•  

    pokaż komentarz

    Nie jest mi przykro z tego powodu. Mają za swoje, niech się udławią.

    •  

      pokaż komentarz

      @P0lip: A wszystko przez ten nieszczęsny zestrzelony samolot. Wcześniej Unia miała " w głębokim zaniepokojeniu " ten cały konflikt. Ruscy byli pewni ze do poważnych sankcji nie dojdzie i ze po kawałeczku będą mogli rozbierać Ukrainę. Aż tu nagle całkowity zwrot akcji...
      Jest znacząca różnica między Rosją a Unią. W Rosji wszelkie decyzje mogą być podejmowane błyskawicznie, jak w samochodzie osobowym, wciśniesz gaz, przyspiesza momentalnie, pokręcisz kierownicą, skręca, wciśniesz hamulec, po chwili stoi. UE jest raczej jak okręt z kilkoma kapitanami. Potrzebuje czasu na proces decyzyjny a i od momentu podjęcia decyzji do widocznych efektów tej decyzji także mija spory czas. Nie twierdzę że model EU jest lepszy, bo raczej nie jest, ale dla Rosji jest bardzo niewygodny.
      Niewygodny, gdyż obecnie sankcje są już nałożone, wszelkie decyzje już zapadły i powoli widać ich efekty, które będą tylko narastać. Do tego podjęcie decyzji o wstrzymaniu tych sankcji także będzie procesem długotrwałym, a efekty tego procesu także będą widoczne ze sporym opóźnieniem.

      Rosja przegra w tym konflikcie. Przegra na wielu płaszczyznach.
      Gospodarczo straci potwornie. Ukrainę już straciła, może nie fizycznie, ale straciła serca Ukraińców.
      Straci wizerunkowo. Mimo iż kraje jak Polska są związane z Rosją długimi kontraktami, to kraje te już zaczęły podejmować starania, aby kolejne kontrakty były już na zupełnie innych zasadach.
      Straci także militarnie. Do takiej modernizacji jak by chcieli nie dojdzie, co już widać. Poza tym nikt nie wspomina jak wielkie koszty Rosja ponosi na tej " wojnie " z Ukrainą. Wszędzie info ile to Ukraina nie straciła, a przecież druga strona traci porównywalnie.
      Kolejna sprawa to Krym. Na co im on? Będą do niego dopłacać krocie przez lata. Nikt z EU tam nie zainwestuje, więc plan Putina na nic. South Streem przez Krym nie poleci, bo zapewne nigdy nie powstanie.
      Rubel traci na wartości, naród traci oszczędności przez inflacje, żywność coraz droższa i mniej dostępna. Kontrakt z Chinami zagrożony, bo kasy nima. Rezerwy walutowe topnieją w oczach, a bez nich rublem będzie można na Syberii w kominku palić. Ropa tanieje, bo tym razem USA nie musi już Arabów prosić o zwiększenie wydobycia, sami mogą zwiększać, wraz z Kanadą.

      A wszystko przez ten nieszczęsny samolot...

    •  

      pokaż komentarz

      Kolejna sprawa to Krym. Na co im on?

      @Zenglodon: Potrzebują portu który nie zamarza na zimę. Wcześniej gdy na Ukrainie był rząd podporządkowany Rosji to Krym był właściwie rosyjski, a po majdanie powstał nowy rząd który już nie jest pupilem Rosji. Rosja straciła Krym, więc musiała go zaanektować aby utrzymać nad nim kontrolę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ca1ek: Tak, to prawda. Jednak jest to poniekąd krótkowzroczne. Mimo iż powstał ten nowy rząd, nikt na Ukrainie nie wypowiedziałby Rosji umowy na stacjonowanie floty na Krymie ze względów ekonomicznych ( choćby cena gazu ). Flota czarnomorska na spokojnie mogłaby tam stacjonować aż do czasu wybudowania własnego portu we właściwej Rosji, co w dłuższej perspektywie byłoby dla Rosji znacznie tańsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenglodon: po zestrzeleniu tego samolotu było hurr ruskie to zrobiły durr takie potwory. Ale śledztwo holenderskich speców ma teraz dość dużo wątpliwości na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @jata12: Podobnie jak " spece " od nas mają sporo wątpliwości na temat katastrofy smoleńskiej. Nie jestem pewny czy Holendrzy uzyskali już dostęp do miejsca upadku samolotu, a nawet jeśli tak, to wątpię, aby był on mniej ograniczony niż dostęp naszych do wraku tupolewa.
      Pojęcia nie mam czy to faktycznie Ruskie strzelali z buka, ale jest to zdecydowanie najbardziej prawdopodobny scenariusz. Świadczą o tym rozmowy i zapisy tuż po strąceniu samolotu, blokowanie dostępu do miejsca katastrofy przez Ruskich, sam fakt posiadania tych buków przez " separatystów " a także dane techniczne samych buków i parametry upadku wraku ( jeśli samolot został strącony z ziemi, to strzelać musieli z terenu będącego ówcześnie pod kontrolą Ruskich ).

      Wątpliwości może być sporo, ale scenariusz że to Ruscy strzelali z buka jest najbardziej prawdopodobny.
      To właśnie to prawdopodobieństwo doprowadziło do sankcji i to ono uruchomiło lawinę, która jeszcze dzień wcześniej, z punktu widzenia Putina, była nierealna.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie byłbym taki pewny co do tego że Rosja straciła serca Ukraińców. Zobaczcie tutaj, jakie podejście ma ludność ze wschodu:
      https://www.youtube.com/watch?v=woD44CsR4jg

    •  

      pokaż komentarz

      @Devasto: Na Ukrainie jest impas bo mniej więcej siły poparcia były rozłożone po równo. Ruskim z żadnym innym krajem by tak łatwo nie poszło. Powoli sytuacja robi się klarowna i wychodzi ze jak na poczatku Putin miał naprawdę dobra strategie bo po krymie mogl przestać i unia z usa miałaby to gdzies jednak poszedł za daleko i zaczyna działać na oślep bardziej intuicyjnie

    •  

      pokaż komentarz

      @jata12: poproszę jakieś źródło w temacie holenderskiego śledztwa. Serio, interesuje mnie to chciałem poczytać coś w tej kwestii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenglodon: Z tym, że gdyby Krym i wschodnia Ukraina zostały pod rządami nowej władzy to wpadłaby w ręce Europy a z tym cała jej zbrojeniówka która była nogą rosyjskiej zbrojeniówki i strategiczny port na morzu czarnym.
      Raczej żadnemu państwu nie byłoby na rękę, gdyby jego flota i zbrojeniówka była na terenie oponenta szczególnie, że Ukrainie dałoby to zbyt dużą kartę przetargową.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sebosam: To nawet nie chodzi o to że Putin działa na oślep, bo nie działa.
      Chodzi o to że początkowo był on w zasadzie jedynym kreatorem tej sytuacji. Cały świat ( zainteresowany tym co się tam dzieje ) mógł jedynie zastanawiać się co jeszcze zrobi Putin i reagować na to co już zrobił.
      Obecnie sytuacja nieco wymknęła się spod jego kontroli. Ukraina przestała tylko odpowiadać na to co on zrobi, w grę weszła także Białoruś ( mimo iż zależna od Kremla, to jednak w dużej mierze działająca nie po jego myśli ).
      Obecnie Putin także musi reagować na zmieniającą się sytuacje. Ciągle jest jej kluczowym uczestnikiem, ale już nie jedynym jej twórcą. Musi dostosowywać własne cele do zmieniających się możliwości, a w tym zapewne nie pomaga sytuacja wewnętrzna w Rosji.
      Ciągle nie do końca wiadomym jest co Putin chciał przez to wszystko osiągnąć, opinie są podzielone. Może chciał odzyskać kontrolę nad Ukrainą, może tylko ją zdestabilizować. Może nie dopuścić do związania Ukrainy z UE, a może chodziło głównie o poprawę jego wizerunku w samej Rosji. Cholera wie, jednak coraz bardziej staje się widoczne, że mimo wszystko nie osiągnie początkowych celów ( jakie by one nie były ) i będzie zmuszony zadowolić się celami pośrednimi przy jednoczesnym zmaganiu się z coraz to gorszą sytuacją u siebie.
      A to co się dzieje to dopiero początek jego problemów. Mechanizmy w UE jakie są takie są i nikt ich nie przyspieszy. Do tego USA także nie odpuści.
      Mógł mieć Krym bez jednego wystrzału, z gigantycznym poparciem w kraju i niemalże zerowym odzewem Zachodu, ale nie.. to było za mało.
      Był pazerny, bo jak się udało z Krymem, to może uda się z Donbasem, może potem udałoby się z Odessą itd.
      Ale pazerny traci dwa razy i wcale się nie zdziwię, jak w ciągu roku nad budynkiem parlamentu w Symferopolu powiewać będzie znowu ukraińska flaga. Pożyjemy, zobaczymy, jednak scenariusz taki nie jest aż tak nierealny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenglodon: Ukraina ma swietne gleby. Odbije się Rosji cały ten cyrk wielka czkawka bo jeżeli on dalej pójdzie na zachód myślę że Chiny się mogą upomniec o swoje stare ziemie jak było z mandżuria. Rosja została sama i bedzie tylko tracić przez to i nie mówię o Putinie tylko o narodzie rosyjskim

    •  

      pokaż komentarz

      @Sebosam: Początkowo zapewne miał on stopniowo pełznąć na zachód, ale obecnie coraz bardziej prawdopodobne że dalej już nie pójdzie.
      Co do Chin to trudno powiedzieć co one zrobią. Najprawdopodobniej zwyczajne nic, bo to co się dzieje jest im na rękę. Chiny charakteryzują się ogromną cierpliwością i polityką pro-chińską. Poza tym mają swoje problemy - Hong Kong, Tajwan. Wątpię aby Chiny chciały jakiegokolwiek konfliktu z Rosją, bo po co im on? Im głębszy kryzys w Rosji tym łatwiej zdobędą co będą chciały bez użycia wojska czy też upominania się o cokolwiek. Ruscy sami do nich przyjdą nie mogąc iść nigdzie indziej. To tak jak z tym kontraktem gazowym. Jest bardzo duży, ale zapisy są tajne. Chyba nie ma ludzi poza samą Rosją, którzy wierzą w to że zapisy w tym kontrakcie są korzystne dla Rosji. I będzie tak dalej. Możliwe że to nawet wyjdzie od samej Rosji kiedyś, aby sprzedać Chinom jakieś tam ziemie na Syberii czy też udziały w złożach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenglodon: a dla mnie najbardziej prawdopodobne jest to że to robota CIA i Poroszenko właśnie po to żeby te sankcje wprowadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      A wszystko przez ten nieszczęsny samolot...

      @Zenglodon: a ja dalej będę głosił swoją niepopularną opinię. Gdybym był na miejscu Putina zrobiłbym podobnie. Jeżeli cofniemy się rok, dwa to zobaczcie jak Rosja była blisko, żeby z globalnego mocarstwa stać się regionalnym "dużym krajem":

      Azja: kiepsko z Chinami, Indie nie chcą kupować rosyjskiego sprzętu (przegrali prestiżowy przetarg na dostawę czołgów)
      Basen M. Śródziemnego: ostatnia baza w Syrii - po dojściu do władzy rebeliantów najprawdopodobniej zostałaby utracona. Odcięcie od M. Śródziemnego

      Europa: Ukraina sprzymierza się z Unią i z Nato. Rosja traci bazę na M. Czarnym. Obwód K. już dawno jest odcięty od Federacji...

      Niepopularna opinia, ale walczyłbym jak lew o te ostatnie przybytki (Krym, Syria).

    •  

      pokaż komentarz

      @Zenglodon: Dobrze gadasz.. Pozwól że dodam swoje przemyślenia.. Uważam że rosja już od dawna prowadzi kiepską politykę w stosunku do sąsiadów i sojuszników. Zamordystyczną i nakierowaną na to by ci sąsiedzi jako tako sobie żyli ale niedajbóg jako równy z równym.. Gdyby postawili sobie za cel by związek radziecki był rzeczywistym sojuszem a nie strukturą stworzoną na siłę, której strzegą żołnierze armii czerwonej, prawdopodobnie nadal głównym językiem obcym uczonym w naszych szkołach byłby rosyjski.. Pewnie i tak ekonomicznie by się to posypało no i raczej wątpię by byli w stanie to ogarnąć ale i tak nadal w oczy kolą fatalne decyzje wizerunkowe dzięki którym jedyne co zyskali to nieprzychylność wśród większości sąsiadów..

  •  

    pokaż komentarz

    Teraz trzeba ich tylko przytrzymać parę lat i sytuacja z końca komunizmu może się znowu powtórzyć. A jak już upadną to tym razem trzeba wyrwać jaja z korzeniami a nie znowu się z nimi tak cackać jak po 1989.

  •  

    pokaż komentarz

    Poczekajcie rusofile wam wytłumaczą, że to tylko przejściowe trudności. Coś jak zaopatrzenie w papier toaletowy w czasach PRL...

  •  

    pokaż komentarz

    Mistrzowski tytuł znaleziska :D
    Jestem pewien, że to będzie straszne dla wszystkich światowych projektantów mody:

    Wielki plan Putina upadnie? Minister finansów: Rosji nie stać na miliardową mode

  •  
    A...............i

    +9

    pokaż komentarz

    Sankcje były brane w koszta już na samym początku tej operacji na Ukrainie i modernizacja armii, chociaż ważna z zupełnie realnych powodów była także elementem propagandy. Do przewidzenia było, że Rosjanie mimo wszystko nie zrealizują zapowiadanych celów. Ciekawa sprawa, że mówi to minister, a nie Putin. Znając Rosję najpewniej cały "konflikt" między nimi został wcześniej ukartowany żeby gromy spadły na resort, a sam prezydent wyszedł z twarzą.