•  
    k......i

    +193

    pokaż komentarz

    Najpierw Gruzja, potem Ukraina, jak widać wkrótce czas na kraje bałtyckie.

    Przyznacie sami, najbardziej opluwany przez komusze gadzinówki prezydent miał do tej pory rację. Możemy sobie co najwyżej życzyć by nie miał racji co do Polski, ale trafnie przewidział posunięcia Moskwy na 7 lat wprzód.(i niestety, prawdopodobnie dalej) Zobaczymy czy jego prognozy się sprawdzą.

    To czy był lewakiem, prawakiem, to temat na inną dyskusję. Ale jestem pełen podziwu dla niego za ten trafny cytat. Wtedy pożyteczni idioci z mediów, i w komentarzach, nazywali go oszołomem, pamiętacie?
    Teraz ci żartownisie ucichli i tylko sypią minusami. Nie mają nawet jaj by się przyznać do tego jak bardzo byli (a może dalej są?) zmanipulowani bełkotem ze nastały pokojowe czasy i nikt nam już nie zagraża.
    A może ci wszyscy prześmiewcy stwierdzą że miał rację dopiero wtedy, gdy będzie już za późno...

    •  

      pokaż komentarz

      @konriiii: Banda ignorantów go zgnoiła, imbecyli, którzy zobaczyli w TV, że Niemcy nazywają naszego prezydenta ziemniakiem, to zaczęli się go wstydzić. Najczęściej to takich na studiach spotykałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @konriiii: jeden z tych żartownisiów został nawet prezydentem RP, jest szansa na drugą kadencje... ludzie mają krótką pamięć

    •  

      pokaż komentarz

      @lukaslm:

      Historii nie zmienisz, Lech Kaczyński był najgorszym prezydentem RP. Mniej broszury partyjnej, więcej faktów.

    •  

      pokaż komentarz

      @konriiii: @lukaslm: Jedno trafnie wypowiedziane zdanie nie czyni go wielkim prezydentem.

    •  

      pokaż komentarz

      @twmistrz: Co zrobił gorzej od Wałęsy albo Komorowskiego? Tylko konkrety proszę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zydomasoneria: Nawet jeśli tylko jedno, to ciągle o to jedno więcej niż...

    •  

      pokaż komentarz

      @konriiii: Ja opluwałem, ale trzeba przyznać że j$$@ny miał rację. Nie zmienia to faktu że idąc polityką braci K pewnie skłócilibyśmy się nie tylko z Rosją ale z całym światem.
      Oczywiście nie uważam że obecna "wielka przyjaźń" z zachodem cokolwiek zmieni w przypadku najazdu rusków na Polskę i jedyne wsparcie na jakie będziemy mogli liczyć to będą wyrazy wsparcia i solidarności, ew średniej klasy broń.
      Przez kilka ostatnich lat nauczyłem się jednego, że nikomu nie można ufać, ani telewizji ani politykom, ani innym krajom. Ilość Informacji jaka do nas dociera to jakby pierdnięcie w wielogodzinnej dyskusji setki ludzi.
      Przestałem się tym przejmować bo i tak nie mam na to wpływu a skupiłem się na zadbaniu o swoje bezpieczeństwo.

    •  
      k......i

      +3

      pokaż komentarz

      @Anal_i_zator:

      Szanuję za przyznanie się do tego błędu.

      pewnie skłócilibyśmy się nie tylko z Rosją ale z całym światem.

      Ale z tym już da się polemizować. Chociażby tak: Świat nie patrzył wtedy z zapartym tchem na nasze media, poważni politycy kierowali się geopolityką. Więc z jakim całym światem? Wolałem niezależną politykę, choćby ona się światu nie podobała, niż uległość w zamian za poklepanie po plecach.

      No i w dyplomacji jest trochę więcej opcji niż uległość totalna i wojna ze wszystkimi. No cóż. Na tle dotychczasowej konkurencji wypadał moim zdaniem najlepiej, mimo tego całego jadu mediów skierowanego w jego stronę.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukaslm: Media lubią gnoić wszystkich, którzy im nie odpowiadają. Dlatego najlepiej przyjrzeć się tym, których gnoją media.

    •  

      pokaż komentarz

      @konriiii: Sęk w tym, że idioci burczeli, że Kaczyński wariat, ale to byli idioci a sam Kaczyński powiedział coś co jest oczywiste od zawsze. Rosjanie nie potrafią niczego innego niż ekspansji i militarnie ruszą na wszystkie kraje, które spróbują wydostać się z ich łap.
      Łotwa może czuć się spokojna bo ruscy będą ich tylko drażnić, minusy ataku na Łotwę są większe niż plusy jaki zyskaliby z podbicia tego terenu, Polska w ogóle nie powinna się przejmować zapędami ruskich do czasu wybuchu jakiejś wielkiej wojny, bo te rejony są już kompletnie poza ich skutecznym zasięgiem kontroli, lepiej jest politycznie rozgrywać sąsiadów niż rozszerzyć swoje granice na buntowniczy lud i skończyć jak ZSRR.
      Z resztą jesteśmy w NATO, jeżeli nie zareagowaliby to tak jakby strzelili sobie w głowę bo zachód stanąłby przed rozpadem paktu (nawet jeżeli zajęcie przez ruskich Polski byłoby dogadane, to zaufanie do siebie tak by zmalało, że NATO istniałoby na papierku) w obliczu ekspansji Rosji.
      Czy będąc Niemcem sprzedałbyś Polskę czyli wpuścił ruskich pod swoją granicę rozwalając dodatkowo jedyny pakt, który miałby szanse oprzeć się przestarzałej ale jednak potędze ruskiej armii?

    •  

      pokaż komentarz

      @Zydomasoneria: ale na tle tysiąca błędnych zdań o Rosji wypowiedzianych przez polityków PO, SLD i PSL to już czyni go przynajmniej lepszym

    •  
      k......i

      -1

      pokaż komentarz

      @Tasde:

      Łotwa może czuć się spokojna bo ruscy będą ich tylko drażnić, minusy ataku na Łotwę są większe niż plusy jaki >zyskaliby z podbicia tego terenu, Polska w ogóle nie powinna się przejmować zapędami ruskich do czasu wybuchu >jakiejś wielkiej wojny

      Nie jestem taki pewny czy na drażnieniu się skończy, zważywszy na tak wielką mniejszość rosyjską w krajach bałtyckich. I w jaki sposób może zostać to rozegrane. Wariant separatystów + jakiś majdan, tyle że inspirowany ze wschodu? Czy NATO uzna to za atak, gdyby nowy inspirowany ze wschodu rząd zrzekłby się bycia w sojuszu?

      Może to absurdalny scenariusz, ale gdyby mi powiedziano 3 lata temu o niby-wojnie bez naszywek na mundurach i udawaniu obu stron że nie są w stanie wojny... To uznałbym taki scenariusz za chory, niemożliwy. A on się sprawdził.

      jeżeli nie zareagowaliby to tak jakby strzelili sobie w głowę

      Co do reakcji NATO,to może być bardziej stanowcza niż wyrazy ubolewania i współczucia na twitterze, ale czy na tyle stanowcza by odbić nas z wschodniej strefy wpływów?
      Obawiam się że może zostać wykorzystany przeciw nam na przykład niespokojny czas w europie zachodniej. Imigranci mogą stanowić za duży problem w stabilności państw zachodu, a wtedy wojsko przydaje się na własnym terenie.

      Czy będąc Niemcem sprzedałbyś Polskę czyli wpuścił ruskich pod swoją granicę rozwalając dodatkowo jedyny pakt,
      który miałby szanse oprzeć się przestarzałej ale jednak potędze ruskiej armii?


      Zakładasz że Niemcy mieliby pod granicą rosyjskie wojsko, a ja nie jestem tego pewny. Niemcy przerabiali już scenariusz kraju podzielonego na połowę, my zresztą też. Sugeruję że na przykład mogłaby powstać Polska zachodnia i Polska wschodnia, na wzór podzielonej na połowę Korei. A może to zbyt szalona możliwość. Ale ta bardzo dziwna wojna na wschodzie sprawia że te wszystkie szalone scenariusze wcale nie wydają mi się już niemożliwe.

      Czy NATO wejdzie oficjalnie w stan wojny, ryzykując wszystko, włącznie z użyciem broni atomowej? Nasuwa mi się pesymistyczna odpowiedź na to pytanie. Może niesłusznie. Chcę mieć taką nadzieję, że niesłusznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @konriiii: Miał rację co do doktryny Rosjan, tyle że to dość stara doktryna.

      Tylko zastanawia mnie czemu Jarosław mając tak wyraźną wskazówkę od własnego brata jeździł i wspierał Majdan?
      Nikt nie mówił (ani nikt ze spadkobierców myśli politycznej prezydenta): Ukraińcy idźcie do domu! Rosja wam nie daruje, a Europa będzie siedzieć cicho!
      Każdy chciał, bo kto by nie chciał żeby Ukraina wyrwała się z orbity Rosji, tyle że dopiero teraz widać że nie miała szans, nie przy tej postawie Zachodu. My zwykli ludzie mogliśmy tego nie wiedzieć ale doświadczeni politycy powinni.

      Gx

  •  

    pokaż komentarz

    Na 214 km wspólnej granicy nie przeprowadzono demarkacji, czyli oznaczenia przez obie strony numerowanymi i opisanymi znakami granicznymi. Tym samym będą w okolicy granicy, trudno jest w wyraźny sposób zorientować się, czy jesteśmy na terenie Łotwy czy Federacji Rosyjskiej.

    Kwestią czasu jest pojawienie się zielonych ludzików w lasach pod Łotwą ;) Jeden cytat najlepiej komentuje sytuację Łotwy:

    „Jednego dnia i to dosłownie jednego dnia Putin zajmuje Rygę i Tallin, bo nie ma możliwości by te kraje same go powstrzymały, a my – zachód – powiemy, że to skandaliczne i szokujące, wyrazimy oburzenie i nie zrobimy absolutnie nic więcej”

    •  
      S....o

      +43

      pokaż komentarz

      @vanvolf: No z 3 czołgami na wszystkie 3 kraje bałtyckie to jakby pół dnia wytrzymały to byłby nie lada wyczyn ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Shiroo: Z tym że oba kraje w przeciwieństwie do Gruzji i Ukrainy należą do NATO, ciekawi mnie jaka by wtedy była reakcja sojuszu, samo "głębokie zaniepokojenie" mocno nadwyrężyłoby wiarygodność sojuszu, rozpad nie byłby wykluczony.

    •  

      pokaż komentarz

      @vanvolf: @Shiroo: Kraje bałtyckie nie są jakieś szczególnie biedne. Brak jakiejkolwiek obronności to ich świadomy wybór.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shiroo: Łotysze kupili niedawno od UK ponad sto używanych lekkich czołgów, Estonia planowała (nie wiem, co z tego wyszło) zakup Holenderskich CV90. Nie jest to dużo, ale jeśli dobrze się okopią, a misja Baltic Air Policing nie ucieknie w popłochu tylko wezwie wsparcie, to mogą trochę krwi sowietom napsuć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Assailant: tak, ale jeśli tam jednostek NATO nie będzie to on zajmie te 3 kraje dosłownie w dzień

    •  
      S......a via Android

      -10

      pokaż komentarz

      @Shiroo: my nie wiele wiecej wytrzymamy

    •  

      pokaż komentarz

      @Slashowa: No bez przesady. Wytrzymalibyśmy około tygodnia bez pomocy. Tak mówi np. gen. Skrzypczak czy prof. Szeremietiew

    •  

      pokaż komentarz

      @Shiroo: I to jest ta czerwona linia, której przekroczenie powinno skutkować ustrzeleniem tych zielonych sk?@%ysynów i przerzuceniem ich truchła na ruską stronę granicy. Oczywiście łotysze sami sobie rady nie dadzą ale po to mają tam teraz amerykanów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anal_i_zator:

      tam teraz amerykanów.
      ilu ich tam jest?

    •  

      pokaż komentarz

      @Shiroo: Nawet dwóch niech będzie. Ruscy zdają sobie sprawę że jest różnica miedzy ustrzeleniem byle Łotysza a amerykańskiego żołnierza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shiroo: Ale NATO może uznać że traktat zobowiązuje sojusz do "odbicia" krajów bałtyckich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anal_i_zator: Trzeba przestać uważać Amerykanów za zbawicieli, bo to czy pomogą, zależeć będzie tylko od tego czy im się to opłaca. W 2001 r. doszło do zbliżenia na linii NATO - Rosja, a powodem była wypowiedziana przez Amerykanów wojna przeciwko terroryzmowi. Rosja ich poparła, a Amerykanie w zamian za to nie krytykowali Rosjan za II wojnę w Czeczeni. Choć zupełnie inne stanowisko reprezentowali podczas I wojny w Czeczeni.
      Jeżeli Ukraina nie jest wystarczająco strategicznym państwem, to to samo może być z krajami bałtyckimi. To, czy należą do NATO wiele nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marecage: No właśnie zmieni bo USA nie mogą sobie pozwolić żeby świat zobaczył ruskie wyciągają spod skrzydeł NATO (czyli w duże mierze amerykanów) poszczególnych członków.

    •  
      b......g

      +1

      pokaż komentarz

      ciekawi mnie jaka by wtedy była reakcja sojuszu,

      @Assailant: Głodówka rotacyjna w sztabie NATO.

    •  

      pokaż komentarz

      tak, ale jeśli tam jednostek NATO nie będzie to on zajmie te 3 kraje dosłownie w dzień

      @Shiroo: Panowanie militarne obecnie opiera się w dużej mierze na opanowaniu przestrzeni powietrznej. Jeśli Baltic Air Policing w przypadku inwazji FR na Litwę, Łotwę czy Estonię, zadziała tak jak powinno to FR nie opanuje tych krajów, a już na pewno nie w jeden dzień i nie "bezproblemowo".

      Jeśli natomiast NATO nie poradzi sobie w przypadku inwazji FR na któregoś swojego członka, to nie wiem jak skończy się to militarnie, ale co do jednego jestem całkowicie pewien: zacznie się całkowicie nowa era geopolityczna, a układ sił jaki znamy zniknie...

      I boję się że FR właśnie do tego dąży - do rozpoczęcia tej nowej ery, do wprowadzenia chaosu, który da im szanse na stanie się nowym hegemonem.
      Niech tylko psie chuje wiedzą że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lk_hc:

      Baltic Air Policing
      Zazwyczaj kontyngent wysyłany na tę misję liczy cztery samoloty myśliwskie i około 50–100 osób personelu naziemnego. Normalnie dwie maszyny stoją w pogotowiu startowym, pozostałe dwie służą jako zapasowe.

      No tak, cztery samoloty powstrzymają dziesiątki tysięcy Rosjan. Poza tym kraje bałtyckie są w zasięgu obrony przeciwlotniczej z Rosji, w tym systemów S-400. Tak samo jak baza w Szawlach jest w zasięgu rakiet Iskander. Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że podczas inwazji Rosjanie wzięliby Pantsiry, Buki, Tunguski, Tory, Strieły, Osy czy nawet te stare Kuby. Przy czym może tylko te 4 pierwsze mają dobrą skuteczność, to jednak jak wystrzelisz z 40 rakiet to zapewniam że któraś trafi.

    •  

      pokaż komentarz

      dziesiątki tysięcy Rosjan

      @Shiroo: Raczysz żartować. Jakie dziesiątki tysięcy? Co się cała federacja ma zaraz na nich rzucić :) ? A poza tym te "4 samoloty" powinny mieć możliwość wezwania wsparcia chyba jakiegoś... specem nie jestem ale mam wrażenie że sporo nie docenia się potencjału NATO. Choć przyznać też trzeba że ostatnimi swoimi posunięciami się o to prosili.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lk_hc: Armia Federacji Rosyjskiej liczy 845 000 żołnierzy, przy czym sam desant to 35000. Do tego Kaliningrad to najbardziej zmilitaryzowany obszar całej Federacji Rosyjskiej (i notabene Europy), gdzie w samym Kaliningradzie znajduje się prawdopodobnie około 25 000 żołnierzy FR, do tego trzeba być pewnym ataku również ze strony Rosji "właściwiej". Licząc nawet, że do ataku z Kaliningradu pójdzie ino 50% żołnierzy, to 2 albo 3 razy tyle pójdzie z Rosji. Przecież nie będą się z nimi j$??li jak z dzieckiem tylko będą musieli zająć te 3 państwa w ciągu dnia aby nie było możliwości natychmiastowej odpowiedzi z zachodu.

      A poza tym te "4 samoloty" powinny mieć możliwość wezwania wsparcia chyba jakiegoś
      Powinny. Ale nie zapominaj, że atak na państwo NATO nie oznacza automatycznej pomocy państw członkowskich. Punkt 5 mówi odnośnie pomocy takiej jaką dane państwo uzna za stosowną. Poza tym wątpliwym jest aby tego samego dnia państwa podjęły decyzję.
      I to jest cały problem z państwami bałtyckimi. Na decyzję państwa NATO może być po prostu za późno, takie Niemcy czy nawet my możemy zdecydować się na jakąś pomoc jak już w Tallinnie będzie parada "wyzwolenia"

    •  

      pokaż komentarz

      @Assailant: my mieliśmy kiedyś sojusz z Francją i Anglią...

  •  

    pokaż komentarz

    Kto te kraje w ogóle przyjął do NATO i po co. Dlaczego nie pozostały w dobrych stosunkach z Rosją?

  •  

    pokaż komentarz

    news stary jak swiat. ten "problem" istnieje juz od ponad 20 lat..

  •  

    pokaż komentarz

    Ale kretyńskie wnioski w tym artykule.

    Mieliśmy zatem przez ostatnie lata okres dominacji niemieckiej, który kończy się z początkiem nowego wieku i będzie stopniowo ustępował miejsca dominacji rosyjskiej.
    Logika na poziomie czterolatka. Niech sobie porówna gospodarkę niemiecką i rosyjską, co stanowi ich filary, a nawet samo PKB nominalne. Rosja, jeśli nie zdecyduje się na użycie broni względem NATO, swój triumfalny pochód zakończy bardzo szybko. Nawet mając w garści państwa bałtyckie i całą Ukrainę nie stanie się samodzielnym, dobrze zarządzanym państwem ze sprawną gospodarką.

Dodany przez:

avatar niedzwiedzmis dołączył
345 wykopali 2 zakopali 5.8 tys. wyświetleń
Advertisement