•  

    pokaż komentarz

    Jak to przejdzie to ten świat zwariował. Agresor dyktuje światu, co ma robić jego ofiara. W innym wypadku dostanie jeszcze większy łomot.

  •  

    pokaż komentarz

    Słuchajcie; przecież wojsk Rosji nie ma na Ukrainie, tak? No wiecie rozumiecie, może na urlopach tam pojechali - ale to prywatnie przecież. Czyli Ukraina jest pogrążona w wojnie domowej. Czyli może wnieść prośbę do ONZ, NATO a nawet Federacji Rosyjskiej o stłumienie rozruchów?

  •  

    pokaż komentarz

    Putin potrzebował Francji i Niemiec do usankcjonowania nowo podbitych terenów. Merkel i Hollande zostali wydymani bez mydła.

    Obecnie może tam robić co mu się żywnie podoba, do tego będzie chciał zalegitymizować w jak największej liczbie instytucji/organizacji nowo podbite ziemie. Do tego swymi "separatystami" (nowomowa) będzie spychać Ukraińców nad Dniepr, gdzie koszty obrony staną się dziecinnie niskie, a Krym zdobędzie stały dostęp do lądu oraz zasobów energetycznych i wodnych. Przy okazji odetnie Ukrainę od największej na Ukrainie elektrowni atomowej w Zaporożu.

    Żaden Jankes czy Niemiec nie ma wpływu na rozgrywki Putina, a Francja to jest trzymana mistralami na smyczy niczym suka.

    Jedynym wyjściem jest po prostu nieoficjalne dozbrajanie Ukraińców przez supermocarstwa (i to właśnie się dzieje, a przy okazji rząd Polski został skompromitowany przez agenturę Rosyjską do oficjalnych stwierdzeń) oraz nałożenie jeszcze większych sankcji, w tym zerwanie wszelkich stosunków handlowych.

  •  
    l......e

    -1

    pokaż komentarz

    Oto "biały konwój" z przedwczoraj: 20 cystern z benzyną dla czołgów i 3 ciężarówki z amunicją.

    źródło: youtube.com