•  

    pokaż komentarz

    "Wysokość składek ZUS zależy od wartości prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia na kolejny rok. Wynosi ona 3959 zł"

    Wyliczanie składek na podstawie średniego wynagrodzenia to (przepraszam za wyrażenie) największe sk?!@ysyństwo jakie dotyka małych przedsiębiorców. Albo wszyscy w obecnym rządzie są idiotami, albo zależy im na tym, żeby jak najszybciej wykończyć ten kraj i swoich obywateli. Jak ludzie mają zakładać firmy, dawać pracę innym, jak z każdej strony czekają podwyżki podatków i masa innych urzędów z debilnymi przepisami, które tylko czekają aby człowieka udupić za jakiś chory przepis np to (http://www.wykop.pl/link/2284566/kopyr-masakruje-ijhars/). Ciekawe, czy dożyję rządów, które zaczną tworzyć warunki przyjazne dla obywateli.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rajhan: Mnie zastanawia jak oni to średnie wynagrodzenie "obliczają" bo jak nie mają jakiś konkretnych wskaźników to na swoją korzyść mogą manipulować.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: Z wikipedii:

      W Polsce tzw. średnia krajowa regularnie liczona jest przez GUS
      Zasady, do których stosuje się GUS podczas obliczania średniej krajowej.

      GUS liczy średnią z przedsiębiorstw zatrudniających powyżej dziewięciu osób, tak więc firmy małe i jednoosobowe nie liczą się do zestawienia.
      Brane są pod uwagę tylko umowy o pracę. Wszystkie inny formy zatrudnienia nie są brane pod uwagę.
      GUS nie bierze pod uwagę administracji publicznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rajhan: Mam pytanie. Dalej u nas oficjalnie się liczy średnią arytmetyczną, zamiast mediany?

    •  
      s........m

      +1

      pokaż komentarz

      @Rajhan: Ano byłoby prościej, jeśli od tego prognozowanego wynagrodzenia pobierano 100% składki, a tym którzy zarabiają mniej 50 czy 60% tej stawki (wartości zresztą do ustalenia. ale jakkolwiek wystarczyłyby choćby dwa progi ZUS tak aby ci którzy jeszcze nie osiągnęli większych dochodów czy mają trudniejszy okres mogli zapłacić mniej, a nie przy zarobku 2000 netto ponad połowę oddawali na to sk***stwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88: Nie wiem dlaczego dostajesz minusy. Bo to jest jeden z ważniejszych elementów. Tak, podaje się średnią arytmetyczną a nie medianę. Gdzie mediana w tym przypadku wyjdzie dużo niższa niż średnia.
      Oczywiście można się w tym przypadku doszukiwać manipulacji społecznych. Bo właściwie są one stosowane....

    •  

      pokaż komentarz

      Ano byłoby prościej, jeśli od tego prognozowanego wynagrodzenia pobierano 100% składki, a tym którzy zarabiają mniej 50 czy 60% tej stawki (wartości zresztą do ustalenia. ale jakkolwiek wystarczyłyby choćby dwa progi ZUS tak aby ci którzy jeszcze nie osiągnęli większych dochodów czy mają trudniejszy okres mogli zapłacić mniej, a nie przy zarobku 2000 netto ponad połowę oddawali na to sk***stwo.

      @slipstream: To co mówisz to jest socjalizm. Ciągle na końcu wychodzi gówno bo każdy i tak dostanie mało...
      Nie lepiej by było żeby każdy sobie wybierał czy chce płacić, czy nie, czy chce dostawać emeryturę(przejedzoną przez aparat ZUS), czy jednak nie. Tak czy siak, wszystko wskazuje na to że niedługo pracować będziemy do śmierci. Po co płacić tak horrendalne pieniądze za coś czego nie zobaczymy ani my, ani nasza rodzina?

      pokaż spoiler To też pokazuje że "składki ZUS" nie są składkami, jest to pełnoprawny podatek, danina która z założenia ma okradać ludzi...

    •  
      s........m

      -3

      pokaż komentarz

      To co mówisz to jest socjalizm.

      @zdunek89: Ja nie mówię ze to rozwiązanie najlepsze ze wszystkich. Jedno z wielu, ale żeby było jak już płacić trzeba ten podatek, bo samej możliwości wyboru nawet nie ma co podważać bo jest zbyt piękne aby było prawdziwe w obecnych warunkach okupowania stołków.

      Ale przy tym nie wątpię, że gdyby był wybór i kilka podmiotów oferujących te usługi, to nie byłoby problemu z ofertą i składką dostosowaną do zarobków, zamiast jednej sztywnej stawki. Procentem, progami... rynek by już sam znalazł najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @slipstream: Czekaj. Czemu, zarabiając więcej, mam płacić na tego co zarabia mniej?
      A jak ci co zarabiają mniej, będą mogli płacić mniej, to tym co zarabiają więcej, będą musieli podnieść próg i każą płacić więcej. Coś tu jest kur... nie tak :D
      Finalnie wyjdzie że ci co zarabiają więcej, wnerwią się i wyjadą. A jak znowu pula wpływów będzie mniejsza to znowu podniosą wszystkim próg i tyle...

      System taki powoduje że wszyscy mają po równo... po równo chu...o

    •  
      s........m

      -1

      pokaż komentarz

      Czekaj. Czemu, zarabiając więcej, mam płacić na tego co zarabia mniej?
      A jak ci co zarabiają mniej, będą mogli płacić mniej, to tym co zarabiają więcej, będą musieli podnieść próg i każą płacić więcej. Coś tu jest kur... nie tak :D


      @zdunek89: W takim razie to nie tak działa w pełni, bo przy preferencyjnej stawce na start DG płacisz mniej, czyli ci z większym stażem płacą to czego nie płacą ci zaczynający działalność. Ktoś tę 2-letnią ulgę dla jednych musi sfinansować i zapewne finansuje. Wk###ienia nie widzę, ani tego żeby ktoś wychodził za taką niesprawiedliwość i płacenia za innych...

    •  

      pokaż komentarz

      @slipstream: Nie widzisz wk???ienia, ale ciągle jest nie tak. To jest element który ma zachęcić do robienia biznesu. Tak jest że ludzie zakładają na 2 lata biznes, zamykają, a potem zakładają na innego członka rodziny(byleby rodzina była duża!!)
      System ZUS + NFZ to jest jawne okradanie ludzi, jawne złodziejstwo. Bez różnicy czy będą jakieś preferencyjne stawki, czy nie. Przez to sporo biznesów nie powstaje, jednocześnie ten system sporo biznesów po prostu zabija...

    •  

      pokaż komentarz

      Albo wszyscy w obecnym rządzie są idiotami, albo zależy im na tym, żeby jak najszybciej wykończyć ten kraj i swoich obywateli.

      @Rajhan: Jak najszybciej może nie koniecznie, ale tak, żeby nastąpiło to za rządów obecnej opozycji. Skoro PO ma media w kieszeni, to łatwo sobie wyobrazić jaki byłby tego rezultat.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyliczanie składek na podstawie średniego wynagrodzenia to (przepraszam za wyrażenie) największe sk!!#ysyństwo jakie dotyka małych przedsiębiorców.

      @Rajhan: ...I jednocześnie największe błogosławieństwo tych przedsiębiorców, którzy są na tyle przedsiębiorczy że potrafią zarobić więcej niż 60% średniej krajowej, bo są dzięki temu na plusie ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rajhan: Nie liczą się przedsiębiorstwa zatrudniające mniej niż 10 pracowników, czyli mikroprzedsiębiorstwa. Małe to takie, które mają mniej niż 50 pracowników. Taki szczegół w nazewnictwie ;]

    •  

      pokaż komentarz

      @Rajhan:

      One nie sa wyliczane od sredniego wynagrodzenia. One sa obliczane od kwoty= 60% x srednie wynagrodzenie.

      Duze skladki, to placa pracownicy na umowe o prace, a nie przedsiebiorcy.

      @slipstream:

      Ale przez pierwsze dwa lata placa nizszy zus. Poza tym, rzad okresla MINIMALNA kwote skladki. Jak przedsiebiorca chce placic wiecej, to nIe ma problemu. Poza tym, minimalna skladka to 60% sredniego wynagrodzenia. Czyli przedsiebiorca w praktyce placi niewiele wiecej, niz placi sie w przypadku umowy o prace na MINIMALNYM wynagrodzeniu (roznica jest okolo 200zeta skladek)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rajhan: Po co mają cokolwiek zakładać? W prawie każdej branży znajdzie się taka "biedronka" w której Polak ma zostawić pieniądze aby inne zachodnie kraje rosły w siłę. Kolonie mają konsumować, a nie produkować czy nadto się rozwijać. Przynajmniej tak to wygląda z mojej perspektywy.

  •  

    pokaż komentarz

    Załóżmy że mam na oku mały biznes który przyniesie mi zysk na czysto bez skladek zusowskich 950zł. Czy mam w to wchodzić czy dalej korzystać z MOPSu? Co będzie korzystne dla mnie a co dla państwa?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem jak można akceptować ten absurd: Oficjalnie podają, że haracz wynosi prawie 30% przeciętnych zarobków. Jakim cudem to ma działać?!

  •  

    pokaż komentarz

    W Polsce nic się nie zmieni przez najbliższe lata, bo w większości : 1. Polacy nie interesują się polityką( glosują na najładniejszego i tego co im więcej obieca.
    2.Nie posiadają elementarnej wiedz ekonomicznej i nie wiedzą na jakich zasadach działa gospodarka i mechanizmy nią rządzące
    3.Nie chodzą na wybory( średnią frekwencja oscyluje około 49%, to stanowczo za mało .W ostatnich latach PO poparło około 19% wszystkich osób posiadających prawo glosowania (czyli mam do czynienia z niskim poziomem legitymizacji partii, która obecnie sprawuje władzę
    4.Wyborczy system Hondt'a powoduje, że scena polityczna zabetonowana jest na Amen, głosujemy nie na konkretnego kandydata, którego chcemy wybrać a na partie( to zniechęca do głosowania, bo nie ma na kogo)
    5.łatwo ulegają manipulacji szeroko pojętej TV, prasy i radia
    6.Brak myślenia o przyszłych pokoleniach( u nas żyje się w myśl-każdy sobie rzepkę skrobie)
    7. Mentalność z PRL-u w dużej części Polaków zakorzeniła sentyment do czasów komuny w myśl -''Czy się stoi czy się leży 2 tysiące się należy Aby to się zmieniło należałoby od przedszkola lub podstawówki wprowadzić dobrowolne zajęcia z Ekonomii w postać przystępnej dla dzieci i starać się przekonać ludzi, że Socjalizm to system ,który prędzej czy później zbankrutuje( nawet Szwecja odchodzi od tego typu modelu, widać do czego rozdawnictwo zasiłków doprowadziło). Państwo z niskim podatkami i wolności gospodarczą może rodzic zdrowe fundamenty, na których powinien opierać się nowoczesny kraj, w przeciwnym razie Polska nadal będzie przypominać skansen Europy z tanią siła roboczą i rynkiem zbytu dla towarów pochodzących z zagranicy.
    W Polsce ścierają się stronnictwa: pruskie ( PO), rosyjskie ( SLD), żydokomuna amerykańska, którą popiera ( PIS) i żydokomuna z Izraela. PIS z PO popierał ACTA i zagłosowali razem za wejściem w życie Traktatu Lizbońskiego, który ubezwłasnowolnił Polskę od Euro-Kołchozu wbijając Narodowi Polskiemu gwoździa do trumny. PIS i PSL, a wcześniej SLD głosowały za utrzymaniem przywilejów, które rocznie polskiego podatnika kosztują blisko 30 miliardów złotych. PO razem z PIS i PSL
    sprzeciwiło się reformie Gowina mającą na celu ukrócenie samowładztwa prezesów sądów rejonowych, pytanie dlaczego? Dokonania PIS razem z PO z ostatnich miesięcy: - głosowanie za przyznaniem Judeopolonii i ich potomkom 150 euro miesięcznie
    - wstrzymanie się nad podniesieniem kwoty wolnej od podatku ( PO było przeciw). Najlepsze jest to, że PIS ma ten postulat w swoim programie, tyle że kwota wolna od podatku byłaby podwyższana o 10% rocznie aż do osiągnięcia 6 tys. zł, czyli zajęłoby, im to 10 lat !!! - zgoda PO i PIS na ozusowanie umów zlecenia ( spowoduje to jeszcze wyższe bezrobocie). W tej sprawienie chodzi o nic innego jak o ograbienie Polaków z reszty pieniędzy.

  •  

    pokaż komentarz

    wiedząc w jaki sposób są one liczone - nie jestem zaskoczony że składka poszła do góry.