•  

    pokaż komentarz

    możliwe, że niektórzy nie wiedzieli, ale jak byłam w gimnazjum to podręcznik o tym mówił na przykładzie bliźniaków.

  •  

    pokaż komentarz

    Setki godzin w samolocie nie dadzą nam niestety nawet tej 1 sekundy. W artykule piszą przecież, że jakieś 2 lata spędzone przez astronautę na stacji kosmicznej Mir dały mu tylko... 1/50 sekundy.

    2 lata non stop na stacji kosmicznej i 1/50 sekundy, a setki godzin samolotem i kilka sekund to jednak jest różnica. Tym większa, że taka stacja kosmiczna fruwa sobie ze 30x szybciej niż typowy samolot pasażerski.

    •  

      pokaż komentarz

      Przyjmując że Ziemia ma 4.7 mld lat i krąży wokół Słońca z prędkością 30km/s to wychodzi że "zarobiła" przez ten okres 23,5 roku. Tak więc według chronologii słonecznej jesteśmy starsi o te 23,5 roku! Cholera czas na emeryturę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      A i jeszcze ciekawostka dla zmotoryzowanych. Gdyby ktoś chciał "przenieść się w przyszłość" jeżdżąc samochodem to nici z tego. Żeby "zarobić" 1 sek. trzeba by jeździć z prędkością 100km/h przez... 8 mln lat :)

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko 1/50 sekundy w około 2 lata?
      A satelity GPS muszą na bieżąco uwzględniać dylatację czasu, żeby nie było kilkusetmetrowych różnic we wskazaniach map.
      Coś mi się nie zgadza. ALbo jest babol w powyższym artykule, albo ktoś coś pokręcił w 'Świecie Nauki', który kiedyś czytałem.

      (Późna pora jest teraz i nie chce mi się samemu przeliczać liczb z tego artykułu, żeby sprawdzić)

  •  

    pokaż komentarz

    Świetny wykop, więcej takich!

  •  

    pokaż komentarz

    Tipol kazała Wam przekazać, że podróże w czasie są nie możliwe.

  •  

    pokaż komentarz

    yyy nie rozumiesz mnie ... Dla tych na pokładzie czas by nie upłynął bo poruszali by się blisko prędkości światła . Chodzi mi o to że dla nas na ziemi to potrwa 201 lat , statek będzie leciał 201 lat , ale załoga się nie postarzeję .

    •  

      pokaż komentarz

      wydaje mi się, że tak czy owak potrwałoby dla nich to 201 lat i ma być to krótszy sposób podróży niż spacerek po kosmosie. No bo jeśli światłu coś zajmuje 200 lat to o tyle się starzeje.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla światła czas nie upływa, tylko dla obserwatora jest to 201 lat.

      Dla obiektu poruszającego się z prędkością światła dylatacja czasu staje się nieskończenie wielka i czas praktycznie nie istnieje – kurczy się do zera.