•  
    p.........e

    +357

    pokaż komentarz

    Trzeba będzie również opłacić odpowiednią homologację i zrobić 4 etapowy kurs wraz z 4 egzaminami w różnych częściach kraju pod nadzorem specjalenej komisji. Później przegląd sprzętu w specjalnych placówkach raz na pół roku, oraz dodatkowe badania psychologiczne i inne. Prąd którym będzie zasilany sprzęt musi być odpowiednio opodatkowany zwz na nowe prawo akcyzowe. Dodatkowe egzaminy co jakiś czas, oraz oddzielne jednostki policji kontrolujące zgodność działań z wielostronicowymi nakazami, przykazami, zasadami. Prawo jazdy kat B, C, E również będzie wymagane.
    Prawda jest taka, że dopóki nie zlikwiduje się skó$%^&syństwa jakie zasiada w szeregach administracji państwowej dopóty ten kraj będzie leżał i kwiczał.

    •  
      U..........n

      +25

      pokaż komentarz

      @portkisedre: będzie potrzebne utworzenie jednostki powietrznej policji:

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      @portkisedre:
      Zapomniałeś o ubezpieczeniu.
      Juz tylko czekać az ktoś pierwszy dostanie mandat za latanie dronem pod wpływem.

    •  
      S.......Q via iOS

      +93

      pokaż komentarz

      @portkisedre: I BARDZO DOBRZE ŻE SĄ EGZAMINY NIE MAM ZAMIARU ZGINĄĆ ZASTRZELONY PRZEZ DRONA KTÓRYM STERUJE NASTOLATEK!

      pokaż spoiler To dla naszego bezpieczeństwa tak jak pozwolenie na broń, na rower, na sranie, na oddychanie

    •  

      pokaż komentarz

      @portkisedre: jak spróbujesz się postawić to zaraz ktoś "życzliwy" cię podp!@??!!i i w nagrodę będzie sobie mógł latać dronem jak będzie chciał.Te wszystkie zakazy są właśnie po to żeby mendy mogły się wykazywać lojalnością przed władzą.Dziwne że nagle zagraża mały dron a nie zagraża latający nad lasem płonący lampion...

    •  
      S.......Q via iOS

      +43

      pokaż komentarz

      @skud: Proponuje kampanie społeczną jak "dron" uderza w parku małą dziewczynke po czym ujęcie z jej pogrzebu
      Powinni dać rade zrobić 15 sekundowy spot do telewizji za mniej niż 5,5mln
      Wzrośnie wykrywalność tych bandytów!

    •  

      pokaż komentarz

      @portkisedre: Może naucz się najpierw czytać ze zrozumieniem? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Piloci dronów, czyli niewielkich latających modeli mających zwykle cztery śmigła, zostaną podzieleni na dwie grupy: amatorów i profesjonalistów, którzy zarabiają nagrywając filmy przedstawiające przebieg lotów. Zawodowcy będą musieli przejść obowiązkowy kurs, który kosztuje kilka tysięcy złotych i zdać egzamin w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. On z kolei ma kosztować 200 złotych. Amatorzy będą musieli natomiast ograniczyć zasięg lotów: do 150 metrów w pionie i 500 metrów w poziomie. Jeżeli ktoś będzie chciał latać dalej, będzie musiał zabrać ze sobą kolegę jako dodatkowego obserwatora.

      1. Amatorzy będą mogli latać, jak to robią dziś.

      2. Regulacje przede wszystkim będą dotyczyć lotów profesjonalnych.

      To są rozsądne przepisy!!!!!!!!!!!!!!

      Drony są statkami powietrznymi. Żaden pilot awionetki nie chciałby zderzyć się z dronem idioty, który wzniósł się np. na 1 km, żeby nagrać widok okolicy. Przepisy związane z koniecznością przeszkolenia będą dotyczyć przede wszystkim lotów profesjonalnych. Powiedzmy, że jestem na koncercie, a ktoś z TV robi ujęcia dronem. Na pewno nie chciałbym, aby 3 kilogramowy dron spadł mi na głowę, bo operator drona to amator, który zapomniał dobrze naładować baterię. Więc dobrze, jeśli zda jakiś egzamin i chociaż dowie się np. na jakich wysokościach latają samoloty albo żeby nie latać dronami w pobliżu lotnisk i stref podejścia samolotów pasażerskich do lądowania.

      Amatorzy będą mogli latać, jak latają dzisiaj. Będą jedynie zabronione loty na większą wysokość, żeby właśnie nie doszło do kolizji z nisko przelatującym samolotem lub helikopterem. To są bardzo rozsądne przepisy.

      Ruch lotniczy wymaga regulacji prawnych. Ruch dronów również, ponieważ to są statki powietrzne. Oczywiście ja też jestem za jak najmniejszymi uregulowaniami urzędniczymi, ale tu chodzi o kwestie bezpieczeństwa w locie niewielkich maszyn latających, którymi są drony. Każdy rodzaj ruchu lotniczego powinny obowiązywać przepisy prawne, żeby zminimalizować znacząco ryzyko kolizji w powietrzu.

      Więc siejesz panikę, a nawet nie zrozumiałeś tekstu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Na pewno nie chciałbym, aby 3 kilogramowy dron spadł mi na głowę, bo operator drona to amator, który zapomniał dobrze naładować baterię

      @sun-of-jamaica: na pewno szkolenie, prawo jazdy i przepisy prawa naładują ta baterię.

    •  
      v.........l

      -1

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: Zaraz i tak dostaniesz kilkadziesiąt minusów, bo każda regulacja, nawet najbardziej rozsądna godzi w wolność wykopków.

    •  

      pokaż komentarz

      @il68: Wolę jednak kiedy ruch lotniczy jest nadzorowany niż kiedy panuje tam wolna amerykanka i każdy działa, jak mu się podoba. Przepisy potrafią uczynić latanie bezpieczniejszym i po coś zdaje się te egzaminy na pilota. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Latanie dronem to nie są żarty. Może to nie tak poważne jak bycie pilotem, ale to też może stworzyć niebezpieczeństwo. Pewne przepisy obowiązują modelarzy. Oni zwykle pozyskują wiedzę poprzez fora albo od instruktora, aby nie latać zbyt wysoko i nie stworzyć zagrożenia dla osób postronnych. Ale drony stają się teraz masowe. Tak bardzo masowe w użyciu, że niebawem będą codziennością. To trzeba jakoś uregulować i ogarnąć, żeby nie było potem płaczu.

    •  
      d.....6

      +3

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: Zdecydowanie popieram. Większość lotów prywatnych małymi samolotami odbywa się w Polsce na wysokości ok.1500 stóp do 2000 stóp, co w przeliczeniu daje wysokość ok. 500-700m. Dla dronów jest to jak najbardziej osiągalna wysokość dlatego drobne regulacje i przede wszystkim egzamin ze znajomości stref i umiejętności czytania map lotniczych jest jak najbardziej na miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      @portkisedre: Racja - wszystko się zgadza. Tylko jeden warunek - mam prawo zatrzymać latawke, która spadnie na mój prywatny teren.

    •  

      pokaż komentarz

      @portkisedre: Ja p$!?@@!e, jest coś bez regulacji (prawie, bo wznieść można się tylko na ile? 55m? Nie pamiętam, wyżej trzeba zgłaszać jak każdy lot w przestrzeni powietrznej), świetnie działa, świat się nie zawalił, to teraz socjalizm ze sztandarem w ręku, z dumnymi orderami na piersiach wkracza do akcji, żeby ratować nas, biednych obywatelu którzy przez drony mają zrujnowane życie.

      Ale ja tu widzę nowe posadki w urzędach. By żyło się lepiej.

    •  
      z........v

      -2

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: Dobrze prawisz, jednak już widzę w praktyce jak na wysokości 501 metrów łapie mnie powietrzna policja, a później sprowadzając mnie-drona na ziemię wysyła na przegląd techniczny do dronostacji diagnostycznej również wysokiej na 501m by potwierdzić moją profeskę lub wciąż pozostawić mnie w gronie amatorów-droników ;) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Temat jest arcytrudny i jakiekolwiek regulacje, których pojawiło się już przecież mnóstwo, są równie trudne do wprowadzenia w życie (wręcz niemożliwe).

    •  
      b......s

      +1

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: Głos rozsądku, propsuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @zgredoslav: W przyszłości będą mogli podglądać drony na radarze lub wprowadzą prawo umożliwiające identyfikację właściciela. Tego latającego sprzętu będzie tyle, że wszyscy zaczną rzygać dronami. Dzisiaj jest zainteresowanie, ale ono przejdzie. Potem będzie wk%?@ienie, że podglądają, wszędzie się kręcą oraz rozbijają nad głowami dzieci.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @SUQ-MADIQ: Albo plaża naturystów i jeden z nich wrzeszczy, bo śmigiełko obcięło....

    •  

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: tak, tak. Panikę. 500m w poziomie. Śmiech.

    •  
      p.........e

      -4

      pokaż komentarz

      będą dotyczyć przede wszystkim lotów profesjonalnych.

      @biczplis: @zgredoslav: @Bialy88: @mechagodzilla: @dudek36: @sun-of-jamaica: @velMarshall: @sun-of-jamaica:

      W takim razie domagam się wprowadzenia dodatkowych homologacji, obostrzeń i przepisów na jazdę na rowerze. Wyobrażacie sobie co może się stać jeśli ktoś wjechałby rowerem na chodnik gdzie chodzą piesi, albo na ulicę gdzie jeżdżą auta? Śmierć od razu. Dobrze, że nikt tak nie robi, więc póki co trzeba wprowadzić dodatkowe przepisy. Ale w sumie niech to będą 'dobre przepisy' tzn niech ten kto jeździ rowerem tylko do 500 m od swojego domu i tylko w celach rekreacyjnych nie posiada odpowiednich uprawnień, a ten kto jeździ rowerem do pracy lub/i ponad 500 m od domu niech musi zdawać specjalne egzaminy.

      Na pewno nie chciałbym, aby 3 kilogramowy dron spadł mi na głowę, bo operator drona to amator, który zapomniał dobrze naładować baterię

      Też bym nie chciał aby 20 kg rower wjechał we mnie z prędkością 30 km na godzinę. Konieczne są przepisy!
      Czy wy nie odróżniacie tego, że zdrowy rozsądek nie może być zastąpiony toną biurokracji? Nie da się. Egzamin nic nie pomoże, homologacja tak samo. To są tylko zapchaj dziury na następne stanowiska pociotków w urzędzie. Co to za różnica czy lata gość aby zarobić czy nie? Skoro ma wpaść na helikopter (niech już będzie ta bzdura) to bez różnicy czy lata za kase czy nie (skoro niby amatorzy mogą bez uprawnień). Ocknijcie się.

    •  
      b......s

      0

      pokaż komentarz

      W takim razie domagam się wprowadzenia dodatkowych homologacji, obostrzeń i przepisów na jazdę na rowerze.

      @portkisedre: Jak masz pieprzyć takie głupoty to lepiej nic nie pisz. Porównanie zaiście beznadziejne. Nie wołaj mnie do swoich urojeń więcej.

    •  
      p.........e

      -3

      pokaż komentarz

      @biczplis: Rower jest o wiele bardziej niebezpieczny. Cięższy, porusza się wśród pieszych, samochodów, z większą prędkością. Optuję za zakazem jazdy na rowerze, bez odpowiedniej kategorii ze zdawalnością taką jak na B. To samo piłka nożna. Widziałeś jak można nią kogoś rzucić? Stary. Zakaz ma być! Noże w kuchni tylko plastikowe, albo egzamin.

    •  
      b......s

      -5

      pokaż komentarz

      @portkisedre: Nie wołaj mnie, apeluję po raz wtóry. Polecam poczytać trochę o przepisach lotniczych, stref CTR, MATZ itp. A później wróć to pogadamy. EOT.

    •  
      z........v

      -2

      pokaż komentarz

      @portkisedre: oj, nie dość że nie masz drona, to jeszcze rower z komunii też ukradli dzień po?

    •  

      pokaż komentarz

      @portkisedre: zapomniałeś o obowiązkowej rejestracji takich pojazdów i o lotniczych patrolach policji. Bo przecież ktoś musi pilnować że nie lecę na 151 metrze nad ziemią.

    •  

      pokaż komentarz

      Amatorzy będą mogli latać, jak latają dzisiaj.

      @sun-of-jamaica: To zależy co rozumiesz przez amatora. Według tej ustawy, jeśli latasz sobie dronem, to jesteś amatorem, ale jeśli dodatkowo nagrasz filmik i wrzucisz go na youtuba (jeśli zarabiasz na reklamach) to jesteś profesjonalistą. Mówiąc inaczej, samo wrzucenie filmu do sieci może stanowić granicę między profesjonalistą a amatorem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: a ile wypadkow związanych z dronami odnotowano w Polsce i jakie miały one skutki?

    •  

      pokaż komentarz

      Mówiąc inaczej, samo wrzucenie filmu do sieci może stanowić granicę między profesjonalistą a amatorem

      @michalo94: Ustawa będzie musiała zdefiniować to, co jest zarobkiem z wykorzystaniem drona - tzn. wciąż nie wiadomo czy przepisy będą obejmować coś poza lataniem w ramach działalności gospodarczej, czyli zamieszczanie filmików na YouTube. Bo mogą YouTube objąć, ale nie muszą. Myślę, że zbyt pochopnie interpretujesz sprawę nawet nie znając treści ustawy. Na moje oko zarobek powinien być tylko w przypadku działalności gospodarczej, a więc jakaś firma, telewizja lub gazeta - oni będą musieli na pewno wyrobić pozwolenie dla pracownika lub zatrudnić mającego. Ale wątpię, aby amatorzy zarabiający tylko poprzez YouTube i nieprowadzący firmy również byli zobowiązani.

    •  

      pokaż komentarz

      a ile wypadkow związanych z dronami odnotowano w Polsce i jakie miały one skutki?

      @maciek_gi: A ile dronów teraz lata? Dwa na krzyż? Kiedy będzie ich cała masa i trafią pod strzechy głupich ludzi, to będziesz słyszał o wypadkach. Kiedy dawniej było parę samochodów, w początkach motoryzacji, to wtedy wypadki nie były powszechne. Nawet w latach 50 rzadko dwa samochody mijały się na drodze, chyba że w dużym mieście. Ale kiedy jest pełno aut i są one w rękach idiotów, to masz miliony wypadków.

    •  

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: Według tego co jest napisane w artykule to każdy zarobek będzie świadczył o "profesjonalizmie". Dodatkowo wątpię by powstało rozgraniczenie na firmy/osoby prywatne, bo wtedy wystarczy umowa zlecenie i nie trzeba płacić.

    •  

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: w początkach motoryzacji powstał przepis nakazujący człowiekowi z flaga iść przed samochodem i ostrzegać przed zagrożeniem. Te przepisy to doskonal kontynuacja tej myśli.

    •  

      pokaż komentarz

      Według tego co jest napisane w artykule to każdy zarobek będzie świadczył o "profesjonalizmie".

      @michalo94: Wyżej napisałem, że z tego tekstu nie wynika wiele, gdyż ustawa będzie musiała zdefiniować, jaka działalność mieści się w pojęciu zarobek. Będzie chodziło prawdopodobnie tylko o działalność gospodarczą z wykorzystaniem dronów.

      Dodatkowo wątpię by powstało rozgraniczenie na firmy/osoby prywatne, bo wtedy wystarczy umowa zlecenie i nie trzeba płacić.

      @michalo94: Ustawa może wymagać uprawnień i wykluczyć możliwość o jakiej mówisz.

      Moim zdaniem bez paniki. Kolejna gównoburza. Wątpię aby zakaz objął YouTuba. A profesjonalnie zarabiający i latający dronami nad głowami ludzi niech mają odpowiednie licencje, jakich dzisiaj wymaga się od pilotów, żeby nie latał byle kretyn z ulicy.

    •  

      pokaż komentarz

      gdyż ustawa będzie musiała zdefiniować, jaka działalność mieści się w pojęciu zarobek.

      @sun-of-jamaica: Ogólnie zarobek jest już chyba jakoś zdefiniowany i oznacza wzbogacenie się, więc wątpię by wymyślali dodatkową definicję.

      Będzie chodziło prawdopodobnie tylko o działalność gospodarczą z wykorzystaniem dronów.
      Nikt normalny nie założy ci firmy po to by móc sprzedawać filmy kręcone dronem. Koszt licencji i odpowiedzialność za nią są zrzucane wyłącznie na pilota a nie firmy.

      Ustawa może wymagać uprawnień i wykluczyć możliwość o jakiej mówisz.
      Jak? Zabroni wykonywania filmów kręconych dronem na umowę?

      A profesjonalnie zarabiający i latający dronami nad głowami ludzi niech mają odpowiednie licencje, jakich dzisiaj wymaga się od pilotów, żeby nie latał byle kretyn z ulicy.
      "Byle kretyn z ulicy" będzie sobie latał nadal, bo ustawa mu tego nie zabrania. Profesjonaliści, z zasady, umieją latać swoimi dronami i jakiś papierek za kilka tysięcy nie sprawi, że będą umieć "bardziej". Jeśli już wprowadzać taką licencje, to powinna ona być tania i sprawdzać po prostu umiejętności pilotowania.
      "Umiesz przelecieć bez rozbijania odpowiedni tor przeszkód i wykonać jakieś proste zadania? Gratulacje, oto twoja licencja." Tak powinien wyglądać egzamin na licencje i nie powinien wymagać jakiegoś długiego, a tym bardziej drogiego, kursu.

    •  

      pokaż komentarz

      @il68: szkolenie pokaże jak włączyć funkcję automatycznego powrotu i lądowania w razie utraty zasięgu lub słabej baterii.

    •  

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica:

      Przepisy potrafią uczynić latanie bezpieczniejszym i po coś zdaje się te egzaminy na pilota.

      tak ale lata sie czyms czego nie sklecisz za pare zlotych z sprzetu kupionego w supermarkecie.

      Pewne przepisy obowiązują modelarzy.

      Ogólne przepisy lotnictwa cywilnego. I zapewne nie potrzeba tworzenia dodatkowego prawa.

      To trzeba jakoś uregulować i ogarnąć, żeby nie było potem płaczu.

      Do momentu powstania przepisów płaczu nie ma. Te przepisy akurat nie są nikomu potrzebne oprócz osób które albo udowadniają potrzebe istnienia swojego stanowiska, albo osób które będą zarabiać na zezwoleniach.

    •  

      pokaż komentarz

      szkolenie pokaże jak włączyć funkcję automatycznego powrotu i lądowania w razie utraty zasięgu lub słabej baterii.

      @flykas: unia europejska narzuci żeby każdy dron był wyposażony w taką funkcję.

    •  

      pokaż komentarz

      @il68: nie wiem czy będzie to potrzebne bo nawet pol-profesjonalne drony te funkcje juz mają. Zwykly gps. Ale nie wiem też czy to dla nich jakiś problem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: Kurs to jest WIELKIE GÓWNO i nic w porównaniu do tego co trzeba rzeczywiście wiedzieć i umieć by rzeczywiście obsługiwać profesjonalny Octocopter za 10 000 zł i więcej do filmowania. Tego się uczy miesiącami i latami. A w modelarstwie trzeba być jeszcze dłużej. Te przepisy mają się nijak do rzeczywistości. Zderzyć się z helikopterem czy awionetką to chyba łatwiej wygrać w totolotka, a nawet jeśli do tego dojdzie to dron jest raczej na straty, a większym maszynom kompletnie nic się nie stanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Zderzyć się z helikopterem czy awionetką to chyba łatwiej wygrać w totolotka, a nawet jeśli do tego dojdzie to dron jest raczej na straty, a większym maszynom kompletnie nic się nie stanie

      @falconiforme: Nawet Korwin, gdyby wypalił 200-gramowego skręta nie pitoliłby takich głupot. Już zderzenie samolotu ze zwykłą kaczką potrafi być bardzo niebezpieczne. Teraz dronów jest mało i dlatego nie dochodzi do wielu wypadków. Ale kiedy ich liczba wzrośnie do kilku milionów, co nastąpi, to wtedy wypadki będą o wiele częstsze.

      https://www.youtube.com/watch?v=wVq3dfDDFKY&feature=player_detailpage#t=21 - oglądaj a potem użyj kultury osobistej i przeproś użytkowników za wygłaszanie urojeń ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @sun-of-jamaica: Coś za dużo piór ma ten dron. Zmień dilera.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie dotyczyło to czasem lotów komercyjnych?

    •  
      b.......l

      +38

      pokaż komentarz

      @zimek79: a czym sie rozni to ze kupie drona za 3k i polatam sobie od tego ze polatam sobie wstawie na yutube i bede mial z tego zyski z reklam albo zrobie 2 minuty slubu znajomym za 1000zl ?

    •  

      pokaż komentarz

      @bazingaxl: Pytasz mnie czy rozumiem mechanizm tworzenia polskiego prawa? Już Ci odpowiadam - nie rozumiem.
      Ciekawe czy dronem będzie również zabawka za 100 PLN, która unosi się na 5m. Już czekam na odpowiednie definicje naszych praworobów.

    •  
      b.......l

      +6

      pokaż komentarz

      Ciekawe czy dronem będzie również zabawka za 100 PLN

      @zimek79: chodzi wlasnie ze to nie ma znaczenia czy bedzie mial 300gr i 200zl na aukcji czy 5kg i 5000zl

      chodzi o to czy zarobisz za jego pomoca pieniadze, jesli tak to musisz wydac ~2000 na kurs badania i egzamin

    •  

      pokaż komentarz

      @bazingaxl: Racja. Podejrzewam, że wrzucenie filmu na YT to już będzie potencjalne zarabianie :P

    •  
      b.......l

      -3

      pokaż komentarz

      @zimek79: oczywscie ze tak, a dla urzedu to juz pewny zysk

    •  

      pokaż komentarz

      @bazingaxl: Drona za 200 zł raczej nie użyjesz do celów komercyjnych, bo nawet porządniejszej kamerki takowy nie uniesie. (zresztą zabawka za 200 zł nie spełnia definicji drona). Komercyjny dron ma już swoją masę i może wyrządzić konkretne szkody.
      Latając rekreacyjnie czynisz to rzadko i raczej w miejscach bezpiecznych. Latając komercyjnie czynisz to często (dron się musi zwrócić) i w miejscach, w których dostaniesz zlecenie. A to oznacza również latanie w miejscach niebezpiecznych.

    •  
      b.......l

      -3

      pokaż komentarz

      @krzychol66: moze miec wbudowana kamerke 200x100 pixeli i jesli tylko wezmiesz za lot pieniadze to juz masz miec pozwolenie i kurs koniec i kropka

      Komercyjny dron ma już swoją masę i może wyrządzić konkretne szkody.

      aha phantom z gimbalem i kamera 1200 gram

    •  
      b.......l

      +3

      pokaż komentarz

      @krzychol66: a powiedz mi co w tym niezwyklego ?

      idota zawsze bedzie idiota czy to z wiertarka czy nozem na rowerze, biegajac w butach, chodzac na silownie, idac do polskiego lekarza z dyplomem wszedzie masz duze szanse ze jak nie bedziesz uwazal i stosowal sie bezkrytycznie i bezrefleksyjnie do zycia to zrobisz sobie sam i innym krzywde

      rozumiem egzamin za 100zl z ksiazki oficjalnej z teoria, plus pokazanie ze sie umie a zeby umiec i tak musisz zlamac prawo i cwiczyc no i dla tych co zarabiaja krecac sie dronami w oszarach zabudowanych wprowadzilbym ubezpieczenie oc - zaden kurs mnie nie uchroni od odpowiedzilnosci

      ale szkolenia w pseudo firemkach ktore teraz powstaja za 2000? badzmy powazni czasem ci ludzie mniej wiedza od samego zainteresowanego

    •  

      pokaż komentarz

      @bazingaxl:Jak widzisz na filmie, nawet phantom może spowodować poważne obrażenia ciała. Nie tylko dlatego, że ktoś do niego doszedł i łapał za śmigła. Również dlatego, że np. się uszkodził i poleciał w sposób niekontrolowany w tłum ludzi, stado zwierząt czy choćby w parking. Spróbowałem zrobić szybki research, żeby znaleźć francuską stronkę z ludźmi okaleczonymi przez drony. Niestety, nie udało mi się, a szkoda. Bo robi wrażenie.
      Ja się nie wypowiadam na temat kosztów szkolenia oraz jakości szkoleń. Ja twierdzę, że człowiek zajmujący się dronami profesjonalnie powinien wiedzieć, jaką krzywdę może wyrządzić swoją maszynką i jak zminimalizować ryzyko.

      BTW. Obiekt latający z kamerką 200x100 pikseli nie jest dronem i w związku z tym nie wymaga żadnych pozwoleń. Aby obiekt latający był dronem, musi umożliwiać lot swobodny przy sterowaniu przez pilota z ziemi i na podstawie transmitowanego do pilota obrazu z kamerki. Jeżeli ktoś ma obiekt latający, który pilotuje z ziemi na podstawie tego, co z ziemi widzi, to nie ma żadnego drona a zwykły rc. I żadnych pozwoleń nie potrzebuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja się nie wypowiadam na temat kosztów szkolenia oraz jakości szkoleń. Ja twierdzę, że człowiek zajmujący się dronami profesjonalnie powinien wiedzieć, jaką krzywdę może wyrządzić swoją maszynką i jak zminimalizować ryzyko

      @krzychol66: Prawda. Jak jakiś amator poleci nad tłumem ludzi, a potem straci kontrolę nad dronem, to może nawet być R.I.P, gdy ktoś w głowę oberwie. Profesjonaliści, którzy np. zajmują się ciągle nagrywaniem filmików z dronów, oni powinni wiedzieć dobrze co robią, jakie jest ryzyko, itp. Nie chcemy przecież żadnej tragedii.

      Wykopowe osiołki pewnie zlikwidowaliby nawet egzamin na pilota, gdyby ktoś im wmówił, że to bezsensowne regulacje urzędnicze. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bazingaxl: Tym się różni, co jest jasno napisane w tekście wykopu, który warto przeczytać:

      "Amatorzy będą musieli natomiast ograniczyć zasięg lotów: do 150 metrów w pionie i 500 metrów w poziomie."

  •  

    pokaż komentarz

    Dronek Komorowski nie podpisze tego, nie ma bata( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: dronek.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Myślałem, że źródło to 'Asz Dziennik'. Niestety, k@$!a, nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @czarny_i_zly: Bez paniki. Weź na spokojnie przeczytaj jeszcze raz ten tekst. Tam nie ma ani słowa o tym, że te przepisy jakoś uderzą w zwykłych amatorów. Płacić będą musieli jedynie profesjonaliści, którzy żyją z nagrywania filmów z wykorzystaniem dronów. Regulacje będą miały na celu też zwiększenie bezpieczeństwa (ograniczenie wysokości i zminimalizowanie ryzyka kolizji drona z samolotem). Nie ma tam nic strasznego. Drony stają się częścią ruchu lotniczego, a jako część muszą też podlegać określonym przepisom, żeby nie stwarzały zagrożenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Płacić będą musieli jedynie profesjonaliści, którzy żyją z nagrywania filmów z wykorzystaniem dronów.

      @sun-of-jamaica: No nie bardzo. Chyba nie nazwiesz profesjonalistą osoby która od czasu do czasu wrzuca filmik z lotu na youtuba. Jeśli masz parę tysięcy wyświetleń to możesz zarabiać na reklamach. Oczywiście będą to kwoty rzędu kilku, może kilkudziesięciu dolarów, ale już będą cię kwalifikowały jako profesjonalistę.

  •  
    S........u

    +25

    pokaż komentarz

    Artykuł kłamliwy i nieprawdziwy. Sugeruje jakoby szykowano ograniczenia do pilotowania dronów. Takie ograniczenia obowiązują już od dawna a nowe rozporządzenia mają je złagodzić i doprecyzować niektóre pojęcia. Obecnie na pilotowanie dronów potrzebna jest licencja, nawet na zabawkowe Parrot AR.Drone i DJI Phantomy. Inna sprawa że prawie nikt tego nie przestrzega, bo i ściganie tego jest trudne.

    O obowiązujących przepisach dotyczących dronów można poczytać na stronach ULC. Są tam też projekty zmian wystawione do konsultacji społecznych, w których możecie wziąć udział.
    http://www.ulc.gov.pl/pl/bezzalogowe-statki-powietrzne

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefanescu: a w komentarzach już hurr durr wolność nam ograniczajo!!!1111
      Był kiedyś wykop pokazujący jak kończy się lot helikopterów RC gdy kieruje nim debil bez umiejętności

      pokaż spoiler śmigło działa jak nóż i zadaje głębokie, cięte rany wzdłuż rąk i innych części ciał

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefanescu: Wprowadzasz ludzi w błąd. Sterowanie modelami < 25 kg w zasięgu wzroku operatora w strefach niekontrolowanych nie wymaga i nigdy nie wymagało żadnych licencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Stefanescu: na phantoma do lotów rekreacyjnych jest potrzebna licencja? Źródło poproszę :)

    •  

      pokaż komentarz

      @xqwzyts: i co uważasz że jak będą uczyć latania dronami licencjonowani przez panstwo instruktorzy to bedzie bezpieczniej?

      w 99% wypadków samochodowych uczestnicza kierowcy z prawem jazdy. i jak ktos spowoduje wypadek to idziesz do sadu oskarzajac kierowce czy panstwo ktore mu papier wydalo, przypieczetowalo i powiedzialo wyjedz na droge.

      zawsze sie sadzisz z czlowiekiem jezeli cos zawini wiec na ch!! panstwowy glejt? dziecko da sie nauczyc jezdzic samochodem i to jest fakt.

      dziecko tez nauczysz latac dronem, tylko ludzie bez pomyslu na zycie musza wszystko ograniczac i wystawiac sobie na wzajem smieszne papierki

    •  

      pokaż komentarz

      @highlander: samochodów jest mnóstwo więc logiczne że będzie dochodzić do wypadków. I nie każdy kierowca otrzymuje prawo jazdy o którym mówisz. To prawda, że niektórzy jeżdżą jak by je znaleźli w chipsach ale sam znam kilka osób które nie zdały kilka razy i się poddały.

      pokaż spoiler i dobrze

    •  

      pokaż komentarz

      @xqwzyts: powiem wiecej. znam osoby ktore zdaly i sie boja jezdzic. nie wyjada za miasto, nie rozpedza sie do predkosci zagrazajacej zyciu. maks co moga spowodowac to kolizja w miescie.

      i dobrze! to swiadczy o tym ze maja mozgi. potrzebuja auta do przemieszczania sie na krotkie dystanse niespiesznie.

      prawo jazdy nie wcale nie powoduje ze na drogach jest mniej wariatow czy wiecej dobrych kierowcow. prawda jest taka ze te osoby o ktorych mowisz to byliby tacy niedzielni kierowcy. raz na jakis czas niespiesnie gdzies pojechac. ludzie nie sa wbrew ustawodawcy glupi. znaja swoje ograniczenia.

      a ci co ich nie znaja i tak dostaja prawojazdy: dzieciaki, januszekierownicy, szeryfowie. ci ludzie dostaja namaszczenie ustawodawcy a i tak powoduja wypadki smiertelne.

      uwazam ze maks co powinno byc konieczne do wyjechania na droge to kurs praktycznej jazdy z instruktorem niekonczacy sie egzaminem. wyjezdzamy iles tam godzin z instruktorem on na koncu nam mowi jak jezdzimy i tyle.

      jezeli ktos jest inteligentny i dobrze jezdzi to sobie poradzi
      jezeli ktos jest inteligentny i zle jezdzi to bedzie jezdzil wolno, ostroznie, moze tylko po miescie
      jezeli ktos jest glupi to czy jezdzi zle czy dobrze prawo jazdy nie przeszkodza mu w stwarzaniu zagrozenia

Dodany przez:

avatar RMF24 dołączył
348 wykopali 4 zakopali 15.7 tys. wyświetleń