@liberatetutemeexinferis: Gratuluję, jesteś pierwszą osobą jaką znam, która nigdy wcześniej o Deadpoolu nie słyszała. Zaraz pójdę do piwnicy i znajdę dla Ciebie jakiś puchar.
@Zbychoo: No to zapewne nijak interesujesz się komiksami. Rozumiem, że przeleciała koło Ciebie premiera gry z nim w roli głównej, zaś w Wolverine Origins nawet nie interesowałeś się imieniem postaci, z którą Rosomak walczył na samym końcu. Nawet w kreskówce X-Men z lat 90 miał swoje cameo, gdy nawet jeszcze nie zdobył aktualnej popularności. Deadpool jest bardzo popularną postacią, ale jeszcze nie zakorzenioną w popkulturze. Co może się zmienić, bo od dawna planowany był film z nim i teraz w końcu został oficjalnie zapowiedziany.
@PilariousD: nawet nie wiem czy Wolverine Origins to gra czy film.
Nie interesuję się niczym związanym z tym uniwersum (jak i innymi komiksowymi) i myślę, że takich ludzi jest więcej. Zdziwiło mnie po prostu Twoje zaskoczenie, że kogoś może to nie interesować ;)
@liberatetutemeexinferis: Wejdź na 9gaga czy jakąkolwiek inną anglojęzyczną (u nas nie jest aż taki popularny) memownię. Jeśli pojawi się jakaś postać z komiksu albo jest nią <ponury głos> Batman albo <zabawny głos> ten oto koleś. Inni są w ramach wyjątku.
@Zbychoo: Wyczułem wydźwięk jak u kolegi wyżej "jeden z najpopularniejszych, a nigdy o nim nie słyszałem". Ale skoro się nie interesujesz uniwersum, to skąd możesz wiedzieć, który bohater należy do najpopularniejszych. I jest tak jak napisał @Nicolai - na zachodzie od paru lat jest w czołówce popularności.
@PilariousD: Wychowałem się na Marvelu. Miałem wszystko z TM-SEMIC. Deadpool jest w Polsce mało znany w porównaniu z innymi postaciami. Musisz nauczyć się z tym żyć - zamiast zaklinać rzeczywistość.
Jak ktoś się nie interesuje światem komiksów to lepiej będzie nawet znał wrogów Spidermana niż jego.
@PilariousD: Przykro mi, ale też nie wiem kto to Deadpool, a z całą stanowczością stwierdzam, że nie ma szans z LOBO (@lobo: pozdrawiam- mam całą serię)
ps. Co jeśli Ci powiem, że mam koleżankę która nigdy nie widziała Matrixa o_0?
skąd możesz wiedzieć, który bohater należy do najpopularniejszych
@PilariousD: stąd, że o nim nie słyszał, najpopularniejszy to nie jest najbardziej znany wśród maniaków komiksu tylko najbardziej znany w ogóle.
Ja też poproszę ten pucharek, przyda się do piwa.
@PilariousD: nie trzeba się interesować komiksami żeby wiedzieć kto jest popularnym bohaterem.
popularni to są spiderman, superman i batman, wolverine też może trochę
pokaż spoiler mi "Deadpool" to się tylko z Clintem Eastwoodem kojarzy
@szaloneneutrino: Powiedziałbym, że między "maniakiem" a "zupełnie się nie interesuję" istnieją strefy pośrednie. Jeżeli ktoś marginalnie interesuje się komiksem amerykańskim, MUSI wiedzieć, że Deadpool jest obecnie jedną z najpopularniejszych postaci. Nie interesuję się operą, mało o niej wiem i nie roszczę sobie prawa do decydowania, które opery są obecnie najpopularniejsze. To samo odniósłbym do komiksu. Opinie ludzi, którzy ostatni raz trzymali drukowany komiks 20 lat temu, na temat obecnej sytuacji na rynku (a dokładnie tego dotyczy kwestionowane zdanie) nie mają najmniejszej wartości.
@jax2020: Porówanie z operą było by dobre jakbyś napisał, że deadpool to najpopularnieszy komiks, a nie że bohater. Nie trzeba się interesować komiksem, zeby znać postacie. Na oczy nie widziałem, zadnego komiksu marvela, a wiem kto to superman, spiderman i kilka innych dziwnei ubranych postaci, a tego gościa w ogóle nie kojrzę. Pół świata kojarzy supermana, a tego deadpoola wątpię, żeby 1/10 tego kojarzyła.
@PilariousD: To ja jestem drugą osobą która o deadpoolu dowiedziała ostatnio z wykopu. na swoje usprawiedliwienie mam wszystkie komiksy punishera jakie wyszłu w Polsce do roku 2006 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Kovacs: Spotkałem wiele takich postaci, to motyw często przewijający się chociażby w komiksach Baranowskiego, np. w albumie "Podróż smokiem diplodokiem" często bohaterowie zwracają się do autora, przenikają miedzy kartkami etc., a planem głównego bohatera jest pozbycie się autora i samemu tworzenie swoich własnych historyjek
@prosiaczek: Lobo to jedyna postać komiksowa która nie trąci kiczem. Jedyny problem w tym, że w komiksach z lobo jest kupa krwi, jest nagość, ale przekleństwa nie ma ani jednego. To główny powód dla którego tych komiksów nie zbieram, dialogi są po prostu zbyt dziecinne. Mieszanie Lobo z innymi "super bohaterami" to już w ogóle porażka. Reszta super bohaterów to już całkiem dla dzieci. Nie powiem, że nie grałem w batman arkham asylum i city, ale filmy i komiksy są zbyt kiczowate, brak realizmu. Punishera na drugim i ostatnim miejscu bym postawił i na tym super bohaterowie z komiksów się dla mnie kończą. :( Ekranizajca Iron Man jest w porządku, ale nic poza tym.
A mnie sie podoba Deathtroke przy którym Deadpool, to piskliwa wystraszona panienka.
Imponująca walka z Batmanem w Originie. Widać, że obie postacie mają potężną siłę i to chyba jedna z najlepszych bijatyk komputerowych jakie widziałem: https://www.youtube.com/watch?v=g_HvXLHZ4yo
@BlackError: mozecie po krotce , swoimi slowami , opisac mi tego Arrowa ? bo znam tylko takie oficjalne opisy, z filmweb czy cos. arrow to takze postac z jakiegos komiksowego uniwersum ? zaleglosci komiksowe dopiero teraz nadrabiam[ komiksy zawsze drogie byly :< ], fajnie jest tak laczyc watki roznych postaci, i dowiadywac sie ciekawych rzeczy : )
@z--x:
@Amadeo: Wiadomo, że Deathstroke w tańcu się nie p%$@$$%i, ale ogólnie chyba ciężko go tak bezpośrednio porównywać z Deadpoolem, że jest bardziej groźny i poważny, bo Deadpool właśnie jest przedstawiany jako jakiś błazen i za to ludzie go lubią :P
Ale jak dojdzie co do czego to też potrafi być poważniejszy :]
@teperkov: Zielona Strzała to postać z uniwersum DC ( Ze świata Batmana), Tak jak Bruce Wayne, Oliver Queen jest miliarderem i broni swojego miasta. Perfekcyjnie strzela z łuku, i jest on jego główną bronią - ma arsenał różnych strzał. Tak jak Batman nie posiada super mocy, a swoje umiejętności zawdzięcza treningowi fizycznemu.
Sam serial Arrow jest mocno średni - przynajmniej pierwszy sezon jest moim zdaniem mocno "dziecinny", ale grają tam fajne laski.
pokaż spoiler W animacji "Powrót Mrocznego Rycerza" Zielona strzała pomaga Batmanowi skopać dupala supermanowi.
@BlackError: Tak, Deadpool to taki żarcik. Nawet jego prawdziwe imię to Wade Wilson (Deathstroke - Slade Wilson).
@teperkov: Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej o Zielonej Strzale, to zacznij od researchu, potem ewentualnie komiksów czy serii animowanych - bo nowy serial z prawdziwymi aktorami jest dość specyficzny. Mógłbym powiedzieć, że prawie tak samo "babski" jak Nie z tego świata - dużo gadania o uczuciach i emocjach, poza tym przystojniacy z maślanymi oczkami i gołymi klatami na każdym kroku (a role damskie - jak np. Czarnego Kanarka - są dość przeciętne z wyglądu... takie pokazanie, że w jej buty mogłaby wskoczyć dowolna osoba z widowni. Chyba.).
"Liefeld, będąc wybitnie utalentowanym i niesamowicie kreatywnym artystą" lol. Kto nie siedzi w komiksie, ten pewnie nie załapie sarkazmu bijącego z tego zdania, więc tak pokrótce: Rob Liefeld to jeden z najmniej lubianych twórców, wielokrotnie posądzany o plagiatowanie innych twórców i przerysowywanie zdjęć (w wielu przypadkach dostarczono dowody nie do przebicia). Słynie też z kontrowersyjnych wypowiedzi, jak chociażby o wydawnictwie Image, którego był współtwórcą (i tak skłócił się z resztą towarzystwa, że w końcu je opuścił), o którym otwarcie mówił, że nie są najlepszymi artystami, a istnieją tylko jako maszynka do robienia pieniędzy :-) W tym świetle to dość logiczne, że jest twórcą plagiatowej i śmieszkowatej postaci, jaką jest Deadpool.
@bastek66: Nie zapomniałam, akurat styl to rzecz gustu i nawet rysunki Liefelda mogą się podobać (choć mnie osobiście się nie podobają). Problem pojawia się, kiedy rysunki są na żywca kopiowane a rysownik po zdemaskowaniu odpowiada "lol, i tak mi nic nie zrobicie"
w załączonym linku do Polityki Prywatności przypominamy podstawowe informacje z zakresu przetwarzania danych osobowych dostarczanych przez Ciebie podczas korzystania z naszego serwisu. Zamykając ten komunikat (klikając w przycisk “X”), potwierdzasz, że przyjąłeś do wiadomości wskazane w nim działania.
Polityka plików cookies
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
+61
pokaż komentarz
Co trzeba wiedzieć o tym jednym z najpopularniejszych komiksowych postaci Marvela?
Uslyszalem o nim po raz pierwszy kilka tygodni temu, tak jak i wiekszosc polskich internetow, a juz jest jedna z najpopularniejszych postaci?
+81
pokaż komentarz
@liberatetutemeexinferis: Witam panie wielki internecie...
-95
pokaż komentarz
@liberatetutemeexinferis: Gratuluję, jesteś pierwszą osobą jaką znam, która nigdy wcześniej o Deadpoolu nie słyszała. Zaraz pójdę do piwnicy i znajdę dla Ciebie jakiś puchar.
+86
pokaż komentarz
@PilariousD: dla mnie też poszukaj, bo pierwszy raz słyszę w tym znalezisku o czymś takim jak Deadpool.
+61
pokaż komentarz
@Zbychoo: No to zapewne nijak interesujesz się komiksami. Rozumiem, że przeleciała koło Ciebie premiera gry z nim w roli głównej, zaś w Wolverine Origins nawet nie interesowałeś się imieniem postaci, z którą Rosomak walczył na samym końcu. Nawet w kreskówce X-Men z lat 90 miał swoje cameo, gdy nawet jeszcze nie zdobył aktualnej popularności. Deadpool jest bardzo popularną postacią, ale jeszcze nie zakorzenioną w popkulturze. Co może się zmienić, bo od dawna planowany był film z nim i teraz w końcu został oficjalnie zapowiedziany.
źródło: hqdefault.jpg
+15
pokaż komentarz
@PilariousD: nawet nie wiem czy Wolverine Origins to gra czy film.
Nie interesuję się niczym związanym z tym uniwersum (jak i innymi komiksowymi) i myślę, że takich ludzi jest więcej. Zdziwiło mnie po prostu Twoje zaskoczenie, że kogoś może to nie interesować ;)
-1
pokaż komentarz
@PilariousD: ja tez tego bohatera nie znalem. slabo byl promowany
+16
pokaż komentarz
@liberatetutemeexinferis: Wejdź na 9gaga czy jakąkolwiek inną anglojęzyczną (u nas nie jest aż taki popularny) memownię. Jeśli pojawi się jakaś postać z komiksu albo jest nią <ponury głos> Batman albo <zabawny głos> ten oto koleś. Inni są w ramach wyjątku.
-4
pokaż komentarz
@PilariousD: to i dla mnie jeden.
+8
pokaż komentarz
@Zbychoo: Wyczułem wydźwięk jak u kolegi wyżej "jeden z najpopularniejszych, a nigdy o nim nie słyszałem". Ale skoro się nie interesujesz uniwersum, to skąd możesz wiedzieć, który bohater należy do najpopularniejszych. I jest tak jak napisał @Nicolai - na zachodzie od paru lat jest w czołówce popularności.
+9
pokaż komentarz
@PilariousD: Wychowałem się na Marvelu. Miałem wszystko z TM-SEMIC. Deadpool jest w Polsce mało znany w porównaniu z innymi postaciami. Musisz nauczyć się z tym żyć - zamiast zaklinać rzeczywistość.
Jak ktoś się nie interesuje światem komiksów to lepiej będzie nawet znał wrogów Spidermana niż jego.
+1
pokaż komentarz
jak ktos nie siedzial nigdy w komiksach to skad ma o nim wiedziec
+23
pokaż komentarz
@Nicolai: A pajęczak?
źródło: eleventine.files.wordpress.com
+15
pokaż komentarz
@postac:
źródło: i.imgur.com
-2
pokaż komentarz
@PilariousD: Przykro mi, ale też nie wiem kto to Deadpool, a z całą stanowczością stwierdzam, że nie ma szans z LOBO (@lobo: pozdrawiam- mam całą serię)
ps. Co jeśli Ci powiem, że mam koleżankę która nigdy nie widziała Matrixa o_0?
-2
pokaż komentarz
skąd możesz wiedzieć, który bohater należy do najpopularniejszych
@PilariousD: stąd, że o nim nie słyszał, najpopularniejszy to nie jest najbardziej znany wśród maniaków komiksu tylko najbardziej znany w ogóle.
Ja też poproszę ten pucharek, przyda się do piwa.
-1
pokaż komentarz
@PilariousD: nie trzeba się interesować komiksami żeby wiedzieć kto jest popularnym bohaterem.
popularni to są spiderman, superman i batman, wolverine też może trochę
pokaż spoiler
mi "Deadpool" to się tylko z Clintem Eastwoodem kojarzy
+4
pokaż komentarz
@szaloneneutrino: Powiedziałbym, że między "maniakiem" a "zupełnie się nie interesuję" istnieją strefy pośrednie. Jeżeli ktoś marginalnie interesuje się komiksem amerykańskim, MUSI wiedzieć, że Deadpool jest obecnie jedną z najpopularniejszych postaci. Nie interesuję się operą, mało o niej wiem i nie roszczę sobie prawa do decydowania, które opery są obecnie najpopularniejsze. To samo odniósłbym do komiksu. Opinie ludzi, którzy ostatni raz trzymali drukowany komiks 20 lat temu, na temat obecnej sytuacji na rynku (a dokładnie tego dotyczy kwestionowane zdanie) nie mają najmniejszej wartości.
+1
pokaż komentarz
@jax2020: Porówanie z operą było by dobre jakbyś napisał, że deadpool to najpopularnieszy komiks, a nie że bohater. Nie trzeba się interesować komiksem, zeby znać postacie. Na oczy nie widziałem, zadnego komiksu marvela, a wiem kto to superman, spiderman i kilka innych dziwnei ubranych postaci, a tego gościa w ogóle nie kojrzę. Pół świata kojarzy supermana, a tego deadpoola wątpię, żeby 1/10 tego kojarzyła.
+1
pokaż komentarz
@szaloneneutrino: Superman != Marvel
0
pokaż komentarz
Na potęgę posępnego czerepu...
+1
pokaż komentarz
@Mortale: to zamień wszędzie superman na spiderman
0
pokaż komentarz
@PilariousD: To ja jestem drugą osobą która o deadpoolu dowiedziała ostatnio z wykopu. na swoje usprawiedliwienie mam wszystkie komiksy punishera jakie wyszłu w Polsce do roku 2006 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+78
pokaż komentarz
Jedyny bohater komiksów który wie że jest bohaterem komiksu.
+34
pokaż komentarz
@Kovacs: Spotkałem wiele takich postaci, to motyw często przewijający się chociażby w komiksach Baranowskiego, np. w albumie "Podróż smokiem diplodokiem" często bohaterowie zwracają się do autora, przenikają miedzy kartkami etc., a planem głównego bohatera jest pozbycie się autora i samemu tworzenie swoich własnych historyjek
-30
pokaż komentarz
@antros: mówimy o tym uniwersum.
+38
pokaż komentarz
@Kovacs: tym? Napisałeś jedynie:
Jedyny bohater komiksów
-27
pokaż komentarz
@antros: taki skrót myślowy.
+2
pokaż komentarz
@Kovacs: on przypadkiem w którymś komiksie nie wychodzi z komiksu i zabija rysownika? coś mi się takiego obiło o uszy
+7
pokaż komentarz
@Kovacs: Nope. She-Hulk w swoim runie w latach 90-tych przebijała czwartą ścianę równie często.
+48
pokaż komentarz
Deadpool?
Serio?
źródło: 3889231lobo.jpg
0
pokaż komentarz
@prosiaczek:
( ͡º ͜ʖ͡º)
źródło: 2.bp.blogspot.com
+6
pokaż komentarz
@prosiaczek: Jak ci się podoba nowy Lobo?
źródło: 2.bp.blogspot.com
+10
pokaż komentarz
@bastek66: takie czasy, nawet Lobo został przylizanym pedziem w rurkach. Jego supermoc to pewnie oblewanie gorącą kawą ze starbucksa.
+1
pokaż komentarz
@bastek66: Ten z 52 to nie Lobo tylko jakaś metroseksualna piczka powstała w wyniku...nawet nie chcę myśleć.... Ważniak jest tylko jeden.
+1
pokaż komentarz
@prosiaczek: No właśnie jest ich dwóch i ten mniejszy twierdzi że jest tym prawdziwym (może ten powszechnie znany jest teraz z Earth-2?)
źródło: 1.bp.blogspot.com
+3
pokaż komentarz
@bastek66: o kurwa.
Co to za wynalazek, z jakiej serii? Ostatnio nie jestem w temacie
0
pokaż komentarz
@wykopek_z_przymusu: The New 52, czy jakoś tak. Po wielu tak pojechali, ale The Main Man dostał najbardziej ;(
0
pokaż komentarz
@prosiaczek: Lobo to jedyna postać komiksowa która nie trąci kiczem. Jedyny problem w tym, że w komiksach z lobo jest kupa krwi, jest nagość, ale przekleństwa nie ma ani jednego. To główny powód dla którego tych komiksów nie zbieram, dialogi są po prostu zbyt dziecinne. Mieszanie Lobo z innymi "super bohaterami" to już w ogóle porażka. Reszta super bohaterów to już całkiem dla dzieci. Nie powiem, że nie grałem w batman arkham asylum i city, ale filmy i komiksy są zbyt kiczowate, brak realizmu. Punishera na drugim i ostatnim miejscu bym postawił i na tym super bohaterowie z komiksów się dla mnie kończą. :( Ekranizajca Iron Man jest w porządku, ale nic poza tym.
+6
pokaż komentarz
@prosiaczek: Ani jednego kurwa/fuck w komiksie :0
źródło: cf.badassdigest.com
+1
pokaż komentarz
@DrMiranda: co tam, że przekleństw nie ma, pomimo nieuzasadnionej przemocy, nagości. Murica :]
A ja lubię Lobo. Między innymi właśnie za to.
+6
pokaż komentarz
@prosiaczek: Mój ulubiony komiks to Lobo vs Mask :)
źródło: lh4.googleusercontent.com
0
pokaż komentarz
@bastek66: Kurde bele nie wierzę! To naprawdę mój ulubiony największy skurczybyk w całym cholernym wszechświecie?! Wykastrowali go czy jak?
0
pokaż komentarz
@Zerker: Tak wyglądał jak się po raz pierwszy pojawił w komiksach.
-3
pokaż komentarz
A mnie sie podoba Deathtroke przy którym Deadpool, to piskliwa wystraszona panienka.
Imponująca walka z Batmanem w Originie. Widać, że obie postacie mają potężną siłę i to chyba jedna z najlepszych bijatyk komputerowych jakie widziałem: https://www.youtube.com/watch?v=g_HvXLHZ4yo
źródło: imageserver.moviepilot.com
0
pokaż komentarz
Komentarz usunięty przez autora
+13
pokaż komentarz
@Amadeo: Deadpool to marvelowska zrzynka z Deathstroke - co zresztą widać bo są bardzo podobni
+11
pokaż komentarz
@Amadeo: Jest sobie taki serial, 'Arrow'. Dość naiwny, ale Deathstroke w nim jest osadzony dość mocno.
+4
pokaż komentarz
@z--x: Ubiegłeś mnie o sekundy :D własnie miałem pisać że Deastroke występuje w Arrowie - i jest ciekawszą postacią niż sama zielona szczała
+1
pokaż komentarz
@BlackError: mozecie po krotce , swoimi slowami , opisac mi tego Arrowa ? bo znam tylko takie oficjalne opisy, z filmweb czy cos. arrow to takze postac z jakiegos komiksowego uniwersum ? zaleglosci komiksowe dopiero teraz nadrabiam[ komiksy zawsze drogie byly :< ], fajnie jest tak laczyc watki roznych postaci, i dowiadywac sie ciekawych rzeczy : )
@z--x:
+13
pokaż komentarz
@Amadeo: Wiadomo, że Deathstroke w tańcu się nie p%$@$$%i, ale ogólnie chyba ciężko go tak bezpośrednio porównywać z Deadpoolem, że jest bardziej groźny i poważny, bo Deadpool właśnie jest przedstawiany jako jakiś błazen i za to ludzie go lubią :P
Ale jak dojdzie co do czego to też potrafi być poważniejszy :]
źródło: i.imgur.com
+6
pokaż komentarz
@teperkov: Zielona Strzała to postać z uniwersum DC ( Ze świata Batmana), Tak jak Bruce Wayne, Oliver Queen jest miliarderem i broni swojego miasta. Perfekcyjnie strzela z łuku, i jest on jego główną bronią - ma arsenał różnych strzał. Tak jak Batman nie posiada super mocy, a swoje umiejętności zawdzięcza treningowi fizycznemu.
Sam serial Arrow jest mocno średni - przynajmniej pierwszy sezon jest moim zdaniem mocno "dziecinny", ale grają tam fajne laski.
pokaż spoiler
W animacji "Powrót Mrocznego Rycerza" Zielona strzała pomaga Batmanowi skopać dupala supermanowi.
+2
pokaż komentarz
@BlackError: czyli taki Hawkeye od DC? Który był pierwszy?
+2
pokaż komentarz
@BlackError: Tak, Deadpool to taki żarcik. Nawet jego prawdziwe imię to Wade Wilson (Deathstroke - Slade Wilson).
@teperkov: Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej o Zielonej Strzale, to zacznij od researchu, potem ewentualnie komiksów czy serii animowanych - bo nowy serial z prawdziwymi aktorami jest dość specyficzny. Mógłbym powiedzieć, że prawie tak samo "babski" jak Nie z tego świata - dużo gadania o uczuciach i emocjach, poza tym przystojniacy z maślanymi oczkami i gołymi klatami na każdym kroku (a role damskie - jak np. Czarnego Kanarka - są dość przeciętne z wyglądu... takie pokazanie, że w jej buty mogłaby wskoczyć dowolna osoba z widowni. Chyba.).
+2
pokaż komentarz
@PanBulka: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_superhero_debuts
Hawkeye - 1964
Arrow - 1941
+14
pokaż komentarz
"Liefeld, będąc wybitnie utalentowanym i niesamowicie kreatywnym artystą" lol. Kto nie siedzi w komiksie, ten pewnie nie załapie sarkazmu bijącego z tego zdania, więc tak pokrótce: Rob Liefeld to jeden z najmniej lubianych twórców, wielokrotnie posądzany o plagiatowanie innych twórców i przerysowywanie zdjęć (w wielu przypadkach dostarczono dowody nie do przebicia). Słynie też z kontrowersyjnych wypowiedzi, jak chociażby o wydawnictwie Image, którego był współtwórcą (i tak skłócił się z resztą towarzystwa, że w końcu je opuścił), o którym otwarcie mówił, że nie są najlepszymi artystami, a istnieją tylko jako maszynka do robienia pieniędzy :-) W tym świetle to dość logiczne, że jest twórcą plagiatowej i śmieszkowatej postaci, jaką jest Deadpool.
+16
pokaż komentarz
@nukacola: Zapomniałaś o jakimś przykładzie rysunkowym
źródło: i.imgur.com
0
pokaż komentarz
@bastek66: Nie zapomniałam, akurat styl to rzecz gustu i nawet rysunki Liefelda mogą się podobać (choć mnie osobiście się nie podobają). Problem pojawia się, kiedy rysunki są na żywca kopiowane a rysownik po zdemaskowaniu odpowiada "lol, i tak mi nic nie zrobicie"
+1
pokaż komentarz
@nukacola: A, czyli taki will.i.am komiksów ( ͡° ͜ʖ ͡°)