•  
    H....r via Android

    +140

    pokaż komentarz

    A mogli zrobic w systemie 2+1. Miejscami krótki pas do wyprzedzania raz na jednym kierunku raz na drugim.

    pokaż spoiler Info dla umysłów ścisłych - pisząc kierunek miałem oczywuście na myśli zwrot. ;)

    •  
      z..........3

      +26

      pokaż komentarz

      @Hailer: Bardzo podobne drogi z właśnie zabezpieczonym środkiem, aby nie wyprzedzać można bez problemu spotkać w Szwecji i Norwegii. Tylko na nich co jakiś czas są pasy w systemie 2+1 i jest normalne pobocze.

    •  
      H....r via Android

      -3

      pokaż komentarz

      @zwierzak2003: W Polsce też. Tu się nie chciało albo ktoś nie pomyślał.

    •  
      z..........3

      +7

      pokaż komentarz

      ktoś nie pomyślał.
      @Hailer: a to akurat nie jest rzadki przypadek wśród urzędników.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwierzak2003: Dróg nie projektują urzędnicy na żadnym etapie ich powstawania. Od tego są inżynierzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @cheslavv: inżynierowie projektują to co urzędnik wykoncypuje

    •  

      pokaż komentarz

      @Hailer: Przeczytajcie w powiązanych - tam będzie dobudowany drugi pas. Ale ginęło tylu ludzi od oddania tej obwodnicy, że drogowcy postawili barierę - to zapobiegnie zderzeniom czołowym przy wyprzedzaniu. Bo droga poszerzona zostanie najwcześniej w 2018 r. Moim zdaniem bardzo słusznie. Bariera jest najbardziej głupotoodporna

    •  

      pokaż komentarz

      @Hailer: tu problem jest trochę złożony, zauważ, że na węzłach są 2 nitki po 2 pasy natomiast dalej jest tylko jedna nitka podczas gdy wiadukty są przystosowane do układu 2x2, dlaczego? dlatego, że było taniej i druga nitka czeka na pieniądze lub obciążenie ruchem ruchem jest zbyt małe. Prawdopodobnie przebudowa tego odcinka do 2+1 będzie kosztować tyle co wybudowanie drugiej nitki.

    •  
      C....X via Android

      0

      pokaż komentarz

      @mnich78: W ogóle jazda przez ten odcinek jest koszmarem. Zwłaszcza nocą kiedy jest mgła i światła przeciwmgielne nic nie dają, dodajmy do tego jeszcze "demonów prędkości", którzy lubią zaszaleć o tej godzinie...

    •  
      p............e

      +1

      pokaż komentarz

      i jest normalne pobocze.

      @zwierzak2003: W Polsce większość jechałaby tym poboczem, a jeśli ktoś jechałby normalnie, odczuwałby presję cwaniaków migających za nim światłami, aby zjechał na pobocze.

    •  
      S...x

      +7

      pokaż komentarz

      @mnich78: Dobra, niech będzie, że to ma jakieś uzasadnienie. Co w sytuacji, kiedy rozkraczy się tir? Co w sytuacji, kiedy będzie chciała przejechać karetka?

    •  

      pokaż komentarz

      @Slonx: to samo, co na autostradzie (a na A1 - Amber One są właśnie linowe) - czyli bariery się rozbiera/rozmontowuje, żeby przejechać przez pas. Nie sądzę, że to będzie tak częsta sytuacja na tych 6 km. I uważam, że lepiej dwa razy rozmontować w ciągu tych 4 lat, niż pozwolić, żeby zginęło kolejnych 14 ludzi.
      To samo z resztą robi się po wjechaniu w bariery - wymienia się pewien odcinek (prawda, że dłuższy niż w przypadki barier stalowych, ale cóż...)

    •  

      pokaż komentarz

      @ArpeggiaVibration: A dodatkowo - urzędnik przyklepuje i akceptuje swoim podpisem to, co inżynier wypłodził.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hailer: Chcieli tak zrobić. Jednak było i jest brak funduszy.

    •  

      pokaż komentarz

      Dobra, niech będzie, że to ma jakieś uzasadnienie. Co w sytuacji, kiedy rozkraczy się tir? Co w sytuacji, kiedy będzie chciała przejechać karetka?

      @Slonx: tam równolegle biegnie droga gminna - którą karetka swobodnie ominie ten feralny odcinek... zresztą w przypadku wypadków na tym odcinku często się zdarzało że wraki zajmowały oba pasy i całkowicie blokowały tą drogę i własnie tą gminną drogą rozładowywano ruch...

    •  

      pokaż komentarz

      @Slonx: Z tego co widzę na filmiku jest na tyle miejsca że jeśli tir zjedzie max na prawo, osobówka bo ominie, ciężarówka - być może już nie.

    •  

      pokaż komentarz

      W Polsce większość jechałaby tym poboczem, a jeśli ktoś jechałby normalnie, odczuwałby presję cwaniaków migających za nim światłami, aby zjechał na pobocze.

      @princeska_love:

      bo u nas prawo jest nieżyciowe - a ty najwyraźniej masz wyprany mózg przez polskich urzędników.

      dlaczego takie zachowania uważasz za "cwaniackie"?

      W Kalifornii masz obowiązek zjechać na pobocze jak za tobą zgromadził się sznurek aut. bo twoja wolna jazda nie ma prawa utrudniać życia innym ludziom. Co chyba jest bardziej logiczne?

    •  
      p............e

      +6

      pokaż komentarz

      bo twoja wolna jazda nie ma prawa utrudniać życia innym ludziom

      @frytex2: Wolna jazda? Gdy na drodze z asfaltowym poboczem na ograniczeniu 90km/h jadę 100km/h, ustawia się za mną sznur sprowadzonych z Niemiec stuningowanych Golfów i BMW migających światłami. Przepuszczać to mogę karetkę, a nie jakiegoś buraka, któremu się wydaje, że jest pojazdem uprzywilejowanym.

    •  

      pokaż komentarz

      @princeska_love: no widzisz. a w Kalifornii nie wolno blokować ruchu. miło mi, że potwierdzasz, że masz wyprany mózg.

    •  
      p............e

      +2

      pokaż komentarz

      no widzisz. a w Kalifornii nie wolno blokować ruchu. miło mi, że potwierdzasz, że masz wyprany mózg.

      @frytex2: Jeśli nazywasz blokowaniem ruchu jazdę po prawidłowym, wyznaczonym do tego pasie z prędkością o 10km/h przekraczającą prędkość dopuszczalną, to znaczy, że to ty masz coś nie tak z mózgiem.

    •  
      p............e

      +5

      pokaż komentarz

      ja i wszyscy Kalfornijczycy

      @frytex2: Musiałbym poznać wiarygodne źródło tej rewelacji, że prawidłowo jadący Kalifornijczyk ma obowiązek zjeżdżać na pobocze jeśli ktoś za nim ma ochotę nieprzepisowo zap?#?!##ać.

    •  

      pokaż komentarz

      @princeska_love: eh w dupach się poprzewracało, źródło! przecież jak bordo tak prawi to musi być prawda! ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @mnich78: rozumiem ,że kierowca karetki będzie woził ze sobą zestaw narzędzi i będzie rozbierał tą barierę w zależności od potrzeb raz na lewo raz na prawo bo z przeciwka też będą jechały samochody wiec na drugim pasie też ciężko będzie się dwóch obok siebie zmieści, a w szczególności TIR i karetka.

      Ta bariera to czyta głupota jakiegoś pacana nie mającego kontaktu z rzeczywistością. wystarczyły by te listki odblaskowe wystające z drogi albo te niskie żółte krawężniki stosowane przy zwężeniach.

      Kretynizm i tyle nie rozumiem w jakim celu bronić tak durnego pomysłu.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: Te listki na czołówkę pomogą Ci tak, jak podwójna ciągła... Karetki biorą też udział w wypadkach na autostradach (jakbyś nie wiedział). To jest poza tym rozwiązanie tymczasowe - do czasu dobudowania drugich pasów.

    •  

      pokaż komentarz

      Wolna jazda? Gdy na drodze z asfaltowym poboczem na ograniczeniu 90km/h jadę 100km/h, ustawia się za mną sznur sprowadzonych z Niemiec stuningowanych Golfów i BMW migających światłami. Przepuszczać to mogę karetkę, a nie jakiegoś buraka, któremu się wydaje, że jest pojazdem uprzywilejowanym.
      @princeska_love: Dlatego własnie odchodzi się od budowania dróg z szerokimi, utwardzonymi poboczami, bo są statystycznie bardziej niebezpieczne od tych bez poboczy - niepotrzebnie zachęcają do zjeżdżania na pobocze w celu ustąpienia wariatom, a samych wariatów zachęcają do wyprzedzania jadąc innym na czołówkę "bo przecież mają gdzie zjechać". Dla pojazdów wolnobieżnych i rowerzystów robi się drogi serwisowe.

      Musiałbym poznać wiarygodne źródło tej rewelacji, że prawidłowo jadący Kalifornijczyk ma obowiązek zjeżdżać na pobocze jeśli ktoś za nim ma ochotę nieprzepisowo zap?#?!##ać.
      @princeska_love: Nie poznasz, bo takiego nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W Kalifornii masz obowiązek zjechać na pobocze jak za tobą zgromadził się sznurek aut. bo twoja wolna jazda nie ma prawa utrudniać życia innym ludziom. Co chyba jest bardziej logiczne?
      @frytex2: Jeśli jeździsz po Kalifornii, to zapraszam na dmv.ca.gov>Driver License>Driver Handbooks, powinieneś mieć to w małym palcu.
      Owszem, jeżeli za samochodem zgromadzi się co najmniej 5 pojazdów, to jest obowiązek ustąpienia im, ale NIE SŁUŻY DO TEGO POBOCZE.
      Od tego są pasy po prawej (jeśli są), albo tzw. "turnout lane/area", czyli miejsce/pas przy drodze, który jest odpowiednio wcześniej oznaczony i trzeba na niego zjechać (często do pełnego zatrzymania, bo to prawie jak zatoczka przystankowa).
      Z resztą, taki zapis istnieje w większości Stanów, a nie tylko Kalifornii.
      Jak dobrze poszukasz, to wyczytasz też w materiałach z DMV, że "pojazd poruszający się z prędkością równą limitowi w danym miejscu nie jest uznawany za pojazd spowalniający ruch". Czyli choćby się za tobą ustawiło 100 wariatów chcących cię wyprzedzić, a jedziesz na ile pozwala na to ograniczenie, to nie masz żadnego obowiązku ustępowania nikomu.

  •  

    pokaż komentarz

    A co tu komentować - przez to że parę % kierujących to idioci np wyskakujący na czołówkę przy wyprzedzaniu, postanowiono utrudnić wszystkim zycie
    Tak jak na osiedlach montują spowalniacze, wszystkim utrudnić życie to podstawa

    Takich mamy inżynierów, jak już rozdzielają kierunki ruchu (ok, chcą wyeliminować zderzenia czołowe) to robią to na wąskich jednopasowych jezdniach i efekt mamy taki a nie inny
    A drogi dwujezdniowe po 2 pasy ruchu puszczają przez środek wiosek - zakopianka tuż za Krakowem i piesi mają przej$$!ne

    •  

      pokaż komentarz

      @pgrde: tylko, że zakaz wyprzedzania i ciągła linia - nic nie znaczy i zaraz znajdzie się paru - którzy wyprzedzać będą, to tylko 6 km! pokonasz je w kilka minut. Wyprzedzając i goniąc mniej niż 150 - nie zaoszczędzisz nawet 1 minuty.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach: @pgrde: W 2016-2017 zacznie się budowa drugiej jezdni, więc kompletnie nie ma czego roztrząsać.
      Bariera to w tej sytuacji najrozsądniejsze rozwiązanie (bo tanie i skuteczne). Jeżeli przez te dwa lata oszczędzi chociaż jedno życie ludzkie, to myślę, że było warto.
      Z uwagi na nadchodzącą przebudowę, inne rozwiązania byłyby wyrzucaniem pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @grzemach:

      pokonasz je w kilka minut
      Jak się jakiś samochód w tym miejscu zepsuje to i w kilka godzin nie pokonasz.

    •  

      pokaż komentarz

      A co tu komentować - przez to że parę % kierujących to idioci np wyskakujący na czołówkę przy wyprzedzaniu, postanowiono utrudnić wszystkim zycie

      @pgrde: Idiotów wciąż przybywa. Dziś parę procent, jutro paręnaście.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak się jakiś samochód w tym miejscu zepsuje to i w kilka godzin nie pokonasz.

      @sargento: Nie ma sensu robić burzy w szklance wody. Jeden pas jest na tyle szeroki, że będziesz w stanie minąć tira, który zjedzie całkowicie na pobocze.

    •  

      pokaż komentarz

      @pgrde: Podepne się.

      Wiedziałem, że będą zaraz takie negatywne opinie na temat barierek.

      Jestem mieszkańcem Stargardu Szczecińskiego i prawie codziennie robię kursy do Szczecina. Te (tymczasowe do czasu wybudowania drugiej nitki) barierki są teraz idealnym pomysłem. Czy wy wiecie ile tam idiotów wyprzedza na trzeciego, czołówkę, najeżdża na tył samochodu żeby im tylko zjechać najlepiej na pobocze aby zmieścić się pomiędzy samochodem z naprzeciwka a samochodem wyprzedzanym ? To nie jest mały procent kierowców ! Nie chce się rozpisywać jakie mogą być tego skutki.

      Co do zarzutów niedzielnych kierowców karetek itp. Wole dłużej przejechać ten niebezpieczny odcinek niż przypadkiem stracić zdrowie lub też życie. Na poboczu jest na tyle dużo miejsca aby spokojnie można było by puścić karetkę.

      Fakt, może się zdarzyć ze zepsuje się samochód ciężarowy i tymczasowo zablokuje ruch, ale czy to aż taki problem aby to przekładać ponad zdrowie ? Niestety wiele kierowców nie ma wyobraźni jeżdżąc tamtędy także moim zdaniem na ten moment jest to bardzo dobre posunięcie.

      Na dłuższy okres czasu pewnie, że to utrudnienie w czasie przejazdu ale w planach jest budowa drugiej nitki.

    •  

      pokaż komentarz

      @czyzyksoft: Mój kolega zginął tam kilka lat temu. Jeśli te barierki uratują choć jedno życie - jestem za.

    •  

      pokaż komentarz

      @pgrde: tylko, że zakaz wyprzedzania i ciągła linia - nic nie znaczy i zaraz znajdzie się paru - którzy wyprzedzać będą, to tylko 6 km! pokonasz je w kilka minut. Wyprzedzając i goniąc mniej niż 150 - nie zaoszczędzisz nawet 1 minuty.

      @grzemach: Pieprzysz od rzeczy, trafi Ci się klient jadący 50km/h i będziesz się wlókł za nim ponad 10 minut, a niech się trafi ciągnik albo inne ustrojstwo jadące 20-30km/h...

    •  

      pokaż komentarz

      @patefoniq: Pozwolilem sobie policzyc: jezeli to jest 6km to gosc jadacy 50km/h przejedzie to w 7 minut 12 sekund. Jadac 100 km/h zaoszczedzil bys 3 minuty 36 sekund. Fizyka klasa 5 starej podstawowki.
      Czuwaj

    •  

      pokaż komentarz

      @pgrde: Zbierasz minusy od debili.
      Podwójna ciągła załatwia sprawę.
      Zwyczajnie poszedł przekręt, jakiś znajomek ma firmę stawiającą barierki i tyle.

      Po co się rozdrabniać do alkomatu w każdym samochodzie? Policjant w każdym samochodzie!
      Nakaz przerabiania samochodów żeby nie skręcały w lewo, żeby nie było możliwości wyprzedzania, bo kretyni nie respektują podwójnej ciągłej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Taco_Polaco: Sprzęt wolnobieżny, uszkodzony tir, moherowy beret w UNO, wypadek, kierowca skutera jadący środkiem drogi.
      15-20km/h

      Ołóweczek w dłoń zeszycik w trzy linie i won do biureczka!

    •  

      pokaż komentarz

      @pgrde: @grzemach: @tomix:
      A pomyśleliście, jak w razie wypadku dojedzie karetka? Nawet gdy będzie jechać sąsiednim pasem - to może wystąpić sytuacja, że będzie musiała jechać "pod prąd". A jeżeli już dojedzie to przez te barierki będą musieli przenosić rannych. Nie wspominając o ewentualnym lądowaniu helikoptera medycznego!
      Na dodatek bariery linowe np. na autostradach montuje się w połączeniu z metalowymi. Bo po barierze linowej samochód się "nie ślizgnie"... no, może do pierwszego słupka!
      Do tego dochodzi jeszcze widoczność w nocy! Ta jest bardzo kiepska. Współczuję kierowcom, którzy złamią przepis i zaczną w nocy wyprzedzać na początkach i o ile nie wpadną na barierki to na sąsiedni pas!

    •  

      pokaż komentarz

      A pomyśleliście, jak w razie wypadku dojedzie karetka?

      @Jotgie: T akaretka to straszny mit. Szansa na powazny wypadek na takiej drodze jest tak mala, ze ten problem znika.

      W wielu krajach buduje sie odpowiedniki drog krajowych a nawet ekspresowki w ten sposob. Ogona zasada jest taka ze prwinny byc pasy do wyprzedzania co jakis czas, 6 km to dobra odleglosc. W Szewecji na tych ich 2+1 tez czesto sa odcinki do 6km gdzie sa tylko 2 pasy rozdzielone linami. W norwegi co prawda nie uzywa sie barier linowych, ale takich odcinkiow jest wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @czyzyksoft:

      A kto tam wyprzedza na trzeciego:

      ZST, ZPY, ZGR, ZWA, ZGY, ZGL, czasem ZS (już o wszystkim na W i P nie wspominam, bo tym zawsze wszędzie szybko) i inne demony prędkości pchające się do Szczecina. Również jeżdżę tą trasą co najmniej dwa razy dziennie i potwierdzam, że idiotów nie brakuje.

      Z drugiej strony, takie blokowanie możliwości wyprzedzenia w sytuacjach awaryjnych to również idiotyzm. Przecież mogą zdarzyć się różne sytuacje, od pękniętej opony po zwierzynę.

      Nie mieli jak wykorzystać kasy to wpakowali ją w bariery linowe, a to kolejny absurd na tej drodze po barierach dźwiękochłonnych postawionych w szczerym polu.

      Reasumując.

      Za kasę wpakowaną w bariery linowe i dźwiękochłonne spokojnie można było wybudować 2+1.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jotgie: tak a propos słynnego a jak by?, a co by? a gdyby?

      https://www.youtube.com/watch?v=bGcTsG6zxZs

      PS. To nie jest autostrada, na zwykłych drogach montuje się bez barier metalowych

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio: wierzysz w to że w 2016-17 zaczną? bo ja nie nie mówiąc kiedy skończą. Jest steki innych rozwiązań i wybrali najbardziej kretyńskie.

      Moża było wstawić żółte niskie krawężniki na środku nikt by nie przejeżdżał, a w razie w karetka przejdzie . albo te wystające listki co się składają jak wolno najedziesz jak szybko uszkodzi Ci zderzak,

    •  

      pokaż komentarz

      wierzysz w to że w 2016-17 zaczną?

      @publiczny2010: Tak. W przeciwieństwie do wiecznych maruderów, którzy z góry wiedzą, że będzie porażka, staram się opierać na trochę wiarygodniejszych źródłach niż wrodzona chęć do narzekania. Druga nitka jest w PBDK na najbliższe 5 lat i nie ma powodu twierdzić, że nie zostanie zbudowana.

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio: no zapewne dopiero co oddali do ruchu i już planują drugą nitkę, yhym. W takim wypadku czemu odrazu nie wybudowali .

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: Choćby dlatego, że wszystko kosztuje, a pieniędzy nie było lub były bardziej potrzebne w innym miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @JayCube: Szansa na wypadek mała ale jednak istnieje.
      System dróg 2+1 akurat mi "nie leży", Jeżdżę co jakiś czas taką drogą - obwodnicą Żyrardowa. Wybudowano ją by rozładować korek przez Żyrardów (i oczywiście poprawić bezpieczeństwo mieszkańców co osiągnięto) - natomiast na obwodnicy korki to nadal normalność! Kompletnie ten system W TYM MIEJSCU się sprawdza! Po części także ze względu na durne ronda na końcu i początku obwodnicy.
      Reasumując system 2+1 jest dobry na ważniejszych drogach wojewódzkich i mniej obciążonych drogach krajowych ale nie powinien on być powszechny!

    •  

      pokaż komentarz

      @Jotgie: A korki na dwupasmowce nie istnieja? Jak jest wypadek to obydwa pasy sie blokuja i karetka ma taki sam problem z przejazdem. Ta sprawa z karetka i wozami strazackimi to taki mit powielany przez ludzi ktorzy dopiero co nauczyli sie co to jazda na suwak...

  •  

    pokaż komentarz

    To są chyba bariery linowe, więc kilka informacji ze Szwecji na temat takich barier, stosowanych tam masowo:

    - Bardziej niebezpieczne dla motocyklistów
    - Niebezpieczne dla samochodów o wysokim zawieszeniu SUV itp (bezpieczniejsze są bariery stalowe)
    - Gorsze niż stalowe w zatrzymywaniu ciężarówek
    - Parametry zmienne w zależności od temperatury
    - duża liczba "incydentów pokolizyjnych"...rany spowodowane przez elementy bariery i kolejne kolizje spowodowane pośrednio przez elementy zniszczonej bariery

    i najważniejszy powód dla którego Szwecja rezygnuje z takich barier: ogromny koszt utrzymania, znacznie większy niż barier stalowych - na to nie stać nawet bogatej Szwecji, a my sobie fundujemy nie patrząc na koszty.

    •  

      pokaż komentarz

      @stahs: Możesz podać mi źródło? Do tej pory słyszałem te lamenty tylko od firm, które nie mają certyfikacji na ich produkcję.

      Znam za to trochę zalet:
      - przy najechaniu przez pojazd zapewniają przy kolizji bardzo małe opóźnienie poprzeczne i podłużne - znacznie mniejsze niż w innych rodzajach barier. Mniejsze jest więc prawdopodobieństwo powstania obrażeń osób, znajdujących się w pojeździe;
      - mają wyższy stopień powstrzymywania - utrzymują z powodzeniem auta ciężarowe, gdy zwykłe bariery nie dają rady;
      - w mniejszym stopniu wpływają na zniszczenia auta w trakcie zderzenia, powodują przeważnie drobne uszkodzenia;
      - szybkość napraw oraz wymiany elementów;
      - więcej miejsca dla pieszych i rowerzystów (pobocze drogi wolne jest od przeszkód);
      - mniejsze ryzyko uszkodzenia na wskutek kolizji z pługami lub pojazdami drogowymi;
      - więcej miejsca na awaryjny postój pojazdów;
      - bariera jest bardziej atrakcyjna pod względem estetycznym;
      - na barierze nie tworzą się bandy śnieżne;
      - łatwiejsze usuwanie śniegu z krawędzi jezdni i poboczy (oznacza to mniejsze ryzyko zalewania jezdni wodą, gdy topi się śnieg);
      - jednak najważniejsza jest cena, bariery linowe szczególnie na pas rozdziału, są znaczenie tańsze od obecnie stosowanych np. SP-07 lub SP-10.

    •  
      M.............d

      +8

      pokaż komentarz

      @stahs: 1. motocyklistom chyba wszystko jedno w co p$#!%%?na :)
      2. "stalowe/linowe" - a myslisz ze te liny z czego sa zrobione? z betonu?
      3. jakie koszty utrzymania? masz tutaj mniej materialu, ktory moze ulec korozji, wymiana tez jest w miare latwa

      Zrodlo prosze.

    •  
      M.............d

      +1

      pokaż komentarz

      @MistycznyArnold: dla minusujacych polecam przeczytac

      Drogowe bariery ochronne linowe - mity i nieporozumienia / Marek Bujalski . Znajdziecie to w magazynie Autostrady, rocznik 2010

    •  

      pokaż komentarz

      @stahs: a ja właśnie słyszałem, że to kompletne bzdury, bo:
      1. wcale nie są bardziej niebezpieczne dla motocyklistów, ale nasi polscy motocykliści muszą ciągle beczeć z pierdyliarda powodów (w sumie się im nie dziwię: nie dość, że motocyklista, to jeszcze Polak. Niezłe combo do narzekania.)
      2. wcale nie są bardziej niebezpieczne dla dużych pojazdów
      3. gorsze niż stalowe? Przecież stalowe pękają w sekundę.
      4. Parametry stali nie zmieniają się w zależności od temperatury?
      5. Sytuacja wygląda identycznie w przypadku zwykłych barier.

      Aha, jakoś zachód wydaje się właśnie robić coraz więcej barier linowych.

      pokaż spoiler No ale u nas najgorzej, hurr-durr, trzeba narzekać.

    •  

      pokaż komentarz

      @rss: @MistycznyArnold: @cheslavv:
      Jedyne co na szybko znalazłem, ale jest przynajmniej po polsku i krótkie. Czytałem jeszcze kilka raportów nie tylko ze Szwecji, ale ich teraz nie znajdę, zresztą chyba nie warto.

      Drogowe bariery linowe to ogromne obciążenie dla zarządcy dróg. Ich naprawy kosztują o wiele więcej niż utrzymanie barier stalowych – dowiedli naukowcy ze Szwecji, którzy przyjrzeli się kosztom remontów. Bariery stalowe okazały się także bezpieczniejsze.

      http://autostrady.elamed.pl/uploads/mau/articles/autostrady_artykul_2013_04_38296.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      @stahs: Szwedzi nie rezygnują z barier linowych. Oni je uwielbiają. Oczywiście i stalowe i linowe mają swoje wady i zalety. Wiadomo, że każdy producent będzie wychwalał swoje. O sytuacji w Polsce daje jednak do myślenia choćby ten jeden fakt: GDDKiA zmieniła wymagania dla barier. Zaczęły je spełniać tylko bariery linowe

    •  

      pokaż komentarz

      @rss: Ze zmianą parametrów być może chodzi o rozszerzalność cieplną. W stalowych barierach, z tego co widzę codziennie rano, są jakieś przerwy dylatacyjne więc każdy pojedynczy panel może się delikatnie poruszać, a dłuższe liny nie mają takiej możliwości więc istnieje możliwość, że bariery linowe w letnie upały stają się ,,sflaczałe", a siarczyste mrozy napinają je jak struny. Ponadto jako motocyklista przy ewentualnym ślizgu gdybym już miał się otrzeć o jakąś barierkę to raczej wolałbym względnie gładkie bariery stalowe niż 3 liny zawieszone na słupkach, które delikatnie wystają na boki.

    •  

      pokaż komentarz

      O sytuacji w Polsce daje jednak do myślenia choćby ten jeden fakt: GDDKiA zmieniła wymagania dla barier. Zaczęły je spełniać tylko bariery linowe

      @mnich78: W takich sytuacjach to moją pierwszą myślą jest to, że ktoś znów robi w Polsce jakiś przekręt ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      1. wcale nie są bardziej niebezpieczne dla motocyklistów,

      @rss: ????
      Reanimowałem motocyklistę po kolizji z barierą. Nie przeżył.
      Wyobraź sobie, że bariera nie zamortyzowała uderzenia, kask miał w połowie rozłupany tak jak i motocykl!

      Jak masz przeszkody na drodze to kiedyś ktoś się w nie wbije, tak jak nagminne są dachowania samochodów w rowach kraksy na drzewach.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyobraź sobie, że bariera nie zamortyzowała uderzenia, kask miał w połowie rozłupany tak jak i motocykl!

      @falconiforme: i co - po uderzeniu w stalową może sytuacja byłaby inna? Nigdzie nie napisałem, że są bezpieczne (bo trudno aby cokolwiek było bezpieczne dla motocyklisty przy jakiejkolwiek sensownej prędkości) - napisałem, że nie są groźniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @stahs: Nie wiem skad to wzielas, ale ja czytalem (moze rano poszukam linka), z forum gdzie ludzie sie znaja na tym, ze bariery linowe, znaczaco, bo az o kilkanascie procent zmniejszaja smiertelnosc na drogach. Reszta zalet jak wyzej w komentarzach, ale mysle, ze najwieksza zlaeta jest wlasnie ochrona wiekszej ilosci istnien ludzkich. W Szwecji jest OD GROMA tych barier.

    •  

      pokaż komentarz

      Reanimowałem motocyklistę po kolizji z barierą. Nie przeżył.
      Wyobraź sobie, że bariera nie zamortyzowała uderzenia, kask miał w połowie rozłupany tak jak i motocykl!


      @falconiforme: Szwedzi robili badania i konkluzja byla taka. Dla motocyklistow bariery sa niebezpieczne. Wszytkie bariery. Najbezpoeczniejsze dla motocyklistow sa pola na zakretach. I linowe sa tak samo bezpieczne(niebezpieczne) jak stalowe. Natowmiast dla samochodu sytuacja jest inna. Bariery zmniejszaja ryzyko dachowania i urzymuja auto w odpowiedniej pozycji.

    •  

      pokaż komentarz

      @adisont2009: nie tym się różnią linowe od stalowych. Wszystkie pozwalają zmniejszyc liczbę ofiar. Ale linowe inaczej pracują przy zderzeniu, więc maja parametry inne niż sztywne stalowe. Stalowe nie mogą takich parametrów osiągnąć. Pytanie na ile ta miękkość naprawdę przydaje się na określonej drodze...

    •  

      pokaż komentarz

      @rss: tak, sytuacja była by inna, ponieważ siła uderzenia była by rozłożona na większa powierzchnię, porównaj jakiej serokości jest lina a jakiej bariera energochłonna "klasyczna"

    •  

      pokaż komentarz

      @Vein: ale linowe absorbują siłę w dużo większym stopniu poprzez łatwiejsze odkształcanie się, więc takie wyroki w stylu "a na oko tu będzie gorzej, bo powierzchnia" większego sensu nie mają.

    •  

      pokaż komentarz

      @rss: Pamiętaj, że to w jaki sposób jest przekazywana ta energia, zależy też od masy pojazdu. Dla motocyklisty i jedna i druga bariera będzie praktycznie niewzruszona, nie odbierze energii, tylko że jedna będzie miała większą powierzchnię, więc nie zadziała jak szatkownica do jajek...

    •  

      pokaż komentarz

      @Vein:

      jedna będzie miała większą powierzchnię, więc nie zadziała jak szatkownica do jajek
      Ta druga też nigdy nikogo nie pocięła, to są jakieś miejskie legendy. Przecież takie rzeczy były wcześniej latami testowane zanim wdrożono to na drogach. To nie jest nasze lokalne rozwiązanie, które wymyślił wójt Kazik Cebula aby zarobił jego stryj robiący liny - to rozwiązanie, które stosuje się w wielu krajach Europy.

      Dla motocyklisty i jedna i druga bariera będzie praktycznie niewzruszona
      I znów wracamy do tego, co wcześniej napisałem: dla motocyklisty praktycznie każda bariera będzie niebezpieczna (no chyba, że zaczniemy je budować z puchowych poduszek). Ostatnio widziałem wypadek, w którym na trasie szybkiego ruchu potrącony pieszy (przebiegał w nocy przez trasę) poleciał na barierki (tradycyjne, stalowe) i praktycznie został przecięty przez nie w pół - bo przy odpowiednich warunkach wszystkim da się przeciąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnich78: Drogi z barierami linowymi, maja mniejsza smiertelnosc niz bariery stalowe. Roznica wynosi az kilkanascie procent. Zwiazana jest z tym wlasnie praca przy zderzeniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @adisont2009: Nie znam takiego opracowania (musiałoby być wykonane w jednym kraju przy takich samych warunkach/kulturze/natężeniu ruchu i innych barierach). Podasz jakieś źródło?

    •  

      pokaż komentarz

      @mnich78: Pol roku temu znalazlem, podczas przygotowania do egzaminow. Jakies polskie forum, odnosnie calej infrastruktury drogowej. Ciezko mi to teraz znalezc.

  •  

    pokaż komentarz

    W Niemczech i Luksemburgu też widziałem takie rozwiazania i nikomu to nie przeszkadzało, wszyscy jechali równo 70/90 czy 100 tak jak na znakach ograniczenia było. Aczkolwiek pobocze było szersze jak by komuś się wóz zepsuł, tutaj trochę ciasno jest.

  •  
    e.......o

    -13

    pokaż komentarz

    Myślałem że jest źle. Po lekturze komentarzy ludzi którzy bronią tego "pomysłu" wiem że jest zajebiście źle...

    •  

      pokaż komentarz

      @elczikeno: Przed skomentowaniem oczywiście zadałeś sobie trud sprawdzenia, dlaczego i gdzie dokładnie te bariery powstały, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @elczikeno: Bo? Z punktu widzenia BRD (Bezp. Ruchu Drogowego), w sytuacji gdy zdarzały się tam regularnie wypadki po wyprzedaniu na trzeciego ten pomysł uratował sporo żyć. Sama droga z tego co widać na filmiku leci przez całkowicie niezaludniony obszar gdzie nawet pojazdy ciężarowe jadą z prędkością 90km/h czyli tyle ile dopuszczają przepisy. Różnica przy prędkości 120 km/h a 90 km/h w czasie przejazdu wynosi 1,2 minuty. Pojazdy wolnobieżne (również napisane wyżej) wstępu nie mają. Pług? No życzę powodzenia w wyprzedzaniu pługa i jazdę 70 lub 80 km/h w warunkach, dla których pojawienie się pługa jest konieczne. Więc generalnie nie widzę, jak na takiej drodze, bez przeszkód, z wielopoziomowymi przejazdami miałby się tworzyć korki przy 90 km/h czy też mniejszych jeśli uwzględnić opady deszczu lub niekorzystne warunki pogodowe.

      Jasne, oczywiście że najlepiej byłoby walnąć tam przekrój 2x2 i zrobić z tego ekspresówkę, ale budżet na drogi jest jaki jest i ktoś po prostu stwierdził, że skoro problem można rozwiązać taniej, bez nie wiadomo jak długich przebudów i procesów administracyjnych (tak, pola biegnące wzdłuż drogi trzeba wykupić) lepiej i skuteczniej jest wstawić w istniejący pas barierki które powstrzymają narwańców - takich właśnie co to już zaraz, teraz, od razu chcą wyprzedzać - przed wyprzedzaniem na trzeciego. A zaoszczędzone pieniądze można wpakować na remont lub przebudowę drogi, która jest w o wiele gorszym stanie.

      Dla mnie to akurat jest całkiem dobry przykład rozsądnego gospodarowania pieniędzmi, które tanim kosztem uratowało i uratuje życie wielu szaleńcom. A że kilku pieniaczy poczeka sobie minutę lub dwie za tirem... moim zdaniem rachunek jest prosty.

    •  
      e.......o

      -5

      pokaż komentarz

      @Dejmian:

      Bo?

      bo zakażmy w ogóle jeździć
      to jest rozwiązywanie problemu od dupy strony
      (na oko jest tam spokojnie miejsce na drogę 2+1, ale jak zwykle lepiej zbudować płot)

    •  

      pokaż komentarz

      @elczikeno: ale to wciąż jest rozwiązanie problemu, które ratuje życie.

      I to miejsce to nie jest tak hop siup, zachowanie odpowiednich wymagań technicznych z obowiązującego rozporządzenia o poboczach, szerokości pasów, pochyleniach nasypów, odwodnieniu. To się tak mówi, że "a, przecież 3 i pół metra wejdzie tam na pewno, się ścieśni i będzie dobrze". Ale mówimy o wyprzedzaniu przy dużych prędkościach, gdzie różnica z przeciwnych kierunków wyniesie pewnie coś koło 200 km/h. Dorzuć do tego jednego tira i masz tyle energii przy zderzeniu, że nikt tego nie przeżyje. Musi być miejsce, musi być zapas aby wciąż było bezpiecznie.

      Wreszcie ktoś w powiązanych wrzucił wyjaśnienie całej sprawy. Jest to rozwiązanie doraźne, droga zostanie przebudowana na dwujezdniową (zamieni się w ekspresówkę) do 2020 roku. Więc dobudowywanie tutaj trzeciego pasa po to by za 3-4 lata go rozebrać zakrawa o głupotę i szastanie pieniędzy. Pomijając już fakt, że takie roboty związane z poszerzeniem nawierzchni, przebudową rowów czy głupim dosypaniem gruntu (na większości odcinka stoją przy drodze bariery, co oznacza że nasyp drogowy jest wyższy niż metr) nie dość, że zabrałby nieporównywalnie więcej pieniędzy to i czasu. O utrudnieniach w ruchu nie wspominając A za te 3-4 lata, gdy zacznie się przebudowa ludzie by narzekali, że znowu utrudnienia jakieś, po cholerę wcześniej remontowali i tak dalej i tak dalej.

      Jasne, też bym chciał, aby wszystkie drogi krajowe były 2x2 a najlepiej 2x3, ale to nie są tanie przedsięwzięcia. Tutaj był problem i został rozwiązany szybko, łatwo i relatywnie tanio do alternatyw. I chyba tylko Ci, którzy muszą mieć 120 na liczniku nie rozumieją, że dzięki temu pojeżdżą sobie dłużej w zdrowiu. Bo nie każdy musi wyprzedzać na trzeciego, ale każdy może być tym, na którego wpadnie ten z drugiej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      Różnica przy prędkości 120 km/h a 90 km/h w czasie przejazdu wynosi 1,2 minuty

      @Dejmian: Chodzi oczywiście o różnice na odcinku 100 km?

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna