•  
    n....o

    +10

    pokaż komentarz

    Rozumiem Wielkanoc, Nowy Rok, Boże Narodzenie, może majówkę, ale Zielone Świątki? Przesadzili trochę z liczbą tych świąt.

  •  
    m......t

    0

    pokaż komentarz

    Naród wybrany z tych pracowników sklepowych. Jakoś inni mogą pracować, tylko nie oni.

  •  

    pokaż komentarz

    Np w Niemczech każdy robi zakupy w sobotę i już. A tu ból dupy, darcie szat...

    •  

      pokaż komentarz

      @ilduce999: ale jest demokracja i wolny rynek, dlaczego ma być zamykane ja chcę iść do galerii do sklepów w niedziele i proszę mi tego nie zabraniać

    •  
      m......t

      +1

      pokaż komentarz

      @ilduce999: Ale czy do pubu też pójdzie w sobotę? Do kina, do teatru, do restauracji? Oczywiście w sobotę także pojedzie taksówką, autobusem, tramwajem, statkiem popłynie i poleci samolotem! Niedzielny program na żywo w TV obejrzy w sobotę i radia tak samo posłucha.
      Bo przecież w niedzielę wielkie święto! Święto, czyli wszyscy mają wolne.

      pokaż spoiler A nie. Jednak się okazuje, że w święta mają wolne tylko i wyłącznie pracownicy sklepów - podobno Jezus ich wybrał.

    •  

      pokaż komentarz

      @mwitbrot: Masz rację, że jest niekonsekwencja. Ale Jezusa w to nie mieszaj, jeśli ktoś do tego tematu dokłada wiarę to jest w błędzie. Akurat w naszej kulturze pretekstem do wolnego są święta katolickie, a Bangkoku byłby inne, a w Anglii jest to "bank holiday", czyli jakaś świecka forma.
      Mam na myśli co innego - że jeśli z takiego czy innego powodu te sklepy są nieczynne, to śmieszne jest wpadanie w rozpacz i furię - przecież wystarczy te zakupy zrobić dzień wcześniej. W ostateczności, jeśli bardzo trzeba to można coś kupić na stacji paliw albo w aptece. Ale generalnie cywilizowany, średnio rozgarnięty człowiek jest w stanie przewidzieć co będzie potrzebował nazajutrz. W każdym razie np Niemcy potrafią. Nie widzę powodu do paniki.

    •  
      m......t

      0

      pokaż komentarz

      przecież wystarczy te zakupy zrobić dzień wcześniej.

      @ilduce999: A jak ktoś dzień wcześniej siedzi w robocie?
      Prawda jest taka, że bez wyjścia na piwo, bez kina, bez lodów można sobie radzić, ale bez chleba i cebuli ciężko. I dlaczego mamy być zmuszani do robienia sobie zapasów? Nie po to mieszkam w mieście, by jakieś zapasy robić. Inuita niech sobie suszy mięso na zapas, a ja nie chcę. Ja chcę móc pójść do sklepu kupić.

      W ostateczności, jeśli bardzo trzeba to można coś kupić na stacji paliw albo w aptece.

      @ilduce999: A czemu tam można, a w hipermarkecie, biedronce nie? Inni ludzie pracują na stacji benzynowej? Apteki nie tykam, bo najwyraźniej trzeba mieć wyższe wykształcenie, żeby móc pracować w święto.

      Ale generalnie cywilizowany, średnio rozgarnięty człowiek jest w stanie przewidzieć co będzie potrzebował nazajutrz. W każdym razie np Niemcy potrafią. Nie widzę powodu do paniki.

      @ilduce999: To nie jest panika - to jest wnerw! Na taką niesprawiedliwość. Czemu akurat pracownicy sklepów mają mieć wolne?
      I to żaden ból dupy z powodu tego, że sam pracuję niezależnie od dnia, czy pory doby, ale nie rozumiem, czemu akurat sklepy mają być zamknięte w święta (dodajmy, że w święta katolickie - w państwie świeckim!)? Czemu ci ludzie nawet nie mają prawa wyboru, czy chcą pracować w święto i za to mieć wolny np. wtorek?

    •  

      pokaż komentarz

      Czemu ci ludzie nawet nie mają prawa wyboru, czy chcą pracować w święto i za to mieć wolny np. wtorek?
      @mwitbrot: O, z tym się zgadzam :) I tylko z tym, bo reszta to skupianie się na ogólnej niekonsekwencji, niesprawiedliwości i Twoim przeświętym prawie do konsumpcji z dowolnie wybranym momencie wieczności.
      A ja naprawdę wcale nie chcę się o to spierać. Powtarzam - chodzi mi tylko o to, że jeśli już taka sytuacja jest, że sklep jest zamykany, a wiadomo wcześniej, że będzie zamknięty, to nie jest żaden kryzys.

      Piszę nie o przyczynach i zasadności tej sytuacji ale o tym, że z jej skutkiem można sobie normalnie poradzić.

    •  
      m......t

      0

      pokaż komentarz

      Powtarzam - chodzi mi tylko o to, że jeśli już taka sytuacja jest, że sklep jest zamykany, a wiadomo wcześniej, że będzie zamknięty, to nie jest żaden kryzys.

      @ilduce999: Ale skąd wiadomo? Ja bym nie wiedział. Zresztą już raz pod drzwiami Tesco się dowiedziałem o tym pogańskim święcie, gdy w domu lodówka pusta, bo akurat po dwutygodniowym wyjeździe do pracy wróciłem - więc mi tu nie chrzań, że można sobie wcześniej zrobić zapasy, bo są sytuacje, kiedy nie można.

    •  

      pokaż komentarz

      @mwitbrot: W takim razie powtórzę też co innego - święta niepracujące są w różnych krajach - kościelne, pogańskie i państwowe. Wszędzie może się znaleźć taki mędrek ja Ty i powiedzieć: "A ja się nie interesowałem, wyjechałem i teraz jestem zaskoczony".

      I zgadnij czy to wina tego mędrka, czy może wszyscy muszą się do niego dostosować, bo on się nie interesuje :)

    •  
      m......t

      0

      pokaż komentarz

      W takim razie powtórzę też co innego - święta niepracujące są w różnych krajach

      @ilduce999: Tak, w różnych, ale czemu akurat w naszym też muszą być?
      Na tamte państwa nie mam wpływu i tam jestem gościem. U siebie powinienem mieć coś do powiedzenia, prawda?