Przeglądasz archiwalną wersję znaleziska.
Sąd Najwyższy: błąd sędziego nie podlega dyscyplinarce

Sąd Najwyższy: błąd sędziego nie podlega dyscyplinarce

Umorzenie przez sędziego postępowania uchylone przez sąd odwoławczy nie może być podstawą do wytoczenia sędziemu postępowania dyscyplinarnego

  •  

    pokaż komentarz

    Bezkarni za bledy - swietna fucha taka robota.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz: rodzina na swoim i tyle...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: Lepiej brzmi mafia na swoim (a w zasadzie na państwowym)

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz: Wolni ludzie w wolnej Polsce. Hurra 25 lat wolnosci.

    •  
      W.............a

      +3

      pokaż komentarz

      @hahacz:
      A Ty w pracy jaka kare ponosisz za to, ze masz inne zdanie na jakis temat niz Twoj przelozony?
      Moze tez jestes jedna z tych bezkarnych swietych krow? ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @Wrozkakatiuszka:
      Art. 107 § 1. ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych stanowi: „Za przewinienia służbowe, w tym za OCZYWISTĄ I RAŻĄCĄ OBRAZĘ PRZEPISÓW PRAWA i uchybienia godności urzędu (przewinienia dyscyplinarne), sędzia odpowiada dyscyplinarnie.”

    •  
      W.............a

      +8

      pokaż komentarz

      @hahacz:
      No i odpowiada - poczytaj sobie o sadownictwie dyscyplinarnym, ostatnio na portalach prawniczych latal news o sedzi, ktora zostala wydalona z zawodu bo za czesto odraczala rozprawy.

      Ale kazdy prawnik Ci powie ze w wiekszosci spraw mozna argumentowac na dwie strony kto ma racje - dltego mamy postepowanie dwuinstancyjne, zeby sie mogly kazdej sorawie przyjrzec dwa sklady. To, ze drugi sklad ma inne zdanie nie znaczy, ze pierwszy naruszyl prawo.

      Kara dyscyplinarna niech bedzie (i jest) jak ktos cos pomyli, nie dopilnuje czy zmaluje cos innego. Ale ze mial o sprawie zdanie inne niz sad odwolawczy - coz, dopoki to zdanie ma sens i oparcie w przepisach prawa - nie widze tu zadnej winy ze strony sadu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wrozkakatiuszka:

      dopoki to zdanie ma sens i oparcie w przepisach prawa

      A jak nie ma sensu i oparcia w przepisach prawa? Nie slyszalem jeszcze o przypadku dyscyplinarki za to, a wszyscy sedziowie, ktorzy wydali wyroki w ktorych SN orzekl o niezgodnosci z prawem prawomocnego wyroku powinni miec dyscyplinarke, bo SN stwierdza niezgodnosc z prawem wyroku wlasnie wtedy, gdy wyrok wydano z oczywistą i rażącą obrazą przepisów prawa.

      Art. 107 § 1. ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych jest martwym przepisem w tym zakresie. To orzeczenie SN tylko potwierdza status quo. I to bardzo niedobrze. Doprowadzi to do jeszcze wiekszej degregolady i indolencji sedziow niz ma miejsce obecnie. Bez wzgledu na to jak nonsensowny wyrok nie zostanie wydany sedzia bedzie mogl sie czuc niezagrozony, gdyz bedzie bezkarny. To jest wrecz zacheta do korupcji...

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz:
      Mijasz się z prawdą, czyli kłamiesz.
      Do stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku nie jest potrzebna "OCZYWISTA I RAŻĄCA OBRAZA PRZEPISÓW PRAWA" (co jest dopiero deliktem dyscyplinarnym).
      Za kpc: " Można żądać stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego wyroku sądu drugiej instancji kończącego postępowanie w sprawie, jeżeli przez jego wydanie stronie została wyrządzona szkoda, a zmiana lub uchylenie tego wyroku w drodze przysługujących stronie środków prawnych nie było i nie jest możliwe"

      Więc to że nawet stwierdzono niezgodność wyroku z prawem w tym nie trybie, nie oznacza że doszło do deliktu dyscyplinarnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Jako judykator powinienes wiedziec, ze sama tresc przepisu zwykle nie wystarczy, trzeba jeszcze znac orzecznictwo, a z orzeczen SN wynika to co napisalem.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz:
      Dawaj te orzeczenia. Bo teraz znów zmyślasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Poszukaj sobie, nie bede odwalal roboty za Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz: To wygodna odpowiedź.
      Skąd pomysł że mi do pracy potrzebne. Mam ciekawsze zajęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: No ja wlasnie tez mam ciekawsze zajecia, dlatego nie bede za kogos szukal. Widzialem kiedys uzasadnienia takich orzeczen i mi to wystarczy. Jesli mi nie wierzysz sam sobie poszukaj i poczytaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz:
      Udowadnia ten co twierdzi że coś jest, a nie ten co zaprzecza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Ale ja niczego nie musze udowadniac, bo nie jestem w sadzie. Jest jak napisalem, jak mi nie wierzysz to zweryfikuj sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Judykator: Mogles to wygooglac w 3 sekundy (pierwszy wynik jaki sie pojawil):

      "Kwestionowany przepis rozumiany w ten sposób, że skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji przysługuje tylko wtedy, kiedy niezgodność ta jest oczywista, rażąca i przybiera postać kwalifikowaną jest zgodny z konstytucją. "

      http://trybunal.gov.pl/rozprawy/komunikaty-prasowe/komunikaty-po/art/2364-zasady-wnoszenia-skargi-o-stwierdzenie-niezgodnosci-z-prawem-prawomocnego-orzeczenia/s/sk-411/

    •  

      pokaż komentarz

      @Wrozkakatiuszka:

      A Ty w pracy jaka kare ponosisz za to, ze masz inne zdanie na jakis temat niz Twoj przelozony? Moze tez jestes jedna z tych bezkarnych swietych krow? ;>
      Pracownik odpowiada za każde złamanie prawa zgodnie z prawem, sędzia też powinien odpowiadać za każde złamanie prawa, w tym wypadku wydawanie wyroków niezgodnie z prawem, lub niedopełnienie obowiązków jeśli nie wziął, nie przyjrzał się ważnym aspektom sprawy. Prawo powinno być takie samo dla wszystkich. Jeśli człowiek podczas wykonywania nie dopatrzył jakiejś pierdoły np. że coś nie ma certyfikatu i doszło do wypadku, to sędziowie zawsze go skazują, tak samo sędzie powinien być skazywany i wypłacać odszkodowanie za decyzje, które były niezgodne z prawem i wyrządziły szkody.

    •  
      W.............a

      +1

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer:
      Ja się zgadzam z tym co piszesz - i tak generalnie jest, wystarczy poczytać orzeczenia o sygnaturze SNO zeby zobaczyc, ze sedziowie sa karani za BŁĘDY.
      Tutaj jest troche nieporozumienia, bo tytul artykulu nijak sie ma do tego, co jest w srodku - bo z tresci nie wynika, zeby ten sedzia popelnil blad - tylko tyle, ze orzekl na jedna strone a w drugiej instancji orzeczono inaczej. Tutaj nie powinno byc kary - bo malo ktora sprawa jest oczywista.

      Nie zwrocilam uwagi na tytul po prostu - a tytul glupi, bo nie o tym jest artykul
      .
      @hahacz:
      Tak samo - nie wizialam tytulu, tytul glupi, ale niezwiazany z artykulem. Tez sobie poczytaj te orzeczenia dyscyplinarne, za bledy sie sedziom dostaje :)

      Z tym wznowieniem postepowania to tez nie do konca tak - nie wszystko zawsze wiadomo na etapie postepownia w pierwszej instancji, wiec tu bym byla ostrozna z automatyzmem.
      Ale oczywiscie za bledy sedziowie powinni byc karani - i uspakajam Cie ze, jesli blad jest ich wina - sa karani :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wrozkakatiuszka:

      Tutaj jest troche nieporozumienia, bo tytul artykulu nijak sie ma do tego, co jest w srodku - bo z tresci nie wynika, zeby ten sedzia popelnil blad - tylko tyle, ze orzekl na jedna strone a w drugiej instancji orzeczono inaczej.

      A czytalas caly artykul?

      Tutaj nie powinno byc kary - bo malo ktora sprawa jest oczywista.

      Sedziemu, ktory popelnil blad zawsze bedzie sie wydawac, ze sprawa nie byla oczywista (bo dla niego rzeczywiscie nie byla oczywista skoro popelnil blad (zakladamy w tym miejscu, ze popelnil go nieumyslnie, a wiec nie na skutek np. korupcji)). Zatem nie mozna twierdzic, ze w tym przypadku nie moze byc kary, bo w takiej sytuacji mierni sedziowie (dla ktorych wiekszosc spraw bedzie nieoczywista i zawila) nigdy nie byliby karani za swoje bledy.

      Nie zwrocilam uwagi na tytul po prostu - a tytul glupi, bo nie o tym jest artykul

      Tytul nadal dziennikarz tego artykulu, a on jest zobowiazany prawem prasowym do rzetelnosci. Nic glupiego w tym tytule nie widze, stad tez zostal on skopiowany jako tytul znaleziska.

      Ale oczywiscie za bledy sedziowie powinni byc karani - i uspakajam Cie ze, jesli blad jest ich wina - sa karani :)

      W zdecydowanej wiekszosci przypadkow nie sa. Pojedyncze jaskolki wiosny nie czynia. Wskaz mi ilu sedziow zostalo ukaranych w zwiazku z wydaniem niezgodnego z prawem wyroku?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wrozkakatiuszka:
      Przykład z dzisiaj niedopełnienia obowiązków przez sędziego:
      http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,17192886,Tomasz_G__skazany_na_25_lat_wiezienia__uciekl_policjantom.html#BoxSlotI3img
      Skazuje gościa na 25 lat i nie zarządza natychmiastowego aresztu :-D Przestępca wyszedł z sądu i zniknął.

    •  
      W.............a

      -1

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer:
      Wiemy o sprawie tyle, co napidano w gazecie - i to takirj srednio wiarygodnej. dla mnie to za malo zeby sie wypowiadac.

    •  
      W.............a

      -1

      pokaż komentarz

      E@hahacz:
      Nie wiem ilu sedziow zostalo ukaranych bo nie chce mi sie liczyc - ale policzyc mozesz Ty, wyroki dyscyplinarne sa jawne i od jakiegos czasu sa publikowane w necie.

      A tytul glupi bo ja w tym artykule nie widze informaci o tym, zeby jacys sedziowie popelnili jakies bledy (no bo jakie niby?) i zeby ktos zmienil usp tak zeby za te bledy sedziowie przestali odpowiadac.
      Ja w tym artykule widze to, ze komus sad orzekl cos nie pomysli i ten ktos zlozyl skarge na sedziego - nic nowego.
      Karajmy sedziow za bledy - prosze bardzo, ale nie za to, ze maja inne zdanie niz strona procesu - no bo w pocedie zawsse tos przegrywa a ktos wygrywa i tylko tabloidy sa zawsze na sto procent pewne, kto ma racje a kto nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz: Gdyby za każde odwołanie od wyroku była dyscyplinarka to byśmy sędziów nie mieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wrozkakatiuszka:

      Nie wiem ilu sedziow zostalo ukaranych bo nie chce mi sie liczyc - ale policzyc mozesz Ty, wyroki dyscyplinarne sa jawne i od jakiegos czasu sa publikowane w necie.

      Sprawdzilem i nie znalazlem ani jednego wyroku o sygnaturze SNO wydanym w zwiazku z wydaniem przez sedziego niezgodnego z prawem wyroku.

      A tytul glupi bo ja w tym artykule nie widze informaci o tym, zeby jacys sedziowie popelnili jakies bledy (no bo jakie niby?)

      Jesli umorzyli, choc nie mieli prawa umorzyc, to popelnili blad.

      Karajmy sedziow za bledy - prosze bardzo, ale nie za to, ze maja inne zdanie niz strona procesu

      Jesli sad wyzszej instancji lub wyzszego rzedu potwierdzi sprzecznosc z prawem orzeczenia to juz nie jest to wylacznie poglad strony, a sadu.
      Dlaczego uwazasz, ze sedzia nie powinien ponosic zadnych konsekwencji za wadliwe wyroki, w szczegolnosci jesli zostaly one wydane z oczywista i razaca obraza przepisow prawa?

    •  

      pokaż komentarz

      @canto: Nie chodzi o samo odwolanie od wyroku, bo skutek takiego odwolania moze byc rozny.
      Ale dlaczego w sytuacji, gdy stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji przysługuje tylko wtedy, kiedy niezgodność ta jest oczywista, rażąca i przybiera postać kwalifikowaną, sedziowie ktorzy wydali taki wyrok nie odpowiadaja dyscyplinarnie, pomimo ze wg ustawy wlasnie za oczywista i razaca obraza przepisow prawa sedzia odpowiada dyscyplinarnie?

      to byśmy sędziów nie mieli.

      A po co nam sedziowie, ktorzy wydaja wadliwe wyroki? Lepiej zeby ich nie bylo.
      "Wszystkich won!":

      źródło: youtube.com

    •  
      c...o via iOS

      0

      pokaż komentarz

      @hahacz: jak ich wywalisz to na ich miejsca wejda mlodzi i niedoswiadczeni. To nie takie proste jak sie wydaje. Odwolania sa wlasnie po to aby sad wyzszej instancji niescislowsci lub nieprawidlowosci poprawil. Odwolanie z zalozenia nie ma sluzyc zmianie wyroku a jest swego rodzaju skarga na caly proces oraz jego skutek.
      W odwolaniu nie piszesz, ze Ci sie wyrok nie podoba tylko piszesz co sad zrobil zle albo czego nie wzial pod uwage.

    •  

      pokaż komentarz

      @canto:

      jak ich wywalisz to na ich miejsca wejda mlodzi i niedoswiadczeni.

      A co nam z tych doswiadczonych jak sa doswiadczeni nie w tym co trzeba...

      Odwolanie z zalozenia nie ma sluzyc zmianie wyroku a jest swego rodzaju skarga na caly proces oraz jego skutek.

      Srodek zaskarzenia w postepowaniu instancyjnym jak najbardziej ma sluzyc zmianie lub uchyleniu orzeczenia, inaczej po co go wnosic.

      W odwolaniu nie piszesz, ze Ci sie wyrok nie podoba tylko piszesz co sad zrobil zle albo czego nie wzial pod uwage.

      W przypadku spraw karnych nie musisz srodkow zaskarzenia uzasadniac, chyba ze jestes pelnomocnikiem profesjonalnym.

      To wszystko nie odpowiada jednak na moje pytanie z drugiego zdania z poprzedniego wpisu.

    •  
      c...o via iOS

      0

      pokaż komentarz

      @hahacz: pamietaj aby je zasac kandydatom w wyborach parlamentarnych

    •  

      pokaż komentarz

      @canto: Oni w zdecydowanej wiekszosci nawet nie zrozumieja o co chodzi, niestety. :(

  •  

    pokaż komentarz

    Jeszcze pare takich mądrych wyroków i się zaczną samosądy... na sędziach.

  •  
    s...........j

    +23

    pokaż komentarz

    Sędziowie, prokuratorzy, lekarze, politycy, urzędnicy administracji państwowej... Ktoś jeszcze?

    pokaż spoiler Pytam o kolejne ewentualne stada świętych krów.

  •  

    pokaż komentarz

    Mylący tytuł - to jakby napisać "Od dziś koniec mandatów!", bo autor tekstu dostał tylko pouczenie. Idiotyczna manipulacja, nic więcej - wykopki to pokochają, będzie główna.

    •  

      pokaż komentarz

      @rss: Taki tytul byl w oryginale (dalej zreszta jest w linkach prowadzacych do tego artykulu z innych powiazanych artykulow).

      Ktos w komentarzach slusznie zwrocil uwage na tresc przepisu:

      "kampus pisze: 29 grudnia 2014 23:15:53

      Art. 107 § 1. ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych stanowi: „Za przewinienia służbowe, w tym za OCZYWISTĄ I RAŻĄCĄ OBRAZĘ PRZEPISÓW PRAWA i uchybienia godności urzędu (przewinienia dyscyplinarne), sędzia odpowiada dyscyplinarnie.” –- Jak byk wynika z tego, że sfera orzecznicza jak najbardziej podlega ocenie pod kątem ewentualnych przewinień dyscyplinarnych. Gdyby sfera orzecznicza nie podlegała ocenie, to o jakiej więc oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa miałoby chodzić w tym przepisie? Czyżby – zdaniem sędziów - chodziło o oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa zawartą np. w prywatnym liście sędziego do przyjaciółki?"

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz: A czego dotyczyła sprawa, za którą miał sędzia dostać karę dyscyplinarną? bo artykuł się do tego nie odnosi, opisu też żadnego nie dałeś, więc na słowo trzeba uwierzyć, że rzeczony sędzia jest winny rażącej obrazy przepisów prawa.
      A ciekawszym jest to, że tak zdawkowy, nic nie mówiący artykuł wrzucasz na wykop tworząc obraz bezprawia w strukturach sądu zamiast próbować być obiektywnym i choć wytłumaczyć o co chodzi a przynajmniej wrzucić do powiązanych inne artykuły z tego portalu w których informowano o wykonanych karach dyscyplinarnych, by niej dociekliwi nie tworzyli sobie obrazu tylko na podstawie tego jednego orzeczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tasde: Zacytowalem tylko tresc tytulu i artykulu ze zrodla (znaleziska), wiec dziwne, ze masz jakiekolwiek pretensje do mnie, a nie do autora artykulu. Nie jestem przeciez od tlumaczenia z polskiego na "nasze". Dziennikarz jest zobowiazany prawem prasowym do rzetelnosci, wiec zakladam, ze piszac ten artykul napisal go rzetelnie, dopoki ktos nie udowodni, ze jest inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @hahacz: Czytałem kilka ich artykułów i to po prostu ich maniera, nie oceniają tylko sucho sypią tu była tak a tam tak.
      Sęk w tym, że tam jest portal tematyczny, tutaj ogólnotematyczny przez co wrzucanie takich newsów jedynie prowokuje zamiast przekazywać informacje.

  •  
    E.........o

    +4

    pokaż komentarz

    nie od dziś wiadomo przecież, że urzędnik ma prawo zniszczyć komuś życie z okrzykiem wolnego demokratycznego państwa trzymając w ręku sztandar RP