•  

    pokaż komentarz

    Rodzice nie powinni być pytani o zgodę na badanie. Jak im się nie podoba to niech trzymają dziecko w domu, tam sami będą mogli stawiać warunki.

  •  

    pokaż komentarz

    No i właśnie w szkole mojego dzieciaka wcale nie pytali o zgodę,dowiedziałam się,że przeglądali włosy tylko dlatego,że zapytałam młodego czy nie było w jakiejś rozmowy ma ten temat.Pamiętam,że nas kiedyś w szkole też oglądali.Rodzice powinni także powiadamiać szkołę o innych chorobach,młody przyniósł ze szkoły rumień,szkoła nic nie wiedziała mimo,że wielu uczniów było chorych.Ludzie się wstydzą,bo takie choroby i wszy kojarzą się z jakąś patologią,nie myciem się.

  •  

    pokaż komentarz

    u mnie w rodzinie ostatnio był taki przypadek: moja kuzynka 5lvl złapała wszy (nevermind gdzie, bo nie rozkminiliśmy tego do tej pory). Konsternacja co robić, bo ciotka i babcia pierwsze o czym pomyślały i co postanowiły: "cicho! obciach mówić komukolwiek że to wszy". Nakupowały szamponów i się leczyły. Tyle tylko, że młoda pewnie już pozarażała w przedszkolu dzieciaki, wiec po kilku tygodniach znowu złapała wszy, bo w krążą w przedszkolu.. wszyscy rodzice wstydzą się przyznać... masakra.