•  

    pokaż komentarz

    Czemu ta węgierska pani europoseł używa takiego chamskiego ad personam? Przecież jako kobieta wykształcona musi sobie zdawać sprawę, że to ją całkowicie ośmiesza.
    Buzek - tragedia - żenada i wstyd.

    •  

      pokaż komentarz

      to jest polska pani poseł wg tego co przedstawia żółty podpis. tylko przysłowie miała (ponoć) węgierskie...

      EDIT: podpis jest z księżyca. pani jest z Węgier: http://www.europarl.europa.eu/members/public/yourMep/view.do?name=Herczog&partNumber=1&language=EN&id=28155

    •  
      g.....z

      +29

      pokaż komentarz

      Również wstyd mi za Buzka. Nie potrafi sklecić prostej wypowiedzi po angielsku. Farage pewnie musiał się powstrzymywać by tego faktu nie wykorzystać.

    •  

      pokaż komentarz

      Mniejsza z tym w jakim stopniu posługuje się angielskim. Od tego są tłumacze (tak wiem, powinien ten język znać bardzo dobrze, będąc na tak wysokim stanowisku), ale odnoszę wrażenie, że Buzek sobie w ogóle nie radzi.
      Może to kwestia mojego pecha,ale oglądałem kilka filmików z występami Faraga i Buzek na żadnym nie miał nic do powiedzenia. Tutaj ewidentnie padło pytanie skierowane do niego, a Buzek nic - nawet po polsku.

    •  

      pokaż komentarz

      Ta węgierska pani europoseł zdawała sobie dobrze sprawę z tego, że merytorycznie nie da się za bardzo zripostować Farage'a, bo facet najzwyczajniej w świecie ma rację. Świetnie odwróciła kota ogonem mówiąc o tym jak to brak doświadczenia zawodowego to jakimś cudem jest atut tej parki. Do tego trochę dowcipnego ad personam i już wygląda jakby miała coś do powiedzenia mimo, że nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @mollari
      problem w tym ze nadal bardzo duza czesc spoleczenstwa( co po niektorych pewnei wiekszosc) nadal nie jest swiadoma takich prostych socjotechnik i uznaje taka wypowiedz za wartosciowa merytorycznie, dalej to juz efekt tlumu, lenistwa i braku jakiekolwiek checi zglebienia problemu - efekt tlumu i "autorytetu" stanowiska daje o sobie szybko znac. Skoro euoposel tak sie wypowiada, nazywa kogos idiota, pawianem itp itd, to mus miec racje ( skoro atakowana osoba nie zaprzeczyla ).

      @gimenez - na tym polega klasa czlowieka. Ad personam do buzka a propo poziomu wladania jezykiem (choc faktycznie, wstyd, czlowiek na jednym z najwyzszych stanowisk a duka, tyle kasy dostaje, to moglby wykupic jakies lekcje) nic by nie wnioslo do rozmowy, nie mialo zadnej wartosci odnosnie prezentowanego problemu:
      - pan P jest wlasciwie neiznanym politykiem, nic nie zrobil itp itd
      - pani A(?) piastuje stanowiska publiczne bez wyborow. nie mozna jej usunac
      - pan Buzek nie jest bezstrony

      Czyli taki stan rzeczy pogwalca zalozenia demokracji i UE.
      To ze buzek duka nie ma tutaj zadnego zwiazku.

      Tak na marginesie. Pare lat temu bylem swiadkiem telefonu osoby nie wladajacej jezykiem angielskim wcale(zapamietala ona jedynie pare zdan) do polskiego euro posla, ktory po uslyszeniu pierwszych slow rozlaczal sie, albo kazal po polski dzwonic do biura.

      Polecam poczytac ksiazki o socjotechnikach - mozna sie sporo nauczyc.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe, kiedy media ogłoszą, że znaleziono zwłoki Farage'a w jego własnym mieszkaniu z dwiema kulami w potylicy i że było to "najprawdopodobniej samobójstwo".

    •  
      t............r

      +9

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Są inne sposoby na wykończenie niezależnych polityków. Kilka lat temu miałem okazję często oglądać obrady sejmu. Jeśli miałbym wskazać posła podobnego do Nigela Farage'a, byłby to Gabriel Janowski. Mówił z sensem, o rzeczach ważnych ale niewygodnych dla polityków. Kiedyś zorganizował debatę na jakiś szczególnie kontrowersyjny temat, ale na miejsce wyprowadzono go siłą trzymając pod ręce, naćpanego i ubranego w sweterek. Więcej już go nie widziałem.

    •  

      pokaż komentarz

      ->gre:

      Mało wiesz o Janowskim. Miałem nieszczęście z nim wywiad robić... Ten człowiek nie jest normalny.

    •  

      pokaż komentarz

      Jadł gluty podczas wywiadu? Źle świadczy to o profesjonalizmie dziennikarza, gdy mówi, że "miał nieszczęście robić z kimś wywiad". Jeśli Jankowski nafajdał na stół i zaczął robić jerzyka to zwracam honor, jednak podejrzewam, że po prostu nie zrozumiałeś tego o czym mówi.

    •  

      pokaż komentarz

      Jasne, bo to według Ciebie cholerna przyjemność z każdym głupkiem wywiad prowadzić (nie mówię tutaj o Janowskim).

      Najbardziej podobają mi sie wywiady z Wałęsą. Facet zawsze mówi tak od rzeczy, że aż przykro. Pamiętam jak kiedyś Rymanowski prawie się spocił przy okazji występowania Wałęsy na wiecach Libertasu. A takiemu super Wałęsie nie wypada przecież zwrócić uwagi, nie?

    •  

      pokaż komentarz

      ->kunajk O profesjonalizmie dziennikarza świadczy raczej to, że oddziela komentarz od informacji. Artykuł był opublikowany gdzie indziej i kiedy indziej. Tu masz do czynienia z komentarzem.

      I czy musiał jeść gluty? Po prostu utrudniał mi pracę swoją manią prześladowczą. Nie pamiętał, co mówił, a potem pisał mi od nowa odpowiedzi na zadane pytania... poprawiając pytania;> W dobrym tonie jest wysłać wywiad do autoryzacji, ale autoryzacja nie polega na pisaniu wywiadu od nowa... Wywiad poszedł ostatecznie bez niej (z adnotacją oczywiście) po tym, jak zadzwoniłem do jego kancelarii i powiedziałem, co myślę o takich działaniach.

      Kunajk, być może zapomniałeś, ale Janowski był znany ze swojej... hmmm... "nieprzewidywalności";> Aby Tobie i innym przypomnieć:

      http://www.youtube.com/watch?v=-d9uzfoMN_c
      http://www.youtube.com/watch?v=qO2hHqamyEA

      "16 stycznia 2000 przed debatą o odwołanie ministra skarbu państwa Emila Wąsacza podskakiwał i wykrzykiwał coś na korytarzu sejmowym. Janowski twierdził potem, że ktoś podstępnie podał mu narkotyki. 11 października 2000 roku nie chciał zejść z trybuny sejmowej, żądając wprowadzenia do porządku obrad debaty o polskim cukrownictwie. W lutym 2001 r. dwa tygodnie okupował budynek ministerstwa skarbu Andrzeja Chronowskiego, protestując przeciwko wyprzedaży zagranicznym firmom polskich cukrowni. Usunęła go stamtąd dopiero policja wezwana przez nowo powołaną minister Aldonę Kamele-Sowińską. Rok później ponowił okupację mównicy, tym razem przebywał na niej od 9 rano do 4 w nocy, skąd wyniosła go straż marszałkowska. Protestował wówczas przeciwko prywatyzacji STOEN-u. Próbował też wygłaszać przemówienia niezgodne z ustalonym porządkiem obrad, a 20 grudnia 2002 zostawił na mównicy woreczek, mówiąc, iż jest to "wąglik, rózgi na prezydenta i premiera, lista z nazwiskami zdrajców ojczyzny i setki listów od osób z informacjami o rozkradaniu majątku narodowego..." (Wprost 2009-04-01)

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli ktoś podał mu narkotyki, to mógł się dziwnie zachowywać.

      A słowo "prywatyzować", jest obecnie synonimem "ukraść", więc komentarze o złodziejskiej prywatyzacji, z dzisiejszej perspektywy można uznać za trafione.

    •  

      pokaż komentarz

      No właśnie nie sądzę, aby to były narkotyki, on się na co dzień dziwnie zachowywał, być może nie aż tak... Może faktycznie stres tak na niego działał, ale w te narkotyki tak samo wierzę, jak w lekarstwa Kwaśniewskiego;)

      Co do prywatyzacji - chyba masz na myśli fakt, że nie tyle z założenia prywatyzacja jest zła (bo nie sądzę, abyś był za nacjonalizacją majątku, chociaż kto Cię tam wie) - a została po prostu po bandycku przeprowadzona... Za bardzo ufaliśmy rządzącym. Teraz przeginamy w drugą stronę.

      Ale Janowski to typowy oszołom, pomijając to, że nienormalny;> Stracił nie przez swoje poglądy, ale przez wskazane zachowania. Podzielam niechęć Charlesa Mansona do establishmentu, mimo to uważam, że był szaleńcem. Mam nadzieję, że przyjąłeś analogię.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie znam Janowskiego, więc nie wykluczam, że możesz mieć rację. Jednak Twój awatar sprawia, że odczuwam do Ciebie wrogość. Jest z jakiejś kreskówki?

      Oczywiście jestem za prywatyzacją.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie z kreskówki. Kiedyś wpadłem na pomysł, żeby zrobić sobie autoportret w komiksowym stylu, taka zabawa formą. W większej wersji jest chyba bardziej czytelny: http://tnij.org/capsaicin

    •  

      pokaż komentarz

      A to w porządku. W podobnej konwencji awatar ma niejaki blind_xp, więc myślałem, że to jakaś nowa moda.

    •  

      pokaż komentarz

      -> capsaicin:
      Ja miałem szczęście widzieć kilka jego wypowiedzi w oryginale, podczas obrad sejmowych i debat w TV, gdzie merytorycznie wypadał lepiej niż adwersarze.
      Jeśli jeden z najbardziej rozgarniętych mówców nagle przed najważniejszym spotkaniem zaczyna się zachowywać się tak jak na rzeczonym filmiku, a w dodatku jest w takim stanie wyprowadzany przed kamery przez inne osoby, to próba dyskredytacji przez podanie narkotyków jest jedynym sensownym wytłumaczeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      ->gre

      Być może wypadł lepiej, wiele zależy od jakości adwersarzy;->

      Dla mnie jednak, prócz właściwych przekonań, niezmiernie ważny jest styl uprawianej polityki. Głosując na daną osobę chcę wiedzieć - lub przynajmniej podejrzewać - jakie poglądy i przyszłe działania się za tym głosem kryją. Mało mamy wyrazistych polityków. Janowski (dla odmiany) jest dla mnie personifikacją chaosu.

      Ktoś kiedyś wyraził opinię, że dobry polityk to taki, któremu bez mrugnięcia okiem powierzyłbyś swoje pieniądze. W moim przekonaniu takich polityków znalazłbym zaledwie kilku, choć i tak miałbym wątpliwości.

      O ile jednak w przypadku większości z nich zastanawiałbym się, czy przypadkiem nie przywłaszczą sobie moich pieniędzy, w przypadku Janowskiego miałbym wątpliwość, czy przypadkiem nie zrobi z banknotów papierowych statków i nie spławi ich Wisłą do Bałtyku.

      Ale to moja prywatna opinia, Ty, rzecz jasna, możesz mieć inną;-)

  •  
    s....s

    -135

    pokaż komentarz

    Jak dla mnie Nigel Farage to taki Palikot w skali ogolnoeuropejskiej. Fajnie sie go slucha, fajnie, ze ma cos do powiedzenia, ale przekaz nalezy odbierac z przymruzeniem oka.

    A co do sprawy, wybrani 'szefowie' unii mogliby miec nawet przeszlosc cyrkowa, bo co to zmienia? W zasadzie ich brak wyrazistosci przyjmuje sie atut, bo nadal wieksza role bedzie odgrywala trojca merkel/sarkozy/brown.

    •  
      r.........r

      +147

      pokaż komentarz

      Porownanie Palikota z Faragem jest zupelnie nie trafione. Palikot to skandalista, a Farage to osoba dzieki ktorej wiemy co UE knuje. Tak czy siak jestesmy udupieni na calej lini :)

    •  

      pokaż komentarz

      A co do sprawy, wybrani 'szefowie' unii mogliby miec nawet przeszlosc cyrkowa, bo co to zmienia? W zasadzie ich brak wyrazistosci przyjmuje sie atut, bo nadal wieksza role bedzie odgrywala trojca merkel/sarkozy/brown.

      W takim razie skoro atutem jest to, że byle kto zasiada na stanowisku, to wynika z tego, że te stanowiska te są zupełnie niepotrzebne. Tylko kłóci to się z pensją, którą otrzymują Ci ludzie, za piastowanie niepotrzebnych stanowisk.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak dla mnie Nigel Farage to taki Palikot w skali ogolnoeuropejskiej.
      Każdy polityk buduje swój kapitał polityczny. Kwestia, jak to robi.

      A co do sprawy, wybrani 'szefowie' unii mogliby miec nawet przeszlosc cyrkowa
      To może niech zaczną nami rządzić małpy...

    •  

      pokaż komentarz

      Farage nie musi się uciekać do noszenia penisów czy świńskich łbów do zainteresowania swoją osobą, co za tym idzie nie jest tabloidowy (jest mniej popularny), ale bardziej wartościowy dla dyskusji politycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak dla mnie Nigel Farage to taki Palikot w skali ogolnoeuropejskiej
      Jak dla mnie Farage ma więcej w małym palcu niż dziesięciu Palikotów ma w głowie.

      A co do sprawy, wybrani 'szefowie' unii mogliby miec nawet przeszlosc cyrkowa, bo co to zmienia? W zasadzie ich brak wyrazistosci przyjmuje sie atut, bo nadal wieksza role bedzie odgrywala trojca merkel/sarkozy/brown.
      A zarabiają więcej od Obamy, ta?

    •  

      pokaż komentarz

      @sinuss: I widzisz bo cholera od takich ludzi jak ty zaczyna się elektorat PO (wyrażam tu swoje zdanie które zaraz poprę) ze względu na jedno wy owszem słuchacie ale nie słyszycie albo co równie możliwe nie rozumiecie co się do was mówi. Farage ma czystą przejrzystą wypowiedź popartą faktami i nie obraża nikogo w przeciwieństwie do tej grubej klientki która zachowała się moim zdaniem nie na miejscu posługując się emocjami tam gdzie potrzebny jest rozsądek i zamysł. Moim zdaniem zamiast do palikota można go poniekąd porównać raczej do Janusza Korwina Mikkego ze względu na choćby to, że nie boi się powiedzieć tego co myśli, mówi składnie i tak by wszyscy zrozumieli (i na tym wydaje mi się porównanie się kończy ale to i tak dużo bo wydaje się, że wszyscy inni politycy są z innej planety). Poza tym, że ludzi o których mówi rzeczywiście dostaną taką kasę za to, że są nie znani i jak widać co pokazał farage ulegli wobec innych ważniejszych osób w unii (podczas gdy to oni mają być najważniejsi i nie zwracać uwagi na słowa z boku tylko dbać o wspólny porządek i ogólne dobro). Zdecydowanie za mało w rządach jakiegokolwiek państwa jest takich ludzi: inteligentnych, kulturalnych mówiących po "naszemu" a nie politycznym bełkotem z którego nic nigdy nie wynika. Ja tam stoję za nim bo podejrzewam, że jak niedługo nasza super unia zabierze nam prawo głosu do czegokolwiek tak jak już to zrobiła w przypadku tych dwojga pryncypałów to on pierwszy poleci..

    •  

      pokaż komentarz

      @Purple
      Ja bym raczej się pokusił o stwierdzenie, że Korwin Mikke to taka spalikotyzowana wersja Farage'a. Gada o wiele za dużo głupot, a nawet jak ma coś porządnego do przekazania to uzywa formy, która odstrasza potencjalnych zwolenników jego pomysłu. Niestety trudno w Polsce znaleźć liberała na poziomie Farage'a.

    •  

      pokaż komentarz

      właśnie w Korwinie przeszkadza mi to, że nie potrafi przekazać swoich poglądów bez inwektyw - jak można racjonalnie rozmawiać gdy on po prostu obraża rozmówcę - wtedy wiadomo, że emocje biorą górę, poza tym mam czasem wrażenie jakby w ogóle nie słuchał tych z którymi dyskutuje.
      przydało by mu się troche tego angielskiego taktu.

    •  

      pokaż komentarz

      prusi, chyba pomylilas/es JKM z senyszyn czy kims takim...

    •  

      pokaż komentarz

      przykład prowokowania emocji i obrażania rozmówcy macie powyżej.

  •  

    pokaż komentarz

    teraz już za późno, wkrótce internet i inne media zostaną poddane cenzurze i Nigela Farage już nie pooglądamy, a szkoda

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem ciekaw gdzie Buzkowi zapodzial sie mozg. Warto pamietac, ze Buzek byl w AWS, czyli dzisiejszej dwu-partii PO i PiS.