•  

    pokaż komentarz

    Hehe, wyobrażacie sobie ból dupy, jakby Makumbę nagrali teraz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Ale garnitur Kasi Kowalskiej, to stanowczo nie jest nic optymistycznego...

  •  

    pokaż komentarz

    Robert Miles - król trance. Wieczny szacunek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: No nie wiem czy taki król. Jedynie 2 kawałki Children i Fable mają coś wspólnego z wubudubu. Reszta jego utworów to wszystko po trochu oprócz Trance-u.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Mam gdzieś na składance hits 90' ten kawałek kupioną przez ojca na Stadionie w Warszawie

    •  

      pokaż komentarz

      @Rampampam: to tak trochę jak z ATB. Danco-trance.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Mam szacunek (głównie z powodu nostalgii) za Children ale zdecydowanie nie król Trance'u i po ilości plusów widzę że mireczki niestety nie poznały się na muzyce Trance. Niestety dość niszowa muzyka i wielu nie zna nic poza takimi ASOT. Polecam przesłuchać od początku składanki TranceMaster, kanał na youtube WATCHINGYOURTV, artystów takich jak Cosmic Baby, Art of Trance, albo stare utwory dziś popularnych twórców np. Paul van Dyk. Lata 92-96 głównie, Classic Trance. Nie mówię że Progressive Trance czy Ibiza Trance są słabe (świetne podgatunki) ale taki Rank 1 - Airwave (to akurat Dutch Trance) to już coś innego. A Children Roberta Milesa to akurat Dream Trance - fajnie posłuchać ale nie umywa się do innych podgatunków. Nie wiem czemu Trance poszedł w takim kierunku - zbytnia komercjalizacja?
      Aby przybliżyć o czym mówię wstawiam 2 części utworu Ayla - pierwszy z 96 i drugi z 98 roku.
      http://www.youtube.com/watch?v=JHyb_e63tlE
      http://www.youtube.com/watch?v=_dy6lQ2Ik48
      Druga część nadaje się bardziej dla mnie na Manieczki niż do typowego tripu jaki udawało mi odbyć się z 1 częścią. Nie czujecie jak odmienne emocje wywołują? Pozdrawiam i wołam @dmageddon @FieldsOfHope

    •  

      pokaż komentarz

      @paramite: Dokladnie, taki Miles'a krol trance'u, jak z J.M. Jarre ;) Kurcze, nostalgia - Ayla - liebe, az zalaczylem sobie odswiezona wersje od Orjana (Strobe - Liebe (Orjan Nilsen Remix ))

    •  

      pokaż komentarz

      @paramite: Takie posty uświadamiają mi, ile jeszcze nie wiem o tej muzyce (głównie z braku czasu) - dzięki za zawołanie! Od siebie dodam, że wartym uwagi jest też kanał neowavemusic na YT. Gość współcześnie, z perspektywy czasu tworzy kompilacje Roots of Trance z poszczególnych lat świetności gatunku i utwory dobiera naprawdę nieźle. Poglądowo link do piewszego woluminu:

      https://www.youtube.com/watch?v=0sMRpEFjXA4

    •  

      pokaż komentarz

      @paramite: @Klopsztanga: Nie ma co ukrywać, że Children to niekwestionowany klasyk i po prostu ciekawy utwór, ale zdobył taką popularność tylko dlatego, że miał chwytliwą linię melodyjną a jednocześnie miał charakterystyczną atmosferę i parę typowych dla trance dźwięków. Wypuszczenie tego kawałka, to był chyba taki kulminacyjny moment, w którym trance zaczął iść w inną stronę, zaczęto to naśladować, forma zbiedniała totalnie, i tworzono proste kawałki zaspokajające ten najniższy poziom muzycznego poznania, że tak to nazwę. Tak czy siak szanuję ten kawałek stokroć bardziej niż większość ówczesnych wypocin, które z prawdziwym trance wspólną mają chyba głównie tylko nazwę. Pozdro dla kumatych.

      Zapraszam do #oldschooltrance gdzie wrzucam stare perełki, prawdziwy trance dla prawdziwych koneserów.

    •  

      pokaż komentarz

      @FieldsOfHope: czy ja wiem czy forma zbiedniała? zawsze z perspektywy czasu wszystko wydaje się lepsze. ja wolę trance taki jaki jest dzisiaj. muzyka żyje i muzyka się rozwija nie wyłączając trance'u oczywiście. mówisz że forma zbiedniała ale ja sie pytam jak? przecież dzisiejsze kawałki są dużo bardziej skomplikowane i mają więcej do zaoferowania. i żeby nie było że klasyki to syf. absolutnie nie, sam mam parę perełek do których wracam sobie. nie ma co się jednak oszukiwać trance jest w coraz lepszej formie i zyskuje nowych fanów a to o czymś świadczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Bez przesady. Children było rewolucją i dało podwaliny pod melodyjny i bardziej melancholijny trance, ale mowimy tutaj o jednym utworze. Na miano króla w moim skromnym przekonaniu bardziej zasługuje ATB albo Paul van Dyk. Dużo dla sceny zrobił też Armin i Ferry Corsten, abstrahując od ich kontrowersyjnych dokonań w ostatnim czasie.

      Ten utwór moim zdaniem to jedna, z najważniejszych elektronicznych pozycji w historii, a takich kultowych perełek w swojej karierze Andre ma dużo więcej, niż Robert Miles, dlatego miano króla chyba najbardziej pasuje do ATB ;)

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazach_z_Almaty: to było znacznie później ;) I zrobił furorę w vocal trance :)
      Ale faktycznie przesadziłem z królem - bo król jest jeden... a jest wiele innych dobrych (stary tiesto, dash berlin)

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Swoją drogą ATB to ciekawy przypadek - jako samą postać kojarzą go głównie maniacy elektroniki, natomiast jego utwory zna chyba każdy, nawet podświadomie dzięki radiu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zwłaszcza Ecstasy każdy łączy z jakimiś wspomnieniami, piękny klasyczek, będę dzisiaj wałkować :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazach_z_Almaty: właśnie też mam go ciągle na swojej playliscie. Facet nie ma to tamto, zna się na vocal trance (w równi z dash berlin )

      ( jeszcze z takich rytmów to z dziecka pamiętam Mauro Picotto - Komodo i oczywiscie paul van dyk, i miedzy innymi utwor z NFS U2 - nothing but you )

    •  

      pokaż komentarz

      @Grovve: Wołałeś @FieldsOfHope, jednak pozwolę sobie zabrać głos.

      Prawdziwy, "staroszkolny" trance mógł być po prostu zbyt niszowy, aby nie umrzeć śmiercią naturalną, a współczesny trance nie ma absolutnie nic wspólnego z oryginalną formą tego gatunku. Osobiście uważam, że największy problem tkwi właśnie w nazewnictwie - to, co dziś nazywa się trance, powinno tworzyć osobny gatunek muzyki - co by nie mówić, ten obecny jest dużo bardziej taneczny, klubowy.

      wolę trance taki jaki jest dzisiaj

      Fani trance zasadniczo dzielą się na miłośników starego i nowego trance, raczej trudno o "pośredników". A jest tak właśnie dlatego, że trance nie wyewoluował - on się zupełnie zmienił.

      zyskuje nowych fanów a to o czymś świadczy

      Może to świadczyć np. o tym, że trance (czymkolwiek dziś nie jest) już od dawna wybrzmiał z podziemi i jest bardziej "disco", "pop" w stosunku do klasyki.

      dzisiejsze kawałki są dużo bardziej skomplikowane

      Pod pewnym względem tak jest - nowe utwory mają więcej ścieżek instrumentalnych i multum efektów dźwiękowych. W muzyce jednak zawsze, ale to zawsze chodzi o efekt. Mniejsza o to, jakich sampli używasz przy tworzeniu i w jakich ilościach, oraz jaki masz komputer. Stary trance zawiera efekt, którego w nowym trance od wielu lat brakuje - posiada jedyną w swoim rodzaju głębię, atmosferę; jest hipnotyzujący, "trippy" i wywołuje u odbiorcy stan zwany "trance" właśnie :) (z ang. a state of trance (✌ ゚ ∀ ゚)☞).

      i mają więcej do zaoferowania

      Wg mnie jest wręcz przeciwnie. Stary trance był bardziej minimalistyczny, ale jednak każdy utwór był od drugiego diametralnie różny, czego na pewno nie można powiedzieć o dzisiejszym trance.

      zawsze z perspektywy czasu wszystko wydaje się lepsze

      Na moim przykładzie nie jest to do końca prawda albo jestem dziwny, bowiem staroszkolny trance zacząłem odkrywać stosunkowo niedawno, a ten nowy znałem od dawna :)

      @Kazach_z_Almaty:

      Armin i Ferry Corsten

      Tych dwóch panów akurat można najbardziej winić za wywrócenie definicji trance do góry nogami.

      ATB albo Paul van Dyk

      Andre tworzy porządną muzykę, ale na pewno nie trance. Paul - ok, jego płyta Seven Ways z pewnością zasługuje na uwagę, 45 RPM mnie jakoś nie przekonuje. Jego kolejne płyty natomiast nie mają zbyt wiele wspólnego z trance.

      PS. Nie chcę być źle zrozumiany - nie mam zamiaru atakować "nowoczesnego trance" ani jego słuchaczy. Tu małe TL;DR - problem tkwi w nazewnictwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dmageddon: faktycznie problemem jest nazwa, w taki razie moje pytanie jest takie czy jest ktoś jeszcze kto tworzy ten staroszkolny trance?

    •  

      pokaż komentarz

      @dmageddon:

      Fani trance zasadniczo dzielą się na miłośników starego i nowego trance, raczej trudno o "pośredników"
      Nie prawda, bardzo nie w porządku wobec wielu fanów lubiących odpalić sobie starego Pusha, Corstena albo Van Dyka na przemian z nowszymi, niekoniecznie jakimiś nowatorskimi brzmieniami.

      Andre tworzy porządną muzykę, ale na pewno nie trance
      Patrząc na jego radiowe single nie jest to stricte trance, ale np. ten numer chyba jednak trance'm nazwiesz? ;)
      https://www.youtube.com/watch?v=7fWPM9joiV4

      Van Dyk to przecież klasyka trance, Autumn, kultowe For An Angel, Nothing But You idealnie wpisują się w ten gatunek.

      Generalnie trochę za bardzo wzdychasz do początków tego gatunku zapominając, że dzisiejsza scena nadal jest bardzo różnorodna wbrew stereotypom leni, którym nawet nie chce się zagłębić w świat trance z ostatniego czasu ;) Mamy Armadowe pierdy z bassem i bigroomową melodią, ale mamy tez i soczyste, melodyjne uplifty, mamy świetnie trzymające się psy trance, mamy klimatyczne prog trance, mamy mieszanki prog trance z bardziej soczystą melodią itd. Poważnie nie ma po co narzekać, wystarczy tylko poszperać trochę i znajdziesz sporo fantastycznej brzmieniowo, świetnie 'zbudowanej' i klimatycznego tręsu ;) Nie samym oldschoolem człowiek żyje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazach_z_Almaty: Wydaje mi się, że mamy różne pojęcie klasycznego trance. Dla mnie jest to przede wszystkim pierwsza połowa lat 90., więc to nie są jeszcze czasy Corstena, którego twórczość zawsze była znacznie bliższa współczesnemu trance. Paul van Dyk jest ok, ale jak już wspomniałem - do czasu. Przykładów takiego pojęcia trance możesz szukać na mirko np. w tagach #oldschooltrance #trueclassictrance (do #classictrance nie zawsze trafia to, co klasyczne).

      Niestety, w podanym przez Ciebie kawałku nie odnajduję żadnego elementu trance (jest jednak na swój sposób przyjemny w odbiorze i da się odczuć typową, fajną manierę ATB; przestałem śledzić jego dyskografię ok. 2010 r.). Gdybym miał wytypować coś transowego od Andre, byłby to chyba najszybciej Marrakech w wersji Club Mix. Długi, wciągający, pozwalający się sobą delektować. Nie jest to stricte klasyk, ale ma fajne smaczki.

      @Grovve: Dobre pytanie :). Wiem, że Union Jack od czasu do czasu coś sklei, a poza tym niestety nie mogę sobie pozwolić na szukanie. Ba, gdybym miał czas, to sam bym tworzył :).

      Ja z kolei pozdrawiam i wołam użytkownika @Rapidos, bo on też kuma czaczę :)

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety, w podanym przez Ciebie kawałku nie odnajduję żadnego elementu trance

      @dmageddon: To co to jest za gatunek? o.O

    •  

      pokaż komentarz

      @Grovve: Widzę, że @dmageddon świetnie opisał Ci to, co ja miałem w myślach. Dopowiem jeszcze, że mówiąc o zbiedniałej formie nie mam na myśli skomplikowania utworu, tylko pewne relacje pomiędzy poszczególnymi elementami w utworze i to jakie emocje i charakter tworzą w tych relacjach i harmonii ze sobą.

      Co do budowy to też różnie, klasyczny trance na ogół był minimalistyczny, bez problemu można większość dźwięków wyłapać, ale często linie melodyczne były bardziej rozbudowane, zwłaszcza w takim Acid Trance. Ten minimalizm i różnicę w głębi, kompozycji, zróżnicowaniu dźwięków i relacjach pomiędzy nimi łatwo zauważyć na podstawie zwykłego eksperymentu/porównania: posłuchaj sobie najpierw tych trzech oldschoolowych kawałków, powiedzmy po minucie czy dwóch z każdego:

      https://www.youtube.com/watch?v=qeLREu_fW_E
      https://www.youtube.com/watch?v=TSeAr54drAo
      https://www.youtube.com/watch?v=gtrRfqE9YvU

      wsłuchaj się na moment, wczuj się na chwilę i potem odpal to:

      https://www.youtube.com/watch?v=pR7MgyypxfQ

      No i powiedz mi jaki rozsądny człowiek powie, że te trzy wcześniejsze wyewoluowały w ten, który Ci podesłałem? Nie ma ewolucji, jest przepaść, jest głośność, jest papka dźwięków, jest bombastyczność z przerywnikami, która nie musi być zła, nie mnie to oceniać w sumie, ale niestety nazwa pozostaje ta sama.

      A co do wykonawców tworzących wciąż w starym klimacie to ciężko, jak dmageddon napisał Union Jack wypuścił kilka ciekawych utworów, a wielu ludzi z tamtego okresu o ile nie poszła w komercję to zwyczajnie przeszła na inny gatunek. Wielu z nich tworzy ambient, techno, melodic techno, deep house i tego typu rzeczy.
      Jedynie Goa Trance zachowuje jeszcze dawny klimat i wciąż wychodzą dobre utwory, ale trzeba selekcjonować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazach_z_Almaty: To co podesłałeś ma w sobie więcej electro i jakiegoś kurde euro progressive house z domieszką euro trance, nawet nie wiem jak to nazwać, totalne pomieszanie dźwięków. Widzę, że teraz tworzą kawałki tak, że wybierają z tych VST co im najbardziej w ucho wpadnie i ogień...

    •  

      pokaż komentarz

      @dmageddon: Dzięki za zawołanie :) Niestety nie miałem okazji wczoraj obczaić wątku i się udzielić, a dyskusja bardzo ciekawa, no ale zwolennicy klasyki postawili sprawę jasno i mogę się tylko podpisać wszystkimi kończynami.

      Sam podzielę się jeszcze pewnym spostrzeżeniem dotyczącym tagu #classictrance - problem w tej kwestii polega moim zdaniem na podwójnym rozumieniu części "classic", dla niektórych tag ma być poświęcony wrzutom z nurtu klasycznego trance'u, a dla innych klasykom kanonu trance również z innych jego odmian, stąd widoczny dysonans :) Z tego też powodu sam swego czasu dość często zasilałem tag #tranceclassic

    •  

      pokaż komentarz

      @Klopsztanga: Ja z tamtych czasów pamiętam jeszcze blank and jones

      https://www.youtube.com/watch?v=wAlTkVXEjgk

      ale z tego co można usłyszeć teraz chłopaki przerzucili się na chillout

      https://www.youtube.com/watch?v=TUfNPg1vWrk

  •  
    p.........s

    +21

    pokaż komentarz

    koko dżambo (。◕‿‿◕。)

  •  
    p...o

    +47

    pokaż komentarz

    A gdzie Darude - Sandstorm?

1 2 3 4 5 6 7 ... 12 13 następna