•  
    f......s

    +33

    pokaż komentarz

    i7-4785T ... procesor z 35W TDP. Są na nim inne mini PC bez wentylatorów...
    http://ecx.images-amazon.com/images/I/81X3uX%2ByLXL._SL1500_.jpg

    W pracy biurowej nic nie będzie słychać w każdym z nich, ale wystarczy kilka minut pełnego użycia CPU i temperatury dobijają do poziomu ponad 100 stopni i zaczyna się przycinanie taktowania...

    Mój PC na "pełnym" procesorze z bodajże 85-95W TDP w codziennej pracy chodzi bezgłośnie, w użyciu biurowym nawet wentylatory nie startują. Gdyby nie dioda Power, to w środku nocy ciężko powiedzieć czy maszyna jest włączona.
    Większość wyciszenia zapewnia fractal design define r4.
    Słychać go tylko w grach gdy do pracy włączy się grafika. (która też do 65 stopni chodzi na max 30% wentylatora... Potem dopiero pojawia się jakiś hałas)

    •  

      pokaż komentarz

      @factorys: ja nie mam diody power. Kiedyś wróciłem po kilkudziesięciu minutach do biurka i przez przypadek wyłączyłem komputer, bo myślałem, że jest wyłączony i wcisnąłem włącznik. Teraz sprawdzam po num locku :D

    •  

      pokaż komentarz

      @factorys: Good point - gdyby ta "pianka" była taka cudowna to liderzy branży jak Noctua już dawno by w nią inwestowały (a jakoś się na to nie zanosi). Osobiście zdecydowanie preferuję Twoje podejście - dobra obudowa z dobrym chłodzeniem na CPU i GPU - Fractal Design Arc Mini R2 + Noctua NH-D14 + Gigabyte Windforce 3X (akurat to chłodzenie ciężko nazwać "cichym", ale co do wydajności nie mam żadnych zarzutów).

    •  
      f......s

      +1

      pokaż komentarz

      @veti: 3 wymienione firmy się u nas pokrywają ;) w moim wypadku Gigabyte Windforce 3X na gtx 670 do 50 stopni chodzi na minimalnych ustawieniach 20%, Dopiero powyżej 65 rozkręca się do 40-50% i w CS:GO wystarcza to do gry na zablokowanych 150 FPS. Nic nie słychać. ( FPS powyżej 200 grafika się już rozkręca )

      NH-U14S stoi w miejscu do 40 stopni, do 50 kreci sie do 300rpm, dopiero powyżej 60 nagle startuje stopniowo +200RPM przy kazdym stopniu. (Temperatury do sterowania wentylatorów czytane z płyty, a nie z CORE CPU który potrafi w ciągu sekundy skakać +/- 30 stopni )

      Do tego 300-400 RPM na wlocie do budy i 50 RPM mniej na wylocie.

      Zasilacz Seasonic działa pasywnie praktycznie cały czas.

    •  
      p........y

      +6

      pokaż komentarz

      @factorys:
      Takie czasy (dla nich niestety, spóźnili się). Dzisiejsze kompy po prostu mniej grzeją i tyle. Mój lapek z niewiele słabszą specyfikacją (ten GTX ma M na końcu niestety) - tylko leciutko szumi podczas grania, jak gry nie odpalisz, to go w ogóle nie słychać, też patrzę na LED-y czy w ogóle jest włączony :) A to wszystko jeszcze małe i płaskie.
      Mój każdy kolejny PC był coraz cichszy i mniej grzał (oczywiście od pewnej granicy - 386 nie wymagały wielkich kaloryferów i wiatraków). Później zaczęła się era potworów, grubych kabli, ogromnych kaloryferów i chłodzeń wodnych :) I tak coś czuję, że właśnie się kończy. W kolejnych seriach kart graficznych przy niewielkich wzrostach wydajności malało głównie TDP. Oczywiście nie może maleć w nieskończoność, bo zbliżamy się do granicy miniaturyzacji tranzystora i teoretycznej wydajności elektroniki. Ale wydajność da się podnosić nie tylko przez gigaherce.

    •  

      pokaż komentarz

      @factorys: mam podobnie od czasu gdy kupiłem pół pasywny zasilacz w którym wentylator startuje od 40% obciążenia

    •  

      pokaż komentarz

      @factorys: @veti: Ja również od dawna na pierwszym miejscu przy składaniu nowego kompa stawiam ciszę i jak się wie co robi i albo dołoży albo kosztem wydajności złoży dobre chłodzenie to można mieć bezgłośny komputer. Ja mam jakiegoś i5 (z thermalrightem jakimś), radka 7850 (z windforcem od GB) i cichy zasilacz beQuet i bez mocnego stresu (w zasadzie tylko gry czy jakieś konkretne symulacje) komp jest bezgłośny. Wentyle mam wszędzie poza PSU skręcone na minimum aby chociaż wystartowały i tak się kręcą na minimalnych obrotach. PSU sam w sobie jest niesłyszalny bez stresu. Do tego dysk SSD, obudowa ANTKA (a nie jakieś papierowy badziew) i kompa nie słychać kompletnie. Zero. W środku nocy, elektronikę w monitorach słyszę jak się przysłucham a komputera nie słychać a stoi na biurku 50 cm od głowy. Ba, nawet w obudowie mam zamkniętego talerzowca jednego ale obudowa jest tak wyciszona że i go nie słychać.

      Jak się chce to można. Ten pomysł z arta wydaje się w sumie nie taki głupi (tzn nie kompa tylko radiatora z takiej "pianki" aczkolwiek wydawać by się mogło, że gdyby to było wydajniejsze od zwykłych radiatorów to kozaki z np. noctua czy innych dobrych firm już by na to wpadły. Ale w sumie życie pokaże, może po prostu na to nie wpadli i jest to jakiś nowy świeży pomysł.

      Aczkolwiek tak na chłopski rozum jakby porównywać tą piankę i zwykły radiator to i to i to miedź więc ciepło roznosi podobnie, tylko w radiatorze struktura jest prosta i systematyczna i dając byle wiatrak łatwo jest wydmuchać ciepło. W takiej piance jakby przyłożył wiatrak, też by powietrze wydmuchało ciepło ale na pewno nie tak sprawnie przez te wszystkie kanaliki jak w prostych przestrzeniach w zwykłych radiatorach.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Ja bym powiedział ze bardziej grzeją ala są w stanie pracować na wyższych temperaturach, dlatego są cichsze. Proc teraz spokojnie może do 90 stopni się rozgrzewac dla pentium II lub III temperatury pracy musiały być o 30 stopni mniejsze. Jak mamy w obudowie 30 stopni to wspolczasne procesory mogą oddac 2 razy tyle ciepła. I rzeczywiście stare cpu miały ok 35W teraz tyle mają mobilne a mocne mobilne do 50W

    •  

      pokaż komentarz

      @factorys: jak CI się udało wyciąć wentylatory? U mnie nawet jak temp to 20*C (zimny start po całej nocy), to wentylatory chodzą z ok 20% prędkością... (mam ustawione na 0).
      Założony mam "Silentumpc Fortis", CPU z TDP 95W (AMD Phenom II)

    •  
      f......s via iOS

      +1

      pokaż komentarz

      @CKMasterDriver: płyta gigabyte i ich easytune

    •  

      pokaż komentarz

      @factorys: dzięki, też mam płytę tej firmy. Spróbuję się pobawić :)

    •  

      pokaż komentarz

      @steemm: moge model poprosić? ponieważ też szukam czegoś takiego

  •  

    pokaż komentarz

    Eeee... ja myślałem, że chodzi o jakąś piankę niesamowicie wytłumiającą dźwięk czy coś... :/

  •  

    pokaż komentarz

    Życzę wesołego każdemu, kto będzie po jakimś czasie czyścił ten zasysacz kurzu i roztoczy.

  •  

    pokaż komentarz

    Wyczuwam mocną inspirację:

    źródło: elle.com

Dodany przez:

avatar Pawel-Bomber0 dołączył
226 wykopali 13 zakopali 23.6 tys. wyświetleń
Advertisement