wierzył, teraz wiemy, że się mylił co do koncepcji komunizmu, ale oceniać z perspektywy czasu jest łatwo. Zarzucanie antypolskości komuniście to jak stwierdzanie, że komunista to komunista.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: Każdy człowiek, który ma kilkadziesiąt trupów w szafie, powinien być personą non grata na każdej uczelni.

      On nie walczył, za to, w co wierzył, wychował się w Moskwie, technicznie rzecz biorąc był obywatelem obcego państwa wprowadzającym w Polsce przemocą ustrój obcego państwa. On twierdzi do dziś w wywiadach, że miał rację.

      Nie możesz usprawiedliwiać komunistów, że walczyli za to, w co wierzyli, to tak jakbyś usprawiedliwiał nazistów. Komuniści w Polsce to była agentura obcego państwa, a nie nasi obywatele walczący o swoje prawa.

      @eaxene: Podczas upadku komuny miałem za mało lat, żeby mieć coś na ten temat do powiedzenia. Komunistów próbował rozliczyć Olszewski, jego rząd upadł natychmiast. Byli nie do ruszenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: No właśnie, to może najpierw rozstrzygnijmy kwestie tego rozdzielenia pracy naukowej od działalności. Załóżmy więc taką sytuację. Niezwykle krwawy nazista. Morderca, kat i ogólnie kanalia pierwszego rzędu. Ale coś mądrego spłodził jeżeli chodzi o naukę. Pytanie czy go można zaprosić na uczelnie? Jeżeli:
      1) Nie: to świadczy że jednak działaność naukowa w takim przypadku nie wystarcza do zaproszenia takiego człowieka, co też przekłada się na Baumana w naszej dyskusji
      2) Tak: to i Bauman powinien mieć wstęp wolny. Ale prasa nie zostawiłaby suchej nitki na takiej uczelni.

      Zresztą to jego dawna postawa, sam stwierdził, że się mylił. Walczył w młodości za to co wierzył, teraz wiemy, że się mylił co do koncepcji komunizmu, ale oceniać z perspektywy czasu jest łatwo. Zarzucanie antypolskości komuniście to jak stwierdzanie, że komunista to komunista.
      Otóż nie. Nigdy się nie wyparł tego co robił. Nawet był dumny z tego powodu i pytany czy postąpiłby inaczej, powiedział że niczego nie żałuje (kilka lat temu).

    •  

      pokaż komentarz

      @North_Pole: Jakich trupów? Z @Progresywista staramy się ciągle ustalić chociaż jednego trupa i nikt nie jest w stanie go wskazać. Argument "był w KBW, a tam przecież zwalczali AK" nie wskazuje na żadną zbrodnię Baumana, którą mu sugerujesz. Wskaż jego zbrodnię.

      Twój opis postawy Baumana to Twoją interpretacja i kolejne zarzuty o działanie na rzecz innego państwa. Był komunistą, czyli nie chciał państw jako takich.

      @Jabby Krwawy nazista, morderca i kat jak najbardziej nie powinien mieć wstępu, tylko jak to przekłada się na Baumana? Był mordercą? Nie był. Był katem, torturował kogoś? Nie znam ani jednego dowodu, czy chociażby doniesień, że tak było. Nie widzę przełożenia, o którym piszesz. Samo popieranie nazizmu w młodych latach, w mojej ocenie, nie dyskredytuje naukowca i jego dorobku naukowego i nie umniejsza jego osiągnięć na polu nauki. Czynne zbrodnie już tak.

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba, że dla Ciebie zbrodnią jest sama praca w KBW, ale przecież tak nie było - zbrodnią jest mord, torturowanie, gwałty, itp.

      @dontonek: Idąc tą logiką, Hitler również nie był zbrodniarzem.

    •  

      pokaż komentarz

      @cryan: Nieprawda, wydawanie rozkazów dokonywania danych czynności jest równoważne z ich dokonywaniem, jeżeli rozkaże podwładnemu kogoś zabić to odpowiadam w pełni za te morderstwo. Tylko nie wskazano też, aby Bauman kazał dokonać jakiejkolwiek zbrodni.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: a według Ciebie, co robiono ze schwytanymi? Pouczano i wypuszczano? Trafiali do aresztu, po czym zresocjalizowanych wypuszczano?

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek:

      Krwawy nazista, morderca i kat jak najbardziej nie powinien mieć wstępu, tylko jak to przekłada się na Baumana?
      Bez znaczenia. Po prostu sam właśnie napisałeś że jednak dorobek naukowy z człowiekiem który go tworzy jest nierozerwalnie związany. Nie można więc traktować w próżni samej twórczości - inaczej ów hipotetyczny nazista mógłby być zaproszony tylko ze względu na dorobek naukowy. A o tę tezę przecież się spieraliśmy, nie? Więc idąc dalej tym tokiem rozumowania Bauman miał działalność antypolską która jak najbardziej powinna mu dać zakaz wstępu na wszystkie szanujące się uniwersytety w Polsce, mimo dobrej działalności naukowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @cryan: Nie mam zielonego pojęcia kogo złapała grupa Baumana i co się stało z zatrzymanymi, więc nie zarzucam mu zbrodni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jabby: Nadinterpretujesz moją wypowiedź, napisałem, że samo popieranie negatywnego moralnie systemu nie powoduje, że ktoś ma być wyłączony z życia publicznego. Dorobek naukowy można wykorzystać zawsze, nawet badania nazistowskich naukowców w obozach zagłady - samo przeprowadzenie badania jest zbrodnią, zaś wyniki, jeżeli je już znamy, odkrywają rzeczywistość. Chyba, że mamy o nich nagle zapomnieć, mimo że wnioski są słuszne?

      Napisałem, że zbrodniarz powinien być wyłączony z życia publicznego, nie zaś jego dorobek naukowy. Bauman nie był zbrodniarzem, więc nie powinien być wyłączony z życia publicznego.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: Twoja wyjątkowa odporność na wiedzę wskazywać musi na wewnętrzne uwarunkowanie na pochwalanie zbrodniarzy.

      Jeśli walczył z AK, jego oddziały zwalczały polskich partyzantów, to myślisz, że to się odbywało bezkrwawo? To jest skrajnie nielogiczne. On walczył z Polakami nie sarkazmem, był dowódcą oddziału do pacyfikacji Polaków, jeńców nie wziął podczas walk polegających na słownych potyczkach, tylko w zbrojnych walkach, gdzie giną ludzie.

      Był komunistą, czyli nie chciał państw jako takich.
      Kłamiesz, przecież wprowadzał aktywnie ustrój sowiecki na polskich ziemiach, ludzie wydający mu rozkazy to byli oficerowie sowieckiej bezpieki. Walczył dla Ruskich.

      Był w KBW, gdzie zwalczali AK, znaczy tyle samo, co gdyby był w oddziale SS pacyfikującym getto, a Ty byś powiedział, że to nie znaczy, że jest zbrodniarzem. Był dowódcą oddziału zwalczającego polskich partyzantów, jeszcze nie trybisz?

      Rozmowa z Tobą jest jak rozmowa z głuchym, dziesięciu ludzi Ci tłumaczy, a Ty zadajesz ciągle te same pytania.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: to teraz jeszcze powiedzmy to, co powtórzył KRUL, a co jest w co drugiej książce o Hitlerze - nie ma żadnych stenogramów z rozmów, ani żadnych rozkazów, które wskazywały by na fakt, że Hitler miał pojęcie o holokauście.
      Zdaję sobie sprawę, że propaganda wtedy pięknie działała, ale Bauman mimo, że był małą cząstką systemu, nie był jakimś przeciętnym pionkiem.

      Nie rozumiem w ogóle nastawienia, w którym tak słabo docenia się zasługi komunizmu, który przecież w porównaniu do działania nazistów tak słabo nie wypada.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek:

      Nadinterpretujesz moją wypowiedź, napisałem, że samo popieranie negatywnego moralnie systemu nie powoduje, że ktoś ma być wyłączony z życia publicznego.
      Tyle że on nie tylko popierał. Aktywnie działał. raz jeszcze zacytuję:

      Jako Szef Wydziału Pol[ityczno]-Wych[owawczego] operacji bierze udział w walce z bandami [czytaj:niedobitkami AK]. Przez 20 dni dowodził grupą, która wyróżniła się schwytaniem wielkiej ilości bandytów. Odznaczony „Krzyżem Walecznych”.

      Dorobek naukowy można wykorzystać zawsze, nawet badania nazistowskich naukowców w obozach zagłady - samo przeprowadzenie badania jest zbrodnią, zaś wyniki, jeżeli je już znamy, odkrywają rzeczywistość. Chyba, że mamy o nich nagle zapomnieć, mimo że wnioski są słuszne?
      No i ja tego nie neguje. Ale czy takiego Mengele należałoby zapraszać na uczelnie żeby o tym jego 'dorobku naukowym' podebatować?

      Napisałem, że zbrodniarz powinien być wyłączony z życia publicznego, nie zaś jego dorobek naukowy. Bauman nie był zbrodniarzem, więc nie powinien być wyłączony z życia publicznego.
      No i tu się nie dogadamy chyba już, bo dla mnie sama działalność antypolska jest taką 'zbrodnią' i oddawanie w ręce oprawców polskich patriotów, a dla Ciebie musiałby kogoś własnoręcznie ukatrupić żeby miał zakaz wstępu na te uczelnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @North_Pole: Wybacz, ale jeżeli zaczynasz argumenty personalne, to nie mam ochoty z Tobą dyskutować. Jakoś @cryan i @Jabby, mimo różnic zdań ze mną, potrafią zachować kulturę dyskusji, więc skupię się na rozmowie z nimi.

      @cryan: Wiara, że Hitler o niczym nie wiedział jest mocno naciągana, znane są jego publiczne wystąpienia, gdzie wzywa do mordowania Żydów. Jeszcze raz, ja potępiam działania Baumana w tamtym czasie, uważam, że robił rzeczy złe i amoralne oraz aktywnie przyczyniał się do trwania komunizmu w Polsce. Nie uważam jednak, żeby jego czyny mogły być zakwalifikowane jako zbrodnie i dyskredytowały jego prace naukowe.

      @Jabby Tak, moim zdaniem, żeby móc go zaliczyć do zbrodniarzy, musiałby dokonać zbrodni lub rozkazać jej dokonanie. Mengele bym nie zapraszał, bo był zbrodniarzem, w przeciwieństwie do Baumana (ocena przy mojej aktualnej wiedzy). Rzeczywiście różnimy się interpretacją, czy Bauman był zbrodniarzem i chyba już tak zostanie. Dzięki za dyskusję. @cryan też dzięki, trzeba jednak dziś trochę popracować ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: ale widzisz, Bauman był za mały, żeby było o nim głośno, ale przypuszczać można, że wiedział co robi, skoro tak piął się po drabinie kariery.
      Nikt nie mówi o dyskryminowaniu jego prac naukowych, nikt też do tej pory nie wykluczył go z życia społecznego. Podjęto próbę, która otwarła wielu osobom oczy, że ludzie z tamtego systemu nas otaczają i mają się dobrze.

      Dzieła naukowe jak najbardziej powinien pisać - ale zza krat.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: Również dzięki. Jak widać można podyskutować bez obrzucania się 'lewactwem', lub 'prawactwem' ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Podczas upadku komuny miałem za mało lat, żeby mieć coś na ten temat do powiedzenia. Komunistów próbował rozliczyć Olszewski, jego rząd upadł natychmiast. Byli nie do ruszenia.

      @North_Pole:
      Oczywiście, że się zgadzam, iż wtedy powinno być to zrobione, ale nie dało się tego zrobić. Jednak taplanie się w odmętach przeszłości tak naprawdę do niczego nie prowadzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @eaxene: Wydaje mi się, że się mylisz. Właśnie nierozliczenie przeszłości powoduje patologię, której teraz jesteśmy świadkami. Czyli to "taplanie się w odmętach przeszłości" jest nam potrzebne do tego, żeby stworzyć system wolny od wypaczeń. Inaczej ludzie, którzy popełniali zbrodnie, jak Jaruzelski lub Kiszczak, lub inni nieosądzeni ubeccy kaci żyją w poczuciu bezkarności i mogą przekazywać swoje postawy innym.

    •  

      pokaż komentarz

      @dontonek: Podstępna manipulacja. Nie przyjmujesz argumentów, więc nie ma z Tobą dyskusji, trudno więc mówić o kulturze dyskusji z człowiekiem takim jak Ty, który twierdzi, że dowódca oddziału mordującego Polaków nie jest zbrodniarzem. A mnie faktycznie ponoszą emocje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Jakby miał honor i żałował to by publicznie przeprosił.

    •  

      pokaż komentarz

      @North_Pole: Dyskusja pójdzie do przodu jak w końcu udowodnisz że złapani byli z AK (a nie byli zwykłymi bandytami) i że zostali zamordowani z polecenia Baumana. Wtedy możesz go nazwać mordercą. Jak dotąd to że mordował AK traktujesz aksjomatycznie. AK według komunistów należeli do kategorii "Bandyci" ale to nie znaczy że "Bandyci" = AK, to tak jak z geometrią kwadrat należy do prostokątów ale to nie znaczy że prostokąt to kwadrat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Komuniści AKowców nazywali bandytami. W ich nomenklaturze schwytać bandytów = akowców. Dlatego owszem, jest to dla mnie aksjomatem, ponieważ Bauman był oficerem ideologicznym, skierowanym do walki z ludźmi wrogimi mu ideowo, czyli polskimi partyzantami, a nie ze złodziejami czy szmalcownikami. Logiczne. Dla mnie to jest wystarczająca wiedza, żeby żądać osądzenia tego człowieka. Udowodnienie mu czegokolwiek byłoby trudne, ponieważ KBW czyściło swoje akta, czy sądzisz, że dlatego, że były tam chwalebne dla nich czyny?

      Nie wydaje Ci się, że posiadamy mnóstwo wiedzy i dokumentów, by chociaż chcieć go osądzić, czy może wolisz, by skazywać ludzi, którzy jedynie co zrobili to krzyczeli, że jest to zbrodniarz, do czego w wolnym społeczeństwie powinni mieć prawo?

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Jedyną sprawiedliwą karą wydaje się wygnanie z kraju. Listę dokonanych morderstw oraz wykaz osób torturowanych zniszczyło SB i WSI. Niestety, nikt chyba nie przeżył spotkania z KBW, żeby zdać bezpośrednią relację.

    •  

      pokaż komentarz

      Byłeś wrogiem wolności, wspierałeś aktywnie okupanta, to teraz cierp za to. (...) A gdyby tak jakiś zbrodniarz nazistowski po wojnie nagle stał się 'filozofem światowej sławy', to też należałoby go z honorami zapraszać na uniwersytety?

      A co powiecie o znanym prześladowcy chrześcijan, Szawle z Tarsu? Mordował ich (był przy ukamienowaniu Szczepana) a jednak później nawrócił się i nawet zdążył zostać świetym chrześcijańskim...

      @Jabby:
      @North_Pole:

    •  

      pokaż komentarz

      staramy się ciągle ustalić chociaż jednego trupa i nikt nie jest w stanie go wskazać.

      @dontonek: I się wam nie uda, bo towarzysze nie byli głupi i nigdzie nie znajdziesz akt z dowodami ich zbrodni.

    •  

      pokaż komentarz

      @henry-jest: Ale Bauman się nie nawrócił. Nie powiedział 'przepraszam'. Co więcej, nie ma sobie nic do zarzucenia. Kiepskie porównanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: eh trochę masz ograniczony światopogląd..... chyba jednak za mało wiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Progresywista: Polacy są najlepsi na świecie w upier*** swoich autorytetów. Nawet jak się ich nie lubi to można się nimi promować, np Mandela w RPA, to się ich wyśmiewa i szuka haków jak Wałęsę. Zamiast zrobić z niego jakiś "produkt" na świecie, to w chodzi się w niuanse, które świat ma w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @wroclawowy: Dorobek naukowy nie jest w stanie zetrzeć krwi z rąk.

    •  

      pokaż komentarz

      @wroclawowy: Autorytetów? Bo tak wypada uważać?

      Każdy człowiek ma swój rozum i jeśli nie jest idiotą sugerującym się tym, co 'się mówi' to potrafią dostrzec, kto zasługuje na szacunek, a kto jest wydmuszką z wieloma istotnymi grzeszkami. Ktoś, kto był pionkiem stalinowskiego systemu nigdy nie będzie dla mnie autorytetem, wręcz paranoją jest, że taki ktoś jeździ po uniwerkach jako ktoś wielki, ktoś na kim można się wzorować. Ciekawe masz autorytety, cebulko z Wrocławia xD Oczywiście kwestia przymykania oko na czyjąś przeszłość dotyczy tylko komuchów, typowa podwójna mentalność lewaków robaków. Bierzcie przykład z Niemiec, gdzie najpierw bez litości zlustrowano każdego śmiecia powiązanego z nazistowskim reżmiem, a potem każdego czerwonego gniota z czasów NRD. Nie ma zmiłuj, jak każdy to każdy. Instytut Gaucka, czemu nic takiego się nie pojawiło w Polsce... Sądząc po mentalności co niektórych przydałby się bardzo.

    •  

      pokaż komentarz

      Wtedy sprzeciwianie się systemowi nie kończyło się minusami na wykopie a często prześladowaniami dla Twojej rodziny.

      @Progresywista:
      Czyli podobnie jak teraz (co widać po treści tego wykopu).

    •  

      pokaż komentarz

      Zamiast zrobić z niego jakiś "produkt" na świecie, to w chodzi się w niuanse, które świat ma w dupie.

      @wroclawowy: To otwierał olimpiadę w Sydney, a po czasie gdy prawda wychodzi na wierzch pozostaje tylko wstyd z takich "towarów eksportowych".

    •  

      pokaż komentarz

      Dorobek naukowy tego człowieka, niezależnie od faktu, jak jest imponujący, powinien w Polsce znaczyć tyle, ile malarstwo Hitlera.
      @North_Pole: W nauce nie ma poglądów, pochodzenia ani życiorysów. Nauka rządzi się swoimi prawami - czyli metodologią naukową. Kiedy nasz naród nauczy się że każde ingerowanie w tą metodę kończy się katastrofą (mniejszą lub większą)?
      Ludzkość czerpie na całego z dorobku naukowego ZSRR, nazistowskich Niemiec (program kosmiczny), japońskich eksperymentów na więźniach itd. . Właśnie wkładanie ideowego i politycznego dorobku do nauki było jedną z głównych przyczyn powstania totalitaryzmów jak i ich upadków.
      Nawet jeżeli znajdzie się teczka Baumana z podpisanymi przez niego wyrokami - jego wkład w rozwój nauki jest niekwestionowany (oczywiście do momentu "obalenia" jego dorobku przez innych naukowców - co się w nauce może zdarzyć)

    •  

      pokaż komentarz

      W nauce nie ma poglądów, pochodzenia ani życiorysów.

      @ZostaneMistrzem: Masz rację, ale tylko częściowo. Obawiam się, że dziedzina, w której działa Bauman - niezależnie od tego, czy potraktujemy go jako socjologa, czy filozofa - ze względu na swoją specyfikę nie jest do końca wolna od wpływu życiorysu na wynikające z naukowego postępu profity dla ludzkości. Gdyby tak było zachwycałbyś się również filozoficznymi rozważaniami Hitlera zawartymi w jego dziełach.

      Jeśli zanurzysz się w jego koncepcjach ponowoczesności, płynnej nowoczesności itd. być może dojdziesz w którymś momencie lektury do wniosku, że pomimo, że w pewnym sensie potępia oczyszczenie społeczeństw poprzez systemy totalitarne, to jednak jego stwierdzenia o moralności, etyce i nawet jego zalecenia ostrzegające przed pułapkami ponowoczesności brzmią jak dywagacje Hitlera o szkodliwości holokaustu - w sumie tak, ale może jednak nie, no ale trzeba to było przejść, to była jedyna słuszna i logiczna droga itd. Dla mnie to nieakceptowalne. W każdym razie nie tak akceptowalne jak to, że to praktycznie Werner von Braun stworzył naukowe oraz inżynieryjne podstawy do tego, jak wysłać rakietę w kosmos, z czego skorzystały Stany Zjednoczone.

      W tych dziedzinach, w których działa Bauman nie jestę ekspertę i nie mam życzenia wdać się w polemiki w sprawie mojej ewentualnie błędnej interpretacji jego dzieł czy jego wkładu w naukę. Ja widzę takie zjawisko, że w każdym cywilizowanym kraju przestępców należy postawić przed sądem. Podobnie można patrzyć na fakt, że Polański jest uwielbianym w USA reżyserem, ale wstępu tam nie ma, bo oskarżają go o pedofilię i nie będą tego tolerować u niego nawet pomimo faktu, że uważają go za wybitnego artystę.

      Polska w czasie II wojny straciła 6 mln ludzi, jej bohaterowie i patrioci, którzy walczyli w jej obronie zamiast cieszyć się należnym szacunkiem byli mordowani przez Sowietów, a jednym z katów był Bauman. Jako oficer ideologiczny, nawet jeśli nikogo sam nie zabił (skrajnie nieprawdopodobne, ale faktycznie niczego mu nie udowodniono) to zajmował się propagandą potępiającą Polskę przedwojenną, AK i rozpowszechniał mowę nienawiści względem polskich patriotów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: A ponadto w 2014 został oskarżony o plagiat. To tak trochę kiepsko wygląda, jeśli idzie o jego wkład w naukę.

      wiki:

      W 2014 Peter Walsh z University of Cambridge zarzucił Baumanowi popełnienie plagiatu w książce pt. Does the Richness of the Few Benefit Us All?

      Inna sprawa, że ten człowiek cały czas idealizuje idee komunizmu i narzuca swoje wypaczone poglądy innym i to z perspektywy autorytetu moralnego, co dla mnie jest farsą po prostu. Bauman jest straszliwą, podłą kanalią.

    •  

      pokaż komentarz

      @North_Pole: Rację muszę przyznać, że twórczośc socjologa może się jakoś wiązać z systemem totalitarnym, podobnie jak filozofia, ekonomia, zarządzanie produkcją, logistyka, i pewno znalazło by się parę obszarów w nauce w których działalnośc w PRL-u ma wpływ na poglądy i dorobek.
      Nie jestem znawcą socjologii czy filozofii aby oceniać dorobek Baumana. Nie jestem także zdania, że skoro jest ceniony na zachodzie to musi byc i u nas - bo na zachodzie nadal ludzie nie zdają sobie sprawy czym był komunizm i jego zbrodnie i są pozbawieni ważnego kontekstu jakim niewątpliwie wpływ komuny na poglądy Baumana.
      Bauman nie został skazany - a to powinna byc podstawa w praworządnym kraju, a do takiego miana Polska aspiruje.
      Można patrzeć na Baumana jako na bezwzględnego morderce patriotów (nie ważne czy strzelał do ludzi czy drukował gazetki - ma krew na rękach)
      Można patrzeć na życiorys jako typowy dla tamtego okresu; ucieczka przed nazistami dla ratowania skóry, ukończenie partyjnej szkoły - bezpieczna posadka w trakcie wojny, gdzie miliony ruskich ginęły jak muchy. Żyd + Polak + Komunista + intelektualista= idealny profil dla kandydata do NKWD.
      Każdy kto przeżył II wojnę światową walcząc w armii przy ZSRR powie, że lepiej być w NKWD niż iść przed nimi.
      Być może Bauman mordował, na pewno walczył po stronie okupanta, w (i z) NKWD nie było dyskusji ani nawet momentu zawachania - dostawało się kulę w łep i na awans czekało mnóstwo ludzi. Nam trudno zrozumieć pobudki ludzi, którzy wtedy wprowadzali komunizm w Polsce, bo nigdy nie żyliśmy w takiej atmosferze terroru jak m.in. Bauman. Być może był zwykłym tchórzem, który próbował za wszelką cenę przeżyc wojnę? Póki co tego na 100% nie wiemy, a w państwie praworządnym musi być wiadome na 100%

      Nie wiem o co z tym plagiatem, ale dziadków 80 letnich popełniających plagiat traktował bym z przymróżeniem oka - takie błędy mogą być czasem tylko efektem starości

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem:

      Bauman nie został skazany - a to powinna byc podstawa w praworządnym kraju, a do takiego miana Polska aspiruje.

      W praworządnym kraju przestępców i to jeszcze tak oczywistych stawia się przed sądem, zgodzisz się chyba?

      Każdy kto przeżył II wojnę światową walcząc w armii przy ZSRR powie, że lepiej być w NKWD niż iść przed nimi.

      Nie wiem, co Ci na to odpowiedzieć. Wolę nie interpretować tego w ten sposób, że pochwalasz ludzi, którzy przyłączali się do NKWD i mordowali niewinnych, bo przecież oni chcieli tylko przeżyć. Domyślam się, że nie miałeś tego na myśli, bo przecież gdyby w taki sposób myślało więcej ludzi to byśmy mieli holokaust, łagry i wojny non-stop.
      Właśnie dlatego takie postawy się potępia, a morderców izoluje w więzieniu, co jest bardzo humanitarnym zamiennikiem kary śmierci.

    •  

      pokaż komentarz

      zgodzisz się chyba
      @North_Pole: Postawić można tylko trzeba znaleźć dowody - a na teczce Baumana Olo z Franzem upiekli kiełbasę

      że pochwalasz ludzi, którzy przyłączali się do NKWD
      @North_Pole: Ja raczej kwestionuję że ci ludzie mieli jakieś realne pole manewru w swoich wyborach. Po za tym wstępując do NKWD raczej nie wiedział, że ta służba będzie mordować Polaków - mózgi im ostro prali w tych komsomołach

      mieli holokaust, łagry i wojny non-stop
      @North_Pole: Przecież mamy (na szczęście nie w Polsce)

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna