•  

    pokaż komentarz

    Nie do końca kumam dlaczego ktoś poświęca swój czas (zapewne mnóstwo czasu), który mógłby spędzić z rodziną / poszukać dziewczyny / zrobić coś twórczego, na wytknięcie innemu człowiekowi, że to w co wierzy ma dziury w logice. Dla wielu ludzi religia zajmuje bardzo ważne miejsce w życiu, nie rozumiem jak można zadać sobie tyle trudu tylko po to, żeby kogoś unieszczęśliwić, bo nikt mi nie wmówi, że takie wizualizacje są tworzone w celach edukacyjnych.

  •  

    pokaż komentarz

    Zanim ktoś zacznie zestawiac fragmenty Starego Testamentu z Nowym, niech się najpierw nieco douczy. W Nowym Testamencie Bóg zawiera z ludźmi Nowe Przymierze, a więc wprowadza nowe zasady. Dlatego zasady z Nowego Testamentu mają pierwszeństwo przed tymi ze Starego Testamentu.

  •  

    pokaż komentarz

    Wziąłem losową "niezgodność" pomiędzy ST a NT - chodziło o to, czy małżeństwa są dobre. Za potwierdzeniem tezy podano kilka cytatów, przeciw tylko jeden:

    Now concerning the things whereof ye wrote unto me: It is good for a man not to touch a woman. (1 Kor 7,1)
    Sprawdziłem kontekst:

    1 Co do spraw, o których pisaliście, to dobrze jest człowiekowi nie łączyć się z kobietą. 2 Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża. 3 Mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi. 4 Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona. 5 Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby - wskutek niewstrzemięźliwości waszej - nie kusił was szatan. 6 To, co mówię, pochodzi z wyrozumiałości, a nie z nakazu. 7 Pragnąłbym, aby wszyscy byli jak i ja, lecz każdy otrzymuje własny dar od Boga: jeden taki, a drugi taki. 8 Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną jak i ja.(1 Kor 7, 1-8)
    Pogrubiłem najważniejszy fragment, jednak cały kontekst jest ciekawy. Skoro Bóg powołał jednych do małżeństwa, a innych nie, to czemu małżeństwo miałoby być złe? Wg Pawła - to jego prywatna opinia - lepsza dla faceta jest wstrzemięźliwość i do tego Koryntian namawia. Ważny jest też bardzo kontekst samego listu - Koryntianie znani byli z tzw. rozwiązłości (przykład: "córy Koryntu").

    To tylko jeden przykład, patrzyłem na kilka innych "niezgodności" (nie mam czasu na wszystkie, a pewnie nie mam dostatecznej wiedzy, żeby wszystkie wyjaśnić) i akurat za każdym razem były naciągane.

  •  

    pokaż komentarz

    Autorzy tej strony sami tworzą sprzeczności. Zaraz pierwsze od lewej. Kto stworzył ziemię i niebo? Rodzaju 1:1, Izajasza 44:24, Jana 1:6-10, do Kolosan 1:16, 1 do Koryntian8:6. Wyraźnie dają do zrozumienia że w starym testamencie Bóg stworzył sam ziemię a w nowym zrobił to Jezus albo zrobili to razem. Ciekawe bo o rodzaju 1 :26 nie wspominają " Uczyńmy człowieka na obraz nasz", a jest tego więcej w starym testamencie. Czyli biblia od samego początku sugeruje że Bogu ktoś pomagał przy stwarzaniu. Ten werset był niewygodny to go pominęli, ale przydał im się zaraz przy następnym początkowym pytaniu. Ilu jest Bogów? Dla nich oczywiście kilku bo "Uczyńmy człowieka na obraz nasz,". W jednej teorii im nie pasował to ciach inną zrobimy. Podejrzewam że dalej jest znacznie gorzej.