•  

    pokaż komentarz

    Czego się czepiacie? Upadek jednego pana, powoduje pojawienie się nowego pana. Żyć wszak trzeba dalej. Gdybyśmy odparli wroga na wschodzie, to nikt by ich nie witał. Bo po co?

  •  

    pokaż komentarz

    a za co mieli być wdzięczni? za Berezę Kartuską, łamanie obietnic utworzenia wolnej Ukrainy za co nawet przepraszał Piłsudski, za 'bunt' Żeligowskoego czy może za endeckie plucie na Żydów w prasie? jeden niezbyt fajny 'pan' zmienił się na innego, to niektórzy się cieszyli...

    •  

      pokaż komentarz

      endeckie plucie na Żydów w prasie?

      @Mir_: W prasie? To było regularne nap%@!?%!anie Żydów na uczelniach i w trakcie rozrób, zaś co się tyczy prawosławnych, to odebrano im lub zniszczono kilkaset cerkwi. Polityka państwa...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mir_: @Twardy__twardziel: wprowadzono również wyraźne limity w dostępie do uczelni wyższych (0 albo 10%), dostępie do stanowisk w administracji państwowej i wojsku. IIRP Żydów - i nie tylko - po prostu dyskryminowała.

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: to chyba rozsadne skoro mniejszosc zydowska stanowila 10%, uniwersytety powinny ksztalcic elity ktore pracuja na korzysc Polski a nie bolszewikow

    •  

      pokaż komentarz

      @noga_z_gazu: za ciągoty bolszewickie w II RP lądowało się w więzieniu albo obozie :) Poza tym nie sądzisz, że stoi to w sprzeczności w równym dostępie do szkolnictwa wyższego. Przecież oprócz pieniędzy były również egzaminy które kwalifikowały ze względu na wiedzę.

    •  

      pokaż komentarz

      za ciągoty bolszewickie w II RP lądowało się w więzieniu albo obozie

      @yourboss: niestety nie wszystkich udalo sie wylapac

      Przecież oprócz pieniędzy były również egzaminy które kwalifikowały ze względu na wiedzę.

      istnialo rowniez cos takiego jak nepotyzm wsrod Zydow

    •  

      pokaż komentarz

      istnialo rowniez cos takiego jak nepotyzm wsrod Zydow

      @noga_z_gazu: W administracji państwowej gdzie stanowili około 1% urzędników, na uniwerkach, gdzie stanowili mały odsetek kadry czy może wśród oficerów WP, gdzie stanowili 0.65% kadry?

      Czy może jednak w prywatnych biznesach :) Żydzi żyli w bardzo hermetycznych społecznościach, obracali się tylko wśród swoich to i swoich zatrudniali.

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: podbij zrodlo tych danych pliz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: Numerus clausus był obecny w całej Europie. To nie był wynalazek Polaków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Twardy__twardziel: Żydzie. Powinieneś wiedzieć, że to była walka o tzw. równouprawnienie. Przecież Żydzi historycznie mieli przywileje ekonomiczne a że to jest nacja, której talmud nakazuje dyskryminację nie-współplemieńców to wykorzystywali tą przewagę ekonomiczną by polepszać swoją pozycję. Żaden antysemityzm.

    •  

      pokaż komentarz

      @noga_z_gazu: minuta szukania http://polska.newsweek.pl/zydzi-w-ii-rp--pozwolcie-nam-byc-polakami,103410,1,1.html

      @Adrian00: ok, czy to nas tłumaczy? Bo wszyscy dookoła tak robili? Teraz Niemcy i Szwedzi przyjmują imigrantów, może więc i my ich weźmy bo przecież wszyscy tak robią.

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: Tego nie twierdzę. Mówię jednak, że robi się z Polaków okropnych antysemitów, podczas gdy u nas z tym było średnio. Wystarczy poczytać wypowiedzi Grossa, który mówi, że Polacy byli gorsi od Niemców, mimo, że to kłamstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: wybacz ale nie moge brac na powaznie tez postawionych w tym artykule, zasymilowani Zydzi to byl niewielki odsetek calej spolecznosci, w wiekszosci to byli tzw Litwacy. Byl to element naplywowy bardziej zwiazany z kultura rosyjska niz polska, przesiedlony celowo przez carat aby zasostrzyc spoleczne podzialy. Sadze ze o wiele bardziej zaintersowani byli stworzeniem Judeopolonii niz zasymilowaniem sie. Historia szybko pokazala ze Polska nie miala z nich zadnego porzytku. Badzmy szczerzy to byla bolszewicka 5ta kolumna.

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy poczytać wypowiedzi Grossa, który mówi, że Polacy byli gorsi od Niemców, mimo, że to kłamstwo.

      @Adrian00: takich rzeczy nawet nie ma co komentować, chyba zresztą już poleciała sprawa do prokuratora a gość powinien mieć zakaz wjazdu na terytorium PL.

    •  

      pokaż komentarz

      Badzmy szczerzy to byla bolszewicka 5ta kolumna.

      @noga_z_gazu: ale to przyznają otwarcie nawet w samym artykule:

      To fakt, że Żydzi byli nadreprezentowani w polskiej partii komunistycznej. W połowie lat 30. stanowili ponad 50 proc. kierownictwa terenowego i trzy czwarte partyjnego aparatu propagandy. Ten udział był tak masowy, że prowadził do napięć w samej partii: komunistyczni więźniowie nie-Żydzi nie chcieli się np. dzielić paczkami z żydowskimi towarzyszami.

      Faktem jest również, że Żydzi byli praktycznie wyłączeni z głównego nurtu życia IIRP. Podobnie było zresztą w pozostałych krajach Europy ale to nas specjalnie nie usprawiedliwia.

      Olaliśmy również Ukraińców i Rusinów, więc w chwili próby oni również wypięli się na państwo polskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: wiec sadzisz ze nalezalo realizowac postulatu ludzi który doazyli do wprowadzenia "dyktatury ploretariatu" ( ͡° ͜ʖ ͡°) komunisci byli na marginasie bo tam bylo ich miejsce, Mlode panstwo polskie z trudem obronilo wlasna niepodleglosc, nie stac nas bylo na zafundowanie panstwowowosci wszystkim narodom europy srodkowej w obliczu wroga jakim byl Zwiazek Radziecki.

    •  

      pokaż komentarz

      @noga_z_gazu: Prędzej tłumaczy to po prostu niechęć mniejszości do II RP i "zdradę" na rzecz najeźdźcy. Bo były ku temu solidne podstawy po prostu.

    •  

      pokaż komentarz

      zafundowanie panstwowowosci wszystkim narodom europy srodkowej w obliczu wroga jakim byl Zwiazek Radziecki.

      @noga_z_gazu: nie koniecznie zaraz niepodległość, może można było iść drogą konfederacji państw? Unii ze wspólną walutą, armią i polityką zagraniczną? Wybrano drogę nie najszczęśliwszą. UON od 1920 do 1939 urządzał systematycznie zamachy terrorystyczne a w 1939 dogadali się z Niemcami w sprawie wybuchu powstania na terenach Galicji. Niemcy odwołali to w ostatniej chwili a rozkaz i tak nie dotarł do wszystkich sotni.

    •  

      pokaż komentarz

      Wystarczy poczytać wypowiedzi Grossa, który mówi, że Polacy byli gorsi od Niemców, mimo, że to kłamstwo.
      @Adrian00: Kiedy tak powiedział?

  •  

    pokaż komentarz

    Mniejszości w większości zdradziły

    Trzeba po prostu spojrzeć prawdzie w oczy i nie "perfumować" historii. IIRP często dyskryminowała ludność niepolską, nie będącą katolikami.

    Aby dostać awans oficerski albo stanowisko w administracji państwowej (nie, nie tylko w rządzie ale na kolei choćby czy w edukacji) trzeba było zmienić nazwisko i wyznanie. Żydzi nie byli dopuszczani na uniwersytety albo ustalano górną liczbę miejsc dla nich dostępną. Jedyną receptą na wielokulturowość IIRP była polonizacja ludności.

    Owszem, państwo było było bardzo biedne i młode, miało tysiące innych problemów i wyzwań ale generalnie ludność niepolska została olana i była dyskryminowana (choć wtedy tego tak Polacy nie odbierali oczywiście, zaznaczam - Polacy).

    Rusinom, Ukraińcom czy Żydom nie pozwolono wsiąknąć w organizm IIRP, trudno się więc dziwić, że jedni mieli ciągoty komunistyczne a inni nacjonalistyczne a generalnie do samego państwa mieli stosunek obojętny albo bardzo wrogi.

  •  

    pokaż komentarz

    Pomnik w Dąbrowie Górniczej, dziwie się że jeszcze nikt się o niego nie upomniał.

  •  

    pokaż komentarz

    Moja Babcia pochodzi z Brzozdowiec- tam wojna nie zmieniła ludzi. Okupantom nie udało się rozerwać więzi sąsiedzkich.

    •  

      pokaż komentarz

      Okupantom nie udało się rozerwać więzi sąsiedzkich.

      @polujenakury: w sensie? Czy Brzozdowiec przed wojną zamieszkany był przez Żydów, Rusinów, Ukraińców, Litwinów i inne narodowości, które stanowiły jakieś 40% społeczności? I po wojnie nic się pod tym względem nie zmieniło a w jej trakcie wszyscy sobie pomagali?
      Czy tak sobie tylko pieprzysz?

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: Były zamieszkiwane przez grekokatolików (Ukropy), prawosławnych (Rusy) i Żydów. Ludzie byli sobie serdeczni. Pradziadek miał dom przy cerkwi. Rosło u niego wielkie drzewo. Prawosławni wiązali konie u niego na podwórku więc postawił koryto dla koni, dla ludzi ławkę by mogli odpocząć w upalny dzień.
      Jako, że zrobił sobie kurs masarski i miał dupną wędzarnię przychodziły do niego żydki po cichaczu nie zważając na to, ze to nie koszerne i cichaczem popijali z pradziadkiem wódeczkę przy okazji. babcia się zakradała za zabudowania i widziała.
      W trakcie ukraińskich czystek Ukraińcy ostrzegali Polaków. Dzięki temu babcia znalazła się u rodziny we Lwowie gdzie widziała niemieckie a potem sowieckie czystki.Jej rodzice pozostali we wsi i przeżyli. Deportowano ich wszystkich po wojnie na mocy wiadomych układów. Teraz domu nie ma, stoi nowy, zabudowań gospodarskich też nie ma. Ale nowy właściciel przekazał kiedyś mojej rodzinie podczas wizyty we wsi klucz od starych drzwi inne rzeczy.
      We Lwowie niestety nie był tak miły i rzucił tylko- "wy już nigdy tu nie wrócicie" . Ale to się jeszcze okaże. Losy historii są niezbadane.

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: Historii znam setki bo babcia mimo przekroczonej 90-ki dalej jest w pełni sprawna umysłowo i fizycznie i zawsze chętnie coś opowie. Ale z twoim nastawieniem wiem, że nie warto się rozpisywać.

    •  

      pokaż komentarz

      @polujenakury: mój dziadek był Ukraińcem, babcia Polką. Taki mały kresowy mezalians. Ożenili się bardzo późno jak na tamte czasy (w okolicach 30) w obrządku katolickim bo rodzice z obu stron stanowczo się temu sprzeciwiali. Mieli zginąć oboje, brat dziadka ich ostrzegł i uciekli w okolice Tomaszowa Lubelskiego. Co do Żydów - przed wojną ich stosunki z Polakami układały się poprawnie, z Ukraińcami trochę gorzej ale nie była to otwarta wrogość. Po czerwcu 1941 Polacy przestali przyznawać się do znajomości z nimi a Ukraińcy zaczęli na nich polować. I tak to podobno wyglądało w bardzo wielu miejscach na Wołyniu.
      Rusinów traktowano z dużą wyższością, wśród Polaków, Ukraińców i Żydów np problem analfabetyzmu nie był duży, wszyscy pokończyli choć 4 klasy szkoły podstawowej. Wśród Rusinów natomiast był ogromny (relacja dziadków więc subiektywna!). W związku z powyższym Polacy, Żydzi i Ukraińcy traktowali ich trochę jak zwierzęta wyszkolone w chodzeniu do cerkwi.
      Żydzi - ci natomiast się nie integrowali. I na wsiach i w miastach żyli w swoich zamkniętych społecznościach. W miastach nawet gett nie trzeba było tworzyć bo one już tam istniały wcześniej. Polacy i Ukraińcy traktowali ich raczej z wyższością.

      Tak więc na kresach było bardzo różnie...

    •  

      pokaż komentarz

      @yourboss: Wiem że bywało różnie. Dlatego jako pozytywny przykład podałem JEDNĄ miejscowość. A ty wywodzisz się niepotrzebnie na tematy ogólnie znane i wiadome. W Brzozdowcach ludzie żyli zgodnie i kropka.