•  

    pokaż komentarz

    Po przeczytaniu tytułu poczułem się tak pocieszony i wesoły, w oczach błysnęła nadzieja, nadzieja, że coś jednak zdziałam... A to tylko o jakichś biznesach.

    •  

      pokaż komentarz

      W dodatku to jest dość specyficzny biznes. Dla pożyczkodawców całość ma niewielki sens, kiedy statyki spłacalności oscylują koło 85%( chyba tyle jest w Kokosie) zaś maksymalne oprocentowanie wynosi 20%( ustawa antylichwiarska). Efektywnie wychodzi 5% czyli lepiej zainwestować w zwykła lokatę i spać spokojnie. Dla pożyczkobiorcy też sens niewielki bo tańszej pożyczki niż ta z maksymalnym oprocentowaniem nikt nie chce udzielić, więc w większości wypadków lepiej udać się do banku. Jedyny który zawsze zarabia to serwis udzielający pożyczek (stała % prowizja, opłaty za weryfikację), ale jeśli ilość nowych pożyczek zacznie drastycznie spadać to serwis nie da rady zapewnić obsługi spłacania starych pożyczek i wszystko idzie do piachu.
      Już nie mówiąc o pewnym zjawisku, które prędzej czy później pojawi się na każdym serwisie. Konta założone na słupy mozolnie, miesiąc po miesiącu budują wiarygodność/reputację, najczęściej spłacając jedne pożyczki kolejnymi aż konto posiada maksymalne limity w danym serwisie, bierze pożyczki na maksymalne kwoty i znika. Nie tylko ze względu na kwoty oszukanych będzie dużo ludzi ale stracą oni zaufanie do serwisu - bo przecież to był "sprawdzony" użytkownik.

      tl;dr - lepiej sprzedawaj testy IQ za premium SMS

    •  

      pokaż komentarz

      Pracowałem kiedyś w obsłudze jednego z popularnych serwisów tego typu i nie jest tak jak mówisz. Weryfikacja w serwisach jest coraz lepsza, bo bardzo zależy im na wiarygodności. Potencjalne konta "słupów" są bardzo dokładnie monitorowane i w razie podejrzeń użytkownicy są dodatkowo sprawdzani i ich konta ewentualnie kasowane. Są od tego specjalne procedury.
      Poza tym istnieją ubezpieczenia, które z jednej strony zmniejszają nieco zysk pożyczkodawców, ale gwarantują im bezpieczeństwo

    •  
      E.....2

      +2

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    Auturowi wykopu chyba bardziej zależało na podkreśleniu, że małą firma SI2 odnosi zauważalne sukcesy na takim trudnym rynku, niż na rozstrząsaniu ciekawostek związanych z social lendingiem.

  •  

    pokaż komentarz

    Zrobić (kupić) taki portal to nie sztuka, ale potem z niego zarabiać to już jest duża sztuka.
    Jak popatrzycie to te nowe portale są martwe. Tam się nic nie dzieje. Na tym blogu gościu pisze o tym, zę dopiero niedawno te firmy zrobiły szyfrowanie.
    Czytam tego bloga dość regularnie. Mnie zainteresowało bardziej, że takie portle pożyczkowe mają szanse w małych grupach np. Radio MaRyja ;)
    http://dobranowina.biz/2009/12/jaka-przyszlosc-social-lending/