•  

    pokaż komentarz

    Pan w skodzie uległ wymuszeniu i wyłapał pobocze, poza niedostosowaniem prędkości, mało tu jego winy.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie znam się, to pytam tak z ciekawości: tir poszedł w bok od siły uderzenia samochodu, czy może kierowca tira skręcił ostro po zderzeniu, by uciec pojazdem w bok?

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: Myślę, ze kierowca musiał ostro szarpnąć kierownicą, ewentualnie osobówka trafiła w koło powodując jego skręcenie.

    •  
      I...S

      +2

      pokaż komentarz

      @simperium: Osobówka musiała uderzyć w koło tak jak napisał @ajakmyslisz, przy takim uderzeniu w bok ciężarówki podejrzewam że kierowca poczułby tylko mocny wstrząs ale auto nie zmieniłoby kierunku jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: @ajakmyslisz: @IgorS:
      Skrecil w bok zeny uciec
      kiedya byla glosna afera z tirowcami zeby walic w osobowke-wtedy wlasnie chodzilo o takie przypadki jak ten na filmnie. Lepiej skasowac debila niz ryzykowac wlasne zycie jak pan na filmie.

      We mnie teznkoles kiedys podobnie wjechal, tez w kolo, normalnie jechalem dalej prosto a jego wywalilo w bok.

      Co dp samego filmiku to kierowca skody amator, ale moim zdaniem woeksza wine ponosi ten w oplu ktory wymusil pierszestwo

    •  

      pokaż komentarz

      @Messix: ,,w oplu, wymusił", jeszcze nie zakończył wyprzedzania, (ostrożność zachował), więc ten z tyłu (skoda) powinien był zaczekać, a nie lecieć ,,aby do przodu". Jakby skoda tak szybko jechał dalej, to bęcnął by w tył ciężarowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: opona była zła i koła tez były złe

      pokaż spoiler Pewnie jebł w kolo i je skrecil/wykrzywil lub wyj?%$lo opone i kierowca stracil panowanie

    •  

      pokaż komentarz

      @ajakmyslisz: @simperium bardzo ciężko żeby podczas wypadku siła uderzenia skręciła koła tira. Przekładnia kierownicza jest tak zbudowana żeby nie przenosić siły z kół do kierownicy lecz na odwrót. Kierowca musiał szarpnąć kierownicą ew. en. kinetyczna spowodowała zepchnięcie. Jako ciekawostkę podam że przekładnie kierownicze nawet po niegroźnie wyglądającym uderzeniu w koło powinno się wyrzucać. Po dużej sile działającej na skręt koła następuje skrzywienie wałka (taka duża śruba ślimakowa) i przekładnia nadaje się na złom gdyż się zacina. Janusze jeszcze dają ją do regeneracji i mówią że bezwypadkowa itd. po rozebraniu wychodzi wszystko na jaw i muszą bulić za rozebranie ^.^ Powiem że regeneracja przekładni kierowniczych jest banalnie prosta i polega tylko na wymianie uszczelnień, poprawie powierzchni gdzie przebiegają uszczelnienia - przynajmniej te do ciężarowych samochodów - tylko trzeba wiedzieć jak i gdzie.
      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @sisidor: A co jeśli uderzy się w koło nie centralnie przy ośkach, ale w oponę od boku ? Przy dużej sile chyba skręci się mimo takiej konstrukcji o jakiej mówisz ?

      Raz widziałem co się stało z ciągnikiem siodłowym, który sunął kawałek po barierkach, kierowca mówił, że gościu z naprzeciwka chyba zasnął i jechał prosto na niego, więc zjechał na barierki. Koła tak dostały, że gdy jedno było prosto to drugie było skręcone i to dosyć mocno, oczywiście mówię o przednich kołach. To było przy zjechaniu na barierki, a na filmie mamy uderzenie rozpędzonym samochodem, co prawda nie widać dokładnie, ale mogło być tak, że te auto trafiło w przednie koło ciagnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @ajakmyslisz: 1. W barierki będzie większa siła uderzenia bo ciężarówka jest cięższa niż osobówka, barierka nawet mniej absorbuje energii niż osobówka.
      2. Pewnie uderzył na skręconych kołach więc łatwiej o urwanie koła ale nie skręcenie obu poprzez przekładnie
      3. Trochę się przyjrzałem, widać jak kierowca skręca gdyż osobówka nawet nie uderza centralnie tylko bardziej bokiem wpada więc siła nie możliwa do zepchnięcia ciężarówki/ urwania koła - na dowód obejrzyj sobie kompilacje wypadków z tirami i zauważ że bardzo rzadko tir zmienia trajektorię jazdy po bocznym strzale i jest to z fizycznego punktu widzenia bardzo trudne.
      Oczywiście to moje gdybania bo nie było mnie na miejscu ale jestem prawie pewien że to reakcja kierowcy.

      Ps. uderzy w przednią część koła z przodu, teoretycznie powinien skręcić, w praktyce jest potrzebna do tego ogromna siła z racji zasady zachowania pędu i efektu żyroskopowego. Spróbuj kopnąć rozpędzona oponę, nawet małą do malucha. Masa rozpędzona niby żadna a potrafiłoby Cię 2 razy obrócić. Wiem z własnego doświadczenia jak z kolegami za młodu turlaliśmy opony i jednej nie dało się zatrzymać.

    •  

      pokaż komentarz

      @sisidor: Ma to sens, co piszesz. Dobrze wiedzieć. Jako przyszłemu kierowcy ciężarówek na pewno mi się przyda taka wiedza. Pozdrawiam ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @ajakmyslisz: co innego oczywiście wystrzal opony, ma miejsce wtedy zwiększenie oporów toczenia znacznie po jednej stronie stąd ciezarowka od razu zmienia tor. Przelicz sobie masę pojazdu i prędkość chodzby 50km/h, to jest potężna siła. Byle co tego nie zatrzyma.

  •  

    pokaż komentarz

    Zjeb który spowodował wypadek oczywiście pojechał w siną dal, mimo że doskonale wiedział co zrobił. Ale to trzeba być tchórzem...

    •  
      KonstantyJanZahorowski

      -106

      pokaż komentarz

      @GrzegorzPorada: Nie pojechał, ale wyleciał z drogi na lewą stronę.

    •  

      pokaż komentarz

      @KonstantyJanZahorowski: karte rowerowa juz masz ? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @pirpir: Do zdarzenia doprowadził pierwszy kierowca, który nie patrząc w lusterko rozpoczął manewr wyprzedzania czym spowodował odruch odbicia w lewo kierowcy Skody a ponieważ ten drugi miał dużą prędkość to stracił panowanie nad samochodem.

      Obaj są winni ale ja bym rozłożył odpowiedzialność za to zdarzenie na 80% kierowca pierwszej osobówki, 20% kierowca Skody

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: Na 100% wina tego palanta, co wepchnął się na lewy pas. Skoda nie jechała tak szybko, by jej nie zauważyć. Co więcej, nie znamy prędkości jaka obowiązuje na tej drodze - może Skoda jej nie przekroczyła. Na moje oko ciężarówki jechały jakieś 70km/h, a Skoda 90km/h. To dużo?

    •  

      pokaż komentarz

      na oko to tam wszyscy jakos szybko i blisko siebie jadą - dziki wschód normalnie.. Poza tym skoda faktycznie wypadła z drogi w lewo.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: Tu nie o prędkość chodzi ale o to, że to nie były warunki do wyprzedzania! spójrz na 17s. filmu. Skoda wyprzedza nie widząc zupełnie czy coś jedzie z przeciwka na pasie na którym się znalazła ponieważ zasłania jest TIR. Co będzie jak TIR w ostatniej chwili wróci na swój pas przed samochodem jadącym z przeciwka? czołówka ze Skodą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: Po pierwsze: to nie było przyczyną wypadku. Po drugie: tak samo bez widoczności chciał jechać ten, co zajechał drogę Skodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: No przecież napisałem wcześniej, że ten co zajechał drogę bierze 80% winy za zdarzenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: @pirpir: @Arkadian: a od kiedy to panu ze Skody wolno rozpocząć wyprzedzanie samochodu, który nie wrócił jeszcze na swój pas?

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: ,,nie jechała tak szybko", ale na tyle szybko, że gdyby nadal tak jechał, to bęcnął by w tył ciężarowego. Różnica prędkości około 30-40/h wobec cężarowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrkac: Dokładnie to tłumaczę bez skutku koledze @miken1200
      Żadna z tych osobówek nie powinna była rozpocząć manewru wyprzedzania nie widząc jaka jest sytuacja przed wyprzedzanym pojazdem. Do wypadku doprowadził drugi samochód i to jego kierowca powinien ponieść tego konsekwencje ale kierowca Skody powinien dostać mandat za wyprzedzanie w okolicznościach, które na ten manewr nie zezwalały. Tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      gdyby nadal tak jechał, to bęcnął by w tył ciężarowego

      @Melodykop: O każdym aucie które wyprzedza inne możesz powiedzieć, ze jak dalej będzie jechał lewym pasem to w kogoś walnie - co to za argument? Do ciężarówki przed sobą miał jakieś 20-30m. Jadąc 36km/h szybciej zbliża się 10m/s -zatem miał spokojne 2-3 sekundy na zwolnienie. Prędkość Skody nie była tu problemem ani przyczyną wypadku.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrkac: Auto zjechało z lewego pasa na prawy i zabrakło dosłownie kilku cm, żeby już nie dotykał linii środkowej. Więc nie bądź taki drobiazgowy. Zadaj lepiej pytanie - czemu auto nie skończyło manewru powrotu na prawy pas, lecz zaczęło jechać dwoma pasami jednocześnie? Po drugie - zobacz, w którym momencie kierunkowskaz sygnalizuje wyprzedzanie - połowa auta na lewym pasie, a Skoda metr z tyłu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: Wina jest w 100% kierowcy tego radzieckiego gówna co wbiło się pod maskę skodzie. Rozpoczynając manewr wyprzedzania jesteś zobowiązany do upewnienia się czy ktoś już tego manewru za tobą nie wykonuje. Panowanie nad samochodem możesz stracić nawet przy niskiej prędkości jak załapiesz sypkiego pobocza plus rant asfaltu. Można tylko doczepić się do umiejętności kierowcy skody ponieważ jeśli załapiesz pobocza to należy kontynuować jazdę po tym poboczu powoli zwalniając do rozsądnej prędkości która umożliwi bezpieczny powrót na asfalt. Nigdy nie wolno gwałtownie odbić bo wywali cie na rancie asfaltu dlatego że jedna połowa auta odzyskuje przyczepność a druga sobie leci gdzie chce na takim szutrze co koczy się obrotem pojazdu.

    •  

      pokaż komentarz

      @intri: A czy nie należy się też upewnić rozpoczynając manewr wyprzedzania, czy ktoś przede mną zakończył podobny manewr? Te 100% to chyba jednak deczko zbyt dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: nie ma żadnych "dosłownie kilku centymetrów". Kierowca nie ukończył wyprzedzania, czyli pan w Skodzie wpieprzył się na trzeciego. Ma 100% winy. Jeżdżenie na późnym żółtym tez jest ok, bo brakowało kilku sekund?

      Pan w Skodze ma psi obowiązek poczekać, aż przed nim będzie bezpiecznie. To on jest winien WYPADKOWI. Można oczywiście dać mandat temu przed nim za niewłaściwe sygnalizowane manewrów, ale nijak ma się to do wypadku. Kierowca skody nie miał prawa rozpocząć tego wyprzedzania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: na przeciwko? Przecież to dwupasmówka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: sorki, mój błąd, jednak nie dwupasmówka

    •  

      pokaż komentarz

      @intri: Rozpoczynając manewr wyprzedzania masz obowiązek upewnić się ze nikt przed tobą go nie wykonuje. Pan w radzieckim gównie swojego nie zakończył - był jeszcze na lewym pasie. Skodzie nie miał prawa tam się znaleźć i wina jest jego.

    •  

      pokaż komentarz

      Kierowca nie ukończył wyprzedzania, czyli pan w Skodzie wpieprzył się na trzeciego.

      @andrkac: Jakiego trzeciego? Chyba nie wiesz co oznacza to określenie.

      Gdzie jest przepis, który zabrania ci wyprzedzać gdy auto przed tobą zjeżdża już na prawy pas?

      Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
      1) ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu;
      2) kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
      3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

      Ad 1) Skoda miejsce do wyprzedzania miała - to że tamto auto najeżdżało na linię środkową nie przeszkadzało w wyprzedzaniu (było dużo miejsca by zmieścić auto), ani nie ograniczało widoczności.Skoda ruchu też by nikomu nie utrudniła.

      Dalszą widoczność ograniczał TIR, ale to nie miało wpływu na wypadek, zresztą ten z prawego pasa też chciał wyprzedzać bez widoczności.

      Ad 3) Kierujący przed Skodą nie sygnalizował manewru wyprzedzania. Od jakiegoś czasu jechał na linii, ale nie sygnalizował manewru.

      Dopiero w momencie, gdy ten z prawego wepchnął się na środek jezdni (i w tym momencie dopiero zasygnalizował) Skoda została pozbawiona "miejsca do wyprzedzania". Czyli kierowca z prawego auta złamał ustęp 2.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: art22.4 - prawe auto nie opuściło lewego pasa wiec skoda ma obowiązek ustąpić mu pierszenstwa.

      Co twoim zdaniem oznacza wyprzedzanie na trzeciego jeśli nie wyprzedzanie innego wyprzedzajacego?

  •  

    pokaż komentarz

    Teraz cała okoliczna wioska w golfa będzie grała.

  •  

    pokaż komentarz

    Dachowanie TIRa - pierwszy raz widzę...