•  

    pokaż komentarz

    Wąsate moczymordy. Najgorsze jest to, że rząd nic z tym nie zrobi, bo Janusze się zjadą i spalą przed Sejmem opony.

  •  

    pokaż komentarz

    Coś ostatnio słyszałem, że kopalnie są nierentowne. Ciekawe jaka jest przyczyna... Ehh... Ja nie rozumiem dlaczego osobiście mam płacić na emerytury młodych górników. Dlaczego oni nie mogą się później przeszkolić na inny zawód? Nie trzeba całe życie pod ziemią pracować. Zresztą jest to wg. mnie głupie, bo ludzie podupadają na zdrowiu. Ale to wcale nie znaczy, że ludzie mają mieć jakieś przywileje emerytalne. Żeby te pieniądze jeszcze brały się z powietrza, ale te pieniądze są z ciężkich zarobków innych ludzi którzy pracują...

    Ostatnie ulgi na ubezpieczenia wydane dla kopalń przez rząd, pokazują jak nasi rządzący są słabi. Populizm zawsze jest zly, bo pieniądze są odbierane jednym, żeby tylko oddać drugim... Jest to rażąco niesprawiedliwe... Dlaczego sam nie mogę decydować czy komuś dać czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego oni nie mogą się później przeszkolić na inny zawód?

      @InBoU: Rozmawiałeś kiedyś z przeciętnym górnikiem? Oni nie mogą zmienić zawodu, bo NIE! bo oni są GÓRNIKAMI. Z nimi nie ma żadnej merytorycznej dyskusji. Im się należy i koniec.

      Często mijam kopalnię, na której widnieje napis "Górnicy! Czołowy oddział klasy robotniczej". Jak widać wiara w te słowa jeszcze długo będzie towarzyszyć górnikom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pchelka87: Górnik to nie zawód, to stan umysłu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @InBoU: Pracuję na kopalni i jak dla mnie związków jest za dużo. Jeden góra dwa powinny być utrzymywane ze składek + członkowie związków nie ważne czy szef czy zastępca skarbnik etc. powinien pracować normalnie a nie grzać dupsko w biurze. Niestety górnictwo jest to przemysł ogromny co za tym idzie niesamowicie dużo ludzi tam pracuje w mojej kopalni pracuje ok. 4 tyś. ludzi. Jakby nie te przywileje wątpię czy by ktoś się podjął pracy na kopalni. Zarabiając tak jak ja nieco powyżej 2 tyś. + barbórka + czternastka + deputat węglowy oraz bony pomimo tych dodatków sam bym się zwolnił bo to jest niestety praca ciężka a nie pracuję nawet w typowo górniczym oddziale. Zmieniłem pracę biurową właśnie dla tych pieniędzy nie ma się co oszukiwać. Niestety to co robi państwo z naszym górnictwem to masakra, nic tylko czekać na prywatyzację.

    •  
      i......x

      0

      pokaż komentarz

      @Qiepka: zawsze można więcej podwykonawców zatrudnić którzy będą wykonywać faktyczną robotę bo szczerze to nawet nie wiem czy ci wszyscy co pracują w jakiś firmach świadczących usługi dla kopalń dostają coś poza goła pensją.

    •  

      pokaż komentarz

      @iron_fox: Też mnie to zastanawia ale z tego co widziałem i zasłyszałem to np ZGRI dostają barbórki więc tak źle nie ma a kasę do ręki + minimalna krajowa pewnie. Natomiast GZUG to już podobno szambo koleś co się przebiera obok mnie opowiadał że najgorsze roboty za psie pieniądze odpierdzielają.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qiepka: No co Ty gadasz, jakie 2 tysiące? To Ty chyba na powierzchni robisz, albo pod firmą. Jak robię na samym dole na przodku to lekką ręką nawet 5 tysięcy można wyciągnąć, a ostatnia pensja wyniosła 7k nie licząc 13 i 14 (te akurat są stosunkowo małe biorąc po uwagę normalną pensję ). Najlepsze jest to, że robiąc pod Kompanią Węglową dostaję bony na żywność, które spokojnie mogę wymienić, zatem wyżywienie rodziny mam za free. No i deputat węglowy który i tak spieniężam. Dodatkowo jak szychta jest w ciężkich warunkach to 6h się robi, a zanim dojdziemy do wyrobiska i z powrotem to czasem i 3h lub więcej się zejdzie, no to człowiek robi potem 2h, ale mimo to jest to wykańczająca praca jak każda inna szczerze mówiąc. Kolejna rzecz to pewna praca, umowę mam podpisaną na stałe, w przypadku wypowiedzenia pracy muszą mi wypłacić odprawę (jeśli będą zwolnienia grupowe). Dodatkowo za takie "palenie opon" dostaje się różne bonifikaty np. pełnopłatny tydzień wolnego, aczkolwiek to różnie bywa. Dużo starszych górników faktycznie uważa, że są bardzo potrzebni w Polsce i gdyby nie oni to ten kraj by upadł bo "Polska węglem stoi". Myślę, że każdy trzymałby się rękami i nogami pracy w której ma tak wspaniałe warunki, bo niejeden wykopowy programista chciałby mieć taką wypłatę za realnie 2h roboty dziennie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wilq90: A to na dole są tylko przodki i ściany? A co z transportem ludzi oraz materiału, a co z odstawą? Zarabiam ok 2tyś. dwa lata stażu pracy na dole szychty pisane 1,5. Napisałem wyraźnie NIE żaden oddział górniczy.

  •  

    pokaż komentarz

    A wystarczyloby zwiazkowcy ze skladek sie utrzymywali

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe czy kiedyś uda nam się uporać z tym szambem. Reforma nie musiałaby być jakoś bardzo inwazyjna. Na początek można by zacząć od zniesienia obowiązku tworzenia etatów związkowych przez pracodawców. Zakaz zapewniania darmowych pomieszczeń dla związkowców przez pracodawców i obowiązek utrzymywania się tylko ze składek dobrowolnie zbieranych tylko przez związkowców.

    Szkoda, że reformy w naszym kraju równają się zwiększeniu poparcia dla czerwonych... ostatnio, gdy AWS zaczął je robić to następstwem było miażdżące zwycięstwo SLD(prawie 50%), a nawet nie wzięli się za związki i w sumie je reprezentowali xd

  •  

    pokaż komentarz

    Ale to informatycy są rozwydrzeni, prawda?