•  

    pokaż komentarz

    Oczywiście całe PO było przeciw temu by prości ludzie w swoich domach wytwarzali sobie sami na korzystnych warunkach energię elektryczną.

  •  
    1........2

    +26

    pokaż komentarz

    @JacobyHC
    dzięki za link
    pięknie widać jak sprzedajne k***y z PO głosują pod dyktando koncernów energetycznych

    •  

      pokaż komentarz

      @11_11_2012: Z drugiej strony w wersji prokonsumenckiej jest chyba cena gwarantowana odkupu energii wyższa od aktualnej ceny energii. Przy większym udziale odnawialnej energii cena dla nas konsumentów pewnie wzrośnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sheepon: Dokladnie. Rozwiazanie z odkupem po cenie gwarantowanej to jakies nieporozumienie.
      Jak ktos chce instalowac prywatna elektrownie wiatrowa, albo sloneczna, to droga wolna, ale nie za moje pieniadze.

    •  

      pokaż komentarz

      pięknie widać jak sprzedajne k***y z PO głosują pod dyktando koncernów energetycznych

      @11_11_2012: Cena energii którą kupujesz z sieci to 45 gr/kWh, cena za jaką sprzedaż energię z PV to 75 gr/kWh. Czyli albo zapłacimy z podatków za tą różnicę albo wzrosną rachunki za prąd.

      Z punktu widzenia ekonomii nie ma to sensu, ale żeby pobudzić rozwój OZE ma sens, tylko pamiętajmy że za to zapłacimy.

    •  

      pokaż komentarz

      @sheepon: więc to sami prosumenci, może raczej ich sąsiedzi, pokryją te koszty.

    •  

      pokaż komentarz

      @sheepon:

      Przy większym udziale odnawialnej energii cena dla nas konsumentów pewnie wzrośnie.
      może i wzrośnie, ale niestety musimy korzystać z OZE.

    •  

      pokaż komentarz

      Z punktu widzenia ekonomii nie ma to sensu

      @kwanty: Nie ma sensu z punktu widzenia rachunku ekonomicznego w krótkiej perspektywie, ale można to potraktować jako inwestycję, która kiedyś się zwróci z nawiązką. Aczkolwiek nie jestem przekonany, czy tak będzie w tym przypadku...

    •  

      pokaż komentarz

      @Trevize: To jest złożony problem. To jest czystsza energia, niezależna od dużych elektrowni, pobudzająca konkurencję, pozwalająca osiągnąć jakieś tam unijne cele dywersyfikacji i odnawialnosci jednak cena jest a strakcyjnie wysoka i na większą skalę robi straszny bałagan w sieci - włącza się kiedy chce, nie ma kontroli nad jakością, nie da się wyleczyć jak potrzeba (np. awaria linii), etc...

      Według mnie, to jest krok w dobrym kierunku. Na szerszą skalę powinni w przyszłości wymusić odbiór energii po takich samych cenach jak sprzedają. To byłoby bardziej fair dla obu stron.

      Ja w przyszłości zamierzam zbudować system z 4-5 kWp nawet jak nie będę mógł odsprzedać do sieci. Ja to wewnętrznie bez problemów skonsumuje na klimatyzację, a jak zostanie to będę grzał CWU. Jeszcze trochę poczekam bo ceny PV ciągle spadają. Na allegro można już wypatrywać ciekawe cenowo propozycje ogniw używanych - z demontażu.

  •  

    pokaż komentarz

    Nieprzypadkowo Bury, Żelichowski, Kłopotki i inne Kalinowskie peeselowskie pasożyty tak mocno od pewnego czasu inwestują w biomasy, farmy wiatrowe i generalnie w OZE.

    •  

      pokaż komentarz

      @rissah: No i niech sobie inwestują, jeśli dzięki temu będzie mógł to robić każdy inny Polak ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mistejk: ,,każdy inny polak", jeżeli chłop ma pole pod ,,wiatrak", ale zostanie ono ,,zajęte" innym ,,wiatrakiem", to co ma z tego mieć?
      Jeżeli stawiane są el.wi. to z szacunkiem do lodzi, chłopów, właścicieli posesji, domów itp.
      Chłopi ,przespali" możliwość zabezpieczenia swoich pól przed zaborczą en. odnawialną.
      PSL im to zorganizował, stracili po 50-70 tysięcy na ich 40-60 ha wkoło ,wiatraka", jeden bierze 25 tys. a reszta wokoło patrzy się jak urzędasy zawłaszczają ich pieniądze. Tak chłopów wspiera PSL.

  •  
    c.....l

    +12

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Gdyby tak powstało kilka tysięcy takich przydomowych instalacji to wytworzyłyby one sporo mocy, więcej mocy na rynku = spadek cen. No, ale to w Polsce wydaje się być nierealne. 10 kW to mało nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @dociekliwyobserwator: Jaki spadek cen? Przecież panele słoneczne są kompletnie nieopłacalne. Z kasy podatników finansujemy przydomowe instalacje które nadają się tylko i wyłącznie na grzanie wody. Produkcja energii w Polsce jest droga bo musimy płacić UE za emisje CO2. Tym sposobem jesteśmy pięknie dymani w dupę. No ale tak nam to rząd wynegocjował.

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: niemcy tez finansuja, ale pewnie pareset razy wiecej niz my. To dlatego panuje tam taka ogromna nedza...

    •  

      pokaż komentarz

      @glupszynizeinstein: A wiesz że właściwie Niemiecka gospodarka jest przez to hamowana i niszczona? Bo takie są fakty niestety. Gospodarka niemiecka rozwijałaby się znacznie lepiej gdyby nie właśnie odnawialne źródła energii. Ceny energii też tam są przez to znacznie wyższe, podatki itd niż by mogły być. To się wydaje, ale wpływa to mimo wszystko w negatywny sposób na gospodarkę, bo jest to jak napisał rozsądnie (i chyba póki co jedyna rozsądna osoba tutaj) @blancosi zwyczajnie nieopłacalne.
      Wytworzenie tej samej energii w ich elektrowniach atomowych kosztowałoby zapewne 100? razy mniej (nie liczę kosztów ich budowy bo już je mają i tylko sztucznie ograniczają). Nie muszę chyba pisać że jak coś kosztuje 100 razy więcej dla każdego to nie jest to opłacalne?

      Na odnawialne źródła energii przyjdzie czas... no właściwie nigdy. Atomowe zostaną zastąpioną tzw. "laserowymi" lub "plazmowymi" potocznie mówiąc, które właściwie zaoferują nam "nieskończone" zasoby energii. Słoneczne mają sens np dla sond czy coś, oraz wraz z wiatrowymi jako przydomowe gdy się nie ma dostępu do zwykłej energii, lub jako "zapas". I tyle właściwie. Jedynie mają szansę sztucznie na trochę się pojawić nim te nowe rodzaje elektrowni nie zostaną wprowadzone a to jeszcze z 30-40 lat, więc będą miały na rozwój z 20 lat, ale to głównie przez debilny i kompletnie niczym nie poparty strach ludzi przed atomem i najprawdopodobniej ingerencję jakieś mafii czy koncernów na polityków by Ci też się z nich wycofywali bo nie wierzę że nie znają plusów takich elektrowni.

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: Może nie kompletnie nieopłacalne, ale przy tych stawkach, czas zwrotu inwestycji w fotowoltaikę (w rozsądnej wielkości) to jakieś 12 lat, przy żywotności paneli wynoszącej +- 18 lat, jest to bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm: Masz stare dane (infografika z 2010 r.).
      Cytat z raportu PGE za 2014 rok:
      "W 2014 roku ceny na rynku polskim znajdowały się powyżej wartości notowanych na rynkach szwedzkim, niemieckim, czeskim i słowackim. W 2014 roku średnia cena na rynku niemieckim spadła o 13% w porównaniu do 2013 roku - główną przyczyną spadku cen był wzrost generacji wiatrowej i fotowoltaicznej. Jeszcze większy spadek cen odnotowano na rynku skandynawskim (-20%), zdeterminowany sytuacją hydrologiczną. Wzrost średniej ceny na rynku polskim przy silnych spadkach na rynkach zagranicznych doprowadził do sytuacji, w której rodzimy rynek stał się najdroższym spośród wcześniej wymienionych. Przyczyniło się to w 2014 roku do zmiany salda wymiany zagranicznej na dodatnie."

      http://www.gkpge.pl/media/pdf/SZ_GKPGE_2014.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: podstawowy błąd, jaki popełniają kompletni laicy, gdy dyskutują o OZE to ładowanie tych wszystkich, skrajnie różnych technologii ze skrajnie różnymi potencjałami i skrajnie różnymi widokami na przyszłość do jednego worka i uporczywie traktują je w jednakowy sposób.

      Ogólnie nawet przyznajesz się, że niewiele o tym wszystkim wiesz, gdy wyciągasz wartość 100 z czapy a potem tą wartością żonglujesz niczym prawdą objawioną. Nikt nie powinien traktować poważnie tego co piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @klfov: Wyciągam z czapy bo to bez znaczenia czy jest to 2 czy 20000000000 czy 100. Jest to spora różnica i właściwie tyle, a nie chce mi się sprawdzać dokładnych danych bo i tak jest to bez znaczenia. Dlatego dodałem dla takich nie geniuszy jak Ty znak zapytania na końcu wartości 100. Więc wybacz, ale nie jest to przyznawanie się do niewiedzy, a jedynie przyznawanie się że to bez znaczenia. Bardziej TY przyznajesz się że nie zrozumiałeś mojego przekazu, a to zaskoczenie bo myślałem że i tak piszę na tyle jasno że każdy debil zrozumie...

      I znowu - to bez znaczenia dla rozmowy która się odbywała jakie to OZE bo dokładnie wszystkie są nieopłacalne (porównując do el. atomowej, skali i wpływu na sieć przesyłową itd itd), od A do Z. Ich zastosowanie jest różne, ale cel ten sam - produkcja energii. Czy to weźmiesz geotermalną, słoneczną, wodną, wiatrową, prądów morskich, prądów wietrznych itd to właściwie żadna się nie opłaca. Więc mam pełne prawo je władować do jednego zbioru - zbioru nieopłacalnych na tą chwilę technologi kompletnie przegrywającymi z elektrowniami atomowymi.

      Co nie zmienia faktu że jestem za tym by ludzie mogli sobie budować tzw. domy samowystarczalne, czy elektrownie oparte na OZE i wręcz powinno się do tego zachęcać, ale nie kradnąc pieniądze innych ludzi i dając takim. To zwykła kradzież. Niech sami sobie kupują, produkują energię itd. Oczywiście trzeba zmienić absurdalne prawo w kwestii odsprzedaży takiej energii, a mianowicie w ogóle wywalić te przepisy - ktoś chce niech sprzedaje, ale jak się dogada z kimś kto to kupi, ale za to mogą sami siebie zasilacz bez żadnych problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: bzdury piszesz, skąd się wzięła energia do wytworzenia węgla? właśnie ze Słońca, tylko teraz możemy ją łapać bezpośrednio a nie czekać miliony lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @sagyrd:
      E? Ale co to ma do rzeczy? Jak chcesz wchodzić w takie sprawy to Ci powiem że tak naprawdę nie istnieją żadne OZE, bo nie istnieją na świecie źródła nieskończenie odnawialne, nawet energia słoneczna się skończy kiedyś... ale... to bez znaczenia przecież na tą chwilę

      I nigdzie nic o węglowych nie pisałem (stąd nie wiem do czego się odnosisz), bo to też na tą chwilę też nie jest to coś wspaniałego (w sensie elektrownie nadkrytyczne czy supernadkrytyczne mają jakiś sens, bo i sprawność w nich dochodzi do tych 50%) skoro można budować atomowe, rozwijać w tym czasie torowe, plazmę i laserowe. Spokojnie uranu jeszcze starczy na sporo lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: zrozumiałem Twój przekaz, po prostu się z nim nie zgadzam bo nie przedstawiłeś na te tezy żadnych faktycznych liczb pochodzących z jakichkolwiek badań a jedynie swoje wewnętrzne przekonanie. I nie zrzucaj obowiązku uzasadniania Twoich tez na mnie, to Twój, pieprzony obowiązek, jeżeli chcesz być traktowany poważnie a nie jak kolejny domorosły "ekspert" z portalu ze śmiesznymi obrazkami. Wyraziłem się jasno, myślałem, że każdy debil zrozumie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: masz racje, do złej osoby poszła odpowiedź.

    •  

      pokaż komentarz

      @klfov: Ale gdzie ja zrzuciłem cokolwiek do udowadniania na Ciebie, masz jakieś rozdwojenie jaźni i gadasz sam ze sobą, choć myślisz że ze mną? Dlatego że nie chciałem operować na liczbach zarzucałem liczbami z dupy dając znak zapytania by każdy wiedział że oczywistym jest to że są mniej opłacalne, ale bez znaczenia jak bardzo mniej. Jak można tego nie rozumieć? A nie chcę operować na liczbach, bo nie mam teraz siły na szukanie wszystkiego, choć sporo tego jest...
      Chyba że nieudolnie próbujesz wykorzystywać argumenty na chochoła...

    •  

      pokaż komentarz

      @sagyrd: A to ok, bo kompletnie zaskoczyłeś mnie tym stwierdzeniem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: a Ty zmieniasz temat zamiast przedstawić jakiekolwiek uzasadnienie swoich tez, którego nadal się nie doczekaliśmy, prócz własnego świętego przekonania. Skąd wiesz, że energia atomowa jest najbardziej opłacalna na świecie? Rynek energii w niemal każdym kraju jest do tego stopnia kontrolowany i uregulowany, że nie wiadomo jaka jest faktyczna cena energii w walucie. Dlatego słyszałeś chociaż o wskaźniku EROEI? Wiesz, że wcale nie ma najwyższej wartości dla atomu? Jeszcze raz domagam się źródeł popierających Twoje tezy, w przeciwnym wypadku - absolutnie nikt nie powinien traktować tego co piszesz poważnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @klfov: A doczytałeś geniuszu w ogóle co ja pisałem?
      "Wytworzenie tej samej energii w ich elektrowniach atomowych kosztowałoby zapewne 100? razy mniej (nie liczę kosztów ich budowy bo już je mają i tylko sztucznie ograniczają)."
      To w nawiasie to nie jest magiczne cholera nie wiadomo co, tylko akurat dosyć ważna informacja dotycząca niemiec i dlaczego jestem tak pewny tego co piszę że nawet dziecko wie że mam tutaj rację i jako że tak samo 2+2 nie ma sensu udowadniać że to 4, tak samo nie ma sensu bym ja udowadniał coś tak oczywistego...

      Błagam, następnym razem naucz się:
      - czytać ze zrozumieniem, nie bądź anafabetą wtórnym jak 60-80% ludzi
      - myśleć
      - rozumieć czym są uproszczenia
      - rozumieć do czego służą nawiasy i czytać je
      - właściwie w ogóle czytać poprawnie...

      Ja kończę, bo czuję że głupieje dyskutując z Tobą... a śmieszne bo wbrew pozorom masz chyba jakąś wiedzę, tylko co Ci po niej, jak nic nie rozumiesz, ani czytać nie potrafisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: żałosne ale to absolutnie - żałosne - są Twoje wypociny i aż mi wstyd, że marnuje czas na kogoś, kto prawdę ma sobie za nic. Miałem rację - nikt nie powinien traktować Ciebie poważnie.

      Puszczasz sobie jakąś nieuzasadnioną tezę niczym latawiec na wiatr. Przedstawiasz ją jako fakt uzasadniając ją wartościami z czapy.
      Ktoś domaga się od Ciebie uzasadnienia w postaci jakiegokolwiek źródła badań na bazie którego opierasz swoją tezę.
      Odpowiadasz, że nie musisz tego robić, bo "każde dziecko to wie", mimo, że wystarczy spojrzeć na wskaźniki EROEI by stwierdzić, że najwidoczniej - każde dziecko się myli, ale pan, który ma swoje projekcje ignoruje ten fakt.
      A na koniec obrażasz dyskutanta, bo miał wnieść jakiekolwiek wątpliwości do Twoich projekcji. Robisz jakieś kpiarskie wymijanki i sugestie dyskutantowi, które mają odwrócić uwagę od niezaprzeczalnego faktu: wszystko co napisałeś, wziąłeś z czapy. Idź faktycznie spać i skoro nie masz żadnej wiedzy to najlepiej już nic nie pisz i zostaw ten temat, bo są tutaj ludzie, którzy przecież łykną wszystko a Ty nie bierzesz żadnej odpowiedzialności za swoje "wypociny". Żegnam

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm: @Loloman: A ch%$ ich obchodzi jak drogi maja prad. Ch%$ ich tez obchodza slupki wzrostu pkb. Wystarczy, ze mysla perspektywicznie i kompleksowo o stosunku zarobkow do wydatkow kraju i o stanie gospodarki.
      Kasa na badania o odnawialnych zrodlach energii zostaje im na miejscu, a same technologie sa sprzedawane za granice za gruby hajs. Kasa za produkcje pradu w coraz wiekszym stopniu leci do prosumentow i srodowisk lokalnych, a nie globalnych korpo.
      Do tego perspektywa jest taka, ze im dalej w przyszlosc, te technologie beda coraz bardziej oplacalne i coraz wiekszy bedzie z nich profit. Kto wygra wyscig technologiczny bedzie na topie. Nie teraz, ale za 10-20 lat. Tak jak sie planuje gospodarke, nie na teraz, ale na daleka przyszlosc.
      Ale jak ktos woli ogladac slupki ile zarobilo 1% najbogatszych to juz jego problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: A ktoś kazał instalować takie panele? Można kupić lub tanio wykonać MEW o mocy 10 kW i sprzedawać prąd.

    •  

      pokaż komentarz

      e pareset razy wiecej niz my. To dlatego panuje tam taka ogromna nedza...

      @glupszynizeinstein: Jeszcze do niedawna Niemcy były największym eksporterem na świecie (całkiem niedawno zostały przegonione przez Chiny). Co z tego, że niemiecki pracownik kosztuje pracodawcę powiedzmy 50 euro za godzinę, jeśli on plus maszyny wytworzy produkty o koszcie jednostkowym niższym niż Polak bez maszyn (o to, żeby ich nie mieli dba fiskus)? Dlatego niemieckiego pracodawcę stać być dawać 3-4 razy więcej niż polskiego. Skoro więcej zarabia to te kilkaset euro więcej na rachunek za prąd (bo OZE) nie jest dla niego tak dotkliwy.

      PS. Połowa gospodarki Niemiec jedzie na węglu ;-) Ale ciiii...

    •  

      pokaż komentarz

      @dociekliwyobserwator: zdajesz sobie sprawe z tego że 10kW wyprodukujesz przy powierzchni paneli około 700m2? Tak UE nakazuje nam uzyskanie 15% udziału OZE w naszej energetyce. Sprzedawaj sobie prąd i jestem za tym ale łapy przecz od dofinansowań z pieniędzy podatników. Szybko się przekonasz jakie to nieopłacalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @yolantarutowicz: wooow :D nie spodziewalem sie takiej odpowiedzi na ten komentarz 0_o

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: Coś Ty się na te panele uparł? 10 kW mogę otrzymać z małej elektrowni wiatrowej i nakłady tu nie będą jakieś kolosalne, a przychody i niezależność przez długi okres czasu jest gwarantowana.

    •  

      pokaż komentarz

      @dociekliwyobserwator: zrozum jedno OZE bez dofinansowań nie zwraca się. Dla mnie to możesz sobie kupić stado chomików które bedą produkować prąd ale za swoje a nie podatników.

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: To twoja sprawa co się komu zwraca, a co nie? Polski Bus wozi ludzi za nawet 2 zł w jedną stronę, kilkaset kilometrów i to się nie zwraca. Wiele biznesów się nie zwraca lub zwraca się po długim okresie strat. Ważne jest to, aby ludzie mogli podejmować działalność, a nie mówić to się nie opłaca lub daj.

    •  

      pokaż komentarz

      @dociekliwyobserwator: Tak moja sprawa jeśli idzie to z moich pieniędzy! Nie powinno być przyzwolenia na marnotrawienie pieniędzy podatników. Polski bus serio? Myślisz że jeżdżą dla strat? Śmieszny jesteś. Zakładam biznes gdzie z góry wiem że się nie opłaca...

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: Tak myśląc Polska musi wyjść z łunii jewropejskiej. Ta łunia ma jakieś dziwne wymogi na zieloną energię i inne pierdoły, gdzie kasa na to idzie z twojego portfela. Te dotacje są ograniczone łącznie dla dodatkowo wytworzonej energii o mocy do 1000 MW.

    •  

      pokaż komentarz

      @dociekliwyobserwator: tak żyj dalej w przekonaniu jak reszta stada baranów w tym kraju że UE daje i to przecież nie nasze pieniądze. Reszta świata ma w dupie OZE i tam wlaśnie ucieka cały przemysł.

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: :D Tylko ja wiem, że te Unia jest nieefektywna, rozpadnie się. Ale akurat inwestowanie w OZE jest krokiem na przód. Tworzy innowacje. A pojawienie się na rynku większej ilości energii przyczyni się do spadku jej cen. Elektrownię wiatrową można zbudować samemu za wcale nie tak duże pieniądze. Przy 10 kW nawet jak ktoś dostawałby cenę rynkową za prąd to w Polskich warunkach są to spore pieniądze, nawet uwzględniając to, że ciągle silnego wiatru nie ma.
      Ty za to żyj w przekonaniu, że ktoś spowoduje, że nośniki energii będą tanie, że ktoś Ci zapewni emeryturę, może jeszcze dom zbuduje itd.
      Rząd zakłada, że dopłaty będą do momentu aż energia wytwarzania z OZE nie przekroczy 800MW mocy to będą te dopłaty. Śmieszne. Nowa polska elektrownia jądrowa (której pewnie nie będzie) była planowana na 1000 MW. Muszą podejrzewać, że tyle energii powstanie, a to nie jest mało.

    •  

      pokaż komentarz

      @dociekliwyobserwator: k!$%a wiatraki i solary nie zapewniają bezpieczeństwa energetycznego bo raz wieje a raz nie i cała moc wytwórcza musi być pokryta przez elektrownie węglowe to wymusza kolejne nakłady finansowe. Powiedz mi dlaczego ja mam Ci dopłacać do wiatraka?

      Ty za to żyj w przekonaniu, że ktoś spowoduje, że nośniki energii będą tanie, że ktoś Ci zapewni emeryturę, może jeszcze dom zbuduje itd.

      Ty żyjesz w przekonaniu daj daj daj i przestań p!$$$!%ić głupoty tylko podpieraj się liczbami.

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: :( Wiesz co ja mówię? Pozwól mi!! Państwo polskie pozwól mi wytwarzać energię o odpowiednich parametrach sieciowych i umożliwiaj mi sprzedawanie jej do sieci po rynkowych cenach. Nie interesuj się jak to zrobię.

    •  

      pokaż komentarz

      Sprzedawaj sobie prąd i jestem za tym ale łapy przecz od dofinansowań z pieniędzy podatników.

      @dociekliwyobserwator: Na samym początku pisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @blancosi: Ok. A Ty kupuj prąd po cenach rynkowych i g... na kłódkę jak się okaże, że ceny energii elektrycznej będą rosnąć, gdyż jest za mała produkcja i firmy dążąc do równowagi rynkowej podnoszą ceny.

    •  

      pokaż komentarz

      @dociekliwyobserwator: Tak tak czytaj dalej poradniki lobbystów. Za OZE płaci się 3x razy więcej za wyprodukowany MW a druga połowa ceny to przesył.