•  

      pokaż komentarz

      @Oushi: Klasyczny P2W... w którym Tier1 deck to taki, ktory mozna zlozyc z pewnym dodatkiem samozaparcia w ciagu 1-2 tygodni nie mowiac juz o masie aggro deckow. Grales w jakas gre multi od EA lub Ubi? Gdzie praktycznie wszystko jest platne i to placenie daje bezposrednia przewage? Tutaj dostep do WSZYSTKIEGO mozesz miec za free (procz skorek bohaterow jak na razie, ale kto sie by nimi przejmowal?) tylko trzeba na to poswiecic troche czasu i poglowkowac... Ja po roku średniawego grania mam kilka dobrych talii, wliczajac to te najlepsze a nie wydalem na ta gre ani grosza. Mozna? Jasne ze mozna, ale lepiej mowic ze to P2W, LoL jest bardziej P2W niz Hearthstone (i mowie to jako osoba grajaca w obie te gry).

    •  

      pokaż komentarz

      @Oushi: i dlatego nie wydając ani grosza co miesiąc ląduje w okolicach 3 rangi? Nie wiesz co piszesz. Myślący gracz na podstawowych kartach wygra każda grę przeciw dzisciakowi obładowanemu legendami

    •  

      pokaż komentarz

      @Ealrion: @Washi: @JestemD: Ignorantami to wy jesteście. HS to gówno jakich mało. To jest gorsze od P2W bo tutaj wydasz 100$ a i tak gówniane karty dostaniesz i nie złożysz topowego decka. Jakby można było grać za darmo to by nikt kasy nie wywalał. Co z tego, że grasz za darmo jak masz 5 kart raz na tydzień. Wiara otwiera 40 zestawów a i tak nie losują tego co by chcieli.

    •  

      pokaż komentarz

      JestemD

      @ethics: Robię 1 arenę dziennie + 4-5 gier rankingowych - daje to zdecydowanie więcej niż 5 kart dziennie nawet :) Za prawdziwą kasę kupiłem przygody solo - poza tym żadnych kart - wszystkie normalne otworzyłem a grając od grudnia mam już praktycznie wszystkie - brakuje mi może 10 kart na całą grę - mam pyłu na 4 legendarne w tej chwili i złota na 23 paczki - trzymam na nowe rozszerzenie, z którego też nie zapłacę za żadną kartę. Mi się gra podoba, właśnie lekkośc i casualowość do tego prosta mechanika na tyle, że mogę grać na telefonie (spędzam prawie 2h dziennie w komunikacji publicznej), brak interakcji z przeciwnikami (nie dowiem się niestety co robili z moją mamą poprzedniej nocy). Ma swoje minusy pewnie - spieprzona meta opierająca się na tym jaki deck pojawił się na jakiejś popularnej stronie, dużo RNG. Ale nie trzeba wydawać ani grosza żeby się dobrze bawić. Nie każda gra musi być też super-skomplikowana, mieć 25000 kart i mechanikę która do opisu wymaga encyklopedii.

    •  

      pokaż komentarz

      @FamaS1920: Chodzilo mi o to ze jesli nazywac HS'a P2W, to LoL jest takze P2W - w obu przypadkach mozna dojsc do wszystkiego poprzez po prostu granie (odpowiednio IP'ki w LoLu i gold w HS'ie) z tym że w moim mniemaniu jest to trudniejsze w LoL'u ze wzgledu nie tylko na samym bohaterow (ktorych mozna tez kupic za RP - podobnie jak pakiety w HS'ie za $$) ale i runy (tylko IP) i strony na runy (nie sa niezbedne, ale przydaja sie a swoje tez kosztuja) ale tez dosyc ograniczone sposoby zdobywania wirtualnych punkcikow (w HS'ie mozna zdobywac pakiety za areny czy aktualnei za pojedyncze questy/raz na tydzien w specjalnym trybie gry, w LoLu - sporadyczne IP weekendy, ale mozliwy boost za RP, samo ich zdobywanie nei jest ograniczone dziennie jak w HS'ie).
      @ethics: 5 kart raz na tydzien (sorry, troche wiecej niz 5 bo 15 na spokojnie da sie wyciagnac lub nawet 30 jesli dobrze sie gra na arenie) dodatkowo samo otwieranie pakietow nic nie daje - trzeba pylowac to co gowniane, przerabiac na to co dobre i za te 100$ spokojnie masz "Wallet Warriora" ktory swojej nazwy nie wzial znikad ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Ealrion: Eeeee, co jest w lolu płatne, co ma wpływ na rozgrywke? Max runy, które możesz mieć za LP (punkty w grze, dla tych co nie wiedzą), ale po pierwsze, runy mają bardzo nieznaczny wpływ na rozgrywkę, po drugie spokojnie starcza lp na wszystko co trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @sasik520: Runy nieznaczny wpływ na grę ( ͡° ͜ʖ ͡°)?

    •  

      pokaż komentarz

      @FamaS1920: skrajnie nieznacznie. Na 30 poziomie masz wystarczająco lp, żeby nabyć uniwersalne runy, a nawet zbudować ze dwa zestawy (armor/mres + ad/ap). Wszelkie modyfikacje to już takie drobne podkręcanie, które ma wpływ na early game, ale po jakichś 10 - 15 min przestaje mieć znaczenie. Może w wysokich ligach diamond+ to ma znaczenie, ale w normalach i rankach <plat nie ma, a w plat ma marginalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ealrion: Jest p2w w jakimś stopniu, niektórych kart nie da rady stworzyć za manę (są dostępne tylko poprzez przygody, które sa płatne).

    •  

      pokaż komentarz

      @prodigi: Płatne również goldem, które można zdobyć za questy, winy i arenę. Całą przygodę da się w miesiąc odblokować bez srogiego grindu.

    •  

      pokaż komentarz

      @qwerter: A nie jest tak ze za gold mozna kupic jedynie pierwsze skrzydlo danej przygody?

    •  

      pokaż komentarz

      @prodigi: Nie. Pomieszałeś z tym, że pierwsze skrzydło Naxx było za darmo przez miesiąc po wyjściu. Jedyne karty niedostępne dla f2p to złote wersje kart promo, tj. ETC i Gelbin

    •  

      pokaż komentarz

      @sasik520: Powiedz mi jak bardzo nieznaczny wplyw na rozgrywke maja np runy -15% cooldownu na 1 lvlu na np. takim Garenie. Albo penetracja armora. Tak jak pisałem - wpływ ma i zaznaczylem jaki - kupowanie champow oraz boostow. I ten wplyw widze, glownie na PBE (Public Beta Environment - serwer testowy LoLa) gdzie mozna bylo dostac gory RP i IP za free i bylo widac jak szybko mozna bylo zebrac wszystkich champow jesli mialoby sie ta kase.
      @prodigi: Przygody, ktorych nawet nie trzeba robic w 100% zeby otrzymac sensowne karty (mozesz spojrzec na jeden moj komentarz na mikrobloku gdzie to mniej wiecej opisalem - tak drogie to to nie jest) i tak - wszystkie skrzydla wszystkich przygod odblokowalem za golda bo na moje, cena za $$ jest po prostu przegieta dla portfela przecietnego Polaka (sorry, za taka cene to ja porzadnego RPGa kupie lub kilka pomniejszych gier). A tak serio 700 golda x10 w tej grze to nie jest AZ TAK duzo za PEWNOSC otrzymania specyficznych kart (aktualnie zbieram powolutku na nowy dodatek golda juz powoli dobijam do 2k i stale rosnie ;) ).

    •  

      pokaż komentarz

      @Ealrion: Problem z Hearthstonem jest taki że nie da się łatwo farmić złota (poza areną na której trzeba mieć min 7 wygranych żeby być na plus co nie jest łatwe) więc jak teraz byś założył konto to żeby mieć większość kontentu bez płacenia ani złotówki to minimum rok grania (żeby móc złożyć top decki) a w ciągu ostatniego roku doszły 3 dodatki więc obecnie jest niemal niemożliwe być w topce nie wpłacając ani złotówki. Co innego jak grasz sobie tylko od czasu do czasu dla przyjemności i nie zależy ci na randze bo do 15 rangi można spokojnie na podstawowych kartach + kilka pakietów dojechać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ealrion: runy tier3 możesz mieć od 20go levelu dopiero, poza tym gra w lola zaczyna się po osiągnięciu 30 i ogarnięciu kilku postaci, więc o czym Ty w ogóle mówisz

    •  

      pokaż komentarz

      @ilmash: A co ja niby wspominalem o lvlowaniu? A to ze sie gra w LoLa zaczyna po osiagnieciu 30stki... to wie kazdy ktory sie interesowal. To ze runy nie sa dostepne od poczatku i w ograniczonej ilosci uzytej rownoczesnie (odblokowywanie kolejnych slotow) to juz zupelnie inna sprawa.

  •  

    pokaż komentarz

    Beka.
    Pamiętam za dzieciaka jak miałem krotki okres fascynacja M:tG i ogólnie "karciankami" to ludzie sie śmiali i ze to w ogóle zabawa dla dzieci, albo "nerdów". Dziś tez wielu na "papierowe" gry sie patrzy uśmiechem politowania, jednocześnie robiąc identycznie to samo na komputerze.
    A już w ogóle zwala jak mówisz komuś ze lubisz gry komputerowe, to od razu, ze "dzieciak", "niepoważny" itd. A wystarczy wsiąść do autobusu i pociągu i popatrzeć co ci wszyscy POWAŻNI ludzie robią na komórkach.. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Ja gram w MTG do dzisiaj :) W mieszkaniu co czwartek mamy turniej w MTG, ostatnio organizował kolega oficjalny, nawet wisi na stronie Wizardów :P

      Ale MTG przy Hearthstone to dopiero jest droga zabawa. Mój kolega wydaje miesięcznie 1000zł na karty żeby grać turniejowo. Ja tam casualem jestem, ostatnio kupiłem 9000 commonów za 25zł :P

      A w HS czasem sobie idzie pograć, ale jak miałbym wydawać kasę na wirtualne karty... To wolę jednak na te papierowe ;)

      Inna sprawa, że HS jest tak koszmarnie banalny i nudny w porównaniu do możliwości jakie oferuje MTG, że w zasadzie odpalam tylko wtedy jak nic nie mam do roboty :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Cozzie: Co do HS. Ta gra wydaję sie być trochę pominięta przez Blizz. Przejdzeisz samouczek, pograsz trochę przeciwko przeciwnikom i tyle. Questów po 4 początkowych jest 1 dziennie, nic się nie dzieje. Zachęcony przez wykop zainstalowałem tydzien temu i nie mam co robić (pomijając jeden prosty quest dziennie). Grze brakuje wyzwań, już po krótkim czasie ktoś nowy łatwo zauważy, że tam pajęczyny i kurz.

    •  

      pokaż komentarz

      @nyanian: Z grą jest wszystko ok. To nie jest typowy single player. Daily questy, czy walki z NPC to tylko dodatek. Najważniejszy jest ranking. Grasz przeciwko innym graczom, by trafić do jak najwyższej ligii.

    •  

      pokaż komentarz

      @luk4z: Owszem, ale możliwych kombinacji talii/kart jest śmiesznie mało więc jest nudno.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cozzie: Jest 9 klas postaci. Ponad setka kart dostępnych dla wszystkich klas i kilkadziesiąt klasowych. To 'śmiesznie mało'?

    •  

      pokaż komentarz

      @luk4z: A nie jest? Dla mnie to zdecydowanie za mało kombinacji, kiedy jeszcze karty przypisane są tylko do danej klasy.

      W Magicu jest dokładnie 11379 kart do wyboru ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Cozzie: Jak dla mnie kart jest wystarczająco dużo. Można stworzyć przeróżne kombinacje dopasowane do odpowiednich sytuacji. Prawda jest taka, że ile tych kart by nie było, ostatecznie wszystko i tak sprowadza się do 2-3 kombinacji zapewniających największy odsetek zwycięstw. Warto też pamiętać, że Blizz nieustannie rozwija grę, dodając nowe karty.

    •  

      pokaż komentarz

      ostatecznie wszystko i tak sprowadza się do 2-3 kombinacji zapewniających największy odsetek zwycięstw

      @luk4z:

      No właśnie. Dlatego napisałem, że HS jest nudny :( A Ty tu minusami sypiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cozzie: Wut? Wypraszam sobie. Nikogo jeszcze dzisiaj nie zminusowałem.

    •  
      m......u

      +4

      pokaż komentarz

      @Cozzie: no własnie, zawsze mnie to zastanawiało.
      Gracze turniejowi znają każdą z 11379 kart oraz każdy archetyp talii, wokół którego grają? Czy polega to na tym kto sobie zbuduje lepszy deck w domu i zaskoczy przeciwnika? Serio pytam.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrkubawu: To zależy od typu turnieju. Najczęściej rozgrywki są toczone taliami z aktualnego bloku - w takim formacie spokojnie idzie zapamiętać większość kart i mechanizmów, które w danej edycji wygrywają.

      Ale jak grasz już Legacy, czyli możesz mieć w zasadzie kartę z każdej edycji jaka była (z różnymi limitami, niektóre stare karty są pobanowane i nie można ich używać na turniejach) to tu już jest trochę loteria bo przy tej liczbie kombinacji, przeciwnik może zaskoczyć :)

      Nie ma szans znać wszystkich 11379 kart, ja miałem w Magicu przerwę kilka lat i czasami wpada mi do ręki karta z jakiegoś mnie popularnego bloku i bywa zdziwko jak jest tam umiejętność, której nigdy jeszcze nie widziałem :P

    •  
      m......u

      -1

      pokaż komentarz

      @Cozzie: Kart oraz różnego rodzaju mechanik jest zdecydowanie więcej w MtG. Ale czy to dobrze? W 95% przypadków gracz biorący udział w turnieju HS zna wszystkie możliwe archetypy którymi może grać jego przeciwnik. Wtedy oprócz szczęścia decydują jedynie umiejętności poszczególnych graczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrkubawu: Umiejętności to by decydowały, gdyby to nie była tak kosmicznie losowa gra (jak każda karcianka, ale w jeszcze MTG dało się nad tą losowością panować, jeśli się uparłeś). Wygrana w HS to 50% szczęście przy losowaniu kart, 40% dobra talia, a skill to 10%. Gra jest tak prymitywna, że podjęcie optymalnej decyzji jest banalnie proste i nawet amator swoją biedatalią będzie ruszał ludzikami optymalnie, a różnić go będzie od innych graczy głównie talia i chwilowy fuks.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cozzie: Znasz możej jakieś ciekawe tutoriale/wprowadzenie do MtG? Kiedyś (10 lat temu) próbowałem grać, teraz z powrotem mam chęć żeby się w to wciągnąć ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @AlfaMenel: Wszelkie Duels of the Planeswalkers, a tegoroczne Magic Duels: Origins jest w dodatku chyba kompletnie darmowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cozzie: @AlfaMenel: @Seba169:

      duels of planeswalkers bylo swietne, wyszlo przed HS, dlugo sie trzymalo, system mi sie podobal bardziej niz HS, ale blizz wygral dopracowaniem i wygladem itp swojej gry, po prostu odwalili kawal dobrej roboty przy silniku itp
      i ostatnio jak zagladalem to juz umieral

      ale magic duels startuje i jako ze ma karty z oryginalnego mtg to system itp sprawdza sie tak samo, dowolnosc w ukladaniu talii itp na pewno warto zobaczyc jezeli ktos chce sie pobawic w mtg ale szkoda mu kasy

      no i potem boli patrzenie jak bardzo idiotoodporny przy tym wydaje sie hs ze swoimi ograniczeniami uproszczeniami itp

      tylko magic duels troche powoli to wszystko gra, przez pauzy na ewentualne rzucanie instantow zwykle zagranie paru kart chwile trwa itp, ale sama walka itp duzo bardziej taktyczna niz pierdzenie stworkami w hs

    •  

      pokaż komentarz

      @mrkubawu: To zupełnie nie jest tak. Przecież żaden szanujący się gracz MTG nie ma nieopracowanych wszystkich mechanik, które może spotkać na danym turnieju. Szkielet każdego decku jest wszystkim powszechnie znany (z wyłączeniem releasów), jedyne co może zaskoczyć to jakieś naprawdę bardzo indywidualne udziwnienia, które z zasady mają duże szanse w ogóle nie działać

      Każdą grę na najwyższym poziomie można uprościć do gry automatów, którzy wiedzą wszystko i liczy się sam skill w danej sytuacji na stole (+ szczęście z drawa), ale przewaga Magica polega na tym, że dają zdecydowanie więcej możliwości kombinowania na każdym poziomie zaawansowania i udziwnienia reguł układania decka. Te ponad 10k kart, mimo iż ponad połowa jest absolutnie niegrywalna, daje niemal nieograniczone możliwości kombinowania i zaskakiwania. I nikt mi nie wmówi że to raczej wada, niż zaleta

  •  

    pokaż komentarz

    "Niedawno Blizzard zapowiedział kolejne płatne rozszerzenie do Hearthstone’a."
    To rowniez jest free.
    Piszacy chyba troche nie ma pojecia jak to dziala, najpierw pisze o f2p, a potem "platne rozszerzenie".
    Wszystko jest free jesli gramy i placimy zlotem zdobytym w grze. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    No ale jesli ktos musi juz dzisiaj miec wszystko, to... :)
    F2P jest genialne :D

Dodany przez:

avatar BoltoS dołączył
230 wykopali 19 zakopali 16.4 tys. wyświetleń
Advertisement