•  

    pokaż komentarz

    ustawa śmieciowa to mega przekręt, który pozwolił zachodnim firmom komunalnym na totalne przejęcie rynku w Polsce
    przykład - wcześniej mieszkańcy gminy podpisywali indywidualne umowy na odbiór śmieci z dwiema lokalnymi firmami
    po "reformie" gmina w imieniu wszystkich mieszkańców podpisała umowę z van gensewilken'em
    opłaty poszły w górę, a śmieci odbierają tylko raz na miesiąc (wcześniej co 2 tyg.)

  •  

    pokaż komentarz

    Ustawa śmieciowa, następny bubel do likwidacji...

    •  

      pokaż komentarz

      @farmerjanek: Tym bardziej, że płacimy 30-100% więcej za wywóz śmieci.

      Wyprowadziłem się z dużego miasta na wieś. Jakimś cudem śmieci wywozi firma z dużego miasta w którym mieszkałem - śmieciarki robią po 20 kilka kilometrów, żeby dojechać. Obok mojej wioski jest miasteczko 20.000 ludzi - lokalna firma śmieciarska za to wywozi śmieci z kilku dzielnic z tego dużego miasta.

      Coś tu nie halo, chyba, że te śmieciarki są zasilane poprzez spalanie śmieci i dlatego muszą robić takie dystanse w terenie niezabudowanym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @farmerjanek: A co zamiast tej ustawy?

      Pytam najzupełniej serio. Wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie podatku za śmiecenie i pilnowanie firm, które śmieci zagospodarowują, niż pilnowanie milionów obywateli, by nie wyrzucali śmieci do lasu i nie palili ich.

      Gdy ktoś ma możliwość uciec od opłat, będzie starał się to robić. Wywożąc śmieci do lasu, paląc nimi w kominku (podwójna oszczędność! nie płacisz za śmieci i za węgiel!).

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Jakoś wywóz śmieci działał sprawnie od czasów komuny. Jak można było coś takiego zj$$?ć?

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones: bardzo sprawnie mieszkańcy domków jednorodzinnych SUVami wywozili śmieci do lasów, bo im było tak taniej, niż zapłacić za większy kontener.

    •  

      pokaż komentarz

      A co zamiast tej ustawy?
      @KrzLis: Powrót do poprzedniego rozwiązania? Wtedy było i taniej, i dzikich wysypisk mniej...

      bardzo sprawnie mieszkańcy domków jednorodzinnych SUVami wywozili śmieci do lasów, bo im było tak taniej, niż zapłacić za większy kontener.
      Dlatego po wprowadzeniu tej ustawy liczba dzikich wysypisk wzrosła o 20% w ciągu roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Teraz mieszkańcy domków jednorodzinnych nadal wywożą śmieci do lasu a mieszkańcy blokowisk wywalają je na trawniki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: najtaniej to jest wtedy, gdy nie płacisz za wywóz śmieci wcale, tylko wrzucasz je do lasu.

      Dlatego w mojej ocenie jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie takiego systemu, w którym bez względu na to, ile śmieci wytwarzasz, są one od Ciebie odbierane sprawnie, bez dodatkowych kosztów.

      A nie, że masz 10-osobową rodzinę, podpisujesz umowę na wywóz najmniejszego pojemnika raz w miesiącu (żeby był papier i żeby nie dostać mandatu), a resztę śmieci palisz albo wywozisz do lasu.

      W mojej ocenie łatwiej jest pilnować 5 firm w skali powiatu, niż 50 000 mieszkańców, ale oczywiście biorę pod uwagę ewentualność, że mogę się mylić.

      @Daleki_Jones: a czemu tak robią? Jaki jest racjonalny powód takiego działania?

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Np. zamknięte, opancerzone śmietniki z kamerami ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ludzie a to nie mają klucza (bo ma go np. właściciel mieszkania, konkubent, obojętnie kto), a to go zgubią albo boją się że coś jest za duże albo nie wolno tego wyrzucać (bo tyle obostrzeń weszło a nikt normalny nie będzie czytał ustawy o śmieciach) więc wieczorem cichaczem worek hyc na trawnik.

    •  

      pokaż komentarz

      najtaniej to jest wtedy, gdy nie płacisz za wywóz śmieci wcale, tylko wrzucasz je do lasu.
      @KrzLis: Dlatego teraz jest więcej dzikich wysypisk? Czytaj co piszę...

    •  

      pokaż komentarz

      @Daleki_Jones: zamknięte śmietniki z kamerami to były wtedy, gdy każdy blok podpisywal umowę na wywóz odpadów, po czym musiał się "bronić" przed podrzucaniem śmieci przez cwaniaków, którzy umów nie mieli i podrzucali swoje śmieci innym.

      Teraz to jest sens co najwyżej je zamykać przed nurkami śmietnikowymi, którzy tam robią burdel.

      @Nicolai: czytam, po prostu mnie to nie przekonuje. Nie wiem, dlaczego uważasz, że lepiej pozostawić ludziom wolną rękę do śmiecenia byle gdzie, byle taniej.

      Podobnie jest teraz np. z szambami przydomowymi. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że ogromna część z nich jest nieszczelna, co pozwala oszczędzać ogromne pieniądze w skali roku na wywozie ścieków. Tylko że to akurat jest cholernie trudne do upilnowania, bo ścieków zanieczyszczających wody gruntowe nie widać.

      Tu też rozwiązaniem byłoby wprowadzenie podatku na wywóz zanieczyszczeń i fundowanie z niego opłat za kanalizację i szambiarki. Masz pełne szambo -- dzwonisz, szambiarka przyjeżdża, urząd gminy płaci.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem, dlaczego uważasz, że lepiej pozostawić ludziom wolną rękę do śmiecenia byle gdzie, byle taniej.
      @KrzLis: Bo jak państwo stoi nad nimi z batem to efekty są odwrotne od zamierzonych i liczba dzikich wysypisk wzrasta? Ile razy mam to powtórzyć zanim dopuścisz to do siebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: dopuszczę to do siebie, jak zacznie to się trzymać kupy. Póki co nie przekonałeś mnie, że istnieje jakikolwiek związek przyczynowo-skutkowy między "muszę płacić podatki na wywóz śmieci" a "będę wywozić śmieci do lasu".

      Taki związek przeczyłby jakiejkolwiek logice. Wozić śmieci do lasu opłaca się tylko wtedy, gdy możesz dzięki temu coś zyskać. Tymczasem teraz mieszkaniec domu jednorodzinnego nie odniesie ŻADNEJ korzyści wyrzucając śmieci do lasu.

      Co innego jest po stronie przedsiębiorców zajmujących się utylizacją odpadów. Z tym, że, jak próbuję już po raz kolejny to tu zaakcentować, tych łatwiej dopilnować, bo jest ich po prostu mniej, niż wytwórców śmieci.

      Motywację do wyrzucania śmieci byle gdzie mają też przedsiębiorcy (wytwórcy śmieci), którzy nie są objęci obowiązkiem wynikającym z ustawy. Efekty widać było niedawno na Wykopie:
      http://www.wykop.pl/link/2835449/firma-kurierska-poslaniec-podrzuca-smieci-do-prywatnego-kontenera/

    •  

      pokaż komentarz

      Wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie podatku za śmiecenie i pilnowanie firm, które śmieci zagospodarowują,

      @KrzLis: Wg mnie to powinno się wprowadzić podatek dla debili, ale wtedy byś się nie wypłacił.

      Zj@@%nie umysłowe tego typu powinno być karane. Wprowadzono ustawą przymus płacenia za wywóz śmieci nie wg ilości śmieci ale wg zużycia wody czy metrażu mieszkania = ilość dzikich wysypisk powiększyła się, a kretyni jeszcze chcą wprowadzać więcej przymusowych podatków, które jeszcze bardziej zwiększa koszty wywozu śmieci i jeszcze bardziej zachęcą do ich unikania.

      Czekam aż kretyn twojego pokroju zażąda podatku dużych firm śmieciowych bo za dużo zysku wyprowadzają za granice.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie wysokich kar które będą egzekwowane.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego w mojej ocenie jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie takiego systemu, w którym bez względu na to, ile śmieci wytwarzasz, są one od Ciebie odbierane sprawnie, bez dodatkowych kosztów.

      @KrzLis: No chyba tak właśnie jest teraz. Wytwarzasz ile chcesz, za stałą stawkę, a firma śmieciowa (monopolista na danym terenie), odbiera je kiedy chce. Urzędnicy, jak im się będzie chciało, to rozliczą firmę śmieciową. Luzik.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: kiedyś wymyśliłem jak kontrolować wywóz takich śmieci - wystarczy wprowadzić opłaty od nielegalnego wysypywania udokumentowanego na kamerze - 5k kary, 5k dla nagrywającego, 5k za uprzątnięcie... każdy grzybiarz będzie miał kamerkę, część po nocy będzie po lasach siedziała, kilka nagłośnionych kar tego typu i nikt do lasu śmieci wywoził nie będzie

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: ale po co te inwektywy pod moim adresem? Nie zgadzasz się z moim zdaniem i to Cię upoważnia, by próbować mnie obrazić?

      Co więcej, z Twoich komentarzy wynika, że nawet nie chciało Ci się przeczytać i zrozumieć tego, co ja napisałem.

      Nie twierdzę, że dzisiejszy system jest idealny. Twierdzę natomiast z całym przekonaniem, że jest LEPSZY od poprzedniego, bo:
      1) nie ma korzyści finansowych dla kogoś, kto wywozi śmieci do lasu -- podatek i tak zapłacić musi, nie uniknie go zmniejszając ilość śmieci, za które musi zapłacić,
      2) łatwiej skontrolować 5 firm zagospodarowujących odpady, niż 50 000 mieszkańców powiatu.

      Wciąż natomiast nie widzę argumentów, że to poprzedni był lepszy. Z punktu widzenia środowiska, rzecz jasna, bo że dla obywateli był lepszy, to jasne.

      Jak dla mnie, równie dobrze mogłoby nie być tego podatku naliczanego w sposób jawny, tylko np. mogłyby sobie samorządy go wliczyć do podatku od nieruchomości, czy jakiegoś innego. Wtedy nie będzie jak go uniknąć i nie będzie z tym problemu.

      @pink_avenger: to jest racja, choć to trochę jest niezrozumiałe dla mnie.

      Jeśli płaciłeś firmie prywatnej za wywóz śmieci i Ci ich nie odbierali, to co robiłeś? Dzwoniłeś z awanturą i rozliczałeś firmę.

      Teraz odpowiedzialność za wywóz śmieci jest po stronie urzędu. Nie można do nich zadzwonić i ich op%@#@!@ić, albo w najgorszym wypadku wymienić wójta w kolejnych wyborach?

      Można powiedzieć, że urzędnikom się nie chce pilnować porządku, ale można też powiedzieć, że obywatelom się nie chce pilnować urzędników.

      @wark: to już raczej musiałoby być 10k kary. :)

    •  

      pokaż komentarz

      ale po co te inwektywy pod moim adresem?

      @KrzLis: nie szanuje popleczników interwencjonizmu państwowego, a tym bardziej komuchów szczujących obywateli jeden na drugiego:

      5k kary, 5k dla nagrywającego, 5k za uprzątnięcie... każdy grzybiarz będzie miał kamerkę, część po nocy będzie po lasach siedziała, kilka nagłośnionych kar tego typu i nikt do lasu śmieci wywoził nie będzie

      Nie twierdzę, że dzisiejszy system jest idealny. Twierdzę natomiast z całym przekonaniem, że jest LEPSZY od poprzedniego.

      Jest drożej, a śmieci są wywożone rzadziej, wysypisk dzikich przybywa, ale za to

      nie ma korzyści finansowych dla kogoś, kto wywozi śmieci do lasu -- podatek i tak zapłacić musi, nie uniknie go zmniejszając ilość śmieci, za które musi zapłacić,

      a jak ktoś rzeczywiście zmniejszy ilość odpadów ? CO WTEDY?

      łatwiej skontrolować 5 firm zagospodarowujących odpady, niż 50 000 mieszkańców powiatu.

      ten argument nie ma sensu

      Wciąż natomiast nie widzę argumentów, że to poprzedni był lepszy. Z punktu widzenia środowiska, rzecz jasna, bo że dla obywateli był lepszy, to jasne.

      sam napisałeś że ograniczenie wytwarzanie odpadów nie spowoduje że człowiek zapłaci mniej, więc jak to może być dobre dla środowiska?

      Jak dla mnie, równie dobrze mogłoby nie być tego podatku naliczanego w sposób jawny, tylko np. mogłyby sobie samorządy go wliczyć do podatku od nieruchomości, czy jakiegoś innego. Wtedy nie będzie jak go uniknąć i nie będzie z tym problemu.

      Czy ja rozmawiam z gimbusem? Przecież tak jest teraz, jak mieszkasz w bloku to płacisz za śmieci proporcjonalnie do zużycia wody lub wielkości mieszkania. Co więcej przed tą ustawą było podobnie, a opłaty były niższe. Jak to możliwe?

      Teraz odpowiedzialność za wywóz śmieci jest po stronie urzędu. Nie można do nich zadzwonić i ich op#%#@!@ić, albo w najgorszym wypadku wymienić wójta w kolejnych wyborach?

      o k$@%a, mam czekać kilka tygodni na reakcje urzędu podczas gdy śmieci zalegają na posesji? Albo czekać do wyborów? W normalnym systemie zerwałbym umowę i związał nową z konkurencją.

      Ja p#%#@!@e, tobie nasrać do ryja to jeszcze się obliżesz ze smakiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: sumarycznie delikwent zapłaciłby 15k ;) po 5 na różne rzeczy
      niestety ceny kamer skoczyłyby dość mocno w górę
      do tego trzeba by jakoś rozwiązać próby oszustw - wymagane nagranie z widoczną twarzą czy coś w ten deseń

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Przywrócić to co było - wymagać, żeby każda posesja miała podpisaną umowę na wywóz śmieci. Od razu będzie też taniej jak firmy będą musiały konkurować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris:

      > łatwiej skontrolować 5 firm zagospodarowujących odpady, niż 50 000 mieszkańców powiatu.
      ten argument nie ma sensu


      Bo?

      sam napisałeś że ograniczenie wytwarzanie odpadów nie spowoduje że człowiek zapłaci mniej, więc jak to może być dobre dla środowiska?

      W poprzednim systemie człowiek płacił mniej, gdy zamawiał wywóz mniejszego pojemnika, albo rzadziej.

      Żeby mógł się w tym pojemniku zmieścić, musiał zmniejszyć ilość odpadów, jedną z kilku metod, np.:
      1) segregując je (korzystne dla środowiska, upierdliwe),
      2) paląc je w kotle centralnego ogrzewania albo w ogrodzie (niekorzystne dla środowiska, łatwe),
      3) wyrzucając je do lasu (niekorzystne dla środowiska, trochę upierdliwe), albo do śmietnika opłacanego przez kogoś innego (neutralne dla środowiska, też upierdliwe).

      Prościej było "oszczędzać" na wywozie śmieci podrzucając je do lasu czy komuś do śmietnika, niż świadomie dokonując zakupy, segregując odpady w 5 pojemnikach pod zlewem, czy kompostując skoszoną trawę na działce.

      Czy ja rozmawiam z gimbusem? Przecież tak jest teraz, jak mieszkasz w bloku to płacisz za śmieci proporcjonalnie do zużycia wody lub wielkości mieszkania. Co więcej przed tą ustawą było podobnie, a opłaty były niższe. Jak to możliwe?

      To jest akurat bardzo proste do zrozumienia, jak się trochę pomyśli. Myślę, że nawet Tobie się to uda. Wystarczy spojrzeć na problem w perspektywie troszkę szerszej, niż czubek własnego nosa trzymanego we własnej dupie. :)

      Przywrócić to co było - wymagać, żeby każda posesja miała podpisaną umowę na wywóz śmieci. Od razu będzie też taniej jak firmy będą musiały konkurować.

      @maniak713:

      Przywrócić to co było - wymagać, żeby każda posesja miała podpisaną umowę na wywóz śmieci. Od razu będzie też taniej jak firmy będą musiały konkurować.

      Samo wymaganie umowy to za mało.

      Podpiszę umowę na wywóz śmieci raz w miesiącu, podczas gdy realnie potrzebuję wywozu śmieci co 2 tygodnie.

      Spełnię wymogi, czy nie?

      Nie ma dobrej metody na określenie, ile kto wytwarza śmieci, by stwierdzić później, czy umowa jest podpisana na odpowiednich warunkach, czy nie. Ten sam problem stoi u źródła problemów z naliczaniem podatku za wywóz śmieci, w oparciu o zużycie wody, powierzchnie mieszkania, liczbę zameldowanych lokatorów, itd.

      No i trzeba byłoby się jeszcze zastanowić, ilu ludzi trzeba byłoby zatrudnić do pilnowania tych umów, do śledzenia ludzi wywożących śmieci do lasu. I kto z jakich pieniędzy za to zapłaci...

      W mojej ocenie LEPIEJ i ŁATWIEJ jest po prostu usunąć zachętę do oszczędzania pod postacią wywożenia śmieci do lasu, niż pilnować, żeby ludzie tego nie robili. Tak jak LEPIEJ i ŁATWIEJ jest postawić dużo koszy na śmieci na ulicach, zamiast zatrudniać ludzi do zamiatania petów z trawników.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak jak LEPIEJ i ŁATWIEJ jest postawić dużo koszy na śmieci na ulicach, zamiast zatrudniać ludzi do zamiatania petów z trawników.

      @KrzLis: Naiwny jesteś. Ile razy widziałem rozbite flaszki o metr od w połowie pustego kosza i pety dookoła... Owszem, więcej koszy to mniej śmieci ale trzeba jeszcze bydło wytresować żeby osiągnąć zadowalający efekt.

      W mojej ocenie LEPIEJ i ŁATWIEJ jest po prostu usunąć zachętę do oszczędzania pod postacią wywożenia śmieci do lasu, niż pilnować

      Ale jak to chcesz zrobić?

    •  

      pokaż komentarz

      To jest akurat bardzo proste do zrozumienia, jak się trochę pomyśli. Myślę, że nawet Tobie się to uda. Wystarczy spojrzeć na problem w perspektywie troszkę szerszej, niż czubek własnego nosa trzymanego we własnej dupie. :)

      @KrzLis: No ja wiem dlaczego jest drożej, powstał łańcuch pośredników, zniknęła konkurencja, a do obsługi tego trzeba było zatrudnić dodatkowe biurwy.

      W poprzednim systemie człowiek płacił mniej, gdy zamawiał wywóz mniejszego pojemnika, albo rzadziej.

      w twoim systemie nie opłaca się ograniczać ilość odpadów nawet legalnymi sposobami, to oczywiście negatywnie wpływa na środowisko.

      W mojej ocenie LEPIEJ i ŁATWIEJ jest po prostu usunąć zachętę do oszczędzania pod postacią wywożenia śmieci do lasu, niż pilnować, żeby ludzie tego nie robili. Tak jak LEPIEJ i ŁATWIEJ jest postawić dużo koszy na śmieci na ulicach, zamiast zatrudniać ludzi do zamiatania petów z trawników.

      ale co mnie obchodzi twoja ocena? Przecież ten system już funkcjonuje i wiemy że jest gorszy od poprzedniego. Co mi z twoich idealistycznych marzeń? Bronisz systemu który nie działa!!! OBUDŹ SIĘ!

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713: nie twierdzę, że wystarczy mieć kosze na ulicach, by nie było wieśniaków, którzy je zaśmiecają. To byłoby rzeczywiście naiwne. Twierdzę jednak, że człowiek porządny woli wyrzucić peta do śmietnika, niż na trawnik. Ale po przejściu 100 metrów z petem w ręku jednak zwątpi i w końcu rzuci go gdziekolwiek.

      A zatem z całą odpowiedzialnością twierdzę, że więcej śmietników na ulicach = mniej śmieci na ulicach.

      Jest inaczej? Wątpię.

      @Anaris: coś Cię musi obchodzić jednak moja ocena, skoro tak strasznie się wyzłośliwiasz w komentarzach.

      do obsługi tego trzeba było zatrudnić dodatkowe biurwy.

      Pilnowanie, by ludzie sami płacili za wywożenie śmieci wymaga mniejszej ilości biurw, niż pilnowanie przedsiębiorstw zajmujących się ich wywożeniem?

      Masz na to jakieś wsparcie, czy tak wynika z Twoich mokrych snów?

      Przecież ten system już funkcjonuje i wiemy że jest gorszy od poprzedniego.

      Po czym to wiemy?

      Po tym, że jest X więcej dzikich składowisk, niż poprzednio?

      Mnie się zdaje, że o stopniu zanieczyszczenia środowiska lepiej świadczy ILOŚĆ odpadów, niż liczba miejsc, w których leżą, ale mogę się mylić.

      Pragnę też po raz kolejny zwrócić uwagę na fakt, że ja wcale nie bronię obecnego systemu i nie twierdzę, że jest najlepszym, co można było wymyślić. Twierdzę jedynie, że z punktu widzenia środowiska jest LEPSZY od poprzedniego.

      Z punktu widzenia każdego obywatela zaś na pewno jest gorszy, bo hurr durr drożej, nie oszczędzę podrzucając śmieci do lasu albo sąsiadowi, złodzieje mie okradajo i tak dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      Cię musi obchodzić jednak moja ocena, skoro tak strasznie się wyzłośliwiasz w komentarzach.

      @KrzLis: Obchodzą mnie ludzie, którzy mogą przeczytać, a potem uwierzyć w wytworzone przez ciebie bzdury.

      Pilnowanie, by ludzie sami płacili za wywożenie śmieci wymaga mniejszej ilości biurw, niż pilnowanie przedsiębiorstw zajmujących się ich wywożeniem?

      Jacy urzędnicy pilnowali ludzi żeby płacili za wywóz śmieci? Jestem gotowy zaryzykować stwierdzenie że ich nie było, a nielegalnym wywozem śmieci zajmowała się policja.

      Pragnę też po raz kolejny zwrócić uwagę na fakt, że ja wcale nie bronię obecnego systemu i nie twierdzę, że jest najlepszym, co można było wymyślić. Twierdzę jedynie, że z punktu widzenia środowiska jest LEPSZY od poprzedniego.

      Żeby poprawić poprzedni system wystarczyłoby zwęszyć skuteczność łapania ludzi którzy śmieci wyrzucają do lasu. Ten system który jest teraz, oraz ten który proponujesz godzi w uczciwych ludzi którzy wyrzucają śmieci legalnie - to jest niedopuszczalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: dlatego pytam, czy powrót do poprzedniego systemu, gdzie trzeba pilnować z osobna każdego pojedynczego obywatela, wymaga zatrudnienia mniejszej ilości biurw, niż przy obecnym systemie?

      Żeby poprawić poprzedni system wystarczyłoby zwęszyć skuteczność łapania ludzi którzy śmieci wyrzucają do lasu.

      Zatrudniając ile biurw? Więcej, niż dziś, gdy wystarczy zwiększyć skuteczność łapania przedsiębiorców, którzy śmieci zasypują w żwirowniach i palą na składowiskach?

      Ten system który jest teraz, oraz ten który proponujesz godzi w uczciwych ludzi którzy wyrzucają śmieci legalnie - to jest niedopuszczalne.

      Czekam więc na inne rozwiązanie, które będzie skutecznie godzić wyłącznie w tych, którzy śmieci wyrzucają do lasu i palą nimi w piecach.

    •  

      pokaż komentarz

      @KrzLis: Czy ty chcesz zatrudniać urzędników do tego żeby siedzieli w lasach i czaili się na śmieciarzy? Przecież tłumacze ci że od tego jest policja. Żadnego dodatkowego urzędnika do pilnowania czy ludzie płaca za śmieci nie potrzeba. Oni i tak nic nie poprawią.

      poczytaj to
      http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/402420,kamery-ukryte-w-dziuplach-pokaza-kto-smieci-w-lesie,id,t.html?cookie=1

    •  

      pokaż komentarz

      @Anaris: ja nie chcę zatrudniać urzędników, ale ktoś będzie musiał tych ludzi pilnować. Czy policja, czy urzędnicy, to kwestia wtórna. KOGOŚ zatrudnić będzie trzeba.

      Jeśli Tobie się zdaje, że do sprawnego pilnowania porządku w lasach wystarczą same kamery, to muszę się zgodzić -- zdaje Ci się.

  •  

    pokaż komentarz

    Taka historia. Znajomy przed ustawą śmieciową skrupulatnie segregował śmieci. Podyktowane było to tym że każdy posegregowany worek firma bierze za darmo a za worek zwykłych śmieci trzeba zapłacić. Ba, dodatkowo zasponsorował sobie młynek do mielenia odpadów organicznych (takie jak mają w USA co widać czasem w filmach) w zlewie. Tym sposobem praktycznie wcale nie płacił za śmieci a odpady były już bardzo dobrze przesortowane bądź trafiały do oczyszczalni ścieków która utylizowała odpady organiczne.

    No ale ... po wprowadzeniu ustawy śmieciowej stwierdził że to nie ma sensu i tak w ogóle nie segreguje bo się kompletnie nie opłaca. Koniec końców środowisko straciło.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: w skali jego domu -- rzeczywiście tak. On już teraz nie ma żadnej motywacji, by segregować śmieci i to jest w tej całej reformie smutne.

      Problem jednak polega na tym, że takich ludzi jest znikoma liczba w skali kraju. Łatwiej wywieźć worek śmieci do lasu, niż go posortować na 4 worki (panie, kto ma miejsca pod zlewem na tyle koszy) i wystawić za płot, żeby go za darmo odebrali.

    •  

      pokaż komentarz

      Koniec końców środowisko straciło.

      @xaliemorph: Niestety nie o środowisko w tym wszystkim chodzi.

  •  

    pokaż komentarz

    a czy w ogóle jest chociaż jedna ustawa przyjęta przez PO-PSL która przyniosła jakąkolwiek korzyść dla społeczeństwa?

  •  

    pokaż komentarz

    Socjalistyczne państwo stworzyło kolejny problem z którym będzie teraz bohatersko walczyć. Za x lat, ludzie nie będą mogli sobie wyobrazić że prywatne firmy mogły wywozić śmieci, przecież "nawet" państwowy urząd sobie z tym nie radzi.