•  
    i.....n

    +710

    pokaż komentarz

    - Zenek, chciałabym uatrakcyjnić nasze życie seksualne.
    - Ok, Helena. Jak?
    - Wyobraź sobie, że jestem dziewczyną z agencji.
    - Hmm...a można koleżanki obejrzeć?

    •  

      pokaż komentarz

      Przychodzi koleś do burdelu i zamawia specjalność zakładu. Czyli dziwkę, która robi laskę i jednocześnie śpiewa Marsyliankę.
      BurdelMama potwierdza zamówienie i kieruje klienta do pokoju nr 476, informując go, ze nie ma prawa zapalić światła.
      Koleś wchodzi do pokoju, kladzie się na łózko. I czeka. Po chwili dziwka zaczyna robić mu dobrze ustami, a jednocześnie naprawdę zaczyna śpiewać Marsyliankę.
      Koleś myśli- muszę to zobaczyć- Szuka ręką na ślepo swoich spodni rzuconych niedbale gdzieś niedaleko. Znajduje i sięga do kieszeni. Wyciąga zapalniczkę z kieszeni, odpala ja, patrzy. A tu

      pokaż spoiler Dziwka nie ma OKA

    •  

      pokaż komentarz

      @ice_man:
      Para szaradzistów, leży w łóżku. Kobieta mówi do męża:
      - Kochanie, włóż od tyłu.
      - Żółw

    •  

      pokaż komentarz

      @reflex1: spaliłeś

      powinno być: "... a tu: szklanka wody ze sztucznym okiem"

    •  

      pokaż komentarz

      @ice_man: Pewien facet miał 50-centymetrowy interes. Stwierdził że z tak dużym nie będzie chciała go żadna dziewczyna, więc musiał się z tym uporać. Poszedł to czarownicy, a ta powiedziała mu że ma iść do lasu, tam na środku lasu będzie kamień i na nim będzie siedziała żaba. Miał zadać jej takie pytanie, na które żabka odpowie "nie" i wtedy interes skróci się o 10 cm. Poszedł więc i pyta żabkę:
      - Żabko, dasz mi buzi?
      Żabka na to:
      - Nie!
      Ubyło 10 cm. Facet już wraca, ale stwierdził, że 40 cm to jeszcze za dużo, więc znów pyta:
      - Żabko, dasz mi buzi?
      - Nie!
      Teraz facet wraca z 30 cm. Pomyślał jednak, że 20 cm w zupełności wystarczy. Idzie więc jeszcze raz i pyta:
      - Żabko, dasz mi buzi?
      A żabka na to:
      - Nie, nie i jeszcze raz nie!

    •  

      pokaż komentarz

      @ice_man:

      Moja córka jest w tym wieku, że zaczyna zadawać niewygodne pytania na temat seksu. Ostatnio zapytała:
      - To wszystko, na co cię stać?

    •  

      pokaż komentarz

      @ice_man: Para w łóżku:
      -kochanie wyp?@$#$$ mnie dziś jak dziwkę,
      -wyp#@%?#!aj dziwko!

    •  

      pokaż komentarz

      @ice_man: Facet idąc przez miasto zauważył na bramie klasztoru wielki plakat a na nim napis: "BURDEL U SIÓSTR URSZULANEK".Zdziwił się bardzo bo jeszcze nie widział ani nie słyszał nic podobnego.Postanowił więc spróbować tej rozkoszy.
      Wszedł do klasztoru, a tam w wielkim i długim holu za biurkiem siedzi stara Matka Przełożona. Facet podszedł do niej nieco zakłopotany, nie bardzo wiedząc jak zacząć...Ale matka przełożona wyprzedziła go pytaniem:
      -W czym mogę Panu pomóc?
      Na co Facet - Ja chciałbym skorzystać z usług...
      - Rozumiem płaci Pan 100 zł i proszę się udać do końca korytarza ostatnie drzwi na lewo.
      Facet zapłacił i poszedł. Wszedł za wskazane drzwi, a tam kolejny nieco mniejszy ale również długi pokój a w nim kolejne biurko i kolejna nieco już młodsza zakonnica.
      Podchodzi do niej, a ta:
      - Słucham Pana w czym mogę pomóc?
      - Ja chciałbym skorzystać...- nie zdążył dokończyć bo zakonnica przerwała mu słowami:
      - 100 zł. do końca korytarza i ostatnie drzwi na lewo.
      Facet zdziwił się, że znowu musi płacić ale pomyślał, że skoro zapłacił już poprzednią stówę to przecież nie zrezygnuje teraz. Więc zapłacił i udał się do końca korytarza.
      Przeszedł przez kolejne drzwi patrzy, a tu znowu długi pokój z biurkiem i zakonnicą siedzącą za nim.Ta jednak była już dużo młodsza od poprzednich sióstr.
      Podszedł więc do niej ale nawet nie zdążył się odezwać gdy ta odezwała się do niego:
      - 100 zł. do końca korytarza i ostatnie drzwi na lewo.
      Facet stanął jak wryty. Myśli co jest do cholery przecież już zapłaciłem 200 stówy?Ale nie odezwał się tylko zapłacił i poszedł we wskazanym kierunku. Przeszedł przez kolejne trzecie już drzwi i znalazł się...oczywiście w długim pokoju z biurkiem. Tym razem jednak za biurkiem siedziała piękna, młodziutka jeszcze siostra Nowicjuszka.
      -Hmmmm...- facet pomyślał - może nie na marne te 300 zł. zapłaciłem.
      - W czym mogę Panu pomóc ?-zapytała młoda kobieta
      - Ja przyszedłem skorzystać z usług...-zaczął niepewnie.
      Siostrunia na to:
      - 100 zł. do końca korytarza i drzwi na wprost.
      - Co?- pomyślał osłupiały - No bez przesady czwarta stówka? Jeszcze nigdy mnie to tak drogo nie kosztowało!Ale co zrobić skoro zapłaciłem już 300 zł to nie odpuszczę w tym momencie.Lekko podenerwowany spojrzał na zakonnicę. Aaaa niech będzie skoro do tej pory w każdym następnym pokoju była co raz to młodsza zakonnica to ciekawe co czeka mnie w kolejnym.Zapłacił czwartą stówę i ruszył. Przeszedł przez kolejne drzwi, patrzy gdzie się znalazł a tu ulica z której wszedł do klasztoru tylko kilkanaście metrów dalej. Co?Do cholery co jest grane odwraca się by wejść z powrotem do klasztoru a tu jego oczom ukazał się napis na drzwiach: "WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ WYRUCHANY PRZEZ SIOSTRY URSZULANKI

    •  
      S...x

      +141

      pokaż komentarz

      @ice_man: Pewien policjant z drogówki podejrzewał, że żona go zdradza. Urwał się więc wcześniej z pracy i pojechał do domu, w celu przyłapania jej na gorącym uczynku. Podjeżdża pod dom, widzi czyjś samochód i myśli sobie "oho, przeczucie mnie nie myliło".
      Wpada do domu, ale że żona z kochankiem usłyszeli jak podjeżdża, to kochanek prędko schował się do szafy i zaczął się w niej ubierać.
      Policjant widzi żonę gołą w łóżku i krzyczy:
      - A co ty tak tu leżysz goła? Zdradzasz mnie! Twój gach gdzieś tu jest i ja go znajdę!
      Zagląda więc do łazienki:
      - W łazience go nie ma!
      Idzie do kuchni:
      - W kuchni też go nie ma!
      Idzie więc do sypialni.
      Kochanek za ten czas zdążył się ubrać i zaczął nerwowo grzebać po kieszeniach. Wygrzebał jednak tylko banknot stuzłotowy i spanikowany wyciągnął rękę przed siebie, trzymając banknot w dłoni.
      Policjant zagląda do szafy, bierze od kochanka banknot, zamyka szafę i mówi:
      - W szafie też go nie ma!

    •  

      pokaż komentarz

      @ice_man: Przychodzi bidok do burdelu żeby zaruchać coś w swym marnym życiu. Daje na ladę dyche i pyta co za to dostanie.
      -Pokój numer 3 - odpowiada spokojnie burdel mama. Pozytywnie zaskoczony bidok idzie do wskazanego pokoju.
      Po wejściu orientuje się że jest tam kompletnie sam. Znajduje jednak na środku pokoju deskę z dziurą. Z braku laku postanawia ją ostro wymucić. Po godzinie bidok orientuje się, że była to najlepiej wydana dycha w jego życiu. Bidok od tego momentu pojawia się regularnie w burdelu a deska z dziurą jest jego piękną odskocznią od parszywego, biednego życia. Po wielu, wielu wizytach bidok standardowo idzie do burdelu na deseczkę z dziurką.
      Procedura od dawna mu znana tym razem została zakłócona:
      - Witam, poproszę deskę z dziurką - mówi bidok do burdel mamy. Ta z uśmiechem na twarzy odpowiada.
      - Witam, dzisiaj od firmy dostanie pan niespodziankę jak to zawsze robimy dla stałych klientów. - Burdel mama wyłożyła na ladę deskę i przesunęła w stronę bidoka.
      - Ale co to k!%?a ma być? A gdzie dziura w tej desce? - wykrzyczał zdziwiony i urażony bidok.
      - Dla stałych klientów, dziewice (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      Morał: Grzej łapą - wyjdzie taniej ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Żona pyta męża:
      - Kochanie, wyglądam w tym grubo?
      - Mam być szczery?
      - Tak.
      - rucham twoją siostrę.

    •  

      pokaż komentarz

      "pokoju nr 476"

      @prowl: chyba nie rozumiem.( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Po trzech latach małżeństwa żona wciąż dopytuje męża z iloma kobietami spał:
    - No dalej, nie bądź taki jęczy małżonka powiedz z iloma...
    - Kochanie, odpowiada mąż, gdybyś dowiedziała się z iloma, to byś już dawno się ze mną rozwiodła...
    I tak to trwało... Aż pewnego razu żona mówi:
    - No dobra, umówmy się tak. Ty wyliczysz z iloma kobietami spałeś, a ja się NIE obrażę...
    Mąż spojrzał na żonę podejrzliwie, ale powiedział:
    - Przysięgasz, że się nie obrazisz?
    - Przysięgam! - odpowiedziała żona. A teraz licz!
    No i mąż zaczyna wyliczać:
    - Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, TY, dziewięć, dziesięć...

    •  

      pokaż komentarz

      @Eremere:
      Leży w łóżku parka, facet zagaduje:
      - Ilu miałaś partnerów przede mną?
      - Hmm, trzech.
      - O, to bardzo niewielu.
      - A nie, czekaj: dwunastu! Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eremere: Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany mówi:
      - Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim przyjacielem?
      - No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie wszystko!
      - Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie małą prośbę czy przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno, a jak wiesz, Janie jestem w stanie tego zrobić.
      - Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie w ogień.
      - Dziękuje ci mój przyjacielu.
      Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemiały. Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie córki jego przyjaciela, młode, piękne jak marzenie, ubrane jedynie w bieliznę. Facet nie może oderwać wzroku, targają nim wyrzuty sumienia - w końcu to córki jego najlepszego przyjaciela, jednak w końcu poddaje się instynktom i mówi:
      - Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał.
      - Niemożliwe! - mówi jedna.
      - Nieprawdopodobne! - mówi druga.
      - No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię.
      Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
      - Obie?
      - Tak, tak, obie! Dzięki, stary!

  •  

    pokaż komentarz

    Ojciec z synem handluja kartoflami po osiedlach.
    Zajezdzaja na podwórko i wołają "Kartofelki! Kartofelki!"
    Z drugiego pietra babeczka sie wychyla, ze chce.
    - Ile?
    - Cztery worki.
    - Synu idz - mowi ojciec.
    Na gorze babka pyta: Dobra. Ile place?
    - 200 zl.
    - Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosly, mi tez niczego nie brakuje, moze szybki numerek?
    - Hmmm, wie pani, musialbym sie skonsultowac z tata.
    - Ale, no wie pan, przeciez pan jest dorosly, po co takie pytania?
    - Jednak wolalbym zapytac.
    - Ale dlaczego?
    - No wie Pani... w zeszlym roku tak 8 ton przej%!!liśmy.

  •  

    pokaż komentarz

    Idzie czerwony kapturek przez las, nagle wyskakuje wilk:
    - Mam cię kapturku, teraz wycałuję cię tam gdzie nikt cię jeszcze nie całował! - Powiedział wilk

    pokaż spoiler - Chyba kur*a w koszyczek... - odpowiada kapturek

  •  

    pokaż komentarz

    Mąż do żony:

    Kochanie.
    Chodź tutaj.
    Dotknij go.
    Czujesz jaki twardy?
    No czuję...
    Ile razy Ci mówiłem, żebyś zamykała chlebak..

1 2 3 4 5 6 7 ... 26 27 następna