•  

    pokaż komentarz

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: pGMFDL0.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Tak mi się jakoś skojarzyło :) Kto nie widział, niech zobaczy przez święta (biograficzny!) :D

    źródło: 54BRxFXpp.png

    •  

      pokaż komentarz

      @wirogez: Bardzo odradzam.

      pokaż spoiler Film o maniaku przyrody, pustelniku i ogólnie leśnym gościu, który nie przewidział, że po zimie przychodzi odwilż, a z nią roztopy. Wziął się i umarł z głodu, bo nie mógł wyjść z lasu z powodu rzeki, która powstała po zimie.

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Umarł, bo zjadł coś nie strawnego... Ja polecam obejrzeć tylko dokładnie

    •  

      pokaż komentarz

      @W1nduuu: Oglądałem uważnie.

      "W lipcu, po dwóch miesiącach samotności w głuszy, Chris doszedł do wniosku, że wróci do cywilizacji. 3 lipca spakował się i ruszył w ponad trzydziestokilometrową trasę do drogi. Jak się jednak okazało, rzeka Teklanika bardzo zmieniła się od czasu, kiedy przekraczał ją pierwszy raz. Teraz płynęła bystrym nurtem, zasilanym przez topniejące lodowce Alaska Range. Wrócił do autobusu, jako że uważał tę decyzję za najrozsądniejszą. Kilkaset metrów w dół rzeki istniał prosty sposób przekroczenia jej. Jednak McCandless posiadał jedynie prostą mapę skradzioną ze stacji benzynowej i nie wiedział o istnieniu stacji pomiarowej Amerykańskiego Towarzystwa Geologicznego, która byłaby zaznaczona na mapie topograficznej. Brzegi Teklaniki spina tam stalowa lina, która pozwalała naukowcom mierzyć sezonowe wahania poziomu wody. Stacja była jednak niewidoczna z poziomu miejsca, gdzie stał Chris.

      „S.O.S. Potrzebuję pomocy. Jestem ranny, bliski śmierci i za słaby, żeby się stąd wydostać. Jestem zupełnie sam, to nie są żarty. Na miłość boską, pozostańcie tutaj, żeby mnie ratować. Wyszedłem zbierać jagody w pobliżu i wrócę wieczorem. Dziękuję, Chris McCandless Sierpień?”[1]
      Jego ciało znaleziono w śpiworze wewnątrz autobusu. Ważyło zaledwie 30 kg. McCandless Leżał martwy przez 19 dni, 112 dni po wejściu w dzicz. Oficjalną przyczyną zgonu było zagłodzenie."

      Jest teoria, że zjadł coś złego, ale to wcale nie umniejsza jego...lekkomyślności. Kompletnie nie rozpoznał terenu, nie przewidział podstawowych zachowań przyrody, nie znał się na roślinach, ani przetrwaniu w dzikim środowisku.
      Do tego naiwna i irytująca narracja filmu w postaci głosu chyba jego siostry (to już słabo pamiętam), przedstawiająca go jako jakiegoś oświeconego nadczłowieka. Żarty.

    •  

      pokaż komentarz

      @max1983: Dokładnie nie pamiętam filmu, bo dawno oglądałam, ale pamiętam wrażenia. Smutek straszny. Młody gość zmarł na własne życzenie. Tak jak piszesz, kompletnie się do tej wyprawy nie przygotował. Nie miał żadnego planu B. Nawet jakby nie zjadł tych trujących owoców czy czegoś tam, to i tak by zmarł z głodu. Najgorsze, że ratunek był blisko, tylko on o tym nie wiedział.

  •  

    pokaż komentarz

    W tych rureczkach po lesie hasa jak "Chłopcy w rajtuzach". #pdk

    Trochę to ustawiane w takich spodniach do lasu.( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo fajny pomysł muszę przyznać. Trochę świeżości w fotografii