•  

    pokaż komentarz

    Huang Di – pierwszy legendarny władca dynastii Xia. Tzw. Żółty Cesarz, do dziś uznawany za protoplastę wszystkich Chińczyków, to postać, której przypisuje się wynalezienie niemal wszystkiego, co miało znaczenie dla rozwoju cywilizacyjnego ówczesnego świata: pisma, kompasu, koła garncarskiego,a także całych nauk: medycyny, matematyki i astronomii.

    No, to wszystko jasne.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie no, serio? Mapa pokazująca porównanie powierzchni jest wykonana w odwzorowaniu które powierzchnię przekłamuje (i to bardzo przekłamuje, bo na oko to jest Mercator).

  •  

    pokaż komentarz

    "Najsłynniejsze z nich to powstanie tajpingów, trwające od 1851 do 1864 roku. Ginie w nim około 20 milionów ludzi, a sama rebelia zostaje krwawo stłumiona przez cesarzową Cixi przy współudziale wojsk brytyjskich i francuskich."

    Maja rozmach skurwysyny; powstanie 13 lat i 20 baniek ludu :O

  •  

    pokaż komentarz

    #grammarnazi w artykule o Terakotowej Armii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dlatego z delikatnej terakoty wypalono ponad 7 tysięcy figur naturalnej wielkości – żołnieży, służących, koni i wozów

    Wielki Budda:

    jego uszy mają 7 metrów długości
    Ciekawe, jakie uszy miałby Wielki Urban (✌ ゚ ∀ ゚)☞

  •  

    pokaż komentarz

    Niestety, po okresie prosperity zaczynają pojawiać się problemy
    Chyba nie ma w polskim takiego słowa jak prosperity

    •  

      pokaż komentarz

      @RikkiTikkiTavi: Po co zapożyczać słowa, które już mamy w języku?

    •  

      pokaż komentarz

      @jedrek1212: bo izolacjonizm językowy w tak zglobalizowanym świecie jest niepraktyczny?

    •  

      pokaż komentarz

      @zavalita: Dlaczego izolacjonizm, po prostu mówmy po polsku, używając polskich słów

    •  

      pokaż komentarz

      @jedrek1212: Język jest narzędziem bardzo płynnym, ulegającym znacznym i dynamicznym zmianom nie poprzez decyzje rady językowej czy nawoływanie do używania takich a nie innych sformułowań, lecz poprzez przyzwyczajenia wielkiej masy użytkowników języka. A zapożyczenia są integralnym elementem rozwoju każdej mowy, powiedziałbym, że współcześnie język polski jest stosunkowo zachowawczy w szafowaniu (głównie) anglicyzmami, jeżeli porównamy go z wpływem łaciny na język polskiej szlachty XV i XVI wieku, lub języka francuskiego w XVIII i XIX wieku. Do analizy fragment z "Pamiętników" Jana Chryzostoma Paska.

      Roku pańskiego 1658 król z jednym wojskiem pod Toruniem, drugie wojsko w Ukrainie, nasza zaś dywizyja z panem Czarnieckim: pod Drahimem staliśmy przez miesięcy trzy. In decursu Augusti poszliśmy do Danijej na sukurs królowi duńskiemu , który uczynił aversionem wojny szwedzkiej u nas w Polszcze. Nie tak ci to on podobno uczynił ex commiseratione nad nami, lubo ten naród jest ab antiquo przychylny narodowi polskiemu, jako dawne świadczą pisma, ale przecie mając innatum przeciwko Szwedom odium i owe zawzięte in vicinitate inimicitias, nactus occasionem, za którą mógł się krzywd swoich wtenczas, kiedy król szwedzki był zabawny wojną w Polszcze, pomścić, wpadł mu z wojskiem w państwo, bił, ścinał i zabijał. Gustaw, jako to był wojennik wielki i szczęśliwy, powróciwszy stąd, a niektóre fortece w Prusiech osadziwszy, potężnie oppressit Duńczyków tak, że i swoje od nich odebrał i państwo ich prawie wszystko opanował. Duńczyk tedy, koloryzując rzecz swoję, że to właśnie per amorem gentis nostrae uczynił, że pacta złamał i wojnę przeciwko Szwedom podniósł, prosi o sukurs Polaków, prosi też i cesarza. Cesarz wymówił się paktami, które miał z Szwedem, z tej racyjej posłać posiłków nie może; druga ekskuzacyja, że wojska protunc nie miał, pozwoliwszy królowi polskiemu wszystkiego zaciągnąć na jego usługę. Król tedy nasz posyła Czarnieckiego z sześciu tysięcy wojska naszego, posyła to quidem z swego ramienia generała Montekukulego z wojskiem cesarskim. Tam kazano nam iść kommonikiem, Wilhelm zaś, kurfistrz brandoburski, był in persona króla polskiego i on to był nad tymi wojskami quasi supremum caput. Zostawiliśmy tedy tabory nasze w Czaplinku, mając nadzieję powrócić do nich najwięcej za pół roka.