•  

    pokaż komentarz

    Niemcy też sprowadzają "swoje" złoto.
    Warto mieć złoto w razie gdyby pieniądz stracił wartość np w wyniku światowego krachu lub wojny światowej.
    Czy Niemcy i Austriacy wiedzą coś czym nie chcą się podzielić?
    Patrz powiązane.

    •  

      pokaż komentarz

      @jacomelli: zaraz to wszystko pierdolnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Warto mieć złoto w razie gdyby pieniądz stracił wartość np w wyniku światowego krachu lub wojny światowej.

      @jacomelli: Złoto jest mocno przeceniane. Cena jednej tony złota ($1000/uncja) to $35 milionów. Dla równego rachunku, 300 ton które posiada Austria warte jest $10.5 miliarda. Według wiki, PKB Austrii (2014) to $437 miliardów. Czyli całe ich złoto jest warte mniej więcej tyle ile ich gospodarka wypracowuje przez trochę ponad tydzień (wliczając niedziele i święta).

      W skali państwa to są "drobne" pieniądze. Można sobie nimi poprawić płynność finansową, albo "zagrać" jak się zna do przodu jakiś trend złota/USD/metali/etc... (trend, który samemu się stworzy polityką). Ale na wypadek W to nie wystarczy na długo, nawet jeżeli kurs skoczy w górę kilka razy.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: zgadzam się. Lecz bieżącą wycena nijak mogłaby się mieć do wartości złota w chwili krachu gospodarek i pieniądza. Dla mnie zastanawiający jest trend sprowadzania złota do siebie. Wcześniej zasoby posiadanego złota były przetrzymywania w zdywersyfikowanych skarbcach na wypadek przejęcia ich przez wroga. Teraz ten trend się w Europie odwraca. Czy to wiara w bezpieczeństwo Europy czy zabezpieczanie się na wypadek światowego resetu to nikt z nas nie jest w stanie odpowiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @jacomelli: Złotem się nie najesz ;-) w przypadku krachu gospodarek będą liczyły się potrzebne rzeczy a nie świecidełka. Więc surowce, fabryki, wiedza, ziemia/rolnictwo a nie kruszce.

      Z tym sprowadzaniem to zauważ, że państwa sprowadzają z USA do Europy ale niekoniecznie do swoich krajów. To jest złoto wywiezione w czasie II Wojny Światowej. W ciągu ostatniej dekady, nikt tego złota fizycznie w USA nie widział (bank centralny odmawia wszystkim dostępu/audytu), jest taka plotka, że go tam nie ma. Dlatego chyba rządy chcą zacząć sprowadzać ten kruszec bliżej.

      Z tą wojną to ja jakoś nie wierzę... Gdyby wybuchła taka wojna, że złoto w USA było by zagrożone to w ogóle była by totalna wojna i ludzie mieli by ważniejsze sprawy na głowie (jak przetrwać) niż zajmowanie się świecidełkami.

      Mam wrażenie, że rządy zwyczajnie dojrzały do decyzji, że trzeba to złoto wreszcie sprowadzić na stary kontynent bo za długo w USA leży, kraj przestał być dominującym graczem na rynku pieniądza a sprowadzenie potrwa wiele lat (albo nawet dekad) więc czas powoli zaczynać ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: PKB jest mocno przeceniane. Znacząca część PKB (np. w przypadku USA to ponad 60%) to usługi. Czyli taka forma przelewania z pustego w próżne. Twoja dziewczyna poszła do fryzjera żeby przed imprezą lepiej wyglądać? Właśnie podbiła PKB.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: inaczej by to wyglądał jak by złoto stało sie główną walutą, wartość złota musiała by wzrosnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      Twoja dziewczyna poszła do fryzjera żeby przed imprezą lepiej wyglądać? Właśnie podbiła PKB.

      @rajwyk: No ale chyba dzięki temu wzrosła jej wartość ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Twoja dziewczyna poszła do fryzjera żeby przed imprezą lepiej wyglądać? Właśnie podbiła PKB.

      @rajwyk: Mocno generalizujesz. Wizyta u lekarza, operacja w szpitalu, naprawa samochodu, szkoła/studia - to wszystko są usługi. W praktyce, to cała gospodarka składa się obecnie z usług dlatego ponieważ surowce są tanie, fabryki bardzo wydajne a głównym kosztów jest praca człowieka i jego czas. Nawet takiego niewykwalifikowanego robotnika.

      Według mnie, źródłem zagrożenia w najbliższych dekadach będzie galopująca robotyzacja i AI. To nie są mrzonki, patrz kto inwestuje w te dwie dziedziny. W dwie dekady zniknie większość miejsc pracy poczynając od niewykwalifikowanych robotników po białe kołnierzyki.

      Jakbym się zastanawiał jak się zabezpieczyć na przyszłość to właśnie w tym kierunku. Co będzie miało wtedy wartość? Jakie umiejętności? Jaka wiedza? Jakie zasoby?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Robotyzacja przemysłu tak, AI jeszcze przez jakiś czas nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Robotyzacja przemysłu tak, AI jeszcze przez jakiś czas nie.

      @rajwyk: Wydaje się, że AI jest bliższa niż się nam wydaje ;-) Ja się mocno ślizgam po temacie ale jak widzę co się dzieje w DeepLearning, jak inwestują ludzie pokroju Muska (którzy mają znakomite wyczucie tematu) to robi mi się gęsia skórka na plecach...

      W skrócie AI dzieli się na "wąskie", "szerokie" i "super". W sensie wąskim to takie inteligencje które są lepsze od człowieka w jakiejś bardzo wąskiej dziedzinie. I takie już istnieją od wielu lat - np. Deeper Blue, który (która?) od wielu lat jest mistrzem szachowym i żaden człowiek go nie pokonał (Kasparow powiedział po przegranej powiedział że się nie da...). Innym przykładem jest dowolna zaawansowana wyszukiwarka (np. ta od Googla).

      W sensie szerokim to inteligencja na poziomie człowieka w dowolnej dziedzinie. I takiej nie ma i na nią czekamy, a jak się pojawi to zacznie sama się "ulepszać" i to w coraz szybszym tempie. Wtedy dojdzie do tzw. osobliwości - postęp przestanie być przewidywalny. To doprowadzi do powstania super-inteligencji.

      W sensie "super" to właśnie super inteligencja... Zakres IQ dla człowieka to 60-180, średniak to 90-110 i takiemu trudno się dogadać z kimś poniżej 60 (bo debil) i równie trudno się dogadać z kimś powyżej 180 (bo jest z innej bajki - za duża różnica, dla niego średniak jest debilem). A jak się dogadamy z super inteligencją o IQ na poziomie 1000 albo 10e4?

      Taka jest przynajmniej teoria, ludzie od IQ szacują powstanie osobliwość przed rokiem 2040 (z 50% prawdopodobieństwem). Jak będzie? Czy tak będzie? to chyba uda nam się zobaczyć. Ciekawe czy nam się spodoba...

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Raczej się nie spodoba, dlatego raczej oczekiwałbym prewencyjnych ograniczeń w pracach nad AI.

    •  

      pokaż komentarz

      @jacomelli: sprowadzają po tym, jak ich bank centralny zwykli obywatele zapytali w oficjalnym piśmie, jak zabezpieczają rezerwy złota.

      Bank obywateli oczywiście olał, ale wystosował do oddziału FED w Nowym Jorku oficjalne pismo, że chcą zrobić audyt swojego złota. NY FED im odpisał że wszystko jest git i nic niech się nie martwią, ale o audycie mogą zapomnieć.

      No i dopiero wtedy się Niemcy skapowali, że to złoto co im Amerykanie pilnują, to już dawno zniknęło i teraz sprowadzają je w ratach tak szybko jak tylko mogą.

      To tylko pokazuje jakie barany siedzą w narodowych bankach centralnych Europy Zachodniej. Wystarczy rzut oka na rynek fizycznego złota + elementarne umiejętności liczenia, żeby ogarnąć że ceny złota są od wielu dekad zaniżane, a fizycznych sztabek jest zbyt mało w stosunku do tego co jest na papierze.

      pokaż spoiler lepiej żeby nie było zbyt wysokiej inflacji na świecie, bo wtedy się okaże że król jest nagi i mało kto ma tyle złota ile myśli, że ma

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Jeszcze jedna kwestia a propo PKB. Powiedzmy, że ta wizyta u fryzjera w jednym kraju kosztuje 10$ a w drugim 20$. To powoduje, że PKB drugiego kraju wzrosło 2 dwa razy bardziej. Jednak rzeczywista siła gospodarki jest identyczna.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze jedna kwestia a propo PKB. Powiedzmy, że ta wizyta u fryzjera w jednym kraju kosztuje 10$ a w drugim 20$. To powoduje, że PKB drugiego kraju wzrosło 2 dwa razy bardziej. Jednak rzeczywista siła gospodarki jest identyczna.

      @rajwyk: Według mnie to właśnie oznacza, że siła drugiej gospodarki jest co najmniej 2x większa od pierwszej ponieważ ludzie są skłonni zapłacić 2x więcej za tą samą usługę. No chyba, że w grę wchodzą jakieś regulacje.

  •  

    pokaż komentarz

    Polska też mogłaby ściągnąć do kraju te 100 ton, które Anglicy tak ochoczo nam przechowują od wojny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Po jakiego kraje przechowują zlotu w innym kraju? Dla bezpieczeństwa? Czy dostają za to jakiś %?

  •  

    pokaż komentarz

    O znowu Michał Żurawski i jego "profesjonalne" wykresy z Excela. Choć widzę postęp, tym razem dał tytuł :)

  •  
    s......2

    -1

    pokaż komentarz

    Nie będzie żadnej wojny.