•  

    pokaż komentarz

    "Według Macieja Maciejowskiego z zarządu TVN Polacy kochają "tradycyjną telewizję" oraz polskie produkcje, którymi można rywalizować o widza. Twierdzi, że filmowa i serialowa oferta z zagranicy, jaką zaproponuje Netflix, skierowana będzie tylko do wąskiego grona odbiorców"
    Buhahahahaha! Niech sobie tak zarząd telewizji dla idiotów myśli dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: A co miał powiedzieć?

      Robi dobrą minę do złej gry.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Częściowo może mieć rację. Należę do ludzi, dla których poziom aktualnej oferty telewizji w Polsce spowodował, że w ogóle nie mam TV w domu i żadnej stacji nie oglądam. Nie warto dla incydentalnych przypadków nadawania sensownego programu. Jeśli pojawi się możliwość obejrzenia np. ciekawego serialu, wybranego filmu online, to być może wrócę do sporadycznego oglądania (tylko online). Niewykluczone też, że rzeczywiście jest to jakiś margines oglądających (rosnący wraz z wymieraniem pokoleń "tradycyjnotelewizyjnych").

      Podsumowując, naprawdę nie miałoby to tak dużego wpływu na oglądalność tradycyjnej telewizji. My już dzisiaj jej nie oglądamy.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Polskie produkcje typu "Dlaczego Ja?"

    •  

      pokaż komentarz

      @el_popo: Ja się zastanawiam, czy przypadkiem nie jest odwrotnie i czy to spadek poziomu telewizji nie jest powodowany odpływem widza. Już od dłuższego czasu coraz więcej ludzi zamiast oglądania telewizji woli komputer i internet, a w szczególności dotyczy to tych ambitniejszych i bardziej wymagających potencjalnych widzów, których telewizja, choćby się starała, nie dałaby rady odzyskać, bo internet to jednak dla wielu zupełnie inny wymiar rozrywki niż gapienie się w ekran telewizora - więc telewizornie odpuszczają sobie robienie ciekawych programów i skupiają się na walce o tych, którzy przy odbiornikach pozostali, a oni są mniej wymagający. To wszystko jest wykalkulowane, bardziej opłaca się zrobić chłam za grosze, niż coś porządnego, czego i tak większość nie obejrzy, bo woli paradokumenty.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Kochamy te wszystkie pasibrzusze gale, fryderyki, festiwale, gwiazdy spiewaja, programy mlynarskiej. No faktycznie... Netflix nie ma co startowac w tym kraju

    •  

      pokaż komentarz

      Ja się zastanawiam, czy przypadkiem nie jest odwrotnie i czy to spadek poziomu telewizji nie jest powodowany odpływem widza

      @Amarok: Wydaje mi się, że nie. Nawet jeśli ww. zmiany występują jednocześnie, nie świadczy to jeszcze o takim powiązaniu. Prędzej o gustach większości populacji. Telewizja dostosowuje się i zaspokaja te potrzeby.

      Już od dłuższego czasu coraz więcej ludzi zamiast oglądania telewizji woli komputer i internet, a w szczególności dotyczy to tych ambitniejszych i bardziej wymagających potencjalnych widzów, których telewizja, choćby się starała, nie dałaby rady odzyskać, bo internet to jednak dla wielu zupełnie inny wymiar rozrywki niż gapienie się w ekran telewizora

      Z tym jak najbardziej zgadzam się. Tyle, że rozbiłbym to na dwie kwestie:
      1) jakości: telewizja i kino są porzucane, bo konieczność przekopywania się przez tony chłamu odbiera ochotę na poszukiwanie rozrywki w tych formach. Dopiero dzisiaj, gdy pojawiły się dobre seriale, zaczynam je uwzględniać w wewnętrznej walce o skrawki wolnego czasu. Dzięki opiniom, wiem które serie warto sprawdzić (chociaż nie zawsze oceny pokryją się z moim gustem) i przez dłuższy czas nie muszę znowu szukać. Jak wspomniałeś, dotyczy tylko tych ambitniejszych i bardziej wymagających widzów. Z tego wynikałoby, że m.in. TV ma szanse przetrwać (zawsze znajdzie się widz mniej wymagający).

      2) interakcji: nie rozumiem po co włączać telewizor, wypełniony powtórkami, kopiami programów, gdy mogę uruchomić dowolnie wybraną grę. Co więcej, w tej "głupiej grze" otrzymuję możliwość np. wpływu na fabułę, interakcji z innymi ludźmi itd. Tutaj przetrwania TV (przynajmniej w aktualnej formie) już nie byłbym taki pewny. Przykładowe gry angażują nas o wiele mocniej i wydaje mi się, że taka rozrywka (przy założeniu zróżnicowania jej poziomu), odpowiadałaby większej liczbie ludzi niż bierne oglądanie telewizji.

      A dlaczego skupiam się na rozrywce? Moim zdaniem jest to ostatni poważny bastion telewizji, bo o roli informacyjnej, czy edukacyjnej nie warto już wspominać. Te zadania z powodzeniem już są albo mogą być realizowane w inny sposób. Powiedzmy, że ewentualnie pozostaje jeszcze rola propagandowa :)))

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: W pracy spotyka się różne osoby, czasami aż mnie zdziwienie ogarnia z jaką pasją komentują programy TV typu Voice of Poland, Rolnik się żeni i wiele wiele innych, których tytułów nie pamiętam. Chcą wierzyć lub wierzą w te bzdury pakowane im do głowy, łykają wszystko jak młode pelikany, widziałem kilka urywek z tych programów, oglądając je mój poziom żenady przekroczył poziom maximum, mi było bardziej wstyd to oglądać niż autorom uczestniczyć w tym cyrku.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: no patrz, a ja co rusz widzę panie w różnym wieku, które emocjonują się serialami z TVNu czy Polsatu... O głupie one...
      Tak - jest grupa, która ogląda polskie seriale czy się Tobie to podoba czy nie. Nie każdy jest taki "ę ą" jak Ty, a grono oglądających seriale w TV rośnie proporcjonalnie do wieku.

      Ja uważam, że dobrym krokiem byłoby nabycie przed wejściem do Polski licencji do choćby kilku polskich produkcji. I nie chodzi tu o rozrywkę typu TzG czy VoP lub denne Dlaczego Ja. Sam np. z chęcią w wolej chwili odświeżyłbym sobie taki 13. Posterunek bez szukania po pirackich serwisach, a znajomym z zagranicy pokazał Pitbula, Czas Honoru, Krew z Krwi. Były mniej lub bardziej udane seriale jak Sfora, Oficer, Ekstradycja. A to tylko jeden gatunek typowo sensacyjny, który jest trochę bardziej ambitny niż Klan czy Pamiętniki z Wakacji. Zapominasz też, że seriale ogląda również żeńska cześć publiki, która niekoniecznie musi mieć ochotę oglądać ciężkiego Pitbula, a będzie wolała 39 i pół, Rodzinkę.pl czy jakiś inny zakończony lekki w odbiorze serial TVNu.
      Wiesz dlaczego TVP zrezygnowała z dalszego pokazywania Homeland? Bo był zbyt odległy kulturowo i ciężki w zrozumieniu dla odbiorców w Polsce, a dla mnie to był jeden z ciekawszych seriali ostatnich lat. The Walking Dead ma właśnie drugie podejście w Pulsie i tak jak w TVP jest pokazywane nocami (23) co nie wróży powodzenia. TVP miała licencje na White Collar, sympatyczny serial, widzów pomimo prime time nie było zbyt wielu.
      To tylko kilka przykładów, gdzie zagraniczny serial nie odniósł sukcesu w Polsce.

      Druga sprawa to fakt, że Netflix znany Polakom z USA i wspomagany VPNami jest całkowicie inną usługą niż Netflix dostępny w Europie i trzeba mieć to na uwadze (kwestie licencji), a sam Netflix bez polskich produkcji (o gustach się nie dyskutuje) szarego Polaka nie zainteresuje i może zostać usługą niszową. Netflix nie jest też usługą, gdzie wszystko jest zaraz po premierze w kinach czy amerykańskiej TV co warto niektórym uświadomić, bo mam kilku znajomych, którzy myśleli, że tak to właśnie działa...

      Przeciwnością będzie też dla wielu cena w okolicach 35-40zł (tyle mniej-więcej kosztuje w Europie). Największą platforma cyfrowa w Polsce ma 3,5mln abonentów, którzy średnio płacą po ok. 45zł za telewizję. Jak ich przekonasz do rezygnacji z dziesiątek kanałów na których "coś leci" na rzecz usługi VoD w podobnej cenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @thonka: Podane przez ciebie produkcje są bez problemu dostępne legalnie na IPLA, PLAYER (dawniej TVN player), czy TVP VOD. Netflix nie celuje w podaną przez Ciebie grupę docelową. Ich celem będą obecni trzydziestoparolatkowie, których stać na taką usługę i będą w stanie technologicznie poradzić sobie z podłączeniem telewizora pod laptopa, kompa, tablet, czy Android TV (ewentualnie będą posiadali smark TV z appką Netflixa). A co do mojego "ą, ę", to powiem, że "żal mi dupę ściska", jak widzę co się stało z ramówką programów z rodziny Discovery, National Geographic itp. Jako szczyl, czerpałem wiedzę o świecie z mi. tego typu programów. A co teraz, moja dorastająca latorośl dowiedziała by się z discovery? Że biegając po lesie nago, musi uważać, by jej komary d***y nie odgryzły?! Że lombardzie można kupić, to, czy tamto?! Że na lotnisku można licytować pozostawione torby z wibratorami?! Och! Jeśli nie chcę i nie mam czasu na tak wysublimowane produkcję, to rzeczywiście straszy ze mnie "arystokrata".

    •  

      pokaż komentarz

      Ja się zastanawiam, czy przypadkiem nie jest odwrotnie i czy to spadek poziomu telewizji nie jest powodowany odpływem widza.
      @Amarok: Właściwie, to chciałabym się zgodzić, ale zaraz przychodzi mi na myśl Gra o Tron. Ten jeden serial potrafi ściągnąć przed TV bardzo duże grono ludzi, którzy na co dzień nie oglądają jej wcale. Gdyby dobre zagraniczne seriale były bardziej naglaśniane w momencie, gdy mają się pojawić pierwsze odcinki ludzie chętniej grzaliby tyłki przed telewizorami.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Jakby ci to powiedzieć - to Walter jest milionerem a nie Ty więc ma troszeczkę lepsze pojęcie o rynku niż ty. To "buehehe" było nie na miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Polskie produkcje o_O ?! Ma na myśli polskie wersje zagramanicznym seriali? Czy powtarzane od 20 lat te same filmy z kiepskim lektorem i skopanym tłumaczeniem. Przecież większość gimbo youtuberów wrzucających filmiki z Minecrafta ma większą oglądalność niż każda polska telewizja.

    •  

      pokaż komentarz

      @el_popo: tu nie chodzi nawet o poziom telewizji czy o ofertę.
      Ja po prostu nie będę czekał do konkretnej godziny, żeby mi telewizja łaskawie "coś" nadała. Teraz jest inny rytm życia, więc chcę np oglądać film stojąc w kolejce do lekarza.
      A poza tym, wolę napisy i bardzo mi przeszkadza, że w DVB-T tylko TVN pozwala na wybór ich zamiast lektora (a i to nie w każdym filmie). Natomiast TVP czy Polsat w ogóle mi tej możliwości nie dają.

    •  

      pokaż komentarz

      @MooMoo: A co ma piernik do wiatraka?! To, że TVP, TVN, Polsat wytworzyły sobie oglądalność programami dla idiotów z braku realnej alternatywy?! Problem jest taki, że oglądalność wszystkich tych telewizji zaczyna mocno spadać i będzie spadać coraz bardziej, wraz z wymieraniem ich "elektoratu". Ich "wąskie grono odbiorców Netflixa" wydaje się łabędzim śpiewem tradycyjnej telewizji.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Mógłbyś pokazać jakieś statystyki, że oglądalnośćTVNu i Polsatu spada?

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: No i niestety ma rację. Zobacz sobie jak rozmieszczone są u nas po ramówkach seriale zagraniczne (szczególnie w tvn). Takie seriale są dobrze ulokowane dopiero w kanałach kodowanych, a czasami wręcz premium. W dodatku nawet w nich często emisja jest ze sporym opóźnieniem. Typowy polski Janusz i Grażyna lubi paradokumenty, a zaraz po tym serial komediowo-romantyczny (co dobitnie pokazuje układ ramówki) czy ktoś tego chce czy nie...

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Dzięki, przeanalizowałem sobie trochę te wykresy i masz rację. Oglądalność TVNu spadła i to więcej niż myślałem. Tak samo z TVP1. Na dalsza analizę nie mam czasu ale zwracam honor ;-) Myślałem, że na jednego 'mnie bez telewizora' przypada 5 babć oglądających tvn24 non stop hehe.

    •  

      pokaż komentarz

      @MooMoo: Miło poznać, kogoś, kto nie idzie w zaparte i potrafi przyznać się do błędu. High Five:)!!

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: @enteriusz: tvp jak i komercyjne kilka razy próbowały przebić się zagranicznymi hiciorami - np Homeland, Breaking Bad, Modern Family. jednak przegrywały one z pl produkcjami. więc tak, ten koleś mówi prawdę

    •  

      pokaż komentarz

      @Opipramoli_dihydrochloridum: Bo puszczali w tym samym czasie na tvp2 m jak miłość. House w pl średnio miał 2 miliony oglądalności bo był puszczany w dobrym czasie i nie kolidował z rodzimymi "hitami"
      Myślę że to dobry wynik jak na Polskę i wersję z lektorem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Opipramoli_dihydrochloridum: Bo albo już wszyscy zainteresowani dawno obejrzeli ze dwa sezony z torrentów/hostingów. Albo było to w takich godzinach, że nikt normalnie pracujący oglądać tego nie mógł. Albo było to tak zafajdane reklamami, że człek mógł zdążyć zapomnieć co oglądał w trakcie bloku reklamowego. Ja potencjał widzę ogromny.. no całkiem duży dla Netflixa w Polsce. Jak już napisałem gdzieś niżej, mamy w Polsce dużo ludzi, którzy korzystają z torrentów/hostingów nie z biedy, tylko z braku alternatywy. Będzie ich bez problemu stać na zapłacenie abonamentu i legalne obejrzenie filmu/serialu, bez szukania ich po sieci czy też napisów do nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: to akurat nie kwestia ceny a mentalności. po co mam być frajer i płacić jak mogę mieć to za darmo. chyba tego też obawia się netflix

    •  

      pokaż komentarz

      @Opipramoli_dihydrochloridum: Jak Valve wchodziło ze Steamem do Rosji, to też tak mówili, a teraz okazuje się, że Rosja to ważny rynek dla Steama . Oczywiście, że w Polsce jest cała masa ludzi, którzy prędzej się usrają niż zapłacą choćby złotówkę za coś, co mogą ukraść z sieci, ale jest też kupa ludzi, którzy są w stanie i będą płacić za legalne treści.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Przybijemy sobie pionę jak Netflix już będzie w PL z abonamentem 19,99zł na wszystko ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Opipramoli_dihydrochloridum: Jak spotify wchodziło też tak mówili. A dzisiaj masa ludzi korzysta i płaci.

    •  

      pokaż komentarz

      @MooMoo: No ta cena, to wydaje mi się trochę zbyt piękna:). Bardziej celowałbym w okolice 50 zł.

    •  

      pokaż komentarz

      sprawa jest prostsza niż myślicie - wejście Netflix oznacza obowiązkowy podatek od każdego ekranu, czy to w telefonie, tablecie czy komputerze, podatek na ratowanie 'dziedzictwa' kulturowego jakim jest tvp...

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: a moim zdaniem gość ma rację - w końcu nie po to TVN trzaska w kółko Szpitale, Ukryte Prawdy, Szkoły, Rozmowy w Toku etc. Myślisz, że taki widz, który to ogląda spojrzy na Netflixa? W Polsce przecież zdaje się tylko w co 3 gospodarstwie domowym w ogóle jest internet - reszta to widzowie Ukrytej Prawdy - zdecydowana większość polskiego społeczeństwa niestety. Dlatego też włodarze stacjonarnych telewizji na razie śpią spokojnie, choć takie lekceważenie tego segmentu rynku prędzej czy później przestanie mieć sens. Na razie jednak śmiem sądzić, że facet z TVN ma rację - znaczna większość odbiorców treści w Polsce to jeszcze Janusze i Grażyny

    •  
      d......k

      +1

      pokaż komentarz

      @enteriusz: i tak i nie. tvn ma swoją stronę internetową, gdzie można za darmo oglądać większość ich programó i reklamy nie trwają więcej niż 2 minuty.

      a januszaki cebulaki i tak wolą oglądać na tefałenie z pierdyliardem reklam, bo "internety to nie dla nich"

    •  
      V.......n

      0

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Taaak, jak ja byłem szczyl, to Kwant, Kuchnię i inne cuda z TV Edukacyjnej oglądałem z wypiekami na twarzy. Z Discovery pamiętam MEGA contructions, History's turning points i parę innych. Teraz jedyne chyba sensowne źródło ciekawych programów popularnonaukowych to BBC.

    •  

      pokaż komentarz

      @frytex2: TVP na wielu filmach (a także niektórych serialach - ja pamiętam Sherlocka) daje możliwość oglądania w oryginale z napisami. Ścieżkę oryginalną nadaje też Stopklatka, a jakiś czas temu mieli uruchomić napisy.

    •  

      pokaż komentarz

      @thonka: chyba nie bardzo. Owszem, napisy można włączyć, ale lektora wyłączyć się nie da, więc te napisy są raczej dla niesłyszących. Inne stacje to mają, ale są prywatne, a nie z abonamentu.

    •  

      pokaż komentarz

      @frytex2: a czy napisałem, że na wszystkich audycjach w TVP? Nie. Ale na wielu. Zwłaszcza na TVP1, TVP2 i od czasu do czasu na TVP Kultura.
      Inne stacje to mają? Przecież wyżej sam narzekasz, że robi to tylko TVN... Oj ta konsekwencja w pisaniu, no ale TVP musi być zła. Tak z definicji, bo bierze abonament, którego 90% zobowiązanych nie płaci.
      A taki cudowny Polsat ma wszystko z lektorem i napisy tak walące po oczach, że żal to oglądać...

      A jestem tego pewien (z audycjami na TVP), bo przez ostatnie 2-3 lata po za DVB-T nie miałem innej telewizji, a lektorzy mocno mnie irytowali...
      Z seriali bez lektora leciał House (ale ostatni nadawany sezon był bez napisów), Sherlock (już z napisami), bodaj Suits też nadawali bez lektora jak i swego czasu Homeland. Z filmów ostatnio choćby Skyfall. Teraz nie wymienię tego na bieżąco, bo nie oglądam już tak często kanałów TVP.
      Trzeba oglądać i próbować zmienić ścieżkę, a nie tylko narzekać...

      Bez lektora masz też wybrane filmy na TVN7.

    •  

      pokaż komentarz

      @enteriusz: Homeland leciał na TVP gdy drugi sezon w Stanach był w trakcie emisji. Zrezygnowano z dalszego pokazywania tego serialu, bo według badań TVP ludzie go po prostu nie rozumieli.
      I tak właśnie w Polsce jest - Wykop i jego społeczność nie jest w żadnym wypadku MIARODAJNYM medium co ludzie chcą oglądać, bo strzelam, że tu 90% osób żyje na torrentach/hostingach i ogląda seriale zagraniczne. W Polsce jednak królują polskie produkcje. Kropka.
      Jest grono młodszych odbiorców, którzy lubią zagraniczne produkcje, ale albo nie chcą czekać aż pojawią się one w Polsce (IMHO rok opóźnienia nie jest dużą obsuwą) albo nie stać ich na obejrzenie premiery (HBO dzień później czy ostatnio Fox z TWD następnego wieczoru i Universal z Gotham), a wielu nawet jeżeli stać to przecież dla jednego serialu (np. GoT) nie będzie płacić po 60zł miesięcznie... Tak - kwestia ceny też jest ważna.

      Jedno czego zdaje się nie dostrzegasz - Netflix nie jest w żadnym wypadku gwarantem, że serialu nie będziesz mieć rok po premierze w USA. Nawet w amerykańskiej wersji Netflixa zdarza się, że serial jest mocno opóźniony względem premiery. W Europie jest z tym jeszcze gorzej, bo to całkowicie dwie różne usługi. Nawet w nie tak odległej od USA Kanadzie Netflix jest uboższy.

      A oglądalność głównych anten typu TVN czy TVP1 spada, bo namnożyło się różnych stacji tematycznych (choćby w DVB-T) nie znaczy to jednak, że jak ktoś wcześniej pół dnia miał włączone TVP2 to teraz nie przełącza na wybrany serial i wraca na inną antenę. W Polsce dalej w domach jest tak, że telewizor jest włączony po 6-8h dziennie i tylko brzdękoli dla samego wydawania z siebie dźwięków. A badania Nielsen Audience Measurement polegają na nagrywaniu dźwięku płynącego z telewizora i dopasowywania go w bazie do konkretnej stacji.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak? Pewnie po polskiemu... lobbują wszędzie gdzie się da, żeby "zablokować" dla dobra głupiego bydła oczywiście...

    Najśmieszniejsze jest to, że pewnie większość ludzi znowu uwierzy.

    W dyskusji pojawiły się również głosy, by z przedstawicielami Netflixa się spotkać i porozmawiać.
    Taaaa... "wicie, rozumicie nie może być tak fajnie i tanio jak w stanach, tutaj jest polsza i się biznes robi inaczej".

  •  

    pokaż komentarz

    Uważa ona, że wejście (platformy Netflix - dopisek mój) na polski rynek będzie trudne ze względu na brak dostępu do lokalnego contentu.

    Śmiech na sali. Co takiego, świetnego w tej polskiej telewizji dają? Chyba "trudne sprawy", "warszał szor" i "tańce z gwiazdorami". Seriale też nijakie. Ostatni dobry, jaki oglądałem to "Pitbull" i to tylko do połowy drugiej serii. O polskich filmach nie wspominam, bo oprócz Smarzowskiego, to niczego nie trawię.

  •  

    pokaż komentarz

    Polacy kochają "tradycyjną telewizję" oraz polskie produkcje

    XDDDD
    a torrenty aż się grzeją od ściągania zagranicznych seriali bo polscy producenci nie mają NIC do zaoferowania.

    •  

      pokaż komentarz

      polscy producenci nie mają NIC do zaoferowania.

      @Dolan: Z wyjątkiem produkcji oglądanych przez miliony osób:
      http://www.swiatseriali.pl/ogladalnosc

      Dodatkowo osoby oglądające seriale w telewizji są przynajmniej uczciwe w stosunku do osób które je wyprodukowały.
      Z tego powodu nie wróżę Netflixowi popularności w naszym kraju, bo jaki jest sens płacić 35 zeta miesięcznie (ile to będzie piw z Biedronki) skoro te same seriale pojawią się za darmo na torrentach?

    •  

      pokaż komentarz

      Z wyjątkiem produkcji oglądanych przez miliony osób:
      http://www.swiatseriali.pl/ogladalnosc


      @LDevil: to, że emeryci nabijają oglądalność tym "serialom" to nie znaczy, że są to jakieś wybitne produkcje xD oglądalność mają taką, a nie inną bo nie ma alternatywy. Typowa grażyna czy wiesiek nie mają pojęcia o aktualnych, zagranicznych superprodukcjach dopóki nie puszczą ich za 2-3 lata w polskiej telewizji.

    •  

      pokaż komentarz

      to, że emeryci nabijają oglądalność tym "serialom" to nie znaczy, że są to jakieś wybitne produkcje xD

      @Dolan: No wybitne nie są, ale skoro są wystarczająco dobre aby przyciągnąć przed ekrany ponad 6 milionów osób, to jaki jest sens kupowania czegoś lepszego?

      Typowa grażyna czy wiesiek nie mają pojęcia o aktualnych, zagranicznych superprodukcjach

      @Dolan: Takie z nich superprodukcje, że ich oglądalność plasuje się gdzieś tak w okolicach dziesiątego miejsca:
      http://film.interia.pl/telewizja/seriale/news/dr-house-slabszy-od-londynczykow,1209477,3723

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil: to o czym mówisz tylko udowadnia jak kiepską widownią są polacy, niestety to trochę smutne, że do pełni telewizyjnego szczęścia wystarczy ludziom "ksiądz mateusz", "na dobre i na złe" czy "trudne sprawy".

    •  

      pokaż komentarz

      @Dolan: I dlatego też myślę, że Netflix u nas furory nie zrobi, z biznesowego punktu widzenia im się po prostu nie będzie opłacać, nad czym ubolewam.

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil:

      No wybitne nie są, ale skoro są wystarczająco dobre aby przyciągnąć przed ekrany ponad 6 milionów osób, to jaki jest sens kupowania czegoś lepszego?

      Eee... no... bo jest lepsze i przyciągnie więcej widzów?

    •  

      pokaż komentarz

      Eee... no... bo jest lepsze i przyciągnie więcej widzów?

      @thebil: Doktor House nawet nie zbliżył się do połowy wyników osiąganych przez najpopularniejsze polskie seriale.

    •  

      pokaż komentarz

      @LDevil: Bo jak w Polskiej tv pokazywali sezon pierwszy, to na świecie był już pewnie 3 i bez problemu można było go obejrzeć na necie. Gdyby Netflix swoje premiery miałby u nas w tym samym czasie co w USA, był z napisami i w HD to mógłbym płacić dużo więcej niż 40zł miesięcznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby Netflix swoje premiery miałby u nas w tym samym czasie co w USA, był z napisami i w HD to mógłbym płacić dużo więcej niż 40zł miesięcznie.

      @Skibil: Ale premiera Housa w każdym kraju europejskim była później niż w USA. Niemcy: 2006, Polska: 2007.

    •  

      pokaż komentarz

      W Netflixie nie ma z tym problemu.

      @Skibil: Sam nie sprawdzałem, ale:

      There's no way Canadian Netflix has the most content, my guess would be American Netflix. Canadian Netflix has a lot less, at least TV show wise, compared to US Netflix, if there's 8 Seasons in US then we'll have like 3 available in Canada.

      http://lowendtalk.com/discussion/25064/which-region-has-the-most-content-on-netflix

    •  

      pokaż komentarz

      Dodatkowo osoby oglądające seriale w telewizji są przynajmniej uczciwe w stosunku do osób które je wyprodukowały.
      Z tego powodu nie wróżę Netflixowi popularności w naszym kraju, bo jaki jest sens płacić 35 zeta miesięcznie (ile to będzie piw z Biedronki) skoro te same seriale pojawią się za darmo na torrentach?


      @LDevil: Eeee, czy ta wypowiedź jest logiczna? Najpierw mówisz, że są przynajmniej uczciwi bo oglądają w TV, a potem mówisz, że nie mają szans bo ludzie ukradną z torrentów.

      Z wyjątkiem produkcji oglądanych przez miliony osób:
      http://www.swiatseriali.pl/ogladalnosc


      Te miliony biorą się stąd, że nie mają czego innego do oglądania w TV i to jest najciekawszy sort z całego możliwego. Dodatkowo zobacz, że królują seriale, które są dostępne z państwowej telewizji, teoretycznie bezpłatnej i dostępnej w całym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      Najpierw mówisz, że są przynajmniej uczciwi bo oglądają w TV, a potem mówisz, że nie mają szans bo ludzie ukradną z torrentów.

      @XpedobearX: Ehh, się za duży skrót myślowy zrobił. Chodziło mi o to, że sporo osób pobierających obecnie seriale z torrentów będzie to robić nawet wejściu Netflixa do Polski. Powodów będzie dużo: cena, ilość dostępnych seriali, itp.

      A osoby które oglądają seriale klanopodobne raczej nie staną się klientami Netflixa.

      Te miliony biorą się stąd, że nie mają czego innego do oglądania w TV i to jest najciekawszy sort z całego możliwego.

      @XpedobearX: Jak im puścili Dr Housa, to nie zebrał nawet połowy tego co najlepszy serial na liście. Takich mamy widzów i nic na to nie poradzisz.

    •  

      pokaż komentarz

      Chodziło mi o to, że sporo osób pobierających obecnie seriale z torrentów będzie to robić nawet wejściu Netflixa do Polski. Powodów będzie dużo: cena, ilość dostępnych seriali, itp.

      @LDevil: Masz rację, lecz nie można tego do końca przekreślać. Sporo osób korzysta ze Spotify i podobnych usług, a muzykę też można pobierać z netu. Całkowicie tego nie da się wyeliminować, ale zawsze jakiś procent się zdecyduje. Czy będzie się opłacać? O tym powinien najlepiej wiedzieć Netflix.

    •  

      pokaż komentarz

      @XpedobearX: Jak im puścili Dr Housa, to nie zebrał nawet połowy tego co najlepszy serial na liście. Takich mamy widzów i nic na to nie poradzisz.

      @LDevil: Bo ci co go lubią, już dawno obejrzeli z torrentów i innych megavideo...

    •  

      pokaż komentarz

      Bo ci co go lubią, już dawno obejrzeli z torrentów i innych megavideo

      @enron: Czyli nie od Netflixa też by go nie kupili, bo nikt nie zagwarantuje im, że każdy serial będzie dostępny w Polsce w tym samym czasie co w USA.

    •  

      pokaż komentarz

      @enron: Czyli nie od Netflixa też by go nie kupili, bo nikt nie zagwarantuje im, że każdy serial będzie dostępny w Polsce w tym samym czasie co w USA.

      @LDevil: Niekoniecznie. Teraz biorą z torrentów, bo u nas leci pierwszy sezon a w USA trzeci. Jeśli będą mieli do wyboru:
      1. szukać po torrentach, ciągnąć i sprawdzać czy nie fałszywki, czekać na napisy zredagowane przez nie-analfabetę
      2. poczekać tydzień i obejrzeć jak biały człowiek w telewizorze

      to wielu z nich wybierze to drugie :)

    •  

      pokaż komentarz

      poczekać tydzień i obejrzeć jak biały człowiek w telewizorze

      to wielu z nich wybierze to drugie :)

      @enron: Polski Netflix wcale tego nie gwarantuje:
      http://www.wykop.pl/link/2198032/#comment-23943968

    •  

      pokaż komentarz

      @enron:
      no właśnie z tym jest problem. Netflix nawet w USA nie ma wszystkich seriali na bieżąco, a co dopiero po za Stanami, gdzie oferta jest jeszcze uboższa...
      Niektórym w Polsce się wydaje, że Netflix to taka cudowna usługa, gdzie wszytko jest zaraz po premierze. Nie. Tak dobrze nie jest. A już tym bardziej w Europie, gdzie są mocno poszatkowane prawa do pokazywania różnych produkcji i różne prawo.
      We Francji np. Netflix może pokazywać filmy 3 lata po premierze kinowej, bo takie tam mają prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @enron:
      no właśnie z tym jest problem. Netflix nawet w USA nie ma wszystkich seriali na bieżąco, a co dopiero po za Stanami, gdzie oferta jest jeszcze uboższa...
      Niektórym w Polsce się wydaje, że Netflix to taka cudowna usługa, gdzie wszytko jest zaraz po premierze. Nie. Tak dobrze nie jest. A już tym bardziej w Europie, gdzie są mocno poszatkowane prawa do pokazywania różnych produkcji i różne prawo.
      We Francji np. Netflix może pokazywać filmy 3 lata po premierze kinowej, bo takie tam mają prawo.
      @thonka: Dobrze wiedzieć, dzięki :)

  •  

    pokaż komentarz

    Oj tam, opinie ekspertów. Decyzja powinna należeć do dwóch stron: Netflixa oraz jego odbiorców. Jeśli odbiorcom oferta będzie się podobać, a Netflixowi będzie się opłacać, to eksperci z TVP czy Onetu czy też brak lokalnego contentu (prychnięcie z mojej strony: lokalny content!) mają nic do tego.
    Eksperci moga sobie wyrażać opinie, chętny przyjdzie i zrealizuje swój pomysł, a rynek to zweryfikuje.

    VoD to fajne rozwiązanie. Miałam Amazonowe Lovefilm, od jakiegoś czasu mam Netflixa i nie wyobrażam sobie powrotu do tradycyjnej telewizji.

    •  

      pokaż komentarz

      @asique: Pewnie to taki eufemizm, bo "eksperci" chcieliby stworzyć taki "biznes" quasi-mafijny jak to w naszym kraju. Coś w stylu "chłopaki, no wicie, my wam możemy nabruździć, no ale podwyższcie trochę abonament, odpalicie nam działkę i się dogadamy"...

      VoD u nas to kołchoz, nawet nie można zapłacić za usunięcie reklam... ale pewnie jak nf wejdzie to od razu będzie ryk, że drogo, podatków w polsce nie płaco i zysk wypływa za granice. Może bydło skleci nawet jakiś bojkot, bo jak zwykle będzie przeszkadzało, że duopol już rodaków nie dyma i jest trochę konkurencji.