•  

    pokaż komentarz

    Mieliśmy już takiego, który wątpił w ewolucję - był ministrem edukacji w rządzie PiS

  •  

    pokaż komentarz

    Czyżby ewolucja była procesem nieciągłym, wg Darwina powinna "dokonywać się" w każdej chwili, w każdej epoce, gdzie są więc formy pośrednie, niech głupio-mądry pseudonaukowiec wskaże taką formę z obecnej epoki, czyżby ewolucja się zakończyła? Cejrowski ma wiele racji.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: A co, uważasz, że ewolucja to takie nagłe "pop" i masz drugi lvl pokemona?

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: każdy organizm jest "formą pośrednią"

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Przecież ludzie na ziemi bardzo się od siebie różnią.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Ewolucja się dzieje cały czas, ale z pokolenia na pokolenie przez tysiące pokoleń, nie masz szans tego zaobserwować.
      Nie pamiętam w tej chwili nazwiska szwedzkiego naukowca, który obliczył, że oko ewoluowało przez ~250000 pokoleń, mówimy tutaj o zwierzętach, dla których cykl pokoleniowy to około 1 roku i nawet przy tak krótkim okresie daje to ćwierć miliona lat.

    •  
      s.......j

      +152

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: ty jesteś formą pośrednią

    •  

      pokaż komentarz

      @mamnatopapiery: tak...to sie nazywa ewolucja skokowa :)

    •  

      pokaż komentarz

      każdy organizm jest "formą pośrednią"

      @motorniczy: hehehe, toś wymyślił, ...forma pośrednia wskazywałaby na istotną zmianę w obrębie gatunku, która prowadziłaby do powstania nowego gatunku

    •  

      pokaż komentarz

      @PeaceUN: co minusujesz...jak juz wspomniano starczy wklwpac w googla i nie szastac niewiedza

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: na ewolucję składają się zmiany duże i szybkie (pod wpływem nowej presji środowiskowej) jak i powolne. Nawet wśród ludzi widać przystosowania ewolucyjne, eskimosi mają bardzo wiele cech ułatwiających im życie w mrozie, tybetańczycy świetnie sobie radzą w niskim ciśnieniu. Więc każdy jest formą pośrednią, tylko tego nie dostrzegasz, korzystne cechy są promowane dzięki doborowi naturalnemu.

    •  

      pokaż komentarz

      forma pośrednia wskazywałaby na istotną zmianę w obrębie gatunku
      @leonidas1104: podajesz argumenty tak beznadziejnie głupie i płytkie, że aż szkoda odpowiadać, ale na wypadek, gdyby to czytał jakiś podobny oszołom, i dał się przekonać odpowiem:
      1 każda rasa psa, to wyewoluowany gentotyp pośredni. Gdy rozdzielą się tak, że jamnik z rotwailerem nie da już płodnego potomstwa, staną się osobnymi gatunkami. Tak się rodzielił osioł z koniem albo lew z tygrysem, te gatunki mogą się krzyżować, ale potomstwo jest bezpłodne.
      Niedźwiedź brunatny jest technicznie tym samym gatunkiem co biały: potomstwo jest płodne, ale w naturze bardzo rzadko się krzyżują. Za kilka tysięcy może nawet kilkaset lat rozdzielą się całkowicie, tak jak brunatny/grizzly z czarnym niedźwiedziem amerykańskim.
      2 każdy lekarz ma problem: zapisać antybiotyk czy nie, bo bakterie na które ten antybiotyk ma działać ewoluują w tempie kilkuletnim, tak że stają się nań odporne. A może nie wierzysz w bakterie, tylko Duch Święty zsyła choroby? Nawet karaluchy przystosowują się do trutek na karaluchy w tempie szybszym niż kilkanaście lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: brak mózgu w twoim wypadku świadczy o tym ze wystąpiła zmiana w obrębie gatunku, która doprowadzi do powstania nowego gatunku

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Wracaj podziwiac PiS i nie zajmuj sie takimi trudnymi sprawami jak biologia (i nauka ogolem), bo od tego sie szatan w sercu rodzi!

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: ewolucja trwa dziesiątki tysięcy lat, jest niedostrzegalna dla człowieka który żyje 80 lat.

      Prosty przykład, nawet gdy obserwujesz pieczenie pizzy w piekarniku to nie jesteś w stanie dostrzec momentu przekształcenia z pizzy surowej w pizzę upieczoną.

    •  
      L........c

      +11

      pokaż komentarz

      gdzie są więc formy pośrednie

      @leonidas1104: Wszędzie wokół Ciebie - niestety, nie potrafisz przewidzieć przyszłości (póki co), więc nie wiesz które organizmy wyginą, a które pójdą "dalej" i za kilkaset lat będą nazywane formami pośrednimi.

      To jest fajny przykład, który ukazuje formę "pośrednią" miedzy zwierzem wodnym a zwierzem lądowym:
      https://en.wikipedia.org/wiki/Walking_fish

      PS. Nauka to fajna sprawa - daje rozsądne odpowiedzi na nurtujące Cię pytania - wystarczy tylko poszukać!

    •  

      pokaż komentarz

      @mamnatopapiery: nie nagle pop, ale zastanowmy sie na tym mocniej, ile bylo kiedys ludzi na planecie ? - wydaje mi sie ze stosunkowo malo, obecnie jest ich znacznie wiecej - wiec przypadkow ewolucji w naszym gatunku powinno byc znacznie wiecej w obcenych czasach niz bylo kiedys (z racji wiekszej ilosci osobnikow danego gatunku) - jednak co widzimy to sa tylko zmiany degradacyjne, uszkodzenia, uposledzenia. Czyli jak taka ewolucja miala niby przebiegac jak bylo znacznie mniej przedstawicieli naszego gatunku na planecie - skoro obecnie jej nie widzimy.

      Co do Cejrowskiego i tego wykopu to polecam przesluchac:

      https://www.youtube.com/watch?v=vcOice5AuKg

      :)

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: formy pośrednie? Jesteś nią i jesteś nimi otoczony z każdej strony.

    •  
      adienhq via Wykop dla Windows Phone

      +5

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Ostatnio na wykopie nawet było znalezisko ze naukowcy zaobserwowali dzielenie sie muszek owocówek na 2 gatunki i za tym osy które na nich pasożytują na 2 razy3 wyspecjalizowane gatunki.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: nastepny matol. Wyksztalcenie niektorych organow lub cech trwalo dziesiatki tysiecy lat, albo i nawet setki. Pobaw sie kiedys w algorytmy generyczne to zobaczysz, w ktorym n-tysiecznym pokoleniu pewne cechy zaczynaja sie dopasowywac do przyjetych warunkow.
      Jestes jak mojej sw. pamieci babcia, dla ktorej Darwin to oszust, bo malpa w zoo nie zamieni sie w czlowieka za swojego zycia. Za to bzdura o stworzeniu Ziemi i zycia w ciagu 6. dni byla dla niej calkowicie przekonywujaca...

    •  

      pokaż komentarz

      @Usurper:
      zdajesz sobie sprawe ze, w niektorych przypadkach, potrzeba 50 pokolen by zaszly zmiany genetyczne?

    •  

      pokaż komentarz

      @szymon_g: No pewnie, że tak. Ale 50 pokoleń to i tak trochę za dużo, żeby to zobaczyć, chyba że interesujesz się tematem.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: ,,ewolucja się zakończyła", nie, np. szczury mają się bardzo dobrze wobec dużej liczby ludzi na ziemi, ale nosorożce sumatrzańskie, już nie.

    •  
      y.....y

      +4

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Ewolucja wciąż się dokonuje. Każdy organizm jest formą pośrednią.

      @Lightflash: Czy degradacja człowieka przeszkadza mu w rozmnażaniu? Czy obecnie liczy się umiejętność polowania na mamuty?

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: jestes totalnym dnem intelektualnym, ludziom takim jak ty czy cejrowski pokaze sie argumenty ktorych nie jestescie w stanie podwazyc, a wy dalej o spidermanie czy innej bozi, przypadek beznadziejny

    •  

      pokaż komentarz

      @ygyfygy: nie taki byl sens ten wypowiedzi, chodzi o to ze nie widzimy ewolucji - a naszego gatunku w obecnym czasie jest znacznie wiecej niz kiedys bylo na blekitnej planecie. Skoro jest nas wiecej - to teoretyczna szansa na ewulucje pojedynczych jednostek sa wieksze (wiecej ludzi sie rodzi wieksze szanse ze ktoras z jednostek zostanie ulepszona) - mimi wszystko takich przypadkow poprostu nie ma, zyjemy w czasach wielkiego wymiarania gatunkow, planete bedzie potrzebowala duzo czasu aby sie oczyscic z tego calego szajsu ktory tu po sobie zostawimy..

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Szanse na ewolucję nie są większe, są mniejsze. Zobacz sobie np. efekt wąskiego gardła.

    •  

      pokaż komentarz

      @ygyfygy: w takim razie nie rozumiem tej ewolucji (bo wydaje mi sie ze majac milion razy wieksza polulacja szansa tez powinna wzrosnac milion razy - wiecej narodzin - wieksza szansa zmiany). Dla mnie to naprewno ktos tam sie ewouluje, ale nie wiem czy przypadniem nie projetk "czlowiek" u wlascicieli tej piaskownicy ktora nazwanej przez nas wszechswiatem, zreszta sa gatunki na tej ziemi ktore nie mogly ewoluowac, poprostu odrazu powstaly takie jakie obecnie sa.

    •  
      y.....y

      +1

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Polecam ci książkę „Rzeka genów” Richarda Dawkinsa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Twoim błędem jest to, że myślisz o ewolucji jako procesie dotyczącym jednostek - a ewolucja odbywa się na populacjach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: czyli nagle wszytkie dzieci na calym swiecie urodza sie inne? czy chodzi Ci o nasza technike ktora tak naprawde nas uwstecznia a nie rozwija ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: ?? Skąd taki wniosek? Nie nagle - właśnie dlatego im większa populacja, tym większa trudność rozprzestrzeniania się nowej cechy.
      I niby dlaczego technika miałaby nas uwsteczniać?

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: ewolucja jest i skokowa i nie jest skokowa - wyginięcie dinozaurów to obraz skokowej ewolucji - -nieskokowa ewolucja to przykładowo w przeciągu estatniego 1000lat znaczne podwyższenie wzrostu ludzi. Widoczne i radykalne zmiany na populacjach to ewolucja skokowa w ramach jakiejś plagi/epidemii, katastrofy, zmian klimatu itd.. Ogólnie to ani Cejrowski ani ewolucjoniści nie mają 100 procent racji - teoria Darwina jest jak najbardziej słuszna natomiast jest wiele 'szarych sfer' w niej które dalej są znakiem zapytania - tutaj Cejrowski nie ma racji że jest głupia i się nie sprawdza. Ewolucjoniści natomiast (nie ten pan z filmiku bo on systematyzuje definicje tylko ale tacy wojujący ateiści-ewolucjoniści) zachaczają wielki wybuch, powstanie wszechświata i inne zupełnie niezweryfikowane teoretyczne modele naukowe o ewolucjonizm -i tutaj oni są fanatykami naukowymi. Tak naprawdę kreacjonizm i ewolucjonizm mogłyby się spotkać po środku i wcale nie wykluczać gdyby podejść do tego rozsądnie a nie fanatycznie. Poza tym są jeszcze inne ciekawe badania nad zmianą kodu genetycznego ale już nie będę o tym pisał bo jest to dość trudne a po ilości minusów widzę niezrozumienie tematu przez 99procent ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Ewolucja gatunków to coś bardzo podobnego do ewolucji języków. Język Polski i na przykład Francuski należą do zupełnie innych "gatunków". Twoje pytanie przypomina pytanie języko-sceptyka: "skoro następuje ewolucja języków gdzie są języki pośrednie?". Nie wszystkie języki jakie kiedykolwiek istniały dotrwały do dzisiaj, w tym wszystkie pośrednie między tymi, które dotrwały. Podobnie jest z formami pośrednimi.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Daj dziecku tableta - to zobaczysz co z niego wyrosnie (nowe technologie niestety ograniczaja nasz rozwoj - masz google - to po co Ci to wszystko wiedziec skoro mozesz wygooglowac). Tak masz racje im wieksza populacja tym wieksza trudnosci z nowymi cechami, jednak mamy ere globalizacji - internet - i szybko bysmy wiedzieli ze takowe dziecko sie urodzilo, jak by cecha byla naprawde dobra - to napewno takie dziecko by mial duze potomostwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Najprostszy przykład ewolucji jest uzębienie. Sprawdz sobie uzebięnie obecnego człowieka i np. ze średniowiecza

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104:

      Wyobraź sobie film w którym jedna klatka pokazuje jedno pokolenie. Pierwsza klatka to ty, kolejna to twój ojciec, potem twój dziadek, pradziatek itd. I że film ma sto tysięcy klatek.

      Każde dwie sąsiednie klatki będą przedstawiać osobników zupełnie nieodróżnialnych od siebie. Ale różnica widoczna o kilka tysięcy klatek będzie ogromna.

      Tak właśnie działa ewolucja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Ale co w tym złego? W czym gorsza jest adaptywna zdolność do wyszukiwania informacji od sztywnej wiedzy i znajomości faktów? Nadajesz jakieś wartości jakościowe ale twoje kryteria są jasne - kiedyś było lepiej, więc dawne cechy są korzystne. Tylko to coś nie zbyt poprawne logicznie.

    •  
      P........k

      -2

      pokaż komentarz

      @comrade: Podludzie nie mają wyobraźni, to jest właśnie powód ich zacofania i niedouczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: kiedys ludzie mieli wieksza wiedze poprostu, my sprawdzamy dane w google, ale to nie jest nasza wiedza - to jest tylko chwilowy dostep do tego co ludzie tam napisali. To ze mamy w glowie mniej niz nasi przodkowie to jest fakt, faktem jest tez ze jest teraz wiecej informacji na swiecie, co nie zmienia sprawy ze jak by wiekszosc ludzi odciac od internetu to ich wiedza by byla znikoma (no chyba ze o serialalach czy o tym co tam jakas gwiazka na pudelku zrobila). Dla przykladu ewolucja pochodzenia mleka w stanach: kiedys dzieci wiedzialy ze mleko jest od krowy, pozniej dzieci juz wiedzialy ze mleko jest z supermarketu, obecnie dzieci mysla ze jest z lodowki (wiem wiem nie tyczy sie to wszystkich i wszedzie aczkolwiek daje nam jakis obraz tego co tam sie dzieje w spoleczenstwie).
      Rodzice sa zabiegani, robia pieniadze - na dzieci brak czasu - wychowaniem ich zajmuje sie telewizja i internet. Wydaje mi sie ze nic ciekawego z takiego postepu nie bedzie.

      Wiecej w glowie pozwala nam na sprawniejsze jej uzywanie, tak naprawde to co jest w naszej glowie twozy nas samych - nasze poglady i swiat nas otaczajacy - wiec im mniej bedzie w glowie a wiecej w internecie tym bedziemy bardziej pustym umyslowo gatunkiem. Malpy tez daja rade komputery uzywac (daj jej tylko banana w nagrode) - a jak nam nie bedzie potrzeba danych w glowie trzymac to po co nam taki duzy mozg?

    •  

      pokaż komentarz

      @Usurper: dlaczego? Np. Ludzie przed wojną byli duzo niżsi niz teraz ja np. Z moim 170cm bylbym wtedy wysokim czlowiekie
      Wydaje mi sie ze to tez jest ewolucja

    •  

      pokaż komentarz

      kiedys ludzie mieli wieksza wiedze poprostu, my sprawdzamy dane w google, ale to nie jest nasza wiedza - to jest tylko chwilowy dostep do tego co ludzie tam napisali. To ze mamy w glowie mniej niz nasi przodkowie to jest fakt, faktem jest tez ze jest teraz wiecej informacji na swiecie, co nie zmienia sprawy ze jak by wiekszosc ludzi odciac od internetu to ich wiedza by byla znikoma (no chyba ze o serialalach czy o tym co tam jakas gwiazka na pudelku zrobila).

      @Lightflash: Bo przy tej ilości wiedzy jaka ciągle powstaje, przy tempie zmian i przy tym dostępie jaki jest, dla człowieka lepsza jest umiejętność i wiedza gdzie szukać informacji, niż zakuwanie na pamięć. Kiedyś nie było takiego dostępu do wiedzy, nie było tak łatwo wyszukiwanych baz danych itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @clapaucius:

      każda rasa psa, to wyewoluowany gentotyp pośredni. Gdy rozdzielą się tak, że jamnik z rotwailerem nie da już płodnego potomstwa,

      No nie do końca, chociaż zapewne świadomie uprościłeś. Otóż nie ma konsensusu w świecie naukowym co definicji gatunku i każda jest tylko uproszczeniem, u której znajdziemy założenia, które w konfrontacji z rzeczywistością są błędne.

    •  

      pokaż komentarz

      w takim razie nie rozumiem tej ewolucji (bo wydaje mi sie ze majac milion razy wieksza polulacja szansa tez powinna wzrosnac milion razy - wiecej narodzin - wieksza szansa zmiany). Dla mnie to naprewno ktos tam sie ewouluje, ale nie wiem czy przypadniem nie projetk "czlowiek" u wlascicieli tej piaskownicy ktora nazwanej przez nas wszechswiatem, zreszta sa gatunki na tej ziemi ktore nie mogly ewoluowac, poprostu odrazu powstaly takie jakie obecnie sa.

      @Lightflash: No nie rozumiesz. Im większa populacja i możliwość swobodnego miksowania się genów 'uśrednia' cały proces. To właśnie przeciwnie: odseparowana mniejsza grupa (np. plemię, stado) jest wstanie dać 'zaczyn' nowemu gatunkowi. Tym odseparowaniem może być np. bariera geograficzna, która spowoduje, że na różne grupy zadziałają różne czynniki selekcjonujące.

    •  

      pokaż komentarz

      Ogólnie to ani Cejrowski ani ewolucjoniści nie mają 100 procent racji - teoria Darwina jest jak najbardziej słuszna natomiast jest wiele 'szarych sfer' w niej które dalej są znakiem zapytania

      @ArpeggiaVibration: Wytłumacz, jakie to 'szare sfery' ma teoria ewolucji?

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: ewolucyjne zmiany czasami zachodzą w sposób rewolucyjny bez potwierdzonej i zbadanej przyczyny - obserwować można dynamiczne powstawanie nowych gatunków które nie jest ciągłe nawet dzisiaj, na terenach które są stabilne. Rewolucyjność polega na np. dodatkowej parze oczu u nowego owada i stanie się faktycznie odrębnym gatunkiem w sposób nieciągły (nowy gatunek nie krzyżuje się ze starym). Nie jest to do końca zbadane i nadal jest to szara sfera którą można teoretycznie uzasadnić na wiele różnych sposobów - ale nie jest zbadana i dlatego szara.

    •  

      pokaż komentarz

      Daj dziecku tableta - to zobaczysz co z niego wyrosnie

      @Lightflash: a to ciekawe, widzisz przyszłość? Ile już takich wyrośniętych ludzi widziałeś co się bawiło tabletem w dzieciństwie?

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: przystosowanie sie do srodowiska nie jest ewolucja - bo jesli tak by bylo to ludzie o roznym kolorze skroy by byli innymi gatunkami a tak nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @ArpeggiaVibration: To jest nieciągłość fenotypowa ale genotypowo można bez problemu zobaczyć z czego wynika dana zmiana...

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Ewolucja ≠ powstawanie nowych gatunków. Zmienność wewnątrz gatunkowa to też ewolucja. Nie wymyślaj swoich definicji po to, żeby je potem atakować, bo tego typu "sztuczki" retoryczne może i działają na 5-latki ale nie tutaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: tak to dziala na chwile obecna - az wlasciciele wyszukiwarek beda chcieli pieniadze za swoje wyniki wyszukiwania albo zmieni sie sposb funkcjonowania sieci - wtedy ten co bedzie mial pieniadze bedzie mial wiedze ?
      Wiedza w ksiazce ktora masz w szafie nie jest twoja wiedza, tylko informacja przelana na papier ktora mozesz przyswoic albo bedzie sobie tam zalegac i nie bedzie twoja wiedza.
      To jest fakt ze specjalizacja w kazdej dziedzinie idzie mocno na przod - i mamy sposoby na powiekszanie swojej pamieci w postaci komputerow, jednak jest bardzo wielka roznica pomiedzy tym co wiesz a tym co musisz sprawdzic w swoich notatkach, albo notatkach osob 3-cich - bo poprostu musisz sie tego nauczyc a ten proces trwa czas.
      Bardzo dobrze widac to na przykladach edukacji w takiej Polsce i krajach zachodnich, my Polacy poprostu sobie radzimy z zadaniami, po szkole mamy wycwiczony umysl do przyjmowania i przetwazania informacji, ale znam tez takie osoby ktore maja tytuly inzyniera i calkowity brak pojecia o tym co studiowaly - nigdy ich to nie interesowalo.

      Dobrze jest miec wiedze w glowie, dobrze ja uaktualniac, dobrze jest sie uczyc nowych pojec - cwiczy to umysl bo organ nieuzywany zanika.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek-kosa: widze otyle dzieci, ktore ledwo co skladaja zdania - nie mowie ze bylem orlem w dziecinstwie, ale jakas tam sprawnosc fizyczna na podworku sobie wyrobilem - biegajac po drzewach/jezdzac rowerem po lasach + wyobraznie czytajac Lema, czy inne interesujace mnie ksiazki, zdolnosci manualne zdobylem klejac papierowe modele, wiedze elekroniczna - skladajac wzmacniacze audio,alarmy czy uklady z diodami LED - takie dzieccine zabawy.
      Dzis wszystko jest ready to go na odleglosc jednego klikniecia na ekran.
      Ojciec mi zawsze mowil jedna rzecz: jak sobie poscielisz tak sie wyspisz, dlugo tego nie rozumialem, ale od pewnego czasu doskonale wiem o co mu chodzilo, gdybym nie mial tych zainteresowan w dziecinstwie to bym byl bardzo biedny umyslowo dzisiaj, chociaz i tak nie jestem orlem - wiec wydaje mi sie ze jak bym spedzil dziecinstwo na klikaniu na jakies farmy, zabijaniu zabiakow, czy ogladaniu kolorowych bajek dzis bym byl grubaskiem z brakiem wiedzy, zdolnosci manualnych. Nie mowie ze jestem kims - ale napewno nie umial bym tego co dzis jestem w stanie zrobic.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Oczywiście. Jest dziedziczna, posiadanie danego koloru skóry w danym klimacie jest korzystne (co dodatkowo potwierdza, że przykładowo ciemny kolor skóry wyewoluował kilkakrotnie).

      Serio myślałeś, że co to jest jak nie ewolucja?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: może te dzieci stworzą pigułkę dzięki której nie będziesz musiał nic robić żeby być sprawnym fizycznie i manualnie bo będzie im tego brakowało. Może dla ciebie to głupie co robią te dzieci bo masz po prostu klapki na oczach? Może one się uczą żyć w świecie przyszłości a nie tym w którym ty żyłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      przystosowanie sie do srodowiska nie jest ewolucja - bo jesli tak by bylo to ludzie o roznym kolorze skroy by byli innymi gatunkami a tak nie jest.

      @Lightflash: Dlaczego mieliby być? Wiesz, że w przypadku powstawania nowych gatunków mówimy o milionach lat, a w przypadku koloru skóry możemy mówić o setkach? Mylisz rzędy wielkości.

    •  

      pokaż komentarz

      @ArpeggiaVibration:
      > ewolucyjne zmiany czasami zachodzą w sposób rewolucyjny bez potwierdzonej i zbadanej przyczyny - obserwować można dynamiczne powstawanie nowych gatunków które nie jest ciągłe nawet dzisiaj, na terenach które są stabilne.

      Rewolucyjność polega na np. dodatkowej parze oczu u nowego owada i stanie się faktycznie odrębnym gatunkiem w sposób nieciągły (nowy gatunek nie krzyżuje się ze starym). Nie jest to do końca zbadane i nadal jest to szara sfera którą można teoretycznie uzasadnić na wiele różnych sposobów - ale nie jest zbadana i dlatego szara.

      Czyli powiadasz o punktualizmie. Koncepcji wysuwanej w ramach teorii ewolucji i w żaden sposób jej nie podważający. Żadne z podstawowych założeń teorii ewolucji nie są kwestionowane i nie ma w tym miejscu podstaw do porównywania nawet odległego hipotez poszczególnych 'ewolucjonistów' z fantazjami Cejrowskiego wyssanymi z palca i jego głupoty.

      To nie w teorii ewolucji są szare sfery.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: miliony lat to bardzo duzo, my nie wiemy co sie dzialo tysiace lat temu a co dopiero miliony, nie wiemy kto i jak postawil piramidy (sa tam jakies teorie) ale to ile trwa ewolucja wiemy. Ludzie na calym swiecie sa mimo wszysto tacy sami, przystosowali sie poprostu do warunkow jakie sa w danym miejscu - ale w nic nowego z tego nie wyszlo, ludzie to ludzie, dodatkowo wyglada ze dochodzimy do konca naszej cywilizacji, wypompujemy cala rope, wykopiemy metale szlachetne i wstawimy je w jednoroczne telefony - zatrujemy ta planete ze przez setki tysiecy lat nie bedzie tu miejsca na rozumne formy zycia.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartek-kosa: te dzieci to raczej nie, ale masz racje ze mozliwe iz taka tabletka powstanie - jak jeszcze bedzie dawala niesmiertelnosc to dopiero zacznie sie redukja populacji - bo zyjac 1000 lat dopiero bedziesz potrzebowal surowcow i energii na swoje zachcianki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash:

      miliony lat to bardzo duzo, my nie wiemy co sie dzialo tysiace lat temu a co dopiero miliony, nie wiemy kto i jak postawil piramidy (sa tam jakies teorie) ale to ile trwa ewolucja wiemy.

      No widzisz. Pomaga nam w tym m. in. stratygrafia. Proszę, nadrób tę niewiedzę, bo widać, że zalęgły się tam u Ciebie jakieś robaki i ewoluują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: przystosowanie do srodowiska? brak czarnego pigmentu pozwala na absorbowanie wiecej witaminy D?
      Wydawalo mi sie ze to raczej brak czegos co zostalo nam dane i bylo potrzebne do przezycia w krajach tropikalnych.

    •  

      pokaż komentarz

      definicji gatunku i każda jest tylko uproszczeniem, u której znajdziemy założenia, które w konfrontacji z rzeczywistością są błędne

      @Morthgar:
      1 definicja nie ma założeń: jest arbitralną konwencją językową
      2 jeżeli różni naukowcy posługują się różnymi definicjami to nadal mogą sformułować te same twierdzenia tylko w kapkę różnej terminologii
      3 twierdzenia mają założenia; założenia twierdzeń teorii empirycznych to zazwyczaj tezy niekwestionowanych już twierdzeń teorii empirycznych; w jakiej konwencji terminologicznej są sformułowane nie ma znaczenia dla ich prawdziwości i zawartości informacji.
      O prawdziwy sens słów spierają się metafizycy, filozofowie, różni dyrdymaliści i przede wszystkim osobnicy zajmujący się nie nauką, a perswazją: politycy, ideolodzy i podobna swołocz.

    •  

      pokaż komentarz

      stratygrafia

      @wrrior: To tylko dowodzi ze inne gatunki zyly na ziemi miliony lat temu. A ze tam sobie sobie ktos zaklada ze ten jest przodkiem tamtego to inna sprawa - to jest tylko teoria, tak jak i ewolucja.

      Nauka chciala pozbyc sie Boga jako stworcy i znalazla sobie ewolucje aby to zalatwic, jednak dla mnie samo zycie jest cudem, nie miesci mi sie w glowie jak z materii nieozywionej moglo powstac cos ze swiadomoscia.
      Darwin powiedzial ze to jest teoria, i ze jezeli znajda sie fakty aby te teorie obalic bedzie trzeba szukac innego wyjasnienia, no i znalazl sie taki zuk bombardier ktory strzela z tylka napalmem, ma komore spalania, 2 substancje ktore po polaczeniu zapalaja sie - jak cos takiego niby mialo ewoulowac? przeciez to od dnia 1 musialo dzialac.

      Nie miesci mi sie w glowie ze ten caly piekny swiat ktory nas otacza powstal z niczego - chociaz materia to w ponad 99 procentach pusta przestrzen, ale to juz zupelnie inny temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: z tym kolorem sktory -> z tego co wiem to chodzi tam tylko o witamine D, eskimosi mimo ze zyja na kole podbiegunowym dalej sa czarni - odpowiedz zostala znaleziona w ich diecie - jedza duzo miesa fok ktore jest bogate w witamine D. Za to skandynawia jest w wiekszosci ultrabiala - bo nie jedli tyle mieska - a im skora jest jasniesza tym latwiej przyswaja witamine D.

    •  

      pokaż komentarz

      To tylko dowodzi ze inne gatunki zyly na ziemi miliony lat temu. A ze tam sobie sobie ktos zaklada ze ten jest przodkiem tamtego to inna sprawa - to jest tylko teoria, tak jak i ewolucja.

      @Lightflash: To, że sobie wymyśliłeś, że coś tam żyło miliony lat temu to tylko Twoja fantazja. Jak kamyczki miały żyć? Zgłupiałeś do reszty??? Kamyczki się ułożyły warstwach, a że przypadkiem wyglądają jak jakieś zwierzątka albo kości to przecież przypadek! A to, że zalegają w odpowiednich warstwach i te prymitywniejsze w starszych to nie jest powód aby wyciągać jakieś wnioski. NO PRZECIEŻ TO TYLKO TEORIA.

      Nauka chciala pozbyc sie Boga jako stworcy i znalazla sobie ewolucje aby to zalatwic, jednak dla mnie samo zycie jest cudem, nie miesci mi sie w glowie jak z materii nieozywionej moglo powstac cos ze swiadomoscia.

      "To tylko Twoja teoria". Nauka ma w nosie jakiegoś Boga. Jedyny problem z Bogiem wziął się stąd, że ktoś chciał za pomocą Biblii wyjaśniać historię świata i traktować ją nazbyt dosłownie. Gdy się okazało, że nie było żadnego Adama, ani Ewy to zrobił sie lekki zgrzyt, więc trzeba to było zrzucić na złych naukowców.

      Darwin powiedzial ze to jest teoria...

      Wiesz, ja czytałem 'Origin of The Species' i wiem co dokładnie powiedział Darwin. Wiem też w którym miejscu kreacjoniści ucinają jego wypowiedź.

      no i znalazl sie taki zuk bombardier ktory strzela z tylka napalmem, ma komore spalania, 2 substancje ktore po polaczeniu zapalaja sie - jak cos takiego niby mialo ewoulowac? przeciez to od dnia 1 musialo dzialac.

      tiaa... kreacjonistycznych wymysłów plejada... 'irreducible complexity'... sory, ale to już dawno skompromitowane wymysły.

      Nie miesci mi sie w glowie ze ten caly piekny swiat ktory nas otacza powstal z niczego - chociaz materia to w ponad 99 procentach pusta przestrzen, ale to juz zupelnie inny temat.

      No właśnie. Nikt nawet nie wie czy świat powstał, a Ty czynisz bezpodstawne i nadmierne założenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @clapaucius: nie sposób sie nie zgodzić, tym bardziej, że brak konsensusu co do definicji gatunku nie limituje postępu w naukach biologicznych. Chciałem tylko zauważyć, że stosowanie uproszczeń może nie tyle co nie oddawać rzeczywistości, ale ją fałszować (nie piję do poruszonego problemu). Co do definicji gatunku gdzie uznamy, że opisuje zjawisko takie jakie opisałeś, to musimy założyć, że odnosimy się do organizmów płciowych. Nie wiem jak to mądrze ująć, w odpowiedzi na:

      definicja nie ma założeń: jest arbitralną konwencją językową.
      Za głupi jest jestem. I leniwy.

    •  

      pokaż komentarz

      Co do definicji gatunku gdzie uznamy, że opisuje zjawisko takie jakie opisałeś, to musimy założyć, że odnosimy się do organizmów płciowych

      @Morthgar: Uwaga jest trafna. Nie zakładamy, tylko ograniczamy: ta klasyczna definicja istotnie jest zawężona do organizmów płciowych; niegdyś to był istotny problem, ale obecnie można znaleźć rozszerzenie tej definicji takie, że definicja klasyczna się w niej mieści:
      bierzesz dwie bakterie. wysupłujesz DNA i tniesz w wyznaczonym punkcie (jest technologia która potrafi to robić). Zamieniasz ucięte końcówki i wciskasz do komórki. Jeśli co najmniej jedna z nowych bakterii umarła, to były różnych gatunków. Jeżeli obie żyją to niestety jest szansa że stworzyliśmy kompletnie nowy organizm. Tniemy w innym punkcie i powtarzamy eksperyment. Możemy policzyć po ilu statystycznie cięciach będziemy mieli pewność 99% że bakterie są z jednego genotypu (np. bakterie siostry powinny przeżyć dowolną liczbę takich operacji).

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: a co ma Bog do biblii ? ktos musial nacisnac start w tej symulacji, ktos musial dac prawa temu wszechswiatu, my tylko je odkrywamy i idzie nam to dosyc slabo, nie wiemy czym jest grawitacja, nie wiemy co jest najmniejsza czasta we wszechswiecie.
      Co do skamienialosci to tylko pokazuje ze inne zyjatka zyly na swiecie w innych czasach, jedno wcale nie musi (chociaz tez moze) byc przodkiem kolejnego - wiecej teorii.
      Wiemy ze gowno wiemy. A ludzie ktorzy mowia ze wiedza - zakladaja na siebie blokady poznawcze - bo przeciez oni wiedza a po co odkrywac cos co juz zostalo odkryte i jest wszedobylska prawda.

      To jeszcze mi powiedz jak zrobic zycie ze zwiazkow mineralnych - bo tego jestem najbardziej ciekawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Odpłynąłeś od dyskusji. Nie chce mi się pieprzyć o byle czym.

      Twoje ostatnie pytanie pokazuje jednoznacznie Twoją stronniczość. Pomijając brak związku z teorią owulacji to ja nie jestem od wyjaśniania takich rzeczy. Pomijając, że używasz terminów, nad którymi definicjami nawet się nie zastanawiałeś.
      Życie? A co to jest życie? Powiedz mi jak zrobić dom z cegieł.

    •  

      pokaż komentarz

      @clapaucius: w

      wysupłujesz DNA i tniesz w wyznaczonym punkcie

      Sam to robiłem pare lat temu ( ͡° ͜ʖ ͡°), ale już o identyfikowaniu gatunków bakterii, to dużo nie wiem, w sumie to tyle ile napisałeś, hehe.

    •  

      pokaż komentarz

      Sam to robiłem

      @Morthgar: to znaczy że wiesz więcej niż ja; mam odwagę wtrącać się do takich dyskusji bo wiem coś o metodologii, symetriach, statystyce - termodynamice i szyfrach, logice i takich tam; w dzisiejszych czasach gatunek można określać przez zwyczajne skanowanie DNA: trzeba tylko arbitralnie założyć ile ma się pokrywać; pewnie najlepiej zażądać pokrywania się retrowirusów albo mitochondrialnego DNA bo, bo te wolniej ewoluują.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: wszyscy trzymamy jakas strone (po tych wszystkich postach nie mow mi tylko ze ty zadnej strony nie trzymasz), dom z cegiel jest akurat dobra analogia do wszechswiata, aby postawic taki dom potrzeba : producenta cegiel, zaprawy itp, potrzeba architeka ktory bedzie wiedzial jak taki dom zrobic, potrzeba wykonawcy - aby te cegly odpowiednio poukladac - moze byc to jeden czlowiek jednak musi miec duzo wiedzy i zdolnosci aby dokonac takiego czynu. Tak samo ze wszechswiatem - ktos to musial zaprojektowac, ktos to musial wykonac -> i trzeba przyznac ze wyszlo im to calkiem dobrze - od fabryk przerabiajacych materie (wodor) na inne pierwiastki, po bardzo skomlikowana planete posiadajaca wielkie ilosci gatunkow roslin i zwierzat. Poprostu nie uwazam ze to wszystko powstalo z niczego.
      Mozliwe ze dalej tam pracuja nad udoskonaleniem tego co powolali do zycia.

      Szanuje twoje poglady i dobrze ze je masz - jak bysmy wszyscy mieli takie same poglady to nigdy bysmy z jaskin nie wyszli.

      Mamy naturalna sklonnosc aby w cos wiezyc chciaz niekoniecznie to musi byc prawda, co do religii to nawet nie bede sie wypowiadal bo przez nia tez duzo cierpienia bylo i jest na tym swiecie.

      To co z tym zyciem ? Dorzuc odrazu jak wgrac do tego zycia swiadomosc (chociaz pewnie jest ona integralna czescia wszystkiego co zyje) - i bede gotowy do podboju tej planety z moja armia greminow wydrukowana na drukarce 3d :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Szanujesz? To szkoda, że Twój szacunek nie przekłada się na staranne czytanie, aby nie musieć odkręcać Twojego fantazjowania. A popuszczasz wodze całkowicie luzem i Cię jakaś ślepa chabeta prowadzi.

      Ty mi nie powtarzaj w kółko tych kreacjonistycznych bzdur, bo znam je lepiej od Ciebie! Ty mi napisz jak to się dzieje, że pewien układ zimnych cegieł nagle staje się rodzinnym domem, z ciepłymi skojarzeniami wspomnieniami związanymi z tym miejscem i wszystkim innym co możesz jeszcze skojarzyć. A to przecież tylko cegły! I to do tego sprowadzają się Twoje pytania. Ale nie ważne, zapomnij o tym, bo jeszcze znowu zaczniesz mi rozwijać i bajki opowiadać.

      Miało być coś o ewolucji, już zapomniałeś? No tak, skoro na tym polu już nic nie ugrasz, to będziesz usilnie zmieniał temat. Na prawdę nie interesują mnie Twoje fantazje. Mam własne, ciekawsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ale nie ważne, zapomnij o tym, bo jeszcze znowu zaczniesz mi rozwijać i bajki opowiadać.

      @wrrior: teorie teorie teorie, za 100 lat beda nowe - niekoniecznie prawidlowe, ty pochodzisz od ameby czy tam jakiegos innego malego pierwotniaka, ja zostalem zaprojektowany i wykonany dokladnie takim jak powinnem byc - czyli czlowiekiem - twoja sprawa ze uwazasz iz masz takich przodkow i dobrze mi sie nawet o tym mysli :) Mimo wszystko dalej sa to tylko teorie i twoje i moje.
      Fakt jest taki ze dzieki naszemu rozwojowi (przez ostatnie 3 tys lat) moge sobie teraz isc do lodowki po piwo :)

    •  

      pokaż komentarz

      @krasecz: Zainteresowałeś mnie, gdzie to sprawdzić?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Poprzestańmy może na tym co napisałeś czyli, że nie rozumiesz ewolucji. Kropka.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: a co tam jest do rozumienia lub tez nierozumienia? nie zgadzam sie z ta teoria, a przynajmniej z ta czescia ze z bakterii powstali ludzie, albo kury czy jajka bo tez niewiadomo co bylo pierwsze.
      Wydaje mi sie ze wszystko przybylo tu w pelnym pakiecie - a kto to wszystko zaprojektowal - tego nie wiem - mam prawo miec swoje zdanie i trzymac swoja strone.
      Zyjemy w takich czasach ze moze sie nawet tego dowiemy, albo chociaz po smierci - jesli ktos tam ma cel aby nas dalej trzymac w obecnej formie swiadomosciowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Z jednym się zgadzam: wydaje Ci się.

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: nick warrior widze zobowiazuje, czyli jesli nawet te twoje bakterie nie przybyly tu na komiecie czy asteroidzie (tak jak dzis naukowcy zakladaja) to zycie narodzilo sie tu na ziemi ? Wydaje mi sie ze by bylo niesamowitym marnotractwem miejsca i energii jesli zycie by sie narodzilo na ziemi i tylko na niej instnialo... tak wiem moze mi sie tak tylko wydawac, no ale moze masz racje - i jestesmy centrum tego calego zywego wszechswiata...
      no nic, mozesz myslec co chcesz, przykre to dla mnie ze cud zwany zyciem wylonil sie dla Ciebie z niczego i tak samoistnie bez kontroli rozwinol sie w tak zawansowane formy,tak jak z niczego powstaly doskonale prawa fizyki panujace w tym wszechswiecie od bilionow lat...

      Wszystko jest polaczone, grawitacja z najdalszej galaktyki dziala na nasza galaktyke - tak jak linie sil pola magnetycznego rozchodza sie w nieskonczonosci, ten wszechswiat nie mogl by dzialac bez idealnej harmonii ktora w nim zachodzi - wniosek dla mnie jest jeden - ktos ten projekt ogarnol zanim go odpalil, a zycie jest jego zwieczeniem, bo po co komu kule plazmy czy skal ktore poruszaja sie po latwych do policzenia trajektoraiach ? To reality show ktore na ziemi leci to jest cos ciekawego, The Truman Show :) Ba nawet powiem Ci po co ten wszechwiat powstal - tak tak teoria i jeszcze na dodatek niewyczytana - to juz wogole piekielna herezja bedzie - Powstal po to aby sprawdzic wszystkie mozliwosci - doslownie wszystkie jakie moga zajsc w ukladzie z taka iloscia zmiennych i takimi prawami fizycznymi - ale jak wspomnialem to tylko moja teoria.

      Pozdro i dzieki za dyskusje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash:

      Wydaje mi sie

      To już wiem ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ale dam Ci trochę karmy, bo mi się szkoda robi jak czytam takie koncerty braku wyobraźni. Lema se poczytaj chociaż.

      ze by bylo niesamowitym marnotractwem miejsca i energii jesli zycie by sie narodzilo na ziemi i tylko na niej instnialo...

      A kto bogatemu zabroni? Patrzysz na świad przez prymitywną, ziemską ekonomię, która ciągle boryka się z brakami. Skąd wziąć, żeby mieć co do gara włożyć. Prymitywne. Skąd wiesz, że Wszechświat zasadza się na takich drobnostkach?

      tak wiem moze mi sie tak tylko wydawac, no ale moze masz racje - i jestesmy centrum tego calego zywego wszechswiata...

      Ke? To ja tak napisałem gdzieś? Coś ściemniasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      no nic, mozesz myslec co chcesz, przykre to dla mnie ze cud zwany zyciem wylonil sie dla Ciebie z niczego

      Z niczego czyli z czego? Jak długo trzeba czekać w 'niczym' aby coś się wyłoniło? Powiem Ci: wcale! Nie ma czasu, nie ma czekania :D.

      Ale jakby przyjąć, że coś się wyłoniło z czarnej dziury w której jest nic, to byłoby to... fantastyczne! I jakie przebicie na uncji. Było nic, a tu coś. Najlepszy interes jaki można ubić.

      i tak samoistnie bez kontroli rozwinol sie w tak zawansowane formy,tak jak z niczego powstaly doskonale prawa fizyki panujace w tym wszechswiecie od bilionow lat...

      13,7 miliarda. Nie wiemy jak to działa. Ale najgłupsze pytanie jakie można sobie zadać w tym momencie, to 'skąd się to wzięło'. Dużo lepszym pytaniem jest: dlaczego rzeczy wyglądają tak jak wyglądają, a nie jakoś inaczej. Tak czy tak, brak odpowiedzi nadaje się bardzo dobrze na inspirację dla literatury fantastycznej ale nie mieszajmy fikcji z rzeczywistością.

      Powstal po to aby sprawdzic wszystkie mozliwosci

      A jak sprawdzi to co? Zniknie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: nawet galaktyki wygladaja jak nasze miasta - z centurm i peryferiami (przypadek ze ludzie buduja tak jak zbudowane zostaly glaktyki ? - pewnie tak ) Jest tam tyle galaktyk i ukladow slonecznych ze nie jest to mozliwe aby nie bylo tam zycia - skoro jest na ziemi jest i tam w kosmosie - to bardzo bardzo dluza piaskownica, zreszta jak by ludzie mysleli ze sa sami to by zapewne nie szukali innych cywilizacji, chociaz patrzac na nasz gatunek to dlugo tu juz nie zabawimy.

      Jednak czas jest dla nas bardzo odczuwalny - zwlaszcza jak czekamy do 1 na wyplate, koniec pracy, czy kolejne spotkanie z miloscia swojego zycia.

      Czarna dziura (wiecej teorii) - to tez cialo niebieskie tylko ze bardzo geste, ciezko tam o czas (a moze wprost przeciwnie) i raczej ciezko by tam bylo ten ceglasty dom postawic, no ale teoretycznie jest sobie obiektem tylko bardzo gestym, no jak nauczysz sie robic cos z niczego to poprosze kilka kilogramow zlota (dlatego uwazam ze wszystko tu powstalo przez wpompowanie odpowiedniej ilosci energii policzonej co do sztuki), chociaz cos z tymi czarnymi dziurami jest na rzeczy bo snilo mi sie kiedys ze taka potrojna czarna dziura emitowala cala energie ktora napedzala nasz wszechswiat ;)

      Pytanie skad sie to wzielo - to jest dobre fundamentale pytanie - przydala by sie na nie odpowiedz, jak sie dowiesz - to wal smialo po nobla i dobra robote na jakims uniwerku.

      Jak swiat przerobi wszystkie mozliwosci (co przy tej bliskiej nieskonczonosci przynajmniej dla nas ludzi - ilosci zmiennych moze jeszcze troche zajac ) to zapewne wroci tam skad przyszedl, zreszta gwiazdy sie kiedys wypala i skonczy sie zyciodajna energia ktora wszystko zasila - stworcy zapisza to wszystko w bazie danych pod tytulem: eksperyment 32442434343.....22 napija sie piwa, odbekna i przystapia do dalszej pracy nad kolejnymi "ciekawymi" eksperymentami.

    •  

      pokaż komentarz

      Pytanie skad sie to wzielo - to jest dobre fundamentale pytanie - przydala by sie na nie odpowiedz, jak sie dowiesz - to wal smialo po nobla i dobra robote na jakims uniwerku.

      @Lightflash: fundamentalne? A co to znaczy? fundament czego miałoby stanowić? Powiedzmy, że wszystko wypadło przez dziurkę. I co? Przestaniesz zadawać kolejne pytania? Jaką dziurkę? Po co? Dlaczego? Nie ma w tym nic fundamentalnego.

    •  

      pokaż komentarz

      Poziom idiotyzmów w tym wątku zmusił mnie do skomentowania.

      @leonidas1104: Nazywa sie to ewolucją skokową. Ewolucję jako termin dzielimy na -mikro i makroewolucje. Dowodów na -mikro nie muszę przedstawiać to np. lekooporność bakterii. Natomiast np. udało się zaobserwować makroewolucję u zięb Darwina! I sam proces specjacji.
      @oleeeck: I nie bardzo wiadomo czemu. Ludzie to gatunek pełen paradoksów. Jesteśmy fenotypowo zróżnicowani, jednak genetycznie tacy sami, jesteśmy neotenicznymi małpami (wg. systematyki powinniśmy należeć do rodzaju Pan ale nasz próżność tego nie potrafi zaakceptować) tak nie pochodzimy od małp jesteśmy bezwłosymi małpami.
      @clapaucius: "Rasa" w ujęciu hodowlanym to często poziom gatunku. "Ras" nie ma u ludzi, zmienność międzyludzką tłumacz się hipotezą klinową i dowodami genetycznymi.
      @Lightflash: Nieprawda. Od początku istnienie ludzkiego gatunku istniały centra dyspersji genów. Nie było odizolowanych populacji. Przykładowo odnajdujemy geny Irlandzkie u prekolumbijskich Indian!
      @szymon_g: Zmiany genetyczne zachodzą ciągle. Jakby tak nie było nie chorowalibyśmy na nowotwory. Natomiast z punktu widzenia ewolucji istotne są zmiany w gametach.
      @ArpeggiaVibration: Wyginięcie dinozaurów jako przykład skokowej ewolucji?! Chyba przykład specjacji ssaków. Akceleracja wzrostu czy wieku pierwszej miesiączki to błędne przykłady. Przed rewolucja neolityczną ludzie mieli podobny wzrost co obecnie czy oznacza to, ze po rewolucji neolitycznej nastąpiła ewolucja wsteczna? Nie! Ewolucja się nie cofa, nastąpiła odpowiedz fenotypu na trudne warunki życia. Ludzie byli niżsi, bo dieta była uboga.
      @krasecz: Jakieś przykłady? Badałem średniowieczne czaszki i większych różnic nie dostrzegłem. Ale faktem jest, ze w ludzkim gatunku następuje ewolucyjne skracanie sie listewki zębowej.
      @dyktanabol: Taa, epigenetyka....
      @Sierkovitz: Kolor skry nie jest determinowany geograficznie, to częsty błąd z podręczników. A więc kolor skóry nie jest ewolucyjnym przystosowaniem! Po prostu ludzie żyją za krótko aby sie dostosować. Oczywiście w przypadku archaicznych afrykańskich populacji można powiedzieć czarny kolor skóry jest dostosowaniem do klimatu to w przypadku białych Skandynawów czy żółtych Indian już tak nie jest! Indianie to dobry przykład przybyli 12 tys lat temu wraz z falą ludzi z Clovis ale nie dostosowali się do środowiska, to jeden z powodów dlaczego importowano Afrykańczyków do ciężkiej pracy. Podobnie Skandynawowie, którzy już byli biali gdy przybyli do Skandynawii i to dość niedawno.
      @Morthgar: "Gatunek to populacja genów (replikatorów) w danym miejscu i czasie mogących się replikować". - Inna sprawa, ze tak ujmując definicję gatunku podciągamy wirusy do organizmów żywych, a priony już nimi nie są. Ogólnie masz rację definicja gatunku jest arbitralna "rasy" psów to w pewnym sensie osobne gatunki.

    •  

      pokaż komentarz

      Nazywa sie to ewolucją skokową. Ewolucję jako termin dzielimy na -mikro i makroewolucje.

      @Jariii: Masz sporo racji, ale sztuczne dzielenie ewolucji, wygląda podobnie jak z tą dzidą bojową: "Dzida składa się z przeddzidzia dzidy, śróddzidzia dzidy i zadzidzia dzidy. Przeddzidzie dzidy składa się z przeddzidzia przeddzidzia dzidy, śróddzidzia przeddzidzia dzidy i zadzidzia przeddzidzia dzidy. Śróddzidzie dzidy składa się z przeddzidzia śróddzidzia dzidy, śróddzidzia śróddzidzia dzidy i zadzidzia śróddzidzia dzidy. Zadzidzie dzidy składa się z przeddzidzia zadzidzia dzidy, śróddzidzia zadzidzia dzidy i zadzidzia zadzidzia dzidy. Przeddzidzie przeddzidzia dzidy składa się z przeddzidzia przeddzidzia przeddzidzia dzidy, śróddzidzia przeddzidzia przeddzidzia dzidy i zadzidzia przeddzidzia przeddzidzia dzidy. Śróddzidzie przeddzidzia dzidy składa się z przeddzidzia śróddzidzia przeddzidzia dzidy, śróddzidzia śróddzidzia przeddzidzia dzidy i..."
      # Nikt rozsądny, nawet kreacjoniści i kościół nie twierdzą, ze nie ma czegoś takiego jak ewolucja, czy rewolucja. Ewolucja to proces powolnych zmian w każdej dziedzinie życia.
      Piszesz: "Ras" nie ma u ludzi, zmienność międzyludzką tłumacz się hipotezą klinową i dowodami genetycznymi." - to zwykła poprawność polityczna; Rasy są w obrębie każdego gatunku nie wyłączając człowieka ( bo niby dlaczego, że Hitler tępił niektóre rasy?)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: To, że biały kolor skóry nie wyewoluował w Skandynawii nie oznacza, że biały kolor skóry nie jest przystosowaniem do tamtejszego klimatu. Pożądane cechy nie tylko umożliwiają życie w danym klimacie ale też ułatwiają rozprzestrzenianie się tej cechy w sprzyjających warunkach... To, że ciemny kolor skóry był przystosowaniem naszych przodków do warunków z wysokim natężeniem promieniowania UV przy jednoczesnej utracie sierści, raczej jest powszechnie akceptowanym wnioskiem.

      I nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi, że ludzie "żyją za krótko, żeby się przystosować"? Chyba chodzi ci, że ludzkość istnieje za krótko i to jeszcze bardziej szczegółowo - ludzie w Amerykach są tam zbyt krótko?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Tak masz rację, jednakże cechy te były nabyte pierwotnie w innym środowisku, jasny odcień skóry jest raczej skutkiem działania doboru płciowego niż doboru naturalnego. Dosłownie za krótko, aby gatunek sie dostosował w pełni do środowiska muszą minąć dziesiątki jeśli nie setki tysięcy lat. Mam przez to na myśli osiągnięcie optimum ekologicznego, a nie fizjologicznego.
      @leonidas1104: > to zwykła poprawność polityczna
      Raczej genetyka obaliła koncepcje ras w latach 70 XXw. Masz artykuł prof. Kaszyckiej z Poznania, antropologa fizycznego zajmującego sie rekonstrukcją twarzy i zmiennością międzyludzką.
      http://www.focus.pl/czlowiek/mit-ludzkiej-rasy-3695

    •  

      pokaż komentarz

      Nieprawda. Od początku istnienie ludzkiego gatunku istniały centra dyspersji genów. Nie było odizolowanych populacji. Przykładowo odnajdujemy geny Irlandzkie u prekolumbijskich Indian!

      @Jariii: czyli jesli od poczatku istnienia gatunku ludzkiego jestesmy tak samo wymieaszani i ciagle posiadamy te same geny to moze tak naprawe tylko przystosowujemy sie do danego srodowiska naturalnego - stad te zmiany - ale ciagle pozostajemy ludzmi w tej samej postaci, z ta sama pula genow ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash: Od początku ludzkości istnieją centra dyspersji genów istnieją różne populacje ludzkie ale nigdy nie są one odizolowane zawsze istnieje genetyczny most. To, ze w ludzkości jako całości de facto nie da sie wyróżnić jakiś zwartych bloków czyli kohort nie oznacza, ze nie ma różnic populacyjnych ale są one na tyle małe, że statystycznie nieistotne dla nas jako gatunku. Przykładowo kofeina działa na mieszkańców Afryki usypiająco a na Europejczyków pobudzająco. Ale tu w gre wchodzi zmienność zawsze sie znajdzie Europejczyk co go usypia kawa, albo murzyn co go pobudza. To jest właśnie ten most genów.

    •  

      pokaż komentarz

      Raczej genetyka obaliła koncepcje ras w latach 70 XXw

      @Jariii: ...no nie obaliła. Poza tym rasy ludzkie, to nie a priori rasizm.
      W ramach koncepcji populacyjnej S.C. Coon, S.M. Garn i J.B. Birdsell przedstawili podział gatunku ludzkiego na 9 ras:

      europeidalna,
      afrykańska,
      azjatycka,
      australijska,
      malezyjska,
      indyjska,
      amerykańska,
      polinezyjska,
      mikronezyjska.


      W ramach każdej z ras autorzy ci wyróżnili szczegółowe populacje
      Genetyka i rasa:
      Templeton 1998, definicja rasy ludzkiej:"Podgatunek (rasa) jest oddzielnym ewolucyjnym rodowodem wewnątrz gatunku. Ta definicja wymaga żeby podgatunek był genetycznie odróżniony ze względu na bariery w wymianie genetycznej, które trwały przez długi czas; tj. podgatunek musi mieć historyczną ciągłość oprócz obecnej genetycznej odmienności.”
      Żródło:Genetyka a powstawanie gatunków. W: Wacław Gajewski: Genetyka ogólna i molekularna. Warszawa: PWN, 1983.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: To sie nazywa kohorta albo odmiana. Układ genów w ludzkich populacjach ma charakter geograficzny ale te populacje na poziomie genetyki są praktycznie takie same pomimo tego, że dystrybucja genów jest różna.
      http://www.nature.com/ng/journal/v36/n11s/full/ng1435.html#close

      Poza tym typologia antropologiczna jest abiologiczna gdyż odrzuca pojęcie ewolucji. Przeczytaj ten artykuł tu jest ładnie wyjaśnione:
      http://www.amsik.pl/archiwum/3_2009/3_09m.pdf

    •  

      pokaż komentarz

      To sie nazywa kohorta albo odmiana.

      @Jariii: Znam te artykuły, genetyką parałem się przez 5 lat studiów. Zmiana nazewnictwa nic nie wnosi (tak jak gej zamiast pederasty, czy inne tam). W latach po II wojnie światowej było duże zapotrzebowanie na wykreślenie nazewnictwa "rasy ludzkie" (ze zrozumiałych poniekąd względów, ale dlaczego nie tyczy się innych gatunków - to powinno dać do myślenia). Niestety naukowcy są bardzo przekupni (wiem coś na ten temat ) i są w stanie za odpowiednie pieniądze udowodnić wszystko - i to jest najgorsze. Światowa Organizacja Zdrowia -WHO - to najbardziej na świecie skorumpowana organizacja (ktoś powie nieprawda....podobnie było z FIFA i UEFA), potwierdziło też to wiele afer z udziałem naukowców (chyba nie muszę przytaczać). Rasy ludzkie są i basta, nawet lewacka Wikipedia nie przeczy temu.

    •  

      pokaż komentarz

      ale te populacje na poziomie genetyki są praktycznie takie same pomimo tego, że dystrybucja genów jest różna.

      @leonidas1104: Już samo to stwierdzenie (nie wiem czy przez ciebie naciągnięte) dyskredytuje na poziomie prostej logiki

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: ciężko mi teraz szukać tego materiału ale czytałem, że zmiany ewolucyjne człowieka najszybciej można zauważyć po uzębieniu ma na to wpływ odżywianie

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Pojęcie "rasy" narodziło się zanim powstała genetyka i to właśnie genetyką to pojęcie obaliła. "Rasa" jest pojęciem opartym na fenotypie a nie na genotypie. To pojecie biologiczne przestarzałe. Antropolodzy i inni ewolucyjni naukowcy odeszli od pojęcia rasa na rzecz pojęcia populacja przy omawianiu różnic genetycznych. Historycy, antropolodzy kulturowi i inni badacze nauk społecznych zamienili pojęcie rasy na kategorię kulturową albo konstrukt społeczny. Natomiast antropolodzy fizyczni w czym pomagają im genetycy stosują koncepcje klinową jako opartą o geny. Pojęcie ekoklinu dotyczy także zjawisk opisywanych przez regułę Allena, Bergmanna oraz Glogera. W 1998 r. Templeton zdefiniował rasę ludzką jako podgatunek tj. podgatunek musi mieć historyczną ciągłość oprócz obecnej genetycznej odmienności. Projekt poznania ludzkiego genomu nie wykazują, żeby pojęcie rasy (lub przynależności etnicznej) miało uzasadnienie genetyczne.
      http://web.ornl.gov/sci/techresources/Human_Genome/elsi/minorities.shtml

      No to skoro znasz to jasno masz napisane, że gadasz głupoty. Jeden z najznamienitszych antropologów fizycznych Frank B. Livingstone powiedział „Nie ma ras, są tylko kliny”. Czym jest klina? Gradientem stężenia danej cechy (cecha ma zawsze podłoże genetyczne a nie fenotypowe).

      @krasecz: Faktycznie taki proces ma miejsce nawet obecnie. U Japońskich dzieci nie wyrzynają się zęby M2 (drugie trzonowce) ze względu na spożywanie silnie przetworzonego pokarmu. A;e to ogólna tendencja ewolucyjna zwiększająca prognatyzm twarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      No to skoro znasz to jasno masz napisane, że gadasz głupoty. Jeden z najznamienitszych antropologów fizycznych Frank B. Livingstone powiedział „Nie ma ras, są tylko kliny”. Czym jest klina? Gradientem stężenia danej cechy (cecha ma zawsze podłoże genetyczne a nie fenotypowe).

      @Jariii: ... a jeszcze ktoś tam powiedział, że nie ma pederastów, co najwyżej są geje.
      Sądziłem, ze nie jesteś politycznie poprawnym betonem, chyba sie jednak myliłem

    •  

      pokaż komentarz

      cecha ma zawsze podłoże genetyczne a nie fenotypowe).

      @Jariii: Zależy jaka cecha, są przecież cechy fenotypowe, o to o czym ty mówisz bliższe jest właśnie rasizmowi (eugenice?). Nikt nie twierdzi, ze rasa jest jednolita genotypowo. Co powiesz o krzyżówce konia z osłem - mułem i dlaczego jest w zasadzie bezpłodny i dlaczego w ogóle dochodzi do takiej krzyżówki międzygatunkowej. Jaka jest definicja gatunku?

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: > Nikt nie twierdzi, ze rasa jest jednolita genotypowo.
      Czyste rasy są jednolite genetycznie, nawet ideologia faszystowska to zauważyła. Uważali, ze niegdyś istniała czysta "rasa" aryjska, której cechy rozmyły się poprzez wieki. Pogląd ten sugeruje, że cechy są zdeterminowane monogenicznie na zasadzie efektu plejotropowego. Zakładając monogeniczny sposób dziedziczenia typów przyjęto, że osobniki będące homozygotami pod względem określonego zestawu cech morfologicznych reprezentują tzw. typy „czyste”. "Cecha" - sensu stricte ma zawsze podłoże genetyczne, cechy są zasadniczo niezmienne ze względu na środowisko np. grupa krwi, kolor oczu, reakcje biochemiczne, procesy komórkowe, budowa anatomiczna. Natomiast cecha fenotypowa wykształca się jako odpowiedz organizmu właściwie genotypu na zmiany środowiskowe np. linie Harrisa, cribra orbitalia, pojemność płuc, ilość erytrocytów. Już w latach 60-tych XX wieku Bielicki opierając sie na prawie Hardy’ego-Weinberga że większość cech fizycznych będących przedmiotem dawnych klasyfikacji typologicznych nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.

      http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,407101,genetyk-mieszance-to-mosty-do-przenoszenia-genow-miedzy-gatunkami.html
      Niepłodność wynika z różnej ilości chromosomów: osioł ma ich 62, koń - 64, osłomuły - 63. Ale my tu o hybrydach nie gadamy. -_-

      "Gatunek to populacja genów (replikatorów) w danym miejscu i czasie mogących się replikować" - Ale pojęcie gatunku jest dość rozmyte.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyste rasy są jednolite genetycznie

      @Jariii: które??? ...tzw. czyste rasy to właśnie sztuczne twory (tym zajmowali się niemieccy faszyści), tym zajmuje się eugenika. W hodowlizwierząt to jest na porządku dziennym. Są też zakusy w stosunku do ludzi...

    •  

      pokaż komentarz

      Cecha" - sensu stricte ma zawsze podłoże genetyczne, cechy są zasadniczo niezmienne ze względu na środowisko np. grupa krwi, kolor oczu, reakcje biochemiczne, procesy komórkowe, budowa anatomiczna.

      @leonidas1104: > już w latach 60-tych XX wieku Bielicki opierając sie na prawie Hardy’ego-Weinberga że większość cech fizycznych będących przedmiotem dawnych klasyfikacji typologicznych nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.

      @Jariii: Czyli wg ciebie wszystkie cechy w obrębie gatunku tylko dlatego (niezależnie od jakiego genu, czy zespołu genów pochodzą), ale że były przedmiotem "dawnych" klasyfikacji nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością.
      Gratuluję wywodu!

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: > które??? ...tzw. czyste rasy to właśnie sztuczne twory
      Rozumiesz teraz czemu przedstawione przez ciebie ujęcie typologiczne nie ma sensu? Rasy w hodowli są sztucznym tworem, w hodowli nie ma doboru naturalnego. A co do faszystów eugenika miała właśnie dbać o zachowanie cech pożądanych z punktu widzenia ideologii. Ale nie znano wtedy populacyjnych koncepcji i takie działania były skazane na porażkę. Ale co ciekawe w hodowli bydła odnieśli spore sukcesy nawet próbowali odtworzyć tura poprzez selektywne krzyżówki.

      Czyli wg ciebie wszystkie cechy w obrębie gatunku tylko dlatego (niezależnie od jakiego genu, czy zespołu genów pochodzą), ale że były przedmiotem "dawnych" klasyfikacji nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością

      Szczerze nie rozumiem tego bełkotu. Ale chyba się domyślam. Już w oparciu o wyniki analiz polimorfizmu tzw. klasycznych markerów – układów grupowych
      krwi badanych metodami immunologicznymi oraz zróżnicowania białek analizowanych za pomocą technik elektroforetycznych wykazano, że dystanse genetyczne pomiędzy kontynentalnymi grupami populacji ludzkich są niewielkie, a ogromna część zmienności genetycznej (>85%) przypada na zróżnicowanie wewnątrzpopulacyjne. Jesteś zwolennikiem anachronicznych podziałów typologicznych zdajesz się całkowicie ignorować liczący sobie ponad kilkadziesiąt lat nurt badań nad genetycznym zróżnicowaniem populacji ludzkich. 5 lat genetyki to nawet ja nie miałem na studiach xD

    •  

      pokaż komentarz

      Jesteś zwolennikiem anachronicznych podziałów typologicznych zdajesz się całkowicie ignorować liczący sobie ponad kilkadziesiąt lat nurt badań nad genetycznym zróżnicowaniem populacji ludzkich. 5 lat genetyki to nawet ja nie miałem na studiach xD

      @Jariii: Właśnie o tym mówię, tylko nie trafia do Ciebie? Populacja ludzka jest zróżnicowana, zarówno geno- jak i fenotypowo. Można więc wyodrębnić wśród tej populacji, bądź pogrupować ją wg wspólnych cech. Każdy podział jako taki stworzony przez człowieka jest umowny i sztuczny. Natomiast każdy fenotyp, a więc cechy morfologiczne,anatomiczne, fizjologiczne, wygląd, zmiany biologiczne jest zapisany w genotypie!!! Dziedziczenie jest bardziej skomplikowane mechanizm ten nie jest do końca poznany. Naukowcy często wierzą w fetysz prostego dziedziczenia - wszystkie cechy rodziców muszą być w fenotypie potomstwa, i tu dochodzi do nieporozumień, bo zapominają o zmienności osobniczej (środowiskowa, mutacyjna i rekombinacyjna). Właśnie zmienność o s o b n i c z a jest kołem zamachowym ewolucji. Gdyby jej nie było, gatunek replikował by się jedynie i wcześniej, czy później uległby samozagładzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: > Natomiast każdy fenotyp, a więc cechy morfologiczne,anatomiczne, fizjologiczne, wygląd, zmiany biologiczne jest zapisany w genotypie!!!

      Brawo!! Dociera wreszcie do Ciebie. Prawo liczności typów zakłada, że w populacji znajdującej się w stanie równowagi genetycznej suma pierwiastków kwadratowych empirycznie stwierdzonych częstości typów „czystych” powinna być równa lub bliska jedności. Analiza wykazała, że jeżeli nawet uzyskiwano taką zależność to był to z reguły wynik tzw. kosmetyzacji, czyli zabiegu polegającego na takim doborze badanego materiału, aby wynik pasował do z góry przyjętego założenia. W innych przypadkach suma kwadratów częstości typów „czystych” znacznie odbiegała od jedności i zwykle nie przekraczała wartości 0,5. Oznacza to, że prawo liczności typów nie jest spełnione, a zatem typologia jest bezpodstawna z punktu widzenia genetyki.

      Poza tym zmienność osobnicza nie jest kołem zamachowym ewolucji ale to dobór naturalny lub płciowy skutkiem tego przetrwają organizmy o najwyższym fitness czyli dostosowaniu. Przykładem są choćby żywe skamieniałości.

    •  

      pokaż komentarz

      zmienność osobnicza nie jest kołem zamachowym ewolucji ale to dobór naturalny lub płciowy skutkiem tego przetrwają organizmy o najwyższym fitness czyli dostosowaniu

      @Jariii: hehehe, a masło jest maślane, kto (oprócz hodowców) ogranicza dobór naturalny - dobór naturalny pomija się po to truizm (on bez nauki, czy naukowców rządzi się swoimi prawami od milionów lat)

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: Zdecyduj w końcu pleonazm czy truizm, bo te dwa pojęcia są raczej sprzeczne. Dobór naturalny to wpływ środowiska na organizmy żywe, selekcjonuje osobniki niedostosowane natomiast w hodowli to hodowca dokonuje takiej selekcji więc dobór nie istnieje.

    •  

      pokaż komentarz

      typów „czystych” znacznie odbiegała od jedności i zwykle nie przekraczała wartości 0,5. Oznacza to, że prawo liczności typów nie jest spełnione, a zatem typologia jest bezpodstawna z punktu widzenia genetyki.

      @Jariii: Ciągle mówisz o hodowli, o sztucznym doborze... Powtórzę jeszcze raz: każdy fenotyp, a więc cechy morfologiczne,anatomiczne, fizjologiczne, wygląd, zmiany biologiczne jest zapisany w genotypie!!!

    •  

      pokaż komentarz

      lub płciowy

      @leonidas1104: co to wg ciebie jest dobór płciowy???

    •  

      pokaż komentarz

      czyli dostosowaniu. Przykładem są choćby żywe skamieniałości.

      @Jariii: hehehe

    •  

      pokaż komentarz

      Dobór naturalny to wpływ środowiska na organizmy żywe, selekcjonuje osobniki niedostosowane natomiast w hodowli to hodowca dokonuje takiej selekcji

      @Jariii: To jest typowy przykład truizmów.

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: I tu mam twoje braki, fenotyp to odpowiedz genotypu na środowisko. A więc jego wrażliwość. Cechy morfologiczne zapisane są w genotypie? A wiesz, ze grupę krwi można zmienić lekami? Anatomiczne? Zęby osób transseksualnych wykazują cechy płci przeciwnej (zawiązki zębów kształtują się wtedy co mózg). Fenotyp = genotyp+środowisko. Masz pecha, bo specjalizuje sie w specyficznych i niespecyficznych wyznacznikach stresu a wiec zaburzeń fenotypowych (!).

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: > co to wg ciebie jest dobór płciowy???
      http://www.nature.com/index.html?file=/nature/journal/v299/n5886/abs/299818a0.html

      Polecam się zapoznać z ta przełomową pracą z 1982 roku.
      A jak dojdziemy do teorii handicapu dopiero zrobię ci mind fuck.

    •  

      pokaż komentarz

      selekcjonuje osobniki niedostosowane

      @leonidas1104: Dobór naturalny nie selekcjonuje, również osobników niedostosowanych (jak to nazwałeś....nawet jest takie powiedzenie: nawet ślepemu psu na obcej wsi zdarza się pociupciać ;)).Dobór naturalny, jak sama nazwa wskazujenic nie selekcjonuje. Nie osobniki, a całe populacje weryfikuje natura (jej zmienność) te właśnie, które nie zdążyły się dostosować.

    •  

      pokaż komentarz

      I tu mam twoje braki, fenotyp to odpowiedz genotypu na środowisko. A więc jego wrażliwość. Cechy morfologiczne zapisane są w genotypie? A wiesz, ze grupę krwi można zmienić lekami? Anatomiczne? Zęby osób transseksualnych wykazują cechy płci przeciwnej (zawiązki zębów kształtują się wtedy co mózg). Fenotyp = genotyp+środowisko. Masz pecha, bo specjalizuje sie w specyficznych i niespecyficznych wyznacznikach stresu a wiec zaburzeń fenotypowych (!).

      @Jariii: Totalna bzdura! Grupa krwi jest niezmienna w ciągu całego życia. Sporadycznie obserwowane są zmiany grupy krwi u biorców przeszczepów po przeprowadzeniu allogenicznego (od osoby nie będącej bliźniakiem homozygotycznym tzw. "jednojajowym") przeszczepu szpiku O ja pier...ę bredzisz człowieku jak pijany, przeczysz też sam sobie, jesteś zapewne ideologiem homoseksualistów! Gdzie ty widziałeś zwierzęta transseksualne, a zwłaszcza ich zęby??? Powtarzam po raz kolejny,to podstawy genetyki:
      każdy fenotyp, a więc cechy morfologiczne,anatomiczne, fizjologiczne, wygląd, zmiany biologiczne jest zapisany w genotypie!!!

    •  

      pokaż komentarz

      Dobór naturalny to wpływ środowiska na organizmy żywe, selekcjonuje osobniki niedostosowane natomiast w hodowli to hodowca dokonuje takiej selekcji więc dobór nie istnieje.

      @Jariii: Wcześniej pomyliłem się i odpowiedziałem sobie....odpowiadam na powyższe: Dobór naturalny nie selekcjonuje, również osobników niedostosowanych (jak to nazwałeś....nawet jest takie powiedzenie: nawet ślepemu psu na obcej wsi zdarza się pociupciać ;)).Dobór naturalny, jak sama nazwa wskazujenic nie selekcjonuje. Nie osobniki, a całe populacje weryfikuje natura (jej zmienność) te właśnie, które nie zdążyły się dostosować.

    •  

      pokaż komentarz

      Zęby osób transseksualnych wykazują cechy płci przeciwnej (zawiązki zębów kształtują się wtedy co mózg

      @Jariii: Większych bzdur nie słyszałem... takowe wychodzą jak chcesz powiązać ideologię z nauką ....ideologią gender, może jeszcze powiesz, że ta też nie obca jest w świecie zwierząt, a może i roślin???!

    •  

      pokaż komentarz

      Jakie to śmieszne wypowiadać siew tematach, o których nie ma sie pojęcia.

      @Jariii: "Naukowcy - ideolodzy" to nie naukowcy, a ideolodzy (nawet ci z tytułami). Skoro przytaczasz GW jako źródło wiedzy to gratulacje. Teraz do rzeczy: Gender to po pierwsze choroba psychiczna (podobnie jak wielu psychicznie chorym wydaje się, że są Napoleonami) - tak tym tzw. osobnikom transseksualnym wydaje się nagle, że są kobietami (choć wszystkie cechy I, II i III rzędowe wskazują, że są osobnikami męskimi (nie oszukasz chromosom - XiY). Po drugie gender to ruch, ideologia (nie mająca nic wspólnego z nauką).

    •  

      pokaż komentarz

      ale ciagle pozostajemy ludzmi w tej samej postaci, z ta sama pula genow ?

      @Lightflash: Z grubsza rzecz biorąc tak

    •  

      pokaż komentarz

      @mamnatopapiery: Teoria ewolucji jest nadal teoria właśnie dlatego że nie mamy kopalnych form "pośrednich"

    •  

      pokaż komentarz

      @leonidas1104: > Dobór naturalny nie selekcjonuje, również osobników niedostosowanych
      W gruncie rzeczy wiele zależy od przypadku jak nie w tym pokoleniu to w następnym. Zresztą jest wiele cech wpływających negatywnie na fitness np głuszce głuchną podczas toków.

      Większych bzdur nie słyszałem... takowe wychodzą jak chcesz powiązać ideologię z nauką ....ideologią gender
      Z embriologią jak już. U transseksualistów różne są też ciała modzelowate takie coś co odpowiada połączenie półkul mózgowych.

      koro przytaczasz GW jako źródło wiedzy to gratulacje.
      Nie moja wina, że informacja jest poprawna źródło mnie nie interesuje. Możesz dwa pozostałe linki obalić i dlaczego szef kliniki z Barlickiego sie myli?

      Gender to po pierwsze choroba psychiczna
      Płeć zasadniczo jest chorobą psychiczną.

      (choć wszystkie cechy I, II i III rzędowe wskazują, że są osobnikami męskimi (nie oszukasz chromosom - XiY)
      Słabe medyczne przygotowanie. Najpierw zdefiniujmy czym jest płeć zgodnie z wiedzą medyczną i biologiczną a więc wyróżniamy:

      - płeć chromosomalna (genotypowa) – mężczyźni maja kariotyp 46,XY, a kobiety 46,XX (występują również kariotypy z zaburzoną konfiguracją chromosomów płci)
      - płeć gonadalna – obecność gonad (u samców jądra, u samic jajniki)
      - płeć wewnętrzna (gonadoforyczna) – pierwotne drogi prowadzące do wytworzenia gonad (u płci męskiej z przewodów Wolffa wykształcają się nasieniowody, a u płci żeńskiej z przewodów Müllera wytwarzane są jajowody, macica oraz dystalna część pochwy)
      - płeć zewnętrzna – zewnętrzne narządy płciowe, prącie u mężczyzn i srom u kobiet
      - płeć fenotypowa (somatotypowa, biotypowa) – drugorzędne i trzeciorzędne - cechy płciowe występujące u dorosłego osobnika
      płeć hormonalna – relacja względnej ilości wydzielanych hormonów płciowych (u mężczyzn przeważają androgeny, u kobiet estrogeny)
      - płeć metaboliczna – aparat enzymatyczny charakterystyczny dla niektórych systemów metabolicznych
      - płeć socjalna (metrykalna, prawna) – mająca wyznaczać pełnienie roli męskiej lub żeńskiej, wyznaczana na podstawie zewnętrznych narządów rozrodczych po urodzeniu
      - płeć mózgowa – zróżnicowanie się mózgu w zakresie endokrynnej czynności podwzgórza i przysadki mózgowej
      - płeć psychiczna – identyfikacja z płcią męską lub żeńską, poczucie przynależności do określonej płci

      Oczywiście skupiłem się tylko na człowieku z racji mnogości płci w przyrodzie. Najważniejsza jest płeć mózgu to mózg decyduje o tym kim jesteśmy. Poza tym przeceniasz gender studies mylisz je z biologią. Gender studies to studia pomocnicze w archeologii czy antropologii i nic więcej.

      Po drugie gender to ruch, ideologia
      Po części tak skoro powstały na bazie II fali feminizmu. Ale sporo się przysłużyły nauce szczególnie tej z pogranicza humanizmu jak archeologia. Sam znam przypadek grobu z Anglii, gdzie archeolodzy znaleźli grób bogaty w broń więc uznali, że to "grób wojownika", przyszli antropolodzy i mówią "Panowie ale tu leży kobieta". Więc przemianowali grób na "pochówek wieśniaczki". To naukowa abnegacja a gender studies to uporządkowały.

    •  

      pokaż komentarz

      płeć socjalna (metrykalna, prawna) – mająca wyznaczać pełnienie roli męskiej lub żeńskiej, wyznaczana na podstawie zewnętrznych narządów rozrodczych po urodzeniu
      - płeć mózgowa – zróżnicowanie się mózgu w zakresie endokrynnej czynności podwzgórza i przysadki mózgowej
      - płeć psychiczna


      @Jariii: Nie ma czegoś takiego jak w.w, a takie pierdoły typu płeć wewnętrzna, metaboliczna, hormonalna - to truizmy, masło maślane, bo to są "definicje" typu z czego się składa dzida bojowa.. hehehe "rodzaje płci" do wymienionych, na podobnych zasadach przez ciebie rodzajów płci równie dobrze można wymieniać w nieskończoność i w zależności od potrzeb, np. płeć kulturowa, łowicka, śląska, tucholska, qrva podwodna, nawodna, wojskowa, bezwstydna, nijaka, hermafrodytyczna, brzydka, piękna, lekko-średnio pół piękna etc....

      Oczywiście skupiłem się tylko na człowieku z racji mnogości płci w przyrodzie. Najważniejsza jest płeć mózgu to mózg decyduje o tym kim jesteśmy. Poza tym przeceniasz gender studies mylisz je z biologią. Gender studies to studia pomocnicze w archeologii czy antropologii i nic więcej.

      @Jariii: ...dawaj dalej brnij w te bzdury, "mnogość płci w przyrodzie" -buahahaha, no nie największy idiota ideolog gender nie ujął by tego lepiej. Transseksualizm, pederastwo, nekrofilia, pedofilia, zoofilia i inne to zboczenia to dewiacje na tle zaburzeń psychicznych (wszystko jak mówi filozof siedzi w głowie).
      Płeć męska i żeńska (chromosomy płciowe XY i XX) oraz I, II i III rzędowe cechy płciowe jednoznacznie rozróżniają mężczyznę i kobietę.
      Gender to specyficzny ruch idiotów, podobny do ruchu zwolenników płaskiej Ziemi (jako planety). Podpucha dla lewaków kończy się. Prawdopodobnie została wywołana (sprowokowana) po to aby zniwelować te idiotyczne ruchy. Zależność jest prosta (na przykładzie ostatnich wydarzeń na świecie - masowa emigracja islamistów) im bardziej bezczelni w swych żądaniach są zboczeńcy, czy lewacy (choć na jedno wychodzi), tym bardziej rosną w siłę ruchy im przeciwne: narodowo-nacjonalistyczne - Niemcy, Austria, Norwegia, Francja, Czechy, Słowacja, Węgry, Polska, nie mówiąc już o Rosji, krajach afrykańskich, arabskich, czy azjatyckich. Jednym słowem, ruchy gender, LGBT, zielonych sami sobie przędą bat na dupę, bo są zbyt bezczelni, ale przede wszystkim zasada: mniejszość nigdy nie będzie rządziła większością,dosyć zabawy w Polsce również wiele sie zmieni i bajki typu płeć psychiczna, mózgowa, środowiskowa, czy łowicka, śląska odejdą z wielkim szumem do lamusa, tam gdzie tych bajek miejsce!

    •  

      pokaż komentarz

      @Lightflash:

      A ze tam sobie sobie ktos zaklada ze ten jest przodkiem tamtego to inna sprawa - to jest tylko teoria, tak jak i ewolucja.

      Nie masz pojęcia co to jest teoria naukowa, mylisz ten termin z "teorią" w znaczeniu potocznym.

      Nauka chciala pozbyc sie Boga jako stworcy i znalazla sobie ewolucje aby to zalatwic

      Ewolucja nie zajmuje się kwestią pochodzenia życia.

      nie miesci mi sie w glowie jak z materii nieozywionej moglo powstac cos ze swiadomoscia.

      No, ale to że Tobie coś w głowie się nie mieści to raczej Twój problem, a nie nauki.

      no i znalazl sie taki zuk bombardier

      Jak dotąd nie udało się znaleźć ani jednego przykładu pozornie nieredukowalnej złożoności której nie dałoby się jednak wyjaśnić.

      Nie miesci mi sie w glowie ze ten caly piekny swiat ktory nas otacza powstal z niczego

      No i spoko, widać, że wiele Ci się w głowie nie mieści. Ale dlaczego zakładasz, że Twoje braki poznawcze mają jakiekolwiek przełożenie na innych, na naukę, na rzeczywistość?

    •  

      pokaż komentarz

      @Aqwart: teoria naukowa - coś co opracowano w oparciu o obserwacje, fakty, eksperymenty i doświadczenia, gdzie wszystkie te elementy, co do jednego, potwierdzają prawdziwość teorii naukowej a żadne jej nie podważa. Teorie wyjaśniają istnienie faktów. Teoria jest szczytowym etapem ścieżki naukowej, popartym całą gamą dowodów i doświadczeń. Nie ma również nic wspólnego z prawem, które jest odmienną rzeczą. Prawa opisują rzeczy które da się opisać w ścisły sposób (ewolucja nią nie jest), teorie wyjaśniają dlaczego rzeczy zachowują się w dany sposób.
      *to nie moje slowa ale opis z neta.

      A jednak takie teore naukowye sie zmieniaja na przestrzeniach dziejow i jeszcze wiele teorii naukowych sie zmieni.
      Wiemy ze malo wiemy, kazda odpowiedz rodzi kolejne dziesiatki pytan, jesli ty wiesz - to super, jesli w twojej glowie sie wszystko miesci - to jeszcze lepiej, nie rozmiem czemu tracisz czas na odpisywanie na te durne komentarze na wykopie skoro mozesz poswiecic swoj czas na zapelnianie glowy w ktorej sie wszyskto miesci.

      Ciezko jest nam powiedzec co dzialo sie 5 tys lat temu na ziemi, a ustalamy co dzialo sie 5 milionow lat wstecz i uznajemy to za prawde objawiona.

    •  

      pokaż komentarz

      ile bylo kiedys ludzi na planecie ? - wydaje mi sie ze stosunkowo malo, obecnie jest ich znacznie wiecej - wiec przypadkow ewolucji w naszym gatunku powinno byc znacznie wiecej w obcenych czasach niz bylo kiedys

      @Lightflash: Tak, tylko, ze ludzkość w dzisiejszej postaci (przeludnienia) istnieje 200 lat, w postaci średniego zaludnienia jakieś 500 lat a w postaci małego zaludnienia - 5000 lat?
      W dodatku rozwój cywilizacyjny uodparnia na zmiany ewolucyjne i wydłuża proces: jednostki niedostosowane do warunków przeżywają dzięki wsparciu innych i przekazują swoje geny niedostosowania.

      Ewolucja w takich warunkach wymaga setek tysięcy lat :) więc nie oczekuj ogromnych zmian po 0,25% tego okresu :)

      BTW - budowa ciała dzisiejszych ludzi jest inna niż w średniowieczu (wzrost, proporcje ciała). Więc pewne, małe zmiany już możemy obserwować.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy: w sredniowieczu jak umiales wymiatac mieczem 2-recznym to byles kims - zapewne latwiej sie takim ludzia zylo niz pokurcza co maja 160cm wzrostu jednak teraz nam tego nie potrzeba bo mamy bron palna, a mali ludzie zyja dluzej - wiec lepiej byc mniejszym, chinole jakos zawsze nie byli gigantami.
      Holendrzy od wielu lat (albo dziesiecioleci) lacza ze soba rozne gatunki swin aby dostac jak najepszy produkt koncowy, ich swinie sa wieksze, szybciej rosna - nie jest to ewolucja a raczej selekcja genow ktore od poczatku w obiegu byly.
      Wszystko co nas otacza jest w doskonalej harmonii, nanotechnologia z ktorej wszystko co zywe zostalo ulepione jest doskonala - tak wiele kopi DNA tak malo bledow - wrzucanie tego w rece przypadku, razem z tym ze z nieogranicznych zwiazkow wylonila sie swiadomosc - jest dla mnie bardzo prostym rozwiazaniem tematu. Posiadam kilka pajakow tego samego gatunku - nieskomplikowane stowzenia z bardzo malym mozgiem, jednak kazdy z nich jest inny, posiada swoje indywidualne cechy - jeden z nich jest zawsze ciekawy kto otwiera jego terratium i idzie obadac sprawe - bez agresji (poprostu jest ciekawski), kolejny jest tym zaniepokojony przybiera pozycje do ataku, niby dzialaja instynktownie a jednak kazdy z nich jest inny, orginalny i unikatowy.

      Jesli ktos nie dostrzega tego piekna gdy patrzy na otaczajacy nas swiat, jesli ktos nie widzi tego jak bardzo idealnie wszystkie z warunkow na Ziemi musialy zostac zachowane przez tak dlugi okres czasu aby to co nas otacza moglo sie wydazyc.. no nic, na tym polega urok naszych czasow - ze jeszcze mozna myslec co sie chce i o tym mowic, gdy tacy ostatni sprawiedliwi wymra smiercia naturalna :) - zapewne sie tu pozmienia.

    •  

      pokaż komentarz

      nie jest to ewolucja a raczej selekcja genow

      @Lightflash: ale ewolucja to własnie selekcja genów! :) Statystycznie swoje geny kolejnym pokoleniom przekazują osobniki najlepiej przystosowane do aktualnych warunków. I na przestrzeni ogromnej ilości pokoleń może nastąpić wzmocnienie niektórych cech.

      Holendrzy od wielu lat (albo dziesiecioleci) lacza ze soba rozne gatunki swin aby dostac jak najepszy produkt koncowy,

      @Lightflash: tak robia hodowcy na całym świecie. I to nie tylko świń. Również krów, koni (w przypadku koni to ogromne pieniądze!), psów, kotów. Tak samo jak w przypadku drzew owocowych, kwiatów...
      Ludzie "bawią się w Boga" już od setek lat. Zaczęli na długo przed poznaniem DNA :)

      Jesli ktos nie dostrzega tego piekna gdy patrzy na otaczajacy nas swiat, jesli ktos nie widzi tego jak bardzo idealnie wszystkie z warunkow na Ziemi musialy zostac zachowane przez tak dlugi okres czasu aby to co nas otacza moglo sie wydazyc

      Właśnie długość okresu czasu jest trudna do zrozumienia dla wielu ludzi. Oni oczekują, że cała ewolucja dokonała się na przestrzeni setek lat :) Myślą, że każda zmiana była celowa i szła we właściwym kierunku. A faktycznie zmiany były dość chaotyczne i osobniki przypadkowo lepiej dostosowane przeżywały bardziej najedzone, silniejsze i one skuteczniej walczyły o przekazanie genów. W dodatku prędkość zmian uzależniona jest od stresu, w jakim żył organizm (wyniki badań ostatnich kilkunastu/kilkudziesięciu lat) - więc w środowisku mniej agresywnym zmiany zachodziły wolniej niż w środowisku agresywnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy: tak ale tu wczesniej kolega madrzejszy odemnie wspomnial ze wszyscy pochodzimy z jednej puli genow (przytoczyl przyklad ze geny Irandzczyka znaleziono u jakiegos rdzennego mieszkanca chyba ameryki polodniowej).
      Czyli poprostu mieszamy tym material ktory jest na rynku, jasne jest pelno zmian w genach - zapodaj z takiego kotre by bylo przydatne na dzien dzisiejszy, wpisz tam sobie w google "wadliwe geny i sprawdz obrazki" i zobaczysz ze tam to raczej degradacje widac...
      Bym bym ciekawy odpowiedzi na pytanie skad sie wziely geny w takim razie (w jaki sposob ten material wyewoluowal).

  •  

    pokaż komentarz

    oranie Cejrowskiego ? Lewactwo jest takie żałosne.....

  •  
    s.......j

    +179

    pokaż komentarz

    Wieczna beka z kreacjonistów, którym przeszkadza rzekomy brak dowodów na potwierdzenie ewolucji, a całkowity brak dowodów na potwierdzenie kreacjonizmu in nie przeszkadza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Nic dziwnego, że pan Cejrowski jest tak popularny na wykopie.
    Sporo to mamy takich ekspertów w stylu "nie wiem, ale się wypowiem".

    •  

      pokaż komentarz

      Nic dziwnego, że pan Cejrowski jest tak popularny na wykopie.
      Sporo to mamy takich ekspertów w stylu "nie wiem, ale się wypowiem".


      @Armo11:

      No i tyle z milionów wpisów na temat patriotyzmu, gospodarki, technologii i katastrof lotniczych (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: bo wykop.pl to nie jest żadna strona naukowa gdzie prezentuje się swoje poglądy oparte o wielomiesięczne lub wieloletnie badania a reszka albo się z tym zgadza albo próbuje w rzetelny sposób twoją tezę obalić.
      Każdy ma prawo wypowiadać się na każdy temat i wyrazić swoją opinię jak się z tym ludzie zgadzają to mogą dać ci plusa jak się nie zgadzają to minusa lub nawet skomentować.
      Nie wiem jak inni ale ja cenę Cejrowskiego za jego materiały z podróży po całym świecie ale z jego opinią na temat ewolucji się nie zgadzam i prawdopodobnie większość tak ma w innym przypadku te znalezisko by zostało zakopane.

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy ma prawo wypowiadać się na każdy temat i wyrazić swoją opinię...

      @iron_fox2: Nie niech nie pierdzieli głupot lub niech nie powiela nieprawdziwych informacji.

      Nie wiem jak inni ale ja cenę Cejrowskiego za jego materiały z podróży...

      Ja też lubię oglądać jego programy podróżnicze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: Cejrowski to taki ekspert "nie wiem, ale sie wypowiem". Podroznik, ktory na podstawie biblii obala teorie naukowe...

    •  

      pokaż komentarz

      Sporo to mamy takich ekspertów w stylu "nie wiem, ale się wypowiem".

      @Armo11: Znowu szkalują Korwina ( ͡º ͜ʖ͡º)

1 2 3 4 5 6 7 ... 28 29 następna