•  

    pokaż komentarz

    Nie chcę straszyć, ale za takie działania oberwie się tak naprawdę normalnym ateistom. Fanatyzm jest zły w obie strony. Nie widzę różnicy między walką z krzyżami, a protestem przed koncertem Madonny.

    Mam taki problem, no bo skoro taki malutki krzyżyk w klasie jest narzędziem cholernie złej indoktrynacji, to jak niektórym udało się wyjść z tej przerażającej mocy i mimo wszystko zostać ateistami? To musi być strasznie trudne!

    Otwartość na świat, tylko co to znaczy?
    "Patrz córuś, to są Ci durni katolicy, a my walczymy, żeby w Twoim przedszkolu nie wisiały te j!$nięte krzyże!".
    Czyżby?

    Mnie jako ateiście, jest strasznie wstyd za fanatycznych 'braci', przepraszam.

    •  

      pokaż komentarz

      Zgadzam się w 100% z tym co napisałeś. Niestety w każdym gronie ludzi znajdą się też ci mniej inteligentni i nastawieni wrogo do innych, i nie ma sensu uogólniać, że jedni są tacy, a drudzy tacy.

    •  

      pokaż komentarz

      A pomyśl jak wygląda taki krzyż z perspektywy człowieka, który nigdy się nie zadawał z religiami?
      Półnagi człowiek przybity do narzędzia tortur, czy to się nadaje do klas szkolnych? Sam byłem kiedyś katolikiem i mnie to nie ruszało, ale kiedy zacząłem trochę obiektywniej na to patrzeć zobaczyłem jak to naprawdę wygląda. Bo przyzwyczaić można się do wielu rzeczy, gdyby symbolem tej religii byłby mesjasz nabity na pal mówiliby tak samo i bronili tego "pala" tak jak teraz krzyża.
      Można miec swój własny punkt widzenia?
      Moim zdaniem samo pokazywanie dzieciom takich rzeczy jest niewłaściwe a ludzie narzekają na przemoc w grach komputerowych pfff

    •  

      pokaż komentarz

      Mnie też źle kojarzą się półnadzy wyborcy lewicy wymach%%ący różowymi wibratorami oraz ich nachalna propaganda, z którą można też spotkać się w szkołach.

    •  

      pokaż komentarz

      gliwicki, nie mam nic wspólnego ani z nimi ani z lewicą, staram się po prostu patrzeć na świat, dlatego każda nachalna propaganda w miejscach nie do tego przeznaczonych mi przeszkadza, tak jak billboardy na zabytkowych kamienicach, czy parady z wymachiwaniem gumowymi wackami ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Niektóre msze odbywają się w tych samych miejscach co koncerty (błonie, poznańska Cytadela itp.) i nikt (w domyśle ateiści) przeciw temu nie protestuje, także porównanie zupełnie nie trafione. Gdyby w każdej instytucji publicznej chciano wywiesić wizerunek Madonny, zwłaszcza przedstawiający jej zwłoki, to protestowałbym razem z katolikami.

  •  

    pokaż komentarz

    Widać, ze moda na walkę z krzyżami nie ustaje he he, ludzie to naprawdę mają nieźle nasrane w głowach.

  •  

    pokaż komentarz

    ludzie serio maja wodę zamiast mózgu... jeden pozew o usunięcie krzyża i teraz wszyscy będą walczyć o to i myśleć że są oryginalni i fajni... mam pełno znajomych z innej wiary niż chrześcijańska bądź w ogóle anarchistów i nikomu to krzyż nie przeszkadza bo i co on komu robi... protestują przeciwko niemu tylko takie osoby którym się po prostu nudzi...i myślą że zyskają jakąś aprobatę ludzi działając "pod publike"

  •  

    pokaż komentarz

    Krzyz jest symbolem religijnym nie majacym nic wspolnego ze swieckimi urzedami (do ktorych zalicza sie tez szkola publiczna). Jednak dla mnie (jako katolika) sam krzyz jest nie tylko symbolem religijnym ale tez symbolem milosci, sprawiedliwosci, uczciwosci. Niestety zadna z tych wartosci nie wystepuje tam w ilosciach wystarczajacych by opatrzec dany urzad znakiem krzyza. Wg mnie to hipokryzja i swietokradztwo.

    2 sprawa: ta akcja jest po prostu popadaniem ze skrajnosci w skrajnosc (indoktrynacja religijna -antyklerykalizm [bo z ateizmem nie ma to raczej za wiele wspolnego]). Zamiast tak sie oburzac nalezalo by poszukac innego rozwiazania. Zeby naprawde wychowac dziecko w duchu otwartosci na swiat nie mozna tak po prostu przestac go informowac i udawac ze tematu nie ma. Lepiej wprowadzic inny system nauczania o religii - nie skupiac sie na jednej, lecz na kazdej po trochu, tak, zeby kazdy mial jakakolwiek wiedze i mogl potem zdecydowac w co wierzyc. Bo to sprawa indywidualna.

  •  

    pokaż komentarz

    Lemingi nie zdają sobie sprawę co robią, myślą że skasują wiarę takimi d#%$$nymi zachowaniami. Próbują zamknąć chrześcijan w gettach. To się nie uda, wiara w Boga przetrwa, demagogia przeminie ale jądro zostanie. Chrześcijanie to nie bydło, nadstawią drugi policzek. A potem wstaną silniejsi, zrzucą demagogie.
    Zaczynam wierzyć coraz silniej, że gdzieś jest tam Bóg. Mam wspaniałą rodzinę, najlepszy czas z nimi zawsze był w Święta Bożego Narodzenia.
    Chciał bym tylko być lepszym człowiekiem i nie przechodzić obojętnie wobec czyjejś krzywdy.
    Zastanawiam się jeszcze co takiego okropnego widzą te omnibusy w znaku krzyża.
    Ja widzę w nim szansę na lepsze szczęśliwsze życie, bez obłudy, bliżej bliźniego.

    •  
      K.......y

      +2

      pokaż komentarz

      Dlaczego minusujecie? Za wyrażenie poglądów? Myślę, że warto znać punkt widzenia prawdziwego katolika, każdy ma prawo do własnych poglądów. Nie bądźcie egoistami, minusujecie każdego kto ma inne poglądy niż wy, a powinniście plusować za uświadomienie wam, że istnieją też racje innych ludzi.

Dodany przez:

avatar najlepszeblogi dołączył
56 wykopali 13 zakopali <1 tys. wyświetleń
Advertisement