Kto planował inną wersję Holocaustu? Oto co inne państwa chciały zrobić z Żydami

Kto planował inną wersję Holocaustu? Oto co inne państwa chciały zrobić z Żydami

@Goglez ciekawostkihistoryczne.pl #polska #europa #historia #ciekawostkihistoryczne #zydzi

Niemcy nie byli jedynymi antysemitami w przedwojennej Europie. Radykalne, nieludzkie, a często wprost absurdalne rozwiązania kwestii żydowskiej obmyślali również politycy z innych krajów. Rumunii, Związku Radzieckiego, a także - Polski. W 1939 roku Europę zamieszkiwało blisko 10 mln...

  •  

    pokaż komentarz

    Podczas II WŚ w USA prawie wcale nie pisano o mordach dokonywanych na Żydach przez Niemców w Europie. Jednym z powodów był... zbyt duży antysemityzm samych Amerykanów, którzy czytając o polityce III Rzeszy wobec narodu mojżeszowego mogliby się z nią utożsamić i pomyśleć, że Hitler to swój chłop i trzeba się z nim jakoś ułożyć.

    •  
      k...........a

      +1

      pokaż komentarz

      @underrated: Podobno jakieś 40mln białych Amerykanów ma niemieckie pochodzenie, a to jest zacznie więcej niż ci z pochodzenia Irlandzkiego, Szkockiego czy nawet Angielskiego, a to przecież angole zakładali tamten kraj i mówi się o jego kulturze jako o anglosaskiej. Jakim cudem żołnierza Johna, wnuka starego Hansa, który mu jeszcze po niemiecku pewnie kołysanki śpiewał udało się zaprzęgnąć do walki z armią narodu przodków to jest też w sumie dość zagadkowa sprawa, o której się chyba dość mało pisało i mało filmów o tym powstało, a jeśli już to do nas one raczej nie dotarły. Bo w przypadku Polskich amerykanów postawę przeciw krajowi przodków w sytuacji gdy większość społeczeństwa tego kraju reżim by popierało trochę ciężko sobie wyobrazić.

  •  

    pokaż komentarz

    Aha, czyli wsparcie syjonistów w ich dążeniu do utworzenia żydowskiego państwa w Palestynie to jest inna wersja holokaustu? Autora artykułu poj#!@ło.

  •  

    pokaż komentarz

    Dla chłopów polskich czyli 70-60% społeczeństwa przed wojną Żyd to był faktycznie mieszczanin tamtego społeczeństwa. W niektórych miasteczkach było ich aż po 80%. Drobnomieszczańskie zajęcia należały do nich. W wielkich miastach ich odsetek też był bardzo duży, szczególnie na kresach. Jak ktoś był 7 synem w biednej chałupce rolnika to starał się przenieśc do miasteczka lub miasta i tu wchodził w konflikt z nimi, bo w większości Żydzi sami byli biedni i walczyli o byt. Żydzi sami się nie asymilowali w większości, a z drugiej strony Polacy nie uważali ich za część społeczeństwa, np. zwroty " po zydowsku coś zrobił" czyli na opak, pogłoski o mordach rytualnych, stygmat tych którzy zabili Boga, wzajemnie się to nakładało. Dla takiego chłopa na przeludnionej wynędzniałej wsi, Żyd był pierwszym wrogiem w jego wyobrażeniu na drodze to wyjścia z nędzy, po nim "szlachta" II RP czyli urzędnicy, ziemianie i wojskowi. Tych ostatnich przez skrytą nienawiść jednocześnie podziwiał i czuł respekt przed Panami.

    •  
      k...........a

      +4

      pokaż komentarz

      @dertom: Co więcej łatwiej było zawłaszcza w 19-wiecznej Kongresówce, łatwiej było awansować społecznie Żydowskiemu synowi drobnego geszefciarza czy karczmarza niż polskiemu Antkowi synowi chłopa, bo w epoce industrialnej pieniądze zaczęto robić przede wszystkim na przemyśle i handlu, już pomijając fakt że młody Mosze umiał czytać i pisać nierzadko w dwóch lub trzech językach i nieźle rachował, a przysłowiowy Antek szedł do proboszcza żeby mu przeczytał co stoi w gazecie. W tym czasie kiedy Antoś dostawał kawałek pola po ojcu o co później do usranej śmierci kłócił się z bratem zza miedzy, młody Mosze siedział na praktykach u wuja Izaaka co miał sklep z galanterią skórzaną czy innymi duperelami w Warszawie, Łodzi czy Lublinie, nabierał szlifów w zawodzie i rozmyślał nad koncepcją własnego geszeftu, którego założenie mu się nierzadko udawało. Poza tym droga od handlarza do prawnika, lekarza czy innego szanowanego inteligenckiego zawodu zawodu także była, co logiczne znacznie, krótsza niż droga od oracza ziemi do tychże zawodów. W pewnym sensie całkiem niezły sukces w masowym awansie społecznym jaki odnosili Żydzi w okresie swojej emancypacji był efektem ich wepchnięcia w niszę handlu, pośrednictwa i ogólnego geszefciarstwa, jakiego dokonano na naszych ziemiach wieki wcześniej przed tym procesem.

    •  
      b..........1

      0

      pokaż komentarz

      @dertom: nie bez znaczenia były też przesiedlenia Żydów z Rosji podczas zaborów. Byli oni wręcz wrodzy wobec Polaków i radośnie przyłączali się do rosyjskojęzycznych komunistów po rewolucji. Byli to po prostu Rosjanie, przeniesieni do Polski i zmuszeni tu żyć, gdyż Rosja ich nie chciała. O ile polscy żydzi byli jeszcze jakoś wtopieni w to społeczeństwo, a nawet zachowując pewną odrębność koegzystowali np we Lwowie (z opowiadań dziadka, który stamtąd pochodził). Kultura żydowska wbrew pozorom mocno oddziaływała na kulturę tamtego regionu, jak i wzajemnie - Polacy, Ukraińcy i Niemcy oddziaływali na kulturę żydowską.

      Ciężko mówić o polskim antysemityzmie bo zwykle było to uwarunkowane także żydowskimi działaniami jako mniejszości narodowej.

  •  

    pokaż komentarz

    żydzi, masoni, wiedzmy i smerfy. to największy postrach w książkach historycznych

  •  

    pokaż komentarz

    Mam obojętny stosunek do Żydów, nawet mimo ich dominacji w światowej finansjerze i przeróżnych instytucjach. Cwany, chytry i inteligentny naród, chyba żaden inny nie jest tak zwarty i spójny w swojej społeczności. Ciekawi mnie ta niechęć Chrześcijan do Żydów, przecież w Starym Testamencie jasno i wielokrotnie jest powiedziane, że Bóg szczególnie umiłował ten naród i uważa go za lepszy od innych. Obiecał nawet Żydom, że przyjdzie czas gdy inne narody będą przed nimi klękać( i to poniekąd w naszych czasach juz się dzieje) Czyżby zmienił zdanie i teraz są oni beee?