Czy Chiny wykupią cały swiat?

Krótko ale treściwie "Chiny mają gigantyczne rezerwy walutowe, wykupują międzynarodowe firmy, korporacje, choćby z Pradą na czele .. Financial Times donosi, że liczba nieruchomości mieszkaniowych, które nabyli w USA Chińczycy wzrosła o 30% tylko w ciągu jednego roku (...)"

  •  

    pokaż komentarz

    Bo oni pracują, żeby coś z tej pracy było. A nie pracują żeby strajkować, odpoczywać i utrzymywać niepotrzebne nikomu etaty.

    Zakaz działalności związków zawodowych i proste zwalnianie ludzi. Tyle wystarczy i w 30 lat z kraju 10 razy biedniejszego niż Polska wyrośli na gospodarczą potęgę.

    7% wzrost gospodarczy dla chin, w sumie c!$%#wo, co to jest 7%. 0,5% w eurokołchozie - święto i zielona wyspa :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: ale także kult pracy, kultura awansu społecznego i patriotyzm. Chińczycy trzymają się razem, pracują jak mrówki dla własnego kraju i taka postawa przynosi gigantyczne efekty. Dlatego jestem za silnym rządem i silnym przywództwem w Polsce, ktoś musi powiedzieć stop pasożytowaniu na dochodach publicznych i zwalić ze stołków łże-elity. Polska administracja publiczna i sądownictwo to patologia (w łagodniejszych słowach - kolesiostwo). Nie uda się zbudować silnego narodu, silnego państwa, kiedy tego typu struktury przesiąknięte są niekompetentnymi ludźmi, obsadzonymi według niejasnego klucza (po znajomości, albo za kopertę). Niektórzy mówią o obaleniu całego układu pookrągłostołowego, być może faktycznie należy podejść szerzej do zagadnienia. Zmodyfikować konstytucje, przepisać kodeksy. Mam nadzieje, że w końcu doprowadzą do porządku ten piękny kraj, bo rzygać się chce na samą myśl o Grażynach i Januszach, którzy to pazurami bronią swoich, nieadekwatnie wysokich do umiejętności, pozycji zawodowych.

    •  
      d....l

      +78

      pokaż komentarz

      @HaHard: W Chinach korupcja jest ogromna. Tak samo nepotyzm. Ogromne zyski czerpią z kopiowania produktów.

    •  

      pokaż komentarz

      @damzal: to przypomnij jeszcze nam wszystkim jak było lata temu i jakie obecnie grożą za to kary (za korupcję)

      Były chiński minister ds. kolei Liu Zhijun został skazany na karę śmierci w zawieszeniu za korupcję i nadużycia władzy. Sąd orzekł, że po dwóch latach, w przypadku dobrego zachowania, kara może być zamieniona na dożywotnie więzienie. "Dziennik Gazeta Prawna" przypomina, że Zhijun nie tylko odpowiadał za modernizację kolei, ale także nadzorował firmę COVEC, która rozpoczęła budowę autostrady A2 w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @HaHard: takie same i nic z tego nie wynika.

    •  

      pokaż komentarz

      ale także kult pracy, kultura awansu społecznego i patriotyzm.

      @HaHard: Na tym to polega, jak masz kult pracy i uczciwie pracujesz to pracujesz od 8 do 16 i dobrze ci się żyje. A jak masz populizm, socjalizm i związki zawodowe to się op#%??%!asz od 8 do 20 a jak wrócisz z pracy to i tak musisz na wszystkim oszczędzać i o wszystko żebrać bo inni też się w czasie pracy opierdalają.

      Te powszechne w Polsce, bydlęco-sowieckie jęki że pinć złotych za konto w banku czeba zapłacić bo bankstery i złodzieje, albo że kiełbasa droga, że pokaż lekarzu, że stacje paliwowe mają 5 groszy marży na litrze i złodziejstwo... są po prostu maksymalnie żenujące. Takie bydle już i tak 3/4 roku tyra na gówniane państwowe usługi a za niedługo to kołchozowe będzie musiało być i pęto kiełbasy i konto w banku i 2 litry paliwa.

    •  
      P.........u

      +8

      pokaż komentarz

      @damzal:

      Zawsze się kopiuje aby dość do poziomu tych którzy są wyżej rozwinięci. Jak chcesz zostać naukowcem z danej dziedziny, to też musisz zdobyć najpierw całą najnowszą wiedzę dostępną w twojej wybranej specjalizacji, aby zacząć dopiero wymyślać coś nowego.

    •  
      d....l

      +2

      pokaż komentarz

      @PranieMuzgu: W nauce nie ma praw patentowych. Kopiowanie opatentowanego pomysłu zwie się "kradzieżą intelektualną"

    •  
      P.........u

      +12

      pokaż komentarz

      @damzal:

      No i? Szpiegostwo przemysłowe to normalka, tak jak i inżynieria wsteczna. Robili to wszyscy na świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: o ile zdecydowanie jestem za likwidacją związków o tyle mimo wszystko mijasz się PAN nieco z rzeczywistością. W Chinach kult pracy a owszem, jest, ale zdecydowanie nie uczciwe 8-16 i do domu. Moja firma ma oddział w Chinach. Inżynierowie na równorzędnych stanowiskach... zarabiają lepiej niż w PL, tak tak, czasy miski ryżu minęły. Ale za to kolezka z Chin przeprasza za to... że nie mógł pracować wyjątkowo w niedzielę bo mu dziecko zachorowało, bo normalnie to pracuje światek piątek i codziennie po pracy jeszcze kilka h w domu. Także wesoło i kolorowo nie jest aczkolwiek zgadzam się że stwierdzeniem - chcesz zarobić to pracuj ciężko a nie zaslaniaj się związkami. Minus jest taki, że bazując na tym co mówią koledzy z Chin to tam albo się zapieprza bardzo i zarabia dobrze albo robi za grosze. Nie ma takich średniaków typu "a mnie tyle starczy, nadgodzin nie robię bo wolę rodzinę".

    •  
      l.....2

      +11

      pokaż komentarz

      @vacu: Dokładnie, trzeba zrozumieć, że Polska nie będzie Chinami/Koreą/Japonią, bo Polak nigdy nie przyzwyczaiłby się do takiego reżimu pracy i po paru miesiącach p?@$!$?nął wszystko i wyjechał w Bieszczady albo myć kible w Wielkiej Brytanii, szczególnie z perspektywą, że pierwsze owoce takiego zap?%!@%?ania przyjdą może za 10-20 lat.

      Pewne narody po prostu nie nadają się do przyjęcia takiego modelu rozwoju i tyle. Nie bez powodu wszystkie kraje rozwijające się w ten sposób to kraje wschodniej Azji, leżące blisko siebie, będące przez wieki pod wzajemnym wpływem z dominującą kolektywną kulturą i konfucjanizmem.

    •  

      pokaż komentarz

      Niektórzy mówią o obaleniu całego układu pookrągłostołowego, być może faktycznie należy podejść szerzej do zagadnienia. Zmodyfikować konstytucje, przepisać kodeksy. Mam nadzieje, że w końcu doprowadzą do porządku ten piękny kraj, bo rzygać się chce na samą myśl o Grażynach i Januszach, którzy to pazurami bronią swoich, nieadekwatnie wysokich do umiejętności, pozycji zawodowych.

      @HaHard: kto doprowadzi? Bo obecny rząd i obsadzanie stanowisk wg, jak to ująłeś, niejasnego klucza (choć klucz jest jednak jasny, wierność), to stracone tutaj lata, a nawet kro wstecz.

      30 lat z kraju 10 razy biedniejszego niż Polska wyrośli na gospodarczą potęgę.

      @Xo-oX: a wg których wskaźników byli 10x biedniejsi niż Polska i teraz są wyżej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: po..ło Was? wykupują, bo:
      1. przez lata nie płacili za patenty tylko kradli
      2. przez lata pracowali niewolniczo za michę ryżu, a ta "elita" która sprzedawała na Zachód za realne dolary (a której nie ścieli) zgromadziła kapitał za który wykupuje teraz Zachód.

      Więc nie Chińczykom się, żyje - tylko fragmentowi ich elit właścicielskich.
      Czym to się różni od polskich "elit"?
      Tylko temu polskie "elity" właścicielskie nie wykupują Manhatanu, że doły pracowały za więcej niż miskę ryżu, było ich 25 razy mniej (dołów). No po prostu w czym zachwyt???
      Jednostki w Chinach ( w ich ilości tysiące) dorobiły się a milionach ( ich liczbach miliardach) więc o co kaman???

      Odpowiedź dotyczy również "damzal" i "HaHard"
      zadania domowego w gimbazie nie dali, że piszecie takie pierdoły? bo ja właśnie z dzieckiem fizykę odrobiłem, ale jak patrze na Wasze wypociny to nie jest problem naszego kraju i związków zawodowych tylko tego, że gimbaza zamiast lekcje odrabiać to snuje myśl ekonomiczną. Do lekcji won, leniuchy!

    •  
      I....a

      +7

      pokaż komentarz

      @HaHard: taa... i trawa jest zielona i ptaszki śpiewają. W międzyczasie niewolnicy zap!%#!$$ają w fabrykach i cieszą się jak po 12 godzinach pracy mogą pooglądać w telewizji jak dobrze się żyje ich właścicielom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: celem życia nie jest praca. Przynajmniej nie dla mnie. Nie twierdzę że praca moze nie być przyjemna. Celem życia jest coś innego. Jest miłość, rodzina, Bóg. Praca jest tylko dodatkiem aby przeżyć. Jeśli ktoś pracuje 12 godzin dzienne plus soboty i często w niedziele to powinien się zastanowić nad swoim życiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mekorig: Masz typową mentalność parobka co zawsze tylko jęczy, że prywaciarze i elity go "okradajo". Pensje w odróżnieniu od EU w Chinach rosną systematycznie od lat. I to rosną sporo, tak że część biznesu się przenosi np. do Afryki.

      The China price is under pressure, though. Since 2001, hourly manufacturing wages in China have risen by an average of 12% a year.
      The economist. Wzrost płac 12% rocznie. Czegoś takiego to nie ma nawet w USA. No ale Janusz z Polski mądrzejszy :)

    •  

      pokaż komentarz

      już kapitalista dopiął łatkę związków zawodowych. Pierd... wolnościowiec, a chce zabronić ludziom zrzeszania się.
      @naczelny-psychiatra: A niech się zrzeszają, tylko za swoje pieniądze. To, że ty jesteś idiotą i chcesz sobie płacić jakiemuś reprezentantowi, nie znaczy że ktoś inny ma pokrywać twoje rachunki. Wolność nie polega na tym, żebyś sobie mógł innych okradać bo tak ci się podoba.

      celem życia nie jest praca. Przynajmniej nie dla mnie.
      @ziobro2: No fajnie, celem życia nie jest też op%!$@!$anie się w pracy. To proste albo się przez te 6-8 godzin przyłożysz, albo się będziesz op%!$@!$ał przez 12. Efekt ekonomiczny porównywalny ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: Tylko, że oni też doskonale rozumieją, że praca, a w szczególności mądra praca równa się niezależność i bogactwo i rzesze ludzi marzy tam o tym aby mieć swoją firmę i wywalczyć sobie odpowiedni poziom życia.
      W Europie to co ludzie wypracowali po wojnie przeżerają ich wnuki i prawnuki, a także szarańcza zwana imigrantami.
      U nas powinno być tak jak kiedyś w Stanach, przypływasz statkiem i jedyne co wiesz o życiu tutaj, to żeby przeżyć musisz pracować. Żadnych zasiłków dla dzikusów, mieszkań socjalnych, żadnego lizania po tyłku i kretynizmów w postaci poprawności politycznej. Lewica niszczy ten kontynent w niesamowicie szybkim tempie i to cały czas postępuje, a oni tego nie widzą, bo lepiej dowalić autochtonowi, który pracuje na ten kraj niż dzikusowi, któremu powinno się lizać rowa wg. nich.
      Czasem mam wrażenie, że jak to dalej będzie tak postępować, to w końcu znajdzie się człowiek grupa, za którym/którą pójdą sfrustrowane i wystraszone miliony ludzi i zrobi/zrobią lewusom to co kiedyś gilotyny robiły we Francji.

    •  

      pokaż komentarz

      @naczelny-psychiatra: Za związki zawodowe płaci pracodawca, ja nie mam ochoty być okradanym bo to po części moje pieniądze. Jak ktoś czuje obowiązek się zrzeszyć, to niech się zrzesza za darmo albo pozbiera na to wśród pracowników pieniądze. I żadnych gwarancji etatów. To, że ktoś się zrzesza nie znaczy że ma być świętą krową.

      Poza tym, to że nawet nie mnie okradają nie znaczy że mam nie być przeciwny złodziejstwu. Poszanowanie dla prawa, mówi ci to coś?

    •  
      l.....2

      +14

      pokaż komentarz

      Czegoś takiego to nie ma nawet w USA

      @Xo-oX: k@!@a mać, co ty porównujesz? W Chinach pensje rosły z poziomu gówna do poziomu trochę powyżej gówna, a USA ma od dziesiątek lat jedne z najwyższych na świecie, to po ile mają rosnąć? Naprawdę jesteś na tyle ograniczony, że nie rozumiesz prostej zależności - z im niższego poziomu startujesz, tym szybciej w początkowej fazie się rozwijasz? Poczytaj sobie o konwergencji, efekcie doganiania i wtedy wypowiadaj swoje mądrości.

      Japonia ma wzrost w okolicach 0% od początku lat 90. Czy to świadczy, że mają jakiś trefny system ekonomiczny? Nie, po prostu osiągnęli szczyt możliwości, powyżej którego mogą ich już zawieść tylko nowe odkrycia technologiczne, ale przebić taką barierę jest bardzo trudno i potrzeba ogromnej innowacyjności, Japonia po prostu nie ma kogo doganiać i z czyjego dorobku korzystać, bo sama go tworzy, w przeciwieństwie do Chin.

    •  

      pokaż komentarz

      @ziobro2: pracowałem w takim trybie przez jakieś 5 lat. I dobrze mi było, teraz za to odnaleźć się nie mogę. Jest zbyt spokojnie :). Może to konsekwencje - skutek zmiany trybu życia, przyzwyczaiłem się do poprzedniego ...
      @babisuk: wierność i uczciwość w pracy cenniejsza niż szeroki uśmiech, dyplomacja (okrągłe zdania), PR razem wzięte. Gdybyśmy rozmawiali o innym kraju, innym ustroju - pewnie podzielałbym Twoje wątpliwości. jednak jesteśmy tu i teraz, w Polsce po transformacji ustrojowej gdzie zarówno elity jak i aparat państwowy nie wykształciły się do końca prawidłowo. Dlatego sądzę, stawiam tezę, diagnozę zarazem, że 4 lata rządów PiS da ojczyźnie więcej niż poprzednia dekada (abstrahując od wstąpienia do struktur UE, mam na myśli wyłącznie standardy postępowania w administracji publicznej, sądownictwie etc). I nie, nie jestem PiS-owcem, Ty mnie cały czas o to podejrzewasz. Czyli nadal nie rozumiesz. Pracowałeś kiedyś w instytucji publicznej? Ja pracowałem, w największym zakładzie w PL w swej branży ...

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2: Czyli twierdzisz, że w połowie państw byłego bloku radzieckiego są "trochę poniżej gówna"... ciekawe... po prostu na siłę próbujesz uzasadniać te komunistyczne brednie, że dobrobyt pochodzi z żebrania i z dotacji. Rośnie nam potęga ekonomiczna a niektórzy nadal bredzą o "misce ryżu".

      @naczelny-psychiatra:

      PiS i już zbytnio nie pojedziecie na ludzkiej krzywdzie.
      kiedyś też byli takie burżuje jak ty. Później poszli pod gilotynę.

      Tak, najpierw czerwona hołota pchała pracowitych pod gilotyny a skończyło się tym, że sami nie mieli co żreć. "Niestety" inaczej to nigdy działać nie chciało. Zawsze takie rewolucje hołoty się kończyły głodem bo jak już wszystko rozkradli to nie było komu pracować. Poczytaj trochę historii zamiast fizyki :)

      Obecnie nie mam nakazu od państwa, bo omijam firmy gdzie są związki. Pracując z kretynami do niczego nie dojdziesz. Po prostu nie mam ochoty wypasać moją uczciwą pracą jakieś stadko prosiaków, nie uważam że powinniśmy mieć prawny obowiązek to robić jak już takie stadko się uformuje. Ot tyle ;)

      W USA w co bardziej wolnościowych stanach pracownicy sami występują przeciwko temu komunistycznemu nieróbstwu i patoli.

    •  
      l.....2

      +3

      pokaż komentarz

      Czyli twierdzisz, że w połowie państw byłego bloku radzieckiego są "trochę poniżej gówna"

      @Xo-oX: O, wcześniej porównywałeś Chiny z USA, a teraz nagle wzorcem stały się państwa bloku radzieckiego? Przestań się ośmieszać, dopasowujesz przykłady jak ci wygodnie pod tezę.

    •  

      pokaż komentarz

      @naczelny-psychiatra: Generalnie ja tam cenię wolność wyboru, jeśli jakieś normalne związki się uformują i pracodawca będzie chciał za to płacić na takiej samej zasadzie jak się normalnie płaci za zarządzenia - to czemu nie. Nie rozumiem dlaczego kiepskiego związkowca ma się dożywotnio trzymać na stołku i paść.

    •  
      l.....2

      +5

      pokaż komentarz

      czerwona hołota

      @Xo-oX: I to mówi ktoś, kto broni systemu chińskiego. Bądź łaskaw spojrzeć na kolory chińskiej flagi i zastanów się - dlaczego takie są i dlaczego nikt ich nie zmienił.

    •  

      pokaż komentarz

      @luksus2: A co mam bronić systemu polskiego, gdzie nic się nie opłaca i wszystko trzeba dotować forsą wypracowywaną przez pracujących biedaków? To jest prawdziwa komuna.

    •  
      l.....2

      0

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: System chiński to generalnie gierkowska Polska + ostry zap$?#!#?. Gierek robił to samo co Chińczycy - wchodził w konsorcja z zachodnimi przedsiębiorstwami (tak jak np. FSO-Fiat), które miały przekazywać know-how i kapitał, a polski przemysł miał z czasem się usamodzielnić, stać się innowacyjny i spłacać kredyty zaciągnięte na rozwój. Tylko zabrakło zap$?#!#?u, bo Polacy po prostu się do takiego systemu nie nadają, nie mają wpojonego posłuszeństwa wobec przełożonych, bezwarunkowego oddania pracy i swojej firmie i patriotyzmu ekonomicznego.

      Dlatego możesz sobie idealizować Chiny, możesz nawet tam wyjechać, ale Polska nigdy nie będzie żadnym z krajów wschodniej Azji, bo Polacy się do tego nie nadają.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie sprzedali gospodarki jak my.

      @naczelny-psychiatra: Nas to, żeśmy sprzedali te kołchozy tylko trochę poratowało. Bo lepiej było sprzedać i zamknąć niż po wsze czasy do tego dopłacać. Chore prawo to m.in. prawo pracy które nakazuje trzymać w firmach durni i nierobów (m.in. ze związków).

      i ty jako kapitalista chcesz do nich strzelać
      Ja chcę po prostu zakazać ich finansowania z budżetów firm. Niech się każdy zrzesza w co chce, za swoje.

      Wiesz, każdy może przyjąć ten etos uczciwej, zespołowej pracy albo gnić zionąc żółcią i będąc biedakiem który każdy ochłap musi nie dość że wypracować to jeszcze sobie go pod koniec dnia - "wywalczyć".

    •  

      pokaż komentarz

      @naczelny-psychiatra: W sumie to nie zakaz finansowania, tylko usunięcie zapisu o nakazie finansowania. Generalnie firmy niech sobie robią z kasą co chcą.

      Może gdzie indziej to się sprawdza bo tu nie ma właśnie etosu pracy. Każdy kradnie i kombinuje, to bardzo nieefektywne, stąd bieda.

    •  

      pokaż komentarz

      dobrze lejesz wodę. Problem tylko, że jest sama wierność i tyle w wielu przypadkach.

      stawiam tezę, diagnozę zarazem, że 4 lata rządów PiS da ojczyźnie więcej niż poprzednia dekada
      heh, póki co pierwsze tygodnie są pełne dziwnych nominacji, m.in. ludzi z wyrokami (Parys - skazany na zwrot 130 tys. zł wraz z odsetkami za niezgodne z prawem przyznanie sobie premii jako szef Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie), pirat drogowy Szmit, ludzie z dziwnym słownictwem (MSZ mówiący o "oszalałym lewactwie"), minister środowiska od chemitrails i denialista klimatyczny, zamieszanie z Kowalskim od PKP, Piotrowicz z PZPR jest spoko, bo nasz, członkiem trzyosobowego zarządu PGZ kolo od "Gazety Polskiej (w linku kolejne dziwne decyzje personalne koniec rotacyjnego przewodnictwa w speckomisji ds. służb specjalnych (tak bardzo chwalonego przez PiS w poprzedniej konfiguracji sejmu), projekty ustaw które znoszą m.in. wymóg odpowiedniego doświadczenia wojewodów, zdejmowania wymogów bezpartyjności dla wielu stanowisk kierowniczych w administracji, dalszego znoszenia wymogu doświadczenia, ograniczanie konkursów na korzyść mianowania, próbę cenzury spektaklu (tak ważne dla kraju), Ziobrę jako ministra (pomówił doktora G. na konferencji, „już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie), zamknięcie od tak strony z materiałem o Smoleńsku (wynik się nie zgadzał). Aferę z TK, Antoniego ( i jego dziwną nienawiść do Caracali), Kamińskiego i jego ułaskawienie (którego, wg jego słów nie chciał) bez czekania na sądy nawet (choć sam Duda mówił, że niewinnego nie można ułaskawić) i Biereckiego pominę.

      To są fakty

      I nie, nie jestem PiS-owcem, Ty mnie cały czas o to podejrzewasz.
      wierzysz, że PiS jest spoko, to do tego piję. Wszystko. A, że w tym wątku wspominasz o kadrach i ich kompetencjach no to proszę bardzo...

      @HaHard:

    •  

      pokaż komentarz

      kto kradnie? Chyba mówisz o tych co mają miliony i kradną miliony.

      @naczelny-psychiatra: Jak kto, wszędzie się kradnie. Najbardziej kradną szeregowi pracownicy bo właśnie mają to zj$!?ne bolszewickie myślenie, że "prywaciarz jest bogaty i mało płaci", więc można. I taki idiota przekreśla szanse, żeby do czegokolwiek dojść w życiu. Bo nawet jak kumpel z pracy założy firmę, będzie szukał ludzi i będzie chciał dobrze zapłacić... to myślisz, że zatrudni kretyna i złodzieja, żeby jego okradał? I uwierzy w te brednie, że "jak da zarobić to Janusz cebulak będzie uczciwy" :) Tacy debile to mają złodziejstwo w genach, dezorganizują pracę firm, bo nigdy nie wiadomo co ukradną i nagle się okazuje że praca musi stać tydzień bo na magazynie brakuje tych gwoździ (bo każdy idiota ukradł tylko kilo dziennie).

      Z założenia, w prywatnej firmie pracodawca nie może kraść (bo co ma okradać sam siebie?)

      A to bredzenie, że handel i inwestycje zagraniczne to strata to najgłupsze średniowieczne myślenie rodem z kołchozu. Możesz to sobie blokować, to ci najlepsi ludzie stąd razem z kapitałem sp##?!@@ą za granice. Bo dziś nie ma żadnych barier, tylko dlatego, że masz zagraniczny kapitał paru mądrzejszych Polaków jeszcze tu siedzi.

    •  
      s.........9

      +1

      pokaż komentarz

      @vacu:

      TO prawie tak jak w Polsce na prywatnym.
      Też świątek, piątek, niedziela i nawet teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @babisuk: ok, zastanawia mnie tylko to, czy zdajesz sobie sprawę, że ZNACZNIE dłuższą listę zarzutów można sporządzić w stosunku do polityków i rządów PO. Ba, nie tylko dłuższą ale i poważniejszą, z mocniejszymi zarzutami? Akurat fanem Antoniego, Zbyszka i Mariusza nie jestem, ale wiesz co? Dobrze im życzę, wierze że są ultra (celowo użyłem tego słowa) uczciwymi i praworządnymi ludźmi, którym los Polski leży na sercu. Nie można im odmówić zarówno doświadczenia jak i kompetencji. Natomiast PR mają słaby - fakt, twarze nieprzyjemne, ciężkie charaktery - tak, to także są fakty. I co z tego? tak Ci to przeszkadza? Pamiętaj, że politycy to nie celebryci (chociaż często błędnie są przez masy postrzegani w ten sposób). Daję im szansę, każdemu ją daję. Rozliczymy ich z efektów, co kwartał - rok rocznie. Nie bądź politycznym i światopoglądowym denialistą ;P

      Co do ułaskawienia - mylisz się, poszukaj zapisu w konstytucji.
      Jeszcze na moment wracając do Antoniego - sądzę, że Antonii w dziwny sposób negocjuje/ renegocjuje umowy. Ważne by robił to skutecznie, w interesie Polski. Mam jednak nadzieje, iż pamięta o tym że czas, przeciągające się negocjacje, nie działa na korzyść stanu armii ...

    •  

      pokaż komentarz

      obiecuję Ci że jak zaczniesz sprawiedliwie płacić, to przestaną kraść. Zbliżą się z czasem mentalnie do Europy zach.

      @naczelny-psychiatra: Nie zatrudniam, raczej polecam ludzi jeśli ktoś jest dobry. Takie "obiecanki" to ogólnie w przedszkolu albo na randce. Nie obchodzi mnie kto tam jaką obietnicę bez pokrycia złoży. Jak się płaci to nie trzeba zatrudniać złodziei.

      Ty naprawdę myślisz, że poręczę za jakiegoś kretyna i znajdę robotę komuś kto 2 dni po tym jak ją dostanie zaj$%%@ kilo gwoździ a ja będę świecić oczami bo ledwo faceta wzięli a już trzeba go wyp@@$%!@ić... Za komuny to rozumiem jak tych gwoździ nie było w sklepach i kosztowały ćwierć wypłaty, ale teraz?! To takie genetyczne złodziejstwo, kraść żeby kraść.

      Wiesz podchodzisz do problemu od dupy strony. Myślisz, że jakiś pracownik zrobi komuś wielką łaskę jak się ogarnie :)

      Ty masz stary "program". Żyjesz jak (sorry) robol za komuny. Dzisiaj firmy konkurują z firmami a nie pracownicy żrą się z zarządem w niekończącej się wojnie klasowej. Trzeba wywalić nierobów i debili i pracować z najlepszymi. Wtedy z tego są jakieś normalne pieniądze i każdy może zarobić. Tak to działa.

    •  

      pokaż komentarz

      co to jest 7%

      @Xo-oX: niektórzy nie zdają sobie sprawy z potęgi procentów skladanych, 7% co roku to podwojenie kapitału początkowego po około 10 latach

    •  

      pokaż komentarz

      Znowu lejesz wodę.

      można sporządzić w stosunku do polityków i rządów PO
      heh, a kto powiedział, że ja skończyłem? Tutaj następny 'doświadczony'. No i porównujemy miesiąc do 8 lat ;)
      ale co to ma do tego co pisałem wyżej? Czy ja pisałem coś o PO? Gdzie jest ta postulowana #dobrazmiana? Daję Ci konkretne nazwiska, przykłady ich zachowań z przeszłości, a ty kwitujesz to - "zły PR" - super...

      wierze że są ultra (celowo użyłem tego słowa) uczciwymi i praworządnymi ludźmi, którym los Polski leży na sercu. Nie można im odmówić zarówno doświadczenia jak i kompetencji.
      jakieś jasne przykłady dla tych ziomków? Jeśli minister sprawiedliwości i prokurator generalny w jednym, pomawia lekarza transplantologa o zabójstwo na konferencji prasowej - to jest to przykład kompetencji czy doświadczenia? Bo to nie jest zły PR na który wszystko próbujesz skierować. PR to odbiór czynów w mediach. Ja piszę tylko o czynach.

      Przypomnę, że Antoni tak postrzelał do Rosomaków, że program prawie upadł, a straty wyniosły grube hajsy. I co się później okazało - Rosomak bardzo spoko. Gdzie tutaj są te kompetencje i doświadczenie? Bo nie widzę. Wypowiedzi o Caracalu pokazują, że brnie w to samo.

      Co do ułaskawienia - mylisz się, poszukaj zapisu w konstytucji.
      @HaHard: Ja nic nie sądzę, tylko przytaczam słowa Dudy i Kamińskiego. Więc co konstytucja tutaj zmienia?

      Rozliczymy ich z efektów, co kwartał - rok rocznie
      co miesiąc. Jeden już minął - wyklinowałem wyżej. Zrobili sporo, mało kto się chyba spodziewał, że aż tyle się stanie tak szybko. Więc tak, jest już z czego rozliczać i wyciągać pierwsze opinie - robię to.
      Po publikacji wyników też dałem im szansę - ale swoimi działaniami, stracili ją już kilka razy.

      Nie bądź politycznym i światopoglądowym denialistą ;P
      póki co to Ty zamykasz oczy na to co robią i wpychasz jakieś dziwne usprawiedliwienia - zły PR, bo PO... Bądźmy poważni.

      tak Ci to przeszkadza?
      czy Ty mi insynuujesz, że patrzę na buźki polityków przy ocenie ich zachowań? I chcesz być brany na poważnie w dyskusji?

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      w 30 lat z kraju 10 razy biedniejszego niż Polska wyrośli na gospodarczą potęgę.

      @Xo-oX: coś nie mogę się doczekać na odpowiedź choć w wątku jesteś aktywny - wg których wskaźników byli 30 lat temu 10x biedniejsi niż Polska, a teraz nas w nich wyprzedzają?

    •  

      pokaż komentarz

      @babisuk:
      GDP per capita ($) 1990 WorldBank
      Polska: 4100
      Chiny: 450

      2014
      Polska: 11000
      Chiny: 3900

      Nie napisałem, że wyprzedzają. Za swoje, bez kredytów i żebractwa zmniejszyli dystans z 10 krotnie do 3 krotnie biedniejszego kraju. Teoretycznie, bo według parytetu siły nabywczej dystans jest niższy i wynosi obecnie <2. Realne wartości to zobaczymy jak nasi "przyjaciele" z WMF się upomną o długi...

    •  

      pokaż komentarz

      Teoretycznie, bo według parytetu siły nabywczej dystans jest niższy i wynosi obecnie <2.

      @Xo-oX: wg parytetu siły nabywczej, różnica 25 lat temu też była mniejsza.

      Ja nie przeczę ogromnemu sukcesowi Chin (tego się nie da robić), ale konstrukcja Twojego komentarza trochę chędoży. Pamiętajmy, że ZSRR też było światową potęgą, ale na dobrobyt ludzi się to nie przekładało ;) Więc bogactwo, a potęga, szczególnie w kraju o takim potencjale demograficznym, nie są jednoznaczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @babisuk: ZSRR to było światową potęgą jedynie w ich materiałach propagandowych. To co się stało w EU to jest po prostu tragedia. Przez ostatnie 30 lat przeżarto, rozkradziono i zmarnotrawiono środki które będzie odpracowywać kilka przyszłych pokoleń. To śmierć cywilizacji. Połowa kontynentu to bankrut, drugą połowę rozsadzają konflikty etniczne.

      Świat szedł do przodu i pracował, a myśmy żarli, zadłużali się i dbali o nierobów. Nasza pozycja w gospodarce i nauce światowej z roku na rok ulega erozji.

    •  

      pokaż komentarz

      ZSRR to było światową potęgą jedynie w ich materiałach propagandowych.

      @Xo-oX: militarnie sobie radzili. Technicznie do ery Abramsów i Leopardów górowali w broni pancernej. Arsenał jądrowy też mieli. Ślepa rusofobia nie jest dobra. Hajs ładowali w armię i wyścig zbrojeń - co prawda była to cegiełka do ich upadku, ale trzymali się dobrze.

      o co się stało w EU to jest po prostu tragedia. Przez ostatnie 30 lat przeżarto, rozkradziono i zmarnotrawiono środki które będzie odpracowywać kilka przyszłych pokoleń. To śmierć cywilizacji.
      poważnie? Lol...

    •  

      pokaż komentarz

      @babisuk: A nie widzisz co się dzieje? Cała produkcja zmigrowała do Chin, od kilku lat zaczęło migrować IP bo firmy dorzynane podatkami nawet pomimo przewagi technologicznej sobie nie radzą. To będzie gwóźdź do trumny. Myślisz, że cały kontynent może działać tak, że resztki produkcji zostaną w DE a wszyscy inny będą paść świnie i zrywać jabłka?

      Rosjanie sobie radzili, ale ZSRR - to był kołchoz, klatka do trzymania biedoty ekonomicznej i intelektualnej. Gdzie ta potęga sojuszu który nawet dość kiełbasy nie mógł wyprodukować?

    •  

      pokaż komentarz

      @Xo-oX: heh:

      Cała produkcja
      cała?

      o firmy dorzynane podatkami
      a wiesz, że CIT w Chinach jest wyższy niż w Polsce? (stawka podstawowa 25%).

      Myślisz, że cały kontynent może działać tak, że resztki produkcji zostaną w DE a wszyscy inny będą paść świnie i zrywać jabłka?
      heh, no tak. Tylko w Niemczech jest przemysł w Europie :D

      Przez ostatnie 30 lat przeżarto, rozkradziono i zmarnotrawiono środki które będzie odpracowywać kilka przyszłych pokoleń.
      co takiego stało się w Europie przez ostatnie 30 lat? Jakieś pogorszenie standardu życia? Zubożenie społeczeństw? Czy wręcz odwrotnie?

      Połowa kontynentu to bankrut, drugą połowę rozsadzają konflikty etniczne
      która połowa to bankrut? Coś poza Grecją (i ew. Portugalią)? Zanim zaczniesz pisać o długu publicznym i sektora prywatnego, to zerknij ile długu mają sami Chińczycy [#].
      A te konflikty etniczne to gdzie? Ile osób rocznie przez te konflikty ginie? Chiny z kolei mają swoje realne problemy z separatyzmem.

      Ja się zgadzam, że ZSRR było słabym miejscem do życia. Ich potęga to broń jądrowa i potężne armie. Militarnie byli potęgą - temu nie da się zaprzeczać.

  •  
    s...........2

    +29

    pokaż komentarz

    nie

    pokaż spoiler Żydzi nie sprzedadzą

  •  
    G........s

    +24

    pokaż komentarz

    Już chyba wykupili 90% klatek z tego wideo...

  •  

    pokaż komentarz

    niestety to prawda, chiny zamiast kupowac obligi kupuja wszystko co nie ucieka na drzewo.

    to bedzie tez niestety powod do interwencji zbrojnej czy blokady handlowej na poczatku ;(
    nie liczcie ze bez wojny sie to rozwiaze. Mam nadzieje , ze wojna nie bedzie zbyt długa, może tylko 2 razy dłuższa niż ostatnia

  •  

    pokaż komentarz

    - Czy Chiny wykupią cały świat?
    - Hoho, chciałbym wiedzieć.

    No i wp#$?u stracili moje zainteresowanie...