•  

    pokaż komentarz

    hmm... a czy on ma świadomość, że jakbyśmy mieli JOWy, to najprawdopodobniej nikt z jego list nie wszedłby do sejmu? w najlepszym wypadku parę mandatów...

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: A czy masz świadomość że w JOW, PiS i PO nie byliby złodziejami tylko ciężko pracującymi politykami i odpowiadaliby za swoje czyny?

    •  
      K........e

      +124

      pokaż komentarz

      @mkay1: a czy masz świadomość, że gdybyśmy mieli STV, JOW bądź innego rodzaju system, Gdybyśmy mieli nową konstytucje o którą walczy - to w ogóle nie pchał by się do polityki?

    •  
      g.......u via Android

      +326

      pokaż komentarz

      @mkay1: a czy masz swiadomosc ze gdyby babka, zwykla babka miala wąsy to by byla dziadkiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: A czy masz świadomość że gdyby Księżyc był bliżej to by nas woda zalała? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KeyserSoze: Zdajesz sobie sprawę, że on woli być muzykiem niż politykiem, ale realia są zbyt przykre by mógł stać bezczynnie? Dopiero teraz media go słuchają, jak jest już po wyborach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit: a niby czemu JOWy miałyby odmienić PiS albo PO?

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: ponieważ aktualnie jeżeli masz numer 1 na liście to wchodzisz do Sejmu, nawet jak masz ludzi w dupie. Bylebyś lizał dupę Prezesowi lub Prezesce. A w JOW-ach wygrywa ten, kogo faktycznie wybierze dany okręg. Nie jestem fanatykiem JOW, ale może byłyby lepsze

    •  

      pokaż komentarz

      @salvador_w_dali: jeżeli dzisiaj ludzie wybierają na podstawie list partyjnych, to dlaczego zmiana ordynacji miałaby sprawić, że zmienią swoje zachowanie? Ci co są za pis dalej będą głosować na kandydata pis, ci co za po na kandydata po i tak dalej. Zresztą w wyborach do senatu są jowy, a zasiada tam jeszcze gorszy plankton umysłowy niż w sejmie.

    •  

      pokaż komentarz

      @salvador_w_dali: szczerze mówiąc nie sądzę, żeby JOWy akurat tutaj coś zmieniły. wszedłby 1 poseł i mają go na 4lata. W naszym kraju za 4lata tak czy siak pewnie przegrają wybory, ale nawet jeśli nie, to w danym okręgu mogą wystawić kogoś innego, a tego konkretnego albo olać albo wystawić w innym okręgu i sprawa załatwiona

    •  

      pokaż komentarz

      Nie jestem fanatykiem JOW, ale może byłyby lepsze

      @salvador_w_dali: oczywiście że jowy byłyby lepsze bo każdy z polityków musiałby sam wygrać wybory we własnym okręgu, a nie tak jak jest teraz że wystarczy bezwzględna lojalność względem prezesa dużej partii i stołek u koryta gwarantowany... a jak nie to zmiana partii na tą aktualnie na topie lub na tą z którą wiąże się nadzieje i takie samo postępowanie - przykład? PO i nowoczesna...

    •  

      pokaż komentarz

      @salvador_w_dali: Nie do końca numer 1 zawsze wchodzi. Jest większą szansa bo ludzie często głosują na "jedynkę", ale jak nie będą na niego głosować to nie wejdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      a czy on ma świadomość, że jakbyśmy mieli JOWy, to najprawdopodobniej nikt z jego list nie wszedłby do sejmu? w najlepszym wypadku parę mandatów

      @mkay1: a czy Ty masz świadomość i słuchałeś, ze nie zależy mu kto wyprowadzi Polske, byle tylko to zrobić, a z takim systemem by się tak stało, więc wcale on nie musiał by tam być, ba on nawet nie chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @sbady:

      oczywiście że jowy byłyby lepsze bo każdy z polityków musiałby sam wygrać wybory we własnym okręgu

      nie musiałby. poza wielkimi miastami, gdzie startują nazwiska znane z telewizji, w absolutnej większości Polski ludzie nie znają polityków, na których głosują. co więcej: w bardzo dużej mierze nie chcą ich znać, po prostu nie są zainteresowani. sprowadziłoby się to do tego, że głosowaliby na anonimowego człowieka z PiS czy PO, bo popierają dany program, a człowiek jest dla nich tak samo anonimowy, jak każdy inny na liście

    •  

      pokaż komentarz

      w absolutnej większości Polski ludzie nie znają polityków, na których głosują

      @mkay1: dziwne bo u mnie w nieduzym miescie ludzie znaja nazwiska na ktore glosuja. JOW gwarantuje to, ze do sejmu beda wchodzic tylko ci poslowie z PiS lub PO lub innej partii, ktorzy sa uwazani przez ludzi za godnych uwagi. Obecne listy sa tak skonstruowane ze i tak wchodzi osoba ktora obsadzi prezes partii.

    •  

      pokaż komentarz

      a znasz polityka, który mówi inaczej?

      @mkay1: A który jeszcze polityk mówi, że trzeba wyj$!!ć cały rząd ? i że on może odejść byle tylko było dobrze, ja nie znam. pozatym Kukiz to nie polityk to człowiek szczery do bólu i mógłby obrosnąć w piórka wynająć PR i by się podobał takim jak Ty, ale on nie che bo chce być sobą.

    •  

      pokaż komentarz

      w absolutnej większości Polski ludzie nie znają polityków, na których głosują.

      @mkay1: Koleżanka, która wczoraj była w komisji na wiosce, powiedziała, że przyszła jakaś kobita i ona chce zagłosować na Szydło. Nie wiedziała z jakiej jest partii, nie ogarniała, że Szydło jest z innego rejonu kraju i nie ma jej na naszych kartach - ona chce zagłosować na Szydło.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: a czy masz świadomość że jakby Ziemia była kawałek bliżej lub kawałek dalej od Słońca to by nas nie było?

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010:

      ale on nie che bo chce być sobą.

      Pomylili ci się artyści, to Markowski chciałby być sobą

      pokaż spoiler wreszcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: A czy masz świadomość że gdyby babcia miała drucik to by była radiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: Ktora prezes obsadzi, czyli co, da jedynkę na liście? A wiesz, że teraz jest tak, że jak ma więcej na dalszym miejscu, to ma pierwszenstwo? Moze sie zdarzyc ze obaj wejda, bo to nie jowy.
      Poza tym w jowach tez jest obsadzanje, bo jedynka tez pomaga. Natomiast manipulacje terytorialne (wygoogluj gerrymandering) sa kosmiczne. Najbardziej zaklamana ordynacja.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @sbady: jowy sa dobre dla aroganckich partii wladzy. nie musza sie liczyc z zadnymi powiewami swiezosci. Partia w okregu dostaje 30%, bo jej jakis celebryta narobil glosow, a 70% wyborcow? Co z nimi cookies? Nie zasluguja na zadna reprezentacje? jowy sa w polityce tym czym na rynku zmowy cenowe.
      Nawet pasuje - jowy zmowy

    •  

      pokaż komentarz

      @Paco: W przypadku Sejmu bylyby troche na ogol bardziej znane twarze, ale byloby to samo co do Senatu. Nawet gorzej. Zaraz jowowy gerrymandering, bo Sejm wazniejszy, niewazne ze zwany izba nizsza

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Cerb3rusPL: a czechy i tak nie mialyby dostepu do morza

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit: Ech, naiwni frajerzy wierzący w JOWy... Jeśli ludzie nie potrafią rozliczyć partii, to skąd pomysł, że rozliczaliby pojedynczych polityków? Ktoś tu Tuska rozliczył? Dostał za frajer drugą kadencję.

    •  

      pokaż komentarz

      @Paco: Zdarza się, ale nie jest to regułą i nie w takiej skali, jak podałeś Cumplu. Bylo cos takiego jak dzieki Tuskowi kilku wjechalo. Ale ilu bylo w kraju politykow az tak popularnych (nie dla mnie ale wielu tak) jak Tusk? Niewielu.
      Nie ma ordynacji doskonałej, ale Kukiz mógłby zrozumiec, ze jowy zabetonowuja scene polityczna, a nie na odwrot.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast manipulacje terytorialne (wygoogluj gerrymandering) sa kosmiczne. Najbardziej zaklamana ordynacja.

      @Kapitan_d: ty podajesz cos co nie jest domena JOW tylko ludzi ktorzy sa manipulantami. Dobrze wprowadzone JOW nie musza opierac sie na okregach obszarowych, ale moga sie opierac na okregach ilosciowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: ale to jowy daja pole do popisu tym manipulantom. poza tym klasyka gatunku, 13% głosów i jeden mandat

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      okręgi o zbliżonej populacji bez możliwości kombinowania.

      @Paco: Prościej jest nie dzielić na okręgi, tylko jeden okręg na cały kraj daje pewność braku nadużyć.
      BTW Kto ma te okręgi wybierać, partia rządząca czy w drodze referendum ?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Paco: No jak tam uwazasz, masz do tego prawo. Jednak jak dla mnie na problem nalezy spojrzec szerzej. I mysle ze to jest raczej pytanie o jakosc naszej klasy politycznej w ogole a nie sama ordynacje. Wg mnie w polskich realiach uwypuklilyby sie wady jow a te zalety by sie skurczyly.
      Czyli nie mielibysmy politykow "bojacych sie" wyborcow, ale partyjny kartel i samych lokalnych baronow w sejmie

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Bo w JOW każdy polityk jest uzależniony od swoich wyborców w swoim okręgu? I gdy nie realizuje tych postulatów z którymi szedł do wyborów to wylatuje?
      @idiot: Jakoś w Wielkiej Brytanii, Australii czy Japonii to działa i ludzie nie są wcale a wcale bardzie inteligentniejsi, bardziej interesujący się polityką ani nic innego. Debilni frajerzy którzy łyknęli kłamstwa i manipulacje obecnych polityków i ich "ekspertów" opłaconych p@@!$$?ą głupoty że JOW nic nie da. ALE W KAŻDYM PAŃSTWIE GDZIE SĄ JOW JAKOŚ DAJE I KLASA POLITYCZNA MUSI SIĘ LICZYĆ Z WYBORCAMI A NIE MIEĆ ICH W DUPIE JAK U NAS! Ale frajerem to trzeba się urodzić by dawać się tak ruchać politykom jak u nas!

    •  

      pokaż komentarz

      ale to jowy daja pole do popisu tym manipulantom. poza tym klasyka gatunku, 13% głosów i jeden mandat

      @Kapitan_d: nie jowy tylko osoby zasiadajace w sejmie. A co do klasyki, to jest to przyklad tego, ze nie wazne jak glosujesz, wazne kto liczy glosy. Generalnie JOWy daja jedna rzecz jak mozliwosc wyp@@$#@!enia lenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Paco: Rozumiem Twój punkt widzenia, ale pozostanę sceptyczny w tej kwestii.
      Nie, nie mam w rodzinie nikogo z psl :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Teraz dostalem liste 280 czy ilus kandydatow do wyboru. Pytam sie jak mam znalezc tego jedynego uczciwego? w JOW masz kilku do wyboru i zazyczaj ich znacz. Jak PO by w Koziej Wólce wystawila niesiolowskiego to nikt by na niego nie glosowal. Teraz Niesiol sie przecisnie bo jest 3 na liscie w duzym okregu I wystarczymu 400 glosow aby wejsc(*wyssane z palca - ale pokazuje jak to dziala).

      Argument ze kukiz by nie mial ani jednego posla jest bez sensu dlatego ze: teraz ma +/-40 a I tak nic nie moze zrobic. Jak PIS nie bedzie rzadzil samodzielnie to potem bedzie zwalal na innych ze go blokowali - tak jak PO. w JOW masz zazwyczaj samodzielna wiekszosc wiec przychodzi PIS robi co chce - po 4 latac ludzie oceniaja, przychodzi PO robi co chce po 4 latach ludzie oceniaja. A teraz przychodzi POPIS, nic nie robi i oskarzaja jedni drugich o to ze ich blokuja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cerb3rusPL: a czy masz świadomość, że gdyby dodać liczbę 1 oraz liczbę 1 (1+1), to wynik wyszedłby 10? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @salvador_w_dali: Właśnie tu jest cały sens tej zmiany, żeby wybierać ludzi a nie partie, które po wyborach robią co chcą...

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit: To, że jakieś rozwiązanie gdzieś na świecie się sprawdza, nie oznacza, że sprawdzi się wszędzie. Chciałbym widzieć jaki ładny rozp??$$!? zrobilibyśmy w Polsce oddając taką władzę (albo większą) w ręce 'ludu' jak np. w Szwajcarii.
      Różne państwa różnie się 'rozwijają politycznie', w różnym tempie dojrzewają do odpowiedzialności politycznej za swoje decyzje itp.
      Ja nie twierdzę z całą pewnością, że JOWy byłyby gorsze/lepsze. Po prostu koronny argument zwolenników JOW: 'ludzie rozliczą polityka' jest dla mnie skrajnie naiwny. PO nie dość, że nie spełniło żadnej ze swoich najważniejszych obietnic, to jeszcze robiło dokładnie odwrotnie niż obiecało i po ośmiu latach jest drugą siłą w kraju! I ja mam uwierzyć w to, że nasze społeczeństwo kogoś z czegoś rozliczy? Bzdura.

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: on by mi się nie podobał po "obrośnięciu w piórka" jak mówisz. podobał by mi się, gdyby miał jakiś program (i ofkors ten program by mi pasował), bo samo "wprowadźmy JOWy i rozwalmy wszystko, co osiągnęliśmy przez ostatnie 25lat" do mnei nie przemawia...

      @Paco: ja nie mówię, że JOWy są z założenia złym pomysłem. Sama idea jest nawet dobra, ale jak widać - nie sprawdza się. Widać to np po naszym senacie (przypominam wyniki poprzedniej kadencji: 63 z PO, 31 z PiS i tylko 3 niezależnych), ale też po ostatnich wyborach w GB, gdzie UKIP w sondażach miał AFAIR 16% i dało mu to.... 1 mandat w parlamencie (mówił zresztą o tym JKM). Po co wprowadzać coś, co może i wygląda fajnie, ale wiemy z doświadczenia, że się nie sprawdza?

      @Copsaintshit: w GB funkcjonuje, ale czy funkcjonuje tak, jak powinno? przeczytaj, co napisałem do @Paco

      @pinochet: ja osobiście uważam, że jak rządzi jedna partia (majac do tego jeszcze "swojego" prezydenta), to nic z tego dobrego nie wyniknie... i nieważne, czy jest to PiS, PO, czy cokolwiek innego...

    •  

      pokaż komentarz

      PO nie dość, że nie spełniło żadnej ze swoich najważniejszych obietnic, to jeszcze robiło dokładnie odwrotnie niż obiecało i po ośmiu latach jest drugą siłą w kraju!

      @idiot: Ale to jest właśnie wina obecnej ordynacji wyborczej. Oczywiście że JOW nie rozwiąże wszystkich problemów z politykami, ale rozwiązuje ten najpoważniejszy czyli właśnie obłudę polityczną. Bo w JOW taki Tusk odpowiadałby przed swoimi wyborcami i nie z całej Polski a ze swojego okręgu. Czyli jak obiecał 3x15 i jego wyborcy właśnie przez to zagłosowali na niego, a zamiast tego zrobił 23 to jego wyborcy w jego okręgu by na niego nie zagłosowali więcej i taki Tusk już by się nie dostał do sejmu. A obecnie politycy mogą nam obiecać wszystko przed wyborami a po nich mieć nas głęboko w dupie i robić co innego bo nie odpowiadają przed konkretną grupą wyborców. Obecnie niezależnie na kogo głosujesz wybierasz ich wszystkich w pakiecie, a powinieneś wybierać pojedynczo (JOW). Ten pan dobrze prawi, robi dużo to Ty, ja i inni z naszego okręgu na niego głosujemy i to dzięki naszym głosom ten pan dostanie się do sejmu, a tam łączą się w partie nie ze względu na podlizywanie się przywódcom (jak obecnie) a ze względu na podobne cele.

      @mkay1: Oczywiście że funkcjonuje tak jak powinno, w końcu tam politycy spełniają swoje obietnicy. Tak jak mówią w czasie kampanii tak robią. A u nas co masz? Gruszki na wierzbie i dalej żyjesz złudzeniami że coś się zmieni...

    •  

      pokaż komentarz

      jowy sa dobre dla aroganckich partii wladzy. nie musza sie liczyc z zadnymi powiewami swiezosci. Partia w okregu dostaje 30%, bo jej jakis celebryta narobil glosow, a 70% wyborcow? Co z nimi cookies? Nie zasluguja na zadna reprezentacje? jowy sa w polityce tym czym na rynku zmowy cenowe.
      Nawet pasuje - jowy zmowy


      @Kapitan_d: oczywiście nie masz racji, jowy z natury prowadzą do dwupartyjności - lewica i prawica (jakkolwiek by się partie nie nazywały), obecnie działa to właśnie tak jak opisałeś, na jedynkę na liście wystawia się tych co ludzie mniej więcej kojarzą (przynajmniej tak się utarło), stąd dostają najwięcej głosów i swoimi głosami wciągają do sejmu osoby o których w ogóle nikt nie słyszał, i tutaj się rodzi to całe to zamieszanie z jedynkami, i teraz odpowiedz mi na pytanie - kto wpisuje osoby na listy? podpowiem ci - prezes partii, więc jakim prawem taka szydło ma nie być podporządkowana kaczyńskiemu skoro to jemu zawdzięcza to że siedzi u koryta - to samo tyczy się każdej jednej partii... wyjątkiem był kukiz chociaż też nie do końca... w jowach tego nie ma, najpierw osoba musi się w swoim okręgu na tyle wyróżnić żeby została wybrana, później mając mandat poselski idzie do sejmu i jeśli jeszcze nie przynależy do partii to wtedy stara się o członkostwo partii do której jej bliżej światopoglądowo a jak nie to egzystuje w sejmie jako poseł niezrzeszony, i jowy mają jeszcze jedną bardzo ważną zaletę - nazwy partii zostają te sam ale zmieniają się tam ludzie, ktoś kto nie został wybrany w okręgu nie wchodzi do sejmu i jego przygoda z polityką kończy się na 4 lata, obecnie to działa tak jak każdy widzi, partie się zmieniają a nazwiska zostają te same, przykład? cała masa nazwisk z patformy obywatelskiej w nowoczesnej petru...

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit:

      Oczywiście że funkcjonuje tak jak powinno, w końcu tam politycy spełniają swoje obietnicy. Tak jak mówią w czasie kampanii tak robią. A u nas co masz? Gruszki na wierzbie i dalej żyjesz złudzeniami że coś się zmieni...

      naprawdę myślisz, że 'kiełbasa wyborcza' to polska bolączka? tak jest niestety wszędzie...

      natomiast u nas być może jest z tym trochę gorzej, ale to wynika z czego innego: u nas ludzie głosują na obietnice, które często są wręcz niemożliwe do zrealizowania (a gdyby jednak miały być realizowane, to doprowadziłyby do bankructwa Państwa). ludzie nie myślą o tym, co będzie za 5, 10 czy 20 lat - ma być dobrze tu i teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Jakoś w Wielkiej Brytanii Cameron realizuje swoje obietnice. Wiesz dlaczego? BO MUSI. Bo są JOW i on odpowiada przed swoimi wyborcami w swoim okręgu(nie tak jak u nas przed całą Polską i jako całość może oszukiwać do woli) którzy głosowali na niego właśnie za to co obiecał w czasie kampanii i jeżeli by tego nie zrealizował to wyborcy w jego okręgu wyborczym zagłosowaliby na kogoś innego a sam Cameron musiałby się pożegnać z sejmem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit: To wytłumacz mi czym się różni rozliczenie polityka od rozliczenia całej partii, bo nadal nie rozumiem. Chcesz mi powiedzieć, że ludzie, którzy nie rozliczają partii nagle zaczną rozliczać pojedynczych polityków?

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit: no niestety się nie zgodzę... po pierwsze: to nigdy nie jest 0 albo 1. nigdy nie można powiedzieć, że partia nie spełniła ŻADNYCH obietnic wyborczych albo, że spełniła WSZYSTKIE. zawsze jakaś część programu jest realizowana, natomiast jedni mogą zrealizować powiedzmy 70% tego, co obiecali, a inni 30%.

      Pomijając sytuacje ekstremalne jak jakaś wielka afera czy wyrok skazujący, Cameron ze swoim nazwiskiem wejdzie do sejmu zawsze, choćby realizował te 30%, bo te 30% + nazwisko zapewni mu dużo więcej głosów, niż dostanie ktoś bez nazwiska.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot: Polityka w JOW wybiera OKRĘG WYBORCZY i tylko ten OKRĘG nikt inny. Więc dany polityk musi się tłumaczyć ze swoich działań przed swoimi wyborcami którzy są w jego okręgu. Czyli na niego nie może zagłosować nikt z poza okręgu a co za tym idzie ludzie z danego okręgu lepiej się orientują co on obiecywał i jak pracował aby te obietnice spełnić. Przykład takiego Tuska: on został wybrany z Gdańska(nie pamiętam już dokładnie) i tylko w Gdańsku wyborcy mogą go rozliczyć z tego bo tylko z Gdańska Tusk może startować, więc nie ważne że w Warszawie dużo ludzi wierzy że Tusk był dobrym politykiem, bo rozliczają go JEGO WYBORCY Z OKRĘGU a nie cała Polska, dzięki temu Tusk nie może omamić ludzi że jest dobrze i nie ma żadnych afer! TAK JAK TO ROBIŁ DO TEJ PORY w obecnej ordynacji. Co z tego że ludzie którzy z Gdańska głosowali na Tuska mówią że to złodziej i krętacz skoro na niego głosują ludzie z Warszawy, Krakowa i Wrocławia i on może tych którzy mówią o nim prawdę mieć w dupie. W JOW by dawno znikną z sejmu bo albo realizowałby to co obiecał swoim wyborcom (w przypadku Polski taki okręg miałby około 90k ludzi) albo ludzie z tego okręgu zagłosowaliby na kogoś innego, a Tusk nie mógłby startować z innego okręgu. A dziś jakaś Kopacz z wypiżdzewa startuje se z Warszawy., Mietek z PSL który mieszka w górach startuje z Podlasia, a Zdzisiek z PO który całe życie mieszkał w Szczecinie startuje z Sosnowca i ma w dupie co o nim mówią w jego mieście że to złodziej i krętacz.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Bzdury gadasz... Cameron jak by nie realizował swoich obietnic to ludzie z JEGO okręgu wyborczego by na niego nie zagłosowali a jak by nie dostał głosów w swoim okręgu to by wyleciał z polityki - tak to działa. Np w Polsce miałbyś okręgi około 90k ludzi, co za tym idzie z danego okręgu mógłby dostać się do sejmu tylko jeden kandydat, jeżeli ten kandydat nie realizowałby obietnic to w następnych wyborach NIE DOSTAŁBY ponownie głosów rozczarowanych wyborców i by wyleciał bo zamiast niego dostałby się ktoś inny. W JOW liczy się każdy głos i można przegrać lub wygrać różnicą 1 głosu.

    •  

      pokaż komentarz

      @sbady: Czyli zgadzasz sie, ze jowy ogranicza liczbe opcji do 2 powaznych, dojdzie do podziału łupów miedzy najlepiej osadzonych w polityce i mediach.
      Mniej obywateli reprezentowanych, olbrzymia nadreprezentacja najwiekszych, jeszcze wiecej glosowania na "mniejsze zlo", bo alternatywa i tak sie nie dostanie (ja bym tak nie zrobil ale wielu ludzi owszem).
      Kopiowanie rozwiazan z niektorych rozwinietych krajow majacych troche dluzsza tradycje demokracji, ale wszystko ceteris paribus, z pominieciem reszty realiow zycia obywatelsko-politycznego

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit: OK, czyli reasumując:

      Obecnie:
      - PO obiecuje 4xTAK, 3x15, itd.
      - PO nie spełnia obietnic
      - nikt nie rozlicza PO

      JOW:
      - Tusk obiecuje 4xTAK, 3x15, itd.
      - Tusk nie spełnia obietnic
      - hurr, durr cały okręg rozlicza Tuska

      Ja w to nie wierzę, ale niech ci będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli zgadzasz sie, ze jowy ogranicza liczbe opcji do 2 powaznych, dojdzie do podziału łupów miedzy najlepiej osadzonych w polityce i mediach. Mniej obywateli reprezentowanych, olbrzymia nadreprezentacja najwiekszych, jeszcze wiecej glosowania na "mniejsze zlo", bo alternatywa i tak sie nie dostanie (ja bym tak nie zrobil ale wielu ludzi owszem).

      @Kapitan_d: to jakieś wolne żarty i jesteś co najmniej śmieszny w tych swoich wywodach... obecnie nie ma w ogóle możliwości odwołania polityków typu kaczyński (dociera to do ciebie? W OGÓLE) bo wpisze się na pierwszą pozycję na liście i wejdzie do sejmu niezależnie czy ludzie na niego zagłosują czy nie, w jowach jak nie wygra w swoim okręgu to gość znika....
      idąc dalej czy dociera do ciebie to co napisałem wcześniej? w jowach jest prawica i lewica i tyle... i co ci z mniejszych partii tak jak nowoczesna petru gdzie jest cała masa spadochroniarzy z platformy?

      odnośnie twoich 30% którzy rządziliby w jowach przytoczę wybory parlamentarne z 2011 roku

      uprawnionych do głosowania 30 762 931, Platforma Obywatelska dostała 5 173 300, idąc dalej jak sobie policzysz jaki to procent głosów to ci wyjdzie 18% i ta mniejszość rządziła krajem....

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot: Zawsze się znajdzie leming który głosuje bo lubię/ nie lubię... ale w JOW liczy się każdy głos i taki Tusk nierealizujący swoich obietnic ma o wiele mniejsze szanse na ponowne wygranie w swoim okręgu bo na jego miejsce będzie o wiele więcej kandydatów. W JOW to nie stołki są przyspawane do dupy tylko okręgi. I dzięki temu polityk jest zmuszony do rozliczania się ze swoim okręgiem z obietnic. Więc jak obiecał że zrobi coś a tego nie zrobił to wyborcy w jego okręgu mogą mu pokazać wyjście i na jego miejsce dać kogoś innego. To nie ma nic wspólnego z wiarą, to działa w WB, Japonii, Australii i nawet w USA... Dobry polityk który walczy o swoje poglądy może latać między partiami i po 16 razy w roku i żaden "prezes" czy inny "przywódca partii" nie może go wywalić, zmarginalizować bo on odpowiada tylko i wyłącznie przed swoimi wyborcami a nie przed prezesem czy całym krajem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sbady: uuu widze ze nerwy puszczaja. Jak ci wystarcza wybor miedzy "ą" i "ę" to dalej nies kaganek jowow.
      Liczby nie klamia ale ludzie czasem manipuluja. 18 % z wszystkich uprawnionych?? Nawet z tych co zostali w domach???? Serio???

      ty chyba naprawde jowow nie lubisz bo idealnie je obrzydzasz takimi akcjami jam ta ze brak argumentow szybko przekuwasz na arogancje a statystyk uzywasz w sposob karygodny

      Jak tam po referendum?

      Bye, EOT

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Ok jak w proporcjonalnym systemie rzadzi jedna partia to nie będzie nic dobrego bo nie ma nawet jak im na rece patrzeć. Natomiast w jednomandatowych latwo patrzeć na rece dlatego sytuacja jest zupełnie inna.

      Jezeli uważasz ze wszystko jest super i nie warto nic zmieniac to rzeczywiście najlepiej jak by były 3 partie po 30% i żeby się klocily miedzy soba.

      Natomiast jeżeli chcesz aby cos się zmienilo w kraju to konieczna jest większość jednej partii. Najlepiej jeszcze jeżeli posłowie czuja oddech wyborców na plecach co ma miejsce w JOW.

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit:

      Co z tego że ludzie którzy z Gdańska głosowali na Tuska mówią że to złodziej i krętacz skoro na niego głosują ludzie z Warszawy, Krakowa i Wrocławia i on może tych którzy mówią o nim prawdę mieć w dupie.

      przecież obecnie każdy polityk też jest na listach tylko w jednym okręgu...

      jak dla mnie jeśli jakaś partia otrzymuje 30% głosów, to znaczy, że popiera ją 30% społeczeństwa i powinna mieć 30% mandatów w sejmie. jeśli natomiast jakaś mniejsza partia otrzyma 10%, to znaczy, że powinna mieć 10% mandatów, a nie 0. od tego mamy parlament, żeby byli w nim przedstawiciele jak największej ilości społeczeństwa. JOWy kompletnie zabijają ten system, bo prowadzą do mono/duopolu największych, tym bardziej betonując scenę polityczną (głosowanie na mniejsze zło).

    •  

      pokaż komentarz

      @pinochet: pytanie nie powinno brzmieć czy chcę, żeby była zmiana czy nie. To zależy od tego jaka ta zmiana ma być, a ta proponowana przez PiS mi kompletnie nie odpowiada. Z dwojga złego: wolałbym, żeby zostało be żadnych zmian

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: widocznie Ty jesteś po tej stronie beneficjentow systemu, ja nie mam tego przywileju.
      Im więcejzmian tym lepiej - zgodnie z prawem ewolucji w końcu zostanie wypracowany dobry system.

    •  

      pokaż komentarz

      przecież obecnie każdy polityk też jest na listach tylko w jednym okręgu...

      @mkay1: Ty tak serio? Nie dziś polityk se wybiera okręg z którego startuje i w którym będzie miał największe szanse na wygranie. W JOW nie ma prawa se nic wybierać i startuje z okręgu w którym żyje i pracuje codziennie!

      jak dla mnie jeśli jakaś partia otrzymuje 30% głosów, to znaczy, że popiera ją 30% społeczeństwa i powinna mieć 30% mandatów w sejmie. jeśli natomiast jakaś mniejsza partia otrzyma 10%, to znaczy, że powinna mieć 10% mandatów, a nie 0.

      Oo czyli skoro do wyborów poszło w Polsce tylko 15 milionów ludzi z 30 milionów uprawionych to i z tych 15 milionów 30% wybrało daną partię to ma mieć 30% poparcie społeczne? Szok i niedowierzanie że można tak pisać...
      Kolejna bzdura... A dziś szwaczki mają swoich przedstawicieli? Albo kowale, listonosze, kucharze? KTO Z NICH MA PRZEDSTAWICIELI? NIKT JOWy prowadzą do tego że to ludzie, OBYWATELE, mają realny wpływa na polityków a nie że są tylko maszynkami do głosowania jak teraz... Dla Ciebie jak gówno zapakuje w ładny papierek po smacznym cukierku to już gówno będzie smacznym cukierkiem... gratuluje logiki. JOW powoduje że każdy polityk który znajdzie się w sejmie MUSI realizować to co obiecał swoim wyborcom ze swojego okręgu. Ty jak głosujesz w okręgu Warszawskim to nie masz prawa oddawać głosu na polityka z okręgu Wrocławskiego. A co za różnicy czy w sejmie będzie PO/PiS , Korwin/ZLEW czy inne nazwy skoro są ci sami ludzie... W JOW nie liczy się ilość partii a jakość polityków, mogą się zjednoczyć i w 15 partii jeżeli to przyniesie dla każdego z nich (a w rezultacie dla wyborców) pożytek ze spełnienia swoich obietnic z kampanii. W JOW politycy zrzeszają się pod względem poglądów i obietnic politycznych a nie dlatego że chcą być przy korycie.

    •  

      pokaż komentarz

      ja nie mówię, że JOWy są z założenia złym pomysłem. Sama idea jest nawet dobra, ale jak widać - nie sprawdza się. Widać to np po naszym senacie (przypominam wyniki poprzedniej kadencji: 63 z PO, 31 z PiS i tylko 3 niezależnych), ale też po ostatnich

      @mkay1: czy ty wiesz jak dziąłą jowy? po prostu ja p@#?@@#e!
      gówno burza przez gimbokorwinistów, ze kukiz cały czas krzyczy o jowach, a te tempaki nadal nie rozumieją i ni huja nie dokształcą się w tym temacie, żeby chociaż wiedzieć czemu przeczysz. jak ciele nierozumne, klep klep klep klep.

      W systemie JOW niema znaczenia czy to PIS czy PO liczy się jednostka wyselekcjonowana przez dany okrąg.
      W Jowach Schetyna tyle samo znaczy co poseł kowalski i niema znaczenia do jakiej parti należy tylko ma znaczenie jakie przedstawia ON jako JEDNOSTKA poglądy, a poglądy dopiero Ci podpasają pod lewice czy prawice bo na takie system by się to podzieliło, a nie na PO i PIS. bo oba to teoretycznie prawicowcy, ale jak widać po PIS raczej bliżej im do lewicy niż prawicy.
      Posłowie powiedzieli by p@#?@@# się jarek p@#?@@# się donald, społeczeństwo mnie wybiera i mam w dupie twoje nakazy bo ty mną nie rządzisz.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ci wystarcza wybor miedzy "ą" i "ę" to dalej nies kaganek jowow.

      @Kapitan_d: natomiast widzę że ty masz na tyle ograniczone myślenie że nie widzisz tego że pomimo tego że partii masz w bród to cały czas ci sami siedzą u koryta, dopiero ostatnio udało się po 26latach odsunąć millera od koryta...

      Jezeli uważasz ze wszystko jest super i nie warto nic zmieniac to rzeczywiście najlepiej jak by były 3 partie po 30% i żeby się klocily miedzy soba.

      @pinochet: a co geniuszu było do nie tak dawna? od 26 lat się kłucą się na nasz koszt i jaki jest tego efekt?

      ty chyba naprawde jowow nie lubisz bo idealnie je obrzydzasz takimi akcjami jam ta

      @pinochet: jowy nie są idealne ale dają instrument który pozwala na zwolnienie posła, w twojej ukochanej partiokracji nie ma takiej opcji...

      ze brak argumentow szybko przekuwasz na arogancje a statystyk uzywasz w sposob karygodny

      @pinochet: brak argumentów to raczej widzę z twojej strony i gdybaniem że 30% będzie decydowało o wszystkich - skąd ta wiedza? ja ci pokazałem że obecnie 18% decyduje za wszystkich i nie jest to sposób karygodny, 50% nie poszło na wybory bo nie wierzą że cokolwiek się zmieni (to co już napisałem - niezależnie na kogo byś nie zagłosował to do sejmu wchodzą w większości i tak ci co trzeba), a z tych co poszli to odsetek jest taki jak napisałem

    •  

      pokaż komentarz

      @sbady: dzięki za przyznanie mi geniuszu, jak mnie dogonisz to możemy podyskutować. Ale najpierw sprawdz kogo cytujesz :D

      1) Od 26 lat się kluca i nic się nie zmienia ... czyli to co napisałem jest prawda

      2) to chyba nie do mnie

      3) to chyba nie do mnie

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @pinochet: raczej nie jestem beneficjentem, natomiast pamiętam przełom lat 80-tych i 90-tych. Pamiętam jak jako dziecko ustawiałem się w kolejce jak do sklepu rzucili srajtaśmę, pamiętam kartki na mięso i puste półki w sklepach. Pamiętam też, że po ulicach jeździły same maluchy, łady i syrenki, a co bogatsi mieli dużego fiata albo nawet poloneza. Polska dziś jest totalnie innym krajem, a minęło ZALEDWIE 25lat, więc nie próbuj mi wmawiać, że u nas jest już tak źle, że żadna zmiana nie może zaszkodzić...

      @Copsaintshit:

      Oo czyli skoro do wyborów poszło w Polsce tylko 15 milionów ludzi z 30 milionów uprawionych to i z tych 15 milionów 30% wybrało daną partię to ma mieć 30% poparcie społeczne?

      owszem - reszta zrezygnowała z prawa głosu - ich sprawa, ich problem.. ja mam się nimi przejmować?

      A dziś szwaczki mają swoich przedstawicieli?

      a JOWach będą miały?

      Co do reszty wypowiedzi: już wcześniej napisałem i to powtórzę: Nie twierdzę, że JOWy same w sobie są złym pomysłem. Twierdzę jedynie, że ta idea się nie sprawdza. Możesz otworzyć super-wypasioną restaurację w Wólce Małej i nie będziesz miał klientów, bo ludzi nie będzie stać na to jedzenie. Czy to znaczy, że otworzenie super-wypasionej restauracji jest złym pomysłem? NIE

      A jakie warunki musiałyby być spełnione, żeby JOWy działały? W zasadzie jeden: dużo większa świadomość polityczna polaków. U nas niestety większość społeczeństwa kompletnie się na polityce nie zna. Kojarzy jedynie kilka twarzy z TV i parę największych partii i na tym ich wiedza się kończy. Jako, że wypowiadasz się w tym temacie, już uważam, że jesteś nieporównywalnie lepiej zorientowany, niż większość społeczeństwa. A spróbuj cofnąć się do wyborów samorządowych i zastanów się ile z tych nazwisk na listach kojarzyłeś? U mnie było takich kilka, może 10 na kilkudziesięciu kandydatów. A co z resztą społeczeństwa mającą dużo mniejszą świadomość polityczną? Oni zagłosują na dowolnego Kowalskiego, Nowaka czy Anonimowca tylko dlatego, że wystawia go PiS, bo nie chce im się drążyć tematu. W tym kraju cieszymy się, bo frekwencja osiągnęła 50% (z czego pewnie 95% głosów było oddanych tylko przez pryzmat partii, a nie osoby)- przecież to chore

    •  

      pokaż komentarz

      @publiczny2010: po pierwsze nie wiem po co ten chamski ton.

      po drugie: ja doskonale wiem jak POWINNY DZIAŁAĆ JOWy i jest to mniej więcej to, co napisałeś. Natomiast co do kwestii JAK DZIAŁAJĄ FAKTYCZNIE, to nie oszukujmy się - partia jest tu kluczowa, co widać po przykładach, które podałem

      Posłowie powiedzieli by p@#?@@# się jarek p@#?@@# się donald, społeczeństwo mnie wybiera i mam w dupie twoje nakazy bo ty mną nie rządzisz.

      żaden poseł tak nie powie, bo nie znajdzie się na listach przy następnych wyborach. Owszem - moze startować jako niezależny, ale musiałby być naprawdę dobry, żeby pokonać bardzo przeciętnych kandydatów z wiodących partii

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: No to możemy spisac protokol niezgodności. Ja uważam ze ludzie się nie interesują polityka bo nie ma JOWow :D 95% społeczeństwa nie wie jak działa ordynacja i jak wlasciwie ich glos jest liczony a 99.9% nie poradzila by sobie z zadaniem aby rozlokować mandaty majac wyniki partii w okręgach i ustawę w drugiej rece.

      Nie wiem dlaczego uważasz ze JOW akurat w Polsce by się nie sprawdzily :D skoro w dużo mniej politycznie swiadomych społeczeństwach się sprawdzają (UK).

      Do tego bedac działaczem społecznym obecnie nie masz najmniejszej szansy na dostawnie się do sejmu czy posiadania realnego wplywu na ksztalt panstwa (zbieranie podpisow itp) bez cyrografu z prezesem. Moim zdaniem to tez ludzi zniecheca. Im więcej działalności u podstaw tym lepiej, dlatego lepiej mieć ordynacje która promuje tego typu działania a nie dyskrymiunje.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Ale czy Ty uważasz że w WB, Japonii czy Australii ludzie więcej się znają na polityce? To jest bzdura bo jest tak samo lub lekko +/-. To jest taka różnica że w JOW to polityk pracuje na rzecz swoich wyborców ze swojego okręgu a w naszej ordynacji to ty pracujesz na polityka. Dziś u nas do sejmu nie dostają się ludzie którzy dostali najwięcej głosów a ci co najmocniej "wylizali dupę" prezesom partyjnym. W JOW czegoś takiego nie ma bo masz ścisły okręg wyborczy i wyeliminujesz z polityki kolesiostwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @pinochet: Ja uważam, że w innych krajach też się nie sprawdzają;)

      Do tego bedac działaczem społecznym obecnie nie masz najmniejszej szansy na dostawnie się do sejmu czy posiadania realnego wplywu na ksztalt panstwa

      na dostanie się do sejmu: tak. na posiadanie realnego wpływu na kształt Państwa? w żadnym wypadku. Absolutną większość posłów stanowią Ci z głównych partii (i to jest stwierdzenie faktu, nie jakaś moja opinia) i posłowie niezrzeszeni tak naprawdę nic nie mogą.

      @Copsaintshit: w WB frekwencja na ostatnich wyborach 66,1%, w Japonii 69%, w Australii koło 90% (tam jest nakaz głosowania). Mimo to wciąż uważam, że to nie sprawdza się również u nich, co najlepiej widać po rozdziale mandatów na główne partie. KAŻDY polityk startujący z list partyjnych musi przedstawiać program zgodny z linią tej partii - nie ważne czy mamy JOWy, czy nie. Każdy z nich musi tłumaczyć się ze swoich głosowań przed prezesem partii i każdy musi głosować tak, jak partia nakazuje - jeśli nie, to w następnych wyborach już nie będzie na jej listach i już do sejmu nie wejdzie.

      @pinochet, @Copsaintshit: czy potraficie wymienić chociaż jeden kraj mający JOWy, w którym posłowie niezależni stanowią jakąś istotną siłę w parlamencie?

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: a czemu uważasz ze posłowie niezależni sa lepsi niż Ci zrzeszeni? Partie maja think tanki i inne instrumenty pozwalające tworzyć lepsze dla obywateli rozwiązania (mowie tu na przykładzie UK, który troche znam).

      Co może niezależny poseł? Popracuje w dwóch komisjach i koniec.

      Tu chodzi o to ze ten poseł w JOW jest dla przewodniczącego partii i dla całej partii partnerem do rozmowy o programie, który będzie realizowany. W systemie proporcjonalnym taki poseł jest planktonem, jeżeli nie zaglosuje tak jak prezes każe to jednym ruchem reki można przesunąć go w dol listy na następne wybory.

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit: bzdura

      @pinochet:

      a czemu uważasz ze posłowie niezależni sa lepsi niż Ci zrzeszeni?
      nie uważam, ale jeżeli JOWy mają być rozwiązaniem problemu "partyjniactwa", to chyba chodzi o to, żeby Ci bez zaplecza również mieli szansę, prawda?

      W systemie proporcjonalnym taki poseł jest planktonem, jeżeli nie zaglosuje tak jak prezes każe to jednym ruchem reki można przesunąć go w dol listy na następne wybory.

      dokładnie tak samo zadziała to w przypadku JOWów, tylko tutaj w ogóle nie będzie go na liście

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: W USA poseł (nie pamiętam jak się zwał) zmieniał kilka razy partie raz był republikaninem a raz demokratą w zależności która z tych partii postulowała "jego" wyborcze hasło. I nikt nie mógł mu nic zrobić bo jest niezależnym posłem. TAK WŁAŚNIE DZIAŁA JOW. Polityk jest niezależny od partii a w partii trzyma go tylko i wyłącznie spójność programowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Miały by mieć tak magiczne działanie - jak widać na Senacie - gdzie ono jest - ono działa w pełni... oh wait...

    •  

      pokaż komentarz

      @Copsaintshit: u nas też posłowie przechodzą z partii do partii;) PS: Napieralski zdobył ponad 30% w swoim okręgu w wyborach do senatu. nadal uważacie, że nazwisko nei ma znaczenia?;)

    •  

      pokaż komentarz

      @mkay1: Naprawdę? Przechodzą? To czemu Wipler nie przejdzie do PiS? Albo Miller lub Palikot nie przejdą do PO? Bo nie mogą! Transfer jest wtedy kiedy odpowiada to partii by np mieć większość w sejmie. A nie wtedy gdy dany polityk ma walczyć o spełnienie swoich obietnic wyborczych.

  •  

    pokaż komentarz

    Przynajmniej jest szczery. Brakuje tego większośc na wiejskiej, już zapomnieli po co tam są. Zdecydowanie niektórym odj!#@ło od siedzenia na tych krzesłach.

    •  
      V......n via iOS

      +45

      pokaż komentarz

      @Rivid: nie tylko im niektórym wiecznie niezadowolonym tak samo: a to ze cos powiedział, a to ze jest łysy, woleli by byc dymani przez doskonale znającą język polski zagraniczna maszynę mającą cały sztab specjalistów od pr bo przynajmniej by się ładnie wypowiadali i nie było by obciachu na świecie. A to ze Kukiz jest szczery, jest "swój" ma dobre intencje to nie ważne bo przecież chodzi o to zeby ładnie wyglądał i kłamał co 2 słowo. Ludzie was pokebalo

  •  

    pokaż komentarz

    Kukiz jest trochę niestabilny :) ale jest patriotą i to mi się bardzo podoba. Niestety ma mnóstwo nieznanych osób na doczepkę które mogą zniweczyć całą jego pracę, ale zobaczymy może wybrał w miarę uczciwych ludzi. Najbardziej spodobało mi się jego stwierdzenie że nie ważne kto będzie rządził ważne żeby było dobrze to świadczy o tym że jest w sejmie z dobrych pobudek.

  •  

    pokaż komentarz

    Patrze i płacze...

    Gość, który nie ma ŻADNYCH konkretnych poglądów na jakikolwiek temat, bo zwyczajnie nie ma pojęcia o polityce zagranicznej, ekonomii itd. Gość, który na każde pytanie krzyczy "JOWY!!!!11" jak dzieci w przedszkolu grające w głuchy telefon, a na jakiekolwiek inne pytanie po prostu ucieka i zmienia temat, bo nie ma na ten temat ŻADNEJ wiedzy. Gość, który wprowadza do polskiej polityki Liroya i sam pewnie do końca jeszcze nie wie kogo więcej.
    I przekonał głównie WAS, młodzi. Już chyba lepiej byście zrobili głosując na lewaków. Oni przynajmniej mają JAKIEŚ poglądy.

    Dawać minusy.

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: od dłuższego czasu praktycznie nie mówi tylko o JOWach. Teorię, że mówi tylko o JOWach rozpowszechnia krulowa partia. Partia, która nie przedstawiła sensownego programu, a jedynymi argumentami w kampanii było "hehe a kukiz to jowjowjow, hehe petru banksterzy i PO hehehe". Zawsze się trochę krytykuje konkurencję. Szkoda, że nie wyciągnęliście wniosków z kampanii prezydenckiej. Operacja Kukiz była majstersztykiem, teraz powtórzyliście sukces.

      a oddałem na was głos :(

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Kolega to chyba nie rozumie biegu rzeczy albo tego co Kukiza ma do przekazania...

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: a moze wlasnie to jest idealny kandydat dla ludzi ktorzy nie maja zadnych pogladow wykreowanych na aktualnym rynku politycznym?

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: Idealny kandydat dla ignorantów. Nie ważne co ma zamiar zrobić, to nic że nawet sam tego nie wie, ważne że by chciał dobrze, jest patriotą i jest szczery. Wiesz, ja mogę np. spróbować przeprowadzić operację przeszczepu serca, bo bardzo chcę, żeby mi się udało i wydaje mi się, że wiem jak wygląda serce, a poza tym bardzo kocham tego pacjenta. A że nie mam o tym pojęcia? Cóż, jestem szczery!

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: nie o to chodzi. Popatrz na scene polityczna w wyborach. Moze sie okazac ze zadna z partii Ci nie odpowiada. Co wtedy? Chcesz glosowac, ale nie chcesz na tych co sa. I wtedy pojawia sie taki Kukiz, ktory podobnie jak Ty nie chce tych co sa w rzadzie, jest szczery, dobrze mu z oczu patrzy, jest zdenerwowany aktualnym wygladem sceny politycznej. To wtedy albo on Cie przekonuje, albo glosujesz na niego bo na innych nie chcesz

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: Ale na niego też nie chcę.
      Przeraża mnie Twoja logika. Oddania komuś władzy w ręce to nie zabawa w plebiscyt popularności, tylko poważna sprawa. Od tego zależy to, jak się będzie żyło w Twoim kraju. Ja taką decyzję chciałbym podejmować na podstawie pomysłów, postulatów, programu danego kandydata. Tymczasem u Kukiza są zasadniczo trzy fundamenty programowe:

      - JOW, czyli kontrowersyjny
      - fanatyczny nacjonalizm, czyli raczej negatywny, jak każdy fanatyzm
      - dużo lewactwa (zasiłki, przywileje, związki), czyli zdecydowanie negatywny

      To wszystko oczywiście w duchu patriotyzmu, ale on ten patriotyzm po prostu inaczej rozumie, niż ja. Do tego nie mam pojęcia, co mu do głowy strzeli i co jeszcze uzna za dobre, bo on tego jeszcze po prostu sam nie wie.

      Więc hmm... to jedna z ostatnich osób, na które mógłbym zagłosować. Mimo że wierzę w jego szczerość i dobre intencje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: a może oglądasz za duzo tv?

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Kukiz chce zlikwidować immunitet, senat, wprowadzić możliwość odwoływania skompromitowanych parlamentarzystów i zmienić ustawę o referendach. Trzeźwo ocenia politykę zagraniczną, nie chce ciągle zaogniać konfliktu z Rosją, wie że ani USA, ani Ukraina ani UE nie są naszymi przyjaciółmi. I jako jedyny ma dobry pomysł jak uszczelnić system podatkowy (zacząć wykorzystyać ryczałt).

    •  

      pokaż komentarz

      od dłuższego czasu praktycznie nie mówi tylko o JOWach. Teorię, że mówi tylko o JOWach rozpowszechnia krulowa partia. Partia, która nie przedstawiła sensownego programu

      @haxx: Nie przedstawiła? To czym jest: http://www.partiakorwin.pl/program/ ? :)

    •  

      pokaż komentarz

      Gość, który nie ma ŻADNYCH konkretnych poglądów na jakikolwiek temat, bo zwyczajnie nie ma pojęcia o polityce zagranicznej, ekonomii itd.

      @max1983: lepiej nie miec pogladow na polityke i sie nie wypowiadac niz miec poglady a nie miec pojecia i sie wypowiadac...

      Kukiz dobrze prawi. Najwazniejszy jest sposob myslenia. On ma reprezentowac ludzi a nie siebie. Jak bedzie potrzebna decyzja to podejmie i tyle. Wszyscy zarzucaja mu brak pogladow. Mi tez ludzie zarzucaja brak pogladow na pewne sprawy i co z tego? Rozwiazuje problemy bardzo dobrze. Najwazniejsze to nie myslec zbyt wiele, jesli nie ma sie mozliwosci dzialania. Myslisz wtedy gdy mozesz dzialac. Zachowaj energie na problemy a nie zuzywasz ja na gadanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fisiekck: tv nie oglądam od kilku dobrych lat. Nawet w domu nie mam

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: a Ty glosowales na kandydata czy na partie ? ja glosowalem na Wilka bo zgadzam sie z nim w wielu sprawach i mam wyj!!#ne z jakiej partii on jest. Watpie zeby Kukiz wprowadzil dyscypline partyjna w czasie glosowania bo sam sie temu sprzeciwia.Co to za demokracja jak posel glosuje tak jak ma narzucone przez lidera partii ?

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: to co ma zrobić człowiek który chce zagłosować a nie ma na kogo? Jak ktoś ma już dosyć tych samych mord w rządzie? Może to po prostu akt desperacji. Nie głosować na tych co się "znają" na rządzeniu tylko na kogoś kto ma dość tak samo jak głosujący?

    •  

      pokaż komentarz

      @Queltas: No i taką właśnie logiką kierowało się te ok. 8% wyborców. Co samo w sobie jest porażką polskiej polityki jako takiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @jamtojest: bo dlaczego ludzie mają iść za programami których nikt nie wypełnia?

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Powiem tak, nie chciałbym żeby partia Kukiza miała większość w sejmie. Ale jako pojedynczy głos sprzeciwu chętnie go tam zobaczę w roli takiej pojedynczej skały, na której może MOOOŻE roztrzaskają się przynajmniej niektóre przekręty.

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: przecież ma program który jest liberalny i czytelny .obnizenie podatków i uproszczenie prawa, do części napisane ze konsultacje z liberalnymi thinktankami

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Tu jest opisana jego strategia https://ruchkukiza.pl/strategia-zmiany/
      A więc ma nie tylko jakieś, ale KONKRETNE poglądy.

    •  

      pokaż komentarz

      to co ma zrobić człowiek który chce zagłosować a nie ma na kogo?

      @Queltas: Jak nie ma na kogo, to po ch@? głosuje. Nie wyczaruje przecież nowego kandydata. Może albo zagłosować na tych, którzy kandydują, albo oddać głos nieważny, albo olać wybory.

    •  

      pokaż komentarz

      @idiot: może dlatego głosuje na kogoś kto nie ma konkretu w programie. Moja wypowiedź jest odnoanikiem do dyskusji

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Widzisz, on przynajmniej ruszył dupę żeby cokolwiek zmienić (nawet jeśli mu się nie uda, próbuje). Ty potrafisz tylko narzekać, pisać komentarze w internecie i jedyne na co cię naprawdę stać to zrzucenie odpowiedzialności na innych, stawiając krzyżyk na kartce raz na 4 lata ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wolę szczerego i naiwnego Kukiza, któremu się najwyżej odechce walczyć za takich ludzi jak ty, niż wytrawnych politykierów, dostosowujących się do sytuacji byle być przy korycie.

    •  

      pokaż komentarz

      @StronaGlowna: O jez... Dobrze. Oto twój komentarz z wczoraj pod wykopem o firmie PESA:

      "Tam tak super nie jest, a sama Pesa ma duży problem żeby w ogóle znaleźć ręce do pracy teraz... I to nie kwestia małych zarobków, tylko nie ma czasu na doszkalanie ludzi, trzeba ściągnąć kogoś kto już umie wykonać zadanie - i dochodzi do tego, że wypożyczają pracowników innych firm. "

      Używając twojej retoryki:
      Widzisz, oni przynajmniej ruszyli dupę żeby założyć firmę (nawet jeśli im się nie udaje, to próbują). Ty potrafisz tylko narzekać, pisać komentarze w internecie.

      Już widzisz jaki poziom myślenia prezentujesz? Czasem lepiej nie pisać nic, niż pisać farmazony.

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Długo szukałeś, żeby doj%?$ć, ale ci sie nie udalo ( ͡° ͜ʖ ͡°). Bo nijak ma się tekst o Pesie do tego tutaj, twojego wynurzenia. Tam odpisuje, że w samej firmie nie jest super (warunki), ale szukają ciągle ludzi bo dużo roboty, a nie ma wystarczającej liczby pracowników, więc

      Widzisz, oni przynajmniej ruszyli dupę żeby założyć firmę (nawet jeśli im się nie udaje, to próbują).

      To się nie dodaje ( ͡° ͜ʖ ͡°) zły kontekst.

      @max1983: Próbuj dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @StronaGlowna: Oj długo. Całe 30 sekund.

      Nie ma sensu szukać dalej, bo i tak ci się nic nie przegada.
      Reprezentujesz pokolenie "jak ci sie nie podoba, to sam zrób lepiej" i należysz do coraz liczniejszej grupy internetowych Sherlocków, którzy oceniając jeden wpis potrafią powiedzieć, czym autor się zajmuje, co robi, a czego nie i w ogóle już wszystko wiesz. No więc po co ci w ogóle cokolwiek tłumaczyć? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Różnica między nami polega na tym, że ja zanim napisałem tamten komentarz, to spędziłem dużo czasu słuchając i oglądając Kukiza. Ty przeczytałeś jeden komentarz, dorobiłeś do tego filozofie z czapki i (to najlepsze) myślisz, że masz choćby gram racji. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      Pozdrawiam i żyj dalej w swoim świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      Oj długo. Całe 30 sekund.

      Wytrawny łowca, widać doświadczenie, winszuję.

      Reprezentujesz pokolenie "jak ci sie nie podoba, to sam zrób lepiej" i należysz do coraz liczniejszej grupy internetowych Sherlocków, którzy oceniając jeden wpis potrafią powiedzieć, czym autor się zajmuje, co robi, a czego nie i w ogóle już wszystko wiesz

      Właśnie robisz dokładnie to co tutaj sam opisałeś. Gratuluję hipokryzji ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Różnica między nami polega na tym, że ja zanim napisałem tamten komentarz, to spędziłem dużo czasu słuchając i oglądając Kukiza.

      I chyba nic z tego nie zrozumiałeś. Ja również spędziłem dużo czasu słuchając i oglądając Kukiza. No popatrz.

      Ty przeczytałeś jeden komentarz

      No nie spędzam życia nad czytaniem historii twoich komentarzy, jak ty szukałeś moich by się do czegoś przyczepić.

      dorobiłeś do tego filozofie z czapki

      Po prostu wytykam ci, że za dużo marudzisz, a piszesz takim tonem jakbyś pozjadał rozumy. WIĘC : skoro tak dużo wiesz, tak łatwo przychodzi ci ocenianie Kukiza, to dlaczego samemu nie zajmiesz się tym co on? Skoro tak dużo wiesz o ekonomii, polityce zagranicznej i masz plany - uratuj "moje pokolenie" ( ͡° ͜ʖ ͡°) . Ale gówno zrobisz, bo gówno wiesz i gówno umiesz.

      Ja szanuję Kukiza, że mu się chce walczyć o to, w co wierzy i nie ważne w tym momencie jest to kiedy i czy w ogóle mu się odechce. Jakby było więcej ludzi, którzy zamiast narzekać robili cokolwiek, wychodzili do ludzi, tworzyli coś zamiast tylko marudzić - byłoby lepiej.

      A teraz zabawie się w ciebie, zarozumialcze:

      Reprezentujesz pokolenie "ja wiem najlepiej, wszystko" i należysz do coraz liczniejszej grupy internetowych Sherlocków, którzy oceniając jeden wpis potrafią powiedzieć, czym autor się zajmuje, co robi, a czego nie i w ogóle już wszystko wiesz. No więc po co ci w ogóle cokolwiek tłumaczyć? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie pozdrawiam, żyj dalej w swojej piwnicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      Patrze i płacze...

      Gość, który nie ma ŻADNYCH konkretnych poglądów na jakikolwiek temat, bo zwyczajnie nie ma pojęcia o polityce zagranicznej, ekonomii itd. Gość, który na każde pytanie krzyczy "JOWY!!!!11" jak dzieci w przedszkolu grające w głuchy telefon, a na jakiekolwiek inne pytanie po prostu ucieka i zmienia temat, bo nie ma na ten temat ŻADNEJ wiedzy. Gość, który wprowadza do polskiej polityki Liroya i sam pewnie do końca jeszcze nie wie kogo więcej.
      I przekonał głównie WAS, młodzi. Już chyba lepiej byście zrobili głosując na lewaków. Oni przynajmniej mają JAKIEŚ poglądy.


      Dawać minusy.

      @max1983: będzie gorszy od palikota. Teraz możecie się smiać ale dodajcie wypowiedź do zakładek i przypomnijcie sobie za rok. Większość ludzi to debile.

  •  

    pokaż komentarz

    Kukiz jest naiwny, ale przy okazji szczery. Myślę, że wiara w szczerość jego intencji pozwoliła mu wejść do sejmu. Szkoda, że jednocześnie wprowadził grupę zupełnie przypadkowych osób.