•  

    pokaż komentarz

    wspaniały artysta, ale także ćpun. nie ma co tutaj dużo mówić, malował ciekawie

    •  

      pokaż komentarz

      @rickroll: Niestety, prawda taka, że ludzie wrażliwi nie mogąc pogodzić się z wizerunkiem świata w jakim im przyszło żyć często oddają się używkom, które powodują inne stany świadomości. Łatwo jest rzucić hasłem "ćpun" a trudniej zrozumieć. Jeśli w ten sposób podchodzimy do życia i twórczości to powinniśmy wyrzucić i spalić większość płyt z muzyką, filmów, poezji, literatury, rzeźb, etc. Wolę "naćpanego" artystę niż "trzeźwego" terrorystę.

    •  

      pokaż komentarz

      @asan: oj tam, bez przesady. ćpał - to jest fakt historyczny. nie napisałem czy to źle czy dobrze, Twoja odpowiedź jest trochę na wyrost

    •  

      pokaż komentarz

      @rickroll: Co w mojej wypowiedzi jest na wyrost i gdzie widzisz przesadę? Oczywiście faktem jest, że zażywał wiele różnych specyfików, ale nie umniejsza to go jako artysty. Dopóki ktoś nie przekracza pewnej granicy i nie szkodzi swoimi słowami i czynami innym to nie interesuje mnie czym się "szprycuje". Traktujmy ten fakt jako ciekawostkę, ale nie skazujmy Witkacego na stereotypową "szufladę", do której wpakowałeś go z "ćpunami", którzy kojarzą się z totalnym odrealnieniem, zaszczanymi portkami, okradaniem własnej matki i dawaniem dupy na dworcu...

    •  

      pokaż komentarz

      @asan: no właśnie to, że ja nie umniejszam jego wkładu w kulturę. zapewne chodzi Ci o określenie "ćpun", które w obecnych nam czasach niesie ze sobą pewne pejoratywne konotacje. rzeczywiście, mogłem napisać, że zażywał ówczesne dopalacze ( ͡° ͜ʖ ͡°)