•  

    pokaż komentarz

    Ewolucja to bajka dla tępych lewaków, którym nie wystarcza to, że przez socjalizm zredukowali się do roli bydła w zagrodzie. Chcą się jeszcze bardziej zezwierzęcić - i dlatego plotą duby smalone o małpim kuzynostwie i jakimś wspólnym przodku.

    Zamiast obłąkańczego p??@@%$enia skorumpowanych jajołebków radzę się posłuchać PRAWDZIWYCH autorytetów. I proszę bardzo, taki Tomasz Sommer, rzecznik partii KORWiN i dwójka na warszawskiej liście; doktor socjologii. Co o darwinizmie mówi człowiek wykształcony?

    Człowiek w 99 % ma wspólne DNA z muszką owocową, więc pokrewieństwo genetyczne z małpą w ogóle się nie liczy.

    Zaorane? Zaorane. National Humane Genome Research Institute wprawdzie twierdzi, że tylko 60 %, ale czego ci wykształciuch nie powie, jak mu sypniesz zielonym.

    Nie ma udowodnionej ścieżki genelalogicznej człowieka od małpy.

    Nie dajcie się zwieść dziesiątkom ogniw pośrednich - dr Sommer sugeruje, że to po prostu nietypowe szczątki ludzkie. Pokazuje tu fotografię półmetrowego karzełka.

    Pogląd kreacjonistyczny jest tak samo usprawiedliwionym poglądem naukowym jak ewolucjonizm.

    Teoria, że Bóg stworzył człowieka, jest co najmniej tak samo prawdopodobna jak ta, że człowiek pochodzi od małpy.

    Ewolucjonizm empirycznie nie działa.

    Przez dwieście lat ostatnich lat, od czasu wymyślenia teorii ewolucji, nie powstał żaden nowy gatunek.

    PS. To prawda.

    Polecam też artykuł doktora Sommera pt. "Kreacjonizm komórkowy", opublikowany pierwotnie w branżowym periodyku "Najwyższy Czas".

    Mało lewusom? No to wyciągam asa z rękawa. WOJCIECH CEJROWSKI. Zatkało kakało? Gdzie jest teraz wasz Zandberg i Szumlewicz? Kto się oprze autorytetowi podróżnika i znowuż socjologa?

    Cytaty:

    Teoria ewolucji jest troszkę na wyrost nazywana teorią. To jest hipoteza. Nie ma żadnego dowodu na poparcie.

    Nie znaleźliśmy żadnej mutacji pozytywnej.

    PS. To prawda.

    Przez tyle lat żadnego dowodu, to jest słaba teoria naukowa i należy ją zdyskwalifikować. Natomiast kreacjonizm jest koncepcją sensowną.

    @Sierkovitz, nie wstyd ci wrzucać takie p??@@%$enie?

    źródło: youtube.com

    •  
      x.......x

      +59

      pokaż komentarz

      @koroluk: Zaiste, wariat na swobodzie największą klęską jest w przyrodzie. Jeżeli faktycznie ma takie poglądy, to może i dobrze, że Korwin nie wszedł. Jakiś elementarny kontakt z rzeczywistością trzeba mieć.

      Odnośnie pozytywnych mutacji to można znaleźć przykłady: E. coli long-term evolution experiment. Z tego co zrozumiałem (nie zajmuję się mikrobiologią) to bakteriom udało się wykorzystywać cytryniany jako źródło energii w środowisku tlenowym (wcześniej potrafiły robić coś takiego tylko w warunku beztlenowym).

    •  

      pokaż komentarz

      @xmichaelx: To ja mam takie male pytanko. Czy jesli teraz wezme bakterie E coli i poddam temu samemu eksperymentowi to czy otrzymam taki sam wynik?
      Jesli tak, to nie jest to przyklad zadnej ewolucji tylko wlasciwosci bakterii. To tak jak z uodparianiem sie bakterii na antybiotyki. One nie ewoluuja, to jest tylko ich wlasciwosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Yyy. No nie. Bezwstydnie polecam przeczytać to Skoro nie ma oporności i dopiero pod wpływem selekcji się pojawia to nie jest właściwość.

      Jeżeli poddasz E. coli tym samym warunkom otrzymasz podobne wyniki ale niekoniecznie w ten sam sposób - jest wiele dróg do optymalnej populacji.

    •  
      C........e

      +2

      pokaż komentarz

      @koroluk:
      Rzecz w tym, że JKM uznaje teorie ewolucji, w jego książkach i wywiadach kilka razy przewinęło się jak o tym wspominał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Comandante: Łaskawca... Uznaje rzeczywistość? :P

    •  
      C........e

      +14

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz:
      Jak na prawaka konserwatyste to jest ewenement. Popatrz jak w USA nawet Ron Paul nie uznaje ewolucji... lekarz!

    •  

      pokaż komentarz

      @Comandante: Carson też. Też lekarz. Ach Stany. Pierwsze imperium, które padnie nie przez dekadencję a przez purytanizm.

    •  
      x.......x

      +5

      pokaż komentarz

      @arivenes: Uzyskasz podobny wynik jeżeli presja środowiskowa będzie wyglądała podobnie. Ale może być to np. taka sama odporność tylko uzyskana innymi mutacjami.

      @Comandante: Zależy jeszcze jaką teorię ewolucji. JKM jest miejscami mocno nie na bieżąco z postępami w nauce. Wygląda jakby się zatrzymał na XVIII-XIX wieku. Sama teoria też podlegała nomen omen ewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Batdzo ciekawy artykul. Czyli wszystkie bakterie maja taka wlasciwosc. A mozesz mi powiedziec hdzie jest napisane ze wyewoluowaly do innej formy niz ta ktora byly wczesniej?
      Wirusy tez mutuja ale dalej pozostaja tym samym wirusem. Nazywamy je ta sama nazwa nie przez przypadek a poprzez fakt iz dalej pozostaly ta sama forma lub jak w przypadku bakterii tym samym rodzajem.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Serio - nie da rady ci wytłumaczyć, że skoro pojawia się nowa zdolność, której wcześniej nie było to nie są takie same.
      Początkowo było 0 bakterii opornych na antybiotyk. Po kilku dniach pojawiła się i rozprzestrzeniła mutacja (a raczej kilka mutacji w każdej populacji) dająca taką oporność. Patrząc na twój argument - piszesz, że chcesz dowodów na ewolucję a domagasz się dowodów na magiczną rewolucję - coś takiego nie istnieje więc raczej nie spodziewaj się. Raczej zamiast tego zrewiduj to co wiesz na temat ewolucji z faktami i popraw swoje zrozumienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Istnialy bakterie odporne na antybiotyk zanim im ten antybiotyk podano. I te pozostaly i sie rozmnozyly. Ma sie to nijak do twojego wniosku.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: gdyby istniały to by były na szalkach z pierwszego dnia. Nie było. Wiem coś o tym bo w końcu to moje doświadczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Dodatkowo - wiadomo, że ten szczep jest wrażliwy na ten antybiotyk, odporne bakterie rosną w pożywce bez antybiotyku wyraźnie wolniej niż ich przodkowie. Wiadomo też jakie konkretnie mutacje powodują oporność.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Wiesz, ludzie ktorzy chorowali na ospe wietrzna sa tez odporni na dzume. Czy to znaczy ze ewoluowali? Nie, to znaczy ze mamy dobry uklad odpornosciowy ktory jest nasza wlasciwoscia.
      Jak skoro wszystkie bakterie wyginely, stwierdziles ich istnienie w dalszej czesci doswiadczenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Matko - przecież to idiotyczny przykład. Wiemy, że odpowiada za to adaptywny układ odpornościowy. To po pierwsze. Po drugie nie, przejście ospy nie daje odporności na dżumę. Nie wiem skąd ten wymysł.

      Oporność na antybiotyki nie jest w wyniku działania adaptywnego systemu. Więc analogia jest bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Ok, troche pomieszalem ale chodzilo mi o to:
      "Trzynastoletni Jenner rozpoczął praktykę u lekarza. W tym czasie zauważył, że ludzie pracujący przy krowach nigdy nie chorują na ospę. Okazało się, że zapadają z kolei na lżejszą odmianę ospy – krowiankę. Wysnuł stąd teorię, że to właśnie może ich chronić przed ospą. "
      Zrodlo Wikipedia
      Wiesz glupi czy nie glupi ten przyklad ale przyklad. Mozna znalezc duzo wiecej i duzo lepszych przykladow. Ten byl prosty i latwy w zrozumieniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: I kompletnie nie do rzeczy bo oporność na antybiotyki jest dziedziczna w odróżnieniu od odporności na ospę. Wiesz - dziedziczenie cech to taki ważny punkt w teorii ewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Wiesz, mowie o wlasciwosci organizmu. Uklad odpornosciowy jest tez dziedziczny jakbys nie wiedzial.
      Wybacz za poprzednie zdanie, ale nie mowilem o odpornosci na ospe a o ukladzie odpornosciowym dajac ten przyklad.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Boszz. Ale nie odporność o której piszesz, więc nie ma nic do rzeczy.

    •  
      t.....n

      +6

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Chciałbym Ci tylko zwrócić uwagę, że układ odpornościowy składa się z części genetycznej jak i adaptatywnej. Odporność na ospę mieliśmy zarówno wrodzoną jak i nabytą. Dlatego śmiertelność wśród Indian w Ameryce była tak wielka - nie mieli oni wrodzonej odporności na te patogeny i tylko nieliczni mogli ją nabyć, bo nieliczni mogli przeżyć pierwsze "starcie" z ospą.

    •  

      pokaż komentarz

      @troodon: Tak ale część wrodzona nie jest aktywowana przez kontakt z patogenem. Dla ścisłości - więc nie ma nic wspólnego z jego przekładem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Juz napisalem, pisze o wlasciwosciach organizmow a nie o konkretnym przykladzie. Bakterie maja taka a nie inna wlasciwosc. Maja ja wszystkie bakterie.

      A teraz powaznie. Kiedys ludzie uwazali ze rozne przedmioty spadaja na ziemie z rozna predkoscia. Widzieli to i przeprowadzali eksperymenty ktore to potwierdzaly. Nauczyciele uczyli tego swoich uczniow. Dlaczego? Bo wyciagali bledne wnioski i totalnie ignorowali rzeczy ktore nie pasowaly do ich teorii, jak np. dlaczego kamien i wiekszy kamien spadaja z ta sama predkoscia. Zamiast zbadac te anomalie i zweryfikowac teorie, poprostu ignorowali niewygodne fakty i pytania. To samo jest z teoria ewolucji.

      Nie twierdze ze to nie jest najlepsza teoria jaka mamy na dien dzisiejszy ale nie uwazam iz jest prawdziwa poniewaz jest zbyt wiele rzeczy ktore jej przecza. Mozna powiedziec iz wyjatek potwierdza regule, ale juz kilka wyjatkow zaprzecza regule.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: > ale nie uwazam iz jest prawdziwa poniewaz jest zbyt wiele rzeczy ktore jej przeczae

      Wspaniale! To teraz tylko zbierz to do kupy i opublikuj. Nagroda Nobla czeka. A tak bardziej poważnie, ciekawe czy przeczytałeś chociaż jedną książkę o tematyce zahaczającej o problemy, które poruszasz, nawet popularnonaukową. Pozwól że zgadnę: zamiast budować rzetelną wiedzę robisz z siebie Cejrowskiego, bo przecież "na chłopski rozum" to jedyna prawdziwa metodologia. Trochę pokory, naprawdę. Nie zdajesz sobie sprawy z poziomu skomplikowania nauki i myślisz, że chwyciłeś pana Boga za nogi po przeczytaniu jakiegoś miernego artykułu albo komentarza na Internecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Serio - i twoim wyjątkiem jest coś co nie podlega tej teorii. Taka twoja analiza. Bezsensowna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Jak to rzekł S.Hawking, od ignorancji groźniejsza jest tylko iluzja wiedzy. Szkoda twojego (i mojego) czasu, jest typ ludzi, którzy myślą że są półbogami i potrafią zaprzeczyć latom skrupulatnych, wymagających ciężkiej, ukierunkowanej wiedzy, niezwykle skomplikowanych, i wielokrotnie sprawdzanych, poddawanych próbom (również obalania, tyle że przez ludzi mających pojęcie o temacie) działań za pomocą "chłopskiego rozumu". Ci ludzie myślą że nauka to swego rodzaju filozofia, piętnaście minut logicznego myślenia. Nie wiedzą nawet, że atakują nie same teorie, tylko jej uproszczone wizualizacje. Teorię względności też można zobrazować w pewien dość prosty sposób, ale jej właściwą postacią jest matematyka tak skomplikowana że 99,9% procent edukowanych ludzi (ja oczywiście również) nie wiedziałoby gdzie jest dół, a gdzie góra.

    •  

      pokaż komentarz

      @IamHater: Ale ktoś kto nie za bardzo wie jak działa podnoszenie do potęgi wie najlepiej.. Efekt Duninga Krugera :)

    •  

      pokaż komentarz

      @IamHater: Dziwne ale i ja odnosse wrazenie ze nie przeczytales zbyt wielu ksiazek, a jesli juz jakas przeczytales to tak przyjoles jak ludzie czerpiacy wiedze na temat PO z TVNu.
      Moze warto tak z ciekawosci poczytac co maja do powiedzenia ludzie ktorzy zostali wykleci z kregow baukowcow bo odwaznie dowodzili nieprawdziwosci oficjalnie przyjetych teorii.
      Nie wystarczy czytac tego co za ale i poznac to co jest przeciw by moc podjac decyzje o prawdziwosci danego stwierdzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Do tego, żeby takie rzeczy czytać najpierw trzeba mieć bardzo głębokie zrozumienie tego co mówią naukowcy. Więc zacznij może od tego, bo na razie to nie za bardzo rozumiesz teorię ewolucji. Trochę trudno w takim wypadku dyskutować na jej temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Jak narazie poprosilem o niezbite dowody potwierdzajace zmiane jednego gtunku w drugi i nie otrzymalem zadnego. Chcesz potwierdzenia teorii Einsteina o zaginaniu czasoprzestrzeni przez masywne obiekty? Prosze bardzo dostarcze ci dowod. A co z dowodem potwierdzajacym zmiane jednego gatunku w inny?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Nie byłem pewien co ci polecić na początek, teraz wiem: Słownik języka polskiego. Oczy mi krwawią, jeżeli już chcesz próbować kogoś atakować, zadbałbyś przynajmniej o formę, bo treści jak nie było, tak nie ma.

      Moze warto tak z ciekawosci poczytac co maja do powiedzenia ludzie ktorzy zostali wykleci z kregow baukowcow bo odwaznie dowodzili nieprawdziwosci oficjalnie przyjetych teorii.

      Jedna z największych bzdur jakie można przeczytać, jak doskonale widać, wciąż silnie utrzymująca się w świadomości wielbicieli filmów z żółtymi napisami. Nikt nigdy nie wykluczył naukowca "z kręgów" za kierunek badań, a co najwyżej za ich nierzeczowość. Widzisz, zaprzeczanie istniejącym ideom jest PODSTAWĄ nauki. Nikt nie zyskuje wielkiej sławy za potwierdzanie słów innych. Co innego jednak ludzie wykazujący jakieś braki, błędy itd za pomocą metodologii naukowej, co innego krzykacze, których warstwa merytoryczna nie trzyma się kupy (innymi słowy w dowodach takiego delikwenta można znaleźć założenia że 2+2=5), ale ludziom nie mającym pojęcia o niczym udaję mu się wcisnąć swoje bajki. Jest taki gość np, co twierdzi że protony to miniaturowe czarne dziury i co zrobisz, że tacy "oświeceni" jak ty chcą mu wierzyć.

      Nie wystarczy czytac tego co za ale i poznac to co jest przeciw by moc podjac decyzje o prawdziwosci danego stwierdzenia.

      Nauka to nie filozofia. Możesz sobie mieć opinię na temat prawdziwości teorii grawitacji, jednak nie ma ona żadnego wpływu na to, jak jest naprawdę. W nauce nie ma opinii, tam nie ma znaczenia "co się komu wydaje". Liczą się tylko twarde dowody. Nie ma "danych stwierdzeń", są tylko stwierdzenia prawdziwe i bzdury. O tym, które są które, decyduje tylko i wyłącznie rzeczywistość. Ale oczywiście ty, jako alfa i omega, zdecydujesz czy teoria ewolucji jest prawdziwa (chociaż nie zamierzasz się w nią wgłębiać), czy może nie jest, bo Cejrowski powiedział że widział małpy w zoo.

    •  
      t.....n

      +2

      pokaż komentarz

      Tak ale część wrodzona nie jest aktywowana przez kontakt z patogenem. Dla ścisłości - więc nie ma nic wspólnego z jego przekładem.

      @Sierkovitz: Na pewno? Myślałem, że to działa trochę jak białka szoku cieplnego HSP.

      pokaż spoiler Podziwiam Cię za próbę niesienia wiedzy w tak opornego rozmówcę jak arivenes ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @IamHater: Dokladnie opisales idee teorii ewolucji. I powaznie podaj mi dowod na zmiane jednego gatunku w drugi inny gatunek. Wiesz nie ma nauki bez dowodow.
      Ja moze tobie podam jeden niewygodny fakt dla ewolucjonistow. Echolokacja u nietoperzy. Polecam o tym poczytac i napisac w jaki sposob rozwinely sie trzy rozne systemy wspolpracujace ze soba oczywiscie zgodnie z zasadami teorii ewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Człowieku, przecież ty z tego dowodu o zaginaniu czasoprzestrzeni przez masywne obiekty nic nie zrozumiesz, bo to jest kilkadziesiąt, może i kilkaset stron matematycznych zapisów. Skąd wobec tego wiesz, że jest niezbity? W jaki sposób chciałbyś potwierdzać i obalać dowody, które dla ciebie mogłyby równie dobrze być zapisane po chińsku? Mógłbym wkleić dowolną pracę naukową z zakresu biologii komórkowej i powiedzieć że dowodzi tego, że za tysiąc lat wyrośnie ludziom trzecia ręka. Ciekawe, w jaki sposób byś to obalił. Skończ się kompromitować, naprawdę.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Chromosom 2 człowieka - masz swój dowód. Gen metabolizmu kwasu askorbinowego u naczelnych. Masz kolejny dowód.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: "Uważa się, że w toku ewolucji dwa chromosomy uległy fuzji tworząc jeden chromosom" jesli to by byl fakt nie mowiono by ze sie uwaza iz, ale to by byl potwierdzony fakt.
      "Prawdopodobnie fragmenty cyklu kwasów trikarboksylowych powstały u prokariotów żyjących na Ziemi, gdy atmosfera była jeszcze pozbawiona tlenu." jak wyzej. Zrodlo wikipedia

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Wiesz, że wiki to nie źródło naukowe? Wiesz, że język naukowy ≠ potoczny?
      http://www.pnas.org/content/88/20/9051.full.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      Ja moze tobie podam jeden niewygodny fakt dla ewolucjonistow. Echolokacja u nietoperzy. Polecam o tym poczytac i napisac w jaki sposob rozwinely sie trzy rozne systemy wspolpracujace ze soba oczywiscie zgodnie z zasadami teorii ewolucji.
      @arivenes: Ludzie potrafią używać echolokacji, więc co to za argument?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ginden: Ciekawe ze ponoc niektorzy niewidomi potrafia faktycznie uzywac echolokacji. Chociaz ta mozliwosc u czlowieka jest bardzo interesujaca. Oczywiscie i niektore ptaki posuguja sie echolokacja. Dalej to ani za ani przeciw. Moje pytanie brzmialo, w jaki sposob sie ten system rozwinal zgodnie z teoria ewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Tak wiem. O ile mi wiadomo, to to iz posiadamy takie cechy jest faktem, ale dalej nie ma dowodu na to jak ta zmiana nastapila i kiedy. Czy towlasciwosc tylko Homosapiens czy tez innych Homo (np. homoerectus). Dobre pytanie tez brzmi czy neandertlczycy posiadali te cechy i jak to wyglada w przypadku afroamerykanow u ktorych nie znaleziono zanieczyszczenia genami neandertalczykow.
      Dzieki za tego PDFa chetnie poczytam.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Zdolność do orientowania się za pomocą dźwięków nie wymaga skomplikowanej maszynerii. Ulepszanie elementów za to odpowiedzialnych może odbywać się niezależnie. Tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      tępych lewaków

      @koroluk: od kiedy prawak musi wierzyć w bożka?

      Teoria, że Bóg stworzył człowieka, jest co najmniej tak samo prawdopodobna jak ta, że człowiek pochodzi od małpy.

      Bóg kosmita - istota żywa czy jakiś przezroczysty typek w chmurach?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Mamy dane dla denisowian i mają dokładnie taką samą fuzję chromosomową jak my.

      My i wszystkie inne naczelne mamy też dokładnie taką samą mutację, która uniemożliwia nam produkowanie w ciele witaminę C. Ciekawe jak tyle gatunków niezależnie nabyło ten sam wirus, który dodatkowo wbudował się dokładnie w to samo miejsce w genomie składającym się z 4 mld nukleotydów. Hmm. Albo - hipoteza alternatywna - stało się to raz u naszego wspólnego przodka?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Po prostu @arivenes jest oporny na wiedzę. To jest jego właściwość. W przypadku pojedynczego osobnika nawet ewolucja jest bezsilna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ginden: @Sierkovitz: Nie kłóćcie się z tym ścierwem bo to trol albo idiota ani w jednym ani w drugim przypadku nie warto manować na takie gówno energii

      pokaż spoiler chyba, że ciśniecie z kretyna heheszki wtedy z chęcią popatrzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @paulerik: Nie dziwne - w końcu ewolucja operuje nie na osobnikach a na populacjach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      2.........e

      -2

      pokaż komentarz

      Teorię względności też można zobrazować w pewien dość prosty sposób, ale jej właściwą postacią jest matematyka tak skomplikowana że 99,9% procent edukowanych ludzi (ja oczywiście również) nie wiedziałoby gdzie jest dół, a gdzie góra.

      @IamHater: To ja ci napiszę, gdzie jest dół a gdzie góra, choć 99.9999% tej skomplikowanej matematykoFIZYKOchemii nie rozumiem. Zacznijmy od tego, że czwarty wymiar: czas jest względny. Udowadnia to teoria bliźniąt oraz doświadczenia astronautów z podróży kosmicznych. Po półtorarocznym locie kosmicznym czas w zegarkach astronautów różni się od czasu w zegarkach nieastronautów różni się o około 1 sekundę (przy czym to nie jest dokładnie tyle, ale nie chce mi się odnajdywać dokładnie czasu i różnicy, bo wyliczanie tego jest skomplikowane a ja podaję tylko orientacyjną różnicę wynikającą z dylatacji czasu.). Welcome in 4D.

    •  
      x.......x

      +1

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Udokumentowałeś swój eksperyment jeszcze jakoś oprócz tego artykułu? Świetnie to wygląda :) Jakieś timelapse'y czy coś :)

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: jak miałby wg ciebie wyglądać dowód na wyewoluowanie echolokacji u nietoperzy? Jeśli określisz czego oczekujesz to obiecuję, poświęcę resztę życia na dostarczenie ci go.

    •  

      pokaż komentarz

      @2beornot2be: ?? To, co mi napisałeś, to jest dokładnie ta prosta wizualizacja dla laików. Znam ją dokładnie i rozumiem. Nie musisz do mnie pisać jak do pięciolatka :p Aha, i jak coś: Welcome to 4D.

    •  

      pokaż komentarz

      @heimo: Zeby echolokacja dzialala sa potrzebne trzy niezalezne systemy ktore sa ze soba zsynchronizowane. Nie ma sensu ani mozliwosci by rozwijaly sie niezaleznie a juz napewno nie dalyby zadnej przewagi danemu osobnikowi nad reszta jego gatunku. Malo tego bylyby jego ulomnoscia wiec zostalby "usuniety" zgodznie z teoria ewolucji. Prosze bys mi bapisal w jaki sposob zgodnie z zasadami ewolucji mogla powstac echolokacja u nietoperzy.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma sensu ani mozliwosci by rozwijaly sie niezaleznie a juz napewno nie dalyby zadnej przewagi danemu osobnikowi nad reszta jego gatunku.

      @arivenes: Gdyż... ?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: czyli twoja hipoteza ze echolokacją to dzieło stwórcy nie ewolucji nie jest falsyfikowalna - nie mozna jej podważyć bo sam nie jesteś w stanie podać możliwego sposobu podważenia. Ergo twoja hipoteza nie jest naukowa i jako taka nie może byc argumentem w dyskusji o nauce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ginden: Jakis dowod na to? Czy to tylko przypuszczenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @heimo: Kiedy napisalem slowo o tym iz echolokacja jest dzielem steorcy? Mozesz wkleic cytat?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Dowód jest taki, że ludzie to potrafią, mimo że nie mają żadnych ewolucyjnych specjalizacji ku temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ginden: Czy to automatycznie miesza w to Boga?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: to po co czepiasz się ewolucji?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: w sensie - chcesz, żeby teorii ewolucji zakazano i zastąpiono czymś innym?

    •  

      pokaż komentarz

      @koroluk: jak to dobrze, ze stanowicie jakis mizerny procent spoleczenstwa:-)

  •  

    pokaż komentarz

    Jest jedna rzecz, którą warto zapamiętać i z którą zgadzają się naukowcy: "Nic w biologii nie ma sensu jeśli jest rozpatrywane w oderwaniu od ewolucji". I to się tyczy wszystkich dziedzin biologii, począwszy od mechanizmów molekularnych i kończąc na zachowaniach poszczególnych gatunków.

  •  
    s.......j

    +54

    pokaż komentarz

    2015
    debile dalej nie wierzą w ewolucję i nie wiedzą, co oznacza "teoria" w prawdziwej nauce

  •  

    pokaż komentarz

    Ja mam teorie naukowa mowiaca ze: ploty sie maluje. Wiecie dlaczego moja teoria jest bardziej rzetelna teoria naukowa od teorii ewolucji? Bo jestem w stanie wykazac ze sa na ziemi ploty pomalowane, w trakcie malowania i takie ktore beda pomalowane. Malo tego, jestem w stanie powiedziec kiedy dany plot bedzie ponownie pomalowany.
    Czy skoro teoria ewolucji jest faktem, moze mi ktos podac wiarygodne przyklady organizmow ktore sa na roznych etapach ewolucji? I czy moze mi ktos powiedziec kiedy dany gatunek wyewoluuje i do jakiej formy? Np. Swinia. Kiedy wyewoluuje do bycia calkiem nowym gatunkiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Nie za bardzo będzie można ci to wytłumaczyć. Zacznijmy od tego, że nie za bardzo rozumiesz co to ewolucja - musiałbyś zacząć od przeczytania jakiegoś podręcznika. Dopiero wtedy można by było wytłumaczyć ci co jest nie tak w komentarzu powyżej, tylko wtedy sam byś pewnie wiedział.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: ewolucja to proces ciągły, a nie skokowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Majk_: spór między gradualizmem a saltacjonizmem nie został rozstrzygnięty
      wg mnie jest on po prostu źle zdefiniowany

    •  

      pokaż komentarz

      @skrecu: Bo to taki trochę sztuczny spór - przecież oba są możliwe jednocześnie - wszystko zależy od wypełnienia nisz. Pewnie że jak masz puste nisze to będziesz miał saltację - solution space jest ogromny i zróżnicowany, dodatkowo dochodzi wyścig zbrojeń. A w wypełnionych niszach masz gradualne i wolniejsze zmiany.

    •  
      b..........1

      +15

      pokaż komentarz

      @arivenes: za dużo Pokemonów

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Widzisz, ja jestem taki przyslowiowy niewierny tomasz. Jesli nie przedstawisz mi dowodow na poparcie teorii ewolucji to nie uwierze.
      Wiesz, niedawno ktos zrobil taki test. U ryby aktywowano gen odpowiadajacy za wzrost konczyn. I wiesz co? Wychodowano zlota rybke z nogami.
      Posiadanie przez ryby genu odpowiadajacego za wzrost nog jest jak posiadanie funkcji obslugi CDrom w Windowsie 3.11 w czasie gdy ani napedow ani samych plyt jeszcze nie wynaleziono i nie wiadomo czy w ogole takie irzadzenia sie pojawia.
      Innym ciekawum przykladem jest historia czlowieka drzewa. U mezczyzny wystapila mutacja poprzez ktora zamiast skory mial kore drzewna. Eee chwila, czy my pochodzimy od roslin ze mamy ich geny.

    •  

      pokaż komentarz

      Np. Swinia. Kiedy wyewoluuje do bycia calkiem nowym gatunkiem?

      @arivenes: Wtedy, gdy warunki środowiska spowodują preferencję określonych cech.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: A jakis udokumentowany i dobrze zbadany przyklad z przeszlosci?
      Ja np. wiem ze bez wzgledu na zmiany srodiwiskowe triops nie ewoluowal od 300 milionow lat. Wiem tez ze bez wzgledu na wszystko archeony nie ewoluowaly od 3,5 miliarda lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: ?? Archeony wciąż ewoluują. To co było 3.5 mld lat jest zupełnie różne od tego co masz dzisiaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes:

      A jakis udokumentowany i dobrze zbadany przyklad z przeszlosci?

      Chodzi Ci o to jak 'wyewoluować świnię w 150 lat'?

      Popatrz na psy. Jeśli twierdzisz, że zróżnicowanie (i to tylko w wyglądzie zewnętrznym) w ramach jednego gatunku w którymś momencie blokuje się, tak, że nie może postępować dalej, to może Ty przedstawisz argumenty za takim mechanizmem blokującym. Są jakieś prace na ten temat? To byłby Nobel murowany.

      Ja np. wiem ze bez wzgledu na zmiany srodiwiskowe triops nie ewoluowal od 300 milionow lat. Wiem tez ze bez wzgledu na wszystko archeony nie ewoluowaly od 3,5 miliarda lat.

      Skąd to wiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: czyzby? Znasz moze historie ogloszenia tego odkrycia? To wlasnie ewolucjonisci najglosniej krzyczeli ze ten co to oglosil jest szarlatanem bo to nie pasowalo do teorii ewolucji i powstania zycia na ziemi (wiem, rozne teorie). Tak czy inacz j, to ze zostaly uznane za fakt zawdzieczaja tylko temu iz jest ich tak duzo iz nie dalo sie tego faktu zamiesc pod dywan i trzeba bylo przyznac racje.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Hmm. Wiesz, że cztery lata badałem archeony i obecnie znowu wróciłem do tego tematu? Możesz śmiało założyć, że coś na ten temat wiem... I to ze źródeł naukowych a nie jakichś blożyn. Rozumiem, że pijesz do odkryć Carla Woese? Były początkowe zastrzeżenia jak w każdym dziale. Trwały raptem rok. Głównie za sprawą starszych profesorów, którzy byli zbyt przyzwyczajeni do Whittakera. Wow. Szok i niedowierzanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: Nie, nie w 150 lat.
      Przyklad z psami nie jest dowodem ewolucji. Jesli te wychodowane rasy zostawisz samym sobie to powroca do stanu poczatkowego. Bo nie ewoluowaly a tylko sa wyselekcjonowane. Tak jak z ludzmi. To ze indianie nie maja brody a europejczykom brody rosna nie jest przykladem ewolucji a wlasciwosci naszego gatunku. To samo dotyczy wzrostu. 500 lat temu srednie wysokosc polaka wynosila 165cm. Dzisiaj jestesmy duZo wyzsi. Japonczycy za to stali sie nizsi niz byli kilaset lat temu. Czy to dowodzi ewolucji? Kto w takim razie ewoluowal? Europejczyk czy azjata?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes:

      Czy to dowodzi ewolucji? Kto w takim razie ewoluowal? Europejczyk czy azjata?

      Boże.. Serio? I ta i ta populacja ewoluowała geniuszu.

    •  

      pokaż komentarz

      Przyklad z psami nie jest dowodem ewolucji. Jesli te wychodowane rasy zostawisz samym sobie to powroca do stanu poczatkowego. Bo nie ewoluowaly a tylko sa wyselekcjonowane.

      @arivenes: Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Powtórzę. Jaki jest mechanizm blokowania zmian w ramach gatunku (w Twoim rozumieniu) i w którym miejscu on zatrzymuje zmiany? Abstrahując od tego czy to ewolucja czy selekcja. Gdzie jest blokada? Jak działa? Nagle psu przestaje rosnąć pysk? Tyle pytań...

      Nie odpowiadaj proszę na pytania, których nie zadałem. Ja nie napisałem, że psy są dowodem na ewolucję. One są dowodem na plastyczność gatunków, jak bardzo można zmienić wygląd zewnętrzny gatunku w bardzo krótkim czasie. W związku z tym rodzi się moje pytanie powyższe. Ja nie wiem dlaczego jakaś blokada miałaby istnieć. Ty twierdzisz, że coś gatunkom nie pozwala zmieniać się w pewnym momencie. Tylko co?

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: Np. Brak mozliwosci krzyzowania gatunkow - zabezpieczenie biologiczne. Jesli jeden gatunek wywodzi sie z drugiego dlaczego nie moga sie krzyzowac? Oczywiscie sa rodziny ekstremalnie zblizone do siebie jednak ich potomstwo jest ulomne i slabsze a co za tym idzie zgodnie z teoria ewolucji zostanie unicestwione poprzez naturalna selekcje.
      Brak pozytywnych mutacji sprawiajacych iz dany organizm na wczesnym etapie uwypuklenia tej cechy, przewage nad innym. Pozatym, nawet my ludzie czujemy niesmak widzac ulomnosc. Choc to przykre i pewnie niesprawiedliwe, ludzie ulomni nie sa dla nas atrakcyjni, wiec nie moga przekazac swoich genow. (wiem ze dzisiaj jest troche inaczej w cywilizowanych krajach ale to nie zmienia sensu)

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes:

      Jesli jeden gatunek wywodzi sie z drugiego dlaczego nie moga sie krzyzowac?
      Bo gieniuszu - bariera reprodukcyjna jest niezbędna do tego, żeby gatunki się rozdzieliły. Co wiesz o specjacji skoro nie wiesz tego?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Znowu to samo.

      Przecież wyraźnie napisałem: w ramach gatunku. To czemu mi tłumaczysz o krzyżowaniu innych gatunków?

      Poza tym to co piszesz świadczy wręcz o poprawności założeń ewolucyjnych. Niekrzyżowanie się osobnych gatunków umożliwia ustabilizowanie się cechy w ramach jednego.

      Tobie się chyba też myli komiksowy mutant z mutacjami. Wiele mutacji genów jest neutralnych lub obojętnych oraz niedostrzegalnych na pierwszy rzut oka. Sprowadzasz wszystko do mutacji, które uzewnętrzniają się w fizycznie dostrzegalnych cechach. Zupełnie pomijasz cechy, które nie manifestują się w postaci trzeciej ręki, czyli np. odporność na choroby, zatrucia, temperaturę, nasłonecznienie, wilgotność itd. Każdy z nas jest mutantem, tylko większość nigdy tego nie odkryje.

      Niemniej nie zapomnij o pierwszym problemie. Ważniejsze jest dla mnie to abyś wytłumaczył mechanizm blokady, który postulujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Jakbym był Twoim nauczycielem biologii... to strzeliłbym sobie w łeb bo jesteś idealnym przykładem spieprzonej roboty dydaktycznej. I tak się podpierasz tym słowem teoria... zupełnie jakbyś je mylił z hipotezą...

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Człowiek - dawniej nie trawiliśmy mleka, dopiero wraz z pojawieniem się trzody mlecznej ludzie, którzy mieli mutację pozwalającą na trawienie mleka otrzymali przewagę nad tymi, któzy mleka nie trawią. Bardziej urozmaicona dieta i dużo białka powodawało, że mężczyźni i kobiety byli w lepszej kondycji, niż ci nietrawiący laktozy. To przekładało się na zwiększoną płodność u tych "lepiej dostosowanych" i dlatego większośc społeczeństwa dzisiaj może konsumować mleko bez sraczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Ok, pierwszy przykład. Psy - każdy pies którego spotykasz pochodzi od tego samego gatunku - wilka. 40000 lat temu z wilka oddzielił się pierwszy gatunek psa. I tak, ratlerek, jamnik, buldog, bernardyn - każdy z nich ma tego samego przodka. To samo świnie które sam przytoczyłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      Można dostać raka od czytania tych geniuszy... spiskowa teoria ewolucji qrwa...

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: Bochce sie dowiedziec w jaki sposob jeden gatunek przemieni sie w inny totalnie odmienny od swojego protoplasty. To ze gatunek pozostanie tym samym gatunkiem chyba przeczy temu ze "czlowiek pochodzi od malpy" bo malpa wlasnie dzieki temu procesowi pozostanie malpa a czlowiek czlowiekiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @JestemD: Nie przypominam sobie bym wyrazal jakakolwiek opinie na twoj temat. Nie znalqzlem rowniez w twoim komentarzu ani slowa na poruszany temat. Wnioski o sobie wyciagnij sam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zhai: Mozesz mi podac kiedy homosapiens nie trawil laktozy i w jaki sposob ta tolerancja sie pojawila? O ile mi wiadomo jestesmy ssakami a w mleku ludzkim znajduje sie od 5.5 do 7.5% laktozy.
      Nie przyswajamy celulozy i fakt zywienia sie produktami roslinnymi tego nie zmienil.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesli te wychodowane rasy zostawisz samym sobie to powroca do stanu poczatkowego.

      @arivenes: Zostawiłem psa samego sobie, poszedłem do pracy, jak wróciłem to nie wrócił do stanu początkowego, więc Twoja teoria jest nic nie warta. No chyba że stanem początkowym nazwiemy stan z chwili wyjścia do pracy - wtedy się zgadza.

    •  

      pokaż komentarz

      @mabb: i nie wyewoluowal w nowe zwierze co neguje istnienie ewolucji. Daruj sobie taka ironie.

    •  

      pokaż komentarz

      Bochce sie dowiedziec w jaki sposob jeden gatunek przemieni sie w inny totalnie odmienny od swojego protoplasty. To ze gatunek pozostanie tym samym gatunkiem chyba przeczy temu ze "czlowiek pochodzi od malpy" bo malpa wlasnie dzieki temu procesowi pozostanie malpa a czlowiek czlowiekiem.

      @arivenes: Nie. Bo uparcie ignorujesz prosty fakt. Jeśli nie potrafisz udowodnić, że istnieje granica zmian wewnątrz gatunku, to znaczy, że nie możesz zakładać, że taka istnieje. A to usiłujesz przemycić - świadomie lub nie. Rasy pokazują jak bardzo geny są plastyczne i dają się łatwo formować. Są ograniczenia w tym kształtowaniu ale zróżnicowanie jest zdumiewające.

      Teraz. Given enough time... wystarczy aby pojawiła się bariera pomiędzy dwoma rasami aby ich DNA przestało być ze sobą kompatybilne, by móc mieć potomstwo. Sam przytoczyłeś przykład częściowej zgodności i niepłodnego potomstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Ty się chłopie najpierw naucz podstawowej ortografii, a potem się zabieraj za dyskusje o nauce.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesli te wychodowane rasy zostawisz samym sobie to powroca do stanu poczatkowego.

      xD to jest dobre. Zostawisz jamniki, żeby rozmnażały się bez selekcji, to po piątym pokoleniu urodzą się wilki. Nie no, ten gość musi być trollem, wystarczy popatrzyć jaki wydźwięk tworzy zestawienie jego avatara z poziomem wiedzy i logiki, jakie prezentuje w tym wątku. W każdym razie, to zdanie mu wyszło, autentycznie się zaśmiałem xD

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: Nie badz rasista ;) to bardzo niepoprawne politycznie. Tak szczerze juz od kilku godzin nie mam ochoty ciagnac tej dyskusji. Ja mam swoje zdanie i jak natzie nikomu jeszcze nie udalo sie mnie przekonac do slusznosci teorii ewolucji. Glownie poprzez brak rzeczowych dowodow. Martwi mnie tez to ze bez szukania informacji po internecie moglem z latwoscia obalic wiele rzekomych przykladow ewolucji. Co w przypadku tak dobrze zbadanej teorii powinno byc praktycznie niemozliwe.

      Tak czy inaczej, czekalem na wniosek iz mozliwosc skrzyzowania np. Konia z Oslem moze swiadczyc o tym iz maja wspolnego przodka i ze np. sa prowadzone badania w kierunku wykazania ktory to dokladnie gatunek rozdzielil sie na te dwa lub cos podobnego jak np. przyklady zwierzat ktore maja cechy gatunku z ktorego pochodza oraz cechy calkiem nowego gatunku. Mysle ze dziobak bylby ciekawym przykladem ale i to zwierze raczej jest forma koncowa tej odnogi drzewa ewolucyjnego i nie ewoluuje ani w kaczke ani w bardziej "ssakowatego" ssaka.
      I juz calkiem na zakonczenie rozmowy. Uwazam iz teoria ewolucji jak narazie jest najlepsza i najbardziej zblizona do prawdy teoria (mysle ze max w 60%) ale nie uwazam iz jest faktem.
      I nie, nie jestem kreacjonista. Jestem kims pomiedzy, jak z reszta wielu naukowcow zajmujacych sie tym tematem.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes:

      bez szukania informacji po internecie moglem z latwoscia obalic wiele rzekomych przykladow ewolucji.

      Dobra, zaraz dzwonię do Komitetu Noblowskiego. Tylko z biologii, czy z filozofii też chcesz? Z literatury może być ciężko :\

    •  

      pokaż komentarz

      Nie badz rasista ;) to bardzo niepoprawne politycznie. Tak szczerze juz od kilku godzin nie mam ochoty ciagnac tej dyskusji. Ja mam swoje zdanie i jak natzie nikomu jeszcze nie udalo sie mnie przekonac do slusznosci teorii ewolucji. Glownie poprzez brak rzeczowych dowodow. Martwi mnie tez to ze bez szukania informacji po internecie moglem z latwoscia obalic wiele rzekomych przykladow ewolucji. Co w przypadku tak dobrze zbadanej teorii powinno byc praktycznie niemozliwe.

      @arivenes: Masz bardzo wysokie mniemanie o sobie, bo moim zdaniem niczego tutaj nie obaliłeś, a jedynie wykazałeś się typowo kreacjonistycznym uporem i ignorowaniem argumentów. Nie dziwię się więc, że Cię to męczy, gdy widać jak na dłoni, że dyskusja idzie nie po Twojej myśli i nie potrafisz nikogo zmylić typowo kreacjonistycznymi sztuczkami.

      I juz calkiem na zakonczenie rozmowy. Uwazam iz teoria ewolucji jak narazie jest najlepsza i najbardziej zblizona do prawdy teoria (mysle ze max w 60%) ale nie uwazam iz jest faktem.

      Niby co to zdanie miałoby znaczyć? Albo teoria ewolucji jest prawdziwa albo nie jest prawdziwa. Nie ma możliwości pośredniej. Dyskusja w środowisku naukowym toczy się co do jej konkretnego przebiegu na planecie zwanej Ziemia, co do zasady NIKT JEJ NIE KWESTIONUJE.

      I nie, nie jestem kreacjonista. Jestem kims pomiedzy, jak z reszta wielu naukowcow zajmujacych sie tym tematem.

      Wiesz, może bym Ci uwierzył, gdybyś nie posługiwał się typowymi argumentami ze ściągawki początkującego kreacjonisty. Wystarczy 10 sekund w Google żeby znaleźć skąd wziąłeś puste stwierdzenie o nietoperzach, cyt. "Nie ma sensu ani mozliwosci by rozwijaly sie niezaleznie a juz napewno nie dalyby zadnej przewagi danemu osobnikowi nad reszta jego gatunku.". Nie ma sensu? Ale w kreacjonistycznej ściągawce nie napisali dlaczego? Oj, trzeba uciekać.

      Jesteś zwyczajnym kreacjonistą, który próbuje podkopywać zaufanie do powszechnie uznawanej i NIEKWESTIONOWANEJ teorii naukowej, tylko widocznie testujesz miękkie metody manipulacji. Bez szans.

    •  

      pokaż komentarz

      Dobra, zaraz dzwonię do Komitetu Noblowskiego. Tylko z biologii, czy z filozofii też chcesz? Z literatury może być ciężko :\

      @IamHater: Muszę przyznać, że i mnie ujął tym stwierdzeniem. To było takie urocze (。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Przykład, być może zły bo się nie znam, niemniej brzmi sensownie jako mechanizm powstawania gatunku. Konie i osły były kiedyś jednym gatunkiem. W wyniku jakiś czynników podzieliły (np. migracja części populacji) się na 2 populacje, które "żyły" i ewoluowały osobno. Ilość zmian stopniowo rośnie i osobniki różnych populacji tracą zdolność krzyżowania się. Pewnym etapem pośrednim jest właśnie muł - 2 gatunki mają nadal umiejętność krzyżowania się, jednak ponieważ ich potomstwo go nie posiada to nazywamy je 2 gatunkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: Skoro widzisz tylko biale albo czarne, to nie, teoria ewolucji nie jest prawdziwa i nie, teoria stworzenia swiata wg. opisu biblijnego tez nie jest prawdziwa. Skoro nie ma innych alternatyw to poprostu jestem niewierzacy.
      Jesli chcesz mnie nawrocic na wiare w ewolucjonizm, prosze podaj mi udokumentowany dowod na zmiane jednego gatunku w drugi. Bede mial co czytac w jesienne wieczory.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Najpierw Ty odpowiesz na zadane przeze mnie pytanie. Powtarzając się tracisz czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: Wybacz ale nie wiem jakie zadales pytanie i nadal czekam na ciekawa lekture na jesienne wieczory.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: Trzeba sie cenic ;) Jesli ja sam siebie nie pochwale to kto to zrobi? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  
      L.......s

      0

      pokaż komentarz

      @arivenes: Mam nadzieję, że chodzisz dopiero do szkoły podstawowej. Masz poważne problemy z logicznym myśleniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Wybacz ale nie wiem jakie zadales pytanie

      @arivenes:

      Jaki jest mechanizm blokowania zmian w ramach gatunku (w Twoim rozumieniu) i w którym miejscu on zatrzymuje zmiany? Abstrahując od tego czy to ewolucja czy selekcja. Gdzie jest blokada? Jak działa? Nagle psu przestaje rosnąć pysk?
      http://www.wykop.pl/link/2826711/#comment-31901183

      i nadal czekam na ciekawa lekture na jesienne wieczory.
      Np. http://www.amazon.com/The-Making-Fittest-Ultimate-Evolution/dp/0393330516

    •  

      pokaż komentarz

      @Majk_:

      ewolucja to proces ciągły, a nie skokowy.

      W sensie nie produkuje "gotowych" gatunków tylko dokononuje się przez "nawarstwianie się" zmian. Oto Ci chodziło?

      BTW chyba tempo zachodzących zmian w obrębie populacji bywa różne co jest zależne od warunków środowiskowych. Patrz słynne rurkowce co się nie zmieniły od milonów lat:)

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: odpowiedzialem na twoje pytanie. Dalem dwa przyklady. Hybrydy (ulomne) oraz brak atrakcyjnosci ulomnych (innych) jednostek w obrebie gatunku.
      Poczytam to co podlinkowales.

    •  

      pokaż komentarz

      @Luka_Wars: Mozesz rozwinac? Ja moge napisac to samo o tobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Twoja odpowiedź niczego nie tłumaczy. Rzekoma ułomność może być w określonych warunkach zaletą. Warto zdać sobie sprawę, że trzymasz się bardzo marnego rozumienia mutacji. Pomimo tego, że wskazałem iż większość mutacji jest NEUTRALNA.
      Atrakcyjność, jeśli by przyjąć to jako sensowny argument (a nie przyjmuję), to odnosiłoby się wyłącznie do rozmnażania płciowego. Tak więc niestety ale Twoje argumenty nie utrzymują się.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: A w jaki sposob chcesz przekazac ten zmidyfikowany gen jesli nie przez rozmnazanie?
      To prawda iz wiekszosc mutacji jest neutralna, wiele jest negatywnych a czy istnieja jakies pozytywne mutacje?
      Ulomnosc moze byc zaleta? Jakis konkretny przyklad?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Przydatność mutacji jest zależna od stanu ekosystemu. Taka sama mutacja w jednych warunkach może być bardzo korzystna w innych bardzo szkodliwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Rozumiem, ale mozesz mi podac jakis konkretny przyklad?

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Podstawówka czy już gimnazjum? Jeśli dalej to średnio to widzę. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes:

      A w jaki sposob chcesz przekazac ten zmidyfikowany gen jesli nie przez rozmnazanie?

      https://en.wikipedia.org/wiki/Indus_river_dolphin#Physical_Description_and_Diet

      To prawda iz wiekszosc mutacji jest neutralna, wiele jest negatywnych a czy istnieja jakies pozytywne mutacje?

      Oceniasz z jakiego punktu widzenia?

      Ulomnosc moze byc zaleta? Jakis konkretny przyklad?

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: W koncu powiem ci dlaczego cos mi niepasuje w oficjalnej teorii ewolucji a i przy okazji zrozumiesz dlaczego nie jestem kreacjonista.
      Historia iz malpy zeszly z drzew (Ardipiteki) bo uciekaly przed silniejszymi malpami ktore na nie polowaly, choc ciekawa jest tylko bajka. Dlatego iz w tym momencie nie byly wystarczajaco przystosowane do ucieczki przed drapieznikami ktore zdominowaly ziemie, a juz byly nie efektywne w ucieczce na drzewach przed malpami przed ktorymi uciekaly. Pozatym, nawet zwierzeta na ktore mialyby polowac na ziemi mialy milony lat by nauczyc sie sprawnie uciekac wiec marne szanse na zdobycie pozywienia. Tak czy inaczej musialy wyginac.
      Moim zdaniem, wszystkie cechy zwierzat powstaly i zostaly przetestowane jeszcze zanim organizmy zaczely wychodzic na lad.
      Wg. Mnie najpierw istniala cecha dajaca mozliwosc zdobycie nowego terenu a pozniej zmiana warunkow srodowiskowych uwypuklala ceche ktora juz istniala a nie jak to twierdza ewolucjonisci najpierw zmiana srodowiska a pozniej dana cecha.
      Wiemy iz zmiany stodowiska doprowadzaly gatunki do calkowitego wyginiecia. Mozemy to rowniez obserwowac i dzisiaj. Bo zmiany na ladzie sa duzo szybsze i gwaltowniejsze niz w oceanach.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Uhm...

      po pierwsze, to chyba nie zwróciłeś uwagi, że wkleiłem (omyłkowo) link zupełnie bez sensu w kontekście Twojej wypowiedzi. Ale to pouczające, bo pokazuje, że ignorujesz cokolwiek by Ci przedstawiono
      Właściwy link to miał być: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozmnażanie_bezpłciowe

      To piszesz dodatkowo wskazuje na to, że nie odróżniasz czym jest teoria naukowa od implikacji jej stosowania. I żeby nie zostawiać Cię z Twoim niezrozumieniem posłużę się przykładem: Analogicznie do teorii ewolucji obserwując przebieg gry w szachy możemy postulować teorię zasad gry w szachy. Jeśli tych zasad byśmy nie znali, to możemy po parunastu ruchach określić pewne prawidłowości. Teoria ewolucji właśnie jest zbiorem takich, prostych zasad. Natomiast my nie(stety) obserwujemy tej rozgrywki od samego początku, tylko już w zaawansowanym jej stadium. Co do wcześniejszych posunięć graczy wysuwane są więc pewne przypuszczenia. Niektóre są pewne, niektóre prawdopodobne, inne są wyłącznie spekulacjami.

      W związku z powyższym, Twoje zarzuty nijak się nie mają do obalania teorii ewolucji. Ty po prostu krytykujesz pewne z postulatów wysuniętych przez naukowców, które opierają się na teorii ewolucji. Na jakiej podstawie Ty bazujesz, tego nie wiem, bo niczego nie przedstawiasz. Prawdopodobnie swobodnie fantazjujesz.

      Moja konkluzja jest taka, że masz problem ze zrozumieniem Teorii Ewolucji w samych jej podstawach. Jak zakładam do tej pory niczego nie czytałeś, skoro prosisz o lektury. A może się mylę? Możesz przytoczyć co do tej pory czytałeś na ten temat?

    •  

      pokaż komentarz

      malpy zeszly z drzew (Ardipiteki) bo uciekaly przed silniejszymi malpami ktore na nie polowaly, choc ciekawa jest tylko bajka. Dlatego iz w tym momencie nie byly wystarczajaco przystosowane do ucieczki przed drapieznikami ktore zdominowaly ziemie, a juz byly nie efektywne w ucieczce na drzewach przed malpami przed ktorymi uciekaly.

      @arivenes: Jak to jest możliwe mieć w sobie tyle arogancji? Kreujesz siebie na opiniotwórcę w temacie, w którym nie posiadasz żadnej wiedzy, zaprzeczasz setkom lat badań za pomocą swojej chłopskorozumologii stosowanej. Na podstawie uproszczeń podawanych w artykułach na internecie rzucasz postulatami jak to było, a jak nie było. Jak możesz mieć czelność pisać "według mnie" wobec rzeczy, które ciebie przerastają i których ani trochę nie rozumiesz? Nie widzisz tej różnicy? Inni w tym wątku próbują przybliżyć temat opisany i zdefiniowany przed ludzi, nie ujmując nikomu, mądrzejszych i tych, którym zajęło to setki razy więcej czasu, ty zaś myślisz że możesz sobie ot tak negować, bo coś ci się tam wydaje. Co będzie następne? Mechanika kwantowa? Zaczniesz rozwiązywać problemy milenijne, nie wiedząc czym jest pochodna? Wszystko co napisałeś w tym temacie jest urojeniami powstałymi w twojej głowie, powtórzę to co napisał @szpongiel : ty nie dyskutujesz z żadną teorią ewolucji, tylko z chorym, wybrakowanym i mającym się nijak do rzeczywistości wyobrażeniem o niej. Jeżeli nie jesteś trollem, to naprawdę, człowieku, zastanów się trochę nad sobą, bo inaczej życie cię zgniecie szybko po tym, jak skończysz gimnazjum. Nie odpisuj, odpowiedz sobie w głębi duszy. Bez odbioru.

      @wrrior Ja stąd wychodzę, podziwiam że jeszcze ci się chce.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: Najwyrazniej nie tylko ja mam z tym problem. Prosze zappznac sie z osoba, osiagnieciami naukowymi oraz opracowaniami tego pana opis dr. Francis Collins

      Nie przypominam sobie bym w jakikolwiek sposob skomentowal odnosnik ktory wkleiles. Nie konrynuowalem tematu gdyz to nie bylo moim celem.

      Jest wiele rzeczy ktore pomijaja zarowno ewolucjonisci jak i kreacjonisci i niestety zarowno jedni jak i drudzy nie potrafia przyjac do wiadomosci ze ich teorie maja sporo dziur i jeszcze troche brakuje do powstania teorii ktora bedzie ta ostateczna.

      I na koniec, ja nie oceniam twojej osoby w zaden sposob bo to nigdy nie bylo tematem naszej rozmowy. Jednak to iz nie potrafisz sie powstrzymac swiadczy o tobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Weź nie mieszaj Collinsa i kreacjonizmu, OK, bo najwyraźniej masz o tym co on twierdzi takie pojęcie jak o całej reszcie czyli zerowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: na twoim miejscu petycję do ministerstwa edukacji w celu załatwienia sobie jakiejś pensji nauczyciela na pół etatu. Za te wszystkie komentarze starające się opisać podstawy ewolucji, które wszyscy powinni wynieść najpóźniej ze szkoły średniej ;). Patrząc na to, że sporo osób tutaj to młodzież w wieku szkolnym, to powinno się udać.

    •  

      pokaż komentarz

      @arivenes: Poddaję się. Swoim uporem i zabetonowaniem odniosłeś kolejne spektakularne zwycięstwo i okazałeś wyższość nad wszystkimi: ewolucjonistami i kreacjonistami, którzy niczym się nie różnią, tylko wierzą w inne głupoty. Nie wiem z czym niby ma problem Collins, bo z jakimi jego osiągnięciami i opracowaniami miałbym się zapoznawać już Ci pary w palcach brakuje, aby zdradzić.

      Jakie rzeczy ewolucjoniści pomijają to ja nie wiem ale cóż. Już się pewnie nie dowiem.

  •  
    p.......o

    +24

    pokaż komentarz

    dyskusja na temat ewolucji poza sfera akademicka nie ma sensu, poniewaz 99.9% przeciwnikow nie zna definicji teorii naukowej, nie rozumie roznicy miedzy wiara a wiedza, a swoje sady wyglasza nie znajac zalozen samej teorii, bo nie przeczytala zadnej pracy darwina. bez tego nie da rady odniesc sie do faktow ani ich podwazyc i dyskusja blyskawicznie ewoluuje w guwnoburze.

    natomiast odrzucenie teorii ewolucji bez naukowego uzasadnienia to mentalne sredniowiecze.