Holocaust Azteków. Cała prawda o masowym mordzie na mieszkańcach Ameryki...

Holocaust Azteków. Cała prawda o masowym mordzie na mieszkańcach Ameryki...

Jak głosi obiegowa opinia, źli Aztekowie uciskali swoich poddanych, każąc im płacić daniny, pracować przy budowach publicznych i od czasu do czasu składając masowe ofiary z ludzi. Hiszpanie pokonali złych, wyzwolili dobrych i wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Prawda wyglądała jednak...

  •  

    pokaż komentarz

    Wykopałbym gdyby pod cytowanymi wypowiedziami znajdowały się jakiekolwiek przypisy, tytuł znaleziska pozbawiony został "cała prawda", a treść artykuły nie wbijała w głowę na chama upatrzonej i kolorowej wizji wydarzeń. To trochę jak bajeczki o 300 spartanach bez jakiejkolwiek wzmianki o wojownikach "stojących za ich plecami". A według wyliczeń mogło to być nawet 20 000 chłopa (-300).

    •  

      pokaż komentarz

      @proweniencja: Dokładnie, zwłaszcza, że aktualna naukowa wiedza twierdzi, że ofiary składano z "ochotników", sami się zgłaszali.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheMan: Z wyjątkiem pojmanych wrogów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Uzbrojenie wojowników Azteckiego imperium nie służyło do zabijania ale ogłuszania ofiar. Ogólnie całe Imperium było dość sadystyczne i niedziwne, ze mieli wrogów... Praktyki składania ofiar z ludzi były dość powszechne głównie składano je dobrowolnie. Są nawet mumie chłopca i dziewczynki znalezione w Andach złożonych w ofierze ale z tego co wywnioskowano dzieci najprawdopodobniej zgodziły sie dobrowolnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Z tym uzbrojeniem "lekko" przeginasz. Macuahuitl to lepszy siekacz niż ówczesne miecze europejskie, strzały wbijające się w ciało mogły ogłuszać, ale służyły raczej do czego innego. To samo z włóczniami i Atlatl.

    •  

      pokaż komentarz

      @proweniencja: Broń ta mogła zadawać poważne rany, ale biorąc pod uwagę nietrwałość ostrzy praktyczne zastosowanie tej broni jest dyskusyjne wiec porównywanie tej broni do europejskich to bajki. To jak porównywać szable do katany. Atlatl to broń wymyślona w paleolicie jakieś 27 tys. lat temu służyła pierwotnie do polowań, masz jakieś dowody na stosowanie jej w potyczkach?

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Kodeks Durana, Ramireza, Magliabechiano, Mendozy, etc.

    •  

      pokaż komentarz

      @proweniencja: Niestety, takie relacje nie są warte funta kłaków, z prostej przyczyny powstały już po konkwiście. Nie opisują życia przed nią. Jak na tym obrazku wojownicy uzbrojeni są w obuchy:

      źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Widzisz to co chcesz widzieć. 5 chłopa trzyma "tasaki", a one nie służą do ogłuszania.

    •  

      pokaż komentarz

      @proweniencja: A 12 obuchy licząc z leżącymi. Ilustracja z kodeksu Ramireza. Z czego ci z "tasakami" wydają się być dowódcami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Jak pisałem widzisz to co chcesz. Poza tym w europie miecza też nie miał każdy.

      źródło: obrazek.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Mesmeryzowany: Pisałem ogólnie o praktykach w Ameryce Południowej i Mezoameryce.

    •  
      u...n

      +20

      pokaż komentarz

      @proweniencja: Wy jesteście chyba niedorozwinięci, jeśli na tym obrazku widzicie jakąkolwiek broń. To przecież ilustracja dotycząca życia kulturalnego znana każdemu absolwentowi iberystyki, archeologii, czy historii.

      źródło: Beztytułu.png

    •  
      t.....n

      +17

      pokaż komentarz

      Macuahuitl to lepszy siekacz niż ówczesne miecze europejskie

      @proweniencja:

      źródło: i0.kym-cdn.com

    •  

      pokaż komentarz

      @troodon: Najpierw poczytaj o sposobach władania mieczem, ich wadze i zmianach w XVI w. fechtunku, rapierach, etc.
      porównaj to z 3 kg tasakiem Macuahuitl, służącym m.in do odrąbywania całych kończyn, postaraj się wyciągnąć jakiekolwiek wnioski, a później #usunkonto

    •  
      t.....n

      +10

      pokaż komentarz

      @proweniencja:
      1. Rapier to nie miecz
      2. XVI wiek to jest szczytowy okres produkcji mieczy dwuręcznych (landsknechci)
      3. Te 3kg masy nic do cięcia nie dadzą - to jest broń do zadawania ran rąbanych

      służącym m.in do odrąbywania całych kończyn
      :D Miecz europejski musiał zadać obrażenia człowiekowi w zbroi. Przeciąć człowieka w pół mieczem długim to nie problem, a co dopiero kończynę.

    •  

      pokaż komentarz

      @troodon: Napisałem o zmianach w fechtunku, a nie "rapier to miecz". Według ciebie konkwistadorzy wyglądali więc tak jak na obrazku? ( ͡º ͜ʖ͡º) (poza tym oczywiście wiesz do jakich zadań służyły oburęczne miecze?). Idź do kuchni, poproś mamę o długi nóż, tasak, kawał świni i przetestuj (ze swoją głową też możesz, żadna strata). I nie nudź więcej. "Przeciąć człowieka w pół mieczem długim to nie problem" z bajek też zrezygnuj.

      źródło: pegasomodels.com

    •  

      pokaż komentarz

      @proweniencja:

      Macuahuitl to lepszy siekacz niż ówczesne miecze europejskie,
      Weź młotek i uderz się w głowę. Nie zmądrzejesz od tego, ale może zabije.

      Przypomniał mi się 12 latek, który nie dał sobie wytłumaczyć, że husaria nie była w stanie zniszczyć niemieckiej pantery atakując. Nawet ją w formacji klina. Bardzo mi przykro, że w moim kraju są ludzie, którzy intelektualnie nie kwalifikują się do ranki Polaka. Ok, po obrażałem cię, to teraz zapraszam na konfrontacje broni azteckiej i ówczesnej hiszpańskiej.
      Nie obrażaj się. Po prostu stosuję terapię szokową wobec ciebie, starając się wywołać na tyle duże poczucie wstydu, że następnym razem zastanowisz się nad sensem logicznym swojej wypowiedzi. To kiedyś nie raz oszczędzi ci kompromitacji w prawdziwym życiu.

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Otumanione koką to pewnie i nie protestowały za bardzo... . Ale nie sądzę, zeby dobrowolnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @orkako: Przecież ten filmik tylko potwierdza to co napisałem. Oglądałeś to w ogóle? "extremly effective in cutting, it would be very effectibe as you can imagine as a slashing", a dalej o mieczach "though not as powerful the Spanish towards work faster". Także brawo, ładna automasakracja ( ͡º ͜ʖ͡º) Poczekam na odpowiedź, na pewno będzie równie dobra.

    •  
      t.....n

      +1

      pokaż komentarz

      @proweniencja:

      z bajek też zrezygnuj
      Przecież odpowiednikiem miecza długiego była katana, która bez problemu cięła po 2-3 ciała w pół. Miecze europejskie znacząco nie odbiegają w tych zdolnościach. Tuszę wieprzową da się przeciąć w pół.

      though not as powerful the Spanish towards work faster
      Aha... Rozumiem że młot lucereński jest najlepszym rębakiem bo jet "most powerful"?

      extremly effective in cutting, it would be very effectibe as you can imagine as a slashing
      To jest efektywne cięcie? Patrz na to (a poza tym czemu nie pokazali jak europejski miecz tnie?):

      źródło: youtu.be

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież odpowiednikiem miecza długiego była katana, która bez problemu cięła po 2-3 ciała w pół.

      @troodon: LOL ( ͡º ͜ʖ͡º) Dobra wymiękam, poddaje się.

    •  

      pokaż komentarz

      @proweniencja: Rany, z takim filtrem informacji to śmiało możesz startować do Platformy. Przecież ta indiańska pałka wbiła się na tyle co zardzewiała siekiera. A przy konfrontacji z rapierem który nie należy do broni ciężkich rozleciał się.

    •  
      t.....n

      -2

      pokaż komentarz

      @proweniencja: Lol - przecież na tym polegał test Tameshigiri, pisano na klindze ile ciał przeciął miecz jednym cięciem.

      I lepiej Ty od mamy pożycz nóż i zobacz czym się różni sieczenie od rąbania.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheMan: przyuczali ich do życia z ciśnieniem na złożenie się w ofierze, ALE SAMI CHCIELI
      Xd dzisiaj kościół przyucza do ciśnienia by polać wodo swojego gównioka to HURR DURR PRZYMUS BEDE SIĘ BRONIŁ

    •  

      pokaż komentarz

      @proweniencja: w późniejszych czasach juz prawie kazdy, przedtem głównie topory.

    •  
      O.....a

      0

      pokaż komentarz

      @proweniencja: poszukaj sobie

      Aztek Anonim, Zdobycie Meksyku, tłum. Tadeusz Milewski, Ossolineum, Wrocław 1959.
      Bartolomé de las Casas, Krótka relacja o wyniszczeniu Indian, tłum. Krystyna Niklewicz, Wydawnictwo Polskiej Prowincji Dominikanów „W drodze”, Poznań 1988.
      H. Cortés, Letters from Mexico, tłum. Anthony Padgen, Yale University Press, New Heaven–London 2001.
      Bernal Diaz del Castillo, The conquest of New Spain, tłum. John Ingram Lockhart, Digireads.com, [bmw] 2012.
      Patricia. de Fuentes, The Conquistadors: First-Person Accounts of the Conquest of Mexico, University of Oklahoma Press, Norman–London 1963.
      Charles C. Mann, 1491. Ameryka przed Kolumbem, tłum Janusz Szczepański, Rebis, Poznań 2014.
      Ryszard Tomicki, Ludzie i bogowie. Indianie meksykańscy wobec Hiszpanów we wczesnej fazie konkwisty, Ossolineum, Wrocław–Warszawa 1990.
      Tenże, Tenochtitlan 1521, Wyd. MON, Warszawa 1984.

    •  
      z.......7

      +3

      pokaż komentarz

      Macuahuitl to lepszy siekacz niż ówczesne miecze europejskie

      @proweniencja: Spokojnie, nie denerwujmy się. Ale porównujesz drewnianą pałkę z obsydianowymi kamykami do długiego miecza z naprawdę dobrej stali. Długim mieczem można spokojnie odciąć kończyny jednym cięciem, podczas gdy macuahuitl potrzebowałoby kilku. Poza tym, trwałość tych "drewnianych mieczy" jest bardzo kiepska.
      Mówisz o mieczach, ale w XVI wieku już zaczęły się pojawiać szable, które są uważane przez wielu za najlepszą białą broń sieczną w historii.

    •  

      pokaż komentarz

      @proweniencja: Broń biała Hiszpanów cięła oczywiście lepiej, w dodatku umożliwiała fechtunek i pchnięcia. Natomiast konkwistadorzy szybko się nauczyli, że stalowe ostrze może zostać zakleszczone i złamane między łuskami obsydianu.

  •  

    pokaż komentarz

    Ogólnie Korona hiszpańska się lekko wnerwiła jak dowiedziała się o prześladowaniach Indian. Izabela i Ferdynand wysłali ojca Bartolome de las Casas opracował formułę "Nowych Praw" które łączyły prawa Korony hiszpańskiej i prawa regionalne. Korona wzięła pod protekcje wszystkich Indian, oznaczało to, że Indianie stali się Hiszpanami! Często można usłyszeć, że Hiszpanie niszczyli język i kulturę Indian to też nie prawda. Języki Indian zachowali misjonarze stworzyli dla nich alfabet i sankcjonowali gramatykę. W roku 1596 w uniwersytecie w Limie powołano katedrę języka quechua! Oczywiście ktoś powie, że jednak wielu Hiszpanów chciało zniszczenia języków Indian. Ale król Filip II odpowiedział im:

    "Nie wydaje się odpowiednie zmuszanie ich do porzucenia swego języka: można natomiast wyznaczyć nauczycieli dla tych, którzy dobrowolnie chcieliby nauczyć się naszego języka.

    Do czego zmierzam, konkwista to nie był proces najazdu jednych na drugich ale raczej zderzenie się cywilizacji. Gdyby nie stosunek Korony hiszpańskiej do Indian ich los byłby zapewne gorszy. A dlaczego tak się zachowywała. Sam uważam, ze powód jest dość prosty Ferdynand i Izabela byli religijnymi dewotami ale inteligentnymi i zaszczepili to swoim dzieciom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Zresztą nie tylko Azteków bronił król i biskupi przed urzędnikami niższego szczebla (co ciekawe prawda?) ale także innych Indian.
      Btw wielkim obrońcą ludności rdzennej był np. Turybiusz

    •  

      pokaż komentarz

      W roku 1596 w uniwersytecie w Limie powołano katedrę języka quechua!

      @Jariii: I tyle z tego zostało ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      źródło: decathlon.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: odbyła się też 2-tygodniowa debata teologiczna w obecności króla, na temat tego, czy indianie są gorsi i czy mogą być niewolnikami - wygrała koncepcja, że to sątacy sami ludzie jak Europejczycy i tak nalezy ich traktowac, a kto sądzi inaczej ten powinien być ekskomunikowany, generalnie KK, katoliccy władcy i szczególnie Jezuici starali się chronić indian (zwłaszcza Guarani) jak tylko mogli. A jak się z czasem te tereny dostały pod panowanie Anglików i ich portugalskich pomagierów, to skończyła się zabawa. Indianie błagali, żeby jezuitów nie wyrzucać, już byli na tyle wykształceni i obyci, że wiedzieli co się stanie jak stracą ochronę papieża - i nie mylili się - ich los się pogorszył, myśliciele oświeceniowi za kasę napisali agitki propagandowe, jak to KK ich ciemięży w redukcjach, no to ich wyzwolili od katlicyzmu - sprzedająć w niewolę lub mordująć - ot postęp i wyzwolenie jak zawsze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii:
      To, co napisał @Vejito, jest ciekawe tym bardziej, że indianie zostali szybko (po ilu latach? 10? 20?) uznani za pełnoprawnych ludzi. A Murzyni tego się nie doczekali jeszcze przez setki lat.

      Stało się to jednak prawdopodobnie dlatego, że KK był świeżo po reformacji. Stracili parę milionów wiernych na rzecz luteranizmu. Wygodne było, że akurat nawinęło im się parę milionów indian, których można było przekonwertować na katolicyzm.

      Co do prześladowań i niszczenia kultury. Faktem jest, że indianie mnóstwo pisali, spisując wszystko w tzw. kodeksów. Ile ich było? Nie wiadomo. Tysiące. Dziesiątki tysięcy. Może więcej. W każdym razie, hiszpanie próbowali spalić je wszystkie. Całkiem skutecznie. Do dziś ostały się jedynie cztery.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: Indian nie było już wielu, prawie wszystkich zabito lub żydzi sprzedali ich jako niewolników,
      ilość z punktu widzenia KK symboliczna - przynajmniej tych Guarani.
      Czarni to inna historia, na około 10kk - 9,5kk wylądowało w Ameryce Południowej, tam byli eksploatowani
      w takich branżach, gdzie zyski pokrywały koszty ich utrzymania, bo już wcześniej wiedziano, że niewolnicy są mało opłacali jako pracownicy, uwolniono ich jak tylko pojawiły się maszyny, które ich mogą zastapić,
      tzn. gdyby Anglicy nie mieli na handel tych maszyn, to by niewolnictwo tam dalej istniało, a tak... profit,
      uwalniasz niewolnika, a z czego ma żyć teraz ? Stawiasz mu chatę, bank i bar, płacu czynsz, odsetki od pożyczki i za wódkę, a do tego do pracy idzie za 50% z tego, co wszczesniej kosztował jako niewolnik, same profity.

      Z niewolnictwem walczyli wyłacznie katolicy (nie wszyscy), czarnych i indian pozostali traktowali jako zwierzęta, zwłaszcza Anglicy. Jak raz się uznało, że sa także dziećmi bożymi, to nie było odwrotu już, ale na terenach, które nie były pod zarządem króla hiszpanii, tam były odławiani jak zwierzęta.

  •  

    pokaż komentarz

    1. Aztekowie byli kulturą wtórną wobec wcześniejszych kultur Tolteków i Majów. Po swoich poprzednikach odziedziczyli cholernie niewydajny system religijno-gospodarczy. Ich głównym problemem było powiązanie wydajności rolnictwa z ilością składanych ofiar. Polegało to na tym że jak zbiory były nieudane to zarzynano parę tysięcy ludzi w ramach przebłagania wkurzonych bogów. Gdyby choć ciałami tych nieszczęśników nawożono pola... to juz naprawdę kiepski żart ale realnie to rozkładające się ludzkie ciała jakoś by te pola nawoziły. Zamiast tego zwiększano ilość ofiar zarzynanych na ołtarzach. Ofiarami w większości nie byli Aztecy, swoich zabijano tylko przy specjalnych okazjach i to był wielki zaszczyt. Ogólnie cały system społeczno-wojskowy Azteków opierał się na ciągłych wojnach z sąsiadami i łapaniu "ochotników na ołtarze". Ich sposób walki odzwierciedlał wierzenia. Starali się nie zabijać wrogów tylko chwytać ich żywcem (też bardzo ważne, determinowało taktykę i strategię). Głównie polowali na Tlaxcalan i Zapoteków. Ponieważ inni indianie nie podzielali wierzeń Azteków i mieli trochę odmienne poglądy religijno-polityczno-agrarne to się cholera bronili przed zaszczytem wyrywania im serc.

    2. "Spójrzmy na twarde fakty: 21 kwietnia 1519 r. Hiszpanie wylądowali w Vera Cruz. Ich siły liczyły 16 jeźdźców, 32 kuszników i 13 arkebuzerów, 10 dużych armat, 4 falkonety i około 500 pieszych żołnierzy."

    No i tyle jest "twardych faktów" w całym artykule. Cała prawda. 16 jeźdźców, 32 kuszników i 13 arkebuzerów, 10 dużych armat, 4 falkonety i około 500 pieszych żołnierzy.

    To bez wątpienia nadzwyczaj ważne że było 32 kuszników. W sumie jeśli jest to tak ważne to może by tak jeszcze imienną listę dodać? Hidalgo taki a taki, koń wabił się ...

    3. "Udało im się przegrupować i przy wydatnej pomocy indiańskich plemion, niepałających do Azteków sympatią, zdobyć Tenochtitlan.

    Nie no k$!$a ja wysiadam. "Nie pałających do nich sympatią?" Nienawidzili tych sk$!$ieli i byli gotowi zrobić wszystko żeby ich zniszczyć, dlatego z radością pomogli Hiszpanom i poprowadzili ich do zwycięstwa. Bez pomocy Tlaxcalan, Zapoteków i innych mniejszych plemion Hiszpanie nie mieliby najmniejszych szans przeciwko Aztekom bo było ich po prostu tylu że gołymi rękami by Hiszpanów wyłapali i zanieśli na ołtarze ofiarne.

    NIe mówię że Cortez był fajny. Był chciwym sk$!$ysynem i psychopatą, podobnie jak większość jego podwładnych. Tylko Aztekowie byli jeszcze gorsi. Nie jako ludzie ale z uwagi na swój system religijno-społeczno-polityczny.

    Aha polecam rewelacyjny, fenomenalny wręcz film Mela Gibsona "Apocalypto" i równie rewelacyjną książkę science-fiction "Badacze Czasu" Orsona Scotta Carda. Po przeczytaniu książki warto zapoznać się ze źródłami podanymi przez Carda. Ciekawe dość.

    Jednak wykopię, dla dyskusji w komentarzach głównie.

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy: nie będę się wymądrzał, bo zwyczajnie na historii tamtych terenów się nie znam. Ale czepianie się przez ciebie niektórych kwestii jest naciągane.

      To bez wątpienia nadzwyczaj ważne że było 32 kuszników.
      Ale 16 jeźdźców się nie czepiałeś? Ot taki sposób podania danych strony hiszpańskiej. Nie wiem co w tym złego było (jeżeli dane są prawdziwe).

      Nie no k%@!a ja wysiadam. "Nie pałających do nich sympatią?" Nienawidzili tych sk%@!ieli (...)
      Wiesz używa się takiego zwrotu i tyle. Też takie czepianie się na siłę.

    •  

      pokaż komentarz

      @eaxene: Aztekowie nie znali i bali się koni, także 16 czterokopytnych akurat robiło różnicę i to dużą na polu walki. Dalej nie dawało to jakieś miażdżącej przewagi ale taktyczną jak najbardziej. A zresztą wypraszam sobie! Jestem jak najbardziej oburzony i koni w sumie też się czepiłem!

      "W sumie jeśli jest to tak ważne to może by tak jeszcze imienną listę dodać? Hidalgo taki a taki, koń wabił się ..."

      Ogólnie ta lista nic nie wnosi na gruncie tezy postawionej w artykule. Przypominam że teza jest taka: "Hiszpanie dokonali Holocaustu Azteków", tymczasem przedstawiona lista wręcz podkreśla że tak szczupłymi siłami Hiszpanie nie podbiliby Azteków, decydującą rolę odegrali inni Indianie.

      Wiesz używa się takiego zwrotu i tyle. Też takie czepianie się na siłę.

      @eaxene: To może każdą masową zbrodnię nazwiemy po prostu "dość przykrym wydarzeniem"? Wiesz, oprawcy też mają uczucia, co będziemy ich na przykrości narażać. Moja reakcja była emocjonalna, przekleństwa w sumie zbędne ale też nie róbmy k!%!y z logiki. Indianie pomogli Hiszpanom bo nienawidzi Azteków i mieli ku temu podstawy, a rozmywanie tego figurami stylistycznymi jest w tym przypadku fałszowaniem prawdy historycznej po to by przykroić ją pod postawioną tezę.

    •  
      B.....f

      +4

      pokaż komentarz

      @chyRZy: Masz rację, ten artykuł to brednie bez jakiegokolwiek poparcia sensownymi źródłami. "Biedne indiańskie duszyczki wybite przez strasznych Hiszpanów" - tak mniej więcej można to streścić. Jeszcze te łzawe opowieści o święcie Toxcatl... Jakby ktoś nie wiedział to święto ku czci "boga" o imieniu Tezcatlipoca, dość złowrogiej postaci w azteckim panteonie, patrona zła i zemsty, wroga Quetzalcoatla. Tezcatlipoca nie jest po prostu zły lecz całkowicie amoralny, jedno z jego imion to Neceoc Yaotl – Wróg Obu Stron. Oczywiście psychole składali mu ofiary z ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Boewulf: Ech, no dokładnie. Swoją drogą autor artykułu pisze że "Pasjonuje się historią Ameryki Łacińskiej". Jak to jest wiedza pasjonata to ja żądam katedry na Oxfordzie i tobie trzeba dać katedrę w Cambridge. Choć trzeba przyznać że najwięcej ofiar szło na ołtarzach Tlaloca. W ramach poprawy kultury agrarnej :)))

      Edit: Bierz tez Oksford, ja wezmę katedrę na Uniwersytecie Wrocławskim, wprowadzę dla ładnych studentek program "Zaliczenie za zaliczenie" he, he, he ... no dobra, słaby żart)

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy: Rypłem się! XIPE TOTECA NIE TLALOCA! Tak, wiem że dwa główne ołtarze piramidy były zarezerwowane dla Tezcatlipoca i Huitzilopochtli. Nie chodzi mi o sławetne 80 tysięcy w 4 dni tylko całokształt.

    •  
      B.....f

      +2

      pokaż komentarz

      Bierz tez Oksford.

      @chyRZy: E, bez przesady :D Ja prawie wcale nie znam historii Ameryki Południowej a w szczególności Azteków :D Ale jeżeli ja nie znam, a jednak widzę, że autor wypisuje brednie, to znaczy że ten "artykuł" naprawdę można wetknąć psu w d... Pasjonat z bożej łaski i przypadku...

      Co do rypnięcia to nawet nie zauważyłem, więc sam widzisz jak wygląda moja znajomość tematu. BTW: Xipe Totec to przypadkiem nie Tezcatlipoca? Coś mi się kojarzy, że to inna postać tego diabełka.

    •  

      pokaż komentarz

      E, bez przesady :D Ja prawie wcale nie znam historii Ameryki Południowej a w szczególności Azteków :D

      @Boewulf:
      Widać ;-). Bo Aztekowie byli bardziej na północ. Tereny dzisiejszego Meksyku. To sławne, potężne miasto Azteków -- Tenochtitlan, zostało literalnie zburzone, a na nim powstała stolica Meksyku -- Mexico City.

      @chyRZy:
      Co do filmu "Apocalypto" to należy wspomnieć, że on akurat nie pokazuje trafnie ani Azteków, ani Majów. Łączy cechy obu plemion w jednym. Niby są to Majowie, ale agresywni i mordujący niczym Aztekowie.

      edit:
      Anegdotka z mojej podróży po Meksyku. Lokalny kierowca twierdził, że fajnie, że Gibson dbał o szczególy i kazał aktorom mówić w oryginalnym języku Majów. Stwierdził jednak, że troszkę to fejkiem mimo wszystko trąciło, bo gadali mało składnie. Bo... ciężko ich było zrozumieć. Dopiero wtedy dowiedziałem się, że ów kierowca sam zalicza się do Majów -- potomków tych oryginalnych Majów -- i po prostu zna ich język. Mówił też, że zna osobiście jednego z aktorów. Dziadka, który na początku opowiada historię o nienasyconym człowieku. I że on jest prawdziwym, współczesnym Majem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Boewulf: To tak jak ja. Mitologię Azteków już dawno czytałem, parę książek po angielsku też. Ogólnie kiedyś się zainteresowałem (po przeczytaniu "Badaczy Czasu" właśnie). Masz rację Xipe Totec to inne imię Tezcatlipoca tylko że Czerwonego Tezcatlipoca (boga światła/dnia/jasności) a był jeszcze Czarny Tezcatlipoca (bóg nocy/ciemości/rzemiosł). Coś jak nasi rodzimi Swarog i Weles tylko w jednym. W zależności od wcielenia składano też różne ofiary (dla Czerwonego np. aztecki młodzieniec który miał jeszcze dla siebie rok życia i używania jak król i za przeproszeniem dupczenia do oporu, połowa bordowych by tak chciała. Dla Xipe Toteca obdzieranie ze żywcem i rozstrzeliwanie z łuków hurtem) .

      Chodziło mi że dwa główne ołtarze wielkiej świątyni były dla Tlaloca (boga wody, deszczu) i boga wojny Huitzilopochtli. Największa jednorazowa ilość ofiar to pomiędzy 5 a 80 tysięcy w 4 dni, to jest dość znane. Tymczasem w sumie to najwięcej ofiar szło dla Tescatlipoca/Xipe Toteca/Neceoc Yaotla/i w cholerę więcej realbadass names®.

      I ogólnie to ja nawet rozumiem że to była zupełnie inna kultura, inne wierzenia, inna skala wartości, ludzie mieli inne priorytety. Tylko skora sami Tlaxcalanie wystawili 100 tysięczną armię do pomocy Cortezowi to ewidentnie aztecki system wartości im nie odpowiadał i nie byli z niego zadowoleni :)

      Co do katedr to żartowałem...ale jak dadzą to przyjmę! (。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @Sh1eldeR: Ej kolega maił na myśli Amerykę Środkową i zmiana na Południową to ino czeski błąd. A Apocalypto widziałem w kinie i zrobił na mnie ogromne wrażenie, z tym że to jest jeden z tych filmów które naprawdę trzeba oglądać na dużym ekranie. Nie to że na małym traci. Na dużym zyskuje. A co do prawdy historycznej to mi uproszczenia nie przeszkadzały. Aztekowie byli duchowymi spadkobiercami Majów, zresztą Majowie w czasach konkwisty jeszcze istnieli. Co do wybranego języka to wydaje mi się że Gibson wybrał jezyk Majów zamiast nahuatl bo jest mniej znany, brzmiało bardziej elitarnie :) Nie jestem obiektywny, naprawdę lubię ten film!

      i jeszcze jako ciekawostka - na projekcję Apocalypto przyszło też trochę angielskich odpowiedników naszych Januszów, Grażyn i Seb, tacy ludzie zwykle są ogólnie głośni w czasie filmów, w każdym kraju. Niemniej akurat na tym filmie zamknęli twarze po paru minutach i do samego końca projekcji nikt się nie odezwał i żaden telefon nie zadzwonił. #takbylo

  •  

    pokaż komentarz

    "Liczba ofiar samej konkwisty jest ogromna, a okrucieństwo zdobywców przerażające. To jednak nic w porównaniu z ofiarami chorób przyniesionych przez Europejczyków. Szacuje się, że epidemie odry, ospy i innych chorób zredukowały ludność imperium Azteków nawet o 97%"
    To prawda, że epidemie były kluczowe w depopulacji Ameryki Środkowej, ale...
    Jeden naukowiec powiedział że ponad 90% Indian zginęło od chorób a teraz papugi powtarzają bez weryfikacji teorii, ale podbicie tego od 97% to już w ogóle abstrakcja. xd Poza tym kluczowa była gorączka krwotoczna, która zabiła 12-15 milionów w jednej epidemii, a w drugiej 2-3 miliony, a naukowcy nadal nie są zgodni czy to był patogen miejscowy czy europejski.
    Szerzej: https://www.reddit.com/r/badhistory/comments/2u4d53/myths_of_conquest_part_seven_death_by_disease/

Dodany przez:

avatar konik_polanowy dołączył
264 wykopali 16 zakopali 14.5 tys. wyświetleń