•  

    pokaż komentarz

    To wydaje się dosyć oczywiste - zresztą niedawno dyskutowaliśmy o tym na wykopie. UE powinna utworzyć Europejski Siły Zbrojne ze specjalnym kontyngentem szybkiego reagowania - 10-20 tyś żołnierzy różnych formacji gotowych do działania w ciągu 24-48 godzin, a pełna mobilizacja po tygodniu.

    •  

      pokaż komentarz

      I niby czym by się to różniło od NATO??? Niczym, w razie problemów tak samo by nas wystawili jak nie raz w historii (np. 1.09.1939).

      Według mnie alternatywą mógł by być sojusz państw Europy środkowo wschodniej (Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Ukraina, Rumunia, Węgry może nawet Czechy i Słowacja). Kraje te miały już wątpliwą przyjemność obcowania z Rosją i wiedzą czym tak naprawdę Rosja jest i czego chce.
      Kraje te w pojedynkę nie są silne, ale jak by się zjednoczyły, stanowiły by wystarczającą siłę z którą Rosja musiała by się liczyć i zastanowiła by się kilka razy zanim by podjęła jakiekolwiek kroki mimo słabości NATO i USA.

    •  

      pokaż komentarz

      Oto Polska cała. Od Zawsze szukaliśmy uznania i przyjaźni z krajami które albo miały Nas głęboko w dupie albo chciały tylko wydymać i zostawić na pastwę innych - Wielka Brytania, Stany Zjednoczone...
      Nigdy nie szukaliśmy kontaktu, bliższej współpracy z państwami które były tuż za granicą i które gdyby tylko chciały mogłyby Nas zniszczyć.
      Historia zatacza koło.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze tego brakuje by i tak już zbyt lewicowa UE posiadła siły zbrojne. (z administracją zwierzchnią ponad krajów członkowskich?) Nie bardzo wiesz o czym mówisz ...

      Co do samego wykopu jeden komentarz:
      Thank You Captain Obvious!
      To jak stwierdzić że ziemia jest okrągła, wszyscy już wiedzą - heloł !

    •  

      pokaż komentarz

      Jin, szkoda że Cię minusują, bo masz rację. UE, przynajmniej technicznie miałaby szansę zareagować w razie potrzeby. Wydaje się też ostatnio stabilniejsza ekonomicznie od USA. Dziwne to nie jest, zawsze łatwiej zachować stabilność grupie państw niż jednemu.

      Kolejna sprawa, nie ma co (i nigdy nie było) kozaczyć do ruskich. Jak niedźwiedź będzie miał taki kaprys, to nas zje i nie będzie się oglądał na nikogo. Nie robią tego tylko dlatego, że po prostu im się to w danej chwili nie opłaca. To jedyny powód, nie ma innych. Cóż, może NATO i UE wpływa na tą kiepską opłacalność ataku na Polskę, ale w stopniu mniejszym, niż większość ludzi myśli. Mamy mało surowców, i jesteśmy dość oporną nacją. Podbijając nas uzyskaliby niewiele. Terytoriów mają dość. A potem tylko kłopot z utrzymaniem reżimu.

      Co więcej, będąc dla nich rynkiem zbytu przedstawiamy większą wartość niż zajęte terytorium. Największą gwarancją bezpieczeństwa ze strony wschodu są dobre stosunki handlowe. To takie proste. (...dla nas, i oczywiście za trudne do pojęcia dla naszych genialnych polityków)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale po co skoro większość krajów Unii jest już ze sobą powiązana sojuszem militarnym? Podaj jakiś przykład nieskuteczności, bądź niesprawności NATO?

    •  

      pokaż komentarz

      Racje to ma KapitanKot
      Wszyscy się łudzicie, że w razie jakiegoś zagrożenia pomogła by nam UE. To tak samo pewne jak pomoc NATO

    •  

      pokaż komentarz

      K3ksik,
      w polityce zagranicznej nie ma miejsca na przyjaźnie (to chyba się coś utarło w Polsce po przyjaźni z sowietami), są tylko interesy i sojusze z nimi związanie. Nie ma miejsca na żadne "a bo my Was lubimy, to wejdziemy w sojusz". Nawet wszystkie górnolotnie brzmiące "zasady samostanowienia", to tez interes. Interesem państw ościennych jest spokój u sąsiadów, a co za tym idzie spokój w regionie, pozwalający na stabilny rozwój gospodarki. To tylko przykład, ale obudź się. Polityka to nie jest oparta na sympatiach. Jak trzeba było z nazistami się rozprawić, to i nawet ze Stalinem się alianci dogadali. Żadne tam "Stalin nie jest taki zły". Po prostu były inne priorytety.

    •  

      pokaż komentarz

      Nikt się nie łudzi, że pomoże nam UE, bo nie jest sojuszem militarnym.

    •  

      pokaż komentarz

      wiem, że nie jest dlatego zastosowałem tryb przypuszczający

    •  

      pokaż komentarz

      Ale co to za przypuszczenia wobec nieistniejącego sojuszu?

    •  

      pokaż komentarz

      przeczytaj powyższe komentarze to może pojmiesz o czym mowa

    •  

      pokaż komentarz

      Rosja ma słabe, przestarzałe wojsko, beznadziejna komunikacje, do tego ich żołnierze uciekają przy pierwszej okazji, z powodu niskiego morale. Mają też niesamowitą falę w wojsku. Wojna w gruzji, była dla nich kompletną porażką, w porównaniu do tego jakie były ich plany, większość zamysłów się nie powiodła - Sądze że od nas, dostaliby po dupie. Wiele razy w historii, pokazaliśmy że trzeba się z nami liczyć i tak byłoby i tym razem.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko od kiedy NATO ma służyć pomocy? p##!%!!enie o jedności militarnej i bezpieczeństwie to papka dla pół-mózgów bez wyobraźni. Przecież to jest jak każda inna duża/miedzynarodowa organizacja - ma tylko napychać portfele paru ludziom, a cała resztę robić w ch%%a. Stary schemat, ale raz po raz się na to nabieramy, ale co tam. Ci (i tutaj cała masa słów bardzo adekwatnych do poziomu reprezentowanego przez ludzi) z wiejskiej zamiast czytać traktaty i opanować chociaż jeden język obcy to zgrywają oczytanych ważniaków. Zachwalają sukcesy. NATO - udało nam się! UE - udało nam się! Jak te dziwki wypinamy dupę i jeszcze z tego powodu świętujemy jakby to było coś wspaniałego

    •  

      pokaż komentarz

      Bo "przyjaciół" trzeba szukać koło siebie żebyśmy byli w stanie egzekwować wzajemne zobowiązania. Chociaż będzie to ciężkie bo jak wiadomo z historii rączka latała Polakom dookoła i tak na prawdę nikt z sąsiadów nas nie lubi. Dlatego trzeba zapomnieć od dawnych urazach i zacząć budować coś nowego. Nie rozumiem tylko propozycji takich jak Ukraina... Rozchwiane państwo, z podzielonym społeczeństwem odnoście stosunku do Rosji.

    •  

      pokaż komentarz

      Po raz kolejny potwierdza sie powiedzenie:
      Umiesz liczyc licz na siebie !

    •  

      pokaż komentarz

      "Wszyscy się łudzicie, że w razie jakiegoś zagrożenia pomogła by nam UE. To tak samo pewne jak pomoc NATO"
      Przypomniał mi się fajny artykuł, napisany przez naszego MinFin:
      http://www.case.com.pl/upload/publikacja_plik/2556430_liberalnie%20i%20bezpiecznie.pdf

      Cała ta nagonka na USA w mediach może być częścią politycznej gry, tak jak ostatnie wypowiedzi Sikorskiego. Stany Zjednoczone widzą w Polsce sojusznika, bo rokujemy najlepiej w "Nowej Europie", jeśli chodzi o potencjał ekonomiczny i militarny. Tu nie chodzi o jakąś przyjaźń, tylko strefy wpływów. Dużo bardziej nieodpowiedzialnym krokiem jest stawianie w takiej sytuacji na UE, która wystawi nas do wiatru przy pierwszej lepszej okazji. Musimy przeczekać "postępowca" Obame.

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie w ten sposób Platfusy Obesrańcy nas pogodzili ze wszystkimi, że zostaliśmy sami

    •  

      pokaż komentarz

      A może jakiś przykład sytuacji kiedy NATO zawiodło jakieś państwo będące członkiem sojuszu? Bo tak p$!$%!!ić to sobie można tylko po co? "Zawiedli nas w 39 zawiodą i teraz" Po pierwsze w 39 nie byliśmy częścią żadnego sojuszu, a z Anglią i Francją mieliśmy tylko ogólnikowe umowy dwustronne. NATO natomiast ma opracowane szczegółowe procedury na wypadek różnych scenariuszy ataku na każde z państw członkowskich.

    •  

      pokaż komentarz

      Jin
      Ty się dobrze czujesz? Bredzisz jak w gorączce. Przecież to UE jest okupantem ziem polskich, a ty wnosisz żeby jeszcze okupant zwiększał swoje siły okupacyjne.

    •  

      pokaż komentarz

      To tacy jak ty są okupantami ziem polskich

    •  

      pokaż komentarz

      70 Lat po wybuchu III WŚ znów przeproszą, że nie pomogli ...

  •  

    pokaż komentarz

    A co, ruskie jadą? Zegarek trzeba schować.

  •  

    pokaż komentarz

    Powinniśmy zadziałać wbrew d!%$#nym nawykom historycznym i płaczom Kaczorów. Przyjaźń i sojusz z Niemcami i Rosją. Oś Berlin-Warszawa-Moskwa.

    To byłby przełom dla naszego kraju.

  •  

    pokaż komentarz

    Znowu szmatławiec na wykopie. Na dodatek jeszcze bliżej nieokreśleni "politycy", którzy o czymś "prywatnie" mówią.

  •  

    pokaż komentarz

    Uruchomić jak najszybciej polski program zbrojeń atomowych, lub innej ciekawej broni.

    •  

      pokaż komentarz

      Siła broni atomowej polega na tym, że można się nią wzajemnie straszyć. Żadne państwo nie było by skłonne jej użyć.

    •  

      pokaż komentarz

      tak, i wtedy moskwa by p!!!#!#iła, że tak nie może być, że czują się zastraszenie. Obama z nami negocjować, że w zamian za przestanie zbrojenia nuklearnego, da nam dwa karabiny, a UE, wprowadziła by ustawę o zakazie zbrojeń nuklearnych państw wschodu.