Allegro bezpowrotnie usunęło możliwość wyszukiwania w aukcjach zakończonych

Allegro bezpowrotnie usunęło możliwość wyszukiwania w aukcjach zakończonych

Allegro ostatnio zadziwia, od kilku dni z opcji wyszukiwania zniknęła opcja wyszukuj w zakończonych. Zastanawiam się czy jest to krok ku usunięciu z serwisu sprzedawców sprzętu używanego. Może jest to kolejny strzał w stopę? Tylko co zyska na tym sam portal aukcyjny? Oburzenie rozbrzmiewa wśród...

  •  
    w.....0

    +180

    pokaż komentarz

    @Suliv: Czy w wyników googla znikną też w końcu linki do zakończonych aukcji?

  •  

    pokaż komentarz

    Błędna decyzja. Sam często korzystałem z wyszukiwania w zakończonych. Na przykład, gdy chcę kupić coś czego nikt nie ma wystawione w chwili obecnej, a oferował miesiąc temu i nie sprzedał. Poza tym, mogłem sprawdzić ile jest warte coś co chcę sprzedać jako używane, a dostępne jest tylko jako nowe lub wcale. Kurde, Allegro co jest z wami? Z roku na rok coraz gorsze decyzje podejmujecie. Wygląd zj!%!liście, opłaty od wystawienie w niektórych działach też są bez sensu, bo czasem zanim się coś sprzeda, trzeba wystawić to kilka razy. OLX też jest w waszych rękach i przewiduję, że tam też będzie coraz gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      @RITI: oni są bardzo fair, po prostu robią miejsce dla nowego gracza jakim będzie amazon xD

    •  

      pokaż komentarz

      @RITI: Wykop też był w ich rękach ( ͡° ʖ̯ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @RITI: nie można też wybierać ilości wyświetlanych aukcji 60-180

    •  

      pokaż komentarz

      @dd-wrt: No do c?%$? Wacława, co jest grane?! @AleCzemu napisał niżej, że opcja wyszukiwania w okolicy od podanego kodu pocztowego też została usunięta. Patrzę i faktycznie nie ma! @wypokek jeśli Amazon się spopularyzuje, to Allegro może zmieni taktykę i powalczy o klienta, a jak nie to adie.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym, mogłem sprawdzić ile jest warte coś co chcę sprzedać jako używane, a dostępne jest tylko jako nowe lub wcale. Kurde, Allegro co jest z wami?

      @RITI: http://archiwum.allegro.pl/

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: Sęk w tym, że to archiwum i jemu podobne nie znajdują wszystkich aukcji. Poza tym, by uzyskać kontakt ze sprzedającym musisz najpierw zapłacić.

    •  

      pokaż komentarz

      Poza tym, by uzyskać kontakt ze sprzedającym musisz najpierw zapłacić

      @RITI: eeee?
      - http://archiwum.allegro.pl/oferta/laptop-edukacyjny-tablica-magnetyczna-ta0010-i5512562842.html
      za co niby mam tu płacić? Fakt, nie ma nazwy sprzedającego ale wystarczy że taka informacja znalazła się w samym opisie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: Archiwum zawiera aukcje sprzed około 2 miesięcy. Nie pokazuje czy przedmiot został sprzedany po wystawianej cenie i ile przedmiotów zostało sprzedanych. W archiwum znajdują się jedynie oferty standardu allegro. Aby dostać taki standard trzeba posiadać konto firma czyli nie widzimy ofert zakończonych od osób prywatnych. Nie mam pojęcia jak bez tych funkcjonalności ma ono w jakikolwiek sposób pomagać w wycenie? Przy niektórych towarach 2 miesiące to sporo czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @RITI: wrzucilem kilka aukcji na allegro. Na początku był szok że wystawienie sensownej aukcji to 30 zl miesięcznie + 10% od sprzedaży. Ja coś sprzedaję ale allegro zarabia więcej ode mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: @Suliv odpowiedział za mnie, chciałem napisać praktycznie to samo. Chodzi mi głównie o oferty prywatne, niektóre trafiają do innych witryn zajmujących się archiwizacją aukcji, ale tam życzą sobie opłatę za dostęp do danych kontaktowych sprzedającego. Podam prosty przykład na czym polega problem. Kupiłeś pięć lat temu sprzęt elektroniczny, który nie jest już dostępny w sklepach, a na rynku wtórnym to absolutna rzadkość. Chcesz ten sprzęt sprzedać, ale nie wiesz czy wartość spadła przez te lata, czy też odwrotnie jako, że nigdzie nie można tego czegoś dostać. Wyjścia są dwa. Wystawiasz po zawyżonej cenie i być może zarobiłeś na czymś już niedostępnym lub wystawiasz w licytację i czekasz na zbawienne oferty. Swoją drogą, licytacje nie są już tak oblegane jak kiedyś.
      Ktoś kto nigdy nie sprzedawał czegoś rzadkiego i wartościowego lub nie szukał czegoś podobnego, raczej tego nie zrozumie.

    •  

      pokaż komentarz

      @RITI:

      Poza tym, mogłem sprawdzić ile jest warte coś co chcę sprzedać jako używane

      no widzisz, odpowiedziałeś sobie dlaczego :-/ Ty byś chciał, ale może oni nie chcą, albo chcą taką informację sprzedawać a nie rozdawać :-/ ich portal ich wola - my możemy tylko głosować nogami

      Allegro co jest z wami? Z roku na rok coraz gorsze decyzje podejmujecie. Wygląd zjebaliście

      Wygląd jest obecnie super. Jest czysty, spójny, nieprzeładowany, już się tak przyzwyczaiłem że nie chciał bym starego ale oczywiście możesz mieć inne zdanie (moje doświadczenie życiowe podpowiada mi, że lepiej się przyzwyczaić do nowego i czerpać z tego korzyści niż kopać się z koniem...).

      Co do błędnych decyzji to wierz mi, oni wszystko baaaardzo skrupulatnie analizują i zmieniają/reagują. Jakieś dwa lata temu przeszli głęboką restrukturyzację, wykorzystują wybitnie nowoczesne metody analizowania tego co się dzieje na portalu. Tobie może się coś nie podobać, ale jestem pewien, że oni to sprawdzili i wyszło im, że taka zmiana zwiększyła ich zyski o 0.5%... Najpewniej jesteś poza ich główną grupą docelową. Pamiętaj, że oni maksymalizują zysk a to nie zawsze jest po drodze z dobrym samopoczuciem pojedynczych klientów. Zapewne jesteś tzw. ,,power user'' który jest znacząco różny od masowego odbiorcy (na którym najwięcej zarabiają).

    •  

      pokaż komentarz

      @Artic: Ja często sprzedaję rzadkie i sporadycznie potrzebne, ale już niedostępne przedmioty z działu IT (nie raz dostałem e-mail, że moja oferta jest wskrzeszeniem dla jakiegoś starszego, ale jeszcze potrzebnego sprzętu). Sam też najwięcej szukam i kupuję w tym dziale. Poszukuję głównie pierdół, które jednak mają znaczenie w pracy sprzętu lub jego montażu. Czasem bywa tak, że trzeba odstawić uszkodzony sprzęt na kilka miesięcy bo nie ma elementu zamiennego. Przykładowo; ratunkiem są często ludzie, którzy wystawiają całego notebooka po zalaniu lub uszkodzeniu, a zdjęcia lub rozmowa ze sprzedającym wskazuje, że dany element jest zdrowy. Kujesz zdechlaka za grosze, naprawiasz tego, który potrzebuję ratunku i wszyscy są zadowoleni. Teraz z szukaniem nie będzie już tak łatwo. Kurde, jestem zły.

    •  

      pokaż komentarz

      @RITI: Allegro pójdzie pod młotek. Niższe podatki są płacone od 10mld niż od 100mld. To taka prywatyzacja prywatnej firmie po polsku. Allegro to dno dla sprzedawców, a raj dla kupujących na tej hurtowni detalicznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Masz w większości rację, nie zgadzam się tylko w kwestii wyglądu. Zauważam, że większość szybko przyzwyczaja się do zmian i uproszczeń (kastracji). Dla mnie im więcej opcji wyszukiwania, tym lepiej. Zdaję sobie sprawę, że wszelkie zmiany idą w kierunku większego zarobku dla portalu, to w sumie logiczne. Szkoda tylko, że ułatwiając zakupy masowym konsumentom, utrudniają zakupy tym bardziej wymagającym.

    •  

      pokaż komentarz

      @RITI: Oni wierzą w prymat wersji mobilnej więc ujednolicają wygląd pod tym kątem. Dlatego prosty design, dlatego znikające opcje (na mobilkach musi być prosto - Apple to udowodnił, MS potwierdził porażką WM <6.5).

      Prawie na pewno pójdą w stronę naturalnego języka i rozpoznawania głosu więc wszystkie opcje wyszukiwania zwyczajnie będą bez sensu. Powiesz to co chcesz, dostaniesz najlepsze dopasowanie. A na ich serwerach będzie się kręcić BigData + DeepLearning.

      Dla masowego (głupiego) odbiorcy, taki interfejs będzie bardziej naturalny niż odklikiwanie opcji albo wyrażenia regularne ;-) w zapytaniu. Będą mieli jeszcze więcej klientów.

      Ja bym bardzo chciał w formularzu zapytania napisać/powiedzieć: ,,proszek do prania hipoalergiczny + pampersy 5 w ilości 100-200 sztuk, do tego płyn do mycia bajbusa - dowolny ale Nivea, chusteczki nawilżane (kilka paczek), patyczki do czyszczenia uszu. Wszystko z najtańszą dostawą do domu albo paczkomatu''. I będę oczekiwał, że backend wybierze zestaw sklepów oferujących najniższą cenę za wszystkie produkty.

      Chciałbym tak, zamiast siedzieć pół godziny i wybierać który zestaw sprzedawców (bo oczywiście żaden nie ma wszystkich rzeczy) będzie najtańszy - nienawidzę płacić 1/3 ceny za przesyłkę...

      Zastanów się, chciałbyś taki interfejs?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: chociaż jest to teoretycznie możliwe to zapomnij ze wyświetlili by ci najtańsza ofertę, popatrz tylko jak działa opcja trafność

    •  

      pokaż komentarz

      chociaż jest to teoretycznie możliwe to zapomnij ze wyświetlili by ci najtańsza ofertę, popatrz tylko jak działa opcja trafność

      @ehemm: jak będzie to tańsze niż to co ja potrafię znaleźć w kilkanaście minut to i tak wyjdę na plus :)

      nic też nie stoi na przeszkodzie, żeby dostać kilka ,,koszyków'' do wyboru, w tym pierwszy promowany - tak jak jest teraz

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: http://multizakup.pl/ bylo na http://www.wykop.pl/link/223300/alleszukacz-znajdz-dwa-przedmioty-u-jednego-sprzedawcy-allegro/

      Nie wiem czy to znasz ale coś Ci powiem. Sp##$?%%legro ma Cie w dupie i mnie i wszystkich sprzedających i kupujących, jak nie mają z tego $ to gówno zrobią chyba ze konkurencja ich zmusi a tej jak wiadomo praktycznie brak wiec życzę powodzenia w czekaniu na twoja wymarzoną opcje wyszukiwania. Jak na razie zamiast rozwijać wyszukiwarkę to ograniczają jej możliwości, ograniczają ludziom możliwość szukania tańszego i lepszego towaru wpychają im gorsze droższe gówno na którym więcej zarabiają. Idą w przeciwnym kierunku niż sobie wymyśliłeś. Oni chcą Ci mówić co i od kogo masz kupić, za ile i kiedy.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem czy to znasz ale coś Ci powiem. Sp!@$#@!legro ma Cie w dupie i mnie i wszystkich sprzedających i kupujących, jak nie mają z tego $

      @ehemm: hehehe... a czego się spodziewałeś, że będą pokłony przed tobą składać dlatego bo zechciałeś skorzystać z ich usług?

      Weź przestań, to takie lewackie... Przecież to oczywiste, że są nastawieni na zysk. To jest firma komercyjna a nie akcja charytatywna.

      Nie chcesz, nie korzystaj.

  •  

    pokaż komentarz

    a kto zauważył że znikło szukanie w okolicy ? +10 / +20km od kodu pocztowego ?

  •  
    s...........o

    +70

    pokaż komentarz

    Nie ma także wyszukiwania aukcji w obrębie jakiejś miejscowości w lokalizacji. Wcześniej wpisywałem kod pocztowy i mogłem wybrać, że chcę szukać w obrębie 30km od swojej miejscowości. Teraz to już dno.

  •  

    pokaż komentarz

    osobiście powiem, że coraz trudniej coś tam sprzedać
    ruch na aukcjach też mizerny, trzeba kilka razy wystawiać

    to samo, z kupieniem czegoś okazyjnie, licytując, prawie nie ma aukcji już
    sam zresztą się do tego przyczyniam, bo 95% zakupów moich to "kup teraz"

    •  

      pokaż komentarz

      ruch na aukcjach też mizerny, trzeba kilka razy wystawiać

      @tomaszektomaszek:

      Moze ceny z dupy to i trzeba kilka razy wystawiac...

      Aukcje, to aukcje. A nie wystawienie towaru za min. 50 zeta i oczekiwanie, ze ktos go w tej cenie kupi (a wielu kupi, ale za nie wiecej, jak za 40 zeta).

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszektomaszek: ja tam nie narzekam, jak mi nie zależy i chcę coś sprzedać za byle co to wystawiam aukcję licytację za 19zł z wyróżnieniem kolorowym na pierwszych miejscach i debile się biją o telefon licytując 600pln, dokładnie taki sam który jest w opcji kup teraz za 350pln, na dowód mogę dosłać linki, zawsze się dziwiłem kto im zapłaci te 20złotych za promowanie do chwili jak nie wystawiłem właśnie takiego zbędnego gadżetu, po 6 godzinach od wystawienia aukcji już policytowali ponad 400pln, nie wiem jak to działa ale świat jest pełen debili jak widać, dlatego allegro z tego korzysta

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszektomaszek: ruch jest dobry, ale trzeba umieć opisać ofertę.
      Niektórzy coś tam od niechecnia napiszą, dadzą cenę w licytacji od xx złotych i czekają na jelenia.
      Albo sklepy z badziewem (odzież). Zrobią fotkę szmaty leżącej na panelach i liczą na cud.

      Trzeba się postarać chociaż trochę. Jakoś sklepy (typu outlety) mają się dobrze, sprzedają szrot/badziew po normalnej cenie w bardzo dużej liczbie sztuk.

      No ale lepiej narzekać. Rynek się zmienia, lepsi wygryzają słabszych i potem płacz.
      Jakoś u mnie jest ciągle OK, ruch się zwiększył, bo więcej osób korzysta z allegro.
      Głupcy są ci co nie wykorzystują okazji. Przecież liczba zakupów przez portale aukcyjne co roku się zwiększa..
      Więc o co chodzi :)

      Oby tak dalej, a te wyszukiwanie zakończonych to dobre było narzędzie dla #januszybiznesu, którzy psuli rynek (nieuczciwa konkurencja) :)
      Teraz to zniknie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k:
      ceny uważam za odpowiednie
      zreszta wystawiam ponownie, ponownie, bez obniżania ceny i się sprzedaje

      kwestia tego że 90% to "kup teraz", sklepy itd. sami ludzie mniej przeglądają aukcje, śledzą je itd.
      aukcja trwa 10dni i mam 100 wyświetleń, 5obserwujących, czasem 1, przecież to kpina

      przynajmniej jest mniej maili typu "proponuje 300zł i odbieram osobiście dziś", jak cena jest 500zł, a nowki są 800

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszektomaszek: Ja ze wszystkich swoich zakupów, chyba tylko jedne zrobiłem przez licytację. Dlaczego?

      Po pierwsze zwykle kupuję rzeczy nowe, które raczej sprzedaje się w opcji "kup teraz".
      Po drugie jak coś kupuję, to nie chce mi się czekać tych 10 dni na zakończenie aukcji. Już pomijam sam fakt, że po tych 10 dniach produkt wcale nie musi być mój.

      Czasem próbuje coś zlicytować, ale są to raczej rzeczy, na których mi raczej specjalnie nie zależy. Coś na co mogę poczekać. Jak nie wylicytuję, to kupię nowe po cenie jak za nowe.

    •  

      pokaż komentarz

      ruch na aukcjach też mizerny, trzeba kilka razy wystawiać

      @tomaszektomaszek: też mam wrażenie że dużo słabiej się czegoś pozbyć. To jednak nie przypadek.

    •  

      pokaż komentarz

      ruch jest dobry, ale trzeba umieć opisać ofertę

      @lycamob: No właśnie. Jak nieraz przeglądam oferty, to się za głowę łapię, tacy mistrzowie marketingu tam się produkują. Przykładowo - sprzedaje ktoś używany telefon a zdjęcie daje ściągnięte z internetu, ze strony producenta. Zamiast dokładnego opisu, jaki jest stan telefonu, jakie uszkodzenia czy problemy, to wkleja dwa ekrany parametrów technicznych, skopiowanych z jakiegoś portalu. Albo znów daje jedno zdanie typu "fajny telefon - polecam".
      Mocno bym się zdziwił, jakby ktoś zalicytował w takiej aukcji. Przecież szkoda czasu na dzwonienie do gościa i proszenie o zdjęcia i opis przedstawiający stan faktyczny, skoro są inne aukcje. A potem się taki dziwi, czemu nikt nie licytował.

    •  

      pokaż komentarz

      @ogladaj-madrzej: To jest coś, czego nigdy nie rozumiałem. Do końca aukcji 10 dni, a ludzie biją się o przedmiot, byleby tylko być na pierwszym miejscu listy, co nie ma zupełnie znaczenia na tym etapie.

      Wyjątkiem może być osoba, która chce coś wylicytować za 400 zł i koniec kropka. Wpisuje i ma spokój. Nie przebiją - wygra, przebiją - trudno, i tak nie chciała dać więcej. No ale nie przekrzykiwanie się o 2 złote...

      - Grażyna, patrz! Jestem pierwszy w alelegro.
      - Mój ty dzielny handlarzu.

      I Janusz już wie, że w łóżku wieczorem, loszka stanie przed nim otworem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fox_Murder: tez potwierdzam.
      Czymśtam (w ramach firmy) handluję na allegro i ruch siadł w porównaniu do 2 lata temu, choć cen nie podniosłem a kurs waluty za którą kupuję towar - wzrósł.
      A prywatnie na allegro jestem od 2001 chyba - i od 4 czy 5 lat nie udało mi się sprzedać rzeczy uzywanych (typu fotelik samochodowy, łóżeczko, wózek) nawet zaczynając od cen z poziomu 1/3 tego, co wisi na allegro też za używane. Za to znacznie skuteczniej schodziło po gumtree/olx.

      Ba, chciałem się pozbyć starych foteli. Wystawiłem od 1zł na aukcji WOŚP. Ktoś je kupił z krańca Polski, po czym wpłacił i stwierdził, że foteli nie chce tylko chciał wesprzeć WOŚP. (zamiast im wpłacić bezpośrednio). Potem wywiesiłem na gumtree, po 3 godzinach miałem problem z głowy.

    •  

      pokaż komentarz

      Widze ze gimbaza minusuje... No coz... prawda boli. Na allegro jest tak duzo towaru, ze w przypadku sprzedazy uzywki trzeba liczyc sie z tym, ze nie kazdy poleci na kazda oferte.

      Jeden towar jest oferowany na kup teraz za 200 zeta. Raz na kilka miesiecy znajdzie sie frajer, ktory tyle zaplaci. Ale 99% aukcji konczy sie z cenami miedzy 100 a 150 zeta - i towar schodzi podczas pierwszego wystawienia. O czym to swiadczy?
      a) ceny oczekiwane przez sprzedawcow sa nieatrakcyjne
      b) licytacja jest lepsza forma sprzedazy (urealnia sie koncowa cena produktu)
      c) jest mniejsza konkurencja (wiekszosc osob wystawia swoj towar jako kup teraz, ktory ginie w gaszczu ofert)

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna