Wielka Brytania zamyka ostatnią kopalnię węgla kamiennego

Wielka Brytania zamyka ostatnią kopalnię węgla kamiennego

Jeszcze sto lat temu niemal milion osób utrzymywało się w tym kraju z wydobycia węgla. Dzisiaj zamykana jest ostatnia kopalnia.

  •  

    pokaż komentarz

    No i problem z głowy - czystsze powietrze, brak górników palących opony w centrum stolicy, żadnych trzynastek i czternastek, hrabiów związkowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @Suweren: Znajdź Śląsk na mapce ;) Mapa zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym (PM10). Czerwone kropki oznaczają miasta z największym stężeniem pyłu, a zielone najmniejszym. W Polsce na czerwono dominują regiony południowe i centralne, a na zielono północne. Porównaj to sobie z Anglią - krajem znacznie gęściej zaludnionym...

      źródło: static.twojapogoda.pl

    •  

      pokaż komentarz

      żadnych trzynastek i czternastek, hrabiów związkowców

      @Ferengi: Jasne, zamiast tego po prostu sie nie przekwalifikowali i do dzis nie pracuja i zyja z benefitow przekazujac mentalnosc pasozyta na nastepne pokolenie. Tak jak uwazam ze polski wegiel jest toczony patologia tak nie stawiajmy tu UK jako przykladu doskonalego rozwiazania problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @empee: Oczywiście że to nie jest doskonałe rozwiązanie problemu, w moim poście była pewna doza sarkazmu. Co nie oznacza, że nie popieram wycofania się z węgla. Niestety nasza gospodarka zbyt mocno na węglu polega, przez dziesięciolecia górnictwo i hutnictwo były oczkiem w głowie PZPR, a po komunie w spadku dostaliśmy rozrośnięte do granic możliwości i nierentowne górnictwo. Dzisiaj problem jest taki, że z jednej strony węgiel nas truje na potęgę a nasze kopalnie toną w długach, bo taniej jest sprowadzić węgiel z drugiego końca świata. Z drugiej strony lobby węglowe jest tak silne, że nie tylko nie przejdziemy na atom czy inne alternatywne źródła energii, ale nadal będziemy dopłacać do naszego węgla i płakać nad naszym zatrutym powietrzem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Suweren: Dzięki za link do artykułu, w którym jak byk jest napisane, że "Kraj nad Wisłą od lat ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w Unii Europejskiej.". Inna sprawa, że Wielka Brytania jednak próbuje walczyć z zanieczyszczeniem powietrza, chociażby poprzez rezygnację z węgla, a Polska kompletnie nic w tej sprawie nie robi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Akurat PM10 to kwestia niskiej emisji - przestarzałe i nie efektywne kotły w domach prywatnych i małych ciepłowniach. Na to jest wiele rozwiązań i akurat węgiel nie jest tu problemem - pokazują to nawet wykopowe inicjatywy promowania "palenia od góry". Kwestia gównianego paliwa i gównianego palenia to głównie problem mentalności. Na ten przykład - mój sąsiad, przed reformą śmieciową, kiedy płaciło się za kubeł to podstawiał tygodniowo jeden. Teraz gdy płacimy od osoby, podstawia przynajmniej dwa, a czasem trzy. Czy wcześniej miał mniej śmieci? Nie, wszystko ładował w komin. Biorąc pod uwagę stosunek kaloryczność-ekologiczność to odpowiednio przygotowany węgiel jest w czołówce - np. ekogroszek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: U mnie w Kielcach oczywiście jest niska emisja. Ale tylko wieczorem jak ludzie rozpalają w piecach. Problem zanieczyszczeniem w polskich miastach jest taki, że dużo się buduje i jest dużo pyłu na drogach. A na przykład w Kielcach 1/3 drug to nie asfalt tylko wysypisko. Niektóre chóje w zimie wyp@@$!$$ają popiół z pieców CO na drogę. Że niby zamiast piachu. No i weź rób co chcesz w lato jak jest sucho i to cholerstwo zaczyna się kurzyć.

      To jest syf z biedy człowieku.

      Palanty włodarze wyj$$@li kasę na przystanki, zamiast na osiedlowe drogi. Nawet błoto rozniesione po asfaltowych drogach, stanowi duży problem w lecie. I o wiele większy. Bo syfu z biedy nie rozwiążesz propagandą i nakazami od bogaczy z zachodu, którzy oczywiście zaoferują pomoc za kredyt pod zastaw ziemi. A potem podniosą standardy i zostanie tylko dług bez ziemi. I za to dostajesz swoje srebrniki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Mundrole. Oni ponad 100 lat albo i więcej zanieczyszczali powietrze. Mają spore zasoby gazu i ropy plus korzystne morskie położenie. Dać Polsce 100 lat i też zamknie wszystkie kopalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @MegaJM: A co ma popiół z dróg, którym utwardza się drogi? Piaskiem to sobie można. Jak jeszcze paliliśmy w piecu miałowym to był taki twardy, chropowaty i grudkowaty popiół. Idealny na utwardzenie drogi. Po utwardzeniu nie pylił. Co innego jak się piec czyściło i wybierało się sadzę. Ale ona szła do kosza na śmieci, ale po utwardzeniu mogła by spokojnie wyrównać drogę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: i dobrze ktoś musi spalać wyngiel żeby było dużo CO2 i żeby klimat był cieplejszy, a tak naprawdę w Polsce bida aż piszczy i nie stać nas na razie na ekologiczne źródła energii. Rozumiecie to?
      Sam bym se (dla wygody chociażby) zaj#$!ł pompę ciepła i solary, ale k%%!a skąd mam wziąć na to kasę?

    •  
      k......4

      +5

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: ale wiesz że porównywanie Polski która leży jakby nie patrzeć już głęboko na kontynencie, a Anglii która leży nad p$!%$!%onym oceanem jest chyba trochę nie na miejscu

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: Masz rację ale nie można porównywać Anglii, kraju wyspiarskiego położonego w rejonie najsilniejszych wiatrów w Europie z kontynentalnym Śląskiem

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: pytanie na ile ma to cokolwiek wspólnego z węglem albo gęstością zaludnienia a na ile z czynnikami geograficznymi (położenie względem poziomu morza, wiatry, doliny etc.). Ja obstawiam osobiście większy wpływ tej drugiej grupy ale nie znam się na tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikasa: Czemu bzdury? Abstrahując od ekologii zmiana polityki energetycznej mogłaby wpłynac na rozwój innowacyjności polskiej gospodarki i uzależnienie od części importowanych paliw kopalnych.

    •  
      k...........a

      0

      pokaż komentarz

      @Ferengi: Oni i tak mają już dużo czystsze powietrze, co jest wyczuwalne bez żadnych pomiarów, bo miliony tych ich segmentów i bliźniaków itp. od dawna ogrzewane jest gazem. Na ulicach w W.B. śmierdzi fryturą z fishów and chipsów, ale swądu, sadzy i syfu gromadzącego się na dachach, ścianach i oknach jest tam bardzo mało od lat tam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Suweren: w centrum Londynu powietrze jest wręcz czyste w porównaniu z tym czym musze oddychać w takim Wrocławiu czy nawet malutkim Opolu. U nas głównym problemem są stare autobusy i auta z wyciętymi katalizatorami, że nie wspomne o tych co palą śmieci żeby ogrzać chałupe. Niech sp#?%@?$ają z takim artykułem, zresztą mapka czystości powietrza mówi wszystko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ferengi: @Sierkovitz: @podatek_ku_przestrodze: No to widzę panowie, że Was lekcja historii ominęła. Wiecie, kiedy ten wspaniały i czysty zachód przechodził transformację na atom i używał przed tym rozsądnie węgla, My mieliśmy komunę, która nie przeprowadziła tej transformacji i używała węgla w zły sposób. Ponad to Wy chyba nie widzicie, że Polski na to nie stać. Na ekologię, ten wspaniały zachód też nie dbał o tą ekologie 30 lat temu i więcej, bo go też nie było stać. Dlatego patrzcie trochę szerzej na tą sprawę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @SirSherwood: Wydaje mi się, że to ty właśnie nie patrzysz na sprawę szerzej. Pomyśl ile ludzi w wieku produkcyjnym może ginąć przez zanieczyszczenia. Ile to mniej do wzrostu gospodarki? Poza tym innowacyjne technologie napędzają wzrosty w innych gałęziach, nie tylko w energetyce. Oczywiście, że nie należy robić tego na siłę i zbyt gwałtownie, ale właśnie historia pokazuje, że kraje, które opierały się postępowi traciły najwięcej (jak w Chiny na początku epoki kolonialnej).

    •  

      pokaż komentarz

      @SirSherwood: Mieliśmy komunę, owszem, ale za naszą wschodnią granicą elektrownie atomowe powstały (pomijam oczywiście fakt ich kiepskiego obecnie stanu), Dzisiaj moglibyśmy wybudować taką elektrownię bo jest na nią zapotrzebowanie i są chętni inwestorzy, ale ludzie bardziej boją się awarii w takiej elektrowni niż powolnej śmierci od węglowych trucizn. Poza tym, jak już wspomniałem wcześniej, węgiel był tak wielkim bogactwem narodowym w czasach komuny, że kompletnie naszą gospodarkę od siebie uzależnił. Dzisiaj nie ma nawet społecznego przyzwolenia na rezygnację z węgla, bo atom jest be, a górników trzeba obowiązkowo dotować. Zresztą nawet nasze elektrownie są od węgla uzależnione, a polski węgiel jest cholernie nieekonomiczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sierkovitz: A nie ma tu też znaczenia położenie? Z Wielkiej Brytanii wywiewa wszystko nad morze, u nas się zatrzyma na górach czy innych przeszkodach :)

  •  

    pokaż komentarz

    Spokojnie, u nas rząd PIS kupi cały węgiel od kopalń byleby tylko górnicy 13 i 14 nie stracili.
    Za rok będzie podobnie bo jak wiadomo Polska węglem stoi.
    I tak do usranej śmierci Polacy będą płacić podatek (haracz) za to, że górnicy nie palą opon w Warszawie bo żaden rząd nie ma jaj by przerwać to błędne koło i powiedzieć wszystkim prawdę:
    Państwowe górnictwo węgla kamiennego jest bankrutem i powinno być zlikwidowane.

    Chyba że powszechnie znienawidzona przez PIS EU powie wreszcie dość tej farsie i zakarze niedozwolonej pomocy publicznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @konradpra: To jest zabawne bo kiedyś słuchałem ile długu miała kompania węglowa i ile ma pracowników.
      Stwierdziłem, że gdy im tak zależy aby pracować to likwidujemy 14(13 bym zostawił bo w sumie to niebezpieczna praca).

      Darmowy węgiel dla pracowników i emerytów - likwidujemy.

      Tniemu wszystkim pensje o 10% zarabiającym ponad 6 tys. netto o 20% a ponad 10 tys. 30% przez co zaczyna wpływać kasa a firma idzie na prostą...

    •  

      pokaż komentarz

      O borze ciekawie kiedy unia zakarze

    •  

      pokaż komentarz

      zakarze ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @konradpra: Kazać-zakazać-zakaże
      Kara-karać-ukarze

    •  

      pokaż komentarz

      @xer78: Dziękuję za upomnienie. :-)
      Moja wina, zapominam ostatnio polską gramatykę po 10 latach w Anglii. Muszę często sprawdzać w słowniku.

    •  

      pokaż komentarz

      @konradpra: Nasza pokręcona ortografia i gramatyka pomaga ćwiczyć umysł. Nie odpuszczaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @konradpra: Dobrze mówisz. Nie dość, że nikt nie ma pomysłu na uzdrowienie górnictwa, to jeszcze nikt się nie odważy zrobić niczego, co będzie go kosztować przegrane wybory. Ani poprzednia władza, ani obecna, bo strach przed palonymi oponami jest wręcz przeogromny. I nie chodzi już nawet o samą troskę o środowisko naturalne, ale żeby chociaż spróbować wyciągnąć górnictwo z długów.

    •  

      pokaż komentarz

      @konradpra: Spokojnie, nasze górnictwo umiera śmiercią naturalną. Jeszcze 15 lat temu w górnictwie było zatrudnionych prawie pół miliona Polaków, teraz już to tylko niespełna sto tysięcy. W taki sposób kończy się górnictwo - nie przez rewolucję i gwałtowne ruchy, które doprowadziłyby do wybuchu niezadowolenia górników, ale po prostu przez ich naturalne odchodzenie na emeryturę. Tutaj błogosławieństwem jest to, co często tutaj lubimy nazywać przekleństwem - emerytura po 25 latach pracy. Większość górników ma teraz obecnie około 15-20 lat przepracowane, więc jeżeli nie będzie nowych przyjęć (a nie ma), to górnictwo do 10 lat będzie miało poniżej 50 000 zatrudnionych. Wtedy kopalnie się same zamkną, bo ich obecna organizacja wymaga zatrudniania sporej liczby ludzi.

    •  
      K.....x

      0

      pokaż komentarz

      @skarbnik: I uważasz, że to uczciwe w stosunku do reszty obywateli? Wszyscy mają się składać latami na utrzymywanie ich miejsc pracy, tylko po to by nie pojechali do Warszawy demolować miasta? Od zamieszek to jest policja, a nie zgadzanie się na płacenie okupu.

  •  
    a....._

    -25

    pokaż komentarz

    Zamyka kopalnie bo nie maja węgla i wydobycie czy inwestowanie w branże jest nieopłacalne. My mamy węgla dość sporo to powiniśmy wykorzystać nasze zasoby. Przynajmniej spróbować było by warto.

    •  

      pokaż komentarz

      @alcest_: Wielka Brytania wciąż ma gigantyczne zapasy węgla, tylko po 3-4 dosłownych katastrofach ekologicznych z zanieczyszczonym powietrzem podczas których umierały tysiące ludzi w przeciągu 2-3 tygodni oraz ciągłym bajzlem w kopalniach rujnujących gospodarkę kraju stwierdzili że im się to kompletnie nie opłaca i lepiej importować tani węgiel z Ameryk, korzystać z ropy z Morza Północnego i Bliskiego Wschodu oraz rozwijać inne rodzaje energetyki jak farmy wiatrowe, fotowoltanika i elektrownie jądrowe.

    •  
      a....._

      -13

      pokaż komentarz

      @rebel101: Zasoby węgla w Europie. Kiedyś czytałem że już w trakcie rewolucji przemysłowej był problem z węglem z Wielkiej Brytani spowodowany jego jakością. Zaczęto więc wycinać lasy pod produkcję węgla drzewnego ale i to nie rozwiązało wszystkich problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: > rozwijać inne rodzaje energetyki jak farmy wiatrowe

      " Właściciele elektrowni wiatrowych otrzymują rocznie 1,2 mld funtów brytyjskich dopłat z tytułu droższych rachunków za energię elektryczną. Jako, że branża ta zatrudnia 12 tys. osób oznacza to że jedno miejsce pracy w tej branży kosztuje średnio resztę brytyjskich podatników aż 100 000 funtów rocznie. "

      Więcej: Brytyjscy podatnicy dokładają 100 000 funtów rocznie do stanowiska pracy na farmach wiatrowych

      źródło: wyspybrytyjskie.eu

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: AFAIK WB nie korzysta z gazu z morza północnego, lecz go sprzedaje za granicę prawie w całości, a na to miejsce z zagranicy sprowadza inny tańszy gaz.

    •  

      pokaż komentarz

      @yolantarutowicz: Z drugiej strony, inwestycje w nowe technologie energetyczne mogą się szybko zwrócić z nawiązką w przyszłości a koszty stawiania wiatraków są głównie spowodowane kosmicznymi cenami ziemi w Wielkiej Brytanii i zabezpieczeniem instalacji na terenach przybrzeżnych. Przeliczenie na jedno stanowisko pracy jest kompletnym nieporozumieniem w energetyce ze względu na fakt że farmy wiatrowe są niemalże bezobsługowe i nie potrzebują setek pracowników jak tradycyjne elektrownie węglowe

      @Dinth: Dobrze wiedzieć, ale jakby nie patrzeć opalanie elektrowni i domów gazem i tak jest znacznie lepsze niż trucie wszystkiego spalinami węgla

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: ad twojej konwersacji z @yolantarutowicz dodaj do kosztów jeszcze tutejsze przepisy bhp, a to są naprawdę ogromne koszty i spowolnienie prac.

      Odnośnie opalania gazem, to pewnie masz rację chociaż dla kogoś wychowanego w Polsce na początku lat 90tych, jest to idea lekko przerażająca. Powoli się jednak przyzwyczajam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Dinth: Co do lat 90 to drobna podpowiedź, instalacje z czasów PRL-u często nie spełniały norm bezpieczeństwa a teraz dobry przewiew, nowoczesna instalacja i czujniki sprawiają że opalanie gazem ziemnym jest obecnie bezpieczne. Pomijam już wszystkich Januszy doszczelniających okna czym się da "bo ciepło ucieka", olewających sprawdzanie sieci "bo nie będzie płacił partaczowi" itp

    •  

      pokaż komentarz

      @xer78: A coś czułem że coś nie gra w tekście ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: Drobiazg. Większość osób nawet nie zauważy różnicy, sporo też mówi niepoprawnie z użyciem "n".

    •  

      pokaż komentarz

      @alcest_:

      Kiedyś czytałem że już w trakcie rewolucji przemysłowej był problem z węglem z Wielkiej Brytani spowodowany jego jakością. Zaczęto więc wycinać lasy pod produkcję węgla drzewnego ale i to nie rozwiązało wszystkich problemów.

      Zgaduję, że chodziło o wytapianie żelaza przy użyciu węgla kamiennego, niestety węgiel kamienny zawiera zbyt dużo zanieczyszczeń zwłaszcza siarki, żeby można go bezpośrednio stosować do wytopu żelaza, stąd potrzeba było znacznych ilości węgla drzewnego. Później zastąpiono węgiel drzewny koksem, dokonał tego Anglik, koksując angielski węgiel.

      W ciągu 20 lat (1745 – 1765) węgiel drzewny w Anglii zdrożał o 33%., a rezerwy stworzone dzięki zalesianiu wyczerpały się. Dewastacja lasów doprowadziła do tego, że zakazano rozbudowy hut (panowanie Elżbiety I (1558 – 1603)). (...) Przełomowe znaczenie w historii przemysłu hutniczego miało zastosowanie do wytopu żelaza koksu zamiast węgla drzewnego. (...) Procesu tego dokonał skromny angielski kwakr – Abraham Darby

      Polecam przeczytać, całkiem ciekawe źródło znalazłem.

      Ciekawostka:

      Węgiel w średniowieczu był wydobywany w Niemczech, w Niderlandach i Anglii. Mimo (jak oceniano) szkodliwych właściwości i zakazu stosowania stał się w XVI w. w Londynie powszechnie używanym paliwem.

      Tak że tego, zamkneli kopalinie z innych powodów niż brak węgla czy jego niska jakość. IMHO im szybciej poszukamy alternatyw dla węgla tym taniej to wyjdzie.

    •  
      a....._

      0

      pokaż komentarz

      @merk: Tak chyba chodziło o wytapianie węgla. Z tego co pamientam w "Bogactwo i nędza narodów" autor wspomniał też o tym że węgiel na wyspach jest dość głęboko co przekłada się na jego koszt wydobycia.

      Zaraz jak napisałem komentarz to po jego przeczytaniu domyśliłem się jednak że nie mam mocnych argumentów, a nawet trochę wyolbrzymam. Chodzi mi pewnie o to że nie można w prosty sposób przekładać sytulacji na innych rynkach na nasz. Jest ogólna tendencja do rezygnowania z węgla, pewnie jest to dobre, jednak powiniśmy wykorzystać to co sami mamy. Nie chodzi mi o ogrzewanie w domach tylko np. zrestrukturyzowaniu naszych elektrowni i procesu wydobycia. Nie znam się na węglu, ale co jest dobre gdzie indziej niekoniecznie bedzie dobre dla nas.

    •  

      pokaż komentarz

      @alcest_: Heh, oczywiście, że sytuację na innych rynkach można przekładać na nasz, w sposób prosty czy też bardziej skomplikowany, nie jesteśmy aż tak wyjątkowi żeby działały u nas inne prawa fizyki czy ekonomi :-). Sprawdź ten komentarz, porusza dwie kwestie:

      1. Górnicy wszędzie są tacy sami, jednak tam sobie jakoś poradzili.
      2. Uciekli do przodu i mają teraz technologię dzięki której zarabiają / ograniczają straty.

      Świat niestety/stety odchodzi od węgla i im szybciej zaczniemy działać tym mniejsze tego koszty poniesiemy.

    •  
      a....._

      +1

      pokaż komentarz

      @merk: Chodzi o to aby nie kopiować bezmyślnie rozwiązań które są wdrażane gdzie indziej. Mamy atut w postaci węgla trzeba pomyśleć czy da sie to wykorzystać i zmienić obecną sytulacje. To te same prawa ekonomiczne tylko przełożone na naszą sytulacje. Nie wiem jak bardzo trzeba zapuścić nasze kopalnie aby import węgla stał się bardziej opłacalny, możliwe że to przez związki zawodowe, kumoterstwo i politykę. Jeżeli bezmyślnie odejdziemy od węgla to możemy równie na tym stracić.

      Chciałem jeszcze nawiązać do Chin gdzie też jeszcze inwestują w węgiel i natrafiłem na taką mapę zasobów węgla. Wyspy są w takiej sytulacji że nie opłaca im się inwestowanie w węgiel.

    •  

      pokaż komentarz

      @alcest_: Super atut. 5500 trupów rocznie, koszty pośrednie na poziomie 25 mld PLN i węgiel, który nigdy nie będzie tańszy niż z odkrywek...

    •  

      pokaż komentarz

      @alcest_: Heh, może i racja, trzeba tylko trzeźwo ocenić swoją sytuację oraz trendy na świecie. Niestety brakuje mi rzetelnych wyliczeń jak nasza sytuacja się przedstawia i jakie są możliwe kierunki rozwoju. Mimo wszystko, odnoszę wyrażenie, że rola węgla będzie słabnąć i należy rozglądać się za innymi rozwiązaniami lub nowymi technologiami wykorzystania węgla.

      Spoglądając na mapkę, to czy naprawdę mamy aż o tyle więcej węgla niż Anglia czy Francja, żeby nasza sytuacja była diametralnie inna? Francja nie posiada kopalni węgla kamiennego od 2004 r i jakoś żyją. źródło

      PS. Co dokładnie przedstawia twoja mapka? Udokumentowane złoża czy " proven reserves and production of coal by country" ? źródło

      PS. PS: Ciekawy artykuł popularno-historyczny dotyczący rewolucji przemysłowej, jakie ludzie problemy napotkali i jak sobie poradzili.

    •  
      a....._

      +2

      pokaż komentarz

      @merk: Pewnie doszlibyśmy do porozumienia ale brak mi widzę wiedzy i rozeznania w temacie też. Nichcę bardziej zagłębiać się w ten temat, szkoda troche mi na to czasu ale dzięki za linki.

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że elektrownie wiatrowe nie potrafią produkować prądu na zawołanie i każdy megawat tak produkowanej mocy musi mieć tej samej mocy rezerwę w konwencjonalnych źródłach energii?

  •  

    pokaż komentarz

    Miniaturka z dupy. Właściwa kopalnia:

    źródło: _85011142_kellingleygetty2.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Tak a'propos: słuchałem reportażu o tym w BBC jakiś czas temu. Wypowiadał tam się 57-letni górnik, który z wielkim żalem powitał wieści o zamknięciu kopalnii. Mówił "górnictwo to tradycja u mnie w rodzinie - dziadek zaczął pracować w kopalni jak miał 14 lat i pracował do 70-tki, ojciec poszedł do kopalni zaraz po szkole i pracował do emerytury, ja też poszedłem do kopalni zaraz po szkole i też miałem nadzieję, że ja też chociaż do tej 60-tki dociągnę" :)

    A podobno niedasie! :)

    Dziś z kolei był jakis inny górnik w radio, który mówił, ze te kopalnie to spisek, bo UK produkuje najtańszy węgiel na świecie. Widać wszędzie nie brakuje oszołomów :)

    A poza tym tak na marginesie:
    1. Opis nieprawdziwy. Kopalni jeszcze jest dużo, tylko odkrywkowych. To jest ostatnia kopalnia głębinowa. To raz.
    2. Co do artykułu w powiązanych - kiedy mówi się, że energia wiatrowa przynosi zyski to liczenie tylko ludzi, którzy pracują w elektrowniach wiatrowych (czyli, konserwują wiatraki, naprawiają itp) jest pewnym skrótem myślowym. Wielkia Brytania wiatrakami stoi głównie dzięki temu, że rozwijają technologię i sprzedają za granicę. Poza tym owszem, rząd do energii wiatrowej dopłaca, ale za to nie musi wydawać na leczenie dzieci z pylicą czy np. utylizowanie odpadów atomowych. Dlatego mu się to opłaca.