•  

    pokaż komentarz

    W komiksie jest błąd pierwsze szczepionki pojawiły się na długo przed Edward Jennerem.
    Pierwsze szczepienie przeprowadzali Chińczycy wdmuchując sproszkowanego strupa z ospy przez nos.
    Pierwszą osobą z zachodu która ją zastosowała i przyczyniła się do jej popularyzacji była znana angielska pisarka Mary Wortley Montagu która zetknęła się z nią w Turcji.
    Edward Jenner wymyślił nowy skuteczniejszy i bezpieczniejszy rodzaj szczepionki dzięki czemu rozpoczął czego skutkiem było całkowite wyeliminowanie ospy

  •  

    pokaż komentarz

    Osobiście znam przypadek ze dziecko po dostaniu szczepionki w 7miesiacu życia dostało porażenia mózgu. Dziś dziewczyna ma 32lata mieszka niedaleko mnie i rodzice i dziadkowie muszą się nią opiekować. Nawet samodzielnie nie chodzi. Ogromna tragedia.

    pokaż spoiler Tak to prawda. Czekam na ocean minusów.

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm: A ja znam przypadek, że koleżanka po wypiciu wody mineralnej wpadła pod pociąg i zginęła. To też jest prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: ZAKAZAĆ MONOTLENEK DIWODORU! 100% ludzi przyjmujących tę truciznę umiera, 100% morderców ją przyjmowała, AL-Kaida oraz ISIS regularnie podaje ją swoim wyznawcom!

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm: I o czym ten przypadek ma niby świadczyć oprócz tego, że pechowo zbiegło się w czasie przyjęcie szczepionki z wystąpieniem porażenia mózgowego?

    •  

      pokaż komentarz

      @list86: ja się codziennie szprycuje DHMO i jakoś żyję więc raczej nie 100%.

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm:
      Statystycznie mózgowe porażenie dziecięce występuje u 2/1000 żywo urodzonych dzieci.

      Była jednym z tych dwóch. Przykra sprawa, ale niestety nie ma to nic wspólnego ze szczepieniami.
      Siejesz FUD, a więc teraz przeproś i zamilcz, albo wyjdź stąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vielokont: może pechowo, może przypadek ale fakt jest taki że zbiegło się ze szczepionka.

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm: I zupełnie nic z tego faktu nie wynika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lk_hc: lel, brawo ignorancie. Te 2 na 1000 dzieci rodzą się z mózgowym porażeniem dziecięcym, a nie nabywają je nagle po 7 m-cach bez żadnego czynnika zewnętrznego.

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm: Widzisz jak to jest. Jak ktoś jest fanatycznie przekonany o swojej racji, to żadne argumenty go nie przekonają. Ja szczepiłem swojego syna, chociaż nie chciałem zgodzić się na nowoczesne szczepionki kombinowane i szczepiliśmy go tradycyjnie.
      Większość komentujących tutaj nie stała przed dylematem, czy zaszczepić własne dziecko i nie ma pojęcia jak poważne są to rozterki.

      Ja nie mam do końca sprecyzowanych poglądów na temat szczepionek, wiem natomiast że związek między autyzmem a podaniem szczepionki u niektórych dzieci jest niezaprzeczalny. Mam kolegę w pracy, którego syn chodzi z moim do przedszkola. Ma autyzm i jego ojciec opowiadał mi jak to się zaczęło. Był normalnie rozwijającym się dzieckiem, a po podaniu szczepionki dostał wstrząsu immunologicznego, przestał rozpoznawać rodziców i cofnął się w rozwoju. Z kolei koleżanka mojej żony pracuje w szpitalu z dziećmi autystycznymi i wiele przypadków to są właśnie dzieci, które zmieniły się po podaniu szczepionki.

      Powtarzam, sam szczepiłem swoje dziecko, ale strasznie denerwuje mnie ten chamski rechot wydobywający się z nieznających życia, zapryszczonych gardeł, które każdą wątpliwość w stosunku do szczepionek ogłaszają ciemnogrodem i średniowieczem.

      Życie jest bardziej skomplikowane niż się takim pajacom wydaje.
      Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @silverm: Lel ignorancie ale diagnozowane jest w pierwszych dwóch latach życia. Skoro porażenie następuje w czasie trwania ciąży raczej powinieneś wypominać ignorancję komuś kto twierdzi, że pojawiło się w 7. miesiącu życia po szczepieniu, nie sądzisz? Bo wtedy zostało zdiagnozowane a nie wystąpiło.

    •  
      d.........e

      +2

      pokaż komentarz

      @hbmm: Ja słyszałem, że głównym powodem matur są chrabąszcze majowe, bo zawsze jak się ich widać więcej, to występuje matura.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Ty chyba sam nie wierzysz w te bzdury, które tu wypisujesz, co? Zamiast robić k?#!ę z logiki, zatrzymaj się na chwilę, opanuj oddech, zetrzyj pianę z pyska i zastanów się co piszesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cameel: W czym "nowoczesne szczepionki kombinowane" są gorsze od "tradycyjnych"? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      natomiast że związek między autyzmem a podaniem szczepionki u niektórych dzieci jest niezaprzeczalny

      [potrzebne źródło]

    •  

      pokaż komentarz

      @silverm: No to powiedz mi - kiedy się diagnozuje porażenie mózgowe?

    •  

      pokaż komentarz

      Statystycznie mózgowe porażenie dziecięce występuje u 2/1000 żywo urodzonych dzieci.

      @Lk_hc: Źródło? Czy bzdura wymyślona na pożywkę którą mogą podpierać się szczepionkowcy?

    •  

      pokaż komentarz

      @gato: Nie napisałem, że są gorsze, ale nie przemawia do mnie argument o tym że są lepsze, bo dziecko ma tylko jeden zastrzyk zamiast np. trzech. Taka kombinowana szczepionka zawiera w sobie kilka "unieszkodliwionych" chorób i jest większym jednorazowym obciążeniem dla układu odpornościowego dziecka.

      A co do źródła, to napisałem przecież, że piszę na podstawie doświadczenia osób mi znanych, rodziców dziecka po wstrząsie po podaniu szczepionki oraz zawodowej opiekunki dzieci autystycznych. Nie prowadzą oni niestety blogów w internetach, więc nie jestem w stanie zarzucić linkiem. Mogę Ci opisać jak wyglądało przyjęcie szczepionki przez małego chłopca, który był normalnie i zdrowo rozwijającym się dzieckiem, według relacji jego ojca: mały po powrocie do domu wyprężył się i zaczął gorączkować, ciekawski wcześniej malec zaczął wpatrywać się w jeden punkt, stracił zainteresowanie otoczeniem, przestał rozpoznawać rodziców. Całkowicie zmieniło się jego zachowanie.

      Poważam, nie jestem po żadnej ze stron w tej szczepionkowej wojnie, nie jestem też jakimś samozwańczym ekspertem w tej sprawie. Nawet ten opisany powyżej przypadek nie musi o niczym świadczyć. Ojciec dziecka sam wspominał, że szczepionka wcale nie musiała być przyczyną autyzmu, być może mały miał jakieś wrodzone predyspozycje. Z pewnością jednak szczepionka była katalizatorem zmian na gorsze.

      Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @SHAMER: O co ci chodzi? Przecież porażenie mózgowe jest stosuynkowo powszechne - http://www.cdc.gov/ncbddd/cp/data.html
      2/1000 jest pewnie z wiki, i jest to stosunkowo niski szacunek - tu masz CDC - między 1,5 a 4 na 1000.

    •  

      pokaż komentarz

      Powtarzam nie poważam w poprzednim komentarzu :)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie napisałem, że są gorsze, ale nie przemawia do mnie argument o tym że są lepsze, bo dziecko ma tylko jeden zastrzyk zamiast np. trzech. Taka kombinowana szczepionka zawiera w sobie kilka "unieszkodliwionych" chorób i jest większym jednorazowym obciążeniem dla układu odpornościowego dziecka.

      @cameel: No to patrz teraz co serwujesz swoim dzieciom:

      Wariant "tradycyjny nieskojarzony" - 3 szczepienia:
      1. DTP - błonica, tężec, krztusiec "nieskojarzona" ( ͡º ͜ʖ͡º),
      2. IPV - polio
      3. Hib - pałeczka hemofilna typu b

      Do tego jeszcze nie spotkałem się z sytuacją żeby te szczepionki były podawane inaczej niż za jedną wizytą, wszystkie 3 wkłucia naraz i jednorazowe obciążenie układu immunologicznego masz takie samo, a nawet większe ze względu na gorszą wersję szczepionki na krztusiec.

      Wariant "skojarzony" - 1 szczepionka:
      1. DTPa - błonica, tężec, krztusiec, z tym, że tu są same antygeny krztuśca
      2. IPV
      3. Hib

      Jedyną wadą szczepionki skojarzonej jest to, że nie jest refundowana w naszym kraju i trzeba kasę wyłożyć z własnej kieszeni.

      To tyle jeśli chodzi o argumenty...

      Zresztą to nie wszystkie skojarzone szczepionki, jest jeszcze przecież MMR, a dla tej alternatywy chyba nie ma, no ale w sumie wśród antyszczepionkowców MMR jest największym złem, a jest skojarzona, to faktycznie musi być jakiś spisek. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Piszesz, że nie jesteś po żadnej ze stron, ale twoje wypowiedzi temu zaprzeczają. To już ten ojciec, o którym wspominasz ma bardziej racjonalne podejście do tematu.

      Z pewnością jednak szczepionka była katalizatorem zmian na gorsze.

      Tak z pewnością, jeśli ktoś to kiedyś udowodni.

    •  

      pokaż komentarz

      autyzm

      @cameel: Jak już mowa o autyźmie, to może nie powodować go wstrzykiwana substancja tylko ból i inne czynniki podczas samego zastrzyku jak przy obrzezaniu.
      http://au.ibtimes.com/risk-autism-doubled-due-circumcision-study-1413116

    •  
      J...........k

      0

      pokaż komentarz

      wiem natomiast że związek między autyzmem a podaniem szczepionki u niektórych dzieci jest niezaprzeczalny.

      @cameel: Tak samo jak związek pomiędzy wypiciem wody a wpadnięciem pod pociąg u niektórych ludzi jest niezaprzeczalny. Bo przecież ktoś na świecie wypił wodę a potem wpadł pod pociąg. Co z tego, że jest związek, skoro nie jest on przyczynowo skutkowy?

    •  

      pokaż komentarz

      @JakisTakiNick: Koleś z takimi tekstami uderzaj do kolegów z gimbazy, a nie do mnie. Nie mam czasu na dyskusję z durniem, który próbuje być zabawny ale nie bardzo mu wychodzi.

    •  
      J...........k

      0

      pokaż komentarz

      @cameel: Ja nie próbuję być zabawny, użyłem tylko przykładu z wodą i pociągiem by coś zobrazować. Za to Ty próbujesz zabawnie unikać dyskusji implikując mi bycie zabawnym.

      Poza tym gdzie masz dowody na tą niezaprzeczalność?

    •  

      pokaż komentarz

      @JakisTakiNick: Nie musisz mi nic obrazować, bo na własne oczy widuję dzieciaka u którego taki związek przyczynowo skutkowy wystąpił. Nie masz nic ciekawego ani odkrywczego do napisania, to lepiej zmilcz.
      Pytasz mnie o dowody, gdy już o nich opowiadałem w poprzednich komentarzach. Dowód empiryczny jest dla mnie wystarczająco silny. Być może gdy będziesz miał okazję poznać taką relację z pierwszej ręki to odechce ci się głupich żarcików.

    •  
      J...........k

      0

      pokaż komentarz

      @cameel: Na własne oczy nie rozróżnisz związku przyczynowo skutkowego szczepionka-choroba od zwykłego przypadku.

      Nie masz nic ciekawego ani odkrywczego do napisania, to lepiej zmilcz.
      Nie masz dowodów naukowych, to lepiej zamilcz. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poza tym Ty też nie wypisujesz nic ciekawego ani odkrywczego, to samo co wypisuje każdy antyszczepionkowiec "widziałem na własne oczy, dziecko dostało szczepionkę i zamieniło się w dziecko autystyczne na moich oczach!". Więc dlaczego nie zastosujesz się do własnej rady?

      Dowód empiryczny jest dla mnie wystarczająco silny.
      Czym innym jest dowód empiryczny "o, widziałem dziecko i wydaje mi się, że dostało autyzmu od szczepionki" co mówisz Ty, a czym innym "jestem biologiem, widziałem chore dziecko, przeprowadziłem badania naukowe i wyniki wskazują na to, że autyzm został spowodowany szczepionką a moje badania zostały potwierdzone przez X innych badaczy".

      Być może gdy będziesz miał okazję poznać taką relację z pierwszej ręki to odechce ci się głupich żarcików.
      Nie odechce mi się, bo teraz nie żartuję głupio. Tobie się wydaje, że ja żartuję. Może gdy kiedyś zetkniesz się z umiejętnością rzeczowego wyciągania wniosków, to przestanie Ci się wydawać, że możesz wyciągać wnioski o szczepionkach na podstawie jednego dzieciaka którego widziałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakisTakiNick: Pisałem ci , żebyś lepiej zmilczał.
      Rozumiem, że tobie własne oczy nie wystarczają, żeby stwierdzić związek przyczynowo skutkowy i potrzebujesz do tego odpowiednich badań, dowodów, a najlepiej opinii moralnego autorytetu.
      Napij się wody, wsiądź do pociągu byle jakiego i daj mi już spokój, bo jesteś męczący.
      W zasadzie sam się sobie dziwię, że odpisuję komuś którego komentarze są puste w środku, nie zawierają żadnej treści, myśli ani argumentu.
      Już nie będę.

    •  
      J...........k

      0

      pokaż komentarz

      Pisałem ci , żebyś lepiej zmilczał.

      @cameel: Ja też Ci to pisałem, i nie zmilczałeś. xD Myślisz, że możesz rozkazywać ludziom?

      Rozumiem, że tobie własne oczy nie wystarczają, żeby stwierdzić związek przyczynowo skutkowy i potrzebujesz do tego odpowiednich badań, dowodów, a najlepiej opinii moralnego autorytetu.
      Nie wystarczają mi moje własne oczy, bo nie widzą wszystkie, nie widzą komórek organizmu, nie widzą większości procesów zachodzących w ciele. To chyba normalne i każdy inteligentny człowiek to wie, nie wszystko można sprawdzić własnym wzrokiem. Nie, nie potrzebuję opinii moralnego autorytetu, bo to byłoby argumentum ab auctoritate i wiedziałbyś o tym, gdybyś miał jakieś pojęcie o rzeczowej dyskusji i argumentacji.

      W zasadzie sam się sobie dziwię, że odpisuję komuś którego komentarze są puste w środku, nie zawierają żadnej treści, myśli ani argumentu.
      Tak sobie usprawiedliwiaj. Nie moja wina, że nie potrafisz ich zrozumieć. Zrobiłeś coś w stylu "hehe, ja mu teraz odpiszę, i powiem, że już więcej nie będę odpisywać, więc wygram, bo odpiszę ostatni i pierwszy powiem, że mam go gdzieś!". Przecież to poziom piaskownicy. xDD Pierwszy sprowadziłeś dyskusję na poziom wymiany prztyczków w nos ("jesteś śmieszny, z tobom nie rozmawiam!")

  •  

    pokaż komentarz

    Cejrowski jak zwykle kompromitacja

  •  

    pokaż komentarz

    kiedyś dzieci dzieliły się na dwa rodzaje: żywe i martwe. Tyle że te drugie znacznie mniej rzucają się w oczy.

    Szczepionki pomogły przenieść sporą część drugiej grupy do pierwszej. Więc nie dziwota, że przy okazji wyszły różnego rodzaju wady - to i tak mniejsze zło niż polio, ospa czy w kit innych chorób.