Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska.
Szukam kilkunastu Wykopowiczów, którzy razem zamieszkają w moim mieszkaniu.

Szukam kilkunastu Wykopowiczów, którzy razem zamieszkają w moim mieszkaniu.

@abiszaj wykop.pl #polska

Bardzo proszę o pomoc. To nie są żarty, sprawa jest poważna!

  •  

    pokaż komentarz

    Ale skąd wiesz, że Wykopowicze się później wyprowadzą? ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Kocham k$$!a ten kraj w którym będąc właścicielem mieszkania nie można wyj%@?ć z niego lokatorów którzy nie płacą czynszu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siegel: nie rozumiem jak to nie można? mój znajomy był za granica kiedy wrócił tez zamki były zmienione, wiec poprosił mnie i paru znajomych o asyste przy wyprowadzaniu lokatorów. wywaliliśmy drzwi w srodku była jakas dziewczyna, powiedzieliśmy ze ma 15min na wyniesienie rzeczy z domu.powynosiła co mogła, potem przyszła jakas ekipa i wyniosła regały i inne gówno.JAkby nie przyszli to by wszystko wyladowało w kontenerze, jakby ktoś stawiał opór w mieszkaniu to by użyto siły i tyle. Nie rozumiem jak można powiedzieć"aha nei chcą się wyprowadzić no trudno " ONI TAM OFICJALNIE NEI MIESZKAJĄ wiec wiadomoz e można z nimi zrobić co się chce bo są w TWOIM mieszkaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: Gdyby ta dziewczyna zadzwonila po policje to teraz mialbys wyrok kolego.

    •  

      pokaż komentarz

      @g455: hahahaha to my byśmy zadzwonili na policję. Przeciez ktoś wszedł do mojego mieszkania i się szarpie. Boze jak mzona ulegac jakimś bezzasadnym szantażom.

    •  

      pokaż komentarz

      @g455: dlatego nalezy poslow glosujacych za tym prawem namierzyc i pozbawic obywatelstwa

    •  

      pokaż komentarz

      @Siegel @Lauretgarnier @g455
      Nie no, to jednak normalny kraj, bo przecież mamy możliwość użycia siły do wyrzucenia dzikich lokatorów z własnego mieszkania. Wszystko w najlepszym porządku.

    •  
      X.....s

      +157

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: Nie rozumiesz. Jeśli ta dziewczyna udowodni, że mieszka w tym lokalu, np. pokaże swoje osobiste rzeczy na półkach i to, że nie ma tam twoich rzeczy, to... w świetle prawa nie można jej wyrzucić z tego lokalu. Polska, k@?%a mać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: problem w tym, że mógłbyś zostać oskarżony o kradzież jakiś pierdół itp. Polskie prawo jest poj@?#ne i niestety nic nie poradzisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xanatos: przed kim i kiedy by miała to udowodnić? przed sadem? owszem prawo chroni bandytów ale trzeba też wiedzieć jakie są możliwości ominiecia prawa i wykorzystać na swoja korzyśc kulawe prawo i sądownictwo.Tak samo ja moglbym powiedzieć ze ukradła mi mydło z łazienki , słowo przeciwko słowu.
      Trzeba wiedzieć co i kiedy ktoś ci moze udowodnić.

    •  
      M.....t

      +6

      pokaż komentarz

      @Siegel: W USA już jest to samo. Dlatego chociażby Jan Fijor przestał się bawić tam w nieruchomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: wystarczy, że pokaże stare foto jak kiedyś w korytarzy stał rower a teraz go nie ma. Fakt możesz ją oskarżyć, że ukradła ci mydło z łazienki ale to nie zmieni faktu, że postępowanie wobec ciebie dalej będzie prowadzone i dostaniesz wyrok, wot Polsza

    •  

      pokaż komentarz

      @jekyl: @cryan: @Xanatos: no tak ja nei mowie ze prawo jest dobre , ale i w chorych czasach trzeba sobie jakos radzić. Obywatel stosujący się do chorego prawa które jest skonstruowane po to aby wydusić z niego reszte kasy jest po prostu frajerem :( Prawo takie zostało skonstruowane po to aby wykorzystać nadwyżki mieszkaniowe bez udziału budżetu państwa . Zamiast dac jakiś lokal patologii lepiej umozliwic im kradzież lokalu komuś kto ma nadmiar i wynajmuje, lub wyjechał zarobić i zostawił pustostan. A za zaoszczędzone pieniądze w budżecie można sobie urządzić biuro lub zjeść obiad za 1000zł i poopowiadąc sprośne kawały i wymyśleć jakiś kolejny fajny interes...

    •  
      k............n

      +10

      pokaż komentarz

      Kocham k#?#a ten kraj w którym będąc właścicielem mieszkania nie można wyj?!!ć z niego lokatorów którzy nie płacą czynszu.

      @Siegel: to czaj to, że w UK możesz nie płacić w ogóle przez 18 miesięcy za prąd, mogą legalnie odciąć prąd dopiero po 18 miesiącach zwłoki.

    •  

      pokaż komentarz

      @g455: Jakimś sposobem jest przyjść z jakąś liczną ekipą (przynajmniej tyle ludzi ilu jest podejrzanych lokatorów) tak żeby co najmniej jedna osoba była do pilnowania jednego lokatora żeby nie mógł nigdzie zadzwonić. Dodatkowo kilka osób z wielkimi 60L solidnymi (najlepiej budowlanymi, wytrzymałe są) workami na śmieci i lecimy wszystkie "ruchome" graty z mieszkania i wystawiamy worki na ulicę. Mebli wynosić nie trzeba przecież. Nikt nie udowodni że kanapa to jest ich raczej a zresztą raczej w wynajmowanych lokalach meble są właściciela, lokatorzy tylko znoszą graty, to i te dostawione meble (wie się co swoje) też można wyrzucić na dwór.

      I tyle. Sprawna akcja sprawną ekipą, na koniec ekipa "kulturalnie", siłą ale tak żeby nie zrobić śladów, wyprowadza lokatorów na dwór, zmienia wkładkę w drzwiach i gotowe. Ewentualnie jeśli lokatorzy się burzą można zadzwonić po policję wtedy o nachodzenie.

      Dobrym sposobem jest też zaopatrzenie się w Jammer GSM (stacjonarnego w wynajmowanym lokalu raczej nikt nie zakłada. W ogóle mało kto dziś zakłada stacjonarny w domu) wtedy nawet jakby chcieli zadzwonić to zbytnio się nie uda. Po robocie Jammer można wyłączyć, żeby w razie czego zadzwonić po policję. A jammery drogie nie są, w porównaniu ze stratami w takiej sytuacji.

      Tylko taką akcję najlepiej robić zanim zacznie się jakiekolwiek oficjalne cyrki. Wypowiedzenie z potwierdzeniem odbioru i styknie. Jak w terminie się nie wyniosą to "z buta wjeżdżam"...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: jakby ta lokayorka byla np. w ciazy, to w sadzie bys przepraszal. Twoje rozwiazanie jest jak dla mnie ok, ale wiedz ze prawo mamy w tym kraju pop@@@?@%one.

      pokaż spoiler Wiem cos o tym bo wlasnie sad mi udowadnia, ze musze bylemu pracownikowi wyplacic 10k zl odszkodowan i odpraw, mimo z le zwolnilem go kodeksowo. Po prostu dla sadu pracy przedsiebiorca to oszust i zlodziej, do tego sra pieniedzmi, wiec musi isc przynajmniej na ugode.

    •  

      pokaż komentarz

      @Curry_: A po co ich samych wystawiać?
      Zmienić zamki na takie, które otwiera sie kluczem z obu stron. Jesli poproszą - wypuścić. Ale nie wpuszczać z powrotem. Głód zrobi swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: pokrótce, z wikipedii ;-)

      "W polskim prawie istnieje bezwzględny zakaz naruszania posiadania bez względu na to czy jest w dobrej czy złej wierze, samoistne czy zależne, prawne czy bezprawne, wadliwe czy niewadliwe. Ochrona posiadania przybiera dwojaką postać:
      1.Ochrony siłami samego posiadacza
      - obrona konieczna
      - dozwolona samopomoc
      2.Ochrony na drodze sądowej
      - roszczenia o przywrócenie posiadania

      Roszczenia o przywrócenie posiadania wygasają po upływie roku od chwili naruszenia posiadania."

    •  

      pokaż komentarz

      Panowie, ktoś na wykopie kiedyś się chwalił jak wysprzątał mieszkanie z dzikusów: zaczekał aż wyjdą, po czym wykonał ze znajomymi wjazd z buta na lokal, wymienił drzwi z zamkami, wyniósł śmieci dzikusów i poustawiał przy drodze - kilka chwil i mieszkanie czyste.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siegel: Tak to jest jak się chroni jednostki pasożytnicze (dzięki 'partii obciachowej'). Z tego co wiem tylko jedna partia opowiada się za większą ochroną praw wierzyciela (w tym wypadku właściciela) i jest to KNP..

    •  

      pokaż komentarz

      zaczekał aż wyjdą

      @Bozia: Dokąd wyszli? Do pracy? Do kościoła?

    •  

      pokaż komentarz

      pokaże swoje osobiste rzeczy na półkach i

      @Xanatos: a jak bym wypieprzył te rzeczy przez balkon?! Przecież to moje mieszkanie

    •  

      pokaż komentarz

      @DarkMindTraveler: Jaki wyrok? Najpierw to musi dojść do sprawy co wcale takie nie jest proste jak nie będzie poszlak przestepstwa. Chyba ze wytoczyć sprawę z powództwa cywilnego, na podstawie zdjęcia wątpię aby sąd wydał wyrok skazujacy. I tak nie jest tylko w polszy jak nazwałes Polskę, tylko w każdym kraju ze możesz kogoś oskarżyć o kradzież. Lecz jak nie pójdzie z urzędu bo będzie to stek bzdur to musisz sam wnieść pozew który również zostanie oddalony jak to będzie stek bzdur

    •  

      pokaż komentarz

      @Xanatos:

      Słyszałem z pierwszej ręki o takich sytuacjach np facet z dzieckiem przestaje płacić bo nie i ch#! xD co mu zrobisz. Odwiedzasz grzecznie gościa z 5 kolegami i go grzecznie informujesz (żadnych pism, to już było) ze czas wypowiedzenia minął i jutro ma być posprzątane a pana z pańskim dobytkiem nie być.

      W 90% to są takie cwaniaczki szczury, co cie zagryza jak zobaczą słabość/litość/niezdecydowanie. Jasne postawienie sprawy, bez żadnych gróźb itd skutkuje poza ekstremalnymi przypadkami. Oni sie BOJĄ, żeby nie przekroczyć czyjejś granicy wk#%$ienia bo są przecież i tacy ludzie, którzy z bezsilności wezmą kilku chłopaków opłaca i skatują takiego cwaniaka w ciemnej bramie.

      Oczywiście odradzam wszelkie nielegalne kroki. Z tymi "5 szwagrami" to chodzi o pokazanie niezadowolenia. Ci ludzie wiedza ze robią źle i obawiają sie konsekwencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: Przykro mi stary, ale nie masz pojęcia, jak bardzo wiele nowych kłopotów mogliby "twoi znajomi" na siebie sprowadzić, gdyby lokatorzy byli bardziej ogarnięci i zależało im na walce.

      Sposób, który opisałeś, jest bezprawny i za to są wyroki. Koniec kropka. Nie masz niestety świadomości "na ile można sobie pozwolić z prawem", bo choćby w nieruchomości przebywali dzicy lokatorzy, to za samo wyłamanie drzwi i wtargnięcie do środka jest "naruszenie miru".

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: dokładnie , ludzie w tym kraju to kretyni i dlatego rozmaici oszuści to wykorzystują. Sposób: wejść w kilku, wyp#$@#%#ić ewentualnie wp#$@#%#ić, a jak wezwą policję to powiedzieć, że to tamci weszli do twojego mieszkania i jak coś to pokazać akt notarialny...

    •  

      pokaż komentarz

      @brukiew: jakie wyroki o czym ty mówisz?
      Art. 193 K.K.: Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności, albo pozbawienia wolności do roku.

      Dobrem chronionym przez art. 193 KK jest mir domowy, czyli wolność niezakłóconego korzystania z domu, mieszkania, ale także z lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu. Może to być zarówno obiekt prywatny, jak i należący do instytucji, przedsiębiorstwa lub innej osoby prawnej albo organizacji. Niektórzy komentatorzy podają w wątpliwość czy ochrona dotyczy także i lokali publicznych. Ochrona wolności wiąże się bowiem z osobą lub osobami fizycznymi, a nie z podmiotami abstrakcyjnymi. Za dopuszczalnością takiej ochrony wypowiadał się jednak kilkakrotnie Sąd Najwyższy (jedno z orzeczeń poniżej).

      Zachowanie się sprawcy polegać ma na wdarciu się do obiektu albo nieopuszczaniu go wbrew żądaniu osoby uprawnionej. Wdarcie się, to wejście przy użyciu przemocy (np. odepchnięcie siłą gospodarza, wyłamanie drzwi) lub przynajmniej wbrew protestom osoby uprawnionej lub wbrew jej woli (wejście do mieszkania po otworzeniu drzwi wytrychem). W literaturze przedmiotu podaje się także, że wdarcie się może nastąpić bez użycia siły (np. poprzez wejście na ogrodzoną działkę przez dziurę w płocie).

      Nieopuszczanie obiektu ma miejsce także wtedy, gdy sprawca znalazł się w danym miejscu legalnie, ale następnie stał się osobą niepożądaną i mimo żądania osoby uprawnionej nie opuszcza mieszkania lub innego miejsca.
      Osobą uprawnioną w myśl art. 193 KK jest nie tylko właściciel lub użytkownik domu, mieszkania bądź terenu, ale też osoba, która choćby chwilowo jest upoważniona do dysponowania prawem dostępu do tych miejsc (np. sąsiad, sprawujący krótkotrwałą pieczę nad mieszkaniem pod nieobecność właściciela).

      Naruszenie miru domowego popełnione może być jedynie w formie winy umyślnej, takżei w postaci zamiaru ewentualnego (np. sprawca nie jest pewien czy gospodarz istotnie nie życzy sobie jego wizyty, niemniej godzi się z taką ewentualnością).

      Jasno jest powiedziane kto jest uprawniony a kto nie. Uprawniony jest właściciel a nieuprawnieni dzicy lokatorzy którzy nie maja ządnej podstawy prawnej aby się tam znajdować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: Co to za pierdoły? Czy ty zdajesz sobie sprawę, że gdyby tak łatwo stosowało się zapis o nieopuszczaniu obiektu, to nie mielibyśmy tego wykopu i tego typu problemów w Polsce?

      Nieopuszczanie sobie, a eksmisja sobie, nie masz prawa usunąć dzikich lokatorów siłą, nie ma prawa zrobić tego policja, wracamy do punktu wyjścia.

      Nie masz pojęcia, o czym piszesz. Ja pisałem o wyrzucaniu kogoś siłą, a ty mi wrzucasz zapis o możliwym ukaraniu dzikiego lokatora więzieniem? Co ma piernik do wiatraka?

    •  

      pokaż komentarz

      @brukiew: może powiesz mi gdzie jest ten magiczny moment przejścia od statusu osoby niepożądanej w obiekcie do lokatora ? No jesli zaczniesz nazywać usuwanie nieproszonych gości z twojego mieszkania eksmisją, a osoby kótre wtargnęły do twojego domu lokatorami to już sam sobie jesteś winien. Nie było by tego wykopu gdyby właściciel lokalu miał jaja.

    •  

      pokaż komentarz

      @dave8: Dziecko, świat jest o wiele bardziej skomplikowany... Nie wiem, czy na przykład zdajesz sobie sprawę, ale w Polsce pobicie jest ścigane z urzędu i grozi za to więzienie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: Ten moment nie ma żadnego znaczenia, dziki lokator to nieproszony lokator, tak czy siak nie masz prawa go tknąć.

      Twoje rozumienie posiadania jaj jest dziecinne, nie masz zielonego pojęcia, jak bardzo można sobie taką siłową eksmisją zabrudzić papiery, otrzeźwiej, zejdź na ziemię. Mamy kulawe prawo, ale to prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Curry_: głupie pytanie pewnie ale zapytam. Skąd wziąć taką "ekipę"? Nie każdy ma takich, albo w ogóle znajomych.

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra: no bez perwy. 6 dzikich lokatorów + ze czterech sprzątających to taje 10 osób, więc trzeba 9 znajomych. Że niby ktoś nie zna dziewięciu chłopa? Jeszcze by każdemu flachę postawił za to to sami by się pchali do roboty. Rozumiem że Wykop i że "jestem bordowy nie mam znajomych" ale jak jest potrzeba to śmiechy na bok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Curry_: Ja np. nie znam, a zwłaszcza nie na tyle aby prosić o takie przysługi. Czyli jednak głupie pyt. :-(

    •  

      pokaż komentarz

      @brukiew: ty chyba sam jeste sjednym z tych lokatorów , jakie papiery człowieku, co mnie obchodzą papiery jak ktoś chce mi ukraść mieszkanie? Żeby było pobicie muszą być ślady pobicia i dowód na to ze jest się poszkodowanym a nie napastnikiem.Czyli uważasz ze ktoś przyjdzie do ciebie do mieszkania i powie dzień dobry jestem nowym dzikim lokatorem i sprowadzi znajomych i bedzie mieszkał? Oprzytomniej i zejdz na ziemie chłopie

    •  

      pokaż komentarz

      @sokotra: To wystarczy kupić skrzynkę/dwie browara, stanąć pod jakimś akademikiem (najlepiej jakimś gdzie dużo studentów z jakiegoś AWFu czy innego profilu sugerującego, że raczej fizycznie pełnosprawni :D) i ekipa się uzbiera w moment ;)

      Ewentualnie jakby się miało trafić na prawdziwych sportowców co to alko nie ruszają, mieć jeszcze reklamówkę zupek chińskich na taką ewentualność :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: Nie jesteś zbyt intelektualnie rozgarnięty, nie widzę sensu w prowadzeniu z tobą dyskusji... Ale...

      Brak ci na przykład wyobraźni charakteryzującej dojrzałych ludzi, dlatego wnoszę, że masz ze 20 lat i życia poznałeś tyle, co z kolegami na ławce se pogadacie.

      Nie ma czegoś takiego, jak kradzież mieszkania. Eksmisja w zgodzie z prawem to eksmisja, która wyklucza użycie siły przez właściciela i przez policję (w określonych warunkach). Każda inna jest niezgodna z prawem i za to są wyroki. Papiery ma każdy, pan urzędnik zagląda w twoje papiery i np. widzi, że nie jesteś karany i możesz zatrudnić się w ochronie. Jeśli podwórko nie nauczyło cię, co to są papiery, to popytaj kumpli od fifki, może ci wyjaśnią ten kolokwializm.

      Jeśli ktoś podczas mojego urlopu wejdzie mi do mieszkania i zacznie tam mieszkać, to nie mam prawa go stamtąd wyrzucić siłą, zgadza się. Zatrudniam wtedy za flaszkę podobnych tobie i brudzą sobie ręce za mnie, najwyżej posiedzą za kratami troszkę, żadna strata dla społeczeństwa.

      Rozbawia mnie np. kwestia bycia poszkodowanym. Jak wpadłeś z bysiorkami po szalu na tamten kwadrat, to kto był napastnikiem? Ślady zrobić może sobie każdy bardzo łatwo. Jak ty mało wiesz...

    •  

      pokaż komentarz

      @brukiew: haha gratuluję dojrzałości i doświadczenia życiowego kótre pozwala na myślenie "co będzie gdy będę chciał się zatrudnić jako ochroniarz za 3,5zł brutto/ h". W moim wypadku akurat to ja mogę kogos zatrudniać i prosić kogoś o zaświadczenie.
      Aha czyli jednak sam na koniec przyznajesz że użyłbyś metod pozaprawnych.
      A i tak ci zatrudnieni za flaszkę by cie wykapowali jako zlecenioawce przestępstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lauretgarnier: Zrozum, że wg polskiego prawa - człowiek któremu wynajmujesz mieszkanie, staje się uprawniony do zamieszkiwania w nim i 'mir domowy' w tym mieszkaniu staje się jego własnością. To, że poprzez nieregulowanie opłat do których zobowiązał się w umowie, staje się dzikim lokatorem nie pozbawia go prawa do dysponowania lokalem. Nie przytoczę Ci teraz aktów prawnych - być może zrobi to jakiś wypokowy prawnik - ale znam sprawę eksmisji lokatorów, którzy przestali płacić, z pierwszej ręki i całość przeprowadzona zgodnie z polskim prawem trwała ponad 4 lata, a to i tak szybko - tylko ze względu na dobrą wolę lokatorów.

    •  

      pokaż komentarz

      @xyz333: dzikich lokatorów możesz wywalać jak chcesz i kiedy chcesz. Gorzej jak ktoś miał tytuł prawny typu użyczenie, najem - to wchodzi w grę ustawa o prawach meneli do mieszkania na t∑ój koszt w twoim domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @brukiew: nie do końca - włamali się do Ciebie i naruszyli Twój mir domowy. Policja ich wyprosi.

    •  
      C......a

      +1

      pokaż komentarz

      @brukiew:
      A gdyby wynająć mieszkanie zajęte przez niechcianych lokatorów - wszystko zgodnie z prawem - ekipie meneli i "karków"? Czy byłoby to legalne i czy mogliby "mieszkać" razem z niechcianymi lokatorami?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Cherbata: Jeśli wypowiedziałeś umowę najmu lokatorom i termin wypowiedzenia minął, to formalnie mieszkanie możesz wynająć innym i podpisać nową umowę na to samo. Czyli można.

    • więcej komentarzy(34)

  •  

    pokaż komentarz

    " Policja może udostępnić dane jedynie na wniosek sądu. A sąd do przyjęcia wniosku chce dane "

    źródło: moj-kraj-taki-piekny.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Po pierwsze wypowiedz umowy na prąd i wodę.

    Jak nie poskutkuje to zabierz się za remont drzwi - zacznij od demontażu i utylizacji starych drzwi (czyli jeśli nie są szczególnie wartościowe porąbania ich na kawałki) a montaż nowych zaplanuj jakoś na wiosnę.

  •  
    s.........i

    +209

    pokaż komentarz

    nie wiem czemu ludzie jeszcze licza na jakies organy panstwowe. Brac sprawy w swoje rece a tych darmozjadow wypieprzyc za szmaty na bruk. Jak sie beda stawiac to naklepac po ryju i niech ida skad przyszli.

    •  

      pokaż komentarz

      @szaremyszki: To pojda na policje, że ich pobito + zgłoszą że w domu mieli sztabki złota a teraz znikneły. Jak chcesz narobić sobie problemów to to jest własnie najprostsza droga

    •  
      s.........i

      +169

      pokaż komentarz

      @Pipot: przepraszam , gdzie mieli ?

    •  

      pokaż komentarz

      @szaremyszki: W tym lokalu. Pierwsze co zrobią to pojda na policje zgłoszą pobicie (i może co im tam jeszcze do głowy przyjdzie) i ty masz przechlabane, a nie oni. Tak się fajnie gada "wyrzuc ich, wyrzuc ich" tylko że autora tematu potem może czekać sprawa sądowa za pobicie. Wiec to raczej kiepski pomysł.

    •  
      s.........i

      -27

      pokaż komentarz

      @Pipot: To zalezy jaki masz wplyw i sile sugestii. Im sie musi nie chciec juz nigdzie chodzic i glosic #pozdrodlakumatych

    •  
      t........i

      +63

      pokaż komentarz

      @Pipot: @szaremyszki: W moim mieście znam takich ludzi co za 100zł by się z radości posikali że mogą oklepać jakieś mordy i do tego zarobić. Nie wiem jak można dawać sobą tak pomiatać i korzystać ze swojej własności.

    •  
      p.....o

      +96

      pokaż komentarz

      @Pipot: @szaremyszki: Wziąć 15 znajomych i pójść ich stamtąd wyszarpać, jak się pójdą skarżyć do sądu to masz 15 świadków że "sami wyszli" i nie było żadnego pobicia itp.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem jak można dawać sobą tak pomiatać i korzystać ze swojej własności.

      @ttinyowski: No niestety żyjemy w takim kraju gdzie dziki lokator ma więcej praw od właściciela mieszkania. Jednak metody siłowe mogą spowodować że autor wpadnie z jednego bagna w drugie.

      Wziąć 15 znajomych i pójść ich stamtąd wyszarpać, jak się pójdą skarżyć do sądu to masz 15 świadków że "sami wyszli" i nie było żadnego pobicia itp.

      @poebalo: Szyte grubymi nićmi ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipot: Za pobicie masz zawiasy jak masz czysta kartoteke zreszta jak wyslesz kilku dresów w kominiarkach to kto Ci co udowodni zastanów sie? nie ma szans zeby kogos zlapali. Ty w tym czasie jedziesz sobie na wakacje i masz alibi. Jak by autor miał jaja a nie piegi na fiucie to by taką sprawe już dawno załatwił.

    •  

      pokaż komentarz

      Za pobicie masz zawiasy jak masz czysta kartoteke

      @RozrywkowyMateusz: Super pomysł, żeby brudzić sobie papiery.

      zreszta jak wyslesz kilku dresów w kominiarkach to kto Ci co udowodni zastanów sie?

      Może same dresiki, które cie po prostu "sprzedadzą" jak ich złapią? Rozważałeś taka opcje?

      Jak by autor miał jaja a nie piegi na fiucie to by taką sprawe już dawno załatwił.

      Tak, w najdebilniejszy sposób ze wszystkich możliwych. Już tu jest wymienione pare sposobów, które przynajmniej nie groża wyrokiem sądowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipot: Wolał bym zaryzykować z tymi dresami i ewentualnymi zawiasami (chyba że robisz jako ochroniarz, bankier albo coś) niż czekać grubo ponad rok na rozwiązanie sądowe sprawy i w tym czasie ponosić ogromne koszty (doczytaj ile kosztuje adwokat i ile odlicza sobie komornik oraz ile autor za lokatorów musi płacić na utrzymanie).

    •  

      pokaż komentarz

      @RozrywkowyMateusz: @Pipot. W sumie @abiszaj już i tak ryzykuje, bo jeśli ktoś z tej rodzinki jest cwany, to sam się obije i zgłosi na policję, że pobił go ktoś od właściciela... I jak wtedy autor udowodni, że za tym nie stoi? W końcu wielu użytkowników proponowało rozwiązanie siłowe...

      Wyobraź sobie sytuację: faktycznie wywala ich siłą przy pomocy "napakowanych kolegów z Wykopu". Post staje się coraz bardziej popularny, komuś się nie spodoba, że obywatele "wzięli sprawy w swoje ręce" (i poradzili sobie bez sądu) i wówczas autor może mieć problem z organami sprawiedliwości (nie dziwne w naszym kraju), tym razem z innej strony. Państwo nie lubi konkurencji i kiepskich statystyk... to @abiszaj musiałby sobie "wliczyć" w ryzyko.

      Natomiast problemem z odcięciem całościowym mediów może być to, że to jest mieszkanie - jest wspólnota, więc nie można wszystkiego ot tak wypowiedzieć (np. czynszu). Autor nie płaci czynszu, wspólnota jego będzie windykować (a nie dzikich lokatorów) - i wtedy może stracić mieszkanie. Tak więc musi je przez ten czas utrzymać (może spróbować dogadać się ze wspólnotą), najlepiej na tyle legalnie utrudniając im życie, aby się sami wyprowadzili. Zresztą każdy z nich nie wegetuje w tym mieszkaniu...mają rodziny, prace, znajomych. Można do nich dotrzeć, rozpoznać co sądzą o tej sytuacji...no chyba że ich znajomi robią dokładnie to samo, mieszkając na dziko u innych :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pipot: a po co od razu bic? popieścić paralizatorem i wynieść razem z ich rzeczami...śladów brak, sprawy brak..

    •  
      k.....a

      -2

      pokaż komentarz

      @RozrywkowyMateusz: @thuia: @Pipot:
      Po co zaraz bić. Rozwiązanie z gazem pieprzowym jest chyba najlepsze. I od razu szybko wystawić ich rzeczy na klatkę.

    •  
      m....a

      -1

      pokaż komentarz

      @ttinyowski: @szaremyszki: właściciel jest kimś, kto szuka kolegów w internecie, więc o czym w ogóle mowa :D Kto normalny by pomyślał, żeby taką sprawę załatwiać na wykopie. Jest takie fajne powiedzenie, że prawo jest jak płot - wąż się prześlizgnie, lew przeskoczy, tylko bydło będzie stało.

    •  
      z.........n via Android

      +5

      pokaż komentarz

      @ttinyowski:

      W moim mieście znam takich ludzi co za 100zł by się z radości posikali że mogą oklepać jakieś mordy i do tego zarobić. Nie wiem jak można dawać sobą tak pomiatać i korzystać ze swojej własności.

      Niestety tacy ludzie rozumem nie grzesza i predzej czy pozniej wpadaja w lapy policji. Bardzo szybko wychodzi na jaw kto zlecil pobicie i ile zaplacil.

    •  

      pokaż komentarz

      @szaremyszki: Kolego, przestań rozsiewać taki ferment. Nie masz zielonego pojęcia, jak bardzo ludzie żałują takich "eksmisji" na własną rękę. W 90% przypadków się uda, zostaje te 10% i można sobie tak życie zatrzeć, że nie jesteś sobie tego w stanie wyobrazić. Dlatego uspokój się i przestań gadać głupoty.

    •  

      pokaż komentarz

      To pojda na policje, że ich pobito + zgłoszą że w domu mieli sztabki złota a teraz znikneły. Jak chcesz narobić sobie problemów to to jest własnie najprostsza droga

      @Pipot: Pójść z kilkunastoma znajomymi, kilku nagrywa cale zajście, reszta wynosi wszystkie rzeczy z mieszkania przed budynek i wyprasza lokatorów. Szarańcza zostaje przed domem ze swoimi rzeczami, a w domu wystarczy wymienić zamki. Wszystko nagrane, że nikt nie został pobity i nie było żadnych sztabek. Filmik wrzucić na wykop i masz główną, a i my się pośmiejemy.

    •  

      pokaż komentarz

      Pójść z kilkunastoma znajomymi, kilku nagrywa cale zajście, reszta wynosi wszystkie rzeczy z mieszkania przed budynek i wyprasza lokatorów. Szarańcza zostaje przed domem ze swoimi rzeczami, a w domu wystarczy wymienić zamki. Wszystko nagrane, że nikt nie został pobity i nie było żadnych sztabek. Filmik wrzucić na wykop i masz główną, a i my się pośmiejemy.

      @wilson: Wyprasza lokatorów. Dobre...
      Oni się zamkną w mieszkaniu i tyle z twojego wypraszania.
      No dobra, ale przypuśćmy że zamki sa stare i autor tematu ma do nich klucze. Teraz jak chcesz BEZ UŻYCIA siły wyprosić lokatorów? Usiądą na podłodze i będą siedzieć. Jak zaczniecie wynosić rzeczy to zadzwonią na policje że ich okradacie.
      I tyle z twojego misternego planu.

    • więcej komentarzy(8)

1 2 3 4 5 6 7 ... 48 49 następna