•  

    pokaż komentarz

    Wykop, bo sam miałem problem z ich komputerem... mi odmówili przyjęcia na serwis po obejrzeniu zdjęć :) Też to opisałem na wykopie, ale standardowo przeszło bez echa ;) Opisz swoją historię na FB profilu "Uwaga na Lenovo"... Niestety, jesteś jednym z wielu, bo widać choćby po oficjalnym profilu Lenovo Polska. Taki mają standard.

    •  

      pokaż komentarz

      @MooM: po co kupować chińskie Lenovo z beznadziejnym serwisem skoro w tej samej cenie można kupić Della z obsługą gwarancyjną na telefon?

    •  

      pokaż komentarz

      @kodijak: Ja mam della, którego kupiłem z Vistą (bo nie dało się kupić czystego). Zaraz po rozpakowaniu wywaliłem windowsa i postawiłem sobie Linuxa. 1,5 miesiąca przed końcem okresu gwarancyjnego padł mi układ chłodzenia. Powiedzieli mi, że nie przyjmą mojego komputera na gwarancję, dopóki nie zainstaluję systemu, który kupiłem razem z komputerem ( ͡° ʖ̯ ͡°) Chłodzenie naprawiłem za 200zł.

      Po trzech miesiącach (czyli 1,5mies po okresie gwarancyjnym) nagle padła bateria - żyłem na kablu przez tydzień, po czym padła matryca. Chwała bogom, że nawiązałem kontakt z kumplem ze szkoły, który pracował w dużym serwisie i w ramach prezentu na święta dostałem od niego nową baterię i matrycę.

      Ale długo się nie nacieszyłem, bo na wiosnę spalił się dysk... Teraz komputer ma sześć lat, klawiatura nie działa dopóki się nie rozgrzeje, klawisze multimedialne nie działają od lat trzech, wypalarka DVD (użyta może ze 20razy) nie żyje od niepamiętam kiedy, bo nawet nie zauważyłem, że wyzionęła ducha. A czytnik kart SD przestaje czytać, gdy używam touchpada.

      Znajomek z serwisu chwali, że ten egzemplarz i tak długo mi żyje, bo zwykle dostają takie trzyletnie i odkładają jako dawców narządów, bo nic się nie da z nimi zrobić.

      pokaż spoiler w ogóle magazyn dawców narządów był zajebisty. Tak jakby wejść do biblioteki, tylko, że na półkach zamiast książek były alflabetycznie poustawiane laptopy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @TataTitoja: potwierdzam, obsluga seriwsowa Lenovo to syf jakich malo. I mowie tu o usludze rozszerzonej gwarancji NBD on site na Lenovo T440p. U mnie uznali ze komputer zalany i naprawa platna. Oczywisciezadnego zalania nie bylo, chyba ze przed zakupem... Na szczescie sprzet dodatkowo ubezpieczony bo firmowy wiec rozeszl osie po kosciach, ale niesmak pozostal.
      Na przeciwleglym biegunie stoi Dell, fantastyczny serwis. Naprawde polecam, troche laptopow im nazglaszalem na gwarancje i zawsze jestem mile zaskoczony (nawet w przypadkach gdzie zawinil uzytkownik).
      Podobnie brak problemow z serwisem HP, ale tu gwarancja rozszerzona dodatkowo platna.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: skąd jesteś? bo dolnośląski serwis della jest 12/10.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: Bo laptop
      Cały problem jest oczywiście taki, że Janusze biznesu i oszczędności chcą mieć jak najlepszego kompa
      "hyhyhy, ten komputer ma 3GHz, a ten ma 2.6GHz, bierem"
      Na czymś trzeba oszczędzać - najczęściej zauważyłem, że Acer produkuje w tekturze laptopy, byleby miały lepszą grafikę itd. przez co są nienawidzone - ale tak już jest

      Laptop ma tę wadę, że jest mały, okrojony i w dość taniej konfiguracji (3k to tania konfiguracja, porządne lapki to z 5k w górę).

      Dlatego dobrze mieć stacjonarkę i jakiegoś kumatego netbooka / tableta / smartfona, który nie będzie super-mocny, ale mobilny

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: ja nie wiem. Katuję teraz do pracy E6420, wcześniej 610. Sprzęt nie do zajechania. Prócz akumulatora, który po 3 latach nie dawał rady. Ale cała reszta żyła i żyje. A 610 ma ja wiem, 7 lat? Dell rzeczywiście długowieczny jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @TataTitoja: @zalewaj: @kodijak:
      Dobrze, że jak na razie to nie miałem okazji odwiedzić serwisu z moim Lenovo. Już mam go prawie 3 lata i nic jak na razie, odpukać, nie padło. Nawet ekran nie ma bad pixeli(co mnie zdziwiło). Widać trafiłem na dobry egzemplarz. Jednak po przeczytaniu tego, przy następnym zakupie się dobrze zastanowię co kupić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kodijak: Nie wiem czemu Cię minusują. Serwis Dell'a to chyba najlepszy serwis gwarancyjny laptopów jaki istnieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wezmyr: Mi na szczęscie w Vostro 1500 tylko po 4 latach padła elektronika w dysku, a laptop przestał się włączać po 7 latach (dziwne, że 2 tygodnie po zakupie nowego).

    •  

      pokaż komentarz

      @Wezmyr: w ogole cala seria Latitude jest wytrzymala. Ja mam D630 i choc nie jest to najnowszy laptop swietnie daje rade nawet w terenie. Poza tym slot na druga baterie, co daje nawet 7 godzin pracy, plus wbudowany modem 3G do Aero2. Czego chciec wiecej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Hrabia_Serek_von_Hochland: No i juz pewnie nie trafi do serwisu. Nie wiem jaki model masz, ale 3 lata temu Lenovo trzymalo jeszcze poziom (przynajmniej seria T, pozostale nie wiem). Teraz jak juz wszysciutko chincoki przejely to omijac z daleka radze.

    •  

      pokaż komentarz

      @zalewaj: Y570, jestem bardzo zadowolony z niego. Ze 2-3 miesiące po zakupie wprowadzono Y580. Wtedy szukałem laptopa, który będzie łączył trwałość z fajnymi parametrami i polecono mi ten model. Czytałem komentarze o dobrej jakości wyrobów Lenovo, ale też pojawiały się takie, że to nie to samo co kiedyś. Szkoda, że jakość spadła, bo w przypadku następnego laptopa na 90% byłoby to Lenovo. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @zalewaj: jeżeli to nie tajemnica to co Ci w tym lapku padło? Masz jaieś pojęcie o ich ogólnej awaryjności? Swieżo kupiony T440p here

    •  

      pokaż komentarz

      @Slasiu: Dolnośląski serwis Della nie potrafi naprawić mojej dziewczynie komputera za grube pieniądze (nie pamiętam modelu, ale nowy >8000PLN, kupiony do renderowania grafiki) od ponad pół roku. Wymieniane są części, a komputer jak wywalał BSoF tak dalej to robi. Więc nie byłbym taki pełen zachwytów.

    •  

      pokaż komentarz

      @fervi: Mam acera, z typowo konsumenckiej serii (blyszczaca matryca, obudowa, z osobna grafika jak na tamte czasy mocna), ktory jest w uzyciu juz siodmy rok. Poza licha bateria, zlego slowa na niego powiedziec nie moge.

    •  

      pokaż komentarz

      Wykop, bo sam miałem problem z ich komputerem... mi odmówili przyjęcia na serwis po obejrzeniu zdjęć :) Też to opisałem na wykopie, ale standardowo przeszło bez echa ;) Opisz swoją historię na FB profilu "Uwaga na Lenovo"... Niestety, jesteś jednym z wielu, bo widać choćby po oficjalnym profilu Lenovo Polska. Taki mają standard.

      @TataTitoja: POwiem Ci, ze sama mialam pare lat temu z nimi problem i to nie w Polsce. Z laptopem Y510, ponad 4 miesiace czekalam na zwrot laptopa. Ponad polowa czasu to bylo wyklucanie sie o przeslanie rachunku, a nie kosztorysu. Obecnie jesli mialabym kupic laptopa to tylko Dell, nie mam zamiaru meczyc sie z firma, ktora ma gdzies klienta. Przeciez zakupienie sprzeu to jedna sprawa, a serwisowanie to druga. Laptop moze byc piekny, fajny, przystepny etc, ale gdy support jest beznadziejny, nie warto sie pchac. NIe oszukujmy sie Dell nie robil ladnych laptopow :D.,a polowa sukcesu gdy laicy kupuja sprzet, to wyglad laptopa.

    •  

      pokaż komentarz

      @keton22: cala plyta glowna i uklad ladowania. poczatkowo laptop sie wieszal, potem wysiadl touchpad a na koncu ladowanie. Ale od tamtej pory zakupione 2 kolejne T440p (taka polityka dzialu) i zadnych problemow wiec spoko luz:)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef: Mam Sony Vaio VPCSB i bodajże leci chyba dziesiąty lub jedenasty rok użytkowania. Nic nigdy nie padło. Chłodzenie pomimo konserwacji jest trochę głośne po tych latach. Ale się nie przegrzewa.

      Ale w roku zakupu to kosztował mały worek pieniędzy.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak by ktoś jeszcze nie wiedział to serwis Lenovo jest realizowany w Polsce a dokładnie jeśli się nie myle to mass serivce area dla całego Europy jest w Łodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek-taktowski: to wytłumacz czemu paczka jest w Kesselsdorf'ie

    •  
      d.........k

      +8

      pokaż komentarz

      @tomek-taktowski: Lenovo jest serwisowane przez firmę Medion z siedzibą w DE

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek-taktowski: Serwisem Lenovo zajmuje się Medion z siedzibą w Niemczech. Sam wysyłałem tam swojego Y580 (wymiana płyty głównej). Tyle, że moja naprawa odbyła się szybko i bez problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @vdr: Odbyła się szybko i bezproblemowo bo postąpiłeś słusznie i załatwiałeś sprawę bezpośrednio z gwarantem a nie z pośrednikiem ;)
      Mnie lenovo w ciagu 48h wymieniło dysk jak mi padł. Wystarczył telefon na infolinie.

    •  

      pokaż komentarz

      @MooM: Tez mialem z y580 problem. Jakos do ceny mnie powaliła dlatego kupiłem. Bubel. Bluescreeny, 3x w naprawie. Raz wymienili płytę główną, a dwa razy sformatowali wtf. Sam naprawiłem, Google chrome byl problemem, dziwne, ale pomoglo. Dwa, dysk siadl to wymienili. Teraz jest po gwarancji ale znowu z dyskiem problemy, a projekty same sie nie zrobią. Wczesniej jak byl serwis w pl to 3-4 dni i naprawione, a teraz,sie balem wysyłać.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek-taktowski:
      @MooM:
      @vanvolf:
      @deejaydanek:
      @vdr: Serwis lenovo jest w polsce. Sam tam pracowalem. Jak macie pytania to walic. Moge zrobic mini ama:P

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek-taktowski: Serwis Lenovo-Medion samych płyt głównych realizowany jest w Łodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @w3n5zu: jest to możliwe żeby przy wymianie matrycy w lenovo g500s tak spier... naprawę żeby dać nowego laptopa ? I dlaczego mój laptop był robiony w Niemczech przez co musiałem dłużej czekać niż jakby był naprawiany w PL?

    •  
      w.......e

      +2

      pokaż komentarz

      @tomek-taktowski: Medion zajmuje się naprawą, konkretnie w Essen. Pracuję w Lenoro na info linii, codziennie wysyłam tam dziesiątki sprzętów :P

    •  

      pokaż komentarz

      @kulisz: @w3n5zu: Ja dzwoniłem na infolinię w Holandii i w Polsce. Ostatecznie zdecydowałem się wysłać przez Polskę, żeby mieć łatwość kontaktu w razie problemów. Załatwili kuriera, który odebrał komputer i zawiózł do Niemiec. Po 3 tygodniach komputer był u mnie. Wszystko przebiegło bez problemów. Jedyną rzeczą, którą zauważyłem było małe wgniecenie w obudowie, widoczne właściwie tylko pod światło. Niestety nie jestem w stanie stwierdzić, czy było już wcześniej czy nie, więc nie mogę tym obciążyć serwisu Mediona. Naprawa została natomiast przeprowadzona szybko i bezproblemowo.

      w3n5zu serwis był w Polsce kiedyś z tego co sam czytałem, ale od jakiegoś roku podobno wszystkie komputery wysyłają do Niemiec.

    •  

      pokaż komentarz

      @vanvolf: Medion-Lenovo ma kilka miejsc gdzie naprawia laptopy. Na pewno sa to niemcy, austria i polska. Nawet jakby byl naprawiany w Polsce to i tak paczka leci przez niemcy. Dlaczego spierniczyli? Tego niestety nie wiem. Moge jedynie powiedziec ze jest tam dosc duzy zap!!!!!@...

    •  

      pokaż komentarz

      @vdr: wszystko wysylaja do niemiec a niemcy czesc wysylaja do polski. Pracowalem tam 2 miesiace temu wiec mysle ze informacje w miare swieze. Napisalbym jeszcze kilka informacji, ale nie wiem na ile moge sobie pozwolic;)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek-taktowski: siostra wysylala lenovo na gwarancje, szlo do niemcow. Sam jak na chyba xkomie sie pytalem to mi odpisano, ze w Polsce tylko wybrane modele ogarniaja. A co do reklamacji siostry - Po mniej jak tygodniu lapek wrocil, tylko hdd bylo do wymiany.

    •  

      pokaż komentarz

      @kulisz: a co z danymi które miałeś na dysku? tego nikt ci nie odda ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @RARvolt: ja z tych co robią backup ważnych danych, a reszta to śmieci xP

    •  

      pokaż komentarz

      @tomek-taktowski: W Łodzi zajmują się naprawą serii ThinkPad, ThinkPad Tablet, ThinkCentre, ThinkStation, ThinkServer, ThinkVision natomiast cała reszta jak IdeaPad, IdeaCentre lecą do Essen do Niemiec tak mówił mi gości w serwisie jak zjawiłem się tam ze swoim laptopem.

    •  

      pokaż komentarz

      Pracuję w Lenoro na info linii, codziennie wysyłam tam dziesiątki sprzętów :P

      @wilddance: i serio jest taki problem z feedbackiem z niemieckiego serwisu? Nie odpisują Wam na maile przez kilka tygodni, kolejne ponaglenia, itp? Brakuje im tak podstawowych części zamiennych jak np. zawiasy do popularnych modeli?

    •  

      pokaż komentarz

      @MooM: Hej,

      Chciałem Wam przedstawić moją historię z Lenovo. O tyle Ciekawe, że komputer też był kupowany w X-komie i też był kupowany w CH Reduta:D

      Oczywiście sprawa dotyczyła tego samego modelu komputera y580, uszkodzony był gładzik oraz jeden głośnik charczał. Gładzik nie działał od początku, ale olałem sprawę, bo i tak korzystałem z myszki. Ogólnie dopiero po zakupie dowiedziałem się, że te notebooki są mega awaryjne, ale stwierdziłem, ze co tam, przecież Mnie to nie spotka.

      Minął rok od zakupu, idąc na urlop, stwierdziłem, że oddam komputer na gwarancję, ponieważ i tak nie będę na urlopie z niego korzystał.
      Wszedłem na stronę Lenovo, znalazłem numer na infolinie, zadzwoniłem i zamówiłem kuriera. Robiłem to z pominięciem sklepu, bo niby szybciej, tak;( okazało się, ze wręcz przeciwnie.
      Przed wysyłką Lapka zrobiłęm, mu mase zdjęć, każdej rysy, każdych defektów, żeby mieć dowód jak coś się stanie. Dodatkowo, zadzwoniłem na infolinie i zapytałem, czy mogę wysłać bez dysku twardego, ponieważ nie mogę zrobić kopii zapasowej, a 90% dysku jest zajęte. Pan na infolinii powiedział, że nie ma problemu. Komputer został odebrany przez kuriera i zapomniałem o nim na miesiąc, bo ok. tyle trwa naprawa, jeszcze wcześniej zadzwoniłem upewniając się czy komputer dotarł, otrzymałem specjalny numer serwisowy, na który się powoływałem.

      Potem się zaczęło:
      Dzwonie raz, mówią, że czekają na części.
      Dzwonię drugi, to samo, dzwonie 3 to samo i już zacząłem wylewać swoje żale do osoby z którą rozmawiałem, że w uja walą oczywiście w kulturalny sposób, ale tak, żeby coś zrobili w tej sprawie. Oczywiście nic nie zrobił, a minęło już chyba 2-3 miesiące od momentu wysłania. Później zacząłem pisać zażalenia i wysyłać na wszystkie emaile jakie tylko znalazłem na stronie lenovo, tych email wysłałem z 2-3, opisując za każdym razem sytuację od początku. W końcu jak zadzwoniłem jeszcze raz do serwisu to okazało się, że komputer nie będzie naprawiony, bo nie ma części, noż k?@!a, po 3 miesiącach ogarnęli się, że nie będzie części, super. To pytam, co teraz? Pan mówi, że dostanę nowy komputer, pytam kiedy? Na to Serwisant, że jak przyślą taki sam. Oczywiście dalej czas leciał. Pojawił się też problem z pamięcią Ram. Lenovo robi te komputery tylko z 4GB, a ja wysłałem lapka z 8GB. Serwisant powiedział, że mi wyśle kurierem ten Ram. No to chociaż tyle.
      W międzyczasie wk?@!iony jak 150 zadzwoniłem do x-komu i opisałem całą sytuację. Okazało się, że x-kom może mi wymienić lapka na nowego w podobnej cenie, a później się rozliczy z lenovo. Myślę, wreszcie moja wędrówka zbliża się do końca. Potem już kontaktowałem się z infolinią x-kom, Pan chciał mi wcisnąć sprzęt z hujowymi parametrami, ale stwierdziłem, że skoro tyle czekałem to niech się postarają. Ja miałem wersje z ekranem HD błyszczącą, a chciałem full hd z matową. Pojawiły się nowe modele komputerów lenovo w troszkę niższych cenach ale lepszych parametrach. Zacząłem cisnąć Pana w x-komie, że chce ten który wybrałem i koniec, bo jest w tej samej cenie. Koleś przyklepał i kazał się zgłosić do Reduty po odbiór nowego komputera, z dokumentem zakupu i papierami od Lenovo. Poszedłem wymienili elegancko na nowy. Mam ten komputer do tej pory, odpukać nic się nie dzieje.

      Profit:
      Nowy komputer oraz nowszy y510p z lepszymi parametrami (dysk hybrydowy SSHD, fullhd matowa matryca, nowszy procesor oraz karta graficzna),
      Nowa gwarancja 2 lata,
      Dysk twardy 1TB, którego nie wysłałem do serwisu,
      Pamięć Ram 4GB Sodimm, który przysłał mi serwis Lenovo.

      Cała sytuacja od wysłania do odbioru trwała od 21 stycznia do 30 kwietnia 2014. Troszkę długi ten serwis, ale akurat w moim przypadku było warto. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      PS. Może to kogoś zainteresuje, TAK mój laptop pojechał do serwisu do Niemiec.

    •  

      pokaż komentarz

      @mulan84: potwierdzam <pracownik serwisu>, w tym samym serwisie serwisuje sie też serie Della Latitude (tak a'propos wpisów ze dell ma lepszy serwis)

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejpiotr_: Też mam Y580 od ponad 2 lat i7 FHD z tą różnicą, że kupiłem czysty bez systemu oraz od razu na start wywaliłem wolny dysk 750GB jakieś ścierwo i wstawiłem SSD 256GB 830 pro oraz 2x4 GB 1600 hyperX. Wszystko działa perfekt w tym bdb ciche i wydajne chłodzenie. System startuje w 10s Win7 64 pro :) Jestem bardzo zadowolony dobry lap za dobre pieniądze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejpiotr_: Sprawdź dokładnie dysk hdtune itp albo daj do dobrego serwisu aby Ci zdiagnozowali. Jeżeli cokolwiek dzieje się z dyskiem a tym bardziej wykaże to SMART wypieprz go i kup nowy. Dyski HDD to bardzo awaryjne badziewia. Polecam Ci 850pro 128/256GB na systemowy a na magazyn zewnętrzny lub zamiast DVD kup kieszeń HDD 2,5" (mam tego tony więc jak chcesz to pisz prw uniwersalna za 25 zł +list polecony) i tam wstaw jakiś inny hdd 750-1TB+ :)

    •  
      w.......e

      +1

      pokaż komentarz

      @DOgi: szczerze mówiąc, tak, brakuje kontaktu. Często zachęcam ludzi do składania skarg nawet :D Wszystko idzie w kierunku zmiany serwisu albo wszystko upadnie i Lenovo po prostu wymieni ludzi odpowiedzialnych za obsługę gwarancji

    •  

      pokaż komentarz

      @saneczki: Dzięki, ale to co napisałeś to już dawno wiedziałem, że tak trzeba zrobić. Nie tego chciałem od laptopa za 4k. Potrzebuje laptopa do robienia renderingów, grafiki 3d, więc niedługo przesiade się na stacjonarke :)

      Niezle wybuliles na start.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejpiotr_: Win z uczelni wiec oficial free. A pamiec i dysk to raptem 1k zł. Najważniejsze było aby działał szybko i stabilnie i taki lapek starczy mi jeszcze na kilka lat ;) A stacjonarka jest świeża pół roku też starczy pewnie na 5-7 lat ;) bo w gierki to rzadko grywam a zapas mocy jest, monitor fajny jest a sprzęt z dobrej półki to się nie rozpadnie za chwile heh.. oby :)

    •  

      pokaż komentarz

      @saneczki: Akurat chce kupic dell z serii precision. Poleasingowego :) Z nvidia quadro oraz xeonem hexa. Nie wiem czy dobre, musze sie zorientowac, ale moc obliczeniowa jest potrzebna :)

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejpiotr_: Precisiony większośc serii jest w porządku. Ale do konkretnego modelu przed zakupem poszukaj czy ma jakieś konkretne bolączki na co zwrócić uwagę itp. Warto też przejrzeć testy bo też często się różnią grafiką, prockami, matrycą, czasem naprawą jakiegoś bubla fabrycznego np. z początków produkcji serii tak aby dobrać jak najlepszy model :) No i jak używany to koniecznie w 14 dni dokładnie go przetestować, sprawdzić wszystko czy jest ok gdyż łatwo zwrócić jak nam się coś nie spodoba.

    •  

      pokaż komentarz

      @saneczki: ale ja mowie o stacjonarce :) przed zakupem i tak przejrze, poczytam. Nie chcę kolejnego bubla, a ma mi sluzyc na lata.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejpiotr_: A zrozumiałem, że laptop :> No stacjonarka jest mało awaryjna jak się wezmie porządne podzespoły. Koniecznie kup najlepszy zasilacz np. Corsair AX i ja mam 760i i 1200i (1,5 roku 24h działa) i są świetne i bdb płytę główna to podstawa stabilnego kompa i żywotności podzespołów. Oczywiście jeszcze SSD 850pro a z HDD wd red 1/2/4/6 TB

    •  

      pokaż komentarz

      @saneczki: No wlasnie daja ssd 250gb chyba wlasnie tego samsunga :) Dopiero kolo wrzesnia, pazdziernika zamierzam kupic, wiec mam nadzieje, ze troche z ceny zejda.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciejpiotr_: Tylko bierz 256 PRO a nie 250 EVO taka uwaga :)

  •  

    pokaż komentarz

    To dlaczego oddałeś na gwarancję?

    Skoro już byłeś w sklepie trzeba było złożyć reklamację tytułem niezgodności towaru z umową, sprawa została by załatwiona na miejscu (a jak nie to najdalej w ciągu 2 tygodni ale raczej wymienili by go od ręki aby nie tracić kasy na znaczki).

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Laptopa miałem ponad pół roku więc wiązałoby to się z wizytą u rzeczoznawcy. Zależało mi na czasie, a teraz żałuję

    •  

      pokaż komentarz

      @MooM: na 100% nie szli by z tym do sądu bo by ponieśli koszty wyższe niż 3 laptopy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: nie muszą iść do sądu. Po upływie 6 miesięcy obowiązek udowodnienia wady ukrytej spoczywa na konsumencie

    •  

      pokaż komentarz

      @MooM: tylko jeśli sprawa trafi do sądu.
      Widzę, że nie wiesz jak wygląda procedura.
      Zwyczajnie składasz reklamację i piszesz (albo mówisz) co nie działa i oni muszą udzielić w ciągu 14dni odpowiedzi (listem poleconym, chyba, że wymienią sprzęt na miejscu w momencie zgłoszenia).

      Możliwe są 2 odpowiedzi:
      - zgoda, ok wymienimy, albo ok oddamy pieniądze, albo ok usunęliśmy usterkę
      - brak zgody, proszę skierować sprawę do sądu.

      Dopiero w przypadku tej drugiej odpowiedzi jest powoływanie biegłego.

      Aby złożyć reklamację nie trzeba żadnych biegłych, a sprawy w sądzie nie będą chcieli jeśli wiedzą że jej nie wygrają.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: tak czy inaczej sklep wysłał by sprzęt do ekspertyzy.
      Dlaczego? Bo nikt z tam pracujących nie jest w stanie określić czy przypadkiem nie został uszkodzony z winy użytkownika. A 60% sprzętu typu laptop/tablet/telefon jest uszkodzonych z winy użytkownika, zalania, upadki, przepięcia, wyłamane gniazda i tak dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: A czy przypadkiem przy drugiej opcji nie ma : "Nie wyrażamy zgody, uważamy że sprzęt jest do naprawy - bo do tego jako sprzedawca mamy pierwszeństwo, więc proponujemy Panu naprawę sprzętu"? - Oczywiście na odpowiedź masz 14 dni czy wyrażasz zgodę na takie załatwienie sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @paganek: Jest też taka opcja. Zawsze możesz nie wyrazić zgody i iść do sądu. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że oddawanie na niezgodność towaru z umową, nawet po 6 miesiącach (oczywiście, gdy wiem, że mam rację) w 100% kończy się pozytywnym rozpatrzeniem sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      tak czy inaczej sklep wysłał by sprzęt do ekspertyzy.
      Dlaczego? Bo nikt z tam pracujących nie jest w stanie określić czy przypadkiem nie został uszkodzony z winy użytkownika

      @Cobesh: no i bardzo dobrze po to mają te 14 dni na odpowiedź aby sprzęt sprawdzić dokładnie, jeśli się okaże że to z winy użytkownika to mogą dać odpowiedź negatywną - nie wymienimy, naszym zdaniem to nie z naszej winy, jeśli masz inne zdanie to prosimy o skierowanie sprawy do sądu.

      Przy odpowiedzi negatywnej zawsze muszą pisać, że jeśli się z nimi nie zgadzasz to proszą o skierowaniu sprawy do sądu (wymóg ustawowy) ale składający reklamację po otrzymaniu odpowiedzi może jeszcze się rozmyślić, np jeśli zorientuje się że to rzeczywiście on zepsuł laptopa i sprawy do sądu nie kierować.

      @paganek:

      "Nie wyrażamy zgody, uważamy że sprzęt jest do naprawy - bo do tego jako sprzedawca mamy pierwszeństwo, więc proponujemy Panu naprawę sprzętu"?
      Nie mogą, bo już w reklamacji piszesz: proszę o wymianę sprzętu na wolny od wad lub usunięcie wady jeśli możliwa jest naprawa.

      Czyli w takiej sytuacji musieli by odpowiedzieć pozytywnie: zgoda, naprawiliśmy(naprawimy) sprzęt, proszę się zgłosić po odbiór naprawionego.

      Tak czy inaczej dostajesz sprawnego laptopa. Dla Ciebie ważne jest to, że muszą tej odpowiedzi udzielić (i odpowiedź dostarczyć) w ciągu 14 dni - jeśli nie zdążą to Ty dyktujesz warunki a oni muszą się zgodzić na wszystko.
      Nie mogą odpowiedzieć nie wiemy co się zepsuło ale spróbujemy to naprawić może się uda, decydując się na taka odpowiedź muszą wiedzieć, że naprawa się udała albo, że na pewno da się ją wykonać i to szybko bo mają na nią określony czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Niestety nie. Jeżeli na ustawie dasz że żądasz zwrotu gotówki - sprzedawca ma obowiązek uzgodnić z Tobą że jest inna opcja - ale nie może kiwnąć palcem dopóki nie wyrazisz na to zgody. A nawet jeżeli wyrazisz zgodę i tak siła rzeczy pójdzie do producenta, chyba ze sprzedawca weźmie na siebie odpowiedzialność za sprzęt do końca gwarancji. Pozatym na naprawę później ma "najkrótszy możliwy czas"

    •  

      pokaż komentarz

      @paganek: dlatego składając reklamację od razu należy pisać, że chcesz wymiany lub naprawy - wtedy nie będzie pretekstu do odwlekania czegokolwiek, jak chcą naprawić i potrafią to zrobić to proszę bardzo, tak czy inaczej najdalej po 14 dniach dostaniesz sprawnego laptopa.

      Jak chcą odesłać do producenta to muszą tak to załatwić aby najdalej po 14 dniach był z powrotem a jak nie to będą musieli oddać kasę (jeśli producent odpowie, że nie naprawi bo laptop został stratowany przez stado słoni, ale zrobi to później to będzie już ich problem a nie Twój).

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: wszystko sie zgadza - poza jednym - w ustawie naprawdę nie ma określonego czasu do realizacji naprawy - jak Ci ja zaproponują i sie zgodzisz to moze trwać i 3 tygodnie jeżeli 3 tygodnie to najkrótszy czas na realizację. Tam bodaj jest użyte zdanie w ustawie "nie powodując specjalnie opóźnienia realizacji naprawy" z pamięci jadę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @paganek: tyle, że w ciągu 14dni muszą udzielić konkretnej odpowiedzi, da się naprawić i na pewno naprawimy, dnia ... proszę się zgłosić po odbiór naprawionego. Albo napisać, że się nie da i wtedy od ręki wymienić na nowy lub jeśli nie mają takiego samego to od ręki zwrot gotówki.

      To wyklucza odsyłanie na koniec świata i liczenie na to że może producent naprawi a może nie. Mogą skorzystać z pomocy producenta ale za opóźnienia odpowiadają oni, podobnie oni ponoszą ryzyko jeśli coś pójdzie nie tak (np okaże się, że jednak nadal nie działa - wtedy od ręki zwrot gotówki).

  •  

    pokaż komentarz

    Lenovo renomowane, no nie wiem gdzie :)

  •  

    pokaż komentarz

    Też wykopię, również mam przejścia z Lenovo. Moja kobieta kupiła sobie ładnego białego Lenovo Z500. Dba o niego niemiłosiernie, lapek pomimo ponad rocznego użytkowania nadal ma gdzieniegdzie niezdjętą fabryczną folię.
    I co się stało? Z touchpada zaczął schodzić lakier. Tak kur... od jeżdżenia opuszkiem palca zaczął schodzić lakier... Oddaliśmy go do sklepu w którym był kupiony (... nie dla idiotów? aby napewno?) Po kilku dniach sms, proszę odebrać laptopa. Pomyślałem, o jaka porządna firma (o ironio!). Po dotarciu do sklepu dowiaduję się, że serwis po obejrzeniu zdjęć stwierdził że to wada kosmetyczna, która nie podlega gwarancji. O qurwa!?

1 2 3 4 5 6 7 ... 21 22 następna